Kolaboracja narodow CCCP.

17.03.14, 10:57
Tak dla porzadku, bo ciagle pojawiaja sie propagandowe wypowiedzi na temat Waffenn SS.
Otoz, przy calej niecheci do ochotnikow SS, nalezy uscislic:
wielu znich uwazalo sowiecka Rosje za GLOWNEGO wroga i trudno takich Lotyszy, czy Estonczykow nazwac kolaborantami.

O kolaboracji mozna mowic w wypadku etnicznych Rosjan z RONA i ROA, ktorzy ewidentnie zdradzili swoj narod i walczyli ze swymi wspolplemiencami.
Ich liczba jest oszalamiajaca - wedlug roznych szacunkow siegala kilkuset tysiecy (800 000 ).
Dane sa malo dokladne, bo czesto nie odrozniano do konca narodowosci kolaboantow.
Dla porownania, zlej slawy SS-Halyczyna liczyla kilkanascie tysiecy.
    • wasilko Re: Kolaboracja narodow CCCP. 17.03.14, 11:02
      Dla porównania do SS Hałyczyny zgłosiło się 80 tys. Ukraińców. Z tego ok. 20 tys. bezpośrednio wcielono do rzutu bojowego dywizji, z reszty sformowano pułki policyjne SS i rezerwowe w ośrodkach uzupełnień.
    • borrka Zroznicowany stosunek Rosjan do kolaboracji. 17.03.14, 11:02
      Sowieci zdecydowanie tepili kolaborantow, jednak "biala" emigracja po dzis dzien uwaza ich za bohaterow - szczytem rosyjskiej patologii jest ... kanonizacja bragadiera RONA, pol-Polaka Kaminskiego.
      Szowinizm ruski granic glupoty nie zna.
    • 5muchomor dzieki RONA i ROA 17.03.14, 11:08
      Armia Czerwona zdobyla Berlin i Prahe
      • arkaf Re: dzieki RONA i ROA 17.03.14, 11:37
        z Praga moge sie zgodzic, z Berlinem troche inaczej
        a tak w ogole chlopczyku co powiesz na temat wyzwolenia Warszawy z powstania prze RONA?
    • arkaf Re: Kolaboracja narodow CCCP. 17.03.14, 11:12
      byl jeszcze
      XV Kozacki Korpus Kawalerii SS (niem. XV. Kosaken-Kavallerie-Korps, ros. 15-й Кaзaчий кaвaлерийcкий кoрпyc СС
      • borrka Kolaborantow bylo wielu. 17.03.14, 11:18
        Najnizszy "gatunek" stanowili bezsprzecznie kolaboranci rosyjscy z RONA Kaminskiego, znani z pacyfikacji Powstania Warszawskiego.
        Bledna przy nich "wyczyny" innych formacji.
        I wlasnie Kaminskiego cerkiew emigracyjna kanonizowala.
        • arkaf Re: Kolaborantow bylo wielu. 17.03.14, 11:24
          smutne to i prawda
          poziom tego "wojska" pewnie z tad ze skladal sie w wiekszosci z chlopstwa niewyksztalconego, ktore to tylko zaciagowi do owej kompaniji nosy z puszcz ruskich powystawiali
    • bywszy1 Re: spotkalem inne dane+ 17.03.14, 11:27

      a bylo ich ponad 1 200 000.

      C o do bialogwardzistow?
      To nie bylbym taki pewny.
      Rozni bywali.
      Jako przyklad:
      byli tacy bielogwardysci

      a byli i inni

      A byli i jeszce inni,ktorych tez "kanonizowano"

      No,a Kaminski,to inna historia.
      Tak jak i policja granatowa.
      • wasilko Re: spotkalem inne dane+ 17.03.14, 11:37
        Pawło Szandruka to bym się nie czepiał. Walczył w Polskim Wojsku w Kampanii Wrześniowej, w czasie okupacji przebywał w Skierniewicach i wspierał polską konspirację. Nie miał nic wspólnego z zbrodniami ukraińskich nazistów.
        • bywszy1 Re: a ja nie zbrodniach,ja o kolaborantach+ 17.03.14, 16:24
          dziwni sa kolaboranci:
          pl.wikipedia.org/wiki/Umowa_warszawska_1920
          albo taki Mitterand z rzadu Vichi
          albo
          Pomijajac ludnosc i cywilna oraz organizacje policyjno-ubowskie,rozpatrzmy Wojsko Polskie:
          Ja z pozycji kaprala podchorazego Ludowego Wojska Polskiego,czesci
          Ukladu Warszawskiego,
          odbywszego czteroletnie studia artyleryjskie,odwaliwszego dwa poligony oraz cwiczenia dowodcze w wyzszej Szkole Oficerskiej Wojsk Inzynieryjnych
          skladalem razem z innymi umundorowanymi przysiege:
          "Ja, obywatel Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, stając w szeregach Wojska Polskiego, przysięgam Narodowi Polskiemu być uczciwym, zdyscyplinowanym, mężnym i czujnym żołnierzem, wykonywać dokładnie rozkazy przełożonych i przepisy regulaminów, dochować ściśle tajemnicy wojskowej i państwowej, nie splamić nigdy honoru i godności żołnierza polskiego. Przysięgam służyć ze wszystkich sił Ojczyźnie, bronić niezłomnie praw ludu pracującego, zawarowanych w Konstytucji, stać nieugięcie na straży władzy ludowej, dochować wierności Rządowi Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Przysięgam strzec niezłomnie wolności, niepodległości i granic Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej przed zakusami imperializmu, stać nieugięcie na straży pokoju w braterskim przymierzu z Armią Radziecką i innymi sojuszniczymi armiami i w razie potrzeby nie szczędząc krwi ani życia mężnie walczyć w obronie Ojczyzny, o świętą sprawę niepodległości, wolności i szczęścia ludu. Gdybym nie bacząc na tę moją uroczystą przysięgę obowiązek wierności wobec Ojczyzny złamał, niechaj mnie dosięgnie surowa ręka sprawiedliwości ludowej".

          I co sie stalo:
          Ja,Zyd,Dochowalem wiernosci mej przysiegi,a wszyscy oficery i generaly i admiraly i
          ta slynna dwojka Sztabu Generalnego przysiegli potem komus innemu.
          To z ktora strona kolaborowali albo teraz kolaboruja?
          Do wyboru sa albo z Ukladem Warszawskim albo z Nato?
          A ja mam wrazenie,ze jak ktos juz zdradzil raz,zdradzi i raz nastepny.Najtrudnie zdradzic dziewictwo.
          Czym sie skonczyla moja epopea zolnierska?
          Za nielomnosc moja Pan Jaruzelski odebral mnie odznaki na naramiennikach i pozbawil mnie stopnia.
          W wojsku szwedzkim chcieli ze mnie zrobic dowodca plutonu.
          Odmowilem/wyjasniajac,ze juz zlozylem przysiege woskowa w Polsce.
          Uszanowali.
          Co wcale ani krolowi ani Naczelnemu Dowodcy nie przeszkadzalo przeslac do mnie*kazdy oddzielnie( listy gratulacyjne z okazji,ze dozylem do lat 50.
          Oraz podziekowali mnie za rzetelna sluzbe krolowi i Ojczyznie.
          Wiec pan General*oraz inne tytuly(pozbawil Zyda przysiegi i innych zobowiazan.
          Ale to nie poraz pierwzy>
          Jak bylem oktiabrionok(7 lat) przysiegalem,ze bede sluchac tate i mame oraz,ze w nocy nie bede siusiac do lozka.
          Roznie toz tym bywalo.
          Wyroslem
          Potem jako pionier(8-14lat) skladalem przysiege,ze bede sprawnie wykonywac zadania polozone na mnie za sprawa Lenina-Stalina.
          Potem to zmienil,ze mam wykonywac zadania postawione przez Partie Komunistyczna.
          Przez co zwolnili mnie z mojej przysiegi pierwotnej.
          I taki to jest los okrutny zydowskiego kolaboranta.
          • bywszy1 Re:P.S maly dopisek+ 17.03.14, 16:46

            kiedy u Polakow pojawily sie tytuly hrabiow?
            Kto i za co je nadawal?
Pełna wersja