Dodaj do ulubionych

Mini-czystka w armii Rosji

IP: *.in-addr.btopenworld.com 19.07.04, 17:14
Polityka personalna Putina w Armii Czerwonej to temat,ktory moze
zainteresowac kilkanascie osob w Polsce.To nie jest nowa bryka ojca
dyrektora.Krotko:dzisiaj armia rzadza czekisci,a nie wojskowi.Zreszta
rosyjscy wojskowi juz od czasow Kurska nie przeprowadzili SENSOWNEJ i UDANEJ
akcji wojskowej.Proba recznego sterowania panstwem w panstwie obiecuje tej
armii jak najgorzej.Lecz to nie nasz problem...Dobrze im tak.
Obserwuj wątek
    • Gość: meerkat GOW.. TO POMOZE! Armia C. sie ROZPADA!!! :-))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 17:17
      Teraz mozemy oczekiwac JESZCZE WIEKSZYCH sukcesow ruskich zoldakow w
      CZECZENII! :-)))))))
    • sarmatian Re: FSB przejmuje pelna kontrole nad... 19.07.04, 17:18
      calym krajem. Putin rzadzi !
      Do diablow z nim !
      • rpg7 Re: FSB przejmuje pelna kontrole nad... 19.07.04, 18:11
        sarmatian napisał:

        > calym krajem. Putin rzadzi !
        > Do diablow z nim !

        Kwasznin to sowiecka kupa gowna. Wielka szkoda, ze nie zostal rozstrzelany, jak
        bywalo w dawnych czystkach. Np. tej NKWD z 1938. Miala ona wspanialy wplyw na
        stan ACz, co okazalo sie juz wkrotce w Finlandii. A czego im i dzis zycze.

        O Kwaszninie i reszcie starego gowna spoza KGB:
        Generals behind the Chechen war
        news.bbc.co.uk/1/hi/world/europe/517621.stm

        czyli gdzie sa chlopcy z tamtych lat.
    • Gość: piotr Re: Mini-czystka w armii Rosji IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.07.04, 18:06
      pewnie masz rację z tymi kilkunastoma osobami. Często jest tak ,że
      znaczące fakty umykają uwagi współczesnych. I dopiero historycy je odkrywają.
      Ja tez nie wiem co to (do końca) oznacza. Ale pewnym jest ,że to jest ważne
      wydarzenie. Dla Rosji,a może i dla nas.
      • Gość: elle Re: Mini-czystka w armii Rosji IP: 195.116.149.* 19.07.04, 18:35
        ja chciałabym , by oznaczało jedno: koniec wojny w Czeczenii!
    • rpg7 ARMIA NASZA JEST ZWYCIESKA 19.07.04, 21:09
      www.dosya.shamilonline.com/video/patlamalar2.wmv
    • Gość: Moscow Times Felgenhauer o Kwaszninie IP: *.b.jawnet.pl 20.07.04, 13:08
      When I first met Kvashnin 10 years ago, he was a little-known two-star general
      in the General Staff. His boss at the time told me that Kvashnin had a future,
      but this seemed unlikely. Kvashnin graduated in 1969 from a nonmilitary
      university. He was called up, served two years as a lieutenant and then decided
      to make a career in the military. Purists always despised him as an outsider, a
      civilian who had snuck in through the back door.

      War eventually made Kvashnin's career. In 1994, federal troops invaded Chechnya
      and the campaign went wrong from the start. Several high-ranking generals were
      dismissed almost immediately. Others refused to take over and continue the
      bungled assault. But Kvashnin volunteered to become supreme commander of the
      joint task force.

      Kvashnin sent his troops into the Chechen capital, Grozny, on New Year's Eve.
      The attack disintegrated into a disastrous, bloody failure, with hundreds of
      tanks and other armored vehicles destroyed and thousands of soldiers massacred
      by the lightly armed rebels. Two weeks later the initial rout was reversed by
      other generals, primarily the late Lev Rokhlin. In Rokhlin's front-line
      headquarters, Kvashnin told me tales about how his brilliant plan of attack had
      been foiled by incompetent and cowardly subordinates.

      I figured that would be the end of Kvashnin, to be honest. Instead, the Kremlin
      made him a Hero of Russia, eventually gave him a third and fourth star, named
      him chief military commander in the Caucasus and then chief of the General
      Staff. Real combat generals tend to be too independent-minded, you see, while
      Kvashnin always knew which side his bread was buttered on.

      As Kvashnin made his way up the ladder, he left a string of increasingly costly
      military disasters in his wake. He is largely to blame for the military's
      defeat by Chechen rebels in 1996. He was a primary instigator of the present
      Chechen campaign, which has devolved into a quagmire with no end in sight. The
      strategy of employing unlimited firepower, carrying out reprisals against the
      civilian population and stubbornly refusing to seek a political solution was
      drawn up by the General Staff long before rebel incursions into Dagestan and
      terrorist bombings of apartment buildings gave the Kremlin an excuse to restart
      the conflict in Chechnya.

      The full laundry list of Kvashnin's blunders is too long to include here. In
      short, he bears much of the blame for the disastrous current state of the
      military, and the vast majority of the professional military realizes this.

      Kvashnin is, without a doubt, the most hated general in Russia. When officers,
      both retired and still serving, speak of Kvashnin, they recall his total
      incompetence, bad manners, berating of commanders in front of subordinates, and
      so on. There is also much talk in the ranks about rampant corruption at the top
      of the defense establishment.

      So why was Kvashnin promoted to such dizzying heights? Why did President
      Vladimir Putin hang on for so long to a man of Kvashnin's reputation, and an
      appointee of Boris Yeltsin to boot, when most high-ranking officers from the
      Yeltsin era had long been removed?

      Informed sources say that Kvashnin offered to resign more than a month ago, but
      Putin hesitated. Kvashnin was obviously too important an asset to be discarded
      lightly. Discontent in the military is on the rise, and Kvashnin was its focal
      point. His ouster will undoubtedly be greeted with cheers among the rank and
      file and fuel hopes for improvement.

      In Russia, the administration remains popular by filling the top jobs with the
      most unpopular, incompetent and corrupt officials possible. For the traditional
      game of "bad ministers vs. the good tsar" to work, the ministers have to be
      truly and unmistakably bad.
    • rpg7 Raporty AP 18-19 lipca 20.07.04, 13:50
      Co najmniej 12 zolnierzy i 4 partyzantow zabitych, co najmniej 14 zolnierzy
      rannych, lokalna szefowa kremlowskiej partii zabita, oraz co najmniej 300 osob
      aresztowanych w lapankach.


      June 19, 2004
      5 Russians Killed in Chechnya

      VLADIKAVKAZ, North Ossetia (AP)
    • Gość: F.Dzierzynski Re: Mini-czystka w armii Rosji IP: *.wplus.net / *.wplus.net 20.07.04, 14:11
      Szanowne panstwo!

      Pomimo wszystko co mowi "Wyborcza" o tzw. zniszczeniu Rosyjskiej Armji, mimo to
      ze trzeszczy troszeczke podmrozony na czeczenskim problemu grg (ktory juz stal
      RPG-7)o suksesach bandytow, z auterytetem mowie nie probujcie sprawdzic jej
      sile ... W ciagu 10 wiekow takich juz bylo za duzo ...
      • Gość: grg Zelazny Felku, jesli wrociles w koncu do Polski IP: *.b.jawnet.pl 20.07.04, 15:39
        To i naucz sie z powrotem pisac polszczyzna.
        Caluski i misiaczki, nasz ty gieroju.
    • Gość: F.Dzierzynski Re: Mini-czystka w armii Rosji IP: *.wplus.net / *.wplus.net 20.07.04, 14:27
      Wiem tego experta po Rosyjskiej Armii FELGENHAUERA z "Moskow Times". Jeszcze
      jest w Rosji specyalista po wojsku - Chinsztejn. Czy Rabnonowicza pytali? One
      Panom wszystko powiedza, tylko usta otwierajcie.
    • Gość: Tomasz Problemy Putina IP: *.ibch.poznan.pl 20.07.04, 14:27
      Putin stracił ostatnio 30% poparcia. Przyczyny są głównie w zmianach ulg, z ktorych korzystają zwykle starsi Rosjanie,
      w większosci bardzo biedni ludzie, ale wojna w Czeczenii też mu punktów nie przynosi.
      W trakcie napadu rebeliantów na Inguszetię Rosyjska Armia się bardzo skompromitowała. Dlatego zmiany w
      kadrze dowódczej są niezbędne. Po czyms takim wyrzucano by generałow wszędzie.
      Co do Kwasznina słyszałem opinię, zresztą w GW, że to jedyny rosyjski generał na przyzwoitym poziomie.
      Po tym co pisze Pavel Felhengauer oznacza, że to jeszcze jedna "nominacja jelcynowska". Jeżeli Putin będzie
      trzymał takich ludzi to za cztery lata wybory wygra Chodorkowski, choćby z tiurmy.
      Niewątpliwie Żukow czy Rokossowski przewracają się teraz w grobie...

    • Gość: J.K.2 czego nie wie GW IP: 195.70.208.* 20.07.04, 14:37
      A.Kwasznin jest nie "bylym komandosem" a bylym czolgista.
      • Gość: J.K.2 Re: czego nie wie GW IP: 195.70.208.* 20.07.04, 14:42
        A.Kwasznin (a nie armia rosyjska)skompromentowal sie juz pod czas I wojny w
        Czeczenii - szturm Groznego w 1995r. Za ten szturm przekleli go rosyjskie
        zolnierze.
        • Gość: grg Re: czego nie wie JK2 IP: *.b.jawnet.pl 20.07.04, 15:33
          Gość portalu: J.K.2 napisał(a):

          > A.Kwasznin (a nie armia rosyjska)skompromentowal sie juz pod czas I wojny w
          > Czeczenii - szturm Groznego w 1995r. Za ten szturm przekleli go rosyjskie
          > zolnierze.

          Za ten szturm dostal kolejne 2 gwiazdki, a po wojnie zostal szefem sztabu
          generalnego. A wiesz dlaczego? Bo na ochotnika zglosil sie wtedy, kiedy nikt
          inny nie chcial. To znaczy z generalow, bo zolnierze sie w tej armii nie licza.

          Artykul z BBC o generalach z poczatku 2 wojny (1999) jest niesamowity.

          Oni wszyscy juz odeszli - niektore stanowiska zmienily sie od tej pory
          wielokrotnie - ale zawsze milo poczytac, jak butne i pewne siebie byly wtedy
          wieprze. Rowniez w stosunku do swoich wladz (wtedy jeszcze cywilnych).

          Wybrane kawalki, te najlepsze... nie wiem, ktory moj ulubiony - czy ten o koncu
          wojny w 1999 (Manilow), czy ten o Estonczykach, Finach i Eskimosach (Kazencew),
          czy tez jednak jeneral Kwasznin grozacy ze wezmie zabawki i odejdzie:

          Igor Sergeyev, Defence Minister
          However, at the start of the conflict, he pledged that Russia's bombing of
          Chechnya would continue "until the very last bandit is liquidated".

          Anatoly Kvashnin, Chief of General Staff
          The general has reportedly gone further still and threatened to resign if the
          president opens channels with Chechnya's President Aslan Maskhadov.

          Valery Manilov, Deputy Chief of Staff
          In a hawkish interview with Russian NTV, Gen Manilov said that the military
          could complete the "annihilation" of the Chechen rebels before the end of the
          year.

          Viktor Kazantsev, commander of Russian forces in the Caucasus
          "There are Arabs and Afghans and Uzbeks and Tajiks and Ukrainians and Estonians
          in there. "Recently we even got hold of a Finn."

          Vladimir Shamanov, Commander of the Western Caucasus forces
          Asked what he would do if ordered to stop his advance, the general said that
          his forces would comply with the order, but that he would personally "tear off
          my epaulettes" and retire.
          In an interview with the Nezavisimaya Gazeta newspaper, he upped the ante by
          warning that Russia could be taken to the "brink of civil war" if the Kremlin
          buckles.

          Gennady Troshev, Commander of eastern Caucasus forces
          Both he and General Kazantsev have told the media that an order to withdraw
          forces would be tantamount to "treason".

          news.bbc.co.uk/1/hi/world/europe/517621.stm
          • Gość: J.K.2 czego nie wie grg IP: 195.70.208.* 20.07.04, 15:42
            grg - te analizy sa juz nie aktualne. Czekasz niecierpliwie na nastepny
            artykul BBC?
            • rpg7 Alez ja to wiem, moj sowiecki kolego. 20.07.04, 15:56
              Gość portalu: J.K.2 napisał(a):

              > grg - te analizy sa juz nie aktualne.

              Oczywiscie. Tych wszechwladnych niegdys towarzyszy - Gierojow Rassiji,
              Pogromcow Bandytow, autorow Malej Zwycieskiej (jednej i drugiej), panow zycia i
              smierci swoich ludzi i ludnosci cywilnej - ich juz na stanowiskach nie ma.

              Wiekszosci od dawna, a Anatolij Wasylijewicz byl ostatni.

              Czekasz niecierpliwie na nastepny
              > artykul BBC?

              Nie, jedynie przypominam ci twoich dawnych idoli. Na obecnych czas tez
              przyjdzie.
              • Gość: J.K.2 Re: Alez ja to wiem, moj sowiecki kolego. IP: 195.70.208.* 20.07.04, 16:04
                zalujesz o tych "idolach"? Bo przyjda wlasciwe fachowcy ktorzy juz wam nie
                popuszcza.
                • rpg7 Re: Alez ja to wiem, moj sowiecki kolego. 20.07.04, 16:17
                  Gość portalu: J.K.2 napisał(a):

                  > zalujesz o tych "idolach"? Bo przyjda wlasciwe fachowcy ktorzy juz wam nie
                  > popuszcza.

                  Ohoho... Bedziesz taki mily i pokrotce wymienisz tych "wlasciwe fachowcy" i ich
                  osiagniecia?

                  No bo wiesz, podobno taki gieroj Graczow w takim Afganistanie sprawowal sie
                  cokolwiek lepiej, a Kwasznin bez strzalu pokonal Clarka w Kosowie.
                  • Gość: J.K.2 Re: Alez ja to wiem, moj sowiecki kolego. IP: 195.70.208.* 20.07.04, 16:22
                    po czynach rozpoznasz ich.
                    • rpg7 Re: Alez ja to wiem, moj sowiecki kolego. 20.07.04, 16:32
                      Gość portalu: J.K.2 napisał(a):

                      > po czynach rozpoznasz ich.

                      Ale ja wolabym jednak tak po mordach i otcziestwach... No, chyba ze to
                      Tajemnica Panstwowa. Wtedy nie mow, bo cie jako szpiona zamkna.

                      Hmmm. Moze to tacy chodzacy Wunderwaffe, wyprodukowani w syberyjskich tajnych
                      miastach? Albo moze sa z komiksu Red Star? Juri z Red Alert 2 tez byl niezly...

                      Zaczynam sie bac. Od zaraz.
                      • Gość: Kris Re: Alez ja to wiem, moj sowiecki kolego. IP: *.cab18.mus.starman.ee 20.07.04, 20:16
                        > Zaczynam sie bac. Od zaraz


                        I dobrze robisz,tylko troche za pozno!
                        • rpg7 Re: Alez ja to wiem, moj sowiecki kolego. 20.07.04, 20:37
                          Gość portalu: Kris napisał(a):

                          > > Zaczynam sie bac. Od zaraz
                          >
                          > I dobrze robisz,tylko troche za pozno!

                          No tak. Jesli Juri zaatakuje znowu, to Alianci moga go juz nie zatrzymac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka