Dodaj do ulubionych

Centki na skorze tygrysa

24.05.12, 13:50
Tygrysa ekonomicznego czyli Polski. Przede wszystkim panuje coraz wiecej pewnosci siebie, wzrost gospodarczy o prawie 3 % bez deficytu budzetowego robia z Polski wyjatek w skali europejskiej twierdzi Der Spiegel. I przesiebiorcy polscy widza sie jako lokomotywe gospodarcza przyszlej Europy obok Niemiec

Wzrost bazuje na inwestytcjach w infrastrukture i pomagaja w nim subwencje z EU (67 mld Euro w okresie 2007-2013). Co sie jednak stanie jak subwencje sie skoncza a infrastruktura bedzie jak w Niemczech?

Prognozy sa takie, ze dalszy wzrost gospodarczy opierac sie bedzie w duzej mierze na konsumpcji wewnetrznej. Piekne stadiony bedzie trzeba jakos wykorzystac. Jedna z idei jest granie na nim meczy amerykanskiego footballu. I tak druzyna, Warsaw Eagles, juz zostala kupiona przez polskiego inwestora a pierwszy mecz zostanie ponoc rozegrany juz 15 lipca:)

Od siebie dodam, ze dalszy wzrost przyjdzie z tradydyjnego polskiego eksportu na wschod (od Wokulskiego do Borrki). I dlatego warto sobie robic na wschodzie przyjaciol.

PF
Obserwuj wątek
    • eva15 Re: Centki na skorze tygrysa 24.05.12, 14:01
      polski_francuz napisał:

      > wzrost gospodarczy o prawie 3 %
      > bez deficytu budzetowego robia z Polski wyjatek w skali europejskiej twierdzi Der Spiegel.

      Der Spiegel to co raz bardziej nierzetelny szmatławiec, no chyba, ż'e ty przekręcasz.

      W 2012 r. deficyt sektora publicznego wyniesie 2,97 proc. PKB – napisał minister finansów Jacek Rostowski w liście do unijnego komisarza ds. gospodarczych i walutowych Olli Rehna.

      biznes.onet.pl/rostowski-do-rehna-deficyt-finansow-publicznych-w-,18543,4991206,1,news-detal
      • eva15 Re: Centki na skorze tygrysa 24.05.12, 14:18
        Zwracam Spieglowi honor, to ty nakłamałeś, Spiegel pisze w zalinkowanym artykule o blisko 3% deficytu.
        • polski_francuz Deficyt budzetowy 24.05.12, 14:26
          mniejszy niz 3 % spelnia kryteria europejskie. Piszac bez deficytu mialem to na mysli.

          Pominawszy te niescislosc czy inne elementy nie wydaja sie Rosji ciekawe? Pisalem np o przyjacielskiml stosunkach, co o nich sadzisz?

          PF
          • polski_francuz Re: Deficyt budzetowy 24.05.12, 14:27
            ...przyjacielskich..

            Zeby nie bylo, ze znow oklamalem.

            PF
          • eva15 Re: Deficyt budzetowy 24.05.12, 14:34
            Z czym Polska może być atrakcyjan dla Rosji?
          • eva15 Re: Deficyt budzetowy 24.05.12, 14:42
            Jak zawsze kręcisz, maastrichtowe 3% to granica deficytu a nie jego brak.
            • polski_francuz Erbsenzählerin 24.05.12, 20:50
              Deficyt budzetowy mniejszy niz 3 % spelnia kryteria europejskie napisalem i ciagle I stick to my story. Nie wiem o jakim kreceniu mowisz?

              Sadze, ze szukasz tzw dziury w calym i tyle. Po niemiecku sie na kogos takiego mowi Erbsenzählerin, ktos taki kto widzi pojedyncze ziarnka ale je nie chce albo nie umie zlozyc w calosc.

              PF
    • eva15 Hiszpański tygrys? 24.05.12, 14:32
      Artykuł jest w sumie ponury i potwierdza to , o czym już kilka razy pisałam.

      Patrzę z dystansem i niejakim strachem na te piania z zachwytu nad polską gospodarką, jakie uskutecznia niemiecka prasa, w tym i Spiegel w printowym wydaniu. Ja wiem, że rozwój jest zbyt jednostronny (infrastruktura, czyli budownictwo) i zbyt mocno napędzany subwencjami. To wszystko przypomina Hiszpanię sprzed 10-15 lat, te zachwyty też były takie same. Czyli - niestety dobrze długofalowo to wszystko nie wróży.

      Póki jeszcze są subwencje decydenci w Polsce powinni serio pomyśleć jak je przekierować na mądre przyszłościowe projekty innowacjyne, zamiast wszystko ładować w drogi i mosty, które i tak zaraz po oddaniu muszą być remontowane.


      • mara571 nic nie zrozumialas 24.05.12, 21:14
        otoz te artykuly to rezultat przygotowan do Euro 2012. Po artykulach przyjda obrazy. Mam nadzieje, ze TVP tego nie zespuje.
        WISO juz w poniedzialek pokazalo mozliwosci taniego weekendu w Warszawie i bardzo zadowlona mloda reportke. Warszawskie obrazki byly bardzo ladne.
        Obraz z Euro i relacje w prasie beda widzialy setki milionow na calym swiecie, nie tylko w Europie.
        To marketing Polski warty, wedlug fachowcow miliard dolarow.
        Dla nas Polakow wazne, aby obraz Polski w oczach przecietnego Niemca sie zmienil. A zmienia sie na korzysc od lat i powoli odchodza do lamusa powiedzenia Haralda Schmidta typu "Odwiedz Polske, twoje auto juz tam jest".
        Wracajac do Hiszpanii: oni budowali bez opamietania i doprowadzili do sytuacji, w ktorej budownictwo dawalo 1/5 PKB. W Polsce tylko 1/10.
        I nie zapominaj, ze budowa autostrdy zwieksza szanse na lokalizacje w jej poblizu firmy.
        Praktyczna lekcje otrzymuje ciagle jadac A4. A sa to obserwacje z prawie 40 lat.
        ---
        Feudalizmu nie zniszczyli lennicy, a komunizmu zaś nie zburzyli sekretarze. Podobnie panowania [finansowych] spekulantów nie wyeliminują spekulanci lub biurokraci i to nie oni wyciągną później z rowu wykolejony wóz pogruchotanej Europy.
        V.Orban
        • eva15 Ty nic nie zrozumialas 24.05.12, 23:00
          Mnie nie interesują obrazki medialne dla potrzeb EM, czy dla innych reklamowych. Przyznaję, że to przydatne, warszawskie obrazki są b. ładne, ale obrazki z Portugalii czy Afr. Płd przed igrzyskami też były b. ładne. Reklama jest ważna, ale nie na tym buduje się się fundamenty siły kraju. A jak tym polskim fundamentom się przyjrzeć, sytuacja ne jest wesoła. Z jednej strony subwencje, z drugiej dochody ze zmywaka, z trzeciej dalsze zadłużanie i z czwartej jeśli chodzi o gospodarkę to głównie rozwój infrastruktury. Infrastriukturę uważam za b. ważną i dobrze, że Polska ją rozwija, źle, że praktycznie przede wszystkim tylko ją.

          Co do Hiszpanii - tam ze wzgl. na kilmat, wodę i przyrodę szaleństwo budowlane było jeszcze większe. To prawda, że Hiszpania ma z tym większy problem niż Polska, ale Hiszpania ma też ZNACZNE przewagi nad Polską. Po 1) Hiszpania ma własne potężne koncerny i banki (zawdzięcza to po części gen. Franco i temu, że później EU ich nie zniszczyła) po 2) Hiszpania to ważny kraj w wielkiej i rozwijającje się Am.Płd. Czyli ma atuty, których Polska nie ma.
          • j-k Placze nad Twoim szczerym placzem nad losem Polszy 24.05.12, 23:21
            Tylko Polsza ma doskonale polozenie , na czasy pokoju.
            I nie musimy sie martwic, co bendzie :)

            Gdy Niemcy i Rosja nie upadna - nie upadnie i Polsza.

            zwlaszcza w militarnym sojuszu z US.

            Nie ma takiej opcji.


            Tfu(j), jak zawsze Dr. J.K.
            ekonomista.
          • mara571 Re: Ty nic nie zrozumialas 25.05.12, 18:10
            fundamenty polskiej gospodarki moze nie sa najmocniejsze, ale nie musilmy sie bac, ze ropa stanieje do 80$ za barylke.
            Polskie i to silne koncerny juz sa, nijako wbrew Balcerowiczowi. Bank PKO BP sie ostal i ma sie niezle, PZU odzyskane.
            I jest jeszcze jedna potega finasowa, ktora koniecznie chce sie zniszczyc Skoki. Trwa proba uchwalenia nowej ustawy, ktora zrobi ze Skokow banki pod nadzorem, stara odrzucil Trybunal Konstytucyjny. Gdzies czytalam, ze Polacy trzymaja w Skokach 1/3 oszczednosci.
            Ten wywiad jest ciekawy, chociaz miejscami kontrowersyjny.
            www.gazetapolska.pl/18384-rzadza-nami-marni-ludzie
            Portugalia zasluguje na osobny watek, w koncu byla kiedys potega morska i kolonialna. Co RPA przyniosly mistrzoswta nie wiem, trzeba poszukac.
            Mnie osobiscie szkoda Ukrainy, niezaleznie od sprawy Julii T. maja caly czas czarny PR.
            • herr7 fundamenty są solidne? 25.05.12, 18:41
              Podaję link do ciekawego artykułu, który zwraca uwagę że starzejące się społeczeństwo w Niemczech nie będzie w stanie być lokomotywą mogącą pociągnąć za sobą całą Unię. Zdaje sobie z tego sprawę niemiecka elita. Polska ma podobne, a nawet większe problemy demograficzne, ale w odróżnieniu od Niemiec nie ma niemieckich atutów w postaci nowoczesnej gospodarki, kapitału etc. Polskie inwestycje w niewielkim stopniu przyczyniają się do wzrostu gospodarczego, gdyż sama infrastruktura drogowa sprawy nie rozwiązuje. A po jej budowie pozostanie dług, który trzeba będzie spłacić a za kilkanaście lat mieć środki na odnowę infrastruktury.

              www.independent.co.uk/news/business/comment/hamish-mcrae/hamish-mcrae-even-wealthy-germany-cant-afford-to-save-the-eurozone-7782635.html
              • mara571 Re: fundamenty są solidne? A tak napisalam? 27.05.12, 12:52
                nie doceniasz roli autostrad w osiedlaniu sie nowych firm. Ja to dosc dobrze znam z autopsji, odcinek A4 , granica niemiecka do Katowic. Na poczatku to byly magazyny i firmy spedycyjne, teraz jest coraz wiecej firm. Nie tylko niemieckich.
                Artykul z Independent mnie troche rozbawil: napisal go Anglik, chyba mlody, bo zapomnial jak Zelazna Lady zredukowala poziom dlugu do W.Brytanii do 25% PKB. Dosc latwo, przez inflacje.
                I to mowia eksperci wszelkiej masci w Niemczech. Ludzie wiedza, ze dodruk okolo boliona euro przez EBC kiedys odbije sie na cenach.
                PS Autostrady w Polsce nie sa bezplatne....
    • j-k jestem realista, nie tygrys, ale niezly owczarek:) 24.05.12, 14:40
      wzrost na ten i przyszly rok mamy raczej gwarantowany.

      Dotacje w latach 2014-20 jakies beda, ale raczej sporo mniejsze, niz te obecne.
      Caly program budowy autostrad i drog ekspresowych konczy sie tez w roku 2020.

      Od roku 2014 wzrost powinien sie utrzymac , ale raczej na niewielkim (1 - 3 %) poziomie.
      Biorac pod uwage dalszy padek liczyyby ludnosci (emigracja) bedzie to jednak wzrost realnie odczuwalny.
    • felusiak1 rosja jest piekna a polska nie 24.05.12, 16:06
      budowa dróg w rosji to dla efki rzecz pozytywna i oznaka rosyjskiej siły gospodarczej.
      te same drogi budowane w polsce to droga do kryzysu.
      dla francuskiego 3% deficyt to jego brak a 1.6% deficytu w innym kraju to była i recesja.
      jak widać każdy ptak zjada ulubione robali.
      • przyjacielameryki Re: rosja jest piekna a polska nie 24.05.12, 16:20
        felusiak1 napisał:

        > budowa dróg w rosji to dla efki rzecz pozytywna i oznaka rosyjskiej siły gospod
        > arczej.
        > te same drogi budowane w polsce to droga do kryzysu.


        Daj spokój. W Rosji nie buduje się żadnych dróg a to dlatego żeby imperialistom amerykańskim a więc i Tobie utrudnić marsz na Moskwę
        Polska to faktycznie gigantyczny plac budowy autostrad i dróg ekspresowych.
        • amg10 Re: rosja jest piekna a polska nie 24.05.12, 16:29
          przyjacielameryki napisał:

          > Daj spokój. W Rosji nie buduje się żadnych dróg

          A wlasnie, ze sie buduje. Nie mam na to dowodu ale jak doskonale wiesz, ze brak dowodu nie jest dowodem braku. .... Skad my to znamy ????? (hihihihi.)

          > a to dlatego żeby imperialistom amerykańskim a więc i Tobie utrudnić marsz na Moskwę

          albo raczej dlatego by amerykanskifriend mogl sobie pobajdurzyc na FS.
          • j-k Pierwsza rosyjska autostrada ciagle w lesie... 24.05.12, 16:36
            a bacznie jej budowie przygladam...
            sophico.blog.onet.pl/Rosja-budowa-platnej-autostrad,2,ID387506349,n
      • eva15 Tobie, feluś trzeba tłumaczyć 2 razy 24.05.12, 23:07
        Ty, feluś jesteś niestety z grupy tych na forum, którym trzeba tłumaczyć 2 a nawet 3 razy. Piszesz:
        > budowa dróg w rosji to dla efki rzecz pozytywna i oznaka rosyjskiej siły gospodarczej.
        > te same drogi budowane w polsce to droga do kryzysu.

        Ja nie mam NIC przeciw drogom w Polsce, napisałam jedynie, że rozwój jest zbyt jednostronny a i to tylko dzięki subwencjom, więc tego nie uważam za dobre:

        >Ja wiem, że rozwój jest zbyt jednostronny (infrastruktura, czyli budownictwo) i zbyt >mocno napędzany subwencjami.

        Zajmij ty się lepiej US- lotnikami, którzy nie umieją latać bez tlenu, to ci zabawniej wychodzi.
      • mara571 Re: rosja jest piekna a polska nie 25.05.12, 18:44
        nic nie poradzisz, kazdy ma swoje wyobrazenie o raju na ziemi. Evci sni sie, ze on jest/bedzie na rosyjskiej ziemi dzieki Putinowi.
        Specjalnie dla ciebie angielska wersja artykulu Spiegla:
        www.spiegel.de/international/europe/poland-has-become-the-success-story-of-eastern-europe-a-834413.html
    • sztabskapitan Re: Centki na skorze tygrysa 24.05.12, 20:03
      Polski Tytanik przed zderzeniem z rzeczywistością:
      www.mf.gov.pl/_files_/unia_europejska/programy_i_fundusze_ue/przeplywy_finansowe/2008/tabela_transfery_marzec_2012.pdf___________________________________________________________
      Transfery narastająco od 01 maja 2004 r. 64 875 392 703,43
      Wpłaty do budżetu UE 24 478 178 163,57
      Zwroty środków do budżetu UE 139 047 410,77
      ___________________________________________________________
      Saldo rozliczeń RP - UE (I - II - III) 40 258 167 129,09

      Taki to cudowny dług zaciągnięty w w UE, oczywiscie do spłacenia w swoim czasie z należnymi odsetkami.
      . dług publiczny Polski wynosi... 965 785 536 041 zł
      . prywatne zadłużenie Polaków wynosi...752 079 486 864 zł
      . prywatne i państwowe zadłużenie ...1 671 733 645 003 zł
      www.zegardlugu.pl/
      www.youtube.com/watch?v=N0KCyy_LYiY
      • felusiak1 Re: Centki na skorze tygrysa 24.05.12, 20:43
        tylko neofita wkłada długi prywatne i państwowe do jednego worka.
        a ile wynosi zadłużenie na revolving credit?
    • wojciech.2345 Re: Centki na skorze tygrysa 24.05.12, 20:13
      Drogi Polski-Francuzie,
      Tyś duchem młody człowiek.
      Ale Rosja, to wielka niewiadoma.
      Nasz żywot jest krótki.
      Ja nie będę czekał jak ich psyche pozbiera się.

      A co będzie jak się nie pozbiera?
      Pozbija mi przez pijanego jenerała naciskającego
      guziki moje wnuki.
      • polski_francuz Rozmawialem 24.05.12, 21:06
        przed chwila z Rosjaninem, ktory wyemigrowal do Stanow. I pytalem sie go co sadzi o dzisiejszej Rosji? On sadzi to samo co my, ze Putin juz wiele nowego nie wprowadzi, ze niewiele sie zmienia, ze za duzo korupcji itp, itd.

        Jest zatem wielu Rosjan, ktorzy maja olej w glowie i rozni od nas nie sa.

        Sadze raczej, ze wyjatkiem sa ci i te ktorych czytamy na forum. A dlaczego tak jest to juz inna sprawa.

        PF
        • mara571 Re: Rozmawialem 24.05.12, 21:18
          rozumiem, ze to naukowiec i to zapewne niezly.
          Dostal juz propozycje powrotu do Rosji i objecia kierownictwa jakiegos projektu?
          • polski_francuz Naukowiec 24.05.12, 23:39
            niezly i kolega, z ktorym warto i mozna sie zaprzyjaznic.

            PF
            • polski_francuz Staral sie 25.05.12, 00:14
              ale nie dostal (kierownictwa projektu w Rosji) bo jest troche za wiekowy.

              Mam innego rosyjskiego przyjaciela, profesora we Francji, ktory dostal kilka mln Euro na rozwoj laboratoriumw Moskwie. I jezdzi tam na kilka miesiecy w roku.

              PF
          • eva15 Mara, bingo! 25.05.12, 00:23
            mara571 napisała:

            > rozumiem, ze to naukowiec i to zapewne niezly.
            > Dostal juz propozycje powrotu do Rosji i objecia kierownictwa jakiegos projektu?

            Ha, ha, widocznie nie. Nie doceniono go w ojczyźnie i może się czuć urażony. Zwłaszcza gdy patrzy, ile Rosja płaci zachodnim naukowcom.
            • eva15 Re: Mara, bingo! 25.05.12, 00:26
              Ha, ha, jest, jak myślałam:

              >Starał się, ale nie dostal (kierownictwa projektu w Rosji) bo jest troche za wiekowy.

              forum.gazeta.pl/forum/w,50,136125063,136141000,Staral_sie.html
              A może ojczyzna uznała, że jest za cienki? Tego on jej nie daruje.



              • mara571 powody sa rozne 25.05.12, 18:29
                znam dwoch naukowcow, ktorzy dostali propozycje, ale nic nie wyszlo.
                Jeden byl bardzo napalony na projekt zorganizowania wydzialu R&D w firmie nalezacej do multimilionera. W roku 2009 kontakt sie urwal, on wie, ze plany zostaly zarzucone.
                Drugi prowadzil rozmowy, forse dostal, ale szybko zorientowal sie, ze w swoim starym instytucie jest bez szans.
        • misterpee Re: tym epsza ekonomia i kraj 24.05.12, 21:19
          im wiekszy dlug, Rosja rzeczywiscie pozostaje daleko w tyle, nie ma zadngo dlugu. ani zadnych wojen nie prowadzi poza swoimi granicami i na drugiej polkuli. To juz kladzie ja na obie lopatki.
        • romrus To bardzo proste 24.05.12, 21:28
          polski_francuz napisał:
          > przed chwila z Rosjaninem, ktory wyemigrowal do Stanow. I pytalem sie go co sadzi o dzisiejszej Rosji? On sadzi to samo co my, ze Putin juz wiele nowego nie wprowadzi, ze niewiele sie zmienia, ze za duzo korupcji itp, itd.
          >
          > Jest zatem wielu Rosjan, ktorzy maja olej w glowie i rozni od nas nie sa.
          > Sadze raczej, ze wyjatkiem sa ci i te ktorych czytamy na forum.
          > A dlaczego tak jest to juz inna sprawa.



          Dlatego ze gosc czyta ty sami gaziety co wy, slucha to samo radio co wy, oglada to samo TV co wy, i tak samo jak wy, nie widzi codziennie na wlasny oczy tego co widze ja.
          • eva15 To bardzo proste i bardzo trudne 24.05.12, 23:15
            Mało tego, on potrzebuje codziennego potwierdzenia, że zrobił dobrze rzucając ojczyznę i przyjaciół. To również problem Polaków (i innych nacji) zwłaszcza tych w USA. Trudno uwierzyć, przyjąć do wiadomości, że kraj ojczysty się rozwija i że wielu, którzy w nim zostali, ma dziś większe szanse na kasę i na własny rozwój niż ci, którzy wyjechali i beleśnie zapłacili na własnej skórze koszty emigracji. Wyobcowanie, startowanie od nowa, często praca poniżej wykształcenia to koszt ogromny i trudno się dziwć, że chciałoby się wierzyć, że warto było, bo w kraju wszak źle.
          • polski_francuz Rosjanie 24.05.12, 23:47
            z tego co widze, sa dosc przywiazani do ich ojczyzny. Podobnie zreszta, jak Polacy do swojej.

            I za obrazami w TV i audycjami w radiu o Rosji widza zupelnie co innego niz rodowici Amerykanie czy Francuzi.

            Poza tym mowil to mi, Polakowi o dosc znanej dumie narodowej.

            Nie romrus, sadze ze ten kolega jest szczery, dobrze zna Rosje i z tych samych faktow wyciaga te same fakty.

            To takie latwe a takie trudne jednoczesnie.

            PF
            • polski_francuz Errata 25.05.12, 00:05
              Nie romrus, sadze ze ten kolega jest szczery, dobrze zna Rosje i z tych samych faktow wyciaga te same wnioski.

              Sorry

              PF
          • przyjacielameryki Re: To bardzo proste 25.05.12, 09:28
            romrus napisał:

            > polski_francuz napisał:

            > > Jest zatem wielu Rosjan, ktorzy maja olej w glowie i rozni od nas nie sa.
            > > Sadze raczej, ze wyjatkiem sa ci i te ktorych czytamy na forum.
            > > A dlaczego tak jest to juz inna sprawa.
            >
            >
            >
            > Dlatego ze gosc czyta ty sami gaziety co wy, slucha to samo radio co wy, oglada
            > to samo TV co wy, i tak samo jak wy, nie widzi codziennie na wlasny oczy tego
            > co widze ja.

            Tak sam jak my żyje w kraju demokratycznym, tak samo jak my korzysta z dobrodziejstw społeczeństwa obywatelskiego, z demokratycznych uczciwych wyborów, tak samo jak my ogląda niezależne od rządu telewizje,czyta niezależną prasę, tak samo jak my jest członkiem cywilizowanego świata, państwa prawa i tak samo jak my ma zupełną wolność w konstruowaniu swoich opinii. Natomiast niezależni dziennikarze krytykujący poczynania rządu cały czas żyją i swobodnie opisują rzeczywistość.
            Człowieku, puknij Ty się mocno w łepetynę. Wyjątkowo bzdurzysz, wasza telewizja i najważniejsze gazety są sterowane i zależne od Kremla, ani grama niezależności. I te ichnie informacje mają być wiarygodne???? Twój rozum już śpi na dobre??? Komy wciskasz taki kit i na co liczysz?
            • romrus Wiesz w czym roznica pomiedzy nami? 25.05.12, 19:00
              przyjacielameryki napisał:
              > Tak sam jak my żyje w kraju demokratycznym, tak samo jak my korzysta z dobrodziejstw społeczeństwa obywatelskiego, z demokratycznych uczciwych wyborów, tak samo jak my ogląda niezależne od rządu telewizje,czyta niezależną prasę, tak samo jak my jest członkiem cywilizowanego świata, państwa prawa i tak samo jak my ma zupełną wolność w konstruowaniu swoich opinii.

              Bla-bla-bla.

              Roznica jest taka sama, jak pomiedzy dzikimi zwierzakami, mieszkajacymi w przyrodzie, a zwierzakami, chodowanymi na farmie.

              My musime zarcie sie naiwpierw zlapac i ono jest swieze, a wy bedziecie jesc, co wam do koryta wloza, razem z antibiotikami, anabolikami i GMO.

              To samo dotyczy podejscia do informacji, ja ja szukam, sprawdzajac kilka roznych zrodel, bo nie wierze a ni jednemu, a ty lykasz z koryta.

              > Człowieku, puknij Ty się mocno w łepetynę. Wyjątkowo bzdurzysz, wasza telewizja i najważniejsze gazety są sterowane i zależne od Kremla, ani grama niezależności. I te ichnie informacje mają być wiarygodne???? Twój rozum już śpi na dobre? ?? Komy wciskasz taki kit i na co liczysz?

              To sa wlasnie skutki lykania zarcia z koryta.
              Przyzwyczajony do koryta, juz nic innego zrec nie moze.

              >I te ichnie informacje mają być wiarygodne????

              Naibardziej wiarygodny sa moi wlasny oczy.
        • wojciech.2345 Re: Rozmawialem 24.05.12, 21:39
          Hm, PF-ie,
          jest pewien problem, jako bratnia naukowa dusza,
          będziesz wiedział o co chodzi.

          Masz obiekty A, B, C, .... i obiekty X, Y, Z, ... .
          Na oko para obiektów {A, X} eto toczka w toczkę kopie.
          Bracia syjamscy.
          I to samo {B, Y} eto toże toczka w toczkę kopie.
          No toże bracia syjamscy.
          etc, itd, .... .

          I teraz jak weźmiesz obiekty A, B, C, .... razem, to powiesz, że to aniołki.
          A jak weźmiesz obiekty X, Y, Z, .... razem, to powiesz, że to diabełki.

          Jest problem z siostrami i braćmi z lasów, stepów i igloo {X, Y, Z, ....}.
          Odnosi się wrażenie, że diabełek jest zawsze z nimi.

          Tak to widzę.
          • polski_francuz Ilosc 24.05.12, 23:42
            przechodzi w jakosc, po marksistowsku.

            Moze i tak.

            PF
        • herr7 Putin Piotrem Wielkim nie jest 25.05.12, 18:54
          To jest chyba oczywiste. Przede wszystkim co innego mówi prostym ludziom i do czego innego się odwołuje podczas kampanii wyborczej, a zupełnie co innego realizuje po wyborach. Rodzi się więc pytanie, jak długo taki stan może trwać? Inny aspekt to spadająca popularność wśród młodych ludzi, inteligencji i mieszkańców wielkich miast. To stwarza w Rosji sytuację rewolucyjną.

          Zgadzam się co do tego, że Putin niewiele już osiągnie. To jest w istocie zgrana karta. Myślę, że stąd się bierze jego zachowawczość - z jednej strony w rosyjskim rządzie pojawili się nowi i młodzi ludzie, którzy w sprzyjających mogliby się czymś wykazać, a z drugiej Putin otacza się swoimi przydupasami w rodzaju Sergieja Iwanowa - człowieka, który wiele rzeczy zaczynał, ale żadnej nie skończył. Takie paradoksy są na każdym kroku.
          • mara571 Re: Putin Piotrem Wielkim nie jest 25.05.12, 19:18
            no to sie znowu Evci naraziles.
            Wedlug niej Putin dopiero teraz zacznie budowe Nowej Rosji, raju na ziemi.
            Czym ma zarzadzac te 29-letni minister i jakie sa jego kwalifikacje?
            • herr7 Evcia uprawia propagandę i prawda jej nie 25.05.12, 19:34
              interesuje. Problem w zasadzie sprowadza się do tego, że w Rosji jest zbyt wiele sprzeczności. W świecie mamy przykład Chin i niektórych innych państw azjatyckich, które swój sukces gospodarczy zawdzięczają systemowi, który przypomina oświecony absolutyzm. To oznacza silną władzę centralną w otoczeniu bardzo dobrych ekonomistów i strategów gospodarczych. W Rosji część społeczeństwa marzy o demokracji i zachodnim standardach życia i funkcjonowania państwa, ale społeczeństwo rosyjskie nie posiada nawyków do współdziałania, panuje w nim kompletny brak zaufania do instytucji państwa np. do policji, sądów, a także brak szacunku dla prawa. Historia nie zna takiego przypadku, żeby w takiej sytuacji kraj mógł odnieść sukces chociażby na jednym polu np. gospodarczym albo tylko politycznym. Rosja to taka krowa, od której się oczekuje że będzie latać jak dajmy na to jakiś orzeł. Rosję, jej reżim i społeczeństwo ratują jej bajeczne bogactwa i tylko to. Jedynym dla niej szacunkiem to ktoś taki jak Stalin. Inaczej mówiąc, Piotr Wielki nigdy by nie był "Wielki", gdyby nie miał możliwości skracać o głowę ludzi, którzy mu w jego dziele rekonstrukcji Rosji przeszkadzali. Putin takich możliwości nie ma i dlatego stopniowo przekształca się w postać quasi-komiczną.
    • darekvtb Zdumiewajaca korelacja.. 25.05.12, 11:10
      Ja jestem inzynierem, a nie ekonomista, ale ta korelacja (3% wzrostu i 3% deficytu) - sugeruje ze aproksymujac, 15% deficyt dalby 15% wzrost (wiekszy niz w Chinach! :-)))
      • polski_francuz Wzglednie i bezwzglednie 25.05.12, 13:40
        Wzrost gospodarczy liczy sie od PIB a deficyt budzetowy od budzetu. PIB Polski w 2011 wyniosl 469 mld U$ a budzet w 2012 wyniesie okolo 84 U$.

        Chetnie pomoge Ci w obliczeniu procentow jak trzeba.

        PF
        • polski_francuz Re: Wzglednie i bezwzglednie 25.05.12, 13:41
          84 mld U$ oczywiscie...

          PF
          • herr7 nie do końca.... 25.05.12, 19:05
            Polski deficyt to 30 mld złotych, czyli jakieś 10% budżetu lub 3% całego PKB.
      • felusiak1 Re: Zdumiewajaca korelacja.. 25.05.12, 15:33
        no właśnie, jesteś inzynierem a z lubością zabierasz głos w sprawach ekonomii.
        tak dziwnie się składa że wszyscy są politykami i ekonomistami. mają taką wrodzoną wiedzę.
        wszystkiego innego trzeba sie w bólach uczyć.
    • herr7 Centki na skorze tygrysa - to jest adaptacja 25.05.12, 18:27
      do klimatu, gdzie jest pora sucha i wiele drzew traci liście a trawy wysychają. Wówczas powstaje złudzenie wzrokowe, szczególnie gdy na skórę tygrysa padają promienie słoneczne. Ten kamuflaż nie przeszkadza w okresie pory deszczowej, gdyż w tym czasie trawy wyrastają wysoko do góry - bywa, że i na dwa metry i drapieżnik może się w nich swobodnie ukryć.

      Co do informacji nt. braku deficytu w polskim budżecie to nie bardzo wiadomo skąd ta informacja pochodzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka