lubat
27.10.14, 13:55
Na forum "Świat" euforia, demokracja na Ukrainie zwyciężyła, kacapia upokorzona, niech żyje wolność i swoboda itd.
A tu taki żabojad, i to na eksponowanym stanowisku, mianowicie ich ambasador w Washingtonie Gerard Araud - a więc facet, który mówi w imieniu rządu - obwieszcza, że to Putin wygrał kryzys ukraiński, a Zachód przegrał.
Putin, wg jego słów, wymanewrował Zachód, a Ukrainę upokorzył, bo nikt na Zachodzie nie jest gotowy umierać za Ukrainę.
Pan ambasador odniósł się też do problemu francuskich mistrali dla Rosji. Stwierdził smętnie, że jakiekolwiek wyjście wybiorą, to będzie to dla nich katastrofa.
deutsche-wirtschafts-nachrichten.de/2014/10/27/franzoesischer-botschafter-putin-hat-den-poker-gewonnen/