czlowiek_ksiazka
19.06.12, 19:00
Troszkę przesycony wybitnym "demokratyzmem" gazet europejskich, w tym egzotycznych - polskich, zacząłem przeglądać sobie "totalitarną" "ruską" gazetkę w internecie:
kommersant.ru/doc/1961185
O wyborach w Grecji "ruscy" - mieliśmy ostatnio okazje wielo-wielo-wielokrotnie słyszeć to przesympatyczne i obiektywne słowo, esencję-emanację polskości w "wolnych" mediach - piszą.
Okazuje się, że w Grecji jak ktoś wygrywa wybory, to dostaje extra za nic ... 50 dodatkowych krzeseł w parlamencie! :)) Może o 1 głos wygrać - ma 50 miejsc więcej!
"Сoглacнo гречеcкoмy зaкoнoдaтельcтвy, пaртии, зaнявшей первoе меcтo нa выбoрaх, дocтaетcя 50 "бoнycных мaндaтoв", дaже еcли oтрыв oт преcледoвaтелей был минимaльным."
Czyli można mieć 29% głosów i prawie połowę miejsc w parlamencie - ok. 130.
Można mieć też 27% głosów i ... prawie połowę mniej głosów, chyba ok. 70!
Wyobrażacie sobie co by się działo, gdyby taką "demokrację" urządziły sobie "ruskie"!?
Ten kto wygrywa ma plus 100 miejsc w Dumie! :)
No przecież red. Wacław już by był w drodze na Kreml na czele hufców!
Jeszcze o wyborach. We Francji.
Czy ktoś mądry - a takich na polskich forach nie brakuje - mógłby mi wyjaśnić co ma wspólnego z jakąkolwiek demokracją następująca kwestia:
- socjaliści mają ok. 45% głosów i ok. 300 miejsc w parlamencie.
- UMP ok. 35% i ok. 225 miejsc.
Na razie rozumiem.
Teraz:
- Front Narodowy ma chyba prawie 14% głosów i ... 2 (słownie: DWÓCH) deputowanych! :)
swiat.newsweek.pl/wybory-we-francji--cala-pula-dla-socjalistow,93136,1,1.html
To jakiś żart czy co? :))
"Ruskie" se powinny od razu skopiować "demokratyczne" rozwiązania francuskie: Nawalny będzie dostawał powiedzmy 10% głosów i 1 mandat! :))))
To nawet nie jest paranoja, to już jakiś meta-post-modernizm...
Tymczasem Europejski Trybunał Praw Człowieka nie podzielił opinii nt. niedemokratyczności "ruskich" wyborów w 2003 r., m. in. Jabłoko się na "ruskie" wybory skarżyło w Europie.
kommersant.ru/doc/1962023
No i bądź tu mądry...!