e.va15
15.07.13, 19:58
Ten Orban to ciągle prowokuje.
Zamiast zwiększyć podatki dla ludności i obciąć świadczenia socjalne, Orban opodatkował koncerny i banki (w większości siłą rzeczy zagraniczne, bo krajowych prawie nie ma), następnie dzięki wpływom z tych podatków oraz dzięki wprowadzeniu dobrowolności przynależności do ichnich OFE obniżył zadłużenie zagraniczne i deficyt budżetowy, a teraz jakby złego było mało chce ...zwrócić do końca roku IWF-kredyty wzięte przez poprzedni socjalistyczny rząd i wyprasza IWF z Węgier, bo nie ma zamiaru dalej się w tej instytucji zadłużać.
www.spiegel.de/wirtschaft/soziales/ungarn-will-iwf-des-landes-verweisen-a-911213.html#js-article-comments-box-pager
No i zrozumiej tu człowieku EU i IFM. Zjednej strony obie te instytucje każą zaciskać pasa, oszczędzać, obniżać zadłużenie i deficyt, z drugiej strony jak Orban, jako bodaj jedyny w EU, bardzo skutecznie to robi, to wszyscy są na niego wściekli. Bądź tu mądry:-)))