Dodaj do ulubionych

Moskwa podtrzyma opcje odejścia Asada.

09.06.12, 18:50
Ale tylko pod warunkiem,ze takowa bedzie wola syryjskiego narodu,a nie Clintonowej.
Taki sens wypowiedzi Ministra SZ Rosji S. Lawrowa.
Obserwuj wątek
    • igor_uk Ale "klintonica" moze sobie mowic. 09.06.12, 19:02
      Lawrow po raz kolejny powiedzial,ze nie ma takiej opcji,zeby RB ONZ zezwolila na jakie kolwiek silowe rozwiazanie konfliktu w Syrii.Jak pindosy maja zamiar zaatakowac Damaszek ,to niech to robia na wlasna reke.
    • eva15 Re: Moskwa podtrzyma opcje odejścia Asada. 09.06.12, 19:08
      Myślę, że zakulisowo wysiłki Rosji koncentrują się na tym, by zmiana władzy nastąpiła w uzgodnieniu z Rosją, by Rosja miała wpływ na nowe władze oraz nie straciła bazy wojennej.
      Assadowi Zachód nie odpuści, ze zgodą RB ONZ albo i bez niej...
      • igor_uk Re: Moskwa podtrzyma opcje odejścia Asada. 09.06.12, 19:17
        Wazne jest to,ze Rosja i Chiny mowia jednym glosem. To daje pindosam sporo do myslenia.
        • eva15 Re: Moskwa podtrzyma opcje odejścia Asada. 09.06.12, 19:23
          To prawda, ta wspólna linia jest tu momentem zasadniczym. Inaczej USA już by chyba hulały po Syrii jak po Iraku.
    • igor_uk Co Moskwa mogla i co zrobila. 09.06.12, 19:54
      - Rosja udzielala i udziela nadal wsparcia politycznego Syrii.
      -W Syrii zbudowano system obrony przeciwlotniczej ,ktory nie ma "dziur" ,obejmuje caly teren.Mozliwosci tego systemu sa imponujace.Syryjczyki sa wstanie obserwowac start kazdego samolotu,jak i rakiety(typu Tomahawk) za setki kilometrow od swoich granic.Bron przeciwlotnicza jest wstanie niszczyc objekty powietrzne juz z dala od granicy syryjskiej. ten system zostal zbudowany przez ZSRR i jest caly czas unowoczesniany przy pomocy dzisiejszej Rosji.
      - Sily powietrzne sa w bardzo wysokiej gotowosci bojowej.Piloci szkola sie na okraglo .Rosja dba o to,zeby wszystkie samoloty,ktore sa na uzbrojeniu sil syryjskich,byli w pelnej gotowosci bojowej.
      - Rakiety taktyczne,w pelnej gotowosci bojowej.I w tym duza zasluga Rosji.
      - Obrona wybrzeza. Syryjczycy sa w posiadaniu broni,ktora stanowi smiertelne zagrozenie dla amerykanskich okretow,nawet takich,jak lotniskowce typu USS Nimitz.
      Caly czas dostarcza sie bron,ktora jest wstanie zadac bardzo powazne straty dla agresora.
      Nic wiecej Rosja nie powinna robic.

      • eva15 Re: Co Moskwa mogla i co zrobila. 09.06.12, 23:12
        To prawda, że nic więcej nie powinna zrobić. Ci, którzy oczekują, że Rosja odpowie zbrojnie swoim wojskiem na atak Zachodu źle Rosji życzą.
      • bleman Re: Co Moskwa mogla i co zrobila. 10.06.12, 22:28
        Igor, ale przy okazji wszystkich poprzednich konfliktów na bliskim wschodzie w ktorych uczestniczyła Syria, mówiło sie o jej swietnym przygotowaniu, nowoczesnym sprzecie itd. I jakos wszystkie te konflikty przegrywali...

        Dlaczego teraz miałoby być inaczej ?
        • igor_uk Bleman. 11.06.12, 16:30
          to co piszesz nie jest zgodne z rzeczywistoscia.
          • bleman a konkretnie ? 11.06.12, 16:45

            • igor_uk Re: a konkretnie ? 11.06.12, 17:18
              Czy cos slyszales o syryjskim "Stalingradzie" i czy wiesz ,ze w wojnie "Jom Kippura" na froncie syryjskim Izrael nie odniosl zadnego zwyciestwa ,a wrecz przeciwnie odnosil porazki i wielkie straty? O stratach izraelskiego lotnictwa w dolinie Bekaa cos slyszales?
              • bleman Re: a konkretnie ? 11.06.12, 18:04
                Nie nazwałbym wojny Yom Kippur Syryjskim zwycięstwem.
                Stosunek Syryjskich strat do Izraelskich była zatrważający. Ba, Izraelskie przestarzałe czołgi potrafiły powstrzymywać syryjskie T-62 i T-55.
                Loss of Military Equipment - Egypt lost about a thousand tanks, Syria lost 1,150 and Israel lost about 400.
                Zysk terytorialny Syrii też był mizerny. To juz prędzej Egipt mozna nazwać zwycięzcą. Ponieważ ostatecznie pare lat później odzyskła Synaj (z wybudowana przez Żydów infrastrukturą)

                Dodatkowo niewiele zresztą brakowało, żeby Izraelska armia doszła aż do Damaszku.
                Ja bym to nazwał kompromitacją Syryjskiej armii a nie sukcesem.
                Spójrz gdzie zatrzymała sie linia frontu: upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/4/4a/1973_Yom_Kippur_War_-_Golan_heights_theater.jpg
                • igor_uk Re: a konkretnie ? 11.06.12, 18:12
                  bleman, wybacz,ale posiadam inne informacje,ktore pozwolaja mnie stwierdzic to,o czym pisalem wczesniej.
                  Sprawdz czemu Golda Meir musiala stracic swoje stanowisko,tak samo,jak i Mosze Dajan.
                  • bleman Re: a konkretnie ? 11.06.12, 21:44
                    > bleman, wybacz,ale posiadam inne informacje,ktore pozwolaja mnie stwierdzic to,
                    > o czym pisalem wczesniej.

                    Bez urazy, ale to nie jest żaden argument...
                    Podaj te fakty. Bo dostepne publikacje wskazują na klęskę wojsk Syryjskich.
                    Zresztą to jak zmieniał się front na to wskazuje.

                    Prawda, że Egipt i Syria na początku wygrywali, ale potem Izrael sie ogarną i wygrał.
                    Poza tym, np. Egipcjanie po stronie militarnej przegrali na swoja prośbę. Chcieli iść zbyt głęboko w Synaj, i opuścili dobrze chronioną strefę kanału sueskiego.


                    > Sprawdz czemu Golda Meir musiala stracic swoje stanowisko,tak samo,jak i Mosze
                    > Dajan.

                    Bo Izrael przez nich dał się zaskoczyć. Prowadzili zbyt ospała politykę i bali się zaatakować prewencyjnie.
    • eva15 Re: Co Moskwa mogla i co zrobila. 10.06.12, 00:01
      Tak, szykuje się typowa wojna zastępcza między mocarstwami. Z tym, że obok Rosji są również Chiny - to novum.
    • przyjacielameryki Re: Moskwa podtrzyma opcje odejścia Asada. 10.06.12, 13:54
      igor_uk33 napisał(a):

      > Ale tylko pod warunkiem,ze takowa bedzie wola syryjskiego narodu,a nie Clinton
      > owej.
      > Taki sens wypowiedzi Ministra SZ Rosji S. Lawrowa.

      Ooooo, Rosja mięknie!!! Czyżby zdradzała kolejnego sojusznika??? Ciekawe jaka łapówę zainkasowali Rosjanie za zmianę zdania??? U nich przecież liczy się tylko kasa, kasa!!! Hi!, hi! Zanosi się na niezłe kino!!! Rosja, chociaż nie ma żadnego już autorytetu, straci te resztki nawet w "zaprzyjaznionych" krajach arabskich! Te kraje już chyba nigdy nie wybaczą Rosji przyzwolenia na zabijanie niewinnych ludzi!!!
    • wojciech.2345 Re: Moskwa podtrzyma opcje odejścia Asada. 10.06.12, 13:57
      igor_uk33 napisał(a):
      > Ale tylko pod warunkiem,ze takowa bedzie wola syryjskiego narodu,a nie Clintonowej.
      ----------------------
      Czyli "Clintonowa" powinna poczekać i potem powtórzyć
      ten sam tekst "woli narodu".
      To rozumiem.
      ---------------------
      > Taki sens wypowiedzi Ministra SZ Rosji S. Lawrowa.
      ---------------------
      Lubię tego chama.
      Że idiota to inna sprawa.
      • romrus Re: Moskwa podtrzyma opcje odejścia Asada. 10.06.12, 14:54
        wojciech.2345 napisał:
        > > Taki sens wypowiedzi Ministra SZ Rosji S. Lawrowa.
        > ---------------------
        > Lubię tego chama.
        > Że idiota to inna sprawa.

        Lawrow jest nailepszym Ministrem SZ od czasow Gorczakowa, czyli od 1882 roku.
        Wlasnie dlatego on was wszystkich tak wqrwia.

        Jest bardzo prosta zasada, Wojtku.
        Jesli wy piszecie ze ktos jest zly, to tak naprawde dla nas jest dokladnie na odwrot.
        Mozna nawet nie wiedziec o co chodzi:-)
        • wojciech.2345 Re: Moskwa podtrzyma opcje odejścia Asada. 10.06.12, 15:02
          romrus napisał:

          > Jest bardzo prosta zasada, Wojtku.
          > Jesli wy piszecie ze ktos jest zly, to tak naprawde dla nas jest dokladnie na o
          > dwrot.
          ---------------------------------
          Cham na Kremlu?

          Putin, który grypsuje i Łagrow bardziej ogładzony
          dla mnie to OK.

          Gorsi są ci przyjemni.
    • bleman Ale nie ma czegos takiego 10.06.12, 22:25
      jak naród syryjski :)
      • igor_uk Re: Ale nie ma czegos takiego 11.06.12, 16:31
        a narod amerykanski?
        • bleman Re: Ale nie ma czegos takiego 11.06.12, 18:06
          Juz prędzej. Ponieważ Amerykanie maja dłuższą historię ruchów "narodowych".

          Syryjczycy to z grubsza tacy sami arabowie jak w Libanie, Jordanii i zachodnim Iraku.

          Poza tym, jest tam nadal bardzo silna tożsamość plemienna, podobnie jak w innych krajach regionu.
          • igor_uk Re: Ale nie ma czegos takiego 11.06.12, 18:14
            Ale to nie daje tobie prawo do stwierdzenia,ze niema czegos takiego,jak narod syryjski.Jest wszystko umowne.
          • elka-sulzer Re: Ze co????? 11.06.12, 18:26
            bleman napisał:

            > Juz prędzej. Ponieważ Amerykanie maja dłuższą historię ruchów "narodowych".

            Czy moglbys rozwinac ta mysl?

            "Amerykanie" - to znaczy sie kto?
            Rdzenni Amerykanie?
            Przybledy europejskie?
            Niewolnicy tu przytaszczeni/

            Kto twoim zdniem nosi miano "Amerykanina"?
            • bleman Re: Ze co????? 13.06.12, 23:16
              Anglosascy osadnicy w ameryce oraz ludzie ktorzy identyfikuja sie z ich wartosciami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka