29.06.13, 13:17
Our home and native land. True patriot love in all thy sons command.


Kanada pachnaca .... No wlasnie czym?

Dla jednych bedzia miala moze i zapach zywicy, innym kojarzyc sie bedzie z przeslawnym syropem klonowym, a jeszcze inni powiedza, ze zdecydowanie z kanadyjskim Icewine (winem lodowym), ktore nia ma przeciez sobie rownych na calutkim swiecie.

Wszystkim zas bedzie sie kojarzyla na bank, nawet tym co sa tu na wizycie, z Timem .... tak, z Tim Horton's. Kawa z Tima ma cos magicznego w sobie, co powoduje, ze ludziska od samego ranka stoja w kolejkach.

Jest jeszcze hokej, a wlasciwie Hockey Night in Canada bo ta transmisja sportowa stala sie jest pewna metoda zycia zbiorowego ... To pewien rytual.

Przepiekna Niagara Falls... A tuz obok winnice i sady brzoskwiniowe.

With glowing hearts we see thee rise ...

Happy Birthday Canada.


ca.news.yahoo.com/blogs/canada-politics/canada-world-best-reputation-poll-054816450.html
Obserwuj wątek
    • igor_uk Troche pospieszyles sie. 29.06.13, 13:30

      Mnie Kanada kojarzy sie wylacznie z hokejem i z Krolowa angielska.
      • 1blueelvic Long weekend ... 29.06.13, 14:47
        Wycieczki, wyprawa na ryby, kawa w Starbucks lub w Timie, wieczorem pieczyste z rusztu w towarzystwie czerwonego wina no i ... piwo.

        I tak przez sobote, niedziele i poniedzialek.
    • de_oakville Re: O Canada! 29.06.13, 13:58
      Kanada - kraj, w ktorym mozesz stac sie 100-procentowym Kanadyjczykiem, nie przestajac byc Polakiem. Kraj, w ktorym, jezeli jestes nastawiony do niego przyjaznie, nie musisz niczego ukrywac i mozesz mowic to co myslisz. Kraj, w ktorym nie musisz powtarzac jak papuga opinii i pogladow politycznych wyznawanych przez innych. Mozesz miec swoje wlasne. Kraj, w ktorym nikt nie zmusza cie do stania sie Kanadyjczykiem i dlatego stajesz sie nim z wlasnej woli szybciej niz przypuszczasz.
      • mara571 jestes pewien? 29.06.13, 14:12
        de_oakville napisał:

        > Kanada - kraj, w ktorym mozesz stac sie 100-procentowym Kanadyjczykiem, nie prz
        > estajac byc Polakiem. Kraj, w ktorym, jezeli jestes nastawiony do niego przyjaz
        > nie, nie musisz niczego ukrywac i mozesz mowic to co myslisz.
        Kraj, w ktorym ni
        > e musisz powtarzac jak papuga opinii i pogladow politycznych wyznawanych przez
        > innych.
        Mozesz miec swoje wlasne. Kraj, w ktorym nikt nie zmusza cie do stania
        > sie Kanadyjczykiem i dlatego stajesz sie nim z wlasnej woli szybciej niz przypu
        > szczasz.

        Tu mamy przyklad czegos innego:

        wpolityce.pl/dzienniki/dziennik-marzeny-nykiel/52990-mowa-o-tradycyjnej-rodzinie-scigana-jest-w-kanadzie-przez-policje-cytowanie-badan-obnazajacych-prawde-o-homorodzinach-grozi-spoleczna-smiercia
        • de_oakville Re: jestes pewien? 29.06.13, 14:20
          Pisze prawde na podstawie wlasnych doswiadczen. Widocznie moj charakter i moje wlasne poglady "wspolgraja" z Kanada do tego stopnia, ze nigdy nie mialem problemow. Takich jak ja sa miliony. Sa jednak ludzie, ktorzy mieszkajac w innym kraju sa wrogo do niego nastawieni. Pare przykladow mozna podac na forum. Moze wlasnie tacy maja problemy?
          • jackk3 Re: jestes pewien? 01.07.13, 01:06
            Popieram w 100%. My z zona czasami mowimy ze w Kanadzie sie zyje jak na ... wakacjach! Nie dlatego ze sie czujemy obco ale dlatego ze jest taki 'luz blues'. Jak moja zona byla niedawno w PL to nikt nie mogl zrozumiec co ma na mysli.
        • 1blueelvic Pan Andrzej nie powiniwn mieszac ... 29.06.13, 14:40
          swoich pogladow z praca. Z drugiej strony "dowcip" i uszczypliwosc Pana Andrzeja jest szeroko znana wsrod Polakow nie tylko w Mississauga, ale i w Toronto ... Mam na mysli tych co mieli watpliwa przyjemnosc wymienic kilka zdan.

          Mieszanie wiadomosci z branzy budowlanej i socjologii jest ze wszech miar nie wskazane ze wzgldu na strawnosc takich newsow.

          • igor_uk blu. 29.06.13, 14:45
            To gdzie ty mieszkasz?
            • 1blueelvic To ze mieszkam w Bostonie ... 29.06.13, 14:50
              od dziesieciu lat nie oznacza jeszcze, ze nie znam Toronta i jego okolic.

              Nie szukaj dziury w calym ... wszystko jest prostsze niz myslisz. Nigdy nie ukrywalem, ze jestem obywatelem Canady i ze do niej pewnego dnia powroce.
          • mara571 ja go nie znam, ale czytam, ze 29.06.13, 14:57
            gazetke wydawal od dawna. I nikomu to nie przeszkadzalo.
            Dopiero kiedy przestal byc poprawny politycznie zostal ukarany.
            Zreszta wladze wszedzie maja dzisiaj klopoty:
            tu relacja z kongresu parti rzadzacej w POlsce
            • 1blueelvic Kiedy mieszkalem ... 29.06.13, 15:07
              w Kanadzie, to wielu agentow przesylalo mi swoje flayersy i zaden, absolutnie zaden nie zawieral zblizonych do Pana Andrzeja socjologicznych skojarzen. Zaden.

              To nieprofesjonalne i co tu duzo ukrywac glupie. Stalo sie i facet zdobyl nowe doswiadczenia.

              Potencjalnych kupcow (w tym homoseksualistow) nalezy zachecac do kupna, a nie odstraszac.
          • jackk3 Re: Pan Andrzej nie powiniwn mieszac ... 01.07.13, 01:08
            Dokladnie. Nigdy o nim nie slyszalem. No chyba ze to niezly 'oszolom' jest.
            • 1blueelvic Starsky na Dundasie ... 01.07.13, 01:17
              nie tylko fine foodssprzedaje. Przy odrobinie szczescia dowiesz sie wielu ploteczek, ktore srodowisko Polonusow bulwersuja.
              • jackk3 Re: Starsky na Dundasie ... 01.07.13, 01:22
                Pamietam Toronto. Spedzilem tam rok wiele lat temu. Za duzo Polakow w jednym miescie. M. in. dlatego wyjechalem na Prairie i nie zaluje.
                • 1blueelvic Praca limituje wiele rzeczy ... 01.07.13, 07:35
                  Czasami czlowiek musi wybierac pomiedzy tym co lubi, a tym co musi.
      • 1blueelvic Znasz li ten kraj ... 29.06.13, 14:59
        To, co napisales to piekna luarka spostrzezen emigranta, ktory umial, chcial i zasymilowal sie z otaczajaca go rzeczywistoscia.

        Brawo.
    • strondzo Re: O Canada! 29.06.13, 15:25
      Napewno polakom I nie tylko kojarzy sie z tego ze tam na lotnisku konna policja strzela do polakow z paralizatorow jak do tego polaka (nie pamietam nazwiska ) bandyctwo nie policja !!
      osobiscie bylem tylko raz -północne Indo-Chiny jesli widzisz bialego to napewno polak brrrrr zimno o każdej porze roku
      • 1blueelvic Zgadzam siez toba w 100 % ... 29.06.13, 17:33
        w temacie, ze istnieje wiele przeszkod, ktore znieksztalcaja skuteczna komunikacje.

        Nijaki Stephen Robbins uwaza, ze do najczesciej spotykanych nalezy filtrowanie i wybiorcza percepcja. Deliwent w procesie komunikacji widzi oraz slyszy przekaz w zaleznosci od swoich zyciowych doswiadczen, potrzeb i motywacji.
        • 5magna Re: Zgadzam siez toba w 100 % ... 29.06.13, 18:45
          To co dzieje sie w Albercie pokazuje ze duzo nie potrzeba aby wszystko diabli wzieli. Policja zabiera strzelby z kazdego zalanego i opuszczonego domy. Mowia ze dla bezpieczenstwa. Takiego bezpieczenstwa ze duzo ludzi nie wytrzyma i wybierze "rozwiazanie" strzalem w glowe. Nie tylko w swoja ale i reszte rodziny. Ja tu nie chce krakac ale jak by przyszedl ten Big One, trzesienie nawet 11 w skali B. to bedzie zmiana linii brzegu, wyspa Victoria moze zniknac, Vancouver itd.
          www.youtube.com/watch?v=ogDkNdf1XWc
          • 1blueelvic Taka jest wlasnie matka ... 29.06.13, 19:17
            natura. Dzika i nieobliczalna.

            Kochajmy Canade jaka jest ... God Bless Canada.
            • 5magna Re: Taka jest wlasnie matka ... 30.06.13, 00:36
              Ludzie sa bardziej nieobliczalni. Japonczycy zrobili model trzesienia w Vancouver. Nie dosyc ze 80% sie zawali to te wszystkie duze i male transformatory na slupach na back line upadna razem ze slupami na ziemie, popekaja, olej transformatorowy sie wyleje (miejmy nadzieje ze juz nie PCB) i sie zapali. Beda plonely cale ulice jak po napalmie. Vancouver tak jest przygotowany na trzesienie jak Mexico City.
      • de_oakville Punkt widzenia :)) 30.06.13, 16:24
        strondzo napisał:

        > Napewno polakom I nie tylko kojarzy sie z tego ze tam na lotnisku konna policja
        > strzela do polakow z paralizatorow jak do tego polaka (nie pamietam nazwiska )
        > bandyctwo nie policja !!
        > osobiscie bylem tylko raz -północne Indo-Chiny jesli widzisz bialego to napewn
        > o polak brrrrr zimno o każdej porze roku

        "Czyz trudno ludziom dziwic sie, wszak Ziemia to nie raj..."
        (Krzysztof Klenczon, "Ludzie wsrod ludzi")

        Kazdy kraj na swiecie ma swoje "ciemne" i "jasne" strony, bez wyjatkow. Podobnie jak kazdy czlowiek.

        "We all know that people are the same,
        wherever you go there's good and bad in everyone..."
        (P. McCartney, S. Wonder, "Ebony and Ivory")

        I ludzie, ktorzy chca widziec dobre strony w innym kraju, podobnie jak w drugim czlowieku, dostaja najczesciej w zamian to samo ("jak Kuba Bogu tak Bog Kubie").

        Natomiast ci, ktorzy chetniej dostrzegaja u innych wady niz zalety (np. zauwazaja z przyjemnoscia ze nowo wybrana "Miss Swiata" ma zbyt duze stopy), rowniez dostana w zamian od innych podobna "monete". "Czlowiekiem" o idealnych proporcjach ciala, bez piegow, bez znamion moze byc tylko bezduszny manekin. Kraje tworza ludzie z zaletami i wadami i w zwiazku z tym kraje maja rowniez zalety i wady.

        Ten incydent na lotnisku to oczywiscie godna pozalowania tragedia, ale pomylki i tragedie zdarzaja sie w kazdym kraju, nie tylko w Kanadzie. Tez w Anglii zastrzelono jakiegos Brazylijczyka, bo przez pomylke wzieto go za terroryste.

        Idealny kraj, poza biblijnym rajem, nie istnieje. Istnieja jednak kraje "najmniej zle". I to wlasnie do Kanady, a nie do Rosji pasuja najlepiej slowa nastepujacej piesni (po skresleniu "рoднaя" w znaczeniu "rodzinna"):

        "Ширoкa cтрaнa мoя рoднaя.
        Мнoгo в ней леcoв, пoлей и рек.
        Я дрyгoй тaкoй cтрaны не знaю,
        Где тaк вoльнo дышит челoвек."

        (Пеcня o Рoдиние)
        • 1blueelvic On reprezentuje ... 30.06.13, 17:42
          wyjatkowy punkt widzenia i na to lekarstwa, niestety, nie ma.
          • 5magna Re: On reprezentuje ... 30.06.13, 20:21
            Pochodz sobie po Vancouver i skieruj ten swoj punkt widzenia na te dobrego rozmiaru transformatory umieszczone na platformie na 4 slupach. Bedzie zabawa jak to walnie na ziemie. W Albercie juz ludziom szajba zaczyna odbijac. Na to "lekarstwa" tez niema. Troll de oak jak zwykle duzo gada nie mowiac nic.....
            • jackk3 Re: On reprezentuje ... 01.07.13, 01:16
              Magna, nie pie...dol bo nie mieszkasz w Albercie. Zycie toczy sie w zasadzie normalnie. Nikomu szajba nie odbija za wyjatkiem paru czubkow co wypili pare piw. Lepiej obserwuj te transformatory. I nie czytaj CBS bo to obecnie prosocjalistyczna szczekaczka.
        • jackk3 Re: Punkt widzenia :)) 01.07.13, 01:20
          Tym Polacy rozni sie od Kanadyjczykow. Polacy doszukuja sie wszedzie negatywow aby podbudowac swoje 'ego' natomiast Kanadyjczycy szukaja pozytywow aby na tym budowac swoja przyszlosc. Co do Dziekanskiego to blad polegal na tym ze go potraktowano paralizatorem kilka razy, co jest niewybaczalne.
      • jackk3 Re: O Canada! 01.07.13, 01:11
        Taaaak on taki 'normalny' to nie byl. Niestety.
        • melord Re: O Canada! 01.07.13, 01:30
          Kilkakrotnie odwiedzalem Kanade,szczegolnie Toronto gdzie osiedlila sie grupa moich znajomych z Polski.
          Bardzo milo wspominam rowniez Vancouver i kiludniowa wyprawe samochodowa do Jasper(pod drodze zrodla/baseny hotelowe z goraca woda) czy Whistler gdzie pod koniec maja szalalem na nartach.
          Kanada to piekny a zarazem olbrzymi kraj....drugi pod wzgledem wielkosci kraj na swiecie
          dla mnie osobiscie ciut za zimny,lubie ciepelko

          pzdr. dla Kanadyjczykow
          • jackk3 Re: O Canada! 01.07.13, 01:38
            Cos za cos. Pamietaj ze pld BC (rejon Okangan) czy duza czesc Ontario to upalne lato gdzie czesto temperatury moga dochodzic do 35C przez 2 tygodnie i lepiej.
            • melord Re: O Canada! 01.07.13, 01:52
              jackk3 napisał:

              > Cos za cos. Pamietaj ze pld BC (rejon Okangan) czy duza czesc Ontario to upalne
              > lato gdzie czesto temperatury moga dochodzic do 35C przez 2 tygodnie i lepiej.

              wiem o tym,sam tego doswiadczylem+ duza wilgotnosc...niestety lato w Kanadzie trwa zbyt krotko jak dla mnie,w AU mam lato przez 7-8 miesiecy w roku i ocean ktory po poludniu "serwuje" chodniejsza bryze..
              obecnie jest zima,temp w dzien ok 18-20st(na sloncu w miejscu oslonietym od wiatru 25+)
              w nocy spada do 8-10st...wszystko na plusie i dalej zimno
              • jackk3 Re: O Canada! 01.07.13, 01:57
                Wilgotnosc jest w Ontario. W Okanagan klimat w lecie jest idealny (nawet komarow nie ma). Ale jak powiedzialem cos za cos. Pamietaj w AU Boze Narodzenie a gdzie snieg za oknem?
                Ja uwielbiam zroznicowany klimat.
                Pzdr
      • kylax1 Chyba takim tępym rasistom jak Ty. 01.07.13, 19:00
        Mi, ani moim znajomym, Kanada nie kojarzy się z żadnymi paralizatorami.

        PS: Jak ktoś rzuca krzesłami na lotnisku to powinien być potraktowany ostrą amunicją, a nie jakimś tam paralizatorem.
    • jackk3 Re: O Canada! 01.07.13, 01:27
      A w ogole dziekuje za zyczenia!
      • 5magna Re: O Canada! 01.07.13, 07:24
        W Okanagan dzieja sie dziwne rzeczy. Lato zimne i deszczowe. Mam 8 milionow galonow na sezon water rights. Wylalem moze 0.5 miliona. Moze dociagne do 2 milionow. Wilgoc jak nigdy. Z pustyni zamienia sie w tropik. Dzisiaj dopiero cieply dzien, jutro ma byc goraco a pozniej to diabli wiedza.....
    • przyjacielameryki Re: O Canada! 01.07.13, 09:46
      Byłem tylko raz w Kanadzie w 2009 r. jak zwiedzaliśmy wynajętym samochodem USA. Jechaliśmy z NY do Niagary a potem do Toronto i wokół Wielkich Jezior, do USA wjechaliśmy w stanie i nad jez. Michigan.
      Wjeżdżając autostradą do Toronto od Niagary widoczna jest wielka wieża telewizyjna, w samym mieście zwiedzaliśmy Muzeum Buta(jedyne takie na świece a zorganizowane przez firmę Bata), Uniwerek, po drodze pomnik Churchilla i włóczyliśmy się po mieście. Na ulicach tramwaje, sporo zieleni. W pewnych momentach miasto przypominało mi trochę Warszawę. Amerykańskie miasta są jednak trochę inne.
      Jadąc wokół Wielkich Jezior zatrzymywaliśmy się w wielu miejscach - idealny spokój, cisza, fantastyczna przyroda i bardzo mały ruch na drodze za Sudbury
      Właśnie ten spokój, wielkie przestrzenie, fantastyczna przyroda i mało ludzi działało na mnie bardzo pozytywnie również w USA, chyba w kontekście ciasnej, przeludnionej Europy.
      • de_oakville Re: O Canada! 01.07.13, 12:41
        przyjacielameryki napisał:

        > Na ulicach tramwaje, sporo zieleni. W pewnych momentach miasto pr
        > zypominało mi trochę Warszawę. Amerykańskie miasta są jednak trochę inne.

        Kanada to ogromy i przepiekny kraj. Wielu Kanadyjczykow zna, poza wlasna prowincja, moze nawet lepiej Stany (np. Floryde lub Las Vegas) niz takie prowincje Kanady jak np. Nowa Fundlandia (wyspa, odrobine wieksza od Irlandii, zamieszkala glownie przez potomkow Irlandczykow) lub Manitobe (sporo potomkow Ukraincow). Kanada (Ontario) jest szczegolnie piekna jesienia - tzw. "Indianskie Lato", o ktorego kolorach spiewal kiedys po francusku Joe Dassin (Francuz urodzony w Nowym Jorku). Niestety, ta pora roku jest w Ontario bardzo krotka i ustepuje szybko miejsca srogiej zimie. A szkoda.
        Jezeli chodzi o podobienstwa Kanady i USA, to jednak oba kraje to Ameryka Polnocna - bardzo rozniace sie od Europy lub od Meksyku, "bardzo starego" kraju, dawnej "Nowej Hiszpanii". I rowniez Toronto ma chyba wiecej wspolnego z Nowym Jorkiem lub z San Francisco niz Rzymem lub Monachium (Warszawa to wyjatkowe miasto europejskie, moze pod wieloma wzgledami najbardziej "amerykanskie" miasto europejskie).

        Dawno, dawno temu pewien Niemiec zwiedzajacy stolice Kanady Ottawe po uprzednim pobycie w Stanach, powiedzial, ze czuje sie tu bardziej jak w Europie niz na kontynencie amerykanskim. I duzo w tym prawdy. W Ottawie centrum miasta z gmachami Parlamentu, Kanalem Rideau i historyczna zabudowa (hotel Chateau Laurier) i okolicznymi ulicami ma byc moze cos wspolnego z Londynem. Ale w sumie niewiele.
        Ottawa to jednak pod tym wzgledem jeszcze "nic" w porownaniu z miastem Quebec (Ville de Quebec). Tam jest "prawdziwa Europa" - mury miejskie z bramami (w Ameryce Pn., na polnoc od Meksyku takich nie znajdziesz), state katolickie koscioly, atmosfera miasta jakby zywcem przeniesionego z Francji. Ale sa i elementy "amerykanskie" - zelazne schody na niektorych bardziej peryferyjnie polozonych gmachach, jeden dosc wysoki wiezowiec, zreszta wspolgrajacy z otoczeniem.
        • melord Re: O Canada! 01.07.13, 13:31
          jedynym negatywnym wspomnieniem z przed lat, z Kanady byly...muszki
          to byl chyba cZerwiec,pojechalismy na polowanie jakies 300-400 km od Toronto..makabra
          pomimo siatek na glowach,rekawiczek,te cholery zawsze znalazly miejsce by ugryzc
          po dwoch dniach postanowilismy wracac,nie dalo rady wytrzymac pomimo roznych siatek i pryskania wszelkim mozliwym swinstwem...do miast(Toronto) chyba nie docieraja??
          • de_oakville "Shad flies" i inne 01.07.13, 14:02
            melord napisał:

            > jedynym negatywnym wspomnieniem z przed lat, z Kanady byly...muszki
            > to byl chyba cZerwiec,pojechalismy na polowanie jakies 300-400 km od Toronto..m
            > akabra
            > pomimo siatek na glowach,rekawiczek,te cholery zawsze znalazly miejsce by ugryz
            > c
            > po dwoch dniach postanowilismy wracac,nie dalo rady wytrzymac pomimo roznych si
            > atek i pryskania wszelkim mozliwym swinstwem...do miast(Toronto) chyba nie doci
            > eraja??

            Masz zupelna racje! Pelno tutaj roznego latajacego "robactwa" i stad koniecznosc tych siatek w oknach. Pojechalem kiedys sluzbowo z kolega - Kanadyjczykiem do Pd. Afryki (Pretoria). Byl zaskoczony glownie dwoma rzeczami:

            1) Mozna otworzyc tam okno na osciez i niczego nie naleci, nie potrzebuja siatek.
            2) W cieniu jest przyjemny chlod podczas upalow (w Ontario, ze wzgledu na duza wilgotnosc powietrza latem cien nic nie daje, trzeba wejsc do klimatyzowanego pomieszczenia, gdzie z kolei czesto chlod jak w lodowce).

            Znam w Ontario niewielkie miasteczko nad Rzeka Swietego Wawrzynca gnebione latem (czerwiec) przez niezliczone roje much, tzw. shad flies. Jedziesz samochodem, a one rozbijaja ci sie o szybe, zostawiajac po sobie male kulki o konsystencji bialka kurzego jaja. Wlaczysz wycieraczki - zamaze ci szybe i musisz potem zdrapywac to zastygle "bialko" z okna. Chyba ze spadnie ulewa, ona nieco rozmiekczy to i pomoze. Podobno shad flies zimuja na dnie rzeki, a wczesnym latem sie pojawiaja w okresie godowym. Potem ich potomstwo musi znow czekac na dnie rzeki do nastepnego lata. Podobno obecnie nie sa juz one tam taka plage jak 20 lat temu - jest ich widocznie coraz mniej.
      • de_oakville W kolorach "Indianskiego Lata" 01.07.13, 12:55
        Joe Dassin spiewal, ze taka pora roku ("Indianskie Lato", roznokolorowe liscie) nie wystepuje nigdzie na swiecie poza Ameryka Polnocna.

        "L'été indien

        Une saison qui n'existe que dans le Nord de l'Amérique
        Là-bas on l'appelle l'été indien"

        www.youtube.com/watch?v=oTLFfRofVcw
        "Toute la vie sera pareille à ce matin
        Aux couleurs de l'été indien"
        • 1blueelvic Nie ma nic pogodniejszego ... 01.07.13, 14:10
          niz kolorami mieniace sie klony Ontario i Quebecu skapane w jesiennym sloncu.
    • 1blueelvic Zanim umrzesz musisz ... 01.07.13, 14:05
      koniecznie to zobaczyc.

      Canada to przepiekny kraj i bardzo zyczliwi ludzie. Kazdy ma swoje wlasne doswiadczenie, a one czesto zaleza od regionu w ktorym sie zamieszkuje.

      Przejechac 8000 km autostrada Trans-Canada od Atlantyku do Pacyfiku ukarze piekno tego kraju w calej okazalosci.


      www.theloop.ca/living/travel-and-leisure/daily-temptation/travelgasms/photo-gallery/-/p/6703/12-Things-to-do-in-Canada-before-you-die/2561175
      • 5magna Re: Zanim umrzesz musisz ... 01.07.13, 16:07
        Pomijajac miasta to Kanada podobna do Rosji. Porownanie z Europa to niema sensu. Jest taki program w TV tutaj, Rick Steves Europe. Ma 100 milionow ogladajacych.

        • 1blueelvic We're Canadians ... 01.07.13, 18:32
          Our Land, Our People ... To jest wlasnie Canada.

          visasandpermits.com/canadas-immigrant-integration-one-of-the-best-in-the-world/
          • 5magna Re: We're Canadians ... 01.07.13, 19:25
            Wiadomo ze Kanada to kraj emigrantow tak samo jak i Australia. USA tez kiedys byl. Teraz zalewa ich fala nielegalnych emigrantow i zaczyna sie robic dobry burdel....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka