wojciech.2349 12.08.15, 11:10 Bardzo ciekawy człowiek. Chętnie bym go posłuchał dzisiaj. Ważne by dla mnie były jego oceny rzeczywistości. Dlaczego on się urodził tak dawno temu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pijatyka Re: jego oceny rzeczywistości 12.08.15, 11:34 Był urzędnikiem carskim, a Warszawę reformował na chwałę Imperium Rosyjskiego. Można go również uznać za nietypowego rusyfikatora, który w przeciwieństwie do innych carskich włodarzy Warszawy wybrał metodę marchewki zamiast kija. W swoich pamiętnikach wielokrotnie podkreślał, że jest rosyjskim patriotą, a na podstawie ich lektury można określić postawę Starynkiewicza nawet jako rosyjskiego wielkomocarstwowego nacjonalisty. Jego doktryną była pełna inkorporacja gospodarcza, polityczna i społeczna Polaków z Rosją, którą realizował polityką pokojowego zmiękczania społeczeństwa poprzez pozytywne inicjatywy gospodarcze i społeczne. Zarówno w prywatnych zapiskach, jak i w wypowiedziach publicznych, ostro polemizował z polskimi patriotami – także, gdy był już na emeryturze. pl.wikipedia.org/wiki/Sokrates_Starynkiewicz Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2349 Re: jego oceny rzeczywistości 12.08.15, 11:53 Nie wiedziałem nic na temat tego człowieka dopóki nie obejrzałem programu w tv w kanale historia na temat wodociągów warszawskich. To był jedyny rosyjski prezydent, którego portretu nie wyrzucono do ogniska. Bez wątpienia ciekawy człowiek z zasadami. Odpowiedz Link Zgłoś
pijatyka Warszawie przysłużył się dobrze... 12.08.15, 12:03 ...ale nie sądzę by jego - wiernego syna Imperium - poglądy miałyby być interesujące. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2349 Re: Warszawie przysłużył się dobrze... 12.08.15, 12:05 pijatyka napisała: > ...ale nie sądzę by jego - wiernego syna Imperium - poglądy miałyby być intere > sujące. -------------------------- Imperium miało wątpliwości jak go ocenić. Bez wątpienia był to człowiek zasad. Odpowiedz Link Zgłoś
jabbaryt dziś uczciwy człowiek ma znikome 12.08.15, 21:10 szanse zostać prezydentem Warszawy. Dlatego, że prezydenta wystawiają partie a zadaniem partii jest dorwać się do żłoba a nie służba społeczna. Lista dokonań Starynkiewicza imponuje, nie wiem czy jakikolwiek inny prezydent zrobił dla warszawy tyle co on. Z drugiej strony jednak, był on jednak wykonawcą polityki carskiej a ta miała miasta uczynić miasto prowincjonalne, co najwyżej gubernialne, a nie stolice tysiącletniego narodu. Polityka carska blokowała też rozwój Warszawy zwłaszcza w kierunku północnym, gdzie stała cytadela Warszawska, terroryzująca miasto. Nie umniejsza to jednak zasług pana Starynkiewicza, był on pozytywistą robił najlepiej to co w danym momencie jest możliwe. Oby pamięć o tym człowieku wiecznie trwała. Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 Sokrates Starynkiewicz 12.08.15, 11:58 Postać wybitna i "rusofoby" jakoś go nie wymazali z pamięci narodowej. Ale też należy pamiętać należy jednak, że za życia ostatnich dwóch carów w Rosji wykonano po około 30 wyroków śmierci. Jatki się zaczęły jak "raboczyj klas" dorwał się do władzy w Rosji. Brat Piłsudskiego, Bronisław brał udział w przygotowaniu zamachu na cara.Tylko zsyłką go ukarano. Ciekawe czy dzisiaj Putin by takiemu darował. Pytanie, które zadałeś ma tyle samo sensu co przekonanie PiS, że powstańczy warszawscy by sie do do nich przyłączyli, czyli jest bez sensu. M Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2349 Re: Sokrates Starynkiewicz 12.08.15, 12:04 Wtedy gdy on został prezydentem Warszawy woda ze studni mieszała się z fekaliami. Kacapia widziała Warszawę jako miasto obronne w przyszłej wojnie z Prusami. On oddzielił "to co do picia od fekaliów." To był awans cywilizacyjny Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
scibor3 Re: Sokrates Starynkiewicz 12.08.15, 12:23 Warszawa nigdy nie była rozważana jako twierdza. Już na etapie budowania wiadomo było, że dla ówczesnej broni umocnienia wokół Warszawy nie będą stanowiły zbyt dużej przeszkody. Za to cytadela została przystosowana dla przyjęcia bardzo dużej ilości wojska, podobnie jak bardzo duża ilość koszar na terenie miasta. Tak więc, dla Warszawy przewidziane były funkcje garnizonowo-etapowe. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2349 Re: Sokrates Starynkiewicz 12.08.15, 12:49 Dziękuje za wyjaśnienia. Szkoda, że w tych kalkulacjach Polska była przedmiotem. Odpowiedz Link Zgłoś
scibor3 Re: Sokrates Starynkiewicz 12.08.15, 13:13 W tych latach Polska istniała jedynie jako jeden z tytułów cara. Miał tytuł Króla Polski i były lata w których rzeczywiście tym tytułem się przejmował, dzięki czemu wiele polskich regaliów i innych przedmiotów związanych z historią Polski ocalono od zniszczenia. To nie było, tak jak w anegdocie z Leninem (a mógł zabić), tylko przedmiotów tych poszukiwano aktywnie i skupowano od osób prywatnych i na zagranicznych aukcjach. Wiele z tych przedmiotów wróciło do Polski po Traktacie Ryskim. To, że zostaliśmy jedynie tytułem, zawdzięczamy sami sobie a konkretnie powstaniom. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2349 Re: Sokrates Starynkiewicz 12.08.15, 13:28 Piszesz, "To, że zostaliśmy jedynie tytułem, zawdzięczamy sami sobie a konkretnie powstaniom." Na czele rewolucji, powstań,.... stają bardzo często ludzie o nieciekawej reputacji. Co oceniać? Tych samców alfa, czy grunt na którym oni wyrośli? Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Polemizowalbym. 12.08.15, 23:11 Bylo roznie w roznych okresach. Cytadela byla olbrzymim dzielem fortyfikacyjnym - otoczona trzema pierscieniami fortow, oflankowana Deblinem i Modlinem, dopiero w ostatniej cwierci 19 wieku stala sie malo skuteczna i przystapiono do czesciowej rozbiorki. Odpowiedz Link Zgłoś
jabbaryt Re: Polemizowalbym. 13.08.15, 09:50 Nie jestem samobójca i nie zamierzam z Tobą dyskutować o cytadeli Warszawskiej, bo szybko bym poległ :). Ale jednak, mówiąc całościowo o całej Warszawie w latach Starynkiewicza, to był najgorszy kres okupacji caratu. Zlikwidowano Królestwo Polskie, prowadzono politykę rusyfikacji, wszelkich instytucji jak i ludności. Na terenie kraju priwislanskiego wprowadzony był stan wojenny. W tych warunkach, rola Warszawy miała pomniejszana. Co do Cytadeli to jednak wokół jej przedpola, nie było poważnej żadnej zabudowy. Urbanizacja Żoliborza ruszyła dopiero po I wojnie. Podobnie zresztą jest w Poznaniu. Cytadela blokowała rozwój miasta na północ, i na Naramowicach jescze ze trzydzieści lat temu pasły się krowy. Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 On rządził Warszaą bardzo długo. 12.08.15, 18:52 Po zakończeniu pracy pozostał w Warszawie. W Szczecinie podobną rolę pełnił burmistrz Haken. On nadał nowoczesny kształt miastu. Na przełomie 19/20 wieku zaplanowano 2 jezdniowe arterie z gwiaździstymi rondami, które do dzisiaj znakomicie pełnią swoją role, a budowano je wtedy, kiedy o dzisiejszym ruchu nikt pojęcia nie miał. Kilka lat temu nowe rondo nazwane jego imieniem. A jak się "prawdziwki" oburzyli, ze Niemiec i tak dalej. Nawet ogłosili konkurs na "patriotyczną" Nazwę, ale przegrali i mamy rondo Hakena. Mam więc nadzieję, że Szczecinianie wygrają i PiSi nie zaznaczą swojego tereny kolejnym pomnikiem kurdupla. M. Odpowiedz Link Zgłoś
ukos Za Stalina także Józef by nie przeżył 12.08.15, 21:05 mariner4 napisał: > Brat Piłsudskiego, Bronisław brał udział w przygotowaniu zamachu na cara.Tylko > zsyłką go ukarano. Ciekawe czy dzisiaj Putin by takiemu darował. Bronisław pewnie nie zdążyłby pomyśleć o zamachu, a Józef trochę później też dokonałby żywota gdzieś w Gułagu. Za Putlera też mogłoby tak być. Od czasu do czasu, bo burdel duży. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: Sokrates Starynkiewicz 12.08.15, 13:54 Jest w Warszawie plac nazwany jego imieniem. Międzu Alejami Jerozolimskimi i Filtrową. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2349 Re: Sokrates Starynkiewicz 12.08.15, 13:59 malkontent6 napisał: > Jest w Warszawie plac nazwany jego imieniem. Międzu Alejami Jerozolimskimi i F > iltrową. -------------------------- Tydzień temu nic o nim nie wiedziałem. Teraz wiem, że to postać godna szacunku. Odpowiedz Link Zgłoś