sowietolog
24.07.12, 19:46
Ot, idąc za wzorem Igora, Evy i innych, zakładających tu wątki-zagadki, postanowiłem dla żartu i sam taki założyć. Zatem tak:
1. Wedle Felusia, Amerykańskie biednieją (amer. bogacze także),
2. Wedle Evy, Niemcy tożsamo,
3. Wedle Pefcia, Francuzi też,
4. Wedle Vigila, z Izraelczykami również,
5. Wedle wszystkich razem - Grecy, Włosi, Hiszpanie i Portugalczycy podobnie,
6. Pomimo wyjątkowo szybko rozwijających się technologii oraz gdzie nie gdzie tłoczonej propagandy, wszyscy więksi gracze, czyli USA, W. Brytania, Niemcy i Francja, znacznie ograniczają wydatki na obronę, redukując masę programów i projektów zbrojeniowych oraz zamykając kolejne garnizony; natomiast Rosjanie skupiają się na rewitalizacji/restauracji posowieckiego potencjału nuklearnego; tak naprawdę, coraz więcej na zbrojenia wydają tylko Chińczycy.
7. Większość europejskich i amerykańskich koncernów przemysłowych, ba! całe branże przemysłowe, coś produkujące materialnego, zamykają faby i redukując zatrudnienie, to już idzie w tysiące. (Jedynie niemiecka motoryzacja wyłamuje się z tego deindustrializacyjnego procesu, otwierając nowe faby i zatrudniając nowych robotników).
8. Padają kolejne banki, fundusze inwestycyjne, fundusze emerytalne, ich kapitał i zyski wyparowują, co zmusza rządy danych państw do przejmowania/nacjonalizowania tych instytucji i ich zobowiązań.
9. Przybywa ludzi bez pracy/bezrobotnych. Widoczne jest to zwłaszcza w grupie osób wchodzących w tzw. wiek produkcyjny (od 16 do 30 lat), czego przyczyną jest kurczenie się bazy produkcyjnej i usługowej spowodowane wcześniejszym kurczeniem się bazy konsumentów/klientów.
10. Rosną narzuty podatkowe nakładane na obywateli. Zarówno te bezpośrednie, jak i pośrednie. Jednocześnie są znacznie obniżane przywileje pracownicze, wydłużane lata pracy i okres umożliwiający pójście na emeryturę.
11. Pomimo wszystkiego powyższego, rządom tak ubywa (wyparowuje, hehe) pieniądz, że zabierają się za prywatyzację kolejnych strategicznych firm, instytucji. Tożsamo z samorządami. W Polsce już mówi się o wyprzedaży części zasobów Lasów Państwowych. Jeżeli ten proces się utrzyma, to rządy zaczną "prywatyzować" i resorty siłowe, hehe, typu policja, wojsko, służby specjalne...
12. Konkludując, trend jest oczywisty, pieniądz z obiegu wyparowuje w zastraszającym tempie. Wszelakie próby przeciwdziałania temu sprawiają wrażenie tylko przyspieszające proces wyparowywania. Włącznie z przeciwdziałaniami w postaci dodrukowywania kasy przez FED i EBC. Dlatego prowokacyjnie dopytuję: gdzie wyparowywują pieniądze?