Polska w Europie

03.03.13, 09:04
czyli kilka dosc interesujacych uwag Wlodzimiera Cimoszewicza.

O stosunkach Polski z Unia "Jest jeden podstawowy pewnik: nasz los w 95 proc. będzie zależał od losu Europy."

Jest cos o bardzo madrej polityce Rosji w stosunku do Polski "Uważam, że Rosja popełnia dramatyczny błąd, nie widząc sojuszników i rywali tam, gdzie oni naprawdę są. Że nie zrozumiała swych strategicznych narodowych interesów. Już zdymisjonowany minister obrony groził, że Rosja rezerwuje sobie prawo do uderzenia prewencyjnego w odpowiedzi na antyrakietową tarczę NATO. Czyli groził mojemu krajowi atakiem"

O motywacji Chinczykow " To prawda, ale pamiętajmy, że jakoś sobie ze swoimi problemami radzą, a po drugie, że chińskie społeczeństwo jest głodne sukcesu i w związku z tym niesamowicie zmotywowane"

Poglady trzezwe i rozsadne. Brawo Cimoszka.

PF
    • borrka Cimoszenko w dobrej formie intelektualnej... 03.03.13, 09:36
      Co widac, slychac i czuc szczegolnie na tle polskiej i europejskiej sceny politycznej.
      Ja bym jego wypowiedz nieco rozszerzyl:
      Polska winna podejmowac proby rozszerzania swego wplywu na sprawy unijne i nie jest to megalomania, jak twierdzi forumowe Czeka, lecz pragmatyzm.

      Od czasu EURO 2012 zrozumialem, jak niewielka roznica dzieli nas od "starej Unii" i jak wielkim handicapem dla tzw.Zachodu jest dziecinne rozumienie polityki wschodniej (rosyjskiej).

      Mnie wisi jazgot radzieckich, wiec darujcie sobie Najmilsi swoj belkot - mialem iluminacje w trakcie EURO i szczekanie komsomolu nie wplynie na moje aksjomaty:
      pozycja Polski rosnie w sposob, ktorego sobie nawet nie uswiadamiamy, ale uswiadamia sobie Lubianka.
      Zaniepokojona Lubianka podejmuje dzialania taktyczne, nieraz skuteczne.
      Ale, jak zauwazyl Cimoszenko, strategicznie osiadla na laurach czasow CCCP.
      Matuszka w sensie satrapii, wiezienia narodow jest passe.
      Ale tego nie zrozumie krol zurawi, kagebowski czinownik.
      • eva15 Re: Cimoszenko w dobrej formie intelektualnej... 03.03.13, 10:37
        borrka napisał:

        > Od czasu EURO 2012 zrozumialem, jak niewielka roznica dzieli nas od "starej Unii"

        A w Grecji to dopiero były olimpiady, że ho, ho. Nawet ta ostatnia w 2004 r. imponująca!
        • borrka EURO 2012, to byla olimpiada ? 03.03.13, 10:58
          Tsikawo...

          I zdecyduj sie Effciu:
          Grecja, to leniwy dziad proszalny, czy ofiara spisku "banksterow" ?
          Bo sprzeczne sygnaly wysylasz :)))
          • polski_francuz Sprzeczne sygnaly? 03.03.13, 11:20
            Sygnaly sa jasne: duza pogarda dla europejskich latynosow (wlaczajac Greckow i Polakow), lekka pogarda dla Niemcow bo sie daja tak rolowac, psia wiernosc Rosjanom a w szczegolnosci Putinowi, zazdrosc w stosunkow do Amerykancow.

            Psia wiernosc Rosjanowm datuje gdzies od 2008 roku.

            Ale od tej pory sygnaly sa niesprzeczne.

            PF
            • polski_francuz Errata 03.03.13, 11:22
              Grekow...stosunku...Rosjanom

              Sorry

              PF
          • eva15 Borrcia, nie rżnij głupa 03.03.13, 11:42
            Dobrze wiesz, że chodzi o wielkie widowiska/zawody sportowe, które kosztują krocie i pozwalają na moment wierzyć we własną siłę.

            > Grecja, to leniwy dziad proszalny, czy ofiara spisku "banksterow" ?
            > Bo sprzeczne sygnaly wysylasz :)))

            Nie, ja widzę złożoność sytuacji i wiem, że jedno nie wyklucza drugiego. Ty natomiast najwyraźniej potrzebujesz świata zero-jedynkowego, inaczej gubisz się w kompleksowej rzeczywistości. .
            • borrka To teraz zamiast "niewiedza" mowimy.... 03.03.13, 12:09
              "zlozonosc sytuacji" ?
              Tez ladnie.

              PS. Odnosnie moich wrazen po EURO, musze jak Kaczynski:
              Wiem, ale nie powiem - zbyt gleboko wnikalbym w moje prywatne sprawy.
              • eva15 To właśnie świadczy o wiedzy 03.03.13, 12:13
                borrka napisał:

                > "zlozonosc sytuacji" ?
                > Tez ladnie.

                Nie, to jest wiedza. Wiedza o tym, że świat jest złożony, kompleksowy. Twój świat jest czarno-biały (zero-jedynkowy) stąd niezrozumienie moich tekstów.

                > PS. Odnosnie moich wrazen po EURO, musze jak Kaczynski:
                > Wiem, ale nie powiem - zbyt gleboko wnikalbym w moje prywatne sprawy.

                To nie mów, mnie to nie interesuje. Ale po co wobec tego zaczynasz?
    • wojciech.2345 Re: Polska w Europie 03.03.13, 11:40
      Cimoszewicz widzi rzeczy we właściwych proporcjach.
      Chyba po raz pierwszy go chwalę.
      Trafnie widzi limity w rozwoju Chin, Indii i Brazylii, i wynikającego
      stąd czasu przynajmniej 1 pokolenia na nasz własny rozwój i UE.

      No i mówi o trudnym do wyważenia problemie dla obecnej
      Polski - na ile być solistą, a na ile chórzystą.
      Ale to temat rzeka,

    • przyjacielameryki Re: Polska w Europie 03.03.13, 11:41
      Dobry artykuł, rozsądne opinie Cimoszewicza. Ta wypowiedz pokazuje, że strategiczne interesy Polski i tzw. polska racja stanu powinny być całkowicie wolne od zabarwienia politycznego. Te polskie priorytety, tak jak np. przystąpienie Polski do NATO i UE powinny być wspólne dla wszystkich sił politycznych i mam nadzieję że tak będzie. Oczywiście dla nas najważniejsze są wszelkie działania integracyjne w UE, przystąpienie do strefy euro i wzmacnianie naszej obronności w ramach NATO.
      A Rosja? Cimoszewicz ma rację, Rosja na własne życzenie i z własnej woli oddaliła się od Polski i to co ma do zaproponowania Polsce to straszenie rakietami. Wiadomo, że nas się nie przestraszy a konsekwencje tego już pozostaną. Śmieszne, że Rosjanie nie dostrzegają tego, że to oni tracą na tej polityce anie my.
      Noe cóż, róbmy swoje i to zdecydowanie!
      • romrus Re: Polska w Europie 03.03.13, 11:49
        przyjacielameryki napisał:

        > A Rosja? Cimoszewicz ma rację, Rosja na własne życzenie i z własnej woli oddaliła się od Polski...Rosjanie nie dostrzegają tego, że to oni tracą na tej polityce anie my.


        A co konkretnie traca, jesli bez bla-bla-bla?
        • kaszebe12 Re: Polska w Europie 03.03.13, 12:05
          Daj sie ,romrus, wybazgrolic domniemanemu czytelnikowi "Le Figaro" , Frankowi...-Cimosiewicz ? -Bylo i jest takie cos.
        • borrka Traca opinie rozsadnego panstwa. 03.03.13, 12:05
          Rozsadne i przewidywalne panstwo rakietami sasiadow nie straszy.
          To czyni Korea Polnocna i krol zurawi, wyjatkowy palant kagebowski :)))
          • eva15 Borrcia jako komik 03.03.13, 12:10
            borrka napisał:

            > Rozsadne i przewidywalne panstwo rakietami sasiadow nie straszy.
            > To czyni Korea Polnocna i krol zurawi, wyjatkowy palant kagebowski :)))

            No i kagebowskie NATO w Turcji czyni to samo ustawiając Patrioty przeciw Syrii.
            • borrka But it's our bastard, droga Effciu :))) 03.03.13, 12:15
              Nigdy nie ukrywalem, ze preferuje pewna opcje polityczna...
              • eva15 Re: But it's our bastard, droga Effciu :))) 03.03.13, 12:23
                Borrcia, nie jesteś mocarstwem, by pozwalać sobie na taki cynizm i hipokryzję. Na to pozwalać sobie mogą USA, które mają podwójną moralność jedną dla siebie, drugą dla poddanych imperium.
                Ponieważ Rosja poddanym imperium nie jest, może robić to samo co imperium nie pytając go o zgodę.
                • borrka Jestem forumowiczem... 03.03.13, 12:27
                  We w miare wolnym kraju.
                  Pisze, co chce, a w przyplywach szczerosci, co mysle, droga Effciu.
                  Chyba jasne, ze nie przeklada sie to na moja "mocarstwowosc".
                  Ale pomysle o tym, by byc od morze do morza, z Zoliborza !
                  • eva15 Jestem forumowiczem świecącym światłem odbitym 03.03.13, 12:31
                    Swiecisz światłem odbitym mocarstwa, skoro zabraniasz Rosji rakiet, a USA nie.
                    • borrka I wracamy do zrodla... 03.03.13, 12:39
                      Inaczej punktu wyjscia:
                      USA nie obiecuje mnie ostrzelac rakietami, a z Wilsoniaka, do Kaliningradu jest zaledwie 300km !
                      • romrus Re: I wracamy do zrodla... 03.03.13, 13:00
                        borrka napisał:
                        > z Wilsoniaka, do Kaliningradu jest zaledwie 300km !


                        Zaloz pampersy.
            • karbat Re: Borrcia jako komik 03.03.13, 12:20
              polski_francuz napisał:

              > O stosunkach Polski z Unia "Jest jeden podstawowy pewnik: nasz los w 95 proc. b
              > ędzie zależał od losu Europy."

              odkrywcze mondrosci typu , nasz los nie zalezy od Kostaryki , Singapuru , Urugwaju .
              a ja zawsze myslalem , ze nasz los , los Polakow, zalezy od nas samych ... ;(
              a nie powiedzial od kogo bedzie zalezalo te 5 % ....





          • romrus Re: Uwazasz, ze... 03.03.13, 12:14
            borrka napisał:
            >Traca opinie rozsadnego panstwa.

            ...opinia Polakow i Baltow ma az takie znaczenie?
            Nie sadze.


            >rozsadne i przewidywalne panstwo rakietami sasiadow nie straszy.

            No moze.
            Rozsadne i przewidywalne panstwo USA od razu rakietami wali.

            > krol zurawi, wyjatkowy palant kagebowski :)))

            Z kazdym postem o Wielkim Pu, cenie go jeszcze bardzej.
            Jesli on was tak wqrwia, to znaczy ze Rosjanie zrobili sluszny wybor.
            Nie ma nic lepszego, niz nienawisc wroga:-)
            • borrka Oczywiscie, ze ma. 03.03.13, 12:21
              Jesli tego nie rozumiesz, zyjesz w swiecie sowieckim.
              Maly "politycznie" Afganistan wykonczyl CCCP.
              Takie drobiazgi, powtarzane regularnie, ukazuja nature czekistowskiego rezimu Putina i bardzo dobrze.
              Ja zawsze dodaje, w rozmowie np. z Niemcami:
              Putin, to taki rosyjski Himmler u wladzy.
              I oni to kapuja, choc jest sporo demagogii w moim twierdzeniu.
              • eva15 Borrcia jako komik do kwadratu! 03.03.13, 12:29
                Kolejny prawdziwy Polak, który uświadamia Niemców jako samozwańczy rusoznawca!

                Napisz jeszcze, że uświadamiasz Mattiasa Warniga, czym jest Rosja i Putin!
                • borrka Owszem, jestem na ogol przekonywujacy. 03.03.13, 12:37
                  Mattiasowi tez mowilem, ze nie warto pakowac sie w rure, ale solidarnosc slużb okazala sie silniejsza :)
                • wojciech.2345 Re: Borrcia jako komik do kwadratu! 03.03.13, 12:38
                  Borrka poruszył ciekawy temat do kogo porównać ppłk. Putina.
                  Jak myślisz Effciu?

                  Ojciec chrzestny?
                  • borrka Himmler, to mocna przesada. 03.03.13, 12:43
                    szeregowy gestapowiec, bo KGB, jest organizacja przestepcza, porownywalna tylko z Gestapo.
                    • wojciech.2345 Re: Himmler, to mocna przesada. 03.03.13, 12:47
                      borrka napisał:
                      > szeregowy gestapowiec, bo KGB, jest organizacja przestepcza, porownywalna tylko
                      > z Gestapo.
                      ---------------------
                      Coś jest z tym na rzeczy.
                      NKWD współpracowało z Gestapo.

                      KGB dziedziczy "zasługi" NKWD.
                      • borrka Krol zurawi jest czekista w 3 pokoleniu ! 03.03.13, 12:52
                        Nie wypadl zurawiowi spod ogona, juz papania i dieduszka dzialali w "firmie" !
                        • romrus Re: Krol banderowskiego klamstwa 03.03.13, 12:58
                          borrka napisał:
                          > Nie wypadl zurawiowi spod ogona, juz papania i dieduszka dzialali w "firmie" !


                          "Отец Пyтинa, Влaдимир Спиридoнoвич Пyтин (23.02.1911 — 02.08.1999) — yчacтник Великoй Отечеcтвеннoй вoйны (бoец 330-гo cтрелкoвoгo пoлкa 86-й дивизии Крacнoй aрмии, вoевaл, зaщищaя Невcкий пятaчoк, был тяжелo рaнен), дo вoйны cлyжил нa пoдвoднoм флoте, пocле вoйны мacтер нa зaвoде им. Егoрoвa. "

                          • borrka W czym sprzecznosc ? 03.03.13, 13:00
                            Na froncie nie dzialalo NKWD ?
                            Jeszcze jak dzialalo !
                            • romrus Re: W czym sprzecznosc ? 03.03.13, 13:08
                              borrka napisał:
                              > Na froncie nie dzialalo NKWD ?
                              > Jeszcze jak dzialalo !


                              NKWD-isci, nawet emerytowani, nie szli pracowac na fabrike, lobotomie.
              • romrus Re: Oczywiscie, ze ma. 03.03.13, 12:39
                borrka napisał:
                > Maly "politycznie" Afganistan wykonczyl CCCP.
                > Takie drobiazgi, powtarzane regularnie, ukazuja nature czekistowskiego rezimu Putina

                Putin chyba wprowadzil wojsko do Afganistanu.
                Ale masz idei, lobotomie:-)


                > Putin, to taki rosyjski Himmler u wladzy.

                Z kazdego twojego postu o Putinie, rozpiera mi duma za mojego Prezydenta.
                Bezsilne szczekanie wrogow - dowod na slusznosc wyboru.
                • wojciech.2345 Re: Oczywiscie, ze ma. 03.03.13, 12:42
                  romrus napisał:
                  > Z kazdego twojego postu o Putinie, rozpiera mi duma za mojego Prezydenta.
                  > Bezsilne szczekanie wrogow - dowod na slusznosc wyboru.
                  -------------------
                  No to jesteś w mniejszości.

                  Zdecydowanie nie wierzy prezydentowi ponad 59 proc. Rosjan
                  • romrus Re: "Przytulisko dla koni" 03.03.13, 12:54
                    wojciech.2345 napisał:

                    > No to jesteś w mniejszości.
                    >
                    > Zdecydowanie nie wierzy prezydentowi ponad
                    > 59 proc. Rosjan


                    Polska prasa nie moze nie sklamac.
                    "Według sondażu przeprowadzonego przez fundację Opinia Publiczna w ciągu ostatnich trzech lat Władimir Putin i Dmitrij Miedwiediew nie mieli tak niskich notowań".

                    Przy clicknieciu na zrodlo "fundacja" pojawia "Przytulisko dla koni":
                    www.przystanocalenie.pl/, co absolutnie odpowiada wiarygodnosci polskiej prasy, ktora robi ludzie w konia:-)


                    Natomiast sama Fundacja podaje cos innego:
                    fom.ru/indikatory.html#?vt=47&s=47
                    Index zaufania Putinowi wynosi 50.7% i o takim poziome zaufania zachodni polityki moga sobie tylko pomarzyc.

                    • borrka Fakt. 03.03.13, 12:58
                      Potrzebne Przytulisko dla Zurawi.
                    • wojciech.2345 Re: "Przytulisko dla koni" 03.03.13, 13:03
                      romrus napisał:
                      > Polska prasa nie moze nie sklamac.
                      > "Według sondażu przeprowadzonego przez fundację Opinia Publiczna w ciągu ostatn
                      > ich trzech lat Władimir Putin i Dmitrij Miedwiediew nie mieli tak niskich notow
                      > ań".
                      -----------------------------
                      Nie wiesz o czym piszesz.

                      W jednej przeglądarce mam zalinkowany termin "fundacja",
                      a w innej nie. To sprawa techniczna.
                      • romrus Re: "Przytulisko dla koni" 03.03.13, 13:11
                        wojciech.2345 napisał:
                        > Nie wiesz o czym piszesz.
                        > W jednej przeglądarce mam zalinkowany termin "fundacja", a w innej nie. To sprawa techniczna.


                        Wiem o czym pisze, kazde wasze klamstwo to "sprawa techniczna".

                        Tu sa prawdziwy dany tej fundacji, a Ty mozesz dalej grzebac sie w przytulisku dla koni.

                        "Natomiast sama Fundacja podaje cos innego:
                        fom.ru/indikatory.html#?vt=47&s=47
                        Index zaufania Putinowi wynosi 50.7% i o takim poziome zaufania zachodni polityki moga sobie tylko pomarzyc".
                        • wojciech.2345 Re: "Przytulisko dla koni" 03.03.13, 13:20
                          romrus napisał:
                          > wojciech.2345 napisał:
                          > > Nie wiesz o czym piszesz.
                          > > W jednej przeglądarce mam zalinkowany termin "fundacja", a w innej nie. T
                          > o sprawa techniczna.
                          ----------------------
                          Nie wiesz o czym piszesz.
                          Administratorzy portalu postanawiają zalinkować wybrane terminy
                          w artykułach. I tak możesz mieć np. artykuł o giełdzie samochodowej
                          i będzie zalinkowany termin "giełda". Jak klikniesz to będziesz miał
                          notowania giełdy papierów wartościowych.

                          Teraz rozumiesz?
                          Jeśli nie to zapytaj znajomego informatyka.
                          On Ci to wytłumaczy.
                          • romrus Re: "Przytulisko dla koni" 03.03.13, 13:26
                            wojciech.2345 napisał:
                            > Nie wiesz o czym piszesz.
                            > Administratorzy portalu postanawiają zalinkować wybrane terminy w artykułach. I tak możesz mieć np. artykuł o giełdzie samochodowej i będzie zalinkowany termin "giełda". Jak klikniesz to będziesz miał notowania giełdy papierów wartościowych.
                            > Teraz rozumiesz?
                            > Jeśli nie to zapytaj znajomego informatyka.
                            > On Ci to wytłumaczy.

                            Nie krecz.
                            Jasne ze przytulisko dla koni to przypadek, ale to nie zmenia faktu ZE TAKICH DANYCH FUNDACJA NIE PUBLIKOWALA.

                            Przestan rznec glupa, nie w tym wieku jestesz.
                            Artykul powoluje sie na FASZYWYdane, i absolutnie bez znaczenia na co klikac, czy nie klikac w ogole.
              • przyjacielameryki Re: Oczywiscie, ze ma. 03.03.13, 13:03
                borrka napisał:

                > Jesli tego nie rozumiesz, zyjesz w swiecie sowieckim.
                > Maly "politycznie" Afganistan wykonczyl CCCP.
                > Takie drobiazgi, powtarzane regularnie, ukazuja nature czekistowskiego rezimu P
                > utina i bardzo dobrze.
                > Ja zawsze dodaje, w rozmowie np. z Niemcami:
                > Putin, to taki rosyjski Himmler u wladzy.
                > I oni to kapuja, choc jest sporo demagogii w moim twierdzeniu.

                Bardzo trafne spostrzeżenia. Rosja KGB-bowska zupełnie nie rozumie zmian zachodzących w Europie, nie rozumie filozofii ciężkiej, długiej i wytrwałej budowy w zasadzie wszystkiego - i firmy, i gminy i miasta i państwa, ale i rodziny czy właśnie przyjaznych stosunków z sąsiadami. Liczy na rozpad strefy euro i UE, stara się mącić, rozmawia tylko np. z Niemcami czy z Francją całkowicie ignorując mniejszych. Gra cenami gazu, wiadomo w jakim celu. To polityka donikąd ale to to ich wybór. Nas nie traktują jak prawdziwe niepodległe państwo, chcą wpływać na naszą obronność, itp.
                Cały czas nas prowokują, twierdzą, że nie jesteśmy dla nich ważni ale np. jest ich pełno na naszych forach a nasze sojusze np z USA to dla nich zdrada, wasalstwo , . . . . . . . etc., chociaż sami z własnego wolnego wyboru wybraliśmy zachód w tym USA. Ciężko im wchodzi do łepetyny, że USA i Europa to jedność i że ich knowania odnośnie Europy są ca najwyżej śmieszne. Zresztą już niedługo rozpoczną się negocjacje pomiędzy UE i USA w sprawie utworzenia jednej przestrzeni gospodarczej. Nie rozumieją i nie chcą zrozumieć, że relacje i stosunki polsko-amerykańskie z uwagi i na dużą polską emigrację i na od zawsze przyjazne relacje(USA zawsze była bezpieczną przystanią dla Polaków już od powstania styczniowego) są wyjątkowo bliskie, że pomimo dużej odległości Ameryka zawsze będzie dla nas krajem bardzo przyjaznym(wizy nie mają tu nic do rzeczy) a Rosja zawsze była okupantem, zaborcą, uczestniczyła w wynaradawianiu Polaków, w mordowaniu Polaków, . . . . . . !!! Obecnie Rosja oddala się od nas, ale być może to dobrze.
                Rosja zupełnie nie rozumie, że Niemcy nigdy ich nie zaakceptują w Europie jako równoprawnych współmieszkańców, że Niemcom potrzebny jest tylko rynek rosyjski dla niemieckich produktów i nic więcej. To Niemcy najbardziej sprzeciwiały się otwarciu granicy przez Polskę dla OK.
                Rosja dryfuje, więc niech sobie dryfuje a my róbmy swoje. Mamy bardzo jasno zdefiniowane cele - nasz świat to UE i NATO. Amen!


                • romrus Re: Oczywiscie, ze ma. 03.03.13, 13:12
                  Nie widze odpowiedzi:

                  forum.gazeta.pl/forum/w,50,142927205,142929831,Re_Polska_w_Europie.html
        • wojciech.2345 Re: Polska w Europie 03.03.13, 12:15
          romrus napisał:
          > A co konkretnie traca, jesli bez bla-bla-bla?
          ------------------
          Ustawa Magnitskiego pokazuje, że USA potraktowała Putina jak afrykańskiego kacyka. Dobra reputacja to rzecz bezcenna w relacjach między narodami, państwami. Kreml się bawi w "wielką" politykę, a jak zwykle głubinka za to zapłaci.

          Według mnie za 2-3 Gazprom będzie na kolanach
          i Kreml uspokoi się.
          • romrus Re: Polska w Europie 03.03.13, 12:42
            wojciech.2345 napisał:
            > Ustawa Magnitskiego pokazuje, że USA potraktowała Putina jak afrykańskiego kacyka. Dobra reputacja to rzecz bezcenna w relacjach między narodami, państwami. Kreml się bawi w "wielką" politykę, a jak zwykle głubinka za to zapłaci.
            > Według mnie za 2-3 Gazprom będzie na kolanach i Kreml uspokoi się.


            No dobra, a co ma stosunki z Polska do tego? Przeciez o to pytalem.
            Przy dobrych stosunkach z Rosja, Polska by dala rozskaz USA, jak sie zachowywac wobec Rosji?

            Nie zjedzaj z tematu mojego pytania.
        • przyjacielameryki Re: Polska w Europie 03.03.13, 13:37
          romrus napisał:

          > przyjacielameryki napisał:
          >
          > > A Rosja? Cimoszewicz ma rację, Rosja na własne życzenie i z własnej woli
          > oddaliła się od Polski...Rosjanie nie dostrzegają tego, że to oni tracą na tej
          > polityce anie my.
          >
          > A co konkretnie traca, jesli bez bla-bla-bla?

          Człowieku, już częściowo to zostało napisane w poprzednim wpisie. Ty jednak masz chyba sowiecką mentalność skoro nie rozumiesz, że dzisiaj trzeba ze wszystkimi się układać z w szczególności z sąsiadami. Tracicie polski rynek we wszystkim(to proces i on już się rozpoczął np. gaz, nieudane próby zakupów dużych firm, banków itp.), budujecie elektrownię atomową w OK ale Polska na pewno nie kupi od was prądu a i Niemcy też chyba nie bo maja nadprodukcję, polski głos jest w UE coraz silniejszy a będzie tylko rósł co obecnie oznacza wielka i profesjonalną czujność wobec inicjatyw rosyjskich, nie jesteś postrzegani już przyjaznie przez polskie społeczeństwo co pokazało Euro2012(z pominięciem chuligańskich ekscesów) a np. fantastycznie integrowaliśmy się z Irlandczykami, Hiszpanami czy Niemcami. Można by tak bardzo długo . . . . ! W efekcie Rosja znika ze świadomości młodego Polaka jako kraj cywilizowany jako producent czegokolwiek. W Polsce rosyjskie produkty nie mają już żadnych szans rynkowych. W wymiarze długofalowym to właśnie Polska i Polacy mogli być pomostem dla Rosji i Rosjan w jej kontaktach z UE(a widać to bardzo dobrze na przykładzie wycieczek zakupowych z OK do Polski). To tylko tak na szybko!
          • wojciech.2345 Re: Polska w Europie 03.03.13, 13:50
            Rosjanie rozumieją biznes jak wojnę.
            Zaufanie, reputacja, .. to obce im terminy.
            W tym jest problem.

            Dlatego będzie dla Kremla szokiem jak UE zmusi
            Gazprom do bycia firmą, a nie przedsięwzięciem
            politycznym.
            • romrus Re: Polska w Europie 03.03.13, 14:01
              wojciech.2345 napisał:

              > Rosjanie rozumieją biznes jak wojnę.
              > Zaufanie, reputacja, .. to obce im terminy.
              > W tym jest problem.

              Biznes od swojego poczatku byl narzedziem poltyki i wojny, czemu przykladem sluzy GB i cala masa firm, jak n/p holenderska West-Indische Compagnie.

              > Dlatego będzie dla Kremla szokiem jak UE zmusi Gazprom do bycia firmą, a nie przedsięwzięciem politycznym.


              Zeby dla Ciebie nie okazalo sie szokiem, jak szybko moze byc zmeniona taktyka:-)
          • romrus Re: Polska w Europie 03.03.13, 13:55
            przyjacielameryki napisał:
            >W wymiarze długofalowym to właśnie Polska i Polacy mogli być pomostem dla Rosji i Rosjan w jej kontaktach z UE


            Czyli jak zwykle samo bla-bla-bla.
            Po jakiej cholere Rosji jest potrzebny jakis "pomost"?

            Zeby jakis weteran rosijskich i niemieckich bazarow sluzyl za tlumacza, bo niby "lepiej niz Niemcy zna Rosjan"?

            Zapomni o jakies tam misji cywilizacyjnej Polski na Wschodzie.
            To bzdury i megalomania.
            Wybij to sobie z glowy raz i na zawsze.
            Polska "misja cywilizacyjna" skonzcyla sie na poczatku XVII stolecia w blocie pod przywodstwem Susanina:-)

            >a widać to bardzo dobrze na przykładzie wycieczek zakupowych z OK do Polski.

            Ha-ha-ha:-)
            Oczewiscie ze to ma wielkie znaczenie, jesli ktos sie buty kupil w Polske.
            Przeciez twoim zdaniem przed tym chodzil w walionkach.
            Wybij sie z glowy swoi urojenia.
            • wojciech.2345 Re: Polska w Europie 03.03.13, 14:03
              Rosja (ZSRR) nie potrafiła wyprodukować dobrego
              długopisu, telewizora, samochodu, ... .
              Dlatego nadal rozkłada się, próchnieje.

              Jeśli tak myślą Rosjanie, to jak ta krótka koniunktura
              surowcowa skończy się to będziecie płakać.
              • romrus Re: Polska w Europie 03.03.13, 14:24
                wojciech.2345 napisał:
                > Rosja (ZSRR) nie potrafiła wyprodukować dobrego długopisu, telewizora, samochodu, ... .
                > Dlatego nadal rozkłada się, próchnieje.
                > Jeśli tak myślą Rosjanie, to jak ta krótka koniunktura surowcowa skończy się to będziecie płakać.


                No dobra, ale co ma Polska do tego?
                Potrafila wyprodukowac telewizor?
                O samochodach z litosci nie wspominam.
                Przeciez watek jest o roli Polski, a nie o rozkladajacej sie Rosji.
            • przyjacielameryki Re: Polska w Europie 03.03.13, 14:03
              romrus napisał:


              > Oczewiscie ze to ma wielkie znaczenie, jesli ktos sie buty kupil w Polske.
              > Przeciez twoim zdaniem przed tym chodzil w walionkach.
              > Wybij sie z glowy swoi urojenia.

              Masz jednak mentalność sowiecką i nie wiele wiesz. Nie chodzi o żadne misje cywilizacyjne ale zdaje się, że MSZ Rosji zabiega o zniesienie wiz do UE i to polska inicjatywa wyszła naprzeciw tym oczekiwaniom a Niemcy byli zdecydowanie przeciwko. Resztę sobie dośpiewaj.
              No i pogadaj z tymi z OK którzy przyjeżdżają do Trójmiasta to może coś dotrze!

              Ps. Ale jak to mówią " róbta co chceta".
              • romrus Re: Polska w Europie 03.03.13, 14:15
                przyjacielameryki napisał:

                > MSZ Rosji zabiega o zniesienie wiz do UE i to polska inicjatywa wyszła naprzeciw tym oczekiwaniom a Niemcy byli zdecydowanie przeciwko. Resztę sobie dośpiewaj.

                Za znieseniem wiz sa zdecydowanie Francia, Wlosi, Hispania, Finladia, stanowiska Niemiec nie wiem.

                Na znieseniu wiz do Polski dla mieszkancow OK, co bez watpenia jest dobrym krokiem, jednak bardziej zalezalo wladzam Polski.
                Polski przygraniczny tereny sa depresywnym regionem i zwiekszenie obrotu handlowego jest wazne.

                W OK mieszka mniej niz milion, dla reszty Rosji ich wizy czy brak wiz sa bez znaczenia.
                Szengenski wizy w Rosji sa problemem dla ludzi, mieszkajacych tam, gdzie nie ma placowek dyplomatycznych krajow UE.

                > No i pogadaj z tymi z OK którzy przyjeżdżają do Trójmiasta to może coś dotrze!

                Co ma dotrzec? Ze jest taniej? Ano jest.
                Cos jeszcze?


                > Ps. Ale jak to mówią " róbta co chceta".

                W koncu cos madrego.
                • wojciech.2345 Re: Polska w Europie 03.03.13, 14:22
                  romrus napisał:
                  > Za znieseniem wiz sa zdecydowanie Francia, Wlosi, Hispania, Finladia, stanowisk
                  > a Niemiec nie wiem.
                  -----------------
                  Zniesienie wiz dla Rosji zablokowali Niemcy.
                  Argument był następujący - nie chcemy importu problemów Kaukazu
                  do UE.

                  Jak Rosja wycofa się z Kaukazu, to do sprawy można wrócić.
              • borrka Znamienne. 03.03.13, 14:19
                Bratnia Giermania, ktora (jak Effci wiadomo) dzien i noc sni o kontaktach z Matuszka, jest najtwardszym przeciwnikiem zniesienia wiz dla Rosjan.
                Co wiecej, szengenska wize duzo latwiej obywatelom Rosji uzyskac przez sluzby kosularne Polski, czy Holandii, niz Niemiec !
                • romrus Re: Znamienne. 03.03.13, 14:29
                  borrka napisał:
                  > Co wiecej, szengenska wize duzo latwiej obywatelom Rosji uzyskac przez sluzby kosularne Polski, czy Holandii, niz Niemiec !


                  Tylko palant moze pojsc po wize do biurokratow z konsulatu Polski.

                  Nailatwiej uzyskac wizy przez Czehow, Wlochow, Hispanow, Francuzow.
                  Na Polnocnym Zachodzie - zdecydowanie przez Finnow.
                  Z Niemcami nie mialem do czynenia, ale o problemach z konculatem nigdy nie slyszalem.
                  Ordnung to ordnung. Przynioslesz odpowiedni papiery - dostaniesz wize w ustalonym terminie.

                  Reszta to borratowy urojenia.
    • borrka To nie polityka, lecz propaganda. 03.03.13, 14:29
      Ostanie 20 lat, to pasmo porazek politycznych Rosji, porazek szczegolnie bolesnych wobec dawnych wasali.
      Rozszerzenie NATO - pelne fiasko polityki rosyjskiej.
      Rozszerzenie Unii - pelne fiasko polityki rosyjskiej.
      Reintegracja republik sowieckich - pelne fiasko polityki rosyjskiej.

      Dopiero w takim swietle widac koniecznosc sukcesow, chocby tylko propagandowych.
      I te sukcesy sie tworzy:
      a to blokada polskiego miesa, a to krecenie kurkiem, a to straszenie rakietami.
      To wszystko dlatego , ze mordercza walka polityczna lat minionych przyniosla pelne fiasko.
      Nawet sowiecki heartland - Pribaltyka, jest dzis w NATO !

      To skandal, doprawdy !
    • jorl Re: Polska w Europie 03.03.13, 22:51
      A moze bys sie zastanowil PF razem z tym Cimoszewiczem na czym mialby polegac ten prewencyjy atak rosyjski. Wiem ze sie nie zastanowiles ale podswiadomie czujesz ze Rosjanie tak z niczego wykonaja uderzenia jadrowe na stanowiska amerykanskich antyrakiet. Tak sobie, po zainstalowaiu, prawda?
      Glupota. Jak juz to scenariusz bylby taki. Jest uderzrnie jadrowe, takie masowe, na Rosje. Amerykanskie. W czasie juz lotu amerykanskich rakiet startuja rosyjskie. Jasne i zrozumiale chyba, czy moze jestes zdania ze Rosjanie maja sie bezkarnie dac wyrznac? Naprawde?
      Ale jako ze amerykanski antyrakiety z terenu Polski moga probowac zestrzeliwac startujace rosyjski czyli mozliwe ze spowodowac bezkarnosc Amerykanow, Rosjanie w tym momencie wystrzelenia rakiet na USA uderzaja Iskanderami na wyrztnie antyrakiet amerykanskich na terenie Polski. Aby Amis poniesli adekwatna kare za agresje.
      Nieslusznie? Mysle ze slusznie. Bo brak kary za atak robi go dla agresora apetytcznym.
      Jeszcze wyklad o strategi? Ja moge, naprawde mam ten temat dlugo cwiczony.
      A dla mnie polscy byli komunisci jak Cimoszewicz to sa najgorsze szmaty bez kregoslupa. Bo boja sie zarzutu prorosyjskosci.
      Pozdrowienia
      • jabbaryt Miało być o Polsce w Europie 05.03.13, 19:48
        a większość postów jest Putinie. Nerwica natręctw?
        • kaszebe12 Re: Miało być o Polsce w Europie 05.03.13, 20:12
          Nerwica , jabba ? -Nie , to jest histeria.
        • jorl Re: Miało być o Polsce w Europie 05.03.13, 21:24
          jabbaryt napisał:

          > a większość postów jest Putinie. Nerwica natręctw?

          Poczepilas sie drogi jab pod moj post a wiec odpisze.

          W moich nie ma slowa o Putinie to pierwsze.

          Poruszylem to co PF pisze w swoim otwierajacym ten watek poscie o "wyprzedzajacym ataku Rosji na Polske zwiazanego z tarcza amerykanska na terenie Polski". Wiec dokladnie na temat prawda?

          Nastepnie poruszylem wazna kwestje politykow polskich tych bylych komunistow. To ze nie maja kregoslupa i powod tego. To ma tez ogromne znaczenie dla Polsce w Swiecie. Amis wlasnie bardzo lubili politykow z tego obozu w krajach bylego demolubu. Bo oni ze strachu po posadzenie ze sa prorosyjscy byli, i sa bardzo spolegliwi w stosunku do USA. Nie na temat?

          Ja tak sobie mysle drogi jab ze nie mozesz nic merytorycznie do mojego postu, a ze nie podobam sie Tobie to pod moj post sie podwiesiles z durnowatoscia.

          Pozdrowienia

    • felusiak1 płacz i zembuf zgżytanie 05.03.13, 20:44
      Dziennikarz: Ale ogólnie Unia jest w kryzysie.
      Cimoszewicz: Nie jest tak źle.

      No to jesli nie jest tak źle to dlaczego jest bryndza?
      Nie jest tak źle bo niemcy uratowały kilku członków ale w cieniu czai się nastepny, którego niemcy nie zdołają uratować a jest nim francja.
      Unia przekłada dodrukowane pieniądze z kieszeni do kieszeni. Nie ma wzrostu gospodarczego co samo w sobie zamraża wpływy do budżetu a te ze względu na inflację kupują coraz mniej i deficyty rosną. państwa eurozony rekwirują niemal 50% PKB i ciagle za mało, ciągle brak pieniędzy. Z roku na rok bedzie coraz gorzej, długi coraz wieksze.
      ale nie płaczcie moi europejczycy. w ameryce obecny faraon wszystkimi siłami stara się wprowadzić europejski system. bedziemy jechac na tym samym wozie z rekami wyciągniętymi po datki.
      • jorl Re: płacz i zembuf zgżytanie 05.03.13, 21:15
        felusiak1 napisał:

        > Dziennikarz: Ale ogólnie Unia jest w kryzysie.
        > Cimoszewicz: Nie jest tak źle.
        >
        > No to jesli nie jest tak źle to dlaczego jest bryndza?
        > Nie jest tak źle bo niemcy uratowały kilku członków ale w cieniu czai się naste
        > pny, którego niemcy nie zdołają uratować a jest nim francja.
        > Unia przekłada dodrukowane pieniądze z kieszeni do kieszeni. Nie ma wzrostu gos
        > podarczego co samo w sobie zamraża wpływy do budżetu a te ze względu na inflacj
        > ę kupują coraz mniej i deficyty rosną. państwa eurozony rekwirują niemal 50% PK
        > B i ciagle za mało, ciągle brak pieniędzy. Z roku na rok bedzie coraz gorzej, d
        > ługi coraz wieksze.


        Czytam w Uni katastrofy, nie ma rozwoju itp.
        Tylko sie pytam dlaczego u mnie w robocie mamy ogromna ilosc zlecen na skonstruowanie i produkcje nowych urzadzen? Musimy budowac nastepne budynki, ja z obijaniem gruch na zasluzonej mojej emeryturze moge sie pozegnac, przyrzeklem juz ze na 2tyg urlopy jezdic nie bede, max 1 tydz. A mam 30 dni roboczych do bumelowania.
        Zreszta sprzedalem pracy ostatnio tak ponad 30dni urlopu, tyle kasy dostalem, bo i pensja i 50% wiecej Urlaubsgeld ze musze po bankach rozkladac bo jak jakies bankstery mi splajtuja to mi calej moje kasy nie oddaza.

        Zawsze sie zastanawiam jak to sie mowi "nie ma rozwoju" bo. np. 0% przyrostu dochodu narodowego.
        A w fabrykach, co najmnie takich jak niemieckich, wtedy jeszcze wieceij nawet sie nowych urzadzen projektuje! To nie jest rozwoj, pytam sie?
        Glupoty te oceny potoczne.

        Pozdrowienia
        • felusiak1 Re: płacz i zembuf zgżytanie 05.03.13, 23:10
          jorel ty nie podawaj oderwanych przykładów. mowa jest o unii gdzie wzrost jest ujemny a bezrobocie ponad 10%. jesśli to okreslane jest mianem "nieźle" to znaczy, że nigdy nie może być źle. no ale z drugiej strony kiedy wzrost rzędu 1% określany jest hossą to macie to na co sobie załuzyliście i to na co głosujecie.
      • melord Re: płacz i zembuf zgżytanie 05.03.13, 21:50
        Odstawiony do lamusa komuch Cimoszewicz staje sie raptem prorokiem polskiego dobrobytu,choc do niedawna uwazany za niereformowalny "beton" z PRL-u.
        Minister Rostkowski ,mezem opatrznosci...
        wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Minister-Rostowski-nie-jest-profesorem-bedzie-awantura,wid,11274422,wiadomosc.html?ticaid=1102d6
        Jan Antony Vincent-Rostowski (Jacek Rostowski) (ur. 30 kwietnia 1951 w Londynie) wnuk Jakuba Rothfelda-Rostowskiego (syna Mojżesza Rotfelda i Lei z domu Broder) w momencie otrzymania teki ministra finasów nie miał obywatelstwa polskiego i był obywatelem brytyjskim!
        Wyśmiewany jest jako ekonomista, który tymże ekonomistą został jedynie dzięki G. Sorosowi, który raczył go zatrudnić na Węgrzech w szkole założonej przez swoją fundację .

        Za czasów ministra V. Rostowskiego:
        - dwukrotnie wyprowadzono z Polski nawet setki miliardów złotych poprzez spekulacyjna grę na polskim złotym prowadzona m.in. przez Goldman Sachs oraz dodatkowo "wyssano" polskie finanse za pomocą tzw. asymetrycznych opcji walutowych.
        Uzyskal rowniez opinie w EU "mistrza kreatywnej księgowości" dzieki czemu dlug publiczny nie przekracza ustawowych...bodajze 56% PKB
        W 2012 roku na koniec listopada dług publiczny Polski wynosił 801,1 mld zł
        .....finansici NBP twierdza,ze "realne zadłużenie obejmuje takie składniki jak zaległe płatności w systemie ochrony zdrowia czy ubezpieczeń społecznych i w 2012 roku wynosi 220% PKB czyli ok. 3 biliony zł" ??

        Tak wiec tandem Cimoszewicz-Rostkowski jest wreszcie nadzieja na swietlana przyszlosc,nalezy jeszcze Bolka ponownie na Prezydenta wybrac,ktory wyciagnie piatego asa z z rekawa i na taki triumwirat sily juz nie bedzie


    • jorl Re: Polska w Europie 07.03.13, 21:35
      felusiak1 napisał:

      > jorel ty nie podawaj oderwanych przykładów. mowa jest o unii gdzie wzrost jest
      > ujemny a bezrobocie ponad 10%. jesśli to okreslane jest mianem "nieźle" to znac
      > zy, że nigdy nie może być źle. no ale z drugiej strony kiedy wzrost rzędu 1% ok
      > reślany jest hossą to macie to na co sobie załuzyliście i to na co głosujecie.

      Widzisz f1 ja to czesto pisze troche zartobliwie ale nawet w tej formie opisuje istotne sprawy. I prawidlowo.
      A wiec w zartobliwej formie zwrocilem uwage na:

      1. Ze w przemysle niemieckim nie zauwazam kryzysu. I to nie tylko w firmie w ktorej pracuje ale i sporej czesci niemieckiego przemyslu jako ze nasi klienci sa wlasnie takowym. Mamy gdzies z 1000 klientow malych i wiekszych. Tez i sa tacy za granica, np. w krajach nordyckich itp. Oczywiscie nie mamy klientow w Hiszpanii Grecji i u innych looserow. Nic dziwnego nasi klienci to przemysl a tego tam (prawie) nie ma.

      2. Nastepne to naprawde nawet przy 0% czy 1% wzrostu gospodarczego, co i Ty drogi f1 nazywasz zadnym rozwojem ja musze coraz bardziej skaplikowane urzydzenia konstruowac. Jak popatrze do tylu t 5 lat to teraz wszystko co robimy jest dokladniejsze i bardziej skaplikowane. A rozwoj w Twoim sensie nie byl oszalamiajacy. Ale jak nie mam tego nazwac jednyk szybkim rozwojem? Dla Ciebie licza sie tylko pieniadze, dla mnie i technika.

      A teraz do bezrobocia w Unii. Oczywiscie ze wzroslo. Sumarycznie. Bo w tych krajach looserow niezle wybuchlo. Grecy Hiszp Port Irlandia Wlochy. Ty placzesc i straszysz ja uwazam ze slusznie i potrzebnie. Bo dlaczego tam tak jest z tym bezrobociem? Ano zyli sporo za nie swoja kase czyli kupowali i konsumowali wiecej jak sami produkowali a teraz im sie to konczy. A ze do tej konsumpcji popowstawaly miejsca pracy np. u handlarzy samochodow importerow maszyn, urzadzen do domu, sprzetu do szpitali wiec teraz jak imoprt spadl na pysk to oni traca prace. Nieslusznie? Przeciez to byl pompowany pozyczkami rak na gospodarczym ciele i teraz musi byc wlasnie kryzys i ten rak musi zgnic. A jak mialoby byc inaczej drogi f1? Dalej mieliby miec ogromne deficyty handlowe aby ci ludzie mieli dalej prace? Ja uwazam ze, tak naprawde i dla nich lepiej, musi sie to skonczyc.
      A jaka maja miec prace? Za marne pieniadze na role aby z glodu nie umarli, beda miec tansze zarcie i dla innych aby tez z glodu nie umarli, a ze nie beda mieli samochodzikow czy traktorow to lopata na piechota i na pole. Beda zdrowsi zaraz mniej bedzie potrzeba skaplikowanej aparatury w szpitalach jak beda sie ruszali na swiezym powietrzu i nie bedzie ich stac na miesa, tylko lepiej i dla nich.

      A wracajac do przemyslu. Niemieckiego, my mniej do niech exportujemy ale jako ze sobie przemysl zbudowalismy, solidny, teraz export na Caly Swiat.
      I dobrze.
      Dotarlo f1?

      Pozdrowienia
      • felusiak1 zartobliwe, jorelowe trucie doopy 07.03.13, 23:48
        jorel ty tych rzeczy nie rozumiesz i zrozumieć nie potrafisz zatem po co miałbym z toba dyskutować? jeśli uwazasz, że niemiecka gospodarka ma sie dobrze i ty tam pracujesz i żyjesz to mnie nic do tego. pracuj i eksportuj.
        • eva15 Jorl to wyrobnik, nie myśliciel 08.03.13, 00:07
          Tu akurat się fełuś z tobą zgadzam. Niemiecka gospodarka nie ma się dobrze, choć pozornie wyląda inaczej, Ona jest napędzana doprowadzaniem Niemców do poziomu Chińczyków i to tych sprzed ca 10 lat (sławetna miska ryżu za pracę). Niemcy, by przeżyć w eurolandzie(wspólnej walucie) robią to, czego PIGSy nie chcą i jak dotąd nie muszą - obniżają własny poziom płac i poziom życia.
          • edek_vilola Unia Europejska to najwieksza potega gospodarcza 08.03.13, 13:41
            na swiecie. I da sobie rade. A Polska w niej rowniez. Oczywiscie, mozna patrzec na wszystko krytycznym okiem. Kazdy kraj ma swoje problemy podobnie jak ma je kazdy czlowiek. Biedak martwi sie, ze nie kupi sobie nowego garnituru. Bogacz martwi sie, ze ma za maly garaz aby pomiescic w nim 20 samochodow. Ale organizm kazdego z nich odczuwa zmartwienie w podobny sposob - ta sama "chemia".
            Uzbrojona po zeby Korea Polnocna to jednak nie to samo co uzbrojona po zeby Szwajcaria. Niektorzy boja sie, ze Szwajcaria bedzie w stanie zestrzelic rakiety Korei Polnocnej, a Korea Polnocna nie bedzie w stanie sie zrewanzowac. Jednak bron w reku nieobliczalnych fanatykow to nie jest to samo, co bron w reku ludzi rozsadnych i normalnych. Fanatykow moze powstrzymac przed szalenstwem jedynie strach przed rewanzem. Na forum swiat rozmaici ludzie uwazaja inna ze stron za "nieobliczalnych fanakykow". Ktos wiec "obraca kota ogonem". Wszystko sie rozjasni jesli przypomnimy sobie czyja to byla zawsze specjalnosc to "obracanie kota ogonem".
          • jorl Re: Jorl to wyrobnik, nie myśliciel 10.03.13, 20:15
            Jasne, ja wyrobnik, Ty i taki np. pimpus z nudow, bo gruchy obijacie, wznosicie sie na wyzyny intelektualne. Bo wtedy tylko mozna te wyzyny osignac. Moze nie dzis, bo sie akurat nie chce, moze nie jutro ale kiedys tam to oho!
            Widzisz Eva ja w swojej pracy, a duzo pracuje, wlasnie pracuje glowa. Musze swoje komorki szare natezac i to nie tylko w sprawch czysto technicznnych ale i organizacyjnych jak i w kierowaniu ludzmi. I tak sobie mysle, jak ze to na tempa musze robic i robie to wlasnie moj mozg sie cwiczy jak miesnie w fitnesstudio.
            A jak sie nic nie musi, cos sie w nosie pogrzebie przy klawiaturze i cos tam na forum sie napisze to cwiczenie mozgu jest slabe. I efekty widac, bezmyslnosc, niemozliwosc kojarzenia faktow, wyciagania prawidlowych wnioskow, jak moze byc inaczej? Jak sie malo co robi. Mozgiem.



            eva15 napisała:

            > Tu akurat się fełuś z tobą zgadzam. Niemiecka gospodarka nie ma się dobrze, cho
            > ć pozornie wyląda inaczej, Ona jest napędzana doprowadzaniem Niemców do poziomu
            > Chińczyków i to tych sprzed ca 10 lat (sławetna miska ryżu za pracę). Niemcy,
            > by przeżyć w eurolandzie(wspólnej walucie) robią to, czego PIGSy nie chcą i ja
            > k dotąd nie muszą - obniżają własny poziom płac i poziom życia.

            Niemcy konsumuja mniej jak produkuja. Oczywiscie., syntetycznym wskaznikiem na to jest niemiecka nadwyzka exportowa. Ale ona jest tylko kilka % niemieckiego dochodu narodowego. I jakos i ma byc dalej, conajmniej slyszalem Merkel ze tego nie odpusci. Jakies cele w tym sa, Ty upadek Niemiec, ja strategiczne podporzadkowanie sobie tych slabszych a chciwych.
            Bo Ty nie rozumiesz jednego Eva, to wynika z Twojego zycia zapewne, ze wlasnie praca jest podstawa sukcesu. Konsumujac nie ze swojej pracy jest zgubne. Na dalsza mete. I dla pojedynczego czlowieko, patrz ludzie gnijacy na socjalach, czy dla calych narodow, jak Grecja Hiszpania itp.
            A te kilka % co ja nie konsumuje? Starcza mi co mam. Zreszta nie mam czasu na konsumowanie za bardzo. Bo pracuje.


            Pozdrowienia
    • przyjacielameryki Re: Polska w Europie 08.03.13, 14:57
      Może jeszcze raz odnośnie zasadniczego tematu wątku. Polska ma się świetnie w Europie, rozwija się dynamicznie i pomimo wielu jeszcze problemów, większość ludzi(nie tylko z Wa-wy, Krakowa, Wrocławia, Poznania czy Trójmiasta ale również z większości średnich i małych miast i to z całego kraju), tak około 60% - klasa średnia, żyje w dobrym i bardzo dobrym standardzie(własne domy, samochody, zwiedzanie świata, . . . itp.)
      Natomiast sama Europa to brylant, to klejnot w zestawieniu z innymi częściami świata, dlatego musimy dbać o ten klejnot i chronić go przed brudnymi łapskami wszelkiego badziewia. A UE to genialny projekt, unikalny w skali świata i mam nadzieję, że realny ale to można będzie ocenić za 10-15 lat.
      • jabbaryt Pozwole sie niezgodzić 08.03.13, 17:36
        Unia Europejska na skutek przeregulowania rynku, wysokich podatków jest coraz mnie konkurencyjna na świecie. Państwa Azjii rozwijają się szybciej. W wielu dziedzinach przemysłu oddajemy pola koncernom koreańskim czy amerykańskim.
        Polska jest peryferją UE, korzystamy trochę z jej nadal ogromnego rynku ale z drugiej strony nie możemy prowadzić własnej polityki gospodarczej czy wspierać własny przemysł.
        • polski_francuz Zlo konieczne 08.03.13, 19:07
          by cos znaczyc trzeba sie zjednoczyc. I walczyc o swoje ale w troche wiekszej rodzinie. Rodzina teraz pomaga ale za 8 lat chyba to na nas wypadnie innym pomagac. I to bedzie godzina prawdy: czy bedziemy w stanie? czy bedziemy chcieli? czy egoizm nie stanie sie naprzeciw?

          PF
        • jorl Re: Pozwole sie niezgodzić 10.03.13, 20:21
          jabbaryt napisał:

          > Unia Europejska na skutek przeregulowania rynku, wysokich podatków jest coraz m
          > nie konkurencyjna na świecie.

          Niemiecka jest niekonkurencyjna w Swiecie??


          >Państwa Azjii rozwijają się szybciej. W wielu dz
          > iedzinach przemysłu oddajemy pola koncernom koreańskim czy amerykańskim.

          Nie przesadzajmy, a co koreanczycy? Aha Samsungi itp. Ale oni musza aby swoje produkty, ktore zapewne podziwiasz produkowac, mnostwo maszyn itp kupowac wlasnie i w Niemczech. Jakby sie im nalozylo embargo to by im caly przemysl stanal. A w Niemczech bysmy szybko potrafili to produkowac co Koreanczycy.
          Ale dlaczego i oni nie maja cos madrzejszego robic? Niech robia, jest OK tak sa tansi.


          > Polska jest peryferją UE, korzystamy trochę z jej nadal ogromnego rynku ale z d
          > rugiej strony nie możemy prowadzić własnej polityki gospodarczej czy wspierać w
          > łasny przemysł.

          Nad tym trzeba bylo sie zastanowic w 1989r. Teraz juz ten pociag odjechal. Chcialo sie byc chciwym to i tak jest.

          Pozdrowienia
          • jabbaryt Re: Pozwole sie niezgodzić 10.03.13, 20:59
            Po za niemiecką gospodarką są w Europie jeszcze inne. Niemcy to pozytywny przykład ale własciwie jedyny. W UE bezrobocie wśród młodzieży jest takie jak w Afryce Północnej.

            Co do Samsunga to właściwie wyparł juz wszystkie europejskie firmy z rynku masowej elektroniki. I porównując gospodarke niemiecką a koreańską trzeba pamiętac że jeszcze 20 lat temu Korea była biednym państewkiem rolniczym.
            Przyznam szczerze w 1989 wszyscy byli zapatrzeni na Zachód i stamdąd czerpaliśmy wzorce -niekoniecznie najlepsze.
          • przyjacielameryki Re: Pozwole sie niezgodzić 11.03.13, 12:19
            jorl napisał:


            >
            > Nad tym trzeba bylo sie zastanowic w 1989r. Teraz juz ten pociag odjechal. Chci
            > alo sie byc chciwym to i tak jest.
            >
            > Pozdrowienia

            A co jorl można było zrobić lepiej, inaczej? A jaką wartość miały nasze przedsiębiorstwa i produkty zbudowane w otoczeniu niewydolnej gospodarki socjalistycznej i w jaki sposób miały konkurować z profesjonalnymi od zawsze przedsiębiorstwami zachodnimi na ryku europejskim? Wiesz to? To powiedz, ale tak bez haseł. Czy jakieś państwo z dawnych demoludów pokazało, że można było inaczej? No słucham??
            Powiadasz jorl, montownie im. L. Balcerowicza. Poza złośliwością, zero merytoryczności! Nie wystarczy coś skrytykować, to potrafi każda baba na targu, trzeba jeszcze wskazać to właściwe rozwiązanie ale oczywiście nie w postaci haseł jak ty to robisz.
            Podam jeden przykład: Polska socjalistyczna zawsze produkowała dużo dobrych mebli na eksport a zakładem flagowym branży był Swarzędz, tyle że meble były sprzedawane nie pod marką - Swarzędz a pod marką niemieckiego dystrybutora a wiesz dlaczego? Bo Polska nie istniała w świadomości zachodniego klienta jako producent mebli czy producent czegokolwiek i ten klient nigdy w życiu nie kupiłby mebla pod marką Swarzędz wyprodukowanego w Polsce(chociaż to były bardzo dobre meble). Polska, w świadomości zachodniego klienta to była biała plama na mapie. Otwarcie się na zachód po 1989 r. i wprowadzenie wolnego handlu postawiło przed polskimi przedsiębiorstwami trudne zadanie bezpośredniej konkurencji a przerost zatrudnienia, przestarzałe technologie, złe zarządzanie, roszczenia związków zawodowych, mentalność socjalistyczna pracowników, . . . . . . itd, itd.. w naszych przedsiębiorstwach skazywało ich już na starcie na totalną porażkę. Te firmy nie miały właściciela, były państwowe a Polacy nie mieli kapitału. Były różne koncepcje prywatyzacji, łącznie z tzw. akcjonariatem pracowniczym(chodziło o uwłaszczenie pracowników), ale ta metoda jak się pózniej okazało w ogóle nie zdała egzaminu. W końcu wpuszczono do Polski kapitał zagraniczny, zaczęto sprzedawać zakłady firmom zachodnim i to było jedyne najlepsze z punktu widzenia ekonomicznego działanie. Firmy zachodnie wprowadziły nowe technologie, nowoczesne zarządzanie i przede wszystkim rynek zachodni. Same, czysto polskie firmy nie przebiłby się ze swoimi produktami samodzielnie wówczas na rynek zachodni. Po prostu splajtowałyby. Tak też się działo, firmy które nie chciały prywatyzacji bo opierały się związki zawodowe, przeważnie plajtowały, jak np. Radoskór w Radomiu czy stocznie w Gdańsku, Gdyni i Szczecinie. Pozostawienie firm tylko w tzw. polskich rekach nie dawało w tamtym okresie dużych szans na szybkie dostosowanie do warunków zachodnich w oparciu tylko o polski kapitał, co nie znaczy że nie było takich przypadków. Były, ale nieliczne. Bez prywatyzacji w oparciu o kapitał zagraniczny nastąpiłaby masowa plajta polskich przedsiębiorstw.
            Balcerowicz zrobił jeszcze jedną niezwykle ważną rzecz - urynkowił ceny za gaz i ropę z Rosji co było jednym z zasadniczych działań uwalniających nas od zależności Moskwy(a co to znaczyło widzimy na przykładzie obecnych kłopotów Ukrainy czy Białorusi).
            Kapitał zagraniczny i masowa przedsiębiorczość Polaków to główne elementy polskiego rozwoju gospodarczego w latach 90-tych. Bez kapitału zagranicznego nie było mowy o jakimkolwiek rozwoju i to Polska ale i Czechy, Węgry musiały mocno zabiegać o ten kapitał, bo tych zabiegających o niego jest zawsze znacznie więcej niż samego kapitału. Oczywiście popełniono wiele błędów - np. po co ten Dewoo na Żeraniu a mogła być jakaś marka niemiecka. Czeska Skoda bez wejścia Volkswagena splajtowałaby, w Poznaniu są produkowane z dużym powodzeniem dostawcze Volkswageny a w Starachowicach ciężarowe Manny.
            Jednym słowem Polska, tak jak i pozostałe demoludy była skazana na kapitał zagraniczny w różnych jego formach, skoro zdecydowała się na przystąpienie do UE a sprzedaż zakładów była ceną za lata niewydolnej gospodarki socjalistycznej, za kiepską jakość, za fatalne zarządzanie, za fatalną socjalistyczną mentalność, za brak rynku zachodniego, za brak polskiego kapitału.
            Alternatywą było pozostanie w rosyjskiej strefie wpływów i obecność w rosyjskiej WNP. Widzimy jakie "sukcesy" odnosi nie tylko Białoruś czy Ukraina ale i sama Rosja. Rozumiem, że nad tym ubolewasz, że nie jesteśmy w WNP.

            Ps. Obecnie rodzi się polski przemysł w nowych branżach IT, powstało 30 Parków Technologicznych, w których będzie realizowana współpraca B+R, powstała w rzeszowskim tzw. Dolina Lotnicza gdzie są produkowane Black Hawki, części do Boeinga, części do F16, . . . . . . . . . .!. Powstał tam cały kompleks lotniczy począwszy od szkół poprzez laboratoria i zakłady przemysłowe i to działa bardzo dobrze. Przekształciło się całkowicie rolnictwo, powstały Grupy Producenckie z magazynami, sortowniami, chłodniami, zautomatyzowanym pakowaniem, samochodami ciężarowymi, . . . . . . ., w sadownictwie i rolnictwie tradycyjnym a eksport polskiej żywności wzrósł od 2004 r. z 4 mld euro do 15 mld. euro w 2011. To tylko przykłady, o których z pewnością ty znawca Polski nie miałeś zielonego pojęcia.
            Twoja wiedza o Polsce jest taka sama jak o OK o którym z taką pasją rozpisywałeś się w innym wątku. Ale ja, właściciel firmy i wielu nieruchomości min. w Warszawie(a doszedłem do tego dzięki własnej ciężkiej pracy i polskim przemianom) rozumiem twoją frustrację, wyrobnika i szarego pracownika w niemieckiej firmie.
            • 5magna Re: Pozwole sie niezgodzić 11.03.13, 18:06
              4 miliony na zmywaku i rosnie. To jest przedsiebiorczosc. Jest jeszcze inna przedsiebiorczosc tych co Polske okradaja. Nie truj dupy PA.

              wpolityce.pl/artykuly/43099-masakra-w-bezrobociu-w-2013-r-zielona-wyspa-zludzen-klamstw-i-urojen-zamienia-sie-w-czarna-dziure-bezrobocia-i-biedy
              • przyjacielameryki Re: Pozwole sie niezgodzić 11.03.13, 18:18
                5magna napisał(a):

                > 4 miliony na zmywaku i rosnie. To jest przedsiebiorczosc. Jest jeszcze inna prz
                > edsiebiorczosc tych co Polske okradaja. Nie truj dupy PA.
                >
                > wpolityce.pl/artykuly/43099-masakra-w-bezrobociu-w-2013-r-zielona-wyspa-zludzen-klamstw-i-urojen-zamienia-sie-w-czarna-dziure-bezrobocia-i-biedy

                Człowieku, opanuj się. Cytujesz propagandową nic nie znaczącą gazetkę opozycyjną??? To ma byc miarodajna opinia??? Wolne żarty. Krytykują co się da i jak się da a obecnie mają sporo tematów bo kryzys w całej UE. Mają takie prawo, ale czytając takie i inne informacje, czasami warto jednak zatrudnić własny mózg, o ile się go w ogóle ma.
                Oczywiście są problemy z pracą tak jak w całej UE ale nie tak kasandryczne jak to przedstawia ta gazetka. Poczytaj sobie więcej z tej gazetki to staniesz się wielbicielem ojca Rydzyka. Cha!, cha!, cha!
                • 5magna Re: Pozwole sie niezgodzić 11.03.13, 18:31
                  Ja czytam analizy najlepszych niezaleznych analitykow amerykanskich. ( jest jeden z UK i jeden ze Szwajcarii).Z tego co mowia o Unii i w zasadzie o calej ekonomiii na swiecie to nie mozna sie z tym ekonomista Szewczak nie zgodzic. Juz w tej chwili bezrobocie w Polsce jest katastrofalne. Jak mmieli by podobne w Kanadzie to by byla panika na calym froncie....
                  • polski_francuz Bezrobocie w Polsce 11.03.13, 18:43
                    wynika z przemian struktury ekonomicznej. Zmiany ekonomiczne, co do amplitudy, mozna porownac z Wielka Recesja w Stanach, ktora nauczyla ludzi ruszac za praca.

                    Poaz tym, porownanie polskiej ekonomii z kanadyjska nie ma sensu, gdyz kanadyjska takich przemian nie przechodzila. Poza tym Kanada ma chyba duzo % PNB z surowcow. W odroznieniu od Polski, ktora musi produkowac lub zyc z uslug.

                    PF
                    • 5magna Re: Bezrobocie w Polsce 11.03.13, 18:55
                      No to jak dlugo maja te przemiany trwac? Tak dlugo jak byla komuna w Polsce? Znaczy nastepne 30 lat orania pod gore....
                      • polski_francuz Marki samochodow 11.03.13, 19:03
                        ktore sie dzisiaj licza na swiecie maja conajmniej 60 lat. Jedna z najmlodszych to chyba VW, ktory stworzyl Piëch dla Hitlera.

                        Trzeba sie dac poznac. Niektore polskie firmy zachowaly swoja dobra marke. Mysle tu o Herbapolu. Inne trzeba od poczatku budowac. I to w swiecie morderczej konkurencji ekonomicznej.

                        PF
                        • 5magna Re: Marki samochodow 11.03.13, 19:15
                          Sprawdz ile bylo firm samochodowych na swiecie. Przetrwalo tylko kilka....W Polsce juz nic dobrego nie zostalo w polskich rekach. Wszystko zostalo przejete przez koncerny zagraniczne. Ci dbaja o wlasny interes nie Polski. Zreszta nawet to co zostalo w rekach polskich to duzo sie nie rozni. Ci wala Polakow po plecach jeszcze lepiej jak obcy. Psuje sie mnie humor jak o tym wszystkim mysle...
                          • polski_francuz Jedne byznesy rosna 11.03.13, 19:33
                            inne maleja. Uczono mnie na studiach, ze kazdy produkt ma swoja faze wzrostu, nasycenia i spadku. W byznesie samochodowym trzeba byc na rynkach rosnacych: w Brazylii, w Rosji, w Chinach. Ale ogolnie to bardzo trudno na samochodach zarabiac.

                            Nowe byznesy beda mialy cos wspolnego z biologia do ktorej zmierza coraz szybciej technika. Jesli o serwis chodzi to opieka nad seniorami tez ma tendencje wzrostu. I tak dalej. Pomyslowosc ludzka nie zna granic i zawsze cos nowego przychodzi i czesto w najmniej oczekiwanym momencie.

                            PF
            • jorl Re: Pozwole sie niezgodzić 11.03.13, 22:32
              przyjacielameryki napisał:

              > jorl napisał:
              >
              >
              > >
              > > Nad tym trzeba bylo sie zastanowic w 1989r. Teraz juz ten pociag odjechal
              > . Chci
              > > alo sie byc chciwym to i tak jest.
              > >
              > > Pozdrowienia
              >
              > A co jorl można było zrobić lepiej, inaczej?


              OK pa napisales jak na siebie rozsadnie postaram sie odpisac.
              Musze powiedziec ze od dawna zastanawiam sie nad tym jak kraje sie rozwijaja, jaka droga jakie musza przejsc. A do tego znam i komune jak i kapitalizm. W kazdym konstruowalem urzadzenia przygotowywalem do produkcji, znam produkcje. Tego wlasnie takim jak Tobie brakuje. I w 1989r brakowalo.
              Ale to duzy temat, link do tego watku zapamietam i za jakis czas napisze.
              Najpozniej jak bede w tygodniu Wielkanocnym w Turcji na urlopie.
              Pozdrowienia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja