"Nawet najbardziej korzystny wynik wojny nie może doprowadzić do rozkładu głównej siły Rosji,która opiera się na milionach właściwych Rosjan...Ci ostatni,jak nawet ich rozczłonkować międzynarodowymi traktatami,tak szybko ponownie połącza się ze sobą,jak pocięte cząsteczki rtęci.To niezniszczalne państwo narodu rosyjskiego,silne swoimi klimatami,swoja przestrzenią i ograniczonego w swoich potrzebach" (
Otto von Bismarck)
To co dzis obserwujemy na wschodzie Europy, nie jest zadna agresja,separatyzmem,czy aneksja.Rosjanie i szerzej Rusy, po prostu lacza sie ,o czym wiedzial dawno temu Bismarck,ale nie wiedza wspolczesne "elyty" zachodnie.
Czy zjednoczenie Niemiec,sztucznie podzielonych przez zwyciezcow ,bylo podbojem,aneksja ,czy agresja? Tak samo lacza sie ruskie narody i inni powinni do tego podchodzic spokojnie,nie probujac przeszkadzac w zjednoczeniu,bo zjednoczone ruskie narody w przyszlosci moga upomnic sie o te krzywdy,ktore zachod wyrzadza dzis.I tu warto znow przypomniec sobie to,co mowil Bismarck : "
Рoccия oпacнa мизернocтью cвoих пoтребнocтей" (Rosja jest niebezpieczna mizernością swoich potrzeb). Dla tego nie liczcie na to,ze mozno Rosje zlamac sankcjami.
I na koniec moj ulubionu filmik: