remik.bz
18.02.14, 21:09
Nie lubię wypowiadać się na tym forum z uwagi na wszechobecna prymitywną prorosyjską agitację (naprawdę nie macie inteligentnych ludzi?), ale tym razem zmieniłem zdanie.
Nie wiem jak władze Ukrainy mogły dopuscić do rozlewu krwi.
My tez mielismy swoje bardzo trudne chwile w stanie wojennym, ale udało sie jakos dogadać pomimo ofiar . Ale my Polacy chcemy sie dogadywać, szukamy kompromisów. Potrafimy wybaczać i działąć ponad podziałami. Może i cos pokrzyczymy, pomanifestujemy, ale nie mordujemy sie, nie mscimy za przelana krew.
Mam olbrzymie watpliwosci czy Ukraińcy potrafia wybaczać , zrezygnuja z zemsty.
Wiem tylko tyle, ludzie , którzy terazn gina - maja rodziny, przyjaciół, krewnych.
Wątpię czy da sie zastraszyć te rodziny, tych ludzi, zatrzymać lawine zemsty.