vladexpat
29.10.14, 12:39
Jak się okazuje pod czujnym okiem satelitów mogą znikać całkiem spore obiekty.
Kilka miesięcy temu wyparował na oceanem malezyjski Boeing 777, dwa tygodnie temu podobnie stało się z rosyjskim ciężkim helikopterem Mi-8 z 12 osobami na pokładzie.
Pomijając kwestię ofiar sam nie wiem czy niepokoić się niedoskonałością techniki kosmicznej czy cieszyć się tym, że są jeszcze miejsca na planecie w których można schować się przed okiem wielkiego brata.