Gość: European
IP: *.oliwa.multicon.pl / *.multicon.pl
01.09.04, 17:58
Polska i Litwa przez setki lat tworzyly wspolne panstwo i przez wieki nie
bylo zadnych konfliktow miedzy naszymi narodami. Zal, ze ta tradycja zostala
w 1920 przez Zeligowskiego, a wlasciwie przez Pilsudskiego przerwana. Wojska
Zeligowskiego wkroczyly do Wilna, gdy Polska uznala Litwe z Wilnem w jej
granicach. A zolnierze Zeligowskiego do swietych nie nalezeli. Podczas II
wojny swiatowej obie strony dokonywaly okrucienstw na ludnosci cywilnej.
Takie byly czasy wojny. Mordow nierzadko dokonywali ci, ktorym w normalnych
warunkach nigdy by to do glowy nie przyszlo. Ale my, na szczescie zyjemy w
innych, lepszych czasach.