mara571
07.06.12, 15:44
obywateli Europy Wschodniej.
On sie nazywa Toomas Hendrik IlvesNa Twitterze odpowiedzial Krugmannowi:
"„Napiszmy coś na temat, o którym nic nie wiemy. Bądźmy przy tym pewni siebie, apodyktyczni i traktujmy wszystkim protekcjonalnie. W końcu tamci są tylko biednymi imigrantami" – napisał ironicznie prezydent.
To mocno ironicznego określenia Estończyków widzianych oczami Krugmana prezydent Ilves, wykształcony i wychowany w USA i w Szwecji, użył - zamiast użytego przeze mnie sformułowania "biedni imigranci" - angielskiego słowa „wog", który ma bardzo specyficzne konotacje w tym języku. Na Wyspach Brytyjskich słowo to oznacza bardzo rasistowskie określenie przybyszów z Azji. W języku amerykańskiej marynarki wojennej określa się tak nowicjuszy na statku, ale „wog" to także rasistowskie określenie, którym na początku XX wieku opisywano biednych imigrantów z Włoch.
Ale na tym prezydent nie poprzestał. Najwyraźniej oburzony wpisem Krugmana oskarżył go o to, że uważa on, iż „Nobel za handel [w rzeczywistości – za ekonomię] najwyraźniej daje prawo do wygłaszania kazań na tematy fiskalne i ogłaszania mojego kraju nieużytkiem".
Po czym pisał dalej: „Ale co my tam wiemy? Jesteśmy tylko głupimi i śmiesznymi wschodnimi Europejczykami. Nieoświeconymi. Któregoś dnia zrozumiemy. Nasza wina".
A 16 minut później: „Obs...jmy wschodnich Europejczyków: nie znają angielskiego, nie odpowiedzą i koniec końców zrobią to, co wcześniej uzgodnili i jeszcze ponownie wybiorą rząd, który zachowuje się odpowiedzialnie"."
Calosc w Rzepie:
www.rp.pl/artykul/785882,888204-Prezydent-Estonii--Co-tam--jestesmy-tylko-glupimi-wschodnimi-Europejczykami.html
Wpis Krugmana na jego Blogu mozna przeczytac tutaj
Tak trzymac Panie Prezydencie, musimy sie wreszcie zaczac bronic!