cumentator
13.04.14, 14:32
Jak oglosila Rada Najwyzsza 12.04 przebywal z wizyta w Kijowie dyrektor CIA John Brennan. Podano tylko ze odbyl on szereg spotkan z przywodcami junty i resortow silowych.
Powodow wizyty mozna sie tylko domyslac ale na pewno CIA jest vkoorvione do szalu za to ze pomimo tak znacznych nakladow w ludziach i kasie nie osiagnieto zadnego celu strategicznego i wyglada na to ze cala operacja rozpada sie jak domek z kart.
Nalezy sadzic ze dyrektor musial pofatygowac sie osobiscie zeby zorientowac sie dlaczego agenci wplywu nie pracuja wydajnie i nie maja wynikow. Po solidnym opie...nku zapewne pogonil podwladnych do konkretnej zdecydowanej (=krwawej) roboty i zagrozil ze jesli dalej nie bedzie rezultatow to zostana wyslani na front wschodni gdzie zajma sie nimi Rosjanie.
Pierwsze tego efekty wizyty juz widzimy w postaci krwawych atakow band junty.
Mozna byc pewnym ze Brennan postawil jako absolutnie niezbedny cel utrzymanie pzostalej jeszcze wybrzeza Morza Czarnego bo bez tego operacja straci sens. Zapewne obiecal tez znaczne wsparcie w postaci agentow i doborowych jednostek z dlugoletnim doswiadczeniem w wojnie psychologicznej i walkach miejskich z Iraku i Afganistanu. Doborowe jednostki moga byc wyslane bez przeszkod gdyz figuruja jako prywatne firmy oferujace uslugi w zakresie ochroniarstwa specjalnego.