Dodaj do ulubionych

Felieton Danuty Zagrodzkiej o imprezie Eriki St...

IP: *.harvard.edu 20.07.04, 18:25
Majac na uwadze dotychczasowa postawe p. Steinbach, o ktorej wspomina
Bartoszewski, niestety nie widze dlaczego mialaby nagle zmienic sie. I ani
jakis niemieckie koscielne czy zydowskie autorytety mi wcale nie imponuja.
Mysle, ze niedlugo zobaczymy w wykonaniu zwiazku wypedzonych dalszy ciag
dyskusji i przekonamy sie, ze dzialalnosc zwiazku wypedzonych sluzy temu
samemu celowi, co przedtem, to znaczy zamazywaniu tego, co sie rzeczywiscie
zdarzylo. To wczorajsze spotkanie jest prawdopodobnie najzwyklejszym
politycznym przygotowaniem dalszej propagandy w stylu "Niemcy mieli ciezka
reke dla Polakow, Polacy mieli ciezka reke dla Niemcow (bo wypedzali), tak to
dawniej bywalo, wlasciwie to byla jedna z wielu wojen i wojenek i nie ma o
czym dramatyzowac." Zreszta zaproszenie niemieckiego kosciola (akurat ta
instytucja nic szczegolnego w czasie wojny nie zrobila, zeby ja to
upowaznialo do wystepowania na takim spotkaniu) i jakiegos izraelskiego
pisarza, zamiast ludzi, ktorzy uczestniczyli w tym, zyja i ktorych ta sprawa
dotyczyla, jest kuriozalne. I pokazuje, zreszta ze takie srodowiska jak
zwiazek wypedzony rosna we wplywy, co jest zgodne z coraz mniej chetna
postawa Niemiec wobec Polski w ostatnich latach. To jest ten rodzaj empatii,
o ktory chodzi Steinbach: w gronie niemieckich przyjaciol.
Obserwuj wątek
    • Gość: Eva Felieton Danuty Zagrodzkiej o imprezie Eriki St... IP: *.d.pppool.de 20.07.04, 18:58
      "To groteska - mówił mi młody niemiecki historyk, mając na myśli to, że
      właśnie organizacja wypędzonych wzięła się do uczczenia Powstania
      Warszawskiego. Ale przedtem nikt inny z naszych niemieckich przyjaciół na to
      nie wpadł".

      Ano nie wpadl a nikt z polskich przyjaciol im tego nie podsunal, nie
      zaproponowal. Francuzi sa tu madrzejsi,sami zagospodarowuja interesujace ich
      obszary niemiecko- francuskich kontaktow i proponuja wspolne obchodzenie
      roznych rocznic I i II wojny. Jesli zas chodzi o stosunki polsko-niemieckie:

      "Steinbach wykorzystała umiejętnie puste pole".

      No wlasnie. I co gorsza zrobila, jak pisze p. Nasalska udana impreze, w ktorej
      wzial rowniez udzial przedstawiciel papieza. Ta baba ma pojecie o marketingu i
      profesjonalizmie.

      "Wielu Niemców uważa zresztą, że sami wykreowaliśmy Erikę, pisząc o niej na
      pierwszych stronach gazet, walcząc z nią, kiedy w gruncie rzeczy jest mało
      ważna".

      Dokladnie tak jest. Tu dopiero bardzo powoli ludzie dowiaduja sie z prasy, ze
      istnieje taka Steinbach. Dotychczas nikt sie nia nie interesowal, bo byla
      zupelnie bez politycznego znaczenia..

      "Sędziwy autorytet pisarz Ralph Giordano, opierając się na badaniach prof.
      Włodzimierza Borodzieja, mówił bez ogródek o zbrodniach Niemców w Warszawie i
      przypominał wciąż, że trzeba pamiętać, co było przed wypędzeniem. Z wydanej
      niedawno książki Ewy Nasalskiej o polsko-niemieckich dyskusjach edukacyjnych
      wynika, że dla Niemców wojna zaczęła się dopiero w l945 roku, gdy sami zaczęli
      cierpieć. Uwaga Giordano jest więc jak najbardziej na miejscu".

      P.Giordano obok tego, ze robi rzeczywiscie stosowne uwagi, zachowuje sie
      bardzo schizofrenicznie. Jest bowiem jednoczesnie otwartym poplecznikiem Eriki
      Steinbach, w pelni popiera jej pomysl z centrum wypedzonych, lobujac wytrwale
      na jego rzecz. W zamian za to E.S. uznala oficjalnie cierpienia Zydow za
      jedyne w swym rodzaju i z zadnymi innymi cierpieniami nieporownywalne.

      "Też uważam, że przesadzamy. Z drugiej strony jednak, gdyby nie polski opór
      Centrum przeciwko Wypędzeniom powstałoby pewnie dokładnie według projektu
      Steinbach. Dziś jest to już niemożliwe."

      Naturalnie, ze protest jest potrzebny. Problem nawet nie tyle,jak pisze
      autorka tym przesadzaniu, lecz raczej w sposobie. Trudno bowiem z protestem
      przesadzic, tego nigdy dosyc, ale trzeba to robic z glowa, na poziomie i z
      argumentami zamiast nerwow i wyzwisk. Jesli wrzaski zastepuja rozum, to uwaga
      sluchaczy koncentruje sie sila rzeczy na glupich lecz glosnych metodach
      protestujacych zamiast na ich madrym celu.

      Mozna dobry cel zle sprzeda, albo zly dobrze. Jedno udawadniaja protestujacy w
      Polsce, drugie udawadnia Steinbach.




      • Gość: Zebra Re: Felieton Danuty Zagrodzkiej o imprezie Eriki IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.04, 00:28
        hey Evcia, fahnie piszesz:-)
        Pozdrowienia
    • Gość: Japas Re: Felieton Danuty Zagrodzkiej o imprezie Eriki IP: 194.203.128.* 20.07.04, 20:35
      Z Niemcami tak naprawde nigdy sie nie dogadamy. To sa zupelnie inni ludzie.
      Dlatego mimo tego, ze mamy od tysiaca lat wspolna granice, nasze kultury nigdy
      sie nie przeniknely. Miedzy nami jest niewidzialny mur. Niemcy szanuja tylko
      tych, ktorzy dali im w kosc, czyli Amerykanow i Rosjan. Przecietny Niemiec nie
      ma pojecia o Legnicy, choc ponoc ich rycerstwo bilo sie po naszej stronie,
      niekt nic nie wie o Grunwaldzie, choc byla to ponoc najwieksza bitwa w
      sredniowiecznej Europie, nikt nic nie wie Wiedniu, przynajmniej o naszym tam
      najistotniejszym udziale i nikt nic nie wie o wojnie w 1920, w ktorym
      najprawdopodobniej udalo im sie uniknac krasnoarmijcow. Nie wiedza i nie chca
      wiedziec, bo my jestesmy dla nich zbytecznym panstwem. Im sie marzy granica z
      Rosja, zeby sie znowu mogli wziac za lby. Po czesci to juz maja, tak im sie
      wydaje, bo jestesmy w UE. Stad te Steinbachu, Pruskie powiernictwa itp. Oni
      naprawde chca tu wrocic. Kto nie wierzy, ten jest naiwny. Niemiec jest dobry
      gdy ma kaganiec na twarzy, a ten kaganiec to Nato, dlatego Niemcy i ich
      przydupasy Francuzi, ktorzy chca sobie kupic II miejsce w Europie robia
      wszysto, zeby Nato rozwalic. A my musimy robic wszystko zeby je utrzymac. I
      uwaga, jezeli Anglia wyjdzie z Unii, to zeby sie uchowac, musimy szybko zrobic
      to samo, zanim nas jakims dekretem nie uwiaza w Unii Niemiecko-Francuskiej na
      dobre. I wtedy Steinbachowa przyprowadzi swoje stado, tam gdzie tylko bedzie
      chciala. A powstanie? ... coz to tragedia szarych Polakow i glupota naszych
      politykow. Kto wywoluje powstanie w milionowym miescie miedzy dwiemy
      zdemoralizowanymi dluga wojna potegami. Tylko samobojca i masochista, z tym ze
      oni byli akurat w Londynie. Dlatego na koniec mala przestroga na obecne czasy,
      ktora dotyczy naszych politykow:

      Ginely miliony za to, co dzis mamy,
      a na gorze cwoki, zlodzieje i chamy.
      Gdy zatraca Panstwo opieka pokraczna,
      wysylac znow zaczna,
      kolejne cwaniaki,
      na wojne dzieciaki!
      • Gość: zebra Re: Felieton Danuty Zagrodzkiej o imprezie Eriki IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.04, 00:19
        te ojciec to my to o kim, o tobie i o twoim szwagrze??
        wsadz se w dupecie to jeczenie i przenies sie do sredniowiecza, a najlepiej kup
        se wycieczke dookola swiata, poznasz troche ludzi, bo zatracasz jakas
        zabluzanska wiocha.
        papa
      • Gość: N. Re: Felieton Danuty Zagrodzkiej o imprezie Eriki IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.04, 22:40
        Czy przecietny Polak wie cos o historii niemickiej(nie krzyzackiej,tylko
        prawdziwej niemieckij)Grunwald nazywa sie po niemicku Tannenberg i pod ta nazwa
        znana jest bitwa w ktorej bralo udzial prawie cale rycerstwo europejskie,po obu
        stronach.Ale nie tak jakby Sienkiewicz chcial,aby podwyzszyc polskiego ducha.W
        rozmowach z "przecietnymi Polakami"nalezy stwierdzic:znaja legendy,bajki
        historyczne(np. Potop)i nic nie wiedza o historii Niemiec, ktorej "przecietny
        Niemiec tez nie zna..Wieden,moze sie pan sam przekona.Kahlenberg-polski
        kosciol,Sobieski,museum.
    • Gość: Janek Re: Felieton Danuty Zagrodzkiej o imprezie Eriki IP: *.qc.sympatico.ca 20.07.04, 21:19
      Felieton pani Danuty Zagrodzkiej jest dobry i szczery. Mojej opinii na temat
      p.E.Steinbach absolutnie nie zmienil. Pod zadnym wzgledem nie nalezy dawac sie
      zwodzic syrenim spiewom roznych popularyzatorow i sponsorow pomyslu
      p.E.Steinbach, wrecz odwrotnie nalezy ich bacznie obserwowac i patrzec im na
      raczki i 'zlote' szczebioczace usteczka. Czas jest najlepszym doradca i wlasnie
      w tej sprawie nalezy go wykorzystac do maximum i sie nie spieszyc. Czas pracuje
      dla nas tz. dla Polski. Prawdziwe intencje wyjda na jaw raczej wczesniej
      anizeli pozniej. To co napisalem wcale nie znaczy ze nie jestem za pojednaniem
      Polsko-Niemieckim, jak najbardziej jestem za ale za prawdziwym pojednaniem a
      nie za pacykowaniem i pozoranctwem.
    • Gość: Zebra Niemcy gwarancja demokracji i pokoju w Europie IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.04, 00:27

      po upadku UZA w tym zakresie, zostala tylko ostatnia nadzieja bialych wielkie
      demokratyczne i pokojowe Niemcy.
      Ci ktorzy sie boja wielkiego sasiada cierpia na znany juz syndrom paranoidalnego
      strachu, wkopanaego w pdoswiadomosc, jak psu pokazywanie zebow, nie majacego
      zadnego pokrycia w rzeczywistosci. To sie nazywa paranoja polityczna, odrzucac
      wyciagnieta do zgody reke z wszytkimi wynikajacymi przywilejami.

      Dziekuje za uwage.
      • Gość: f Re: Niemcy gwarancja demokracji i pokoju w Europi IP: *.harvard.edu 21.07.04, 05:12
        ha, ha! przywilejami!
    • silesius Re: Felieton Danuty Zagrodzkiej o imprezie Eriki 21.07.04, 01:10
      " Ta organizacja przez lata nie pomagała, lecz szkodziła pojednaniu."

      Pamietacie nagonke na sp.Herberta Czaje, wieloletniego przewodniczacego Zwiazku?

      Rakowski stwierdzil po latach, ze nie mieli nic przeciwko Czaji, ale jakiegos
      wroga trzeba bylo wykreowac. I tak jest tez ze Zwiazkiem Wypedzonych, tak jest
      dzis z Pania Steinbach. Bez wroga trudno jednym rzadzic a innym byc soba.



      • Gość: ur Tak, tak...' pradziadek' Otto i 'wujek' Adolf tez IP: *.31.221.203.acc12-dryb-mel.comindico.com.au 21.07.04, 06:35
        byli 'przyjaciolmi' Polski i Polakow.To, co mowia tacy folksdojcze jak ty,nie
        jest wazne,w tej rozgrywce licza sie tylko Niemcy i Polacy, czystosc rasowa
        wciaz obowiazuje.
        • Gość: N. Re: Tak, tak...' pradziadek' Otto i 'wujek' Adolf IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.04, 16:33
          Polacy sa zawsze niewinni.Tacy jak pan z pewnoscia.Od kogo ma pan takie
          madrosci? Biedna Polska z takimi obywatelami.Nalezy panu ale wybaczyc.Poza
          swoim zasciankiem nic pan nie zobaczyl i niczego sie nie nauczyl.Zapraszam do
          zwiedzenia europy.Bedzie pan mosial stwierdzic,iz Polska i Polacy sa jednymi z
          wielu innych ciekawych miejsc i ludzi.
        • Gość: zebra Re: Tak, tak...' pradziadek' Otto i 'wujek' Adolf IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.04, 22:35
          te kangur, gdzie zes sie nauczyl tej rasowosci polujac tam u ciebie na
          aborgydenow? Ty raso panow, oddaj australie jej prawowitym wlascicielom.
    • Gość: Janek Spoko Panowie: Zebra i silesius... IP: *.sympatico.ca 21.07.04, 01:20
      Ta cala historia Polsko-Niemiecka i Niemiecko-Polska jest tak pokrecona ze az
      hej! Wine za to ponosza przedewszystkim Niemcy, Polacy robia gesty pojednawcze
      i tego nie mozna zaprzeczyc ani im odmowic, ale Polacy nie chca byc znowu
      przylapani z przyslowiwymi spodniami w garsci. Wiecej: umiaru, taktu,
      szczerosci i troche cierpliwosci a jak z tego ma cos wyjsc to napewno wyjdzie
      bo Polska napewno jest szczerze zainteresowana pojednaniem. Wiec nie
      podniecajcie sie za bardzo, cierpliwosc i umiar jest wskazana dla wszystkich.
      • Gość: heretyk Re: Spoko Panowie: Zebra i silesius... IP: *.bos.east.verizon.net 21.07.04, 19:16
        Madre slowa, ale trzeba podkreslic, ze czesto rowniez wchodzi w gre Polska
        megalomania. Dlatego wlasnie pani Steinbach, o ktorej przecietny niemiec nie ma
        zielonego pojecia, uchodzi w Polsce za druga w dowodztwie po Schroederze. Jak
        tylko jest jakas mowa o Polsce za granica
        • Gość: szkop Re: Spoko Panowie: Zebra i silesius... IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.04, 23:48
          w niemczech, polska medialnie nie istnieje, obojetnie co sie dzieje, obojetnie
          co powie polityk polski, nic, niente, niczewo, totalny ignor.
          90% niemcow nie wie kto to pani S., sam dowiedzialem sie duzo tylko z prasy
          polskiej, nawet mnie to zainteresowalo i nawiazalem juz kontakyt z BdV.
      • Gość: zebra Kochany Jasiu IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.04, 22:25
        tak jak Polska wyladowala z Irakiem i UZA, to narazie najwieksza katastrofa jaka
        sie Polsce przydarzyla w historii wspolczesnej. Nie bede sie juz powtarzac o
        wymiarze politycznym tej haniebnej wojny, ale przypuszczam ze w niedlaekiej
        przyszlosci / np.po upadku Busza / odezwia sie nie mniej przerazliwe dla Polski
        glosy o poniesienie odpowiedzialnosci za zlamanie praw miedzynarodowych i
        kosztow odbudowy Iraku. Chcialabym sie mylic, ale po prawdopodobnym szybkim
        wycofaniu sie Polakow, wyjada na swiatlo dzienne rozne inne nieprzyjemne
        sprawki, ktore dotad sa skrzetnie ukrywane przez MON.
        Ale do tematu, rozumie glosy obawy z Polski, podnoszone przez wiecznych
        "wczorajszych", coz sfalszowana historia to balast.
        W sprawie niemieckiej zostana neddlugo podane nowe fakty i dokumenty z archiw
        niemieckich , pokazujace tamte czas tez z perspektywy niemcow.
        Tuu widzie powazny problem dla Polski, moze zostanjednak wykryte podobne sprawy
        jaknp.Katyn, czy Jedwabne. Tego sie w Polsce ci "wczorajsi" jakos bardzo
        obawiaja, a jest to niezbedne do otrzymania pelnego obraz historii tamtych
        czasow, a nie tylko tych wersji jakie pozostawila w spadku UB-cke komuna.

        Dziekuje za uwage.
    • gosciu_z_niemiec Re: Felieton Danuty Zagrodzkiej o imprezie Eriki 21.07.04, 01:51
      "...gdyby nie polski opór Centrum przeciwko Wypędzeniom powstałoby pewnie
      dokładnie według projektu Steinbach. Dziś jest to już niemożliwe."

      Najzabawniejsze, ze projektu jak dotad nie bylo, jedynie propozycje i dyskusja,
      a to, co sie zapowiada, odpowiada propozycjom Pani Steinbach.
      Wiec bedzie i wilk syty, i owca cala.
      Jedni maja swoj opor, ktory im daje poczucie znaczenia,
      inni postawia, co im pasuje :-)))
    • Gość: Marky CZEMU AUTORKA IGNORUJE HISTORYKA P. MUSIALA? IP: *.dialup.sprint-canada.net 21.07.04, 01:53
      Dlaczego pani Zagrodzka nie wymienia uczestniczacego w spotkaniu pana Musiala,
      znanego w swiecie historyka Drugiej Wojny?

      Czy dlatego, ze osmielil sie on byl skrytykowac kiedys ksiazke pana Grossa o
      Jedwabnem, "Sasiedzi"? - Gazeta Wyborcza zamiescila ostatnio negatywna wzmianke
      o panu Musiale w zwiazku z jego uczestnictwem w imprezie Frau Steinbach,
      przypominajac jego krytyczny stosunek do ksiazki "Sasiedzi."

      Pani Zagrodzka zataja informacje na temat uczestnictwa pana Musiala - wybitnego
      historyka polskiego pochodzenia - i jego wykladu podczas spotkania, a wspomina
      raz po raz pozytywnie jakiegos Ralpha Giordano, ktory ani nie jest Polakiem,
      ani specem od polskiej historii podczas Drugiej Wojny.

      re:
      >To groteska - mówił mi młody niemiecki historyk, mając na myśli to, że właśnie
      >organizacja wypędzonych wzięła się do uczczenia Powstania Warszawskiego. Ale
      >przedtem nikt inny z naszych niemieckich przyjaciół na to nie wpadł.

      - Czy nie jest jeszcze wieksza groteska ze "nikt inny z naszych niemieckich
      przyjaciół na to nie wpadł," i czy sa to aby na pewno przyjaciele?...

      re:
      >Sędziwy autorytet pisarz Ralph Giordano,

      - Dlaczego i dla kogo mianowicie mialby on byc "sedziwym autorytetem"? Czy
      rowniez dla Polakow - zwazywszy ze popiera on Zwiazek Wypedzonych? Strzez nas
      Panie Boze przed takimi "sedziwymi autorytetami"!

      re:
      >opierając się na badaniach prof. Włodzimierza Borodzieja, mówił bez ogródek o
      >zbrodniach Niemców w Warszawie i przypominał wciąż, że trzeba pamiętać, co
      >było przed wypędzeniem.

      - Wiec Herr Giordano okazal nam prawdziwa empatie? A moze autorka nieco
      przesadza z tym jej pozytywnym portretowaniem Herr Giordano? Czy ktos kto
      zmienil swoje nagatywne nastawienie do Zwiazku Wypedzonych na pozytywne, po tym
      jak Zwiazek Wypedzonych uznal jego grupe etniczna za najwieksze ofiary Niemcow,
      jest w stanie czuc prawdziwa empatie dla innych grup?

      re:
      >Też uważam, że przesadzamy.

      - Czy nie przesadza pani Zagrodzka sugerujac ze "przesadzamy" traktujac serio
      Frau Steinbach i jej Zwiazek Wypedzonych?

      Bo z tekstu pani Zagrodzkiej wynika ze ten Zwiazek jest jednak niebezpieczny
      dla Polski.

      ... Hmmm... czy Gazeta Wyborcza nie mogla zamiescic relacji uczciwszego i
      inteligentniejszego dziennikarza niz pani Zagrodzka?

      Nie mogla, czy raczej nie chciala?...
      :)

      • Gość: Janek Masz racje. Dlaczego? Calkiem to przeoczylem. IP: *.sympatico.ca 21.07.04, 02:34
      • Gość: Marky ZNOWU ZROBILEM Z SIEBIE DURNIA :( IP: *.in-addr.btopenworld.com 21.07.04, 21:13
        Dla tych, ktorzy nigdy sie ze mna dotad nie spotakali na Forum, Jestem Marky
        the Ass. Wypisuje rozliczne androny i bardzo tego potem zaluje. Najbardziej
        lubie stawiac kretynskie pytania, np dlaczego Giordano a nie Musial. Musicie mi
        to wybaczyc, gdyz zczasmi mam kompletne pomiszanie z poplataniem we lbie
        (zwlaszcze na kacu) i wtedy nie moge sie opanowac.
        Bardo przepraszam:
        pania Zagrodzka,
        pana Giordana,
        prof. Jana Grossa
        i oczywiscie
        Frau Erike Steinbach.
        Gdybym sie znowu odezwal, ignorujcie moje wpisy. albo przyslijcie mi aspiryne.
        PS. W Kanadzie bardzo mnie nie lubia. Nie wiem dlaczego.
    • Gość: czepiecW Re: Felieton Danuty Zagrodzkiej o imprezie Eriki IP: *.proxy.aol.com 21.07.04, 05:28
      Uwazam ze nie stalo nic co nalezalo by w jakikolwiek sposob napietnowac.
      Jesli Zwiazek wypedzonych organizuje taki wieczor ,na ktorym padaja slowa
      prawdy historycznej o Niemcach i ich zbrodniach przed "wypedzeniami" to co w
      tym zlego???
      NA tej uroczystosci byl jak piszecie w felietonie nuncjusz papieski
      czyli..... ktos kto reprezentuje papieza!!! Czyli Karola Wojtyle!!Naszego
      papieza..nie powiecie chyab ze i On jest zwolennikiem linii Zwiazku
      Wypedzonych???
      A co do samego zwiazku to jak maja sie czuc Niemcy ktorzy w wyniku ich
      faszystowskich rzadow musieli zostawiac caly dobytek i to kilku pokolen,tylko
      dlatego ze panowie w Jalcie postanowili zmienic ksztalt granic Czy oni nie
      maja prawa czuc sie ofiarami tej wojny???Nie mowic etylko prosze ze to byly
      nasze odwiecznie polskie ziemie, bo od razu przypominam ze Polska utracila
      je 800 lat wczesniej !!!!i jelsi one polskie to czyja jest Galicja wschodnia,
      Litwa czy Bialorus???
      • Gość: Marky Re: Felieton Danuty Zagrodzkiej o imprezie Eriki IP: *.dialup.sprint-canada.net 21.07.04, 05:48
        re:
        > A co do samego zwiazku to jak maja sie czuc Niemcy ktorzy w wyniku ich
        > faszystowskich rzadow musieli zostawiac caly dobytek i to kilku pokolen,

        - Bez przesady. Niemcy masowo, praktycznie w 100 % popierali te "faszystowskie
        rzady." W wielu przypadkach ci "biedni" Niemcy zwiewajacy z Polski byli
        kolonistami nazistowskimi, osiadlymi na terenach z ktorych brutalnie wypedzono
        Polakow.

        re:
        >tylko dlatego ze panowie w Jalcie postanowili zmienic ksztalt granic

        - Wiec zmiany w Jalcie byly konsekwencja rzadow "faszystowskich" w Niemczech? A
        dzieki komu te rzady tam istnialy? Czy nie dzieki narodowi niemieckiemu ktory
        je masowo popieral?

        re:
        > Czy oni >nie
        > maja prawa czuc sie ofiarami tej wojny???

        - A czy zdaniem Czepca oni maja to prawo? Jesli maja, to dlaczego?

        re:
        >Nie mowic etylko prosze ze to byly
        > nasze odwiecznie polskie ziemie,

        - Skad to zastrzezenie? Kto dzis w Polsce tak mowi? To komunistyczna propaganda
        probowala falszowac historie w ten sposob. Z drugiej strony, na tych ziemiech
        mieszkalo zawsze wielu Polakow, czy osob pochodzenia polskiego. Prosze
        przejrzec np. ksiazke tefefoniczna przedwojennego Wroclawia, czyli Breslau.

        Ale obecnie te ziemie sa nieodwolalnie, nieodwracalnie polskie, bo tak
        zadecydowalo miedzynarodowe prawo, i sami Niemcy.

        re:
        > bo od razu przypominam ze Polska utracila
        > je 800 lat wczesniej !!!!i jelsi one polskie to czyja jest Galicja wschodnia,
        >
        > Litwa czy Bialorus???

        - Wiec czyje one sa, czy bylyby?
        • Gość: Marky O moich nauczycielach historii slow pare IP: *.in-addr.btopenworld.com 21.07.04, 21:22
          Zapomnialem wspomniec, ze historii uczylem sie od rodzicow. To oni wszczepili
          we mnie nienawisc do calego swiata. Dlugo nad tym pracowali, ale wyroslem na
          koltuna najwyzszej miary.
          Teraz mam pytanie takie; a co mnie w Kanadzie nie lubia i przezywaja roznymi
          brzydkimi przezwiskami?
          Czy ktos ma moze aspiryne?
      • Gość: ur TROCHE JESZCZE O HISTORII. IP: *.31.221.203.acc12-dryb-mel.comindico.com.au 21.07.04, 07:33
        Historie Europy okreslaja wojny,ktore byly prowadzone miedzy narodami tam
        zyjacymi.Wojny te mialy decydujace znaczenie w okreslaniu granic danego
        panstwa narodowego.Granice te ciagle zmieniano,trudno wiec twierdzic ze jakies
        ziemie przygraniczne dwoch narodow sa wlasnoscia jednego z nich, a drugiego
        nie.Niemcy ostatnia wojne przegraly i musza sie pogodzic ze strata Pomorza i
        Slaska,JESLI NIE CHCA PRZYJAC TEGO DO WIADOMOSCI - PROWOKUJA NOWA,KOLEJNA
        WOJNE.Dla przypomnienia,a zarazem dla potwierdzenia tego, co pisze, nazwa
        stolicy Niemiec - Berlina - jest nazwa slowianska.
        • Gość: pani od polskiego To mniestety zwykły fałsz. IP: *.liwest.at 21.07.04, 07:40
          Nazwa Berlin jest czysto germańska i pochodzi od germańskiej nazwy
          niedźwiedzia, który też jest herbem miasta.
          Miast , których nazwy pochodzą od tego źródłosłowu jest w Europie więcej.
          • Gość: ur PANI SIE MYLI!!! IP: *.31.221.203.acc12-dryb-mel.comindico.com.au 21.07.04, 08:24
            Do kazdei nazwy mozna dorobic odpowiednia symbolike i tak sie stalo w wypadku
            tej nazwy.Ja wiem,ze po niemiecku niedzwiedz to BAR (A -z umlaut) a po
            angielsku BEAR,wiec moze to angielska nazwa,co?...
            • Gość: JA Re: PANI SIE MYLI!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 08:48
              A propo histori. Czy nie wiecie ze całą Polskę, po litwę itd przed przybyciem
              Słowian zamieszkiwały plemiona Germańskie??? Plemiona słowiańskie wyparły
              dopiero te plemiona germańskie z tych ziem. Wiec mozna powiedzieć że Słowianie
              zajęli przemocą ten teren. No i czyje w końcu te ziemie??? A co było tutaj
              przed plemionami germańskimi??? Głupia gadka. Śląsk był w przewazającej części
              niemiecki i aby zapewnić polskaść Śląska Polacy zdecydowali się wypędzić
              rodowitych mieszkańców. Zapytajcie się na śląsku rodowitych mieszkańców tej
              ziemi (oczywiście tych których korzenie siegają czasów sprzed wojny) co myslą o
              Polsce i Polakach, Hi hi hi...
              Zazwyczaj najgłośniej o sprawach Sląska krzyczą ci co przyjechali na Śląsk po
              wojnie lub siedza nad Wisłą i Bugiem.
              Oczywiście znajdą się tez jakies polskie autochtoniczne jednostki :-))
              • gini RePytanko mam do autorki 21.07.04, 08:57
                W czyim imieniu pani pisze?
                Felieton Danuty Zagrodzkiej o imprezie Eriki Steinbach poświęconej Powstaniu
                Warszawskiemu






                Danuta Zagrodzka 20-07-2004, ostatnia aktualizacja 20-07-2004 17:10

                Kto chciał, mógł się na berlińskim wieczorze rzeczywiście czegoś o Polsce i
                Powstaniu dowiedzieć. I to jest wartość sama w sobie

                Nie każde współczucie jest nam miłe, nie od każdego chcemy go doznać. Erika
                Steinbach jak zwykle nie wzięła cudzych odczuć pod uwagę - kiedy ma jakąś ideę,
                idzie jak taran i stara się ją zrealizować mimo wszystko.
                .
                Podpisan jest pod ta tfurczoscia pani Danusia Zagrodzka , ktora juz dalej
                wystepuje w liczbie mnogiej.
                NHie lubie Eriki ale pani Danka jest od niej gorsza.
                Niektorzy wprost dostaja szalu gdy slysza o Powstaniu Warszawskim.
                Zamiast wyciagnac wnioski, pojsc za ciosem , pisza bzdury.
                Ciekawa jestem w jakim celu?
              • Gość: ur CO TY MOWISZ?!!!!!! IP: *.31.221.203.acc12-dryb-mel.comindico.com.au 21.07.04, 09:50
                To Niemcy byli juz w Warszawie,przed powstaniem tego miasta?!Dziecko,nie
                sluchaj tych 'rodowitych' hanysow ,bo to przyglupy...A wiesz dlaczego wujcio
                Adolf chcial zdobyc Moskwe?!!Na krotko przed druga wojna swiatowa w
                centralnej Rosji dokonano odkrycia archeologicznego - odkopano tam osady
                zamieszkale kiedys przez Ariow (takich pra-pra-Niemcow!). Wujek Adolf
                twierdzil, ze ma pochodzenie aryjskie i chcial sie pomodlic nad
                grobami 'dziadkow'.Nie pomodlil sie , ale to juz inna historia.
                • Gość: JA Re: CO TY MOWISZ?!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 10:52
                  Widze ze nie zrozumiales. Pokazuje takim jak ty ludziom jakie zludne jest
                  powolywanie sie gdzie keidy jakies pelmiona zamieszkiwaly - twoi rodacy Gorole
                  ciągle tak robia np. w przypadku Berlina. A jeśli chcesz wiedzieć to
                  oczwywiście Prusy Wschodnie nigdy nie Pyły Polskie- dopiero po 2 wojnie
                  światowej.
                  • Gość: ur To ty mnie nie zrozumiales,hanysku !!! IP: *.31.221.203.acc12-dryb-mel.comindico.com.au 21.07.04, 13:19
                    Masz malo wiadomosci z historii,a popisujesz sie wiadomosciami historycznymi na
                    poziomie szkoly sredniej i to w dodatku polprawdami.O Hitlerze zartowalem, ale
                    plemiona aryjskie naprawde zamieszkiwaly Rosje centalna.Na terenie obecnej
                    Polski, jak wykazaly badania archeologiczne , Ariowie zamieszkiwali tereny
                    WIELKOPOLSKI,natomiast Gotowie i Wenedzi(inaczej Wandale) POMORZE I WYBRZEZE.Na
                    terenie Warmii i Mazur byli Prusowie, ktorzy nie zaliczaja sie do plemion
                    nordycko - germanskich ani tez do slowianskich.'Pradziadkami' Niemcow poza
                    Ariami byli przede wszystkim Ostrogoci i Wizygoci, a tych na terenach polskich
                    nigdy nie bylo.O jakichs plemionach 'gorolskich' czy 'hanysowych' nigdy nie
                    slyszalem.
                    • Gość: JA Re: To ty mnie nie zrozumiales,hanysku !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 13:40
                      No i znowu mnie nie zrozumiałeś. Pisząc o plemionach zamieszkujących jakies
                      ziemie miałem na myśli to, że nie mają sensu takie argumenty jak mysmy tu byli
                      pierwsi bo nie byliście :-) oczywiście ze nie jestem historykiem ale swoje
                      wiadomości mam. Tak wiec jak sam potwierdziłeś plemiona słowianskie przyszły na
                      ziemie zamieszkałe przez plemiona germanskie i bałtyckie (bądź je wyparły).
                      Poza tym skoro nie słyszałeś o plemionach goroli i hanysów to dlaczego ty
                      pierwzy nazwałeś mnie hanysem - jest to niewątpliwy komplement (przejrzyj
                      komentarze :-))??? Akurat ja ciągle słyszę o plemionach hanysów i goroli. Z
                      czaego ci ostatnie kulturowo się od hanysów strasznie (czyt. negatywnie)
                      różnią :-)) Pa.
                      • Gość: ur Ja ciebie zrozumialem i zgadzam sie z toba,ze... IP: *.31.221.203.acc12-dryb-mel.comindico.com.au 21.07.04, 15:06
                        rozgrzebywanie problemow narodwych, w kontekscie pochodzenia etnicznego,nie ma
                        sensu, tym bardziej,ze nie wszystko wiadomo ,jest wiele zagadek w najstarszej
                        historii EUROPY,na ktore byc moze nigdy nie otrzymamy odpowiedzi.Jest rzecza
                        oczywista,ze po plemioach aryjskich ,w okresie pozniejszym,na tereny
                        dzisiejszej Europy przybyly plemiona slowianskie, nie wiadomo jedak dokladnie
                        jak to sie odbywalo. Nie zawsze musialo sie to odbywac droga podboju i
                        wojny. Wykopaliska na Wybrzezu Gdanskim wokol jeziora Zarnowieckiego swiadcza o
                        tym , ze obok Gotow zyli tam Luzyczanie(plemiona slowianskie kultury
                        luzyckiej)- czaso-okres historyczny taki sam w przypadku obu wykopalisk.Na tym
                        koncze i pozdrawiwm.
                        • Gość: N. Re: Ja ciebie zrozumialem i zgadzam sie z toba,ze IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.04, 16:54
                          Wspaniale, ze ludzie sie mieszaja.Czystosc etniczna prowadzi do sosunkow ktore
                          nam sie nie podobaja(np.Jugoslawia)Czystosc etniczna?Argumenty sa znane
                          (Hitler,Stalin,Piulsudski,Bush,Putin,Lenin itd.)Gdyby wszystkie narody chcily
                          te ziemie z powrotem na ktorych ktorys z ich pradziadow mordowal,gwalcil i
                          rabowal mielibysmy dzisiaj wspaniala mieszanke.
                          Dla pana"JA" odpowiadam: ja jestam slazakiem od wielu pokolen wiem,rozumiem i
                          potwierdzam panskie mysli.Uwazam jednak ze to przeszlosc.Dzisiaj powinnismy byc
                          madrzejsi.Jednk watpie w to z innych powodow(kaotolicyzm,chciwosc,wladza itd.)
                          • Gość: Marky DO PANOW JA I N IP: *.dialup.sprint-canada.net 21.07.04, 20:22
                            ...skad wzieliscie te wasze rewelacje historyczne na temat Slaska, Prus
                            Wschodnich, itd.?

                            Czy mozecie podac konkretne zrodla?

                            Cio, jakie tytuly, powinien wg was przeczytac laik by poznac te prawdziwa
                            prawde historyczna, ktora - jak sugerujecie - wy macie szczescie znac?

                            Z gory dziekuje za odpowiedz.

                            ... Ah, i jeszcze jedno. W zeszlym roku spedzilem pare dni w Katowicach. Miasto
                            jest obrazem nedzy i rozpaczy. Kto je tak zalatwil - Polacy "znad Buga,"
                            czy "Slazacy" ze Slaska; "hanysy" czy "gorole"?...
                            :)
                            • Gość: Marky JAK WSPOMINALEM JESTEM OSLEM DARDANELSKIM IP: *.in-addr.btopenworld.com 21.07.04, 21:17
                              Nie musicie odpowiadac na pytania. Lubie je stawiac bo sam niewiele mam do
                              powiedzenia. Zamiast wiec odpowiadac na moje osielskie pytania przyslijcie mi
                              aspiryne, bo zwariuje.
                              Tylko jeszcze ostatnie pytanie: dlaczego ci wstretni Kanadole mnie nie lubia?
                              Tu naprawde chcialbym znac odpowiedz.
                            • Gość: autochton Re: DO PANOW JA I N IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 23:21
                              Przed wojna Katowice byly jednym z ladniejszych miast Slaska. A urzadzili je ci
                              sami ludzie, ktorzy zabetonowali inne polskie miasta. Slask jest do dzisiaj -
                              co mozesz przeczytac na roznych forach - traktowany przez wielu Polakow jak
                              kolonia typu Katanga. Stad tez i nazwa Slaska ukuta przez polskich aparatczykow.
                              Pozdrawiam :-) rowniez pozostalych uczestnikow dyskusji
        • Gość: heretyk Re: TROCHE JESZCZE O HISTORII. IP: *.bos.east.verizon.net 21.07.04, 19:27
          > Niemcy ostatnia wojne przegraly i musza sie pogodzic ze strata Pomorza i
          > Slaska,JESLI NIE CHCA PRZYJAC TEGO DO WIADOMOSCI - PROWOKUJA NOWA,KOLEJNA
          > WOJNE.

          Kto nie chce tego przyjac do swiadomosci? Zwiazek emerytow pani S.? Przecietny
          niemiec ma te ziemie - wschodnie czy zachodnie, odzyskane czy stracone - w dupie.

          > Dla przypomnienia,a zarazem dla potwierdzenia tego, co pisze, nazwa
          > stolicy Niemiec - Berlina - jest nazwa slowianska.

          A to, to juz smiac sie chce.
      • Gość: Niewypedzony Re: Felieton Danuty Zagrodzkiej o imprezie Eriki IP: *.chemie.bio.uni-giessen.de 21.07.04, 12:02
        Wypedzeni Niemcy nie musieli opuszczac Polski. W tym wszystkim ktos zapomnial,
        ze byl to ich wybor. Jestem przedstawicielem drugiego juz pokolenia urodzonego
        w powojennych granicach Polski, zas moi dziadkowie to Niemcy, ktorzy w polsce
        poprostu zostali. Nie bylo im latwo. Oj nie. W roznych wiezieniach tez troche
        czasu spedzili, a oskarzenia byly ZAWSZE wyssane z palca. Fakt wypedzenia
        Niemcow jest zwyczajnie ich wlasnym wyborem. Byla to ucieczka przed tym, czego
        sie obawiali, ale podjeli wowczas jakas decyzje. A oczekiwania Zwiazku
        Wypedzonych sa dzis zwyczajnie nieuzasadnione. Nie nalezy im sie
        zadoscuczynienie za ich wlasna decyzje, ktora dzis uwazaja za niewlasciwa.
        • Gość: JA Re: Felieton Danuty Zagrodzkiej o imprezie Eriki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 13:46
          chyba mało wiesz. Jeśli na opoplszczyżnie zostało dużo niemców to olbrzymia
          czesc z dolnego slasku i nie tylko musiala wyjechac.
    • Gość: KOMANDOS DANUSIU podpisz się jako ERIKAFANKA tak będzie OK IP: *.crowley.pl 21.07.04, 09:25
    • Gość: pizarro E. STEINBACH I TAK B.UCZCIWA OD RED.CICHEGO Z GW! IP: *.torun.mm.pl 21.07.04, 10:05
    • Gość: Rozgoryczona Impreza Steinbach i impreza Glempa IP: *.in-addr.btopenworld.com 21.07.04, 11:04
      Kiedy Autorka pisze, ze nie kazdy gest wspolczucia czy pojednania moze byc
      obiektowi tego wspolczucia mily, to nie moge nie pomyslec o gescie prymasa
      Glempa, ktory zorzadzil i uczestniczyl w specjalnym nabozenstwie za Jedwabne w
      60 rocznice masakry. Urzadzil te msze nie tylko w dniu, kiedy nie mogli w niej
      uczestniczyc Zydzi (bylo swieto szalasow), nie tylko odmowil wlaczenia do
      liturgii jednego z psalmow, o ktory szcazegolnie prosili Zydzi, ale - i to bylo
      policzkiem najwiekszym - nabozenstwo odbywalo sie w kosciele w ktorego
      przykoscielnej ksiegarni wylozone byly na honorowym miejscu antysemickie
      publikacje (tak, mozwa jest o ksiegarni Antyk). Na czas trwania nabozenstwa w
      rozcznice Jedwabnego te ksiazki nie zostaly nawet schowane. I Glemp i proboszcz
      kosciola odmowili jakiejkowlek interwencji. Dlatego na tym nabozenstwie nie
      bylo ani jednego Zyda. Ale GW odmowila nawet wzmianki o oswiadczeniu w tej
      sprawie Gminy Zydowskiej, choc byla ona bardzo ostroznie i taktownie
      sformulowana. Za ostroznie i za taktownie, moim zdaniem.
      • Gość: Zachwycony A Żydzi swoje - broszurki, wiatr wieje itp IP: *.crowley.pl 21.07.04, 12:07
        OPANUJCIE SIE WASZE BZDURNE PRZEWRAZLIWIENIE NIKOGO NA SWIECIE NIE OBCHODZI
        POZA WAMI ....
        • Gość: doktoer heretyk Re: A Żydzi swoje - broszurki, wiatr wieje itp IP: *.bos.east.verizon.net 21.07.04, 19:37
          Gość portalu: Zachwycony napisał(a):

          > OPANUJCIE SIE WASZE BZDURNE PRZEWRAZLIWIENIE NIKOGO NA SWIECIE NIE OBCHODZI
          > POZA WAMI ....

          No, i jak widać jeszcze Panem . . .
    • Gość: Cham Przesledzilem wszelkie fory w niemieckich gazetach IP: *.adsl.hansenet.de 21.07.04, 16:50
      ...na temat Eriki Steibach i jej ostatniej akcji.
      Wszyscy sa zauroczeni i uwazaja jej gest jako gest pojednania. Nikt jednak nie
      widzi w jej postepowaniu cynizmu i bezwzglednej checi zrealizowania swoich
      celow.
      moim zdaniem, ona targnela sie na polskie swietosc, czyli Powstanie
      Warszawskie. Polacy to pamietliwy narod.

      Wiecej o Erice:

      www.trybuna.de/Erika_primo.htm
      • Gość: zebra Re: Przesledzilem wszelkie fory w niemieckich gaz IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.04, 23:03
        jak tak dalej bedzie ty sie targniesz na swoja swietosc, a co to za link??
        przeciez tam nic nie ma, czytales ta ksiazke? czy wyszles dopiero z polskiego
        kosciola
    • Gość: az Re: Felieton Danuty Zagrodzkiej o imprezie Eriki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 19:49
      Proponuję wizytę na stronie BDV. Ostatnie wiadomości ( w tym prasowe) sprzed
      miesiąca. Na forum dyskusyjnym "brak wątków". Jak widać nie ma
      zainteresowanych, ani zaangażowanych. Pani Eryka bije pianę i tylko my się tym
      podniecamy. Może właśnie o to jej chodzi.
      AZ
      • Gość: Cube Re: Felieton Danuty Zagrodzkiej o imprezie Eriki IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.04, 20:02
        Gość portalu: az napisał(a):

        > Proponuję wizytę na stronie BDV. Ostatnie wiadomości ( w tym prasowe) sprzed
        > miesiąca. Na forum dyskusyjnym "brak wątków". Jak widać nie ma
        > zainteresowanych, ani zaangażowanych. Pani Eryka bije pianę i tylko my się tym
        > podniecamy. Może właśnie o to jej chodzi.
        > AZ

        Tez tak podejrzewam. Bardzo dobra pulapka offside'owa - nawet Bartoszewski dal
        sie wypuscic!
    • Gość: Krzysztof K. PANIE GIORDANO WYCHODŹ SPOD SPÓDNICY STEINBACH IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 21.07.04, 22:18
      Nie bardzo rozumiem co robi pod spódnicą pani Steinbach Ralph Giordano -
      podobno znany pisarz żydowskiego pochodzenia?!
    • Gość: zebra Re: Felieton Danuty Zagrodzkiej o imprezie Eriki IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.04, 22:42
      ta sprawa mma szerszy wymiar niz to niektorzy w Polsce przypuszczaja, podczas
      "czarnej mszy" probowano pokazac historie tamtych lat z perspektywy niemcow,
      ktore posiadaja ogromne archiwa z tamtych czasow, znajduja sie tam rowniwz
      znaczna ilosc orginalnych dokumentow polskich. Dlatego nie traktuje dzialalnosci
      wyjasniajacej historiie jako neurotycznie antypolska, ale aby naprawde ja
      ocenic, sa potrzebne spojrzenia z obu stron. Wnioski wyciagnie sobie kazdy sam,
      bez sfalsuowanej historii spadku Ub-ckiej komuny.
    • Gość: Kuba Re: Felieton Danuty Zagrodzkiej o imprezie Eriki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.04, 08:48
      Powstanie Warszawskie było potrzebne tym co siedzieli w Londynie typu
      Kaczorowski i inni,gdyż myśleli iż zdobędą władze i sowietom.Sowieci
      wykorzystali to a następnie wprowadzili swoje siły"stabilizacyjne"Ci co pchnęli
      do bezsensownej walki w powstaniu są zbrodniarzami i odpowiadają za śmierć
      20tyś ludzi.
      • Gość: Aleksander Re: Felieton Danuty Zagrodzkiej o imprezie Eriki IP: *.chello.pl 22.07.04, 15:00
        Drodzy Rodacy i Szanowni Adwersarze!
        Jeśli pominiemy skrajne i emocjonalne postawy lub złą wolę, to zdecydowana
        większość Polaków (i ja również) Powstanie Warszawskie (i nie tylko, dla
        przykładu podam Obronę Poczty Gdańskiej czy Bitwę nad Bzurą) traktuje jak
        narodową świętość. Mówiąc z dużym uproszczeniem, uroczystość zorganizowana
        przez Erikę Steinbach reprezentującą znanych ze swojego roszczeniowego (a więc
        wrogiego) stosunku wobec Polski i Polaków "Wypędzonych", odebrana została jak
        szydzenie na przez zabójcę z losu swojej ofiary przy jej grobie.
        Cierpienie, śmierć i poniewierka Niemców w czasie Drugiej Wojny Światowej w
        naszym odbiorze (słusznie czy nie) jest pojmowana jako zasłużona kara dla
        naszych zachodnich sąsiadów za akceptowany przez naród niemiecki ekspansjonizm
        ich przywódców i jego ludobójczą realizację. Czy zawsze tak musi być?
        Uroczystości rocznicowe na Westerplatte pokazały, że choć trudno o wyciągnięcie
        ręki do wczorajszego wroga, to jednak zdecydowana większość tej wyciągniętej
        ręki nie odtrąciła. Został jednak spełniony jeden fundamentalny warunek: tamci
        Niemcy ze „Schleswig - Holstein" nie żądali od swoich ówczesnych ofiar żadnych
        odszkodowań tylko prosili o przebaczenie za to, co się wtedy stało.
        Polityka jest jednak amoralna jak nóż, którym można ukroić chleba lub poderżnąć
        komuś gardło i zbiera punkty ten, kto sprawnie potrafi poruszać się po jej
        zakamarkach. Pani Steinach, niezależnie od intencji, jakie jej przyświecały,
        osiągnęła znaczny sukces medialny i propagandowy. Jej inicjatywa zyskała
        uznanie wśród środowisk opiniotwórczych i została nagłośniona, również przez
        polskie media. Nasze protesty i krytyka pojmowane są jako neurotyczne gesty
        osobników oderwanych od otaczającej ich rzeczywistości.
        W polityce nie liczą się rezultaty wykopalisk, tylko siła, zręczność i interes
        no i na dalszym planie etyka, jeśli nie stoi w sprzeczności z wymienionymi
        imponderabiliami. Dlatego zupełnie jest pozbawione sensu sprzeczać się o to,
        czy nazwa Berlin wywodzi się z germańskiego BÄR, czy od słowiańskiego BRANIBOR,
        jeśli nie służy to naukowym tylko politycznym celom. Dlatego Panią Erikę i jej
        kolegów trzeba wezwać na „udeptaną ziemię” właśnie tu – w Warszawie i
        przedstawić jej nasz „rachunek krzywd”, który powoli tworzy Lech Kaczyński
        (szkoda, że tylko on) i wytłumaczyć jej, że my też mamy swoich WYPĘNDZONYCH ale
        nie odsyłamy ich na Litwę, Białoruś czy Ukrainę, lecz mozolnie próbujemy sami
        się z tym rozliczyć.
        Oczywiście nie ma co liczyć na zrozumienie naszych argumentów przez osoby do
        których inicjatywa ta będzie adresowana i dlatego trzeba zadbać o jej
        odpowiednia oprawę medialną i intelektualną asystę oraz potraktować ten akt
        jako początek pewnego procesu, który nie będzie po to prowadzony żeby jątrzyć
        lecz aby dać odpór kłamliwym oskarżeniom i rewindykacyjnym żądaniom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka