Dodaj do ulubionych

Filipiny wychodzą z Iraku. Wybuch bomby w Bagda...

IP: *.utc.com 19.07.04, 19:49
Jak to Arnold powiedzial-"girlie boys"...:-))
Obserwuj wątek
    • Gość: bk Re: Filipiny wychodzą z Iraku. Wybuch bomby w Bag IP: 12.24.244.* 19.07.04, 20:37
      a moze by tak "boylie boy'sow wyslac w miejsce filipinczykow, takie bohatyry
      jak p, merkat czy lysy marnuja swoj talent
      • Gość: MM Re: Filipiny wychodzą z Iraku. Wybuch bomby w Bag IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 19.07.04, 20:44
        > a moze by tak "boylie boy'sow wyslac w miejsce filipinczykow, takie bohatyry
        > jak p, merkat czy lysy marnuja swoj talent

        No nie wiem. meerkat na sama wiesc pewnie dostalby takiego rozwolnienia, ze
        odrzut wprowadzilby go w druga predkosc kosmiczna.

        To jest mysl!
        • Gość: Mac Re: Filipiny wychodzą z Iraku. Wybuch bomby w Bag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 20:56
          O prosze jacy ci nasi forumowi opluwacze odwazni :) hehe smiechu warte .Jeden z
          drugim jako smiertelny wrog USA i najemnikow walczacych z terrorystami w iraku
          powinien natychmiast dac przyklad innym "pacyfo-lewakom" i pojechac do Iraku
          gdzie wraz z bracmi "bojownikami o wolnosc" zabijalby wrogow
          cywilizacji .Panowie jestescie zalosni ,wybaczcie odrobine ironi ale
          wytlumaczcie mi dlaczego ktokolwiek mialby jechac do Iraku ? od tego jest armia
          a nie osoba cywilna wypowiadajaca nawet najbardziej kontrowersyjne poglady ....
          waszymi (chodz w wysylaniu wszystkich do iraku to bk wiedzie prym) smiesznymi
          przytykami wystawiacie sobie przynajmniej u mnie opinie osob
          niezrownowazonych.Dlaczego wy skoro tak nienawidzicie US Army czy innych
          zolnierzy koalicji w tym Polakow nazywajac ich sku*****lami , zoldakami,
          najemnikami ...... itp itd i zyczac im jak najgorszej smierci sami tam sie nie
          wybierzecie i pokazecie jakie z was twardziele ...no panowie chyba sie nie
          boicie ????? Co wam moze zrobic jakis bezmozgi Marines czy tez pijany Polski
          skur***el wy jestescie twardziele jakich malo .
          Ps.MM ,bk przyslijcie nam zdjecia najlepiej na tle trupow zolnierzy ktorych
          zabijecie .
          • Gość: maruda Re: Filipiny wychodzą z Iraku. Wybuch bomby w Bag IP: *.gdynia.mm.pl 19.07.04, 21:06
            Gość portalu: Mac napisał(a):

            Dlaczego wy skoro tak nienawidzicie US Army czy innych
            > zolnierzy koalicji w tym Polakow nazywajac ich sku*****lami , zoldakami,
            > najemnikami ...... itp itd i zyczac im jak najgorszej smierci sami tam sie nie
            > wybierzecie i pokazecie jakie z was twardziele ...no panowie chyba sie nie
            > boicie ?????

            **********************

            Chyba czegoś nie zrozumiałeś. USA są krytykowane za prowadzenie wojny samo w
            sobie, a nie za to, że tej wojny nhie prowadzi np. Rosja. Po co więc forumowicze
            mieliby robić za mięso armatnie, skoro krytykują instytucję wojny.

            Zdaje się, że rozumujesz na zasadzie: krytykujemy złodzieja po to, żeby kraść
            samemu. A tak nie jest. Krytykujemy zjawisko kradzieży.






          • Gość: Eva czesc Meerkat IP: *.ifm.uni-mannheim.de 19.07.04, 21:10
            raz podpisujesz sie Szaron, raz Mac.. Czy wstyd ci powoli podpisywac sie
            Meerkat?? A moze chcesz pokazac, ze nie jestes sam z takimi pogladami i
            probujesz robic tlum, na zasadzie "kupa razniej"
          • Gość: MM Re: Filipiny wychodzą z Iraku. Wybuch bomby w Bag IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 19.07.04, 21:22
            > Jeden z
            > drugim jako smiertelny wrog USA

            Eeeeeee. Pudlo. Powiedz mi pan, jakiego skrotu myslowego trzeba uzyc, aby z
            mojej wypowiedzi wysnuc taki wniosek? Czy szanowny pan zadal sobie trud
            sprawdzic, ze 'nadaje' wlasnie z USA? Troche by bylo dziwne, gdybym byl
            smiertelnym wrogiem tego kraju, a zapewniam pana, ze nie mam najmniejszego
            zamiaru wltywac samolotami w wiezowce, wysadzac sie w miejscu publicznym itp.

            Skoro wiec zalozenie jest bledne, wywody mozna sobie wrzucic do smieci. Moze
            lepiej byloby wyjsc z zalozenia, ze jestem przeciwnikiem nieodpowiedzialnej
            polityki obecnej administracji USA (bo jestem), przeciwnikiem prowadzenia
            jakichkolwiek wojen za wyjatkiem obronnych (guilty as charged), oraz
            przeciwnikiem skrajnej glupoty wszelakiej - na przyklad prezentowanej przez
            osobnika ktory podpisuje sie nazwa Bogu ducha winnego zwierzecia (meerkat).

            O prosze, nie lepiej byloby tak od poczatku, zamiast sie osmieszac na forum
            publicznym...?
      • Gość: klapotit Re: Filipiny wychodzą z Iraku. Wybuch bomby w Bag IP: *.net / *.net 19.07.04, 22:30
        I mają chłopy rację. Po co dalej być najeźdźcą? Niech sobie Irakijczycy sami stanowią. A nie jakiś porąbany jankes , i przydupas polaczek prubuje im tam zamięszać? Polen go home.... Nigdy nie byliście okupantami, zawsze was okupowali. Ale jesteście durni bo jankes rzekł a wy mu w dupa wleźli...Nie nauczyła was historia? że najważniejsze to liczyć na siebie, w 39 sprzedała was Francja i Anglia a w 44 Anglia i Hameryka, i Historia się powtarza. Żeby mój stary żył i cofnął się do 39 to wolał by z Adolfem truskawki zbierać aniżeli z kundlem francuzem i dupkiem Anglikiem w konszachty wchodzić to mięczaki.
    • Gość: Ibrahim Re: Filipiny wychodzą z Iraku. Wybuch bomby w Bag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 21:18
      Polecam lekture strony: http://islam.own.pl/
      ISLAMSKA INWAZJA
      Konfrontacja najbardziej
      rozprzestrzeniającej się religii świata

      Islam jest nie tylko religią dominującą w Afryce Północnej ale jest również
      drugą co do wielkości religią na świecie po chrześcijaństwie.

      Na skutek liberalnej polityki emigracyjnej, miliony muzułmanów wyemigrowało na
      zachód w poszukiwaniu lepszego życia.

      Stąd w wielu tradycyjnie chrześcijańskich narodach islam stał się drugą
      największą religią. Dla przykładu, we Francji i w Niemczech ludność muzułmańska
      liczy się obecnie w milionach.

      Sytuacja na Wyspach Brytyjskich jest zdumiewająca. Jest tam obecnie więcej
      arabskich muzułmanów niż metodystów! Są oni jeszcze bardziej liczebni niż
      ewangeliczni chrześcijanie.

      Finansowani dochodami ze sprzedaży arabskiej ropy naftowej, muzułmanie
      nabywają opuszczone kościoły anglikańskie i zamieniają je na meczety, w tempie
      takim, że jak utrzymują niektórzy z nich, Anglia będzie pierwszym muzułmańskim
      krajem w Europie. Sytuacja prawna osiągnęła stan, w którym Parlament Brytyjski
      zmuszony został zezwolić muzułmanom na odejście od obowiązującego Prawa
      Powszechnego w kwestii rozwodów, zezwalając na praktykę prawa islamskiego.

      Od roku 1955, kiedy w Australii było około 800 muzułmanów, przybyło 200 000
      wyznawców Mahometa (1990r). Stały napływ emigrantów arabskich trwa niezmiennie.
      Szacuje się, że w samym stanie Wiktoria jest więcej muzułmanów niż baptystów.

      W Ameryce Północnej jest obecnie ponad 4 miliony muzułmanów. Niektórzy badacze
      utrzymują, że obecnie jest więcej muzułmanów w Ameryce Północnej niż Żydów.
      Oznaczałoby to, że islam jest drugą co do wielkości religią w Stanach
      Zjednoczonych i Kanadzie.

      Ponad 500 ośrodków islamskich zostało wybudowanych w Stanach Zjednoczonych.
      Ponad 60 procent muzułmanów amerykańskich jest pochodzenia arabskiego, podczas
      gdy pozostałe 40 procent to różne murzyńskie sekty islamskie. Oficjalnie w
      Stanach Zjednoczonych jest więcej muzułmanów niż episkopalian.

      Należy przy okazji wspomnieć o niewiarygodnych roszczeniach niektórych
      muzułmanów, utrzymujących, że w Stanach Zjednoczonych jest od 10 do 25 milionów
      muzułmanów. W trakcie audycji radiowej 22 lutego 1991 roku przedstawiciel
      Centrum Informacyjnego Islamu w USA utrzymywał, że na świecie jest ponad 2
      miliardy muzułmanów i ponad 10 milionów w USA.

      Zapytany o wskazanie jakiejkolwiek publikacji tych danych nie potrafił jej
      przedstawić. Skonfrontowany informacjami encyklopedycznymi, rocznikami
      statystycznymi, gazetami i publikacjami takimi jak Time i Newsweek, które
      zgodnie określają liczbę muzułmanów w USA na 3-4 miliony, odparł on, że
      wszystkie one są w błędzie!

      Nam jednak pozostaje trzymanie się ustalonych standardów odniesienia, dopóki
      muzułmanie nie przedstawią czegoś konkretnego na poparcie swoich odmiennych
      ambicji.

      Na przykład, rocznik statystyczny z 1989 roku stwierdza, że w Ameryce
      Północnej było 2,6 miliona muzułmanów i tylko 860 milionów na całym świecie.

      Nawet dodając milion do przytoczonych danych aby uaktualnić je do danych z
      roku 1991, daleko jeszcze do przytoczonych roszczeń muzułmanów.

      Jeden z muzułmańskich przywódców w Detroit utrzymywał w programie radiowym, że
      w samym Nowym Jorku jest 600 000 muzułmanów. Takie niesamowite roszczenia
      wyrządzają sprawie muzułmanów więcej szkody niż pożytku.

      Niezależnie jak wielu muzułmanów znalazło się na Zachodzie w poszukiwaniu
      pracy, kraje gościnne muszą próbować zrozumieć nowoprzybyłych oraz zasymilować
      ich.

      Na samym początku pragniemy zaznaczyć, że naszą intencją nie jest obrażanie
      oddanych muzułmanów. Nie próbujemy ranić ich uczuć ani zawstydzać ich w
      jakikolwiek sposób.

      Wiemy z doświadczenia, że wielu muzułmanów jest dobrymi, uczciwie pracującymi
      ludźmi, którzy pokonali niesamowite przeszkody osiedlając się na Zachodzie.

      Wiemy także, że wielu muzułmanów czuje się osobiście dotkniętych ilekroć
      poddawane krytyce są ich religijne wierzenia. Trudno im pojąć koncepcję
      wolności religijnej obowiązującą na Zachodzie, dzięki której zarówno Islam jak
      i każda inna religia może być poddana krytyce. Wolność ta jest szczególnie
      cenna nam tutaj na Zachodzie.

      Szczególnie trudno zrozumieć to tym muzułmanom, którzy poprzednio mieszkali w
      krajach islamskich, gdzie najmniejsza krytyka Koranu czy Mohameta jest
      postrzegana jako przestępstwo kryminalne godne najwyższej kary -kary śmierci.

      Według prawa islamskiego, krytyka islamu jest niedozwolona. Innymi słowy, w
      krajach muzułmańskich nie ma wolności religijnej, rozumianej jako wolności do,
      jaki od religii.

      Kiedy uczeni zachodni przykładają naukowe standardy do prawd jakie wyznaje
      Islam nie robią to tego, by być postrzeganymi jako atakującymi osobiście motywy
      czy charakter muzułmanów. Poszukiwania prawdy nie mogą nigdy obrażać.

      Doprawdy, jedynie otwarta i uczciwa debata nad istniejącymi różnicami może
      doprowadzić do zburzenia murów nieporozumienia i uprzedzenia między muzułmanami
      a resztą świata.

      Żadna religia, niezależnie od tego jak żarliwie praktykowana nie może obawiać
      się badawczego światła poszukiwań naukowych.

      Kiedy zachodni żołnierze pojawili się na Bliskim Wschodzie, arabscy dyktatorzy
      z Khadaffim i Saddamen Husseinem na czele wzywali muzułmanów do dżihadu, czyli
      Świętej Wojny przeciw tym wojskom. Główną przyczyną tego wezwania było to, że
      żołnierze ci w większości byli wyznania chrześcijańskiego, a więc według islamu
      niewiernymi. Tak więc dyktatorzy ci wzywali muzułmanów aby zabijali tych
      żołnierzy dlatego, że byli oni chrześcijanami. Doprawdy stwierdzenie to jest
      godne pożałowania ale prawdziwe.

      Według zachodniego sposobu rozumowania, różnice religijne nie mogą prowadzić do
      destrukcji życia i dóbr osobistych kogokolwiek. Ludziom pozostawiona jest
      wolność do praktykowania jak i od praktykowania religii w zgodzie z ich własnym
      sumieniem.

      Stąd muzułmanie muszą zrozumieć dlaczego ludzie na Zachodzie czasami czują się
      nieswojo widząc masową imigrację arabskich muzułmanów do ich własnych krajów.

      6 lutego 1991 roku gazeta USA Today na pierwszych stronach opublikowała wyniki
      sondażu przeprowadzonego wśród arabskich muzułmanów zamieszkałych w USA
      odnośnie ich nastawienia do wojny aliantów z reżimem Saddama Husseina. Wyniki
      sondażu były zaskakujące.

      Na pytanie "czy jesteś gotów aby twój syn/córka brali udział w wojnie przeciw
      Saddamowi?" 82% respondentów powiedziało -nie.

      Jedynie 18% badanych gotowych było poprzeć USA w wojnie przeciw Irakowi.

      Zapytani czy popierają sposób w jaki prezydent Bush panuje nad sytuacją 62%
      powiedziało -nie.

      W sondażu wyszło na jaw, że ponad połowa amerykańskich arabskich muzułmanów
      nie poprze jakiejkolwiek wojny USA z krajem arabskim.

      Jedno co wykazał ów sondaż ponad wszelką wątpliwość to to, że wielu arabskich
      muzułmanów nie zasymilowało się w amerykańskim tyglu. Wygląda na to, że nadal
      są oni bardziej arabami niż amerykanami.

      Przywiązanie muzułmanów do arabskiej kultury, narodowości i arabskich
      interesów politycznych mimo wieloletniego zamieszkiwania na Zachodzie napawa
      wielu niepokojem.

      Zadają oni słuszne pytanie, "Komu są lojalni muzułmanie arabscy? Czy zachodnim
      narodom, które udzieliły im gościny i umożliwiły lepsze życie, czy nadal
      jedynie arabskim krajom?"

      Jest naszym pragnieniem poinformować ludzi na Zachodzie o naturze i
      roszczeniach Islamu, oraz wykazać, dlaczego naukowcy badający problematykę
      bliskowschodnią odrzucają te roszczenia. Musimy także przypomnieć, że
      muzułmanie nie zwlekają aby potępić i zaprzeczyć podstawowym doktrynom innych
      religii, jak na przykład chrześcijaństwu.

      Odwiedziwszy wiele muzułmańskich ośrodków informacyjnych i meczetów zebrałem
      wiele literatury muzułmańskiej otwarcie atakującej Biblię, zaprzeczającej
      Trójcy Św., boskości Chrystusa, jego Synostwa,
    • Gość: bk Re: Filipiny wychodzą z Iraku. Wybuch bomby w Bag IP: *.renalsystems.com 19.07.04, 21:24
      kolego mac , wytzezwiej i napisz jeszcze raz o co ci chodzi
      a tymczasem posluchaj o co mi chodzi,
      ja uwazam ze anty-amerykanski jest kazdy jak p, ty czy merkat ,
      kazdy ktory swiadomie nawoluje do popierania buszystowskiej polityki,
      dlaczego sadzisz ze ktos kto nie popiera buszewikow jest antyamerykanski,
      obecnie w USA ponad 50% krytykuje buszewikow, co oni tez antyamerykanie?????,
      zolnierzom polskim i amerykanskim zycze jak najlepiej ale pod warunkiem ze
      bronia i gina za ojczyzne a nie za oszukancze interesy buszewikow i ich
      prywatnej wojny za rope,
      okupant jest okupantem, dla mnie takim samym okupantem byli Niemcy, Rosja w II
      wojnie, jak i obecnie okupanci Iraku. A ja bede to krytykowal bez wzgledu na to
      kto tym okupantem jest.
      Na ochotnika do Iraku sie nie wybieram bo w Iraku jest 22 miliony mieszkancow,
      ktorzy sami predzej czy pozniej przegonia nieproszonych gosci wraz z ich
      marionetkowym rzadem. Moze Irakiem rzadzil tyran ale niech sami jego mieszkancy
      decyduja o sobie. Nigdy nie slyszalem zeby irakijczycy prosli o buszystowska
      interwencje. Bush zaatakiwal Irak by sie dopasc do ich taniej ropy i poskromic
      Irak jako powazne zagrozenie dla Izraela, jezeli ty sie nabrales na teksty o
      BMR, Alkaidzie albo o niesieniu wolnosci to jestes po prostu frajer a jak o tym
      wiedziales i dalej swiadomie popierasz to buszystowskie bagno to jestes zwykla
      qrwa.
    • Gość: . Rzad Filipin dba o swoich, Polski dba o siebie IP: *.arcor-ip.net 19.07.04, 23:39
    • Gość: albert Re: Filipiny wychodzą z Iraku. Wybuch bomby w Bag IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 20.07.04, 02:51
      To z Europy Husajn kupił broń chemiczną, którą potem wytruł Kurdów. Ale
      spytajcie Kurdów - wy, którzy tak sprzeciwiacie się tej wojnie - czy ktoś inny
      dał im nadzieję na wolność.
    • Gość: albert1 Re: Filipiny wychodzą z Iraku. Wybuch bomby w Bag IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 20.07.04, 02:52
      To z Europy Husajn kupił broń chemiczną, którą potem wytruł Kurdów. Ale
      spytajcie Kurdów - wy, którzy tak sprzeciwiacie się tej wojnie - czy ktoś inny
      prócz Amerykanów dał im nadzieję na wolność.
      • Gość: bk Re: Filipiny wychodzą z Iraku. Wybuch bomby w Bag IP: *.cable.mindspring.com 20.07.04, 06:06
        Sadam bron chemiczna kupil od Rumsfelda, bron ta miala byc uzyta przeciwko
        Iranowi, do dzisiaj nie jest potwierdzone w jaki sposob Kurdowie zostali
        zagazowani, kurdowie nigy nie byli wolni, zawsze byli okupowani, Turcja, Iran i
        Irak, i zadne pastwo nie bylo aniolem dla nich, buszewikom tak zalezy na
        Kurdach jak na zeszlorocznym sniegu, wolnosc dla kurdow w wydaniu buszewikow
        to chwt propagandowy na ktory tylko blazen jak ty sie zlapie, buszewikom chodzi
        o rope ktorej akurat w tamtych terenach nie brakuje...
    • Gość: Rybinka Re: Pierwsze szczury uciekły, bohaterowie pozostal IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.07.04, 04:24
      Pierwsze szczury uciekły, bohaterowie pozostali z poczuciem dobrze pełnionego
      obowiązku ku pomocy narodowi irackiemu.

      Prawda jest taka, że świat nie lubi, gdy ktoś się wychyla, gdy ktoś jest
      lepszy.
      Można krytykować Polaków, że uwalą kogoś kto jest lepszy, lecz jak to się
      okazuje w stosunkach międzynarodowych, zasada ta jest również żywa poza Polską.

      W Europie, a już zwłaszcza we Francji i Niemczech nie lubi się USA, w Azji, a
      już zwłaszcza w Chinach i Korei nie lubi sie Japonii, itd. etc.

      Bardzo wielu ludzi nienawidzi lepszych od siebie, bo wiedzą, że nigdy sami tego
      wysokiego poziomu nie osiągną...
      To oni będą leczyć swoje kompleksy oglądając tandetny "dokument" Farenheit 9.11.
      Lepiej by było, gdyby zamiast wydawać pieniądze na bilet do kina kupili sobie
      wizytę u psychologa.
      • Gość: bk Re: Pierwsze szczury uciekły, bohaterowie pozosta IP: *.cable.mindspring.com 20.07.04, 05:58
        kochana rybinko,
        ...filipinczycy i tak za pozno wyjechali z tego bagna, oni tam nie mieli
        zadnego interesu zeby tam pojechac, przed nimi byli juz Hiszpanie ktorzy
        pojechali wbrew woli opini sopoleczenstwa hiszpanskiego....
        swiat nie potepia USA ale zaklamana polityke buszowikow i dobrze ze sie
        wychyla, gdyby sie buszewiki go posluchali nie byloby tysiecy bezsensownych
        ofiar...
        Polacy wcele nie woleli nikogo lepszego, spoleczenstwo wypowiedzialo sie
        przeciwko agresji, co masz na mysli ktos lepszy, chyba bardziej zaklamany bym
        powiedzial...
        w Europie Amerykanow dazy sie respektem, natomiast potepia polityke buszewikow
        a to subtelna roznica...
        ogladlem Fahrenheit 9/11, pokazal calkowita prawde o buszewikach, i tak jest to
        wierzcholek goru lodowej, prawda o 9/11 wyjdzie po latach a te lachudry
        buszewickie skoncza jak judasz...
        film ten jest jak woda swiecona na demnow typu wolfowitz, cheney i rumsfeld,
        mysle ze nie wytrzymaliby ogladajac ten film,
        co masz do zarzucenia rezyserowi tego filmu i jego tresci...
        mysle ze
        tobie nawet i psycholog nie pomoze...
    • Gość: pacyfista www.panstwozla.pl i wszystko jasne ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.04, 14:35
    • Gość: malaka uciekali trzesac sie ze strachu jak...... IP: 208.247.54.* 20.07.04, 16:19
      ..francuscy zolnierze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka