ewa-1.5
18.03.15, 21:39
Jako pracownik Łubianki miałam dzisiaj specjalnie wolne, by móc choć trochę pooglądać sprawozdania z Centrali.
W Rosji wielkie święto, hucznie obchodzone zwłaszcza w Moskwie i oczywiście na Krymie. Morze ludzi, przemówienia, koncerty, wielka radość wszędzie, a na Krymie łzy szczęcia... Tak wygląda rosyjska "agresja".
Putin obiecał, że Rosja zrobi wszystko, by bratnia Ukraina przeszła jak najszybciej przez ten obecny trudny okres:-).