igelit
12.08.15, 09:58
"Les Rafale de Hollande étaient des mirages"
www.bvoltaire.fr/florisdebonneville/rafale-de-hollande-etaient-mirages,197819
Stało się, Hollande zapłacił za zniewagę Władimira Putina, anulowawszy umowę na dostawę dwóch okrętów typu "Mistral", pisze Boulevard Voltaire. W ostatecznym rozrachunku,same w sobie, okręty te będą kosztować Francję kilka miliardów euro, ale dla dobrego socjalisty pieniądze nie mają znaczenia, zwłaszcza, jeżeli oni "śmierdzą", ironizuje publicysta.
A teraz Indie, z kolei, postanowił zrezygnować z zakupu 126 francuskich myśliwców "Dassault Rafale"- kontrakt, który szeroko opisywał się w prasie francuskiej i aktywnie promował Pałac Elizejski. Tak więc, z Francji "upłynęło" kolejnych 18 mld euro, które otrzyma nowy "szczęśliwy wybraniec",a nim stał,co za niespodzianka, nie kto inny jak Władimir Putin. Rosja chętnie dostarczy Indiom 128 samolotów bojowych swojej produkcji.
Warto poczytać komentarze czytelników:
Pascal Bernard: Jeden kompletny kretyn, drugi - przebiegły i odważny. Jest oczywiste, że Putin wygra. Być może pewnego dnia będziemy musieli poprosić go o pomoc, aby oczyścić Francję od konsekwencji islamizacji naszego kraju,za którą są odpowiedzialni zdrajcy z Partii Socjalistycznej i Unii na rzecz Ruchu Ludowego.
Genevieve Ehrlacher: Reakcja Putina było do przewidzenia. Francja słono zapłaci za swoje głupoty, które popełniła we wszystkich obszarach, i które będą dużym obciążeniem dla podatników.