vladexpat
11.06.14, 00:31
A tymczasem upłynął kolejny ostateczny termin zapłaty za gaz prze Ukrainę. Zobaczymy na ile Rosjanie i Ukraińcy okażą się elastyczni. Niedawno Rosjanie jednostronnie zmienili warunki dostaw po aneksji Krymu.
Teraz Ukraina może jednostronnie wypowiedzieć warunki tranzytu gazu na zachód i podnieść stawki do jakiegoś abstrakcyjnego poziomu, a należność odbierać w naturze (np. gazem z rurociągów). Rosja może całkiem zakręcić kurek, ale wtedy budżet Rosji się nie domknie, bo nie będzie przychodów z eksportu na zachód. I tak źle i tak niedobrze. Rozwiązanie tego problemu poznamy wkrótce. Zobaczymy jakie. Może być niespodzianką, ale raczej obstawiam wyznaczenie kolejnego ostatecznego terminu.