Dodaj do ulubionych

Fifty Years After

06.02.14, 23:33
8 lutego 1964 ropku Bitelsi wystapili w amerykanskiej TV w Ed Sullivan show.

I Ameryka sie tego wieczora zmienila: chlopcy zaczeli nosic dlugie wlosy, dziewczyny krotkie spodniczki. Do dzisiaj amerykanscy 50+ uznaja te date za wydarzenie. Niezwykle, ale w bardzo pozytywnym sensie.

Podobno podczas tego lutowego Ed Sullivan show nie popelniono w Nowym Jorku zadnego przestepstwa:)

PF
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Re: Fifty Years After 06.02.14, 23:39
      9 lutego. Precyzuje zanim webbrygada znajdzie ten kompromitujacy blad...

      PF
    • pimpus18 Re: Fifty Years After 07.02.14, 01:03
      To była niedziela, pamiętam jak dziś.

      Ale ja tam wolę to, chociaż nawet to se już ne vrati:
      www.youtube.com/watch?v=PbgKEjNBHqM
    • felusiak1 Re: Fifty Years After 07.02.14, 01:33
      Bitelsów nie lubiłem i nadal nie lubię coraz bardziej.
      Wolę to www.youtube.com/watch?v=cgDw2VVJ46g
      • yurek11111 Re: Fifty Years After 07.02.14, 03:14
        Tobie tylko money w glowie.....
        Z tamtych czasow,oprocz "Bitelsow" ,jeszcze tego z przyjemnoscia sluchalem...

        www.youtube.com/watch?v=5A-4VGfx5lU
        Co do tematu,to Fifty Years After ,nie ma juz tej muzyki,w ktorej glowna role gral wykonawca,oprocz mikserow i syntezatorow,dolozono jeszcze inne techniczne hooyu-mooyu ,i chociaz efekt jest nieraz niezly,to z lezka w oku wspominam czasy gdy liczyl sie instrument i wykonawca....

        felusiak1 napisał:

        > Bitelsów nie lubiłem i nadal nie lubię coraz bardziej.
        > Wolę to rel="nofollow">www.youtube.com/watch?v=cgDw2VVJ46g

        • felusiak1 Re: Fifty Years After 07.02.14, 13:31
          jakie money? it's pink floyd, deep purple, led zepplin, jethro tull.
          ale też elvis i johnny cash i sinatra i dean martin a przeddtem andrews sisters i cała gama innych. nie neguję fenomenu beatlesów ale nie przepadam za nimi.
          wolę ELO a nawet Abba. A co z Bee Gees?
          • mrs.courvoisier Re: Fifty Years After 07.02.14, 23:25
            > wolę ELO a nawet Abba. A co z Bee Gees?

            przywaliles jak stary pryk, felus :)
          • mrs.courvoisier Felus 07.02.14, 23:58
            stawianie Abby ponad Beatlesow dowodzi twojego kompletnego braku wrazliwosci.
          • yurek11111 Re: Fifty Years After 08.02.14, 00:21
            felusiak,chyba nie sugerujesz,ze ktorys z zespolow,czy solistow,ktorych wymieniles ,cieszyl sie wieksza popularnoscia niz Bitelsi,mysle ze jakby wziac ich popularnosc wszystkich razem wymienionych przez ciebie,to i tak nie dorownaliby tym z super ligi,bo czy przepadasz za Bitelsami czy nie,to musisz przyznac ,ze fifty years ago ,Bitelsi to byl fenomen ,na ktorego punkcie swiat muzyczny oszalal...

            felusiak1 napisał:

            > jakie money? it's pink floyd, deep purple, led zepplin, jethro tull.
            > ale też elvis i johnny cash i sinatra i dean martin a przeddtem andrews sisters
            > i cała gama innych. nie neguję fenomenu beatlesów ale nie przepadam za nimi.
            > wolę ELO a nawet Abba. A co z Bee Gees?
    • j-k 50 lat pozniej 07.02.14, 01:41
      to byl najwiekszy sukces Anglii w Stanach Zjednoczonych Ameryki.

      i ten sukces przetrwal.

      czego obu krajom gratulujemy.
      • de_oakville "The Swinging Sixties" 07.02.14, 02:44
        Pamietam ten okres, wkraczalem w wiek nastolatka kiedy caly swiat "zwariowal" na punkcie Beatlesow i ich muzyki. Kultura swiata komunistycznego przestala sie wtedy zupelnie liczyc nawet w Polsce nalezacej przeciez do "obozu" - czasy "Birkutow" i czastuszek minely, zwyciezac zaczal "big beat". "Stolica kulturalna swiata" byl wtedy Londyn, zobaczylem go 10 lat pozniej, juz w 2-giej polowie lat 70-tych. Cos z jego "beatlesowskiej" atmosfery jeszcze jednak wtedy pozostalo. Zycie w tamtych czasach mialo swoj niepowtarzalny urok.
        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        "The irony of life is that, by the time you're old enough to know your way around,
        you're not going anywhere."
        • j-k Sukces The Beatles przetrwal do dzisiaj :) 07.02.14, 23:54
          co z radoscia podziwiamy.
    • mrs.courvoisier Re: Fifty Years After 07.02.14, 02:18
      Najwazniejsze ze przycmili te napompowana przez Waszyngton gwiazde Presley, okrzyczana krolem rock'n'rolla, po tym jak wsadzili do wiezienia wynalazce r'n'r Chucka Berry. Obalenia Presleya Lennonowi nigdy w USA nie darowano.
      • de_oakville Re: Fifty Years After 07.02.14, 03:00
        mrs.courvoisier napisał:

        > Najwazniejsze ze przycmili te napompowana przez Waszyngton gwiazde Presley, okr
        > zyczana krolem rock'n'rolla, po tym jak wsadzili do wiezienia wynalazce r'n'r C
        > hucka Berry. Obalenia Presleya Lennonowi nigdy w USA nie darowano.

        Gdyby nie bylo Presley'a i innych gwiazd amerykanskich to prawdopodobnie nie byloby Beatlesow. Jako nastolatki czerpali oni w duzej mierze natchnienie z muzyki amerykanskiej. Do Liverpoolu, gdzie mieszkali, szybko docieraly muzyczne "wiesci ze swiata" przywozone przez marynarzy. Podobnie bylo u nas w Trojmiescie, gdzie najwczesniej powstawaly roznego rodzaju zespoly "big beatowe".
        • kaszebe12 -Piekne czasy , de_oakville... 07.02.14, 19:15
          ...Biskupia Gora , Zak , Rudy Kot , poczatki Kwadratowej...- Co mnie uderzylo po przyjezdzie do Francji ? - Straszne opoznienie kultury muzycznej.- Kazda anglosaska nowinka pojawiala sie w Polsce blyskawicznie,m.in. dzieki takim ludziom , jak "Kaczkos".
        • mrs.courvoisier Re: Fifty Years After 07.02.14, 23:13
          Presley nie inspirowal, ani The Beatles, ani tym bardziej The Rolling Stones itp. Chuck Berry byl dla nich inspiracja. W 1975 roku Lennon wydal plyte Rock'n'Roll z klasycznymi kompozycjami r'n'r wsrod ktorych nie znalazlo sie nic z "tworczosci" Presleya. To musiala byc obraza dla Amerykanow. 5 lat pozniej juz nie zyl.
      • malkontent6 Re: Fifty Years After 07.02.14, 05:22
        mrs.courvoisier napisał:

        > napompowana przez Waszyngton gwiazde Presley, okr

        Za dużo pijesz tego koniaku.

        > Obalenia Presleya Lennonowi nigdy w USA nie darowano.

        Jak wyżej...
        • mrs.courvoisier Re: Fifty Years After 07.02.14, 23:22
          Zwroc uwage na serie wydarzen z konca lat 50 tych w USA: 1) Chucka Berry wsadzono do wiezienia, 2) Jerry Lee Lewis'owi zlamano kariere, 3) Buddy Holly i kilku innych zginelo w wypadkach, 4) Presleya wciagnieto do sluzby wojskowej, skad wrocil w glorii chwaly amerykanskiego patrioty jako krol r'n'rolla - konkurencji nie bylo (patrz wyzej).
      • romad2447 Re: Fifty Years After 07.02.14, 07:43
        Mr. Courvoisier,
        pieprzysz jak maly kaziu po duzym piwie,Presley przestal koncertowac w latach 60-ch i nagrywal tylko beznadziejne filmy, co zmiejszylo jego popularnosc.
        Pojawily sie tez nowe gwiazdy, Hendrix,Joplin,Doors i wiele innych.
        Kazde pokolenie ma swoje gwiazdy.
        • malkontent6 Re: Fifty Years After 07.02.14, 13:53
          romad2447 napisał:

          > Pojawily sie tez nowe gwiazdy, Hendrix,Joplin,Doors i wiele innych.

          I przy nich Presley wygądał śmiesznie i prowincjonalnie w tych swoich kostiumach z cekinami.
    • malkontent6 Re: Fifty Years After 07.02.14, 04:48
      Tak, moi amerykańscy koledzy wspominają to wydarzenie jako coś szczególnego.
      • misterpee Re: Z beatelsami nastapila degrengolata kultury 07.02.14, 05:59
        na skale globalna. Anglo-afrykanizacja, totalne ogluszenie nowych pokolen elektronicznymi instrumentami i amplifikatoram, dyskrymionacja kultury lokalnej, zasmiecenie telewizji i radia we wszystkich krajach, amerykanizacja spoleczenstw w najgorszym stylu, komercjalizacja kultury na bazie seksu, narkotykow i propagandy wojennej.
        Dzis juz nie mozna uslysze w Brazyli prawdziwej samby, w Argentyne tanga, w Rosji Katjuszy, a w Polsce mazurkow. Jest tylko Lady Gaga i nasladowcy.
        Dla odmiany poslucjacie Cartola : www.youtube.com/watch?v=HN0_mN7fWa8
        • malkontent6 Re: Z beatelsami nastapila degrengolata kultury 07.02.14, 13:56
          misterpee napisała:

          > Dzis juz nie mozna uslysze w Brazyli prawdziwej samby, w Argentyne tanga, w Ro
          > sji Katjuszy, a w Polsce mazurkow.

          Wszystko jest dostępne:

          www.youtube.com/watch?v=eus9ghQWYNc
        • mrs.courvoisier Beatlesi byli wartosciowi 07.02.14, 23:29
          Nie wchodze w to czy ktos im w tym pomagal czy nie, ale zostaly po nich ciekawe piosenki i teksty. Tekst Eleanor Rigby wszedl do historii literatury angielskiej.
      • melord Re: Fifty Years After 07.02.14, 07:20
        > Do dzisiaj amerykanscy 50+ uznaja te date za wydarzenie. Niezwykle, ale w bardzo >pozytywnym sensie.

        chyba raczej 60+....ci 50+ mieli najwyzej kilka lat
        napewno bylo wydarzenie
        szybko powstal amerykanski zespol The Monkees ktory probowal nasladowac The Beatles
        "..wanted to be The Beatles, [but] that was never successful"
        nie byli tacy zli,jednak fama Beatlesow poszla w swiat,dogonic bylo trudno,nastapil okres "bitelmanii"
        www.youtube.com/watch?v=VUUSdvwEC_Y&feature=kp
        Presley to lata 50-te wiec w naszej grupie wiekowej nie byl zbyt popularny.
        Po wystepie The Beatles w USA(i wysypie innych zespolow jak R.S,inni),mogl juz tylko spiewac rzewne piosenki typu "Love me tender" emerytkom w Las Vegas
        • malkontent6 Re: Fifty Years After 07.02.14, 14:00
          melord napisał:

          > szybko powstal amerykanski zespol The Monkees ktory probowal nasladowac The Beatles

          Oni chcieli raczej parodiować Beatlesów niż nich naśladować.

          A Presley wtedy miał wielbicieli takich jak w Polsce Jerzy Połomski. :)
        • mrs.courvoisier Re: Fifty Years After 07.02.14, 23:33
          > Po wystepie The Beatles w USA(i wysypie innych zespolow jak R.S,inni),mogl juz
          > tylko spiewac rzewne piosenki typu "Love me tender" emerytkom w Las Vegas

          Probowal sie mlodziezy jeszcze na nowo wkupic piosenka In The Ghetto, ale bylo to nieszczere i naiwne.
    • zeitgeist2010 fenomen kultury 07.02.14, 12:28
      polski_francuz napisał:


      I Ameryka sie tego wieczora zmienila: chlopcy zaczeli nosic dlugie wlosy, dziewczyny krotkie spodniczki. Do dzisiaj amerykanscy 50+ uznaja te date za wydarzenie. Niezwykle, ale w bardzo pozytywnym sensie.>
      > Podobno podczas tego lutowego Ed Sullivan show nie popelniono w Nowym Jorku
      > zadnego przestepstwa
      :)


      Fenomen Bitelsow udowadnia, ze Sztuka, kultura (nawet ta masowa) jest bardziej wplywowa niz mamona i przemoc militarna.

      • de_oakville Beatlesi przyczynili sie do upadku komunizmu 07.02.14, 13:29
        Przede wszystkim wolny duch zachodniej mlodziezy lat 60-tych promieniowal rowniez i na wschod. Mlodzi ludzie w Polsce odczuli, co znaczy byc wolnym, wyrazac swoje zdanie, byc soba. I chociaz nadal mieli "kule u nogi" w postaci oficjalnej komunistycznej demegogii, to jednak duchowo stali sie ludzmi wolnymi. Nie trzeba bylo wyjezdzac do Londynu lub Amsterdamu - fale radiowe niosly nowa muzyke, nowe mysli, nowe idee, nowe postawy.
        • malkontent6 Re: Beatlesi przyczynili sie do upadku komunizmu 07.02.14, 14:03
          de_oakville napisał:

          > Nie trzeba bylo wyjezdzac do Londynu lub Amsterdamu - fale radiowe niosly nowa muzyke,
          > nowe mysli, nowe idee, nowe postawy.


          Lista przebojów Radia Luxemburg. :)
          • zeitgeist2010 Re: Beatlesi przyczynili sie do upadku komunizmu 08.02.14, 20:21
            malkontent6 napisał:

            > de_oakville napisał:
            >
            > > Nie trzeba bylo wyjezdzac do Londynu lub Amsterdamu - fale radiowe niosly nowa muzyke,
            > > nowe mysli, nowe idee, nowe postawy.

            > Lista przebojów Radia Luxemburg. :)

            >
            Jak wspominam moje lata 70-te to mysle wlasnie o ideach 68 roku, swobodzie, rock and rollu i us-amerykanskich filmach, ktore byly dostepne w W-wie. Do tego te wspaniale kluby i przeglady filmowe. Do dzisiaj pamietam jak zauroczyly mnie filmy dunskie.


            --------------------------------------------------
            Something is rotten in the state of Denmark. Hamlet (1.4), Marcellus to Horatio
            • de_oakville Re: Beatlesi przyczynili sie do upadku komunizmu 08.02.14, 21:48
              zeitgeist2010 napisał:

              > Do dzisiaj pamietam jak zauroczyly mnie f
              > ilmy dunskie.

              Mnie rowniez pociagala Skandynawia i jej kultura. Jesli w najblizszym kinie w miejscowosci mojej wczesnej mlodosci pojawil sie jakis film z tej czesci swiata, natychmiast na niego szedlem. Ale z filmow dunskich wyswietlono tam tylko kilka filmow z "Gangiem Olsena", ktore mi sie tez podobaly. A z filmow szwedzkich pamietam tylko dwa: "Milosc i jazz" oraz "Nazywam sie Stelios".
      • yurek11111 Re: fenomen kultury 08.02.14, 00:27
        hehe,zeit,sugerujesz ze lepiej byc "podbitym" przez Bitelsow niz przez Katiusze....:-)))
        zeitgeist2010 napisał:
        Fenomen Bitelsow udowadnia, ze Sztuka, kultura (nawet ta masowa) jest bardziej
        > wplywowa niz mamona i przemoc militarna.
        • zeitgeist2010 Re: fenomen kultury 08.02.14, 20:15
          yurek11111 napisał:

          > hehe,zeit,sugerujesz ze lepiej byc "podbitym" przez Bitelsow niz przez Katiusze ....:-)))
          > zeitgeist2010 napisał:
          > Fenomen Bitelsow udowadnia, ze Sztuka, kultura (nawet ta masowa) jest bardziej> wplywowa niz mamona i przemoc militarna.


          na tym polegaja te miekkie, subtelne walory zgnilego zachodu :) na tym polu zadne inne mocarstwo czy cywilizacja mu nie zagrozi

          No, potencjal posiada Brazylia ale sa w niewystarczajacym wymiarze konkurencyjni i przebojowi
    • jk2007 naiwny p_f a Theo Adorno i The Beatles 07.02.14, 12:57
      Дж. Кoлемaн cвидетельcтвyет: «Для "Битлз" Теo Адoрнo пиcaл вcю кyльтoвyю "лирикy" и coчинял вcю "мyзыкy"». Этo, безycлoвнo, не пoрaдyет фaнaтoв «величaйшей грyппы в иcтoрии», нo зaтo oбъяcнит, пoчемy зaпиcaв cвoю первyю плacтинкy в 1963 гoдy, в 1966 дaют cвoй пocледний кoнцерт и рacпaдaютcя нa пике cлaвы в 1970 - «пo cтрaннoмy cтечению oбcтoятельcтв» через гoд пocле cмерти cвoегo oккyльтнoгo кyклoвoдa. И пoчемy ничегo пoдoбнoгo первым хитaм «Michele», «Can’t bay Me Love», «Yesterday» и пр. пocле cмерти Адoрнo четверкoй coздaнo не былo. Нo пoпyлярнocть пoчyвcтвoвaвшегo caмocтoятельнocть Джoнa Леннoнa прoдoлжaлa вoзрacтaть. Егo yбийcтвo (дo cих пoр пoлнocтью не рaccекреченнoе) нaвcегдa зaкрепляет егo в oбрaзе мoлoдежнoгo кyмирa.
      martinis09.livejournal.com/343781.html
      slavs.org.ua/forum/topic/2220/bitlz-kak-silneishii-proekt-tavistoka-i-teo-adorno
      • misterpee Re: polityka i mamona 07.02.14, 14:14
        kieruja kultura masowa jak nigdy poprzednio i o wiele perfidniej. Nikt nie zmusza, ale w mediach nie ma wyboru. Jest dostepne , jezeli ktos szuka i zna temat. W brooklynskiej bibliotece publicznej, pod haslem polska muzyka mozna sluchac tylko polki z Chicago, z nagran muzyki popularnej jest niemal wylacznie amerykanski pop. Czyz to nie jest polityka i mamona ! Amerykanska muzyka i kultura staly sie bronia KULTURKAMPF !!! Faszyzm !!!
        • jk2007 manipulacja społeczeństwem 07.02.14, 14:30
          zamiast propagandy kultury
      • mrs.courvoisier Theo Adorno i The Beatles ??? 07.02.14, 23:48
        Adorno? Przeciez to nielogiczne. Mozna podejrzewac producenta, o klasycznych zamilowaniach muzycznych, George'a Martina ale nie muzykologa i filozofa Adorno.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka