polski_francuz
23.04.16, 09:10
Taka byla zgrubsza synteza przekazu podczas wizyty prezydenta Obamy dla premiera Camerona w/s Brexitu czyli wystapienia Brytoli z Unii Europejskiej. Dzisiejsze radio dodalo do tych uwag, ze Obama, przestrzegal przed strata znaczenia ekonomicznego, w szczegolnosci, w sprawie zarysowujacego sie wspolnego rynku miedzy Europa i Stanami, czyli tzw. TTIP.
Dodajmy dwa wazne komentarze.
Po pierwsze Obama sobie idzie i juz nie wroci i nie ma zadnego interesu, zeby picowac, oklamywac, podpuszczac czy oszukiwac. Mowi co mysli, w miare szczerze. I lepiej tego dobrze sluchac bo przekaze co ma do przekazania i Niemcom i, zapewne, Polakom.
Po drugie, warto, zeby polski przywodca, Jean Marie Kaczynski, dobrze otworzyl swoje uszy na pozegnanle sygnaly Obamy. Wazne jest byc dumnym z bycia Polakiem ale jeszcze wazniejsze jest i miec co do powiedzenia i byc sluchanym. A to moze nastapic tylko wtedy jesli sie rozmawia, slucha i postepuje solidarnie z partnerami europejskimi.
PF