Dodaj do ulubionych

Niewidoczni emigranci

01.05.15, 20:59
Czyli Polacy w Niemczech w latach 80-tych. Wstydzili sie byc Polakami, wstydzili sie polskiej narodowosci i polskiego paszportu.

Sam pracowalem w Niemczech w latach 1985-1988 i pamietam i potwierdzam to o czym pisze artykul. To z tamtych czasow biora sie postawy wielu forumowiczow piszacych z Niemiec. Jak np. Ewy, ktora wolala w sobie znalezc korzenie rosyjskie byle tylko nie byc Polka, karbata, czy caesara. Postawa nie-taczki miesci sie tez w tym schemacie, gdyz to jej rodzice pewnie emigrowali i odmalowali jej Polska w tak czarnych kolorach ze do dzisiaj widzi nas jako idiotow.

Duzo sie zmienilo od tego czasu w podejsciu mlodych urodzonych juz w Niemczech. I ci mlodzi pewnie czuja sie juz bardziej Polakami.

PF
Obserwuj wątek
    • amunicyjny1 Re: Niewidoczni emigranci 01.05.15, 21:21
      Przywara ''polaczków'' za granicą , jeszcze nie nauczyli się niemieckiego,angielskiego,francuskiego itd, a już zapomnieli polskiego.Jóź Kargul to zauważył
      • amunicyjny1 Re: Niewidoczni emigranci 01.05.15, 21:26
        Babol ;-(
    • eva15 koncert świra 01.05.15, 21:55
      polski_francuz napisał:

      > Jak np. Ewy, ktora wolala w sobie znalezc korzenie rosyjskie byle tylko nie byc Polka

      Ależ ty masz nasr.ne w łepetynie.
      • lubat Re: koncert świra 01.05.15, 22:11
        eva15 napisała:

        > polski_francuz napisał:
        >
        > > Jak np. Ewy, ktora wolala w sobie znalezc korzenie rosyjskie byle tylko n
        > ie byc Polka
        >
        > Ależ ty masz nasr.ne w łepetynie.


        Nie, on może i świr, ale jednocześnie ma poczucie wspólnoty z bohaterami artykułu, stąd typowa reakcja obronna. Wszak wszystkie forumowe byszczaki chętnie przypisują swoje fobie i nieudacznictwo innym. Najlepiej Ruskim, ale swoim też można.
        • polski_francuz Dobrze myslisz luby 02.05.15, 06:40
          choc nie do konca. Mam "poczucie wspólnoty z bohaterami ". Poczucie wspolnoty czasowej bo bylem i widzialem i rozmawialem z owczesnymi Polakami w Berlinie. Bylem dla nich "Marsjaninem" z prawem pracy, pobytu w polskim paszporcie. Szefem wydzialu na poczatku 30-tki i z zarobkami jakie mieli ci Niemcy w moim wieku, ktorym sie udalo.

          Nie musialem wyrzekac sie polskosci za prawo pobytu w Niemczech. A oni uwazali, ze musieli, ze taka jest jedyna droga do wymarzonego niemieckiego paszportu. Ktory sie dostawalo wowczas chyba dosc latwo. Wystarczylo sie jakos poczuc Niemcem. Niemiecki owczarek w domu wystarczyl.

          A moi rodzice mieli niestety bernardyna "Sabe".

          Taki pech:)

          PF
      • johnny-kalesony Re: koncert świra 02.05.15, 13:23
        Tego rodzaju twoja reakcja zawsze świadczy o jednym - skutecznie i celnie poruszono wrażliwą strunę ...


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
    • caesar_pl Re: Niewidoczni emigranci 01.05.15, 22:01
      Coooo?Dzieci z rodzin aussiedlerow czuja sie bardziej Polakami??Na glowe upadles?To sa 100% Niemcy i do tego nie chca miec nic wspolnego z Polska,nie chca nawet jechac do Polski na odwiedziny rodzinne.
      • 5magna Re: Niewidoczni emigranci 01.05.15, 22:29
        Tu jest klub niemiecki. Polowa rozumie po polsku ale wszyscy to Niemcy....Pracowalem kiedys u Niemcow. Jeden wlasciciel firmy nazywal sie Walter Sandrowski a drugi Richard Langner. Walter po polsku ani w zab a Richard gadal dobrze. Nawet byl dumny z tego....
        • caesar_pl Re: Niewidoczni emigranci 01.05.15, 22:43
          Niemiec probowal z toba po polsku,poklepywal po plecach,chwalil polska wodke i placil ci mniej niz Turkowi z Anatolii...Niemiec wie jak Polaka podejsc.Nie zrobia tego z Polakiem ktory ma papiery niemieckie,gdyz zdaje sobie sprawe ze on sie nie da,gdyz sie zna.
    • dicksmith znikający język 01.05.15, 23:02
      Język słowiański, który jest rdzeniem języków indo-europejskich (od greki, łaciny aż po sanskryt) sięgał z początkiem naszej ery po Ren i Men. Dopiero za Renem byli wtedy jacyś Niemcy, bo Rzymianie jedną z osad nazywali Civitas Nemetum. Jak widać od tamtego czasu udało im się, z błogosławieństwem Watykanu, zniemczyć kawał środkowej i wschodniej Europy. Śmiem twierdzić że za 100 lat język polski będzie już takim skansenem jak dziś języki celtyckie.
      • caesar_pl Re: znikający język 01.05.15, 23:23
        Uczyl sie historii z ksiazek PRL u? Civitas Nemetum to od plemienia germanskiego Nemeter.
        pl.wikipedia.org/wiki/Nemeti
        Nazwa Niemiec to slowianska nazwa Germanina.Mozna zrozumiec,jezyk tak rozny ze Polak uwazal jesli Germanin zamiast mu odpowiadac macha rekami ... znaczy ze jest niemy.
        • dicksmith germańskie plemię Nemeter ;) 01.05.15, 23:50
          dorzuć coś jeszcze z "nauk" Gustafa Kossinny.
        • dicksmith Re: znikający język 01.05.15, 23:54
          nazwa Germanin to rzymskie określenie Słowianina ;)
          • caesar_pl Re: znikający język 02.05.15, 01:32
            To znaczy ze pierwszy bohater niemiecki w walce o niepodleglosc Arminius byl Polakiem?
            pl.wikipedia.org/wiki/Arminius
            Masz jeszcze jakies inne pomysly?
            • dicksmith Re: znikający język 02.05.15, 03:07
              syn Sigimera, a może Sędzimierza albo Sędzimira, a Cheruskowie to herosi i gieroje byli. Język niemiecki to młody język, podobnie jak francuski, nazywany przez Rzymian pogardliwie wulgarna łaciną.
              • dicksmith germańskie plemię Cherusci 02.05.15, 03:44
                Jakoś słowiańsko brzmi ta nazwa plemienna. Da się odczytać jako liczba mnoga, zgodnie ze słowiańską melodią językową. Rzymianie wymawiali tę nazwę ~ Kieruści. Jest coś w tym niemieckiego?
                • caesar_pl Re: germańskie plemię Cherusci 02.05.15, 12:13
                  Cos ci to plemie Cherusci za mocno szelesci...masz jeszcze jakies ciekawe przyklady?
                  Np.czy krol germanskich Ostrogotow Teoderyk to polski Tadek,Tadzio..?
                  pl.wikipedia.org/wiki/Teodoryk_Wielki
                  • dicksmith Re: germańskie plemię Cherusci 02.05.15, 12:51
                    niewątpliwie miał imię zakończone na -yk, albo -icz , więc z przodu wstawili mu ichniejszego boga. Nasi byli dobrego charakteru, dążyli do ugody, jak to Słowianie, a dziś działa to na ich niekorzyść.
                    • caesar_pl Re: germańskie plemię Cherusci 02.05.15, 18:30
                      Czyli wedlug ciebie cesarz niemiecki Otton w swoich szatach szytych zlota nicia spotyka sie z ksieciem polskim Mieszko ubranym w niedzwiedzia skore z lukiem na plecach - obaj stoja naprzeciw siebie,zdumieni i ..no wlasnie stwierdzaja ze obaj sa Slowianami i wpadaja sobie w objecia..ha,ha,ha..jestes naiwny jak Slowianin,przepraszam jak Polak...
                      • dicksmith Re: germańskie plemię Cherusci 03.05.15, 01:01
                        Dzjęki za cesarskie mądre słowo obnażające moją słowiańską nicość. Zapominasz że pomiędzy Mieszkiem, a Ottonem był przede wszystkim stosunek feudalny, a sprawa pochodzenia była nieistotna. Jak myślisz, jakim językiem się dogadywali, czy mieli tłumacza, bo kroniki jakoś o tym milczą, jak i o tym jakim językiem mówił Bolesław, syn Mieszka, który wychowywał się na dworze niemieckim.
                        • caesar_pl Re: germańskie plemię Cherusci 03.05.15, 01:27
                          Chodzi o to ze jesli obaj byli Slowianami czemu dzielila ich tak ogromna przepasc cywilizacyjna.
                          Wedlug twojej teori mieszkancy Angli to Slowianie gdyz Anglicy to Angelsachsen czyli pochodna Angeln,do dzis mieszkancy z obszaru Schlezwika i Saksonczycy.Ciekawe jest takze,ze w Dolnej Saksonii istnieje stare miasto Jork.
                          de.wikipedia.org/wiki/Jork
                          Stawia sie pytanie,byli to Slowianie?
                          • caesar_pl Re: germańskie plemię Cherusci 03.05.15, 01:39
                            Nazwa Nowy Jork to nazwa slowianska?
                            • dicksmith Re: germańskie plemię Cherusci 03.05.15, 01:57
                              Nowy Jork nie, ale Berlin, Poczdam już tak
                          • dicksmith Re: germańskie plemię Cherusci 03.05.15, 01:55
                            Przepaści cywilizacyjnej nie było. Mieszko miał świetnie, jak na tamte czasy, uzbrojonych wojów i bardzo dobrze zorganizowane państwo, którego, jako władca feudalny, był właścicielem (patrz Ibrahim ibn Jakub). Plemiona Anglów i Sasów graniczyły ze Słowianami na Łabie, a wtedy rzeka ta wyznaczała granicę między genami celtyckimi a słowiańskimi (aryjskimi), po mieczu. Jakaś komunikacja miedzy tymi plemionami istniała, dzięki czemu mamy dziś w języku angielskim słowa wywodzące się z języka słowiańskiego. Kilka przykładów? cherries - czereśnie, goose - gęś, thruth - trutka (żeby wróg wygadał prawdę, dawali mu trutkę), eye - eier - jajo (oko ma kształt jaja, zwłaszcza po wydłubaniu), bog - bagno (a na bagnach straszyło i tam Słowianie stawiali posągi swoim bogom);)
                            • caesar_pl Re: germańskie plemię Cherusci 03.05.15, 02:26
                              truth--trujesz,chlopcze gdyz po niemiecku truthahn to indyk,gans to ges ,eier po niemiecku to jaja -jak to do polskiego pasuje???po niemiecku bagna to moor..nie pasuja te twoje teorie
                              Jarmark to po niemiecku,kiermasz,papa,rynna,cegla,mur,komin,maizel..i tysiace innych slow.Pytam sie,czemu w dzisiejszym niemieckim nie ma ani jednego slowianskiego slowa w slownictwie a w polskim tysiace niemieckich slow?To przeciez wszystko Slowianie?Ty masz pewne teorie,przetestuj je najpierw w Budziczynie czy Cottbus,tam mieszkaja Serboluzyczanie,moze cie zrozumia...
                              • dicksmith Re: germańskie plemię Cherusci 03.05.15, 02:45
                                Słowa niemieckie trafiały do polskiego w średniowieczu, głównie za sprawą rzemieślników, gdy Polska otwarta została na imigrację niemiecką i żydowską. Najwięcej słów niemieckich trafiło do polskiego dzięki Żydom.
                                • caesar_pl Re: germańskie plemię Cherusci 03.05.15, 02:48
                                  To Zydzi budowali Polske murowana...?Nie Niemcy?Sie poplacze...
                                  Polacy to idioci,sam przyznasz..
                                  • dicksmith Re: germańskie plemię Cherusci 03.05.15, 03:49
                                    bachor
                                    bajzel
                                    belfer
                                    brandzlować
                                    bubel
                                    chała
                                    ciuchy
                                    ćmok
                                    ćwok
                                    cymes
                                    cyngiel
                                    cyngwajs
                                    faszerować
                                    gehenna
                                    geszeft
                                    git
                                    gwałt
                                    handlować
                                    handełes
                                    harmider
                                    kartofel
                                    kitel
                                    koszerny
                                    ksywa
                                    machlojka
                                    mamona
                                    mecyje
                                    melina
                                    meszuge
                                    obstalować
                                    plajta
                                    rejwach
                                    siksa
                                    sitwa
                                    ślamazara
                                    śmok
                                    stalunek
                                    stypa
                                    szabrować
                                    szacher macher
                                    szachraj
                                    szachrować
                                    szajs
                                    szlag
                                    szmata
                                    szmonces
                                    trefny
      • polski_francuz Pesymizm 02.05.15, 06:20
        "Śmiem twierdzić że za 100 lat język polski"

        Niemcy sie juz zanglizowali (ze tak nieladnie powiem) a Polacy nabieraja pewnosci siebie. Mysle, ze historia zrobila kolo i postanowila dac nam szanse poprawki za glupote narodowa, ktora doprowadzila do rozbiorow.

        Czy ja wykorzystamy? Duzo bedzie zalezec od tego czy Jarek straci zupelnie swoje wplywy czy je odzyska. To on, jak dla mnie, jest czarnym jezdzcem Apokalipsy.

        W kazdym razie, sciskam kciuki za sukces.

        PF
        • dicksmith Pragmatyzm 02.05.15, 08:49
          To Francuzi się anglizują, a nie Niemcy. Niemcy przecież wymyślili język angielski ;) a współcześnie nawet dali Anglikom dynastię Saxe-Coburg-Gotha (od I WŚ - Windsor Family):)
    • j-k Ciekawe, gdyz ja sie nigdy nie wstydzilem... 01.05.15, 23:06
      No ale jak sie jest warszawiakiem i absolventem Universytetu Jagiellonskiego w Krakowie
      - to moze ma sie latwiej ?
      • lauriane Re: Ciekawe, gdyz ja sie nigdy nie wstydzilem... 01.05.15, 23:23
        j-k napisał:

        > No ale jak sie jest warszawiakiem i absolventem Universytetu Jagiellonskiego w
        > Krakowie
        > - to moze ma sie latwiejL
        L. A to ci chwalipieta dopiero !
        Dwa w jednym!
        J.C.
        P.S. Mimo to wierze.... I gratuluje!
        J.C.
        • j-k ee tam... 01.05.15, 23:27
          i jeszcze dzialaczem "S" w 1981...

          - ze dodalem do kompletu.

          Dr. J.K.

          (Dr. - bo "Zachodni" :)
          • lauriane Re: ee tam... 01.05.15, 23:35
            j-k napisał:

            > i jeszcze dzialaczem "S" w 1981...
            >
            > - ze dodalem do kompletu.
            >
            > Dr. J.K.
            >
            > (Dr. - bo "Zachodni" :)
            L. No juz dobrze......
            (Solidarnosc byla dla mnie za malo radykalna.....)
            J.C.
            • j-k kwestia priorytetow, moze ? 01.05.15, 23:42
              poczucie nizszosci ?
              - to ciekawe zjawisko...

              znam je, gdyz bywalem na polskiej provincji...
              (bez obrazy - dla slowa "provincja"...)

              dla mnie, warszawiaka, jest nadal nieodgadnione
              jak mieszkajac w takich np. Pulawach
              - pieknym miescie nad Wisla - ktore uwielbiam...
              (casus znango aktora - Opani...)
              mozna czuc sie gorszym od innych ?
              • lauriane Re: kwestia priorytetow, moze ? 01.05.15, 23:51
                j-k napisał:

                > poczucie nizszosci ?
                > - to ciekawe zjawisko...
                >
                > znam je, gdyz bywalem na polskiej provincji...
                > (bez obrazy - dla slowa "provincja"...)
                >
                > dla mnie, warszawiaka, jest nadal nieodgadnione
                > jak mieszkajac w takich np. Pulawach
                > - pieknym miescie nad Wisla - ktore uwielbiam...
                > (casus znango aktora - Opani...)
                > mozna czuc sie gorszym od innych ?
                L. Akurat podziwialem niegdy owego Opanie, ale (Ojezu) rozczarowal mnie dzisiejszy artykul .....
                J.C (Rowniez warszawiak,Mokotow)
      • polski_francuz Ani ja 02.05.15, 06:14
        "Ciekawe, gdyz ja sie nigdy nie wstydzilem..."

        Po tym jak rozwinelem dwa oryginalne produkty zaczelem sie przedstawiac z "eu" zamiast plaskiego "l" ze srodka mego nazwiska.

        I chyba tez powod byl podobny: duma. Z nazwiska, z pochodzenie, z Ojczyzny. Ta duma, ktora Niemcy nazywaja Nationalstolz. I ktorej wowczas sami nie mieli, bo sie wowczas jeszcze ciagle wstydzili za przegrana 2. ws i siedzieli w czysccu narodow.

        I bylo mi tez o tylez latwiej. Firma mnie naprawde potrzebowala i szefowa personalna sama chodzila do Ausländeramtu by przedluzac moje prawo pobytu i moje prawo pracy. Bylem chyba jedynym Polakiem z 50 tys. mieszkajacych w Berlinie, ktory te prawa mial wbite w polskim paszporcie. Ta normalnosc byla wowczas wyjatkowa.

        PF
    • dicksmith kompleks Polaka 02.05.15, 06:39
      Niemców pouczono że są rasą panów, a Polakom wmówiono że są rasą poślednią, a ponadto osiedlili się na ziemiach czysto-niemieckich, ich Vaterland, a więc zajmują je niejako nielegalnie. Cała ta pseudonauka, oparta na fałszerstwie wywodzącym się jeszcze z czasów pruskich (patrz: Gustaf Kossinna) została naukowo obalona, wraz z upadkiem III Rzeszy, jednak obie strony (+ cały anglosaski świat) nadal w nią wierzą. Dowody naukowe dostarcza dziś nowa nauka genetyki, choćby na to że to Polacy/Słowianie są rasą aryjską, a język polski/słowiański jest starszy od języków zachodnioeuropejskich, opartych głownie na łacinie czy germańskim (gockim). Niestety nauka genetyki wkracza w dziedzinę tabu, jaką jest dyskutowanie spraw rasowych. Tabu to ma oparcie u naukawców niemieckich, którzy nie życzą sobie rewizji historii Europy, gdyż Niemcy musieli by na tym stracić. Przyjrzyjmy się z grubsza tej historii. Przecież to nie plemiona niemieckie podbiły Rzym, ale plemiona wschodnioeuropejskie (pochodzące z szeroko rozumianej Scytii, którą opisał w V wieku przed naszą erą ojciec historii Herodot), w tym słowiańskie. Ostrogoci, Wizygoci i Wandale to nie były plemiona germańskie i nigdy też nie weszły w skład etnosu niemieckiego. Plemiona te nosiły w większości chromosomy Y typu I2a, wywodzące się z Europy Wschodniej, w przeciwieństwie do chromosomów Y z grupy I1, Gotów skandynawskich, czyli Nordyków. Goci skandynawscy nie wzięli udziału w rozbiorze Rzymu, wzięli za to udział w podboju plemion celtyckich i narzuceniu im swojego języka, skąd wziął się później język niemiecki. Inne plemię, które uczestniczyło w podboju Rzymu, zaprzyjaźnieni z Wandalami Alani, byli nosicielami w większości chromosomów Y grupy G2a i R1a. Ta druga grupa uchodzi za słowiańską, a także aryjską, jako że duże procentowe stężenie tej grupy występuje u najwyższych kast w północnych Indiach i Pakistanie. Plemiona uważane dziś przez "naukę mieniecką" za germańskie, czyli Ostrogoci, Wizygoci, Wandale (czy też Alani) mówiły językiem proto-słowiańskim, który był lingua franca Europy Wschodniej. Językiem proto-słowiańskim rozmawiano w czasie oblężenia Troji, grodu w Anatolii. Językiem tym mówili też Etruskowie, założyciele Rzymu, przybyli z Anatolii. Polski archeolog Tadeusz Wolański jeszcze w XIX wieku odczytał język etruski, który wedle "naukawców mienieckich" jest niewiadomego pochodzenia i uchodzi za niemożliwy do odczytania. Sroce spod ogona Polacy nie wypadli i powinni przechodzić koło Niemców z podniesionymi głowami, a nie udawać że sami są Niemcami.
      • polski_francuz Re: kompleks Polaka 02.05.15, 06:46
        AGH-nko mowisz ciekawie o historii a tu chodzi o cos innego: o dume. Dume sie ma albo nie ma. Polacy rozwina swoja dume jak przyjda prawdziwe sukcesy. Nagroda Nobla dla polskiego Polaka, polska firma, ktora zawojuje swiat itp.

        Niemcy nazywaja to o czym mowie Selbstbewusstsein. I jako inzynierka powinienes mnie zrozumiec.

        PF
        • dicksmith Re: kompleks Polaka 02.05.15, 07:04
          > Polacy rozwina swoja dume jak przyjda prawdziwe sukcesy. Nagroda
          > Nobla dla polskiego Polaka, polska firma, ktora zawojuje swiat itp.

          Bzdura. Naukowcy to dziś mniej niż tenisiści. Jedni i drudzy pracują na własny rachunek, a nie narodu. Co tego że dwaj naukowcy, którzy wynaleźli grafen, urodzili się i wyedukowali w ZSRR? Wynaleźli grafen na Zachodzie, tam pracują i tam dostali Nobla. Reputacji Rosji, a tym bardziej ZSRR, to nie podnosi. Jeszcze gorzej gdy "polska firma zawojuje świat". Będą jej wtedy nienawidzić, dopatrywać się konspiracyjnych teorii. Zastanów się, czy ktoś kocha USA za to że dała światu Apple czy Microsoft?
          • polski_francuz Re: kompleks Polaka 02.05.15, 07:41
            AGH-nko, AGH-nko, toz pisze polsko polscy naukowcy. W domysle pracujacy w Polsce. Na Politechnice Wroclawskiej, na ten przyklad:)

            A nad poczuciem dumy narodowej to musisz troche popracowac jak widze. Jest ono silniejsze od strachu i od logiki na ktorych opierasz Twoj wpis.

            W koncu, Janowicz mialby wielka szanse by byc wielkim tenisista. Ale jest wlasnie troche zbyt maly duchem i szuka winnych wszedzie zamiast u siebie. Lewandowski to jest to. Ale pilkarz to nie 1 a tylko 1/11 chwaly:)

            PF
            • dicksmith duma narodowa 02.05.15, 08:18
              Dumę narodową można mieć tylko gdy się zna historię, nawet tę przed-narodową. Ktoś musi tę historię przekazywać młodszym pokoleniom, nie?, a mnie dyrektor szkoły (która była szklanym domem) 1000-lecia w Nowej Hucie, członek partii, przekazał z dumą że my Polacy zajęliśmy siedziby Niemców i powinniśmy być z tego dumni!
              • polski_francuz Re: duma narodowa 02.05.15, 10:18
                "Dumę narodową można mieć tylko gdy się zna historię, nawet tę przed-narodową"

                Eh, ci Krakusi. Zawsze ciagna koldre w swoja strone. Zupelnie jak moja zona:)

                Historii trzeba sie uczyc, pelna zgoda. Nie naucze sie juz jej tak jak Ty czy Rycho 7. Dla mnie jest juz zbyt pozno. I mam jeszcze to i owo do zrobienia bo kto wie, moze dadza, w koncu, nagrode Nobla inzynierom:)

                Ale ksiazki historyczne trzeba bylo pozmieniac. Mam nadzieje, ze juz sie to stalo w Polsce?

                PF
                • dicksmith Re: duma narodowa 02.05.15, 10:28
                  > Dla mnie jest juz zbyt pozno. I mam jeszcze to i owo do zrobienia bo kto wie, moze dadza, w koncu, nagrode Nobla inzynierom:)

                  Nie trać nadziei, bo co ci mogę powiedzieć w tej chwili. Nie wiem czy wiesz że nawet metalurg (i to szwajcarski) dostał kiedyś nagrodę nobla, takie to wtedy były czasy, dziś nie do pomyślenia, hehe
                  • polski_francuz Re: duma narodowa 02.05.15, 11:07
                    Jeden Szwajcar wymyslil tez technologie, ktora sie zajmuje od lat. Ale Nobla mu nie dali, jedynie wszedl jako pierwszy do naszej, fachowej Hall of Fame. Moj osobisty wklad do jego chwaly byl taki, ze walczylem (i wywalczylem) z Elsevierem by umiescic artykul Mu poswiecony w proceedingsach konferencji, ktora organizowalem i ktore publikujemy od lat w czasopismie fachowym.

                    Zapomnialas o urzedniku patentowym ze Szwajcarii, ktory tez sie zalapal. Pierwszy raz za prace n/t efektu fotoelektrycznego.

                    PF
                    • dicksmith Re: duma narodowa 02.05.15, 12:44
                      jaki Albert 1stein jest każdy widzi,
                      ale czy potrafisz wydumać nazwisko tego jedynego metalurga w historii (akurat szwajcarskiego) który otrzymał nobla? Dla ułatwienia podaję że to dzięki niemu zegarki szwajcarskie miały taką przewagę nad resztą świata (np. zegarkami radzieckimi).
                      • polski_francuz Re: duma narodowa 02.05.15, 13:50
                        Guillaume wynalazca invaru. My, elekronicy, pracowalismy z kowarem bo ma mala rozszerzalnosc cieplna okolo 10^(-6) ppm/K i nadawal sie jako nozki od lamp elektronowych (ze szkla jak to lampy), ktorych sie jeszcze uczylem.

                        PF
                        • dicksmith Re: duma narodowa 02.05.15, 16:14
                          a myśmy stosowali invar do obudowy FBG (fibre Bragg gratings)
      • caesar_pl Re: kompleks Polaka 02.05.15, 12:28
        Dobrze ze Niemcy mimo ze genetycznie Slowianie tak roznia sie od nich.Wyobrazcie sobie ze Niemcy czy Holendrzy lub Anglicy mieli by cechy Polakow albo Rosjan - balagan,brak dyscypliny,prywata...strach myslec...
        • dicksmith Re: kompleks Polaka 02.05.15, 12:46
          też bardzo cenię Niemców, ale dlaczego traktują Polaków gorzej niż Holendrów?
          • caesar_pl Re: kompleks Polaka 02.05.15, 12:55
            Wszyscy Germanie traktuja Polakow gorzej niz Holendrow.Anglicy,Amerykanie,Holendrzy,Szwajcarzy,Austryjacy..Wszyscy Slowianie jako spoleczenstwa maja kompleksy w stosunku do Germanow.Przegrali wyscig cywilizacyjny,zostali przez Germanow zniewoleni na pareset lat.Po za Rosja - za duza dla Germanow...he,he....
            • dicksmith Re: kompleks Polaka 02.05.15, 13:37
              > Wszyscy Germanie traktuja Polakow gorzej niz Holendrow.Anglicy,Amerykanie,Holen
              > drzy,Szwajcarzy,Austryjacy..Wszyscy Slowianie jako spoleczenstwa maja kompleksy
              > w stosunku do Germanow.Przegrali wyscig cywilizacyjny,zostali przez Germanow z
              > niewoleni na pareset lat.Po za Rosja - za duza dla Germanow...he,he….


              To jest jawny rasizm, należy ich więc sądowo ścigać. Daj mi jakiś konkretny przykład, a zacznę ICH ścigać i jeszcze na tym dobrze zarobię ;)
              • caesar_pl Re: kompleks Polaka 02.05.15, 18:32
                Gorsze traktowanie nie upowaznia do karania.
          • amunicyjny1 Re: kompleks Polaka 02.05.15, 12:55
            -też bardzo cenię Niemców, ale dlaczego traktują Polaków gorzej niż Holendrów?

            Może nie kradną im rowerów z pod ALDI-ka?
            • dicksmith Re: kompleks Polaka 03.05.15, 08:52
              Vittorio De Sica wyreżyserował kiedyś film "Złodzieje rowerów" i nie byli to Polacy.
    • tojabogdan problemem nie są (byli) Polacy, ale Niemcy 02.05.15, 09:28
      To Niemcy mieli jeszcze do niedawna w większości zdecydowanie negatywny stosunek do Polski i do Polaków. Lata całe funkcjonowało w Niemczech zwalanie całej winy za swe "nieszczęścia", głównie skutki II WS,a zwłaszcza tzw. wypędzenia Niemców z ich "odwiecznych" ziem, na Polskę i na Polaków. To poczucie doznanej od nas krzywdy (!), bez żadnego poczucia winy, było dominujące. Przy jednoczesnym respekcie wobec Rosji. Taka atmosfera, pogarda, nieskrywana agresja wobec języka polskiego, nacisk szkoły, pracodawców, w miejscach publicznych, motywowała wielu, zwłaszcza tzw. aussiedlerów, do ukrywania polskości. Wielu z nich zmuszono do zmiany imion na niemiecko brzmiące. Osobiście znam z pół tuzina Wojtków, którzy zmienili się na Adalbertów (jeden musiał potem wracać do Polski, nie wiem, jak sobie z tym poradził). Rodziców namawiano, by całkowicie wymazali polski język, gdyż ich dzieci nigdy nie nauczą się dobrze niemieckiego. Co też wielu robiło.
      Z dwóch grup polskich imigrantów w Niemczech, azylanci o wiele częściej zachowywali i pielęgnowali polskość, w tym też i język.
      • polski_francuz Skutki i przyczyny 02.05.15, 10:20
        Przyczyny byly takie jak piszesz: niechec do Polakow. Ale skutki nie musialy przeciez takie byc. Duzo zalezalo od ludzi przeciez.

        Honor trzeba (bylo i wtedy) miec

        PF
        • amunicyjny1 Re: Skutki i przyczyny 02.05.15, 10:39
          -Honor trzeba (bylo i wtedy) miec

          Co ma do tego honor ?
      • krzyysioo Re: problemem nie są (byli) Polacy, ale Niemcy 02.05.15, 11:13
        tojabogdan napisał:

        ... Przy jednoczesnym r
        > espekcie wobec Rosji....

        Jakiś czas temu rozmawiając ze znajomym Ukraińcem na temat Ukrainy określiłem sytuację na Ukrainie "kapitulacja Ukrainy w walce o wschodnią część", znajomy szybko mnie skorygował ze to nie kapitulacja, że kapitulacje to mieli Niemcy w 1945. Wydaje mi się że my nie mamy tej brutalności systemowej którą pokazali Niemcy i Rosjanie (raczej bawimy się w pokątne "szmalcownictwo") i jak się dołoży teorię "lepszej rasy" to można nami gardzić. Rosjanie lepszą rasą dla Niemców nie będą ale trauma po tym co dostali po 1945 pozostanie im na długo, starczy tylko poczytać co zrobiono z niemieckimi kobietami by zrozumieć dlaczego powtórki nie zaryzykują. To nie szacunek, to strach.
        • tojabogdan Re: problemem nie są (byli) Polacy, ale Niemcy 03.05.15, 09:21
          krzyysioo napisał:
          To nie szacunek, to strach.
          Chodzi nie o szacuenk, a o respekt
      • smuta2015 Re: problemem nie są (byli) Polacy, ale Niemcy 02.05.15, 13:44
        Bzdury piszesz, bo najwyraźniej nie znasz tamtych realiów!
        Ja pracowałem w Bawarii w latach 1988-1990 i później ponad rok we Frankfurcie nad Menem. W Bawarii miałem kwaterę w małej podmiejskiej miejscowości i wszyscy z którymi tam rozmawiałem Polaka nie widzieli od II WŚ. Można powiedzieć, że byliśmy z kolegą atrakcją - każdy chciał pogadać, wypić wspólnie piwo. Normalne było zastrzeżenie starszych, że nie walczyli w Polsce, a młodszych, że z ich rodzin nikt u nas nie miał służby. Wszyscy wskazywali głównie Rosję i Jugosławię, a na dworcu w W-wie cukierki dzieciom dawali:) Czuło się kompleks wobec nas. Z agresją, czy niechęcią nigdy się nie spotkałem, nawet dwóch neonazistów, których poznałem zadeklarowali się przy piwie jako "nazi" i po otworzeniu granicy z NRD "martwili" się, że dla Polaków pracy nie będzie. Cała ich agresja.
        Kilku polskich emigrantów poznałem we Frankfurcie, ale tylko jeden przyznał się że jest Polakiem, o pozostałych dowiedziałem się od Niemców lub sam poznałem po zachowaniu.

        Powtarzam! Nigdy w RFN nie miałem przykrości z powodu bycia Polakiem, czy używania języka polskiego - może dlatego że nie byłem emigrantem. Za to kilka razy miałem do czynienia z nieprzyjemnym zachowaniem enerdowców, a o celnikach i pogranicznikach enerdowskich, to już szkoda pisać.

        tojabogdan napisał:
        >To Niemcy mieli jeszcze do niedawna w większości zdecydowanie negatywny stosunek do Polski i do Polaków.(...)<
        • tojabogdan Re: problemem nie są (byli) Polacy, ale Niemcy 02.05.15, 18:45
          smuta2015 napisał:
          Bzdury piszesz, bo najwyraźniej nie znasz tamtych realiów! Ja pracowałem w Bawarii w latach 1988-1990 i później ponad rok we Frankfurcie nad Menem.
          Mieszkam i pracuję w Niemczech od 1989 roku, a więc twoje spostrzeżenia pozwalają być może na takie powierzchowne wnioski.
          • smuta2015 Re: problemem nie są (byli) Polacy, ale Niemcy 03.05.15, 18:00
            Współczuję, że musisz żyć w tak wrogim wobec Polaków kraju i na dodatek "zdegenerowanym" ideologicznie i chodzącym na sznurku Jankesów. Dlaczego nie przeniesiesz się do cudnej, putinowskiej Rosji?
            • tojabogdan a mnie bardzo smuci twój smutek, smutku 03.05.15, 19:22
              może weź wenlafaksynę?
              • smuta2015 Re: a mnie bardzo smuci twój smutek, smutku 03.05.15, 21:36
                Jeśli to ma działać, tak jak u ciebie, to dziękuję za radę, ale nie skorzystam.
    • szwampuch58 Re: Jak do tego doszles? 02.05.15, 10:25
      genialny filozofie wiejski:
      "I ci mlodzi pewnie czuja sie juz bardziej Polakami."
    • szwampuch58 Re: Polacy: Nie otrzymaliśmy żadnej pomocy 02.05.15, 13:00
      to chiba tez emigranci?
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17849375,Polacy_z_Donbasu_poprosili_prezydenta_Komorowskiego.html?lokale=local#BoxNewsLink
      • amunicyjny1 Re: Polacy: Nie otrzymaliśmy żadnej pomocy 02.05.15, 13:08
        Wierzmy, że pan prezydent pochyli się nad tą sprawą, bo jak dotąd nikt z władz państwowych nad ich losem się nie pochylił - powiedział Dworczyk

        Jak bym swego proboszcza słyszał ;-)
        • szwampuch58 Re: Polacy: Nie otrzymaliśmy żadnej pomocy 02.05.15, 14:25
          kapelonki bija te piane ponad 2000 lat,styropian dopiero 30
    • zgred-zisko Re: Niewidoczni emigranci 03.05.15, 08:46
      Cyba nie jest zupełnie tak, jak piszesz. Ja również byłem "niewidocznym Polakiem" i to nie dlatego, że wstydziłem się nim być. Przecież wszyscy w firmie (duuużej) wiedzieli kim jestem. Ja po prostu nie życzyłem sobie utrzymywania kontaktów z przebywającymi tam Polakami. Kilkakrotnie - niechcący - "zdekonspirowałem" się i potem gorzko tego żałowałem. Już w czasie omawiania warunków kontraktu, zastrzegłem sobie, aby przypadkiem nie próbowali znaleźć mi mieszkania w jakimś polskim bloku czy osiedlu.
      • polski_francuz Solidarnosc 03.05.15, 08:54
        Jak miales prace to kontakty z tymi, ktorzy jej nie mieli (albo pracowali na czarno) byly pewnie trudne.

        Ja miewalem kontakty ale niezbyt czesto, bo wlasnie kontrast sytuacji byl zbyt duzy.

        W koncu, kontakty z Polakami na obczyznie cierpia czesto na brak solidarnosci.

        PF
        • dicksmith Re: Solidarnosc 03.05.15, 08:59
          solidarność w kapitaliźmie? znam dwóch braci, jeden jest cemenciarzem, a drugi asfalciarzem, a pomimo to ze sobą konkurują, o to który więcej forsy zgarnie ;)
      • dicksmith Re: Niewidoczni emigranci 03.05.15, 08:56
        no cóż, inteligenci boją się emigracji, bo to oznaczać może koniec ich inteligenckości; nie boją się tylko ci co nie mają niczego do stracenia, a wszystko do zyskania, jakimkolwiek kosztem... a najłatwiej kosztem bliźniego
        • zgred-zisko Re: Niewidoczni emigranci 03.05.15, 09:34
          Masz rację. Wielu szuka polskich kontaktów aby kogoś patriotycznie orżnąć.
          Ale i bez tego można tam uczciwie żyć. Jeden z moich klientów mieszkał na wschodzie Berlina w osiedlu "prefabrykowanym". Któregoś dnia usiedliśmy do poobiednie kawusi on - nieco skonsternowany - powiedział: "Jakiś miesiąc temu dowiedzieliśmy się, iż nasze bloki nie odpowiadają zachodnioniemieckim normom i budynki będą zmodernizowane. Ucieszyliśmy się, ale kiedy pojawiła się ekipa modernizacyjna, okazało się że to twoi rodacy. Miny nam wyraźnie zrzedły. Teraz modernizacja już się kończy i powiem ci, że dawno nie widziałem takich dobrych fachowców. Solidni, punktualni, grzeczni. Tylko pogratulować!"
          • karbat Re: Niewidoczni emigranci 03.05.15, 15:34
            dicksmith napisał:
            > Dumę narodową można mieć tylko gdy się zna historię, nawet
            >tę przed-narodową. Ktoś musi tę historię przekazywać młodszym >pokoleniom, nie?, a mnie dyrektor szk oły (która była szklanym domem) >1000-lecia w Nowej Hucie, członek partii, przekazał z dumą że my Polacy >zajęliśmy siedziby Niemców i powinniśmy być z tego dum
            > ni!

            jako dziecko bylem b. dumny , ze chodzilem do tej szkoly .
            ze moglem chodzic do tak przepieknej szkoly obok teatru ,
            obok domu kultury . niedaleko super kina .

            co jest dzisiaj w tym kinie ?, kiedys ( przejezdzajac obok )
            widzialem tam reklamy wietnamskich majtek i kalesonow .

            komuchy wybudowaly szkole (budynek), przy ktorej wiekszosc niedoinewstowanych obecnych szkol - budynkow w niemczech, to
            ruiny , syf, kila i mogila .

            na terenie tej szkoly mial byc zbudowany kosciol kat.
            dziekuje komuchom, ze postanowily inaczej . Pozniej
            niedaleko obok tej szkoly , katoliki, postawily sobie kosciol,
            brzydki betonowy architektoniczny syf. ( moim zdaniem ) .

            • dicksmith witaj ziomalu! 04.05.15, 00:54
              zrobili tylko jeden błąd z tą szkoła tysiąclecia nr. 87, że cała oszklona, jak chciał Żeromski, a szyby nie trzymały ciepła i w zimie musieliśmy siedzieć w klasie w paltach i rękawiczkach, ale później to skorygowali, zmniejszając powierzchnię szyb
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka