Dodaj do ulubionych

Berlusconi ministrem ekonomi, obywatelem Rosji ?

24.07.15, 13:55
takie wiadomosci kraza dzis na internecine. Jakie to szczescie dla Rosji ze Putin wybiera ludzi kwalifikowanych , a nie takich jak Saaka ! Czekamy na opinie Felusia, on wie wszystko lepiej tak czy tak,
qz.com/462441/silvio-berlusconi-claims-he-received-an-offer-from-putin-to-become-russias-economy-minister/
Berlusconi’s latest claim is tough to believe: his longtime friend Vladimir Putin has offered him full Russian citizenship and a role as economy minister. According to Italian newspaper La Stampa (link in Italian behind paywall), which first reported the news, Berlusconi announced the news at a dinner with parliamentarians from his party. “In Italy, I have been relegated to the sidelines, but Putin has told me he is willing to give me citizenship, and entrust me with running the economy ministry,” he reportedly declared.
Obserwuj wątek
    • vladexpat Re: Berlusconi ministrem ekonomi, obywatelem Rosj 24.07.15, 15:21
      Nie kocham Putina ale nie uważam go za skończonego idiotę. Zatem spokojnie mogę założyć, że przytoczona wiadomość to zwykły fejk.
    • nie-tak Re: Berlusconi ministrem ekonomi, obywatelem Rosj 24.07.15, 15:24
      boavista4 daruj sobie te propagande.
      • boavista4 Re: Berlusconi ministrem ekonomi, obywatelem Rosj 24.07.15, 16:09
        Wpisz swoją odpowiedźdalem pytajnik w tytule. Oczywiscie ze Berlusconi nie bedziem ale obywatelstwo rosyjskie moze dostac. Rosjanie ta wiadomosc juz wyprostowali. Ta oferta Putina byla tylko przejawem przyjaznego zartu.
        There is good reason for the disbelief because there is no such position as ?economy minister? in the cabinet of ministers, Russian media outlet Gazeta.ru pointed out.

        Berlusconi?s statement comes a month after he and Russian President Putin spent a weekend in the Siberian Altai region at a vacation home.

        It wouldn?t be the first time that a famous foreigner has received Russian citizenship: over two years ago, the French actor Gerard Depardieu received a Russian passport.

        Putin?s press secretary Dmitry Peskov has laughed the idea off, saying, however, that there is a ?long-standing friendship? between the two.

        ?They are in touch, and we?re talking really friendly relations. And in this case, what is meant is metaphoric support of Berlusconi, and this should be regarded as such, and not as a formal offer to occupy an official post,? Peskov said.
    • polski_francuz Ziemia Obiecana 24.07.15, 18:58
      jesli przyjedzie to na Natasze za ktorymi lata. Ekonomista z niego jak z koziej dupy traba. Politycznie jest dosc podobnym do Putina populista.

      Moze jeszcze szuka, jak Snowden, ziemi na azyl. Do tej pory nieuczciwi mediolanczycy zwiewali do Maroka. Rosja jest nowa ziemia obiecana.

      Czy uczciwi Rosjanie ciesza sie na takich glupkow jak Depardieu czy kombinatorow jak Berlusconi, wypada sie zapytac Rosjan wlasnie.

      PF

      • boavista4 Re z pefci nie jest populista 24.07.15, 19:52
        ani Putin , ani Berlusconi nie sa populistami. Putin nic nie obiecuje, wszyscy go sadza po wynikach jego polityki w porownaniu do Jelcyna, Berlusconi, gdyby byl , nie mialby klopotow w Itali.
        Sadze, wielu emerytowanych politykow pokazuja swoja przyjazn do Rosji I Putina, czyli ze w czasie pelnienia urzedu ktos im podkladal noge I wymuszal antyrosyjska polityke. Moze to samo stanie sie z Obama po przejsciu na emeryture. AIPAC dyryguje antyrosyjska nagonka I sankcjami.
        • polski_francuz He? 24.07.15, 19:55
          "Berlusconi, gdyby byl , nie mialby klopotow w Itali."

          Jest juz skazany na roboty publiczne. A dostalby ciupe, gdyby nie byl bylem premierem.

          Doucz sie hasta la vista.

          Capito?

          PF
          • polski_francuz Re: He? 24.07.15, 19:56
            Bylym

            Pardon

            PF
            • 5magna Re: He? 24.07.15, 20:46
              A nie chce czasem zostac obywatelem USA ? Uzyskal by natychmiastowo przywilej placenia podatkow do IRS....
              • ubiquitousghost88 Re: He? 24.07.15, 21:03
                Spodobała mu się akcja ratunkowa Janukowycza.
                Putin swoich nie opuszcza...
                • boavista4 Re: silvio jaki byl , taki byl 24.07.15, 22:57
                  o niebo lepszy od Poroszenki. Mozna sobie wyobrazic przyszlosc poroszenki. Trump go nie bedzie bronic,
                  • ubiquitousghost88 Sakaszwili toruje Poroszence drogę do... 25.07.15, 16:38
                    ...Warszawy.
                    Al. Szucha...
                    • xystos Re: Sakaszwili toruje Poroszence drogę do... 25.07.15, 17:25
                      Jezeli niebedzie otwartej wojny Rosyjsko-Rusinskiej
                      bedzie wojna domowa w Polsce zainicjowana przez
                      przegrywajaca ekipe obecnie rzadzaca - bedzie to
                      wojna wyniszczajaca,wojna totalna biologicznie
                      likwidujaca strone przegrana.
                      Nastapi po niej zjednoczenie Slowian.




                      ZEN
      • ola.z.opola Gérard Depardieu - glupek? 25.07.15, 11:21
        Co upowaznia cie do wyrazania takich opinii?
        Jesli mialbys tylko jeden promil jego osobowosci i jego intelektu, nie napisalbys nigdy tego co "myslisz"!
        Po raz kolejny mogles zaoszczedzic sobie popisu wlasnej (bezdennej) glupoty i nie manifestowac, ze jestes swawolnym stetryczalym idiota i guru forumowych debili...
        Ty starcze smierdzisz - smierdzisz swoja nigdy niedomyta osobowoscia, swoim intelektem, swoimi kompleksami...
        • wojciech.2349 witaj Olu 25.07.15, 11:26
          cieszę się, że widzę Twoje jestestwo.
          Dajesz czadu.
        • polski_francuz Woda kolonska 25.07.15, 11:36
          "Co upowaznia cie do wyrazania takich opinii?"

          Depardieu jest znakomitym aktorem ale niezbyt rozumie swiat i ludzi. Podobna opinie o jego inteligencji ma francuska opinia publiczna i wielu aktorow (niedawno Olbrychski sie w tym sensie wypowiedzial).

          " ze jestes swawolnym stetryczalym"

          To prawda, ze ludzie sie dzisiaj coraz lepiej starzeja. I dzisiejszy 60-latek rowny 40-latkowi sprzed 20 lat. I Balzac napisalby dzisiaj raczej "Kobieta 50-letnia" zamiast "Kobiety 30-letniej".

          "guru"

          Nie ma co komu zazdroscic, kazdy ma slabe i silne strony.

          "Ty ...smierdzisz"

          dziwne, bo kolezanka malzonka mi kupila wode kolonska z kwiatem bratka w srodku. I sie nia regularnie polewam. Nie lubisz wody kolonskiej? Köln jest podobne do Opola wszak, he?

          A moze wolisz wode z rzeki niedaleko Olgina?

          PF
          • xystos Re: Woda kolonska 25.07.15, 17:21

            p_g

            pamietam cie z innego forum GW,niepozwol sie
            zchamiec - na forum bedziesz istnial.dlugo po tem
            gdy pogrzebany bedziesz.

            popieram fiskalna samoobrone ludzi.z honorem
            zarabiajacych.swe.fortuny
            jakos nikt niewiesza psow na zydach.ktorzy od
            wielu pokolen cierpia na alergie.fiskalna,im wolno ?



            ZEN
            • polski_francuz Re: Woda kolonska 25.07.15, 17:38
              "niepozwol sie zchamiec"

              Staram sie. Nie zawsze mi wychodzi.

              Pozdro

              PF
        • j-k bełkotko - nie ma przymusu pobytu na tym foro 25.07.15, 11:48
          skoro to foro tak cie yntelektualnie wykancza.
          masz tu dzialke na otarcie lez:
          stopsyjonizmowi.files.wordpress.com/2011/06/wodka.jpg
          Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
          • ola.z.opola "Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K." - ?????? 26.07.15, 11:29
            j-k napisał:
            > Nie ma przymusu pobytu na tym foro
            > skoro to foro tak cie yntelektualnie wykancza.

            Eunuchu intelektualny, nie musisz mnie informowac truizmami!
            Doskonale o tym wiem i udzielam sie tylko w wypadku ewidentnych bredni uposledzonych forumowiczow, kiedy nie jestem w stanie bezkarnie akceptowac manifestowanej ich glupoty. Jaki ma zwiazek lekcewazenie olbrzyma Gérard'a Depardieu, z tematem watka "Berlusconi ministrem ekonomi, obywatelem Rosji ?" - jaki? Wiec po co o nim pisac? Robiac jednoczesnie idiote z siebie?
            Czytajac posty forumowiczow, bardzo czesto zdarza mi sie czytac i twoje wypociny... do ktorych sie jednak nie odnosze. Przyzwyczailam sie juz, ze nie wszystkie brednie tu wypisywane, zasluguja na korekcje - jak na przyklad twoje.
            Generalnie, nie biore udzialu w forumowych "dyskusjach" poniewaz nie mam takiego osobistego przumusu jak na przyklad ty. Prawdopodobnie jest to rowniez zwiazane z moim czasem osobistym, lub przekonaniem, ze albo watek jest tak glupi i moja ingerencja nic nie zmieni, albo znajac osobowosc internauty i autora watka lub postu - ze jest to bezssensowne dzialanie by moc zmienic jego punkt widzenia.
            Rozumiem, ze tu na forum udzielaja sie ci, ktorzy maja duzo wolnego czasu i nie maja innej mozliwosci w wypelnieniu wielorakiej pustki w ktorej funkcjonuja. Natomiast ich durne, bezmyslne i swawolne wypowiedzi, nie moga (niekiedy) pozostawac bez echa. Oczywiscie i ty i polski-francuz do tej grupy nalezycie. Moze juz jestescie na emeryturach? A moze po prostu - mimo podawanych tu (przez was) waszych kwalifikacji - zaden pracodawca nie chce z was korzystac? I wcale by mnie to nie dziwilo, poniewaz i ja unikam w moim zyciu, wam podobnych mitomanow, uzurpatorow, konfabulatorow i wszystkich innych uposledzonych intelektualnie. Dla mnie dwa dodac dwa jest cztery, a ciebie ta oczywistosc moze szokowac. Tak, czy owak nie dziwi mnie to...
            Milego dnia :-))) - mitomanie w pretensjach "Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K."

            • polski_francuz Dzi-kej 26.07.15, 12:03
              ma swoje poglady, lubi kobity, zna sie na ekonomii i jest kulturalnym dyskutantem forum swiat. Wbij sobie to wreszcie do glowy, ze na forum licza sie poglady. I ze z pogladami sie dyskutuje i sie je ewentualnie zmienia.

              Twoje chamstwo, bezczelnosc i ataktowanie ad personam zupelnie tu nie pasuja.

              Sprobuj moze z tego braku dopasowania wyciagnac wnioski, ktore sie nasuwaja.

              PF
              • ola.z.opola Re: Dzi-kej 26.07.15, 13:38
                polski_francuz napisał:

                > ma swoje poglady, lubi kobity, zna sie na ekonomii i jest kulturalnym dyskutant
                > em forum swiat. Wbij sobie to wreszcie do glowy, ze na forum licza sie poglady.
                > I ze z pogladami sie dyskutuje i sie je ewentualnie zmienia.

                Powiedz mi, prosze, jaki zwiazek twoja specyficzna logika znalazla w napisaniu "glupek" - o olbrzymiej osobowosci Gérard'a Depardieu - w watku "Berlusconi ministrem ekonomi, obywatelem Rosji ?"????? Jaki - stetryczaly forumowy glupku????? Juz raz probowalam sie od ciebie dowiedziec. Bredziles mi wtedy, ze inni podobnie durni jak ty, tez tak mysla. Zaden z twoich autorytetow (ani ty forumowa miernoto), nie dorastacie mu (Depardieu) w NICZYM do piet! Jaki niby mial byc twoj post (w ktorym dokumentujesz tylko, ze jestes idiota opierajacym sie na zdaniu idiotow tobie podobnych) w watku, ktory dotyczyl Berlusconi'ego? Odpowiedz!
                W najmniejszym stopniu mnie nie obchodza ani zainteresownia j-k, ani twoja opinia o j-k! Dla mnie i ty, i on, jestescie eunuchami intelektualnymi i mitomanami, uzurpatorami, konfabulatorami i uposledzeni umyslowo. Taka jest moja opinia o was. Zreszta nie tylko moja na tym forum. Chcesz o tym podyskutowac ze mna?
                To forum nie jest miejscem na pisanie o sobie, czy (watpliwych) swoich osiagnieciach - jak wy, to robicie! Tylko forumowy idiota moze sie zywic tego rodzaju "informacjami"! Dlaczego to robicie? Po cooooo? Jedynym wytlumaczeniem jest mitomania i wasze komleksy! Na tym forum przebywa wielu idiotow - jednak nie dopuszczaja sie do nasladowania was, mimo ze wcale sie tak w NICZYM nie roznicie - dlaczego? Nie chca sie do was upodobniac?
                "J-k jest kulturalnym dyskutantem na tym forum" tylko dla ciebie! Dla mnie to identyczny prostak, glupek i cham - jak ty! Poniewaz jestescie identycznie uposledzeni, zatem sie wspieracie.

                > Twoje chamstwo, bezczelnosc i ataktowanie ad personam zupelnie tu nie pasuja.

                Uwazasz zapewne, ze twoje wypowiedzi i opinie o autorach watkow, czy postaw na tym forum nie sa chamskie? Jak ty sie odnosisz, na przyklad do forumowicza "igor"? Jestes w stanie mi odpowiedziec rasisto, rusofobie, prostaku, chamie?
                Twoje wypowiedzi nie sa ad personam do "igora" (wlasciwie wszystkie) i do mnie kierowana (chociazby, ta powyzej)? A nie sa to w twoim wypadku przypadki odosobnione - mam znacznie wiecej przykladow! Twoja uposledzona mania przypisywania mi imion, nie jest swiadectwem twojego prostactwa, chamstwa i bezmyslnosci? Co moze wnosic na tym forum do dyskusji, zwracanie sie do mnie "Evo", "Gabrysiu", czy nadawanie mi jeszcze innego imienia - coooooo? Czy moze twoje tu wypowiedzi bardziej pasuja, poniewaz sa mniej "ad personam" i mniej chamskie? Zatem stetryczaly eunuchu intelektualny - zastanow sie, zanim cokolwiek napiszesz, poniewaz taka sama miara mozesz zostac potraktowany.
                Chcesz uchodzic za guru dla idiotow, to badz przygotowany, ze nie wszyscy tu uczestniczacy przyszli tu ciebie znalezc!

                • polski_francuz Spokoj i konsekwencja 26.07.15, 17:16
                  No coz, odpowiedzmy na na stek wylanej nienawisci, chocby po to by dac przyklad innym.

                  Depardieu, jak Berlusconi byl kims kto uwierzyl w Rosje i sie tam przeprowadzil. Analogia jest oczywista. A ze madry nie jest, to nie jest i nigdy nie byl.

                  Moje stosunki z innymi forumowiczami bazuja z innymi na wieloletniej aktywnosci na tym forum. Pozwala na cene dosc obiektywna ocene scierw i prowokatorow z webbrygady i normalnych forumowiczow.

                  W koncu, jedni pisza pod dyktando swoich przeloznych, ktorzy im kaza bo im placa. Inni pisza bo cos przezyli i przemysleli.

                  Twoje chamstwo, bezczelnosc i tchorzowskie skrywanie po nowym nickiem nie pasuja do tego forum.

                  Wiec stad spadaj.

                  PF
                  • ola.z.opola Co ty starcze bredzisz????? 26.07.15, 19:03
                    polski_francuz napisał:
                    > No coz, odpowiedzmy na na stek wylanej nienawisci, chocby po to by dac przyklad
                    > innym.
                    > Depardieu, jak Berlusconi byl kims kto uwierzyl w Rosje i sie tam przeprowadzil.
                    > Analogia jest oczywista. A ze madry nie jest, to nie jest i nigdy nie byl.

                    Tylko wyjatkowy prymityw, cham, prostak i uposledzony osobnik moze uwazac za glupiego kogos, komu Rosja odpowiada. Ty sie przeprowadziles do Francji i ja wcale nie uwazam, ze dlatego jestes glupi. Idiota dla mnie juz byles od poczatku, kiedy zetknelam sie z twoim chamstwem, prostactwem, prymitywizmem i wszelkiego rodzaju mitomania, czy pretensjonalnym uzurpatorstwem. Uposledzony i z kompleksami jestes dla mnie, od czasu kiedy czytam takie brednie, jak te produkowane przez ciebie na tym forum.

                    > Moje stosunki z innymi forumowiczami bazuja z innymi na wieloletniej aktywnosci
                    > na tym forum. Pozwala na cene dosc obiektywna ocene scierw i prowokatorow z
                    > webbrygady i normalnych forumowiczow.

                    To sa twoje urojenia (webbrygady????) i utozsamianie sie z idiotami tobie podobnymi (akceptujacy twoje idiotyzmy i dlatego dla ciebie normalni????) - stetryczaly osobniku.
                    "Twoje stosunki z innymi forumowiczami" mnie w ogole nie obchodza - to twoj problem i twojego wyimaginowanego swiata w ktorym zyjesz. Dla mnie, twoje dlugoletnie tu "doswiadczenie", jak i twoj podeszly wiek (wygladasz mi na starszego ode mnie o ponad piecdziesiat lat osobnika) nie robi zadnego wrazenia, ani nie moze wywolywac mojego szacunku, dla takiego starego, uposledzonego i nadetego buca, jak ty. I wcale nie jestem tchorzliwa - dokladnie to samo, eunuchu intelektualny, uslyszalbys ode mnie w tym twoim podlym, splesnialym i zakompleksionym realnym zyciu.
                    Nie wytlumaczyles twojej rusofobii, chamstwa i prostactwa w stosunku do "igora". Czekam na twoj kolejny popis chamstwa, prostactwa, rasizmu i glupoty...

                    > W koncu, jedni pisza pod dyktando swoich przeloznych, ktorzy im kaza bo im placa.

                    "Pod dyktando swoich przeloznych" - to chyba tylko ty piszesz, a oni ci "placa"?

                    > Inni pisza bo cos przezyli i przemysleli.

                    Fanfaronada idioty z "bogatym" doswiadczeniem!

                    > Twoje tchorzowskie skrywanie po nowym nickiem nie pasuja do tego forum

                    Kazdy z przebywajacych tu w internecie, ma nick. Moj nick - jaki on jest nowy? Schizofreniku z mania przesladowcza, ty tez masz nick (polski-francuz)(?) i nigdy by mi nie przyszlo do glowy, zeby ci wytykac dlatego "twoje tchorzowskie skrywanie" sie pod nim.

                    > Wiec stad spadaj.
                    > PF

                    Jestem pewna, ze ta porcja mojej szczerosci nie zmieni w niczym twojego chamstwa, prostactwa, twojej mitomanii, twojego pretensjonalnego uzurpatorstwa, twojej bufonady... zramolaly przyglupie.
                    • polski_francuz Chetnie odpowiadam 26.07.15, 19:45
                      "Moj nick - jaki on jest nowy?"

                      Na forum swiat napisalas mniej niz 300 postow w tym i ubieglym roku. A piszesz o sprawach i forumowych pierepalkach, ktore mialy miejsce wczesniej. O wiele wczesniej. A zatem:
                      a) zmienilas nicka;
                      b) jestes wielonickowcem.

                      " I wcale nie jestem tchorzliwa"

                      No to podaj pod jakimi innymi nickami tu pisalas.

                      No i jeszcze ostatnia rzecz. Chetnie majac wakacje odpowiadam na rozne wpisy w sposob pedagogiczny. Pod warunkiem, ze wpisy sa bez wyzwisk.

                      Jesli zatem chcesz rozmawiac to przestan wyzywac.

                      PF
                      • ola.z.opola Zabierasz mi czas... 26.07.15, 21:59
                        Nie mam najmniejszego zamiaru z czegokolwiek ci sie tlumaczyc – dotarlo?
                        Nie masz co robic, wiec liczenie moich postow zamieszczonych na forum troche cie zajmuje. Naliczyles ich 300, w ciagu dwoch lat. Jestem przekonana, ze ty w miesiac „produkujesz” ich co najmniej tyle, ile ja napisalam w ciagu dwoch lat. Powinienes rowniez zauwazyc, ze nie zakladam generalnie watkow, a moje posty, w olbrzymiej ilosci (z tych trzystu) skierowane byly do nick’ow, do ktorych mialam odmienne zdanie, lub razilo mnie ich chamstwo, rasizm, prymitywizm autorow, prostactwo, mitomania autora, uzurpatorstwo, pretensjonalnosc, nieuctwo (argumenty z nieba), psychiczne uprzedzenia autora do wykreowanych przez niego sytuacji, fobie autora, obnoszenie sie autora z jego zyciem osobistym, autora-detektywa zajmujacego sie fizyczna identyfikacja jakiegos anonimowego uczestnika tego forum, wszelkiego rodzaju nawiedzonych autorow watkow/postow, bufonada autora, autora-konfabulatora, autora z ewidentna psychopatia, autora popisujacego sie na przyklad znajomoscia jezyka obcego (a robiacego w nim kardynalne bledy), pozera, wagabunde umyslowego i innego eunucha intelektualnego... ufff, chyba ci na razie wystarczy?
                        Krotko mowiac – wlasciciel tych cech, mogl byc narazony na moja reakcje. Natomiast ty, jako posiadacz wszystkich tych cech, nie mogles mi ujsc, by ci tego nie zakomunikowac.
                        Nie mam zamiaru pisac, ze cos robie, kiedy tego nie robie – jasne? Nie oczekuj, ze potwierdze twoje wyimaginowane oczekiwania. To nie przypisywanie mi obcych imion mnie drazni – drazni mnie twoja glupota, prostactwo i upor z jakim to robisz. Drazni mnie twoja namolnosc i wszystkie twoje cechy (wyszczegolnione powyzej) – zramolaly staruszku, w pretensjach!
                        Przyjaznie mozna poszukiwac w „Sympatii”, a nie na Forum Swiat! Mozna tam prawdopodobnie pisac rzeczy nieprawdopodobne o wlasnym zyciu osobistym (realnym, lub konfabulowanym), mozna sie tam prezentowac z kazda pojedyncza cecha (podana przeze mnie powyzej), lub wiekszoscia tych cech. I tam mozna liczyc nawet na wirtualne uwielbienie. Forum Swiat do tego nie sluzy!!!!
                        A teraz... eunuchu intelektualny, nie zawracaj mi wiecej glowy, poniewaz moj czas dla ciebie dobiegl konca, mimo ze ciagle nie ustosunkowales sie do mojego zarzutu, w traktowaniu przez ciebie forumowicza „igor”.
                        Stary i durny juz jestes, ale dlaczego w dodatku - namolny?!
                        • karbat Re: mitoman 26.07.15, 23:06
                          polski_francuz napisał:

                          > No i jeszcze ostatnia rzecz. Chetnie majac wakacje odpowiadam na rozne wpisy w
                          > sposob pedagogiczny. Pod warunkiem, ze wpisy sa bez wyzwisk.

                          pedagog ... trzeba byc ignorantem, albo arogantem, by siebie tak moc okreslic -

                          klamiesz mitomanie, o pedagogice, metodach pedagogicznych nie masz zielonego
                          pojecia . Sugerowanie , ze sie znasz na pedagogice ( sposob pedagogiczny) ,
                          po kusie i przczytaniu jakiesj ksiazki z tej dziedziny ... - to payacowanie . i NIC wiecej .
                        • polski_francuz Wyrocznia pytyjska 27.07.15, 09:59
                          Rozumiem, ze uwazasz sie za rodzaj Nemesis czy wyroczni pytyjskiej mowiace co i jak maja pisac forumowicze. Masz ego o wiele zbyt przerosniete choc oskarzasz innych wlasnie o to.

                          Zyjesz w bardzo zamknietym swiatku swoich prawd i wszystko a i wszyscy, ktorzy do tego swiatka nie pasuja zbieraja twoje chamskie posty.

                          Forum jest otwarte i ludzie moga pisac co chca, pod warunkiem ze przestrzegaja norm forumowych. A w szczegolnosci chamstwo i bezczelne uwagi nie moga byc tolerowane, bo nie jestesmy budka z piwem.

                          Przekonania ludzi wynikaja z ich przezyc, z ich historii, z ich doswiadczen. Dlatego jest istotne by wiedziec kto zacz. By moc wlasnie zrozumiec skad sie jego/jej poglady wziely. Pod tym wzgledem mozna i trzeba przyszpilic tutejsza rosyjska webbrygade, ktora pisze propagandowe a jej poglady nie wynikaja z ich przezyc i zyciorysu a ze wskazan oficera dyzurnego.

                          W koncu, kilka uwag praktycznych. Nie licze twoich postow. Korzystam z wyszukiwarki. Warto zrozumiec skad sie taka tepa nienawisc jak twoja bierze. Mozesz tez skorzystac z wyszukiwarki by odpowiedziec na wiekszosc pytan, ktore zadajesz.

                          Bo watek sluzy by wypowiedzi n/t zadany przez autora a nie na twojej opini o forumowiczach.

                          PF
                          • ola.z.opola To sa tylko twoje fobie i obsesje –namolny starcze 27.07.15, 13:28
                            Oboje zyjemy w dwoch roznych/rownoleglych swiatach. Twoj swiat jest skostnialy, konserwatywny, zakapturzony, bez jakiejkolwiek mozliwosci ewoluowania.
                            Z cala pewnoscia ten twoj psychiczny matecznik, jest rezultatem twojego schylku zycia – chociaz nie do konca nalezy to tylko tym tlumaczyc.
                            Nie jestes w stanie ciagle zrozumiec, ze fora internetowe sa tylko i wylacznie platformami wymian punktow widzenia ich uczestnikow na prowadzony temat, a nie znajdowania przyjaciol. Na tych platformach, moze zdarzyc sie , ze ktoregos z uczestnikow polubimy (za jego blyskotliwosc, za podobny do naszego jego punkt widzenia, za wiedze przez niego posiadana, za jego inteligencje, czy inna jego ceche przypadajaca nam do gustu), ale poniewaz jest to przestrzen, w ktorej funkcjonuja tylko i wylacznie napisane przemyslenia anonimowych uczestnikow - anonimowych, poniewaz o autorze wypowiedzi nie wiemy nic (nie znamy jego plci, nie znamy jego wieku, nie znamy jego wyksztalcenia, nie znamy jego zycia osobistego, nie znamy jego fizjonomii, nie wiemy gdzie mieszka, nie znamy jego zawodu) i w niczym to nam nie powinno przeszkadzac, poniewaz fora internetowe tego nie potrzebuja w swoim funkcjonowaniu!
                            Twoj nick polski-francuz moze wskazywac (ale nie musi), ze jestes mezczyzna. Choc moze nie jestes? Jakie to ma dla mnie znaczenie? Dla mnie mozesz byc kobieta, poniewaz twoja plec, nie jest w stanie zmienic mojej opinii o tobie.
                            Piwa nie pije, wiec „budki z piwem” sa mi absolutnie obojetne. Co ty mozesz wiedziec o swiecie w ktorym zyje? Nic! Ale ty chcesz wiedziec. Malo tego – ty mi go kreujesz, dla potrzeb twojej zdeformowanej i zramolalej wyobrazni!
                            Piszesz:
                            „Przekonania ludzi wynikaja z ich przezyc, z ich historii, z ich doswiadczen. Dlatego jest istotne by wiedziec kto zacz. By moc wlasnie zrozumiec skad sie jego/jej poglady wziely.”
                            To dotyczy TYLKO I WYLACZNIE ZYCIA REALNEGO(!!!) i NIE MOZE BYC (dla czlowieka NORMALNEGO) przelozeniem na prawa obowiazujace na forach internetowych i uczestnikow bioracych w nich udzial!
                            Starcze, jaka moze byc twoja wiedza na temat kogos, kto sie podaje na forum za mezczyzne, kiedy w rzeczywistosci jest kobieta? Na temat kogos, kto fantazjuje w internecie podajac, ze jest profesorem francuskiej uczelni, a w gruncie rzeczy jest albo bezrobotnym, albo pracownikiem paryskiego przedsiebiorstwa oczyszczania miasta... A poniewaz prace wykonuje, kiedy w Paryzu wszyscy jeszcze spia – po skonczonej pracy udziela sie na forum podajac, ze jest profesorem, na przyklad na Uniwersytecie Paris-Saclay ?
                            Jaka mozna miec wiedze o kims, kto mieszkajac we Francji (byc moze?), popisuje sie (bez zadnej potrzeby) znajomoscia jezyka francuskiego, robiac w nim kardynalne bledy?
                            Jesli jeszcze cie stac na wysilek intelektualny (zdebuselowany starcze) pomysl - ile jest warta twoja wiedza o takim internetowym uczestniku forum? Powinienes sie ze mna zgodzic - ze NIC! Zrozumiales co nieco?
                            Jesli jeszcze nie jestes zmeczony, to powiedz prosze, co moglbys pomyslec (gdybys udawal normalnego forumowicza), o ponizszych twoich bredniach
                            „Pod tym wzgledem mozna i trzeba przyszpilic tutejsza rosyjska webbrygade, ktora pisze propagandowe a jej poglady nie wynikaja z ich przezyc i zyciorysu a ze wskazan oficera dyzurnego.”
                            Z czym, w tym nonsensownym bredzeniu, mozna polemizowac – pomijajac belkot wypowiedzi? To jest ewidentna patologia, fobia i mania przesladowcza! Czy nie uwazasz, ze autor powyzszego cytatu, to osoba wymagajaca stalej i ciaglej opieki psychiatrycznej! Temu osobnikowi juz tylko psychiatrzy moga pomoc!
                            O jakiej „rosyjskiej webbrygadzie” ty bredzisz? Ja nawet nie znam jezyka rosyjskiego! O jakim (i gdzie) „oficerze dyzurnym” ty bredzisz? Nie bede ci pisala o ludzkiej normalnosci, ktorej na pewno nie jestes w stanie zrozumiec.
                            Zreszta, nie jestem pewna, ze jestes w stanie cokolwiek zrozumiec – stary, zramolaly durniu i marginesie humanizmu!
                            Ciagle sie wzbraniasz w uzasadnieniach twojego traktowania forumowicza „igor”. Ale juz nie musisz. Powyzsze twoje przekonania doskonale to tlumacza.
                            Dla mnie juz pozostaniesz polskim menelem, „pracujacym” przy jednym z wylotow paryskiego peryferyka! Przy tym jestes smierdzaca kreatura, z bagazem zyciowych kompleksow i eunuchem intelektualnym. Moje zdanie na temat ciebie smierdzielu pozostaje niezmienione – ze takie COS, swieta ziemia nosi?!
                            O zadne „zbyt przerosniete ego” cie nie oskarzam – okaleczony produkcie ewolucji ludzkosci... odpadzie humanizmu! Nedzna kreaturo...
                            Brzydze sie toba i wszystkim, co jest z toba zwiazane!
                            Brzydze sie twoim chamstwem, rasizmem, prymitywizmem, prostactwem, mitomania, uzurpatorstwem, pretensjonalnoscia, nieuctwem (argumenty z nieba), twoimi psychicznymi uprzedzeniami do wykreowanych przez ciebie sytuacji, twoimi fobiami, twoim obnoszeniem sie ze swoim zyciem osobistym, twoim nawiedzeniem detektywa zajmujacego sie fizyczna identyfikacja jakiegos anonimowego uczestnika tego forum, twoja bufonada, twoim konfabulalowaniem, twoja ewidentna psychopatia, twoim lingwitycznym popisywaniem sie, twoim pozerstwem i twoja nicoscia intelektualna – zebraku i eunuchu intelektualny... BRZYDZE SIE, BRZYDZE SIE!!!!
                            • polski_francuz Kompleksy zranionej rosyjskiej pani doktor 27.07.15, 15:07
                              Nie jestes w stanie ciagle zrozumiec, ze fora internetowe sa tylko i wylacznie platformami wymian punktow widzenia ich uczestnikow na prowadzony temat

                              Sama sobie przeczysz bo piszesz na temat swojego obrzydzenia w stosunku do forumowicza. Tematem watku jest Berlusconi w Rosji. Ale nienawisc cie zaslepia albo po prostu klamiesz. I jedno i drugie jest naganne.

                              „Przekonania ludzi wynikaja z ich przezyc, z ich historii, z ich doswiadczen. Dlatego jest istotne by wiedziec kto zacz. By moc wlasnie zrozumiec skad sie jego/jej poglady wziely.”

                              To dotyczy TYLKO I WYLACZNIE ZYCIA REALNEGO(!!!) i NIE MOZE BYC (dla czlowieka NORMALNEGO) przelozeniem na prawa obowiazujace na forach internetowych i uczestnikow bioracych w nich udzial!


                              Oczywiscie sie mylisz. Zycie wirtualne i zycie realne u normalnych ludzi sa na dluzszy dystans i u ich wiekszosci zbiezne.

                              "Starcze, jaka moze byc twoja wiedza na temat kogos, kto sie podaje na forum za mezczyzne, kiedy w rzeczywistosci jest kobieta? Na temat kogos, kto fantazjuje w internecie podajac, ze jest profesorem francuskiej uczelni, a w gruncie rzeczy jest albo bezrobotnym, albo pracownikiem paryskiego przedsiebiorstwa oczyszczania miasta... A poniewaz prace wykonuje, kiedy w Paryzu wszyscy jeszcze spia po skonczonej pracy udziela sie na forum podajac, ze jest profesorem, na przyklad na Uniwersytecie Paris-Saclay ?"

                              Inteligencja dosc elementarna i polegajaca na krzyzowaniu dostepnych elementow i sposobu pisania autora pozwala dosc szybko na stwierdzenie who is who. Na ten przyklad, juz po kilku wymianach postow stwierdzilem podobienstwo wpisow Dicksmitha do Mrs Curvoisier. W ten sposob, jeden z kolegow zanalizowal tez twoje posty uznajac, ze jest bardzo duzo podobienstw do tych evy15. A propos w Saclay nie ma, o ile pamietam, uniwersytetu. Najblizszy jest w Orsay - Paris XI.

                              " Ciagle sie wzbraniasz w uzasadnieniach twojego traktowania forumowicza „igor”. Ale juz nie musisz"

                              Znow nienawisc cie oslepia i/albo nie rozumiesz slowa pisanego. Wiec ci powtorze. Zerknij na przegladarke i znajdziesz odpowiedz na te i inne pytania. Radzilbym zerknac na poczatek kariery tego nicka na forum a w szczegolnosci na jego wpisy na moich watkach.

                              "BRZYDZE SIE, BRZYDZE SIE!!!!"

                              Znow klamiesz. Moze, tym razem juz sama sobie, bo gdybys sie brzydzila to albo bys nie czytala albo wygasila, tak jak ja wiele nickow, ktorych zdanie mnie nie interesuje.

                              Podsumujmy zatem i zastosujmy te zasady o ktorych pisze powyzej do twoich obecnych postow. I co widzimy? Ano kogos zranionego, zakompleksionego i kogos kto nie moze uwierzyc, ze sa tacy ktorzy pisza prawde.

                              Skad te zranienie? Ano przypomina mi sie jedna sytuacja a wlasciwie jedna propozycja (po niemiecku) na ktora nie odpowiedzialem (bom dosc szczesliwie zonaty). Poszukam jej chetnie przy nastepnym obelzywym wpisie. Stad moze ta emocjonalna rana.

                              Kompleksy moga wynikac z tego, ze w armii sierzant zazdrosci porucznikowi a na uniwersytetach doktor zazdrosci profesorowi.

                              W koncu, twoj stosunek do prawdy, jest dosc podobny do tego, ktory maja Rosjanie. uwazaja oni, ze ludzie klamia by nie podpasc wladzy i ze ludziom, na ogol, nie mozna wierzyc.

                              No to zreasumujmy te analize: kobita szukajacy mienzczyzny, doktorka i Rosjanka. No kto o moze byc, no kto, pytam sie:)

                              PF

                              • chlodnym_okiem1 Powaliles Ole swoimi idiotyzmami - brawo! 28.07.15, 10:00
                                polski_francuz napisał:
                                Re: Kompleksy zranionej rosyjskiej pani doktor

                                Napisala przeciez, ze nawet nie zna jezyka rosyjskiego, ale dla ciebie Ola jest rosjanka.

                                > Nie jestes w stanie ciagle zrozumiec, ze fora internetowe sa tylko i wylaczn
                                > ie platformami wymian punktow widzenia ich uczestnikow na prowadzony temat


                                Tylko idiota moze kwestionowac oczywistosc Oli

                                > Sama sobie przeczysz bo piszesz na temat swojego obrzydzenia w stosunku do foru
                                > mowicza. Tematem watku jest Berlusconi w Rosji. Ale nienawisc cie zaslepia albo
                                > po prostu klamiesz. I jedno i drugie jest naganne.

                                Logika zranionego idioty!

                                > „Przekonania ludzi wynikaja z ich przezyc, z ich historii, z ich dosw
                                > iadczen. Dlatego jest istotne by wiedziec kto zacz. By moc wlasnie zrozumiec sk
                                > ad sie jego/jej poglady wziely.”
                                >
                                > To dotyczy TYLKO I WYLACZNIE ZYCIA REALNEGO(!!!) i NIE MOZE BYC (dla czlowieka
                                > NORMALNEGO) przelozeniem na prawa obowiazujace na forach internetowych i uczest
                                > nikow bioracych w nich udzial!


                                Logiczne i bezdyskusyjne

                                > Oczywiscie sie mylisz. Zycie wirtualne i zycie realne u normalnych ludzi sa na
                                > dluzszy dystans i u ich wiekszosci zbiezne.

                                Ewidentne idiotyzmy zagubionego polglowka

                                > "Starcze, jaka moze byc twoja wiedza na temat kogos, kto sie podaje na forum
                                > za mezczyzne, kiedy w rzeczywistosci jest kobieta? Na temat kogos, kto fantazj
                                > uje w internecie podajac, ze jest profesorem francuskiej uczelni, a w gruncie r
                                > zeczy jest albo bezrobotnym, albo pracownikiem paryskiego przedsiebiorstwa oczy
                                > szczania miasta... A poniewaz prace wykonuje, kiedy w Paryzu wszyscy jeszcze sp
                                > ia po skonczonej pracy udziela sie na forum podajac, ze jest profesorem, na prz
                                > yklad na Uniwersytecie Paris-Saclay ?"


                                Logiczny przyklad funkcjonowania kazdego internetowego forum

                                > Inteligencja dosc elementarna i polegajaca na krzyzowaniu dostepnych elementow
                                > i sposobu pisania autora pozwala dosc szybko na stwierdzenie who is who.
                                > Na ten przyklad, juz po kilku wymianach postow stwierdzilem podobienstwo wpiso
                                > w Dicksmitha do Mrs Curvoisier. W ten sposob, jeden z kolegow zanalizowal tez t
                                > woje posty uznajac, ze jest bardzo duzo podobienstw do tych evy15.

                                Twoja inteligencja juz nawet nie jest elementarna - ona (o ile ja masz?) jest szczatkowa
                                Reszta, to internetowe dywagacje idioty

                                > A propos w Saclay nie ma, o ile pamietam, uniwersytetu.
                                > Najblizszy jest w Orsay - Paris XI.

                                Dlaczego "A propos"? "Kwiecistosc mowy"? Zestawienie "jak kwiatek do kozucha"
                                To jest bez znaczenia, ale i tu racja jest Oli
                                fr.wikipedia.org/wiki/Universit%C3%A9_Paris-Saclay
                                > " Ciagle sie wzbraniasz w uzasadnieniach twojego traktowania forumowicza „
                                > ;igor”. Ale juz nie musisz"
                                >
                                > Znow nienawisc cie oslepia i/albo nie rozumiesz slowa pisanego. Wiec ci powtorz
                                > e. Zerknij na przegladarke i znajdziesz odpowiedz na te i inne pytania. Radzilb
                                > ym zerknac na poczatek kariery tego nicka na forum a w szczegolnosci na jego wp
                                > isy na moich watkach.

                                Internetowy idiota wyjasnia "narodziny" swojego rasizmu

                                > "BRZYDZE SIE, BRZYDZE SIE!!!!"
                                >
                                > Znow klamiesz. Moze, tym razem juz sama sobie, bo gdybys sie brzydzila to albo
                                > bys nie czytala albo wygasila, tak jak ja wiele nickow, ktorych zdanie mnie nie
                                > interesuje.

                                Ponownie zaprezentowana "logika" internetowego idioty

                                > Podsumujmy zatem i zastosujmy te zasady o ktorych pisze powyzej do twoich obec
                                > nych postow. I co widzimy? Ano kogos zranionego, zakompleksionego i kogos kto n
                                > ie moze uwierzyc, ze sa tacy ktorzy pisza prawde.

                                "Prawdy" internetowego idioty i jego "logika"

                                > Skad te zranienie? Ano przypomina mi sie jedna sytuacja a wlasciwie jedna propo
                                > zycja (po niemiecku) na ktora nie odpowiedzialem (bom dosc szczesliwie zonaty).
                                > Poszukam jej chetnie przy nastepnym obelzywym wpisie. Stad moze ta emocjonalna
                                > rana.

                                Rozwiniecie "abstrakcyjnej i fantazyjnej tezy" idioty i w konsekwencji jego "wnioski"

                                > Kompleksy moga wynikac z tego, ze w armii sierzant zazdrosci porucznikowi a na
                                > uniwersytetach doktor zazdrosci profesorowi.

                                Ciag dalszy idiotyzmow
                                pl.wikipedia.org/wiki/Zazdro%C5%9B%C4%87

                                > W koncu, twoj stosunek do prawdy, jest dosc podobny do tego, ktory maja Rosjani
                                > e. uwazaja oni, ze ludzie klamia by nie podpasc wladzy i ze ludziom, na ogol, n
                                > ie mozna wierzyc.

                                Kontynuowanie idiotyzmow

                                > No to zreasumujmy te analize: kobita szukajacy mienzczyzny, doktorka i Rosjanka.
                                > No kto o moze byc, no kto, pytam sie:)
                                > PF

                                Podsumowanie - festiwal bredni forumowego idioty
                                Nie ma na swiecie doktora, ktory moglby ci pomoc PF

                                • polski_francuz Zmiana nicka 28.07.15, 10:51
                                  i obelgi to znaczy przegrana i przyznanie sie do wielonickowosci.

                                  Co do reszty, chcesz rozmawiac, to pisz z jednego nicka i bez obelg.

                                  I pogawarim.

                                  PF
                                  • chlodnym_okiem1 Czlowieku z mania przesladowcza 28.07.15, 11:22
                                    polski_francuz napisał:

                                    > i obelgi to znaczy przegrana i przyznanie sie do wielonickowosci.
                                    > Co do reszty, chcesz rozmawiac, to pisz z jednego nicka i bez obelg.
                                    > I pogawarim.
                                    >
                                    > PF

                                    Powinienem w zasadzie napisac "idioto z mania przesladowcza"
                                    Ja z toba nie mam najmniejszej przyjemnosci "rozmawiac"!
                                    Znowu bredzisz o wielu nick'ach - ty masz obsesje!
                                    Mnie do niczego nie sa potrzebne twoje inne nick'i. Czytajac tu posty napisane przez jakiegos internetowego idiote, zawsze mozesz byc ty.
                                    Jesli chodzi o obelgi, to nazwanie ciebie idiota, to zadna obelga. To diagnoza.
                                    • polski_francuz Przyjemnosc? 28.07.15, 11:44
                                      Tu nie chodzi o przyjemnosc tu chodzi o nauczenie norm wspolzycia spolecznego. I jednym z jej elementow jest wlasnie mozliwosc identyfikacji nicka z osoba tzn z pogladami, historia wpisow, ich ewolucja,...et j'en passe.

                                      PF
                                      • chlodnym_okiem1 Chyba dosc jasno sie wyrazilem 28.07.15, 13:46
                                        polski_francuz napisał:
                                        Re: Przyjemnosc?
                                        > Tu nie chodzi o przyjemnosc tu chodzi o nauczenie norm wspolzycia spolecznego.
                                        > I jednym z jej elementow jest wlasnie mozliwosc identyfikacji nicka z osoba tzn
                                        > z pogladami, historia wpisow, ich ewolucja,...et j'en passe.
                                        >
                                        > PF

                                        ze "rozmowa" z toba, nie jest dla mnie najmniejsza przyjemnoscia. Oczywiscie ty, jako ewidentny idiota, zmieniasz sens mojej wypowiedzi.
                                        Nie mam najmniejszych potrzeb zajmowania sie problemami, ktore ciebie nurtuja - jest mi to obce.
                                        Z identyfikacja mnie, mimo twojego ewidentnego uposledzenia, nie powinienes miec jakichs szczegolnych problemow. Moje "poglady, wpisy i ich ewolucje", nawet taki idiota jak ty, moze tu (gazeta.pl) studiowac.
                                        Wszystkiego z internetu chcesz sie dowiedziec, a nie byles w stanie sie dowiedziec, czy w Saclay istnieje uniwersytet? Oczywiscie jego istnienie jest tu bez znaczenia, poniewaz Ola uzyla go dla przykladu. Ty natomiast piszac, ze taki uniwersytet nie istnieje, probowales zarzucic jej niewiedze. Jako forumowy idiota, znany jestes z tego, ze nie przestrzegasz zasad prowadzenia "rozmowy". Na sluszne zarzuty Oli (i nie tylko jej), jako idota, robisz "piruety myslowe" i kazdorazowo "wprowadzasz" nowe i nie majace zwiazku (ani z logika, ani erystyka) malo wazne i na twoj uzytek "detale". Dokladnie, jak oklepane powszechnie powiedzenie - wdaj sie w dyskusje z idiota, a on cie sprowadzi na swoj poziom i nastepnie oglosi sie "zwyciezca". Konczac dodam, ze jestes wyjatkowo oblesna kreatura.
                                        A tym bzdurnym postem, niepotrzebnie mnie o wszystkim - w sumie niczym - informujesz.
                                        • polski_francuz Who are you? 28.07.15, 14:07
                                          Nie wiem kim jestes i jaki jest twoj zwiazek z forum. Pokaz jakie miales wpisy i gdzie to rozmowa bedzie kontynuowania.

                                          Jak nie to spadaj z tego watku. Na nastepny podobny wpis klikne w kosz.

                                          PF
                                          • chlodnym_okiem1 chlodnym_okiem1 28.07.15, 17:10
                                            polski_francuz napisał:
                                            Re: Who are you?
                                            > Nie wiem kim jestes i jaki jest twoj zwiazek z forum. Pokaz jakie miales wpisy
                                            > i gdzie to rozmowa bedzie kontynuowania.
                                            > Jak nie to spadaj z tego watku. Na nastepny podobny wpis klikne w kosz.
                                            > PF

                                            Moj zwiazek z tym forum jest wolny (jak zwyczajnego jego uczestnika), a moje wpisy na tym forum sa w dalszym ciagu widoczne. (Co za debilne pytania mi stawiasz w internecie?)
                                            Czy to cie satysfakcjonuje?
                                            Ze masz problem sam z soba, to jest widoczne w kazdej twojej wypowiedzi. Nawet ten twoj post jest nonsensem. Starasz sie pokazac, ze jestes "kulturalny", ale twoj bezlad myslowy swiadczy o zaburzeniu psychicznym.
                                            Nie jestem w stanie ci w niczym pomoc.
                                            Ty prawdopodobnie nie masz bliskich? Bo wypisywanie o zonie, rodzinie, wcale nie musi odpowiadac prawdzie zycia, piszacego o tym. Jak to sie dzieje, ze od switu do poznej nocy zabijasz czas na tym forum? Jesli mialbys zone, rodzine, jest niemozliwe zeby tolerowali twoje "przyzwyczajenie". Jak to sie dzieje, ze na kazdy do ciebie post natychmiast odpowiadasz? Ty juz nie zyjesz w realnym swiecie - ty zyjesz na forum w internecie. Internet i zwiazana z nim wirtualnosc jest twoim swiatem. Ty nie ewoluujesz, jestes sam z soba i zycie realne dla ciebie jest niedostepne. Zatem z nikim fizycznym nie masz wymiany mysli i jednoczesnie korekcji od interlokutora. Jak to sie dzieje, ze pies z kulawa noga sie toba nie interesuje? Jak to sie dzieje, ze nikt jeszcze nie zaprowadzil cie do psychiatry - ty absolutnie wymagasz natychmiastowej pomocy psychiatry! Internetowy kontakt z innymi, wcale nie jest antidotum na twoje manifestowane dolegliwosci. Internet ci w niczym nie pomoze. Nie przejmuj sie tym co pisze. Tutaj nikt o tobie nie ma bladego pojecia. Jestes identycznie jak ja anonimowy. Nikt nie ma prawa robic ci wyrzutow (z twoich fantazyjnych detali zycia tutaj zamieszczanych), ze czuje sie przez ciebie oklamanym. Niech sie czuje! Dlaczego uwierzyl? Jesli oczywiscie znajdzie sie taki, ktory w to wierzyl.
                                            Nie wierz w to, ze jezeli tu "spotkales" jakiegos przyjaciela psychiatre, to jest on w stanie ci pomoc. Jesli nawet takiego "tu spotkales", to powinnienes byc pewny, ze ten "psychiatra" ma identyczne problemy psychiczne jak ty. To dlatego prawdopodobnie, twoje zycie realne miesza ci sie z zyciem wirtualnym (internetowym). A to juz swiadczy o schizofrenii. Choroby psychiczne, jak wszystkie inne choroby (np. grypa, angina), kazdego moga dotknac. Trzeba byc tylko swiadomym, ze jest sie chorym, by moc szukac pomocy specjalistow. Mam nadzieje, ze twoj stan jeszcze nie jest beznadziejny. A nawet jesli juz jest, to lekarze powinni ulzyc ci w cierpieniu.
                                            Nawet jesli nie masz ubezpieczenia, powinienes szukac pomocy jakiegos specjalisty od psychiatrii. Radze ci...
                                            Nie przejmuj sie. Tutaj wielu pisze brednie... i nawet jesli to sa twoje pod zmienionym nick'iem, to jest tego zbyt wiele zeby wszystkie moc tobie przypisac.
                                            To jest tylko intenet... ze swoimi prawami i ogolnie przyjetymi zwyczajami.
                                            Powodzenia w realizacji zycze...
                                            • polski_francuz Re: chlodnym_okiem1 28.07.15, 17:24
                                              Kosz

                                              PF
                                              • chlodnym_okiem1 Anonimowy forumowy kolego PF 28.07.15, 18:01
                                                polski_francuz napisał:
                                                > Kosz
                                                > PF

                                                Nie oczekiwalem odpowiedzi. Nie lekcewaz moich rad
                                                Nie odpowiadaj na ten moj post
                                                Odwagi... jutro bedzie lepiej... :))))


                                                • polski_francuz Last word 28.07.15, 18:03
                                                  belongs to me:

                                                  Kosz!

                                                  PF
                  • karbat Re: Spokoj i konsekwencja 26.07.15, 19:04
                    polski_francuz napisał:

                    > Wiec stad spadaj.

                    z takim textem do swojej zony , corki - nie mam nic przeciwko
                    • ola.z.opola Re: Spokoj i konsekwencja 29.07.15, 23:18
                      karbat napisał:

                      > >polski_francuz napisał:
                      > > Wiec stad spadaj.

                      > z takim textem do swojej zony , corki - nie mam nic przeciwko

                      Polski-francuz nie ma ani zony, ani dzieci - ma tylko komputer. I komputer jest dla tego nieszczesnika wszystkim - "kolezanka zona, dziecmi, grilem, uczelnia w ktorej pracuje jako profesor, biblioteka potrzebnych mu wiadomosci"... a ekran tego komputera jest jego oknem na jego wirtualny swiat (jedyny przyjazny mu swiat, ktory on akceptuje... i poprzez ktory moze akceptowac siebie i byc dumny z wykreowanej dla siebie wirtualnej oczywistosci - wirtualnego zawodu profesora, wirtualnego miejsca pracy, wirtualnej pieknej i kochajacej go zony, wirtualnych inteligentnych i kochajacych go dzieci, wirtualnego obszernego apartamentu w bogatej dzielnicy Paryza, wirtualnego grila w towarzystwie wirtualnej smietanki francuskich wybitnych naukowcow przybylych by moc podziwiac gospodarza tego wirtualnego spotkania, wirtualnego i bogatego wyposazenia jego wirtualnego apartamentu z wirtualna biblioteka wirtualnych bialych krukow)!
                      Realny swiat dla niego juz dawno nie istnieje, poniewaz jest bezwzgledny i nie na jego oczekiwania (ambicje). W wirtualnym swiecie on jest "wielkim Gatsby", czasami Albertem Einstein'em, a niekiedy Salomonem. W jego WIRTUALNYM swiecie w koncu ON JEST KIMS!!
                      A swiat realny coo? Nie realizowal nawet jego najmniejszych oczekiwan - gorzej... byl w nim poniewierany!
                      Wiec jakie mial "wyjscie"? Kazdy glupi postapilby jak on i bez wahania wybral ten lepszy - WIRTUALNY!!!! TU MA WSZYSTKO!! NICZEGO MU NIE BRAKUJE!!
                      Moze czasami, kiedy mu sie chce jesc zauwaza, ze nie zrobil zakupow i bedzie musial bez kolacji isc spac. Moze we snie bedzie mial znowu przyjemnosc zjesc kolacje w barze "Maxime" na Placu Vendôme, z ktoryms wczesniej spotkanym uniwersyteckim kolega, uczestnikiem wirtualnego grila...
              • ubiquitousghost88 Chamie PF tobie mądrzy nie dadzą nigdy spokoju... 26.07.15, 18:32
                Tak kończą wszyscy załgani "towarzysze", którzy do PZPR-u pchali się z powodu kariery.
                Poglądów nie mieli nigdy - i dlatego polskim komuchom "sztandar wyniesiono", podczas gdy w kulturalnie dominujących nad polskim chamstwem Chinach on nadal łopocze i powiewa, na chwałę Pańską i Komunistycznej Partii Chin.
                Komunizm nie dla chamów, you polish plumber in Paris...
    • wojciech.2349 minister "bunga-bunga" 25.07.15, 10:30
      No to będzie goło i wesoło.
      • boavista4 Re: nastepnym obywatelem Rosji bedzie ? 25.07.15, 18:48
        Bush? Obama? Krolowa Agielska?
        Krolowa bedzie pierwsza, bo w obawie przed sadem I oskarzeniem o nazizm, ucieknie do Putina I ten ja zrobi caryca uniwersu. Obama z Buszem uciekna do watykanu, tam poptrzebuja ministyrantow a Putin szanuje eksterytorialnosc Kosciola w przeciwienstwie do zydkow I islamuskow.
        • wojciech.2349 Re: nastepnym obywatelem Rosji bedzie ? 25.07.15, 18:59
          Nie podniecaj się. Rosja ma bardzo mała gospodarkę.
          Myślę, że niektóre afrykańskie kraje mają większą gospodarkę.

          Rosja to raj dla mega złodziei.
          • boavista4 Re: Wojtus znowu piecze grule w mozgu. 25.07.15, 19:23
            najlepszym miejsce dla zlodziei jest Manhattan !
            You can’t walk far in New York without stumbling across a Forbes 400 member’s name plastered for posterity on an impressive public building, the wing of a gallery, a track and field stadium or even a comparatively unglamorous flyover. For the most part, these places bear a billionaire’s name only after a hugely generous donation.

            Take a stroll around Upper West Side’s famed Lincoln Center performing arts complex, and you’ll spy the David H. Koch Theater, the result of a $100 million gift from New York’s richest resident (he and brother Charles are worth a staggering $25 billion apiece). Just a few blocks away, his name graces the David H. Koch Dinosaur Wing at the American Natural History Museum following a $20 million donation
            • boavista4 Re: Wojtus znowu piecze grule w mozgu. 25.07.15, 19:26
              Manhattan's billionaire's row = money laundering central for swindlers, con men and thieves.
            • wojciech.2349 Re: Wojtus znowu piecze grule w mozgu. 25.07.15, 19:28
              boavista4 napisał(a):
              > najlepszym miejsce dla zlodziei jest Manhattan !
              -------------------
              Dziesiątki, setki,... miliardów zielonego papieru
              fruwa między Jankesami i Kitajcami.

              Napisz coś ciekawego o Kitajcach.
              • kacza_aberracja Przeciez ci odowiedzial! 26.07.15, 16:48
                wojciech.2349 napisał(a):

                > boavista4 napisał(a):
                > > najlepszym miejsce dla zlodziei jest Manhattan !
                > -------------------
                > Dziesiątki, setki,... miliardów zielonego papieru
                > fruwa między Jankesami i Kitajcami.
                >
                > Napisz coś ciekawego o Kitajcach.

                Nie jestes w stanie zrozumiec?
                Chcesz sie czegos dowiedziec "o Kitajcach" w internecie? Zajrzyj do wiki (oczywiscie polskiej, poniewaz tylko ten jezyk znasz)... zakapturzony, kartoflany specjalisto...
    • wasyl_szuja Czyżby botoksy... 26.07.15, 16:14
      ...miały się ku sobie?
      Może Silvio załatwi jakieś bunga bunga:
      i.telegraph.co.uk/multimedia/archive/02560/house3_2560880b.jpg
      • boavista4 Re: Powaznie o korupcji 26.07.15, 17:20
        nie ma kraju bez korupcji, kazdy rzad daje kontrakty I prawa swoim znajomym bo przecierz nie popieralby wrogow. Jezeli ci wybrancy orzywaja ten capital prawny I finansowy dla wzbocenia panstwa , nietylko siebie, wiemy ze jest dobrze. W/ g tego standartu los przecietnego Rosjanina poprawil sie ogromnie, na dodatek Rosja nie czerpie dochodu z wyzysku innych krajow. Dla kontrastu , amerykanscy oligarchowie zapomnieli zupelnie ze sa Amerykanami, eksportuja kapitat , przemysl, do Chin I na caly siwat, przekupuja tam politykow, tworza beprawie w poszukiwaniu tanszej sily roboczej, bezrobocie I dlug narodowy USA rosnie z dnia na dzien, Amerykanie zajmuja sie tylko produkcja broni, kontrola wolnosci slowa, uslugami dla bogatych, to sa elementy kurupcji I tworzenia systemu faszystowskiego.
    • chlodnym_okiem1 Re: A nie mówiłem?... 29.07.15, 15:04
      Ten osobnik (PF) ma przede wszystkim bardzo powazne problemy psychiczne. Ocenianie go w kategoriach „glupi”, czy „madry”, jest tylko powierzchownym i subiektywnym ocenianiem jego internetowych wypowiedzi (bez ich analizowania). Kim jest ktos, kto spedza swoje zycie na forum, „pracujac” w pocie czola i „produkujac” coraz to nowe watki, lub natychmiastowo odpowiada na skierowany do niego post? Kilkuletnia obserwacja tego forum, utwierdza mnie w przekonaniu, ze przebywajac tu (po minimum dziesiec godzin dziennie), jest on pracownikiem gazeta.pl, lub czlowiekiem, ktory nie moze miec zycia rodzinnego (zony, dzieci). Jezeli ma nawet zone, to z pewnoscia ona jest gluchoniema – moze nawet niewidoma? Nie wyobrazam sobie jego partnerki zyciowej, ktora tolerowalaby jego nieobecnosc fizyczna, polegajaca na kompletnej jego dyspozycyjnosci dla internetowego forum. Nie znam nikogo i nigdy nie slyszalem, by czyjes zycie realne bylo wymieszane z wirtualnym? Ale dla PF tak jest! Poniewaz cale jego jestestwo jest wirtualne i w ktore jedynie on wierzy.
      Czym mozna uzasadnic pisanie w internecie, ze jest sie „naukowcem” jakiejs wyzszej uczelni we Francji (bedac ciagle tu anonimowym)? Czym mozna uzasadnic opisywanie tu „jego szczegolnego i szczesliwego zycia rodzinnego”? Kto (poza nim) o tym pisze na wirtualnym internetowym forum, i jaki to moze miec wplyw na punkt widzenia kazdego z uczestnikow tego forum? Byc moze istnieja internetowe fora dla mitomanow, ale nie jest nim na pewno forum swiat. Upor jego przekonan jest wystarczajacym swiadectwem jego problemow psychicznych.
      Jest mozliwe, ze uczestnikami tego forum sa rowniez naukowcy (kadra wyzszych uczelni) – czy jest choc jeden, ktory o tym pisze? Nie ma zadnego! Dlaczego? Poniewaz kazdy z nich jest przekonany, ze jest to wylacznie jego atrybut, ktorym w zadnym razie nie chce sie dzielic z uczestnikami internetowego forum, by sie nie osmieszyc i by nie poslugiwac sie nim, jako jakimkolwiek argumentem. Logiczne i bezdyskusyjne w internecie. Tylko ktos chory psychicznie, albo uposledzony uczestnik internetowego forum moze uzurpowac sobie swoje rzekome tytuly naukowe, lub „prace” jako naukowca. Uzycie, takiego naduzycia jako „argumentu” natychmiastowo wywoluje drwiny, kpiny i smiech uczestnikow internetowego forum. To jest oczywista, naturalna i uzasadniona reakcja internetowej spolecznosci.
      Niekontrolowana „plynnosc mysli” PF, przy jedoczesnym kreowaniu nonsensownych, fantazyjnych i abstrakcyjnych sytuacji adwersera tez jest swiadectwem jego problemow psychicznych. Ten nieszczesnik, nigdy nie jest w stanie odpowiedziec na post interlokutora bezposrednio, tylko ucieka sie do „piruetow myslowych”, tworzac „nowe sytuacje” wyprodukowane na jego uzytek, by „wykrecic sie” od uzasadniania postawionych mu zarzutow. To systematyczne „plyniecie u niego mysli” jest rowniez dowodem na jego problemy psychiczne.
      Pytanie w internecie interlokutora („Who are you?”) „kim jestes i jakie masz internetowe (anonimowe) archiwum”, to kolejny przyklad jego powaznego zaburzenia psychicznego. Bo co poza nick’iem i ogolnodostepnych wypowiedziach ma on zamiar sie dowiedziec? Przciez to kolejny jego nonsens.
      W koncu, jego chaotyczna skladnia zdaniowa, z bledami zarowno logicznymi jak i lingwistycznymi rowniez swiadczy o jego zaburzeniu psychicznym. Wspieranie sie slowami z jezykow obcych (zupelnie niepotrzebnie, poniewaz rozmowa toczy sie po polsku), wcale nie swiadczy o jego inteligencji, a jedynie o jego zaburzeniu psychicznym.
      „Popisywanie” sie na polskim forum internetowym znajomoscia jezyka obcego (kiedy bez zadnej potrzeby pisze on posty w jezyku obcym, robiac w nim kardynalne bledy), wcale o niczym szczegolnym nie swiadczy – jedynie o jego glupocie i narazaniu sie na bycie skarconym. To rowniez swiadczy o zaburzeniu psychicznym PF.
      Ola, prawdopodobnie mloda kobieta, doskonale okreslila PF. Nie dobrnela jedynie do tego, by widziec w nim nieszczesliwego czlowieka wymagajacego opieki psychiatrow.
      Podsumowujac - trudno jest orzec czy jest on „glupi”, ale z cala pewnoscia mozna powiedziec, ze koniecznie i natychmiastowo wymaga on scislej opieki grona lekarzy psychiatrow!





      • polski_francuz Re: A nie mówiłem?... 29.07.15, 15:30
        Basket

        PF
        • boavista4 Re: moje ostatnie slowo 29.07.15, 15:44
          watek jest o Berlusconim, nie o pefci, Wiemy ze pefcia jest nieznany I nie wymaga analizowania, co potwirdza censor, ktory usuwa watki o tym nieznanym osobniku, ktory daje znac o sobie na FS w sposob nahalny hoc nie nadaje sie wogole na hookera.
          Berluscioni to znany polityk , a takze I hooker zasluguje na analize zarowno NAUKOWA JAK I trywialna. WIADOMOSCI O Berlusconim wywoluja ciekwosc, odprezenie, domysly. Zdjecia z jego sardynskiej willi ozdabiaja najlepsze brukowce swiata. Tego nie da sie powiedziec o Pefci, ktorego rozpoznac mozna po frendzelkach, czyli kutasikach wystajacych spod jego chalata.
          • polski_francuz Re: moje ostatnie slowo 29.07.15, 15:49
            Kosz. Oh, pardon, basket:)

            Hasta la vista

            PF
          • ola.z.opola Masz racje boavista :)) 29.07.15, 16:59
            Ale zwroc uwage, ze poprzez ten incydent z PF, twoj watek o Berlusconi'm ciagle nie schodzi z pierwsze strony tego forum. :))
            Natomiast jesli chodzi o PF, istotnie mnostwo niedorzecznosci i jego bredni wypisywanych na tym forum, to patologia psychiczna.
            Poniewaz nie znam zadnego takiego przypadku w moim krotkim zyciu, przypisywalam polskiemu-francuzowi jedynie bezdenna glupote i ubostwo intelektualne. Dlatego rowniez nie dobrnelam do diagnozy "chlodnego", ktory uswiadomil mi, ze PF powinien byc przede wszystkim pacjentem "realnego" szpitala psychiatrycznego.
            Mam watpliwosci, czy jest on (PF) w stanie to zauwazyc u siebie i docenic diagnoze "chlodnego)????
            "Chlodnym okiem" zwiezle i konsekwentnie udokumentowal patologie PF - dzieki. :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka