lubat
14.01.14, 21:00
Ten Putin to się w końcu doigra! Ciągle miesza tej ciotce D`unii w garach i pluje w kaszę, a może i szcza w mleko.
Najpierw z Ukrainą. Już unijne liski były w ogródku, już witały się z ukraińską gąską, a tu się okazuje, że gajowy zza płotu strzelił śrutem w miękką kitkę lisków, a i gąska nie tak znowu głupia gęś.
Teraz nowy rozdział. Już ciotka D'unia myślała, że chwyta Orbana za..., (nie, nie powiem za co - cenzura nie pozwala;) i nie pozwalała rozbudować ani unowocześnić jedynej elektrowni jądrowej, z której Węgry mają 40% energii elektrycznej. O kredycie tym bardziej nie było mowy. I tu wtranżolił się Putin i na złość ciotce pożycza Orbanowi te nędzne parę miliardów i również na złość zzieleniałym pociotkom pomaga rozbudować elektrownię (za przeproszeniem) jądrową!
www.vesti.ru/doc.html?id=1195896