53.uk.igor
19.09.12, 17:20
u najlepszego przyjaciela amerykanskiego?
Gwałt i bicie w gruzińskim więzieniu.
I dalej "Norma czy "ustawka" przed wyborami? ".
Coz,nie mogli w GW nie dodac cos o "ustawce" przedwyborczej,przeciez tyle nadzieji pokladali w najbardziej demokratycznym,najbardziej proamerykanskim,najbardziej antyrosyjskim prezydencie na postradzieckiej przestrzeni.
Dalej z tekstu wynika,ze o zadnej "ustawce" nie ma mowy:
"Gruzińskie MSW poinformowało, że trzech funkcjonariuszy więziennych zostało już aresztowanych. W związku ze sprawą w środę ze stanowiska ustąpiła minister ds. penitencjarnych Chatuna Kalmachelidze. Prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili zapowiedział, że wszyscy winni nadużyć zostaną ukarani."
Jak by to byla tylko prowokacja opozycji,to po cholere zwalniac funkcjonariusze i po cholere ktos by podawal sie do dymisji.
Wyraznie widac,ze Saakaszwili jest swoim "sukinym synem",ktorego trzeba bronic bez wzgledu nie na nic. Coz,chyba mozno juz uznac,ze kolejne dziecko "kolorowych rewolucji" ,okazalo sie potworkiem.A czy moglo byc dziecko normalne,jak rodzice byli uposledzone?