forum_poland
22.03.15, 10:27
"One Year After Russia Annexed Crimea, Locals Prefer Moscow To Kiev"
www.forbes.com/sites/kenrapoza/2015/03/20/one-year-after-russia-annexed-crimea-locals-prefer-moscow-to-kiev/
Little has changed over the last 12 months. Despite huge efforts on the part of Kiev, Brussels, Washington and the Organization for Security and Cooperation in Europe, the bulk of humanity living on the Black Sea peninsula believe the referendum to secede from Ukraine was legit. At some point, the West will have to recognize Crimea’s right to self rule. Unless we are all to believe that the locals polled by Gallup and GfK were done so with FSB bogey men standing by with guns in their hands.
Niewiele zmienilo sie za ostatnie 12 miesiecy. Pomimo ogromnych wysiilkow ze strony Kijowa, Brukseli, Washingtona i OBWE ,większosc mieszkancow polwyspu nad Morzem Czarnym wierza w to,ze referendum o odlaczeniu Krymu od Ukrainy byl legalny. W pewnym momencie Zachod bedzie musial uznac prawo Krymu na samostanowienie. Chyba, ze my wszyscy jestesmy uwierzyc w to, ze za kazdym mieszkancem,ankietowanym przez Gallup i GfK stal uzbrojny mezczyzna z FSB.
p.s.chyba ten artykul w Forbes,ktory trudno uznac za tube Kremla,powinien skonczyc z wesola tworczoscia borratow i innych wasylkow o tym,jak Krymianie skarza sie na swoje zycie w "raszce".
p.p.s.Ciekawo,czy Mara znajdzie powiazania autora artykulu,jak i wymienione w artykulu agencje,z Kremlem i byc moze bezpoosrednio z Putinym?