Dodaj do ulubionych

Parlament brytyjski nie wyraził zgody

30.08.13, 10:26
na udział Wlk. Brytanii w ewentualnym ataku na Syrię.

W Izbie Gmin toczyła się ostra i długa debata n/t temat i w końcu wniosek Camerona upadł. Premier Wlk. Brytanii stwierdził, że uszanuje decyzję Parlamentu.

Uczcie się czekiści, komsomolcy, bolszewicy i wszelkiej maści lewacy jak funkcjonuje demokracja, jak funkcjonuje państwo prawa, jak ważna w demokracji jest opinia publiczna.
Wlk. Brytania wzorcowo to wszystko pokazała.
Niech zacofana Rosja uczy się od całego Zachodu od Wlk. Brytanii, od Polski czy USA jak powinno funkcjonować państwo prawa, jaką wartość ma demokracja. Amerykanie też prowadzą debatę, czekają na wyniki pracy inspektorów ONZ, gromadzą dowody, . . . . . . !

A czy w Rosji przed jej agresją na Gruzję, też toczyła się podobna debata w Dumie, też czekano na mandat ONZ? Widzicie już jaką jesteście zacofaną satrapią?
Obserwuj wątek
    • borrka Nie znam sie na roznych Syriach... 30.08.13, 10:35
      I nie rozumiem, po co komu ten konflikt ?
      Sluzy jedynie pompowaniu cen ropy, a wiec Matuszka juz zaciska piastki i filuternie patrzy spod rzes.
      Nowa strategia budzetowa Matuszki do roku 2030 zaklada totalna zaleznosc od cen ropy!
      • polski_francuz Moze 30.08.13, 10:37
        "Sluzy jedynie pompowaniu cen ropy"

        dlatego Zurawlew patrzy sie spokojnie na rozwoj wydarzen?

        PF
    • polski_francuz Opinia publiczna Zachodu nie popiera 30.08.13, 10:35
      zbrojnego ataku na Syrie. Cele militarne sa trudne do osiagniecia a obawa jest wielka, ze znow cywile beda ofiarami.

      W koncu, glownie Obama, jest zmotywowany pokarac Assada za "przekroczenie czerwonej linii". Ale nawet czy to byl Assad nie jest pewne.

      PF
      • superspec Ale się porobiło. 30.08.13, 10:45
        Większość Amerykanów i Republikanie przeciwko wojnie
        www.bankier.pl/wiadomosc/Wiekszosc-Amerykanow-i-Republikanie-przeciwko-wojnie-2924609.html
        • polski_francuz Re: Ale się porobiło. 30.08.13, 10:46
          Republikanie nie sa przeciwko wojnie, oni sa glownie przeciwko Obamie...

          PF
          • superspec Re: Ale się porobiło. 30.08.13, 10:49
            Albo w partii republikańskiej doszło do głosu skrzydło libertariańskie? Które wycięło neokonserwatystów.
            • polski_francuz Re: Ale się porobiło. 30.08.13, 10:51
              Tu parles...raczej odwrotnie Tea Party, Sarah Palin et j'en passe. Poczytaje felusiaka z tego forum to zrozumiesz repow.

              PF
    • misterpee Re: parlament Gruzji zatwierdzil atak na Osetie? 30.08.13, 10:43
      Putin odpowiedzial na atak na jego kraj. PA sam sie wkopales . twoj wpis jest oczywistym klamstwem. Gdyby ktos uderzyl na Porto Rico , Ameryka npowinna odpowiedziec od razu, choc zawsze ktos moze powiedziec ze PR bylo hiszpanskie itd. Syria nie jest terytorium amerykanskim ani europejskim.
    • przyjacielameryki Re: Parlament brytyjski nie wyraził zgody 30.08.13, 10:44
      Ale ta sytuacja wyżej opisana ma też słabe strony. Gdyby wszystkie państwa na świecie były demokratyczne, wolne, dysponujące społeczeństwami obywatelskimi w których funkcjonuje prawo to takie decyzje jak ta brytyjska były absolutnie pożądane. Ale obok państw prawa, państw demokratycznych mamy całą rzeszę państw bandyckich, albo w najlepszym wypadku chuligańskich, państw w których nie funkcjonuje prawo a rządy sprawują dyktatorzy, oficerowie KGB i itp. badziewia. Te państwa nie stosują żadnych zasad, korzystają z demokracji i zdobyczy cywilizacyjnych Zachodu, same nie wnoszą nic. I tu pojawia się duży kłopot - jak tak bardzo odmienne byty mogą współpracować, podejmować wspólne decyzje i rozwiązywać wspólnie różne problemy świata? Jedni będą debatować w Parlamencie i pytać się opinii publicznej a inni podejmą takie decyzje jakie chcą bez oglądania się na opinię społeczną a to już mogą być bardzo różne decyzje.
      Dyskusja publiczna jest niezwykle cenna gdy chodzi o sprawy wewnętrzne kraju ale może mocno zawodzić w wypadku trudnych sporów międzynarodowych. Oczywiście musi być jakaś równowaga ale ta brytyjska decyzja stawia w bardzo trudnej sytuacji bliskiego sojusznika - USA.
      • misterpee Re: Polska - panstwem bandyckim 30.08.13, 10:56
        Polska zaatakowala radiostacje w Gleiwitz, dlatego Hitler zupelnie slusznie zrobil porzadek z tym nadyckimm krajem. Silniejszy ma zawsze racje. To potwierdzone zostalo w Iraku, Libi itd PA to nie bandyta , PA dziala z premedytacja.
    • melord Re: Parlament brytyjski nie wyraził zgody 30.08.13, 11:57
      Anglicy podchodza do problemu racjonalnie,zaleglosci platniczych w stosunku do Syrii nie maja
      (jak to bylo w przypadku Libii),zyskac wiec moga nie wiele,stracic sporo(redukuja budzet wojskowy)
      Amerykanie patrza na to inaczej,Raytheon(ogolnie ma sie dobrze) i Boeing(olbrzymie straty przez nieszczesny B-787), wspolnie producenci Tomahawk odtworzyli juz zapasy pociskow po interwencji w Libii ponad dwa lata temu wiec wisi grozba ograniczenia produkcji...a kazda sztuka to ok $1mln,trzeba wiec dzialac i lobbysci obu firm(innych tez) mocno naciskaja na Obame.
      Zanim zabiora sie za Iran,jest okazja pozbyc sie zapasow...ze masa ludzi znow zginie ,who cares? business i business

      ps.urlop sie skonczyl czas do "pracy" wracac,wszelkie amigo-lemingo, tego i tamtego do wiatru ustawiac
    • romrus Wacku, 30.08.13, 12:09
      przyjacielameryki napisał:
      > A czy w Rosji przed jej agresją na Gruzję, też toczyła się podobna debata w Dumie, też czekano na mandat ONZ? Widzicie już jaką jesteście zacofaną satrapią?

      ...odpowiedz na atak na wlasnych obywacele w/g prawa miedzynarodowego nie wymaga zgody ani ONZ, ani jeszcze kogos.

      Gruzja zaatakowala batalion rosijskich sil pokojowych, ktory tam znajdowal sie absolutnie legalnie, mial regionalnyc mandat WNP i zgode Gruzji.


      Atak na sily pokojowe kraju rowna sie ataku na sam kraj.

      Widzisz roznice, kretynie, pomiedzy bombardowaniem obcego kraju bez wypowiedzenia wojny i mandatu ONZ , a odpowiedzia na atak?

      Jesli by w Sirii zginelo kilka obywacele USA, to dawno by byla zaatakowana przez USA.
      Tylko z "obawy za zycie studentow" rozwalili Grenade.
      pl.wikipedia.org/wiki/Inwazja_na_Grenad%C4%99
      • przyjacielameryki Re: Wacku, 30.08.13, 13:04
        romrus napisał:



        > Gruzja zaatakowala batalion rosijskich sil pokojowych, ktory tam znajdowal s
        > ie absolutnie legalnie, mial regionalnyc mandat WNP i zgode Gruzji.

        >

        Potraficie palanty tylko kłamać i prowokować. Rosyjskie siły pokojowe w Osetii i w Abchazji - regionach od wieków należących do Gruzji . Koń by się uśmiał! Cha!, cha!

        Jak nie potraficie rozwiązywać problemów tylko je rozniecać to wypad!!!
        • szczery.usmiech.grabarza kundelameryki jestes forumowym pajacem... 30.08.13, 13:30
          W. Brytania wypiela sie na bratnie USA, i ty sie palancie z tego sie cieszysz!?
          Kundelameryki jestes, smieszny glupek wychowany na papce radia Wolna Europa.
          • misterpee Re: PA nie byl wychowany na papce WE 30.08.13, 14:44
            Gdyby tak bylo to mialby oczy otwarte, wychowany byl na klamstwach Trybuny Ludu i Sowieckiej Prawdy.
        • romrus Jestesz nie koniem, tylko losiem 30.08.13, 20:53
          przyjacielameryki napisał:


          > Potraficie palanty tylko kłamać i prowokować.

          Przeciez to ty klamiesz na kazdym kroku, wacku.

          >Rosyjskie siły pokojowe w Osetii i w Abchazji - regionach od wieków należących do Gruzji.


          Komisja Europejska olala twoje zdanie i jednoznacznie ustalila, ze sily pokojowy znajdowali sie legalnie, a agressorem byla Gruzja.
          Szkoda ze cie nikt nie zapytal.

          > Koń by się uśmiał! Cha!, cha!


          Losiem, debilu, nie koniem.
      • wojciech.2345 Re: Wacku, 30.08.13, 18:22
        romrus napisał:
        > Gruzja zaatakowala batalion rosijskich sil pokojowych ...
        --------------------
        Rosyjski siły pokojowe w Kaukazie,
        to Czukcza Igorek z bumernagiem.

        Kpisz.

    • gosc_ze_smolenska Re: Parlament brytyjski nie wyraził zgody 30.08.13, 17:49
      ... jaka szkoda. Kto teraz bedzie wspieral swiat demokratyczny? Przyjacielu, teraz caly swiat patrzy tylko na Ciebie. Zaciagaj sie do Volkssturmu i na odsiecz!
      • przyjacielameryki Re: Parlament brytyjski nie wyraził zgody 30.08.13, 17:57
        gosc_ze_smolenska napisał:

        > ... jaka szkoda. Kto teraz bedzie wspieral swiat demokratyczny? Przyjacielu, te
        > raz caly swiat patrzy tylko na Ciebie. Zaciagaj sie do Volkssturmu i na odsiecz
        > !

        Oj gościu, gościu! Trochę więcej spodziewałem się od Ciebie!
        • gosc_ze_smolenska Re: Parlament brytyjski nie wyraził zgody 30.08.13, 18:17
          > Oj gościu, gościu! Trochę więcej spodziewałem się od Ciebie!

          No widzisz, tez jestes rozczarowany. :-( . Panie, takie sa czasy. Po upadku komuny my wszyscy tez patrzylismy na Stany z nadzieja, ale bardzo szybko ten urok jakos sie ulotnil: oni sa jak baterie Energizer ... tluka, tluka i tluka. Ale, jak sie okazuje, nie wszyscy sa takiej malej wiary. Wiec jak alianci USoA uciekaja, moga liczyc tylko na prawdziwych przyjaciol: demokratyczny Volkssturm z calego swiata.
    • kylax1 Są dwie opcje. 30.08.13, 18:40
      Albo u władzy utrzyma się relatywnie świecki Assad, albo przejmą ją radykałowie islamscy, którzy już pokazali co potrafią w Egipcie i Libii.

      Kobiety, chrześcijanie, żydzi i ateiści arabscy powinni się zacząć bać.

      Nie ma na razie żadnych, przekonywujących dowodów, że to Assad użył broni chemicznej. Z drugiej strony fanatycy islamscy są zdolni do takich czynów, bez mrugnięcia okiem.


      W każdym razie, to jest jedna z przyczyn, które przyczyniły się do sprzeciwu brytyjskiego parlamentu. Wszyscy pamiętają "ciężarówki Powell'a".
      • walter622 Sytuacja bez wyjścia 30.08.13, 22:27
        kylax1 napisał:

        > albo przejmą ją radykałowie islamscy,

        Już przejmują. Na opanowanych przez "demokratów" terenach władzę niepodzielnie sprawują bojówki ISIS i al-Nusra.

        > którzy już pokazali co potrafią w Egipcie i Libii.

        Również w samej Syrii - chociażby ostatnio masakra w miejscowościach Tel Aran i Tel Hassel
        - tam przecież mordowali kurdyjskich cywili, w tym zamordowali ponad 120 dzieci . Ale francowaty z jakiegoś, tylko jemu znanego, powodu na ten temat się nie wypowiada. Nie dziwota. Ostatecznie prezio Hollande nie pisną nawet słowem, gdy w internecie "demokraci" z ISIS pokazali filmik z egzekucji złapanego przez nich francuskiego księdza, którego zgodnie z "republikańskimi" tradycjami zgilotynowali ( w warunkach polowych, tj. bez gilotyny).

        > Kobiety, chrześcijanie, żydzi i ateiści arabscy powinni się zacząć bać.

        Trochę inna kolejność: alawici, szyici, chrześcijanie i umiarkowani sunnici. Pod koniec czerwca radykałowie sunniccy ogłosili dżihad i wezwali do mordowania wszystkich w/w
        bez wyjątków.
        Tu na przykład bojówka ISIS przeprowadza egzamin ze znajomości Koranu - egzaminowani kierowcy są sunnitami.
        www.odatv.com/vid_video.php?id=8C4A1#.UhmreLrvEm0.facebook

        > Z drugiej strony fanatycy islamscy są zdolni do takich czynów, bez mrugnięcia okiem.

        Problem dodatkowo się gmatwa, z uwagi na fakt, że ci "demokraci" w przeważającej większości nawet nie są Syryjczykami - np. osławiona "brygada al-Darnah" w większości
        składa się z Libijczyków z Barqah (Cyrenajki) i libijskich emigrantów, na stałe mieszkających w Zach. Europie.

        > Wszyscy pamiętają "ciężarówki Powell'a".
        Jego "próbówka" była bardziej przekonywująca. Lecz jak widać nie wszyscy o tym pamiętają, więc ładują się na te same grabie.
        • 5magna Re: Sytuacja bez wyjścia 30.08.13, 22:39
          news.goldseek.com/GoldenJackass/1377892800.php
          • walter622 Ciekawy punkt widzenia 30.08.13, 23:03
            5magna napisał(a):
            > news.goldseek.com/GoldenJackass/1377892800.php

            Dość ciekawy i zaskakujący punkt widzenia.
            "Syria is the last line of defense for the USDollar and the exalted position of OPEC."

            Choć niektóre z tez to pobożne życzenia autora.
    • aby Re: Parlament brytyjski i reakcje niemieckie 31.08.13, 04:57
      Ciekawe reakcje niemieckie.
      Tylko taz uznała to głosowanie za wielkie zwycięstwo demokracji parlamentarnej:
      "Die Ablehnung einer britischen Beteiligung an einem internationalen Militärschlag in Syrien durch das britische Unterhaus war, egal wie das Ergebnis bewertet wird, eine Sternstunde des britischen Parlamentarismus.
      Großbritanniens Premierminister David Cameron wollte mit Syrien alles besser machen als einst Tony Blair mit Irak. Er schaltete das Parlament ein, wollte sogar zwei Voten gewähren. Die Debatte war intensiv und sehr ernsthaft, und am Ende lehnten nicht nur die Opposition, sondern auch ein großer Teil der eigenen konservativen Partei ...die Beschlussvorlage der konservativ-liberalen Regierungskoalition ab, obwohl die noch gar keine Intervention absegnen sollte, sondern nur das Prinzip."
      Napisał to Dominic Johnson, Anglik.
      --
      Niemcy (cały mainstream) zareagował obrzydliwie: Cameron to bałaganiarz, Anglicy są niepoważni - najpierw stawiali się Europie, a teraz kompromitują się jako sojusznicy USA. Żadnej rzeczowej analizy tylko łaszenie się do amerykańskiego pana i Schadenfreude, że dotychczasowy faworyt zawiódł [np. komentarze Anetty Dittert w ARD i Stefana Korneliusa w SZ]. Dziś prześcigają się w przeżywaniu Greueltaten i wołaniu o bombardowania; zaś wystąpienie Kerry'ego uznali za wprost porażające i absolutnie przekonywujące.
      Musze przyznać, że niemiecki aktyw dziennikarski zaskoczył mnie swoją jednostronnością, wymóżdżoną służalczością i zwarciem szeregów. Czy było to przygotowanie artyleryjskie pod posłanie Dietera Graumanna z Zentralrat der Juden, oznajmujące, że ukaranie syryjskiego reżymu jest obowiązkiem wszystkich uczciwych ludzi? Czy celem jest zmuszenie pani Merkel, by zajęła miejsce w szeregu - w wyrwę pozostawioną przez Anglików? Po co?
      -------------------------
      • herr7 Niemcy by tego nie spartolili.... 31.08.13, 08:40
        Dlaczego niemiecka żurnalia jest tak jednostronna w komentowaniu tej awantury? Po prostu sfora została spuszczona ze smyczy. U nas też, np. pan Wroński w GW. Tak działają "wolne media" - mają jednego "redaktora prowadzącego". Swoją drogą ciekawi mnie jak się to odbywa na poziomie redakcji? Może każda redakcja ma swojego "ubeka", który codziennie instruuje redaktora naczelnego co ma publikować i jak komentować?

        To co poraża w syryjskiej awanturze to całkowita pogarda nie tyle dla zasad moralnych (do tego zdążyliśmy się już przyzwyczaić), co dla ludzkiej inteligencji, gdyż trzeba być trollem lub mutantem, żeby przyjmować bez zastrzeżeń te prowokacje. To poraża. I to w czasach kiedy ludzie mają dostęp do internetu, po doświadczeniach z Wikileaks i ostatnich ze Snowdenem. Cała ta prowokacja jest tak grubymi nićmi szyta, że brytyjscy posłowie nie chcieli ryzykować przy otwartej kurtynie opinii idiotów. To w większości są "mutanci", ale z pewnością nie idioci. I tu Niemcy mają powody do narzekań, gdyż znając niemiecki perfekcjonizm oni byliby w stanie zrobić tę prowokacje duże lepiej.
        Ale jest jeszcze jeden ciekawy aspekt. W końcu to niemiecki wywiad naprowadził Busha i Blaira na ślad człowieka który zgodził się opowiedzieć to wszystko czego zachodni "krzyżowcy" od niego oczekiwali, czyli że Sadam produkuje bomby atomowe w jednym ze swoich garaży i co ważniejsze, robi to hurtowo. Tu jest już moja konfabulacja. Prawda jest jednak taka, że ów "nuklearny specjalista" powiedział Zachodowi wszystko czego od niego oczekiwano. Te jego rewelacje stały się oficjalną przyczyną wojny z Irakiem. Pikanterii w tej sprawie nadaje fakt, że rząd niemiecki w tym czasie był w opozycji do wojny z Irakiem, a tu się okazuje, że to niemiecki wywiad dostarczył Bushowi ów "smoking gun", tak potrzebny do jej wywołania. Podobno niemieckie agenciaki ostrzegały Amerykanów że ów "świadek korronny" jest znany z konfabulacji i wielkiej fantazji.
    • szczery.usmiech.grabarza Moze kiedys do tego kundla-ameryki cos dotrze... 31.08.13, 08:51
      Jak narazie jego piekne i nieskalane USA pozostalo same na placu boju... he he he... NATO nie chce, Agole tez nie chca... zostala jeszcze Francja ze swoim zydkiem-prezydentem i zdezelowanym lotniskowcem (a na nim francuscy dzielni marynarze zapewne uszyli juz sobie wielka biala flage)...

      Nawet Polska, biedny wschodnio-europejski, a zarazem zagorzaly tepy lokaj Imperium Klamstwa, zadeklarowala wlasnie nie branie udzialu w tej bandyckiej probie napadu na suwerenny kraj...

      kundlu-ameryki kolejny raz wyszedles na durnia z ta swoja niezlomna miloscia do bandyckiego rezimu z Waszyngtonu.
      • herr7 Re: Moze kiedys do tego kundla-ameryki cos dotrze 31.08.13, 08:56
        Nie doceniasz wpływów "razwiedki".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka