polski_francuz
23.02.13, 18:05
Wloskie autostrady sa proste jak promien lasera. Jechalem wczoraj autostrada Slonca i zadnego zakretu nie zauwazylem. Dosc podobna jest autostrada laczaca Zgorzelec z Wroclawiem.
Jak porownac je z francuska A20 niedawno wybudowana i w ktorej pelno jest zakretow to az dziw bierze jak im sie to udalo. I pytanie nasuwa, czy Francuzi budowali w trzezwym widzie.
Sekret jest w dacie budowy. Wloskie budowal Mussolini, ktory sie nie martwil o prawa wlascicieli. Podobnie bylo z Hitlerem w Niemczech. Mialo byc dla panstwa i wlasciciele sie nie liczyli.
Jest silna korelacja miedzy demokracja a iloscia zakretow na autostradach:)
PF