Dodaj do ulubionych

Quo vadis Europo?

03.03.17, 16:55

... czyli pomysły eurokratów na Unię po Brexicie.

Komisja przedstawiła 5 ogólnych scenariuszy:

(1) brak zmian,

(2) ograniczenie integracji do wspólnego rynku,

(3) zróżnicowanie stopnia integracji UE (tzw. Europa wielu prędkości),

(4) głębsza integracja w wybranych obszarach (np. system podatkowy, polityka socjalna),

(5) Federalizacja Unii Europejskiej.

biznes.interia.pl/waluty/news/5-scenariuszy-dla-unii-europejskiej,2484748,1023

który najlepszy?

Obserwuj wątek
    • indeed4 eurokrata w SJP 03.03.17, 17:00

      sjp.pl/eurokraci

      to moim zdaniem sporo tłumaczy ;-)
      • czizus Re: eurokrata w SJP 03.03.17, 18:18
        indeed4 napisał:

        >
        > sjp.pl/eurokraci
        >
        > to moim zdaniem sporo tłumaczy ;-)
        >
        Te informacje o krzywiznie ogórka czy inne podobne, mni. te w/w to nieistotne brednie, wykorzystywane bezmyślnie przez niektórych do krytykowania UE. Budowanie wspólnej Europy to trudne zadanie obliczone na lata ale już widać wiele korzyści a wystarczy się tylko dobrze rozejrzeć, . . . . . . . po Europie !

    • czizus Re: Quo vadis Europo? 03.03.17, 18:12
      Dla mnie nr. 5 ale przy założeniu, że Polska w nim uczestniczy. Ja nie widzę Polski poza tą mocno zintegrowaną UE. Polska na obrzeżach UE w jakimś gorszym wariancie to początek wchodzenia w orbitę wpływów rosyjskich a to może oznaczać utratę suwerenności, dalszego rozwoju, coraz większej korupcji, słabnięcia państwa prawa itd., itd. Polska jest zbyt słabym krajem, żeby mogła samodzielnie prowadzić skuteczną politykę przy zapewnieniu właściwego rozwoju,bezpieczeństwa czy wręcz niepodległości. I dodam jeszcze, że moim zdaniem Polska powinna być zawsze blisko Niemiec tak jak Holandia, Dania, Belgia czy Austria ale i Czechy, Słowacja, . . . ! To nasz absolutnie podstawowy, strategiczny partner dosłownie w każdej dziedzinie pomimo różnic w wielu sprawach(np. Nord Stream II). W żadnym wypadku nie powinniśmy się obawiać demokratycznych Niemiec. Polska ma jednego nieprzejednanego wroga od stuleci - to Rosja.
      • wojciech.2349 Re: Quo vadis Europo? 03.03.17, 18:40
        UE w wersji Guy Verhoojena nie pasuje nam.
        W tym problem.
        • czizus Re: Quo vadis Europo? 03.03.17, 23:06
          wojciech.2349 napisał(a):

          > UE w wersji Guy Verhoojena nie pasuje nam.
          > W tym problem.


          Dlaczego nie pasuje??? A jaka jest alternatywa Wojtek? Strefa wpływów rosyjskich? Bo to się tym w końcu skończy.
          Zawsze w przypadku Polski był wybór - zachód albo Rosja. Nie ma innego wyboru, więc zupełnie nie rozumiem skąd ten pęd PIS-u w kierunku Rosji? Nie rozumieją rzeczywistości, zachodu, Niemiec i UE? Są aż tak nie kumaci Wojtek i pchają Polskę w przepaść ? A może to świadome działania?
      • polski_francuz Re: Quo vadis Europo? 03.03.17, 19:15
        Droga 5 i dla mnie jest droga w przyszlosc i Polski i Francji.

        PF
      • de_oakville Re: Quo vadis Europo? 04.03.17, 17:51
        Mysle podobnie. Tak nakazywaloby poczucie odpowiedzialnosci i zdrowy rozsadek. Czy jednak Polacy sa rozsadni? W biedzie pewnie tak. Bieda zmusza do podejmowania rozsadnych decyzji. Ale im Polska bogatsza, im mocniej stoi na nogach, tym coraz bardziej ludzie zapominaja czym byla i jest dla nich UE i Zjednoczona Europa. U wielu dochodzi do glosu duma i marzenia o Polsce Jagiellonow, Polsce samodzielnej i bedacej potega. Gdyby tacy np. Holendrzy przypomnieli sobie nagle, ze byli w XVII wieku najwieksza potega handlowa swiata i chcieli ponownie w 21-wieku, to wielu ludzi w Polsce stukneloby sie pewnie w czolo. Niech zatem Polakow nie dziwi taka, a nie inna obecnie reakcja trzezwo myslacych ludzi w innych krajach.
        • de_oakville Niemcy i ich sasiedzi 05.03.17, 12:28
          Uwazam, ze Niemcy powinny miec wokol siebie "poduszke" z krajow stworzonych na "swoj obraz i podobienstwo". W dzisiejszych czasach to zaszczyt dla krajow, a nie hanba.
          Austria i Szwajcaria sa takimi krajami w sposob naturalny- ten sam jezyk, te same wartosci. Holandia w duzym stopniu rowniez. Wielu historykow podziwia Holandie, ze zachowala swoj wlasny jezyk, a nie przyjela w przeszlosci niemieckiego. Bo na dobra sprawe holenderski to dialekt polnocno-niemiecki, rowniez z duzymi podobienstwami do angielskiego. ("De brug was open" - most byl otwarty, "dat is genoeg" - to wystarczy, "Ik ben geen Duitser" - nie jestem Niemcem). Dania jest rowniez kulturalnie i mentalnie bardzo bliska Niemcom. To takze kraj germanski, choc zaliczany juz do Skandynawii ("Jeg vil gerne have en øl" - poprosze piwo). Luxemburg - jak Szwajcaria, mowi sie u nich glownie dialektem niemieckim.
          Co do Czech, to znane jest okreslenie, ze Czesi to "niemieccy Slowianie". O zwiazkach Pragi z kultura niemiecka nie trzeba nikogo przekonywac. Wreszcie Belgia, Francja i Polska. Belgia to "pomost" pomiedzy Francja a Niemcami. Flamandowie na polnocy Belgii mowia wprawdzie
          po holendersku, ale uksztaltowaly ich calkiem inne doswiadczenia historyczbe. Holendrzy chcieli byc zawsze wolni i samodzielni, Belgowie postawili na podporzadkowanie sie potezniejszym sasiadom. Holendrzy byli zeglarzami i zajmowali sie w przeszlosci glownie sie handlem, Belgowie zajmowali sie glownie przemyslem i rolnictwem u siebie w kraju. Wreszcie Holendrzy sa glownie Protestantami, podczas gdy Belgowie wybrali przyporzadkowanie Papiestwu. Francja i Polska to wyjatkowi sasiedzi Niemiec. Francja jest do dzis mocarstwem i swoja kulture zawsze uwazala za wyzsza i atrakcyjniejsza od innych. Przed wojna
          zarowno kulture materialna jak i kulture duchowa, teraz glownie duchowa. Polska to rowniez kraj bardzo dumny, ciagle przypominajacy sobie ze byla kiedys mocarstwem. I dlatego w przypadku Polski i Francji sprawa bycia tylko "satelita Niemiec" jest trudniejsza. Ale zwiazki z Niemcami w obu tych krajach sa rowniez bardzo duze. Protoplasci Francuzow - Frankowie byli Germanami, ktorzy podporzadkowali sobie Galie. Przejeli jednak kulture lacinska. W Polsce natomiast Gdansk, w najpomyslniejszym dla siebie okresie, kiedy przycmil nawet stoleczny Krakow, nalezal do Polski, ale zamieszkany byl glownie przez nie-Polakow - Niemcow, Flamandow, Holendrow, Szkotow i innych. To wlasnie w Gdansku na jednej z bram miejskich (Zlotej Bramie) widnieje slynne motto:

          "Durch Eintracht wachsen kleine Staaten, durch Zwietracht gehen selbst grosse zugrunde." ("Przez zgode rosna male kraje, przez spory upadaja nawet wielkie")
          • czizus Re: Niemcy i ich sasiedzi 05.03.17, 13:19
            de_oakville napisał:

            > Uwazam, ze Niemcy powinny miec wokol siebie "poduszke" z krajow stworzonych na
            > "swoj obraz i podobienstwo". W dzisiejszych czasach to zaszczyt dla krajow, a n
            > ie hanba.


            Bardzo ładnie to wszystko opisałeś i szkoda, ze wielu Polaków w tym obecnie rządzący tak panicznie boja się Niemców i Niemiec jako państwa.
            Poprzednia ekipa, pomimo wielu różnych błędów jednak w polityce zagranicznej prowadziła Polskę w dobrym kierunku - ścisła integracja w UE i bliskie partnerstwo z Niemcami, dobra współpraca z sąsiadami. Obecna "podła zmiana" wywala wszystko do góry nogami a z powodu zwyczajnej zawiści i nienawiści do Tuska zgłasza kandydaturę J. Saryusz Wolskiego ale tylko po to żeby przeszkodzić Tuskowi w ponownym objęciu stanowiska Przewodniczącego Rady Europejskiej kiedy wiadomo że Saryusz Wolski nie ma żadnych szans na objęcie tego stanowiska i kiedy jednocześnie wiadomo, że Tuska popiera cała UE łącznie z Orbanem, Czechami i Słowacją. Tej polskiej podłości nie rozumieją w UE ale to też wyjaśnia ten strach PIS-u przed Niemcami. Oni boja się praworządności, uczciwości, kompetencji, kultury oni boja się wartości zachodnich bo maja zupełnie inne.

            Podła zmiana i podłe czasy dla Polski ale przetrwamy i wrócimy na tę właściwą ścieżkę.
            • de_oakville Re: Niemcy i ich sasiedzi 05.03.17, 13:38
              To sa ci Polacy, ktorzy wola pamietac u innych wady, a nie widziec zalet. Sami u siebie wad nie widza. I chca, zeby inni widzieli u nich tylko zalety. Jakie to "geny"? Wschodnioslowianskie?
              Takich pewnie w Polsce tez nie brakuje. Jakie jednak zwyciaza - okaze sie.
              • czizus Re: Niemcy i ich sasiedzi 05.03.17, 17:26
                de_oakville napisał:

                > To sa ci Polacy, ktorzy wola pamietac u innych wady, a nie widziec zalet. Sami
                > u siebie wad nie widza. I chca, zeby inni widzieli u nich tylko zalety. Jakie
                > to "geny"? Wschodnioslowianskie?


                Zdecydowanie tak. PIS i jego polityka to mentalność i wartości rosyjskie a nie zachodnie. Fakt, że niestety wielu Polaków podziela te rosyjskie wartości. Wielu ale jednak w swojej masie to mniejszość.
                Wygramy, ale widzę w tv że już kobiety mocno protestują przeciwko ciemnogrodowi. A ja jestem pewien, że to kobiety wywalą ten ciemnogród na śmietnik historii. One nie odpuszczą Kaczyńskiemu.
                • polski_francuz Polityczne podzialy 05.03.17, 22:31
                  "PIS i jego polityka to mentalność i wartości rosyjskie a nie zachodnie. Fakt, że niestety wielu Polaków podziela te rosyjskie wartości. Wielu ale jednak w swojej masie to mniejszośc"

                  Czytajac dzis jedno z forow (for?), juz mi ta mysl do glowy przyszla. Wlasnie, jak sie podzielila politycznie Polska. Nie na socjalistow i chrzescijanskich demokratow jak Niemcy. Nie na nacjonalistow i liberalow jak sie dzieli obecnie Francja. Ale wlasnie na tych co sa za zachodem i tych ktorzy zachod odrzucaja zupelnie. Nie sadze, zeby ci inni byli za Rosja. Oni raczej zachodu nie rozumieja i nie staraja sie go zrozumiec.

                  I wlasnie to zamkniecie w sobie jest cecha typowo rosyjska. Zapamietalem opinie autora jednej z ksiazek o Rosji, ktory pisal o "wscieklym nacjonalizmie" rosyjskim. Takim, ktory zupelnie innych nie rozumie i wcale rozumiec nie chce.

                  I szefuncio wlasnie tak sie zachowuje. Nic zupelnie nic go nie obchodza zachodnie kraje, ich opinie, ich tradycje, zapatrzony jest tylko we wlasny pepek.

                  I widac takie zapatrzenie wielu ludziom w Polsce odpowiada.

                  PF
                  • de_oakville Re: Polityczne podzialy 07.03.17, 11:08
                    polski_francuz napisał:

                    > I widac takie zapatrzenie wielu ludziom w Polsce odpowiada.

                    Masz chyba racje. Ta czesc Polakow nie tylko nie rozumie zachodniej mentalnosci, ale czuje
                    rowniez niechec i pogarde do tych rodakow, ktorzy rozumieja. Bo jak wytlumaczyc wrogosc do
                    Tuska lub Walesy? Oni wyrastali i dojrzewali w poblizu morza, "okna na swiat". Natomiast komus, kto wyrastal w "glebokim interiorze", trudno wiele rzeczy zrozumiec i znalezc z takimi ludzmi wspolny jezyk.

                    Napoleon powiedzial kiedys podobno, ze:

                    "Stado baranow dowodzonych przez lwa jest silniejsze niz stado lwow dowodzonych przez barana"

                    Malo jest jednak prawdopodobne, aby barany wybraly lwa na swojego dowodce. Bardziej kieruje nimi strach, ze moglby je zjesc, niz chec odnoszenia zwyciestw pod jego dowodztwem.


                    Ignacy Krasicki

                    "Wól minister"

                    Kiedy wól byl ministrem i rzadzil rozsadnie,
                    Szly, prawda, rzeczy z wolna, ale szly porzadnie.
                    Jednostajnosc na koniec monarche znudzila;
                    Dal miejsce wola malpie lew, bo go bawila.

                    Dwór byl kontent, kontenci poddani — z poczatku;
                    Ustala wkrótce radosc — nie bylo porzadku.
                    Pan sie smial, smial minister, plakal lud ubogi.
                    Kiedy wiec coraz wieksze nastawaly trwogi,

                    Zrzucono z miejsca malpe. Zeby zlemu radzil,
                    Wzieto lisa: ten pana i poddanych zdradzil.
                    Nie osiedzial sie zdrajca i ten, który bawil:
                    Znowu wól byl ministrem i wszystko naprawil.
                    • polski_francuz Re: Polityczne podzialy 07.03.17, 11:38
                      Poblize morza czyli Gdansk ale takze poznanie przyjemnosci bycia wywalonym z wlasnej ziemi przez Ruskich, jak ci ktorzy zasiedlili ziemie Zachodnie. Takze ich kontakt z cywilizowanym krajobrazem pozstawionym przez Niemcow jakos na tych ludzi wplynal, tak jak wplynal na mnie.

                      PF
                      • de_oakville "Wroclaw ma klimat morski" 07.03.17, 13:41
                        polski_francuz napisał:

                        > Poblize morza czyli Gdansk ale takze poznanie przyjemnosci bycia wywalonym z wl
                        > asnej ziemi przez Ruskich, jak ci ktorzy zasiedlili ziemie Zachodnie. Takze ich
                        > kontakt z cywilizowanym krajobrazem pozstawionym przez Niemcow jakos na tych l
                        > udzi wplynal, tak jak wplynal na mnie.

                        Pamietam, ze w jednej ze swoich ksiazek historycznych Pawel Jasienica napisal, ze Wroclaw ma klimat morski pomimo swojego polozenia bardzo daleko od morza. I chodzilo mu nie o "klimat duchowy", tylko doslownie - o klimat fizyczny. Z czego to wynika? Moze z braku wyzyn i gor na drodze wzdluz Odry od Szczecina do Wroclawia? Z pewnoscia taki klimat ma swoje zalety. Wieksza zawartosc jodu w powietrzu wplywa na jasnosc umyslu, a wilgotne powietrze na lepsza cere i urode.
                        • polski_francuz Re: "Wroclaw ma klimat morski" 07.03.17, 14:43
                          Zapominasz o komarch. Istna plaga we Wroclawiu:)

                          PF
                    • yurek11111 Re: Polityczne podzialy 07.03.17, 14:11
                      W polskiej rzeczywistosci rudy lis to Tusk , malpa to pijany Kwasniewski , a wol to PIS...
                      Wlasnie obserwujemy poczatek konca EU dzieki panstwom zalozycielom ktore poczuly ze sa pierwszej predkosci a prawda jest taka ze koncowka rzadow Merkel to porazka a Hollande to miernota ktora nie wiadomo jakim sposobem dostala mandat Narodu do rzadzenia i oboje odchodza po wyborach do historii....
                      • de_oakville Re: Polityczne podzialy 08.03.17, 11:32
                        yurek11111 napisał:

                        > W polskiej rzeczywistosci rudy lis to Tusk , malpa to pijany Kwasniewski , a wo
                        > l to PIS...

                        Kazdy sadzi po sobie. Kazdy oszust i kretacz spotykajac kogos uczciwego od razu mysli, ze tamten jest az tak cwany, ze knuje jakas "pietrowa intryge" aby mu zaszkodzic. I ciagle zastanawia sie nad tym, w jaki sposob zrobic innych "w konia".
                        A jesli jest inaczej, to znaczy, ze jest "dupa". Typowe myslenie rodem ze wschodu.
                        Tusk jest rudy? Wielu Szkotow, Irlandczykow itd. jest rowniez rudych. I co z tego?
                        Rozgniewane jamniki szczekaja, ze znalazl sie miedzy nimi boxer lub bernardyn? To dobrze, przeciez to nie tygrys. Nie pozre ich. A stojac na wyzszych nogach od jamnika moze z daleka zobaczyc wiecej niz tylko koniec wlasnego szanownego nosa.
                        • yurek11111 Re: Polityczne podzialy 08.03.17, 16:11
                          Znowu nic nie zrozumiales , to lis jest rudy ....😀😀😀
                          re :Tusk jest rudy?
                          Reszta wywodu o burkach , ma tylko tyle zwiazku z rzeczywistoscia ze Tusk po kaszubsku to burek...😀

                          pl.m.wiktionary.org/wiki/tusk
                          • czizus Re: Polityczne podzialy 08.03.17, 22:54
                            yurek11111 napisał:

                            > Znowu nic nie zrozumiales , to lis jest rudy ....😀😀😀
                            > re :Tusk jest rudy?
                            > Reszta wywodu o burkach , ma tylko tyle zwiazku z rzeczywistoscia ze Tusk po ka
                            > szubsku to burek...😀
                            >
                            > pl.m.wiktionary.org/wiki/tusk


                            No to może ty zrozumiesz. Masz mentalność wschodnią, rosyjską i sowiecką a nie zachodnią chociaż mieszkasz na zachodzie. I to tylko tyle. Resztę sam sobie dopowiedz.


                            Ps. A tak na marginesie - Tusk to 100% Europejczyk i 100% Polak, który zmodernizował Polskę a jego dobre relacje z A. Merkel skutkowały dobrym unijnym budżetem dla Polski i dobrą współpracą gospodarczą z Niemcami dzięki której mamy spore wzrosty gospodarcze. To dobrze czy zle matole? . Nie wiedziałeś? To przyjedz do Polski i zobacz! PIS nie ma żadnego udziału w modernizacji Polski i żadnego udziału w rozwoju gospodarczym, obecne wzrosty to tylko i wyłącznie efekty działalności poprzedników. Efekt PIS-owski poznamy za 3-4 lata!!!!!!

                          • de_oakville "Czy to jawa czy sen" 09.03.17, 11:40
                            Cesarze austriaccy (Habsburgowie, rezydujacy w Wiedniu) nosili tytul "Kaiser" przez dlugie wieki. Cesarze niemieccy (scislej nowozytni Cesarze niemieccy, Hohenzollernowie, rezydujacy w Berlinie) nosili tytul "Kaiser" zaledwie przez 47 lat - od 1871 do 1918.
                            I bylo ich tylko dwoch - Wilhelm I-szy i Wilhelm II-gi. Ale to tylko na marginesie.
                            Zyje juz dluzej niz istnialo Cesarstwo Hohenzollernow. I takiej Polski jak dzis w zyciu nie pamietam. Z wygladu Polska jest lepsza niz kiedykolwiek - to zasluga UE i poprzednich rzadow. Jednak z tego co sie dzieje w mentalnosci ludzi i rzadzacych trudno mi uwierzyc "czy to jawa czy sen". Sen nie najprzyjemniejszy. Niemcy w latach 30-tych "powariowali". Widac jakis nieszczesny "bakcyl" odzyl na nowo w srodkowej Europie i tym razem zaatakowal w miare zdrowy do tej pory organizm ich wschodniego sasiada. Pamietam Gierka. Jaki byl taki byl - przyszlo mu rzadzic w zupelnie innych czasach i byc zaleznym od Rosji. Ale byl to, jak na tamte czasy, "pan wielkiego majestatu". Nawet Gomulka, uzywajacy w swoich przemowieniach
                            krytykujacych przeciwnikow politycznych okreslen w rodzaju "typ o mentalnosci alfonsa" mial w stosunku do Polski i jej przeszlosci jakis respekt. Wydaje sie, ze Polska wraca mentalnie w wielu aspektach do czasow Bieruta. Znam te czasy tylko z ksiazek i opowiadan, ale intuicyjnie wyczuwam ich "czar".
                            • czizus Re: "Czy to jawa czy sen" 09.03.17, 12:35
                              de_oakville napisał:

                              > Wydaje sie,
                              > ze Polska wraca mentalnie w wielu aspektach do czasow Bieruta. Znam te czasy ty
                              > lko z ksiazek i opowiadan, ale intuicyjnie wyczuwam ich "czar".

                              Niektórzy, jak niezwykle życzliwy Polsce historyk N. Davies, twierdzą, że to powrót do początku XVII w. a więc okresu całkowitego bezprawia i anarchii magnaterii po którym nastąpiły rozbiory Polski.
          • de_oakville Bruksela - "francuska wyspa w morzu flamandzkim". 05.03.17, 13:40
            Bruksela jest nie tylko stolica Belgii. Jest rowniez stolica Flandrii, czyli polnocnej, holendersko-jezycznej czesci Belgii. Jej mieszkancy to podobno mimo wszystko Flamandowie, cho "sfrancuziali". Kiedys, w dawnych wiekach, tylko jezyk francuski uchodzil za elegancki,
            i "godny" wyzszych sfer. Tak bylo nawet w Anglii po podboju kraju przez Normanow (1066), tak bylo rowniez w Niemczech (Fryderyk Wielki zostal wychowany w kulturze francuskiej), w Polsce, w Niderlandach. Tak wiec Brukselczycy, chcac dolaczyc do "arystokraji" i byc "z wyzszej polki" zaczeli mowic glownie po francusku i zatracac stopniowo ojczysty jezyk. Skutki tego
            widoczne sa dzis - Bruksela jest "francuska wyspa w morzu flamandzkim". Najwieksze "czysto" flamandzkie miasto Belgii - Antwerpia, drugie co do wielkosci w kraju, bylo kiedys najbogatszym miastem calych Niderlandow, przed okupacja tej czesci Europy przez Hiszpanie.
            Jednak ze wzgledu na to, ze miasto bylo wielkokrotnie okrutnie niszczone i pladrowane przez wojska hiszpanskie, nigdy nie wrocilo do dawnej swietnosci i utracilo w Niderlandach znaczenie na rzecz Amsterdamu.
    • engine8 Re: Quo vadis Europo? 03.03.17, 23:10
      Najwazniejsze to miec dobrych liderow ktorzy wiedza gdzie nalezy isc
      www.zerohedge.com/news/2017-03-03/juncker-has-meltdown-while-debating-future-eu-shit-what-do-you-want-us-do
    • kylax4 Moim zdaniem będzie to połączenie 3, 4 i 5. 04.03.17, 18:59
      Tzn. część krajów się sfederalizuje w niektórych obszarach, ale niektóre państwa będą chciały być bardziej niezależne.

      Dlatego obstawiam, że czeka nas mix wariantów 3, 4 i 5.
    • karbat Re: Quo vadis Europo? 05.03.17, 11:29
      Polska z Niemcami , w pierwszej grupie unijnej .... , Polska

      musialaby przyjac z 10 -15 000 arabow , rokrocznie , uciekinierow z terenu Niemiec ,
      musialaby wprowadzi euro , do czego sie zobowiazala
      musialaby wylozyc kase m. in na Grecje
      musialaby sie cieszyc z budowy kolejnego gazociagu , kolejnej rury baltyckiej
      musialaby popierac Opal , a nie pluc Niemcowi do zupy
      musialaby przyjac europejskie stantardy p. TK , itd



    • yurek11111 Re: Quo vadis Europo? 05.03.17, 14:22
      Scenariusz nr 1 - bez zmian, to absurd swiadczacy ze ci ktorzy opracowywali scenariusze sa oderwani od rzeczywistosci i nie maja pojecia w temacie , bo nie moze byc 'bez zmian' w momencie gdy ze wspolnoty w EU wystepuje Anglia,jeden z najwazniejszych sygnatariuszy traktatow zalozycielskich EU...
      Scenariusz nr 3 funkcjonuje od początku lat 90. i Traktatu Maastricht, kiedy Unia zaczęła wchodzić w proces integracji politycznej, zaczęła przybierać różne prędkości. O ile wspólny rynek jest wspólny dla wszystkich państw, ponieważ nie ma ceł i jest swobodny przepływ towarów, ludzi, usług i kapitału, o tyle jeśli chodzi np. o wspólną politykę bezpieczeństwa Dania, Austria i Irlandia nie są częścią tego programu. Podobnie jest ze strefa Schengen i strefą euro , a po poszerzeniu EU przybrala forme nawet trzech predkosci , gdzie w ocenie unijnych decydentow ,Polska i Wegry to 'sredniacy' , a Rumunia ,Bulgaria ,Malta i panstwa baltyckie to trzecia predkosc , wiec straszenie scenariuszem 3 to fikcja , a ujecie istniejacego stanu rzeczy w biurokratyczno-unijne zarzadzenia i przepisy ,uznajace czlonkow za rownych i rowniejszych ,w ramach EU roznych predkosci,bedzie pogwalceniem podpisanych traktatow i poczatkiem konca Unii....
      Jezeli chodzi o scenariusz nr 4 i 5 ,to bedzie ciezko bo w Unii Europejskiej nie ma zgody na integrację, ponieważ de facto oznacza ona w strefie euro uwspólnotowienie długów, ujednolicenie polityk społecznych i fiskalnych, czyli oddanie suwerenności na szczebel ponadnarodowy w czasach, kiedy wszyscy chcą wiekszej suwerennosci zawlaszczonej przez Bruksele....
      Federacyjny model integracji europejskiej propagowany był w przeszlosci przez Konrada Adenauera, Waltera Halsteina, Paula Spaaka , dlatego ta koncepcja ma wielu zwolenników w Niemczech, Holandii , Luksemburgu i we Włoszech.
      Zgodnie z tą koncepcją państwa powinny zrzec się swoich suwerennych kompetencji i przekazać je wspólnym, ponadnarodowym organom. Federacja miałaby silny ponadnarodowy rząd odpowiedzialny przed Parlamentem Europejskim. Uprawnienia władz lokalnych, regionalnych i krajowych uzupełniałyby się. Przy takim rozwiązaniu istotne byłoby określenie podziału zadań miedzy federacją a jej częściami składowymi. Należałoby zagwarantować demokratyczny charakter podejmowanych decyzji(co jest niemozliwe do wykonania).
      Troche inna koncepcje Federacji mial generał Charles de Gaulle.ktorego wizja zakladala utworzenie związku państw (konfederacji), gdzie suwerenność państw nie byłaby zawężana, a decyzje organów ponadnarodowych miałyby ograniczone znaczenie. Wyrazem tej koncepcji jest „Europa Ojczyzn” , ale wizja takiej federacji ,nie odpowiada brukselskim biurokratom...
      A wiec pozostaje scenariusz nr 2....
      • indeed4 Tomasz Lis 07.03.17, 21:16
        niedawno w TOK FM powiedział, że obecne relacje Polski i Niemiec określiłby jednym zdaniem: "nauczyciel i krnąbrny uczeń". Nieprawdopodobne, że są jeszcze Polacy o tak archaicznej mentalności.


        yurek11111 napisał:

        > Federacyjny model integracji europejskiej propagowany był w przeszlosci przez Konrada Adenauera, Waltera Halsteina, Paula Spaaka , dlatego ta koncepcja ma wielu zwolenników w Niemczech, Holandii , Luksemburgu i we Włoszech.
        Zgodnie z tą koncepcją państwa powinny zrzec się swoich suwerennych kompetencji i przekazać je wspólnym, ponadnarodowym organom. Federacja miałaby silny ponadnarodowy rząd odpowiedzialny przed Parlamentem Europejskim.


        Straszne...



        • yurek11111 Re: Tomasz Lis 07.03.17, 21:53
          Ano straszne ,Tusk dla Merkel pasowal , bo wykonywal poslusznie unijne dyrektywy , kosztem polskiej suwerennosci kosztem polskiej racji stanu ,za co byl poklepywany po plecach , az w koncu zostal nagrodzony lukratywnym stolkiem do pierdzeni@ we wladzach Unii...
          • szwampuch58 Re: Tja ,wyznawco kaczyzmu 07.03.17, 21:58
            "naplules" slicznie na pana Tuska,przekaz dni tego wymaga a teraz pletwy w ruch i Spie...j dziadu....ze zacytuje klasyka twojego
          • czizus Re: Tomasz Lis 08.03.17, 17:43
            yurek11111 napisał:

            > Ano straszne ,Tusk dla Merkel pasowal , bo wykonywal poslusznie unijne dyrektyw
            > y , kosztem polskiej suwerennosci kosztem polskiej racji stanu ,za co byl pokle
            > pywany po plecach , az w koncu zostal nagrodzony lukratywnym stolkiem do pierdz
            > eni@ we wladzach Unii...

            PIS-owskie brednie. To dzięki tym dobrym relacjom z Niemcami Polska miała i cały czas ma wysoki wzrost gospodarczy z czego przecież Misiewicze są tak bardzo obecnie dumni, ale i dotacje unijne dzięki którym Polska jest nowoczesnym zmodernizowanym krajem a PIS- matoły nie miały w tym żadnego udziału. Ciekawe co Misiewicze wynegocjują na następny okres?
        • mara571 lis jest, Panowie, zwyczajnym nieukiem 08.03.17, 18:29
          obecna integracja Uni jest przeprowadzana wedlug koncepcji wloskiego komunisty Altiero Spinelliego.
          • yurek11111 Re: lis jest, Panowie, zwyczajnym nieukiem 09.03.17, 15:06
            Nieukiem i bolszewikiem ,czizus tez zreszta ,dlatego bolszewik bolszewika popiera....
            re: lis jest nieukiem
            O koncepcji eurokolchozu Spinnellego mialem watek , na marginesie ,jaka meda trzeba byc ,by atakowac bolszewikow i brac pelnymi garsciami z ich chorej ideologii....
            re : obecna integracja Uni jest przeprowadzana wedlug koncepcji wloskiego komunisty Altiero Spinelliego.
    • karbat Re: Quo vadis Europo? 05.03.17, 22:46
      pimpus18 napisał:

      > Europa ojczyzn jest to Europa z PiSdzielcami?
      > Lepiej od razu i równie dobrze napisać Europa z liberum veto!
      >
      > W Pomrocznej jak to się skończyło jest to dość znane - konstytucja 3 maja wyjeb
      > ała to na śmietnik.
      > Dlaczego teraz miałoby być inaczej?!

      ? .
      kolosalny blad w twoich zalozeniach.

      to co sie mowi , robi , dzieje w Polsce nie ma praktycznego znaczenia w europie.
      od wiekow ma miejsce zjawisko odwrotne .
    • j-k dla Polski (2) - drugi 07.03.17, 14:15
      ale wychodzi na to ze zwyciezy (3) Trzeci

      Unia roznych predkosci.
    • indeed4 Good news! Polska znów w czołówce. 07.03.17, 20:45

      "Polski wzrost gospodarczy znów wygląda świetnie na tle Europy. Eurostat podał nowe dane"

      next.gazeta.pl/next/7,151003,21464279,polski-wzrost-gospodarczy-znow-wyglada-swietnie-na-tle-europy.html

      Co na to Frau Merkel i monsieur Hollande, jesteśmy w Europie 1. prędkości czy 2.?
      • yurek11111 A jaki jest scenariusz jak do Brexitu nie dojdzie? 08.03.17, 01:33
        Polska z Anglia w pierwszej predkosci....😀

        Brytyjska Izba Lordów przyjęła we wtorek wieczorem poprawkę do ustawy upoważniającej premier Theresę May do rozpoczęcia procesu wyjścia z Unii Europejskiej. Poprawka ta zakłada wymóg uzyskania zgody obu izb parlamentu na ostateczne warunki opuszczenia wspólnoty.
        [b]Tym samym Izba Lordów dała władzy ustawodawczej możliwość odrzucenia porozumienia o wystąpieniu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.b]

        (www.tvn24.pl)

        PS.Od angielskiego referendum twierdze ze nie dopuszcza do Brexitu...
      • kylax4 2,5% to "świetny wzrost"? 09.03.17, 15:37
        ?
    • karbat Re: Quo vadis Europo? 08.03.17, 10:46
      Quo vadis Europo? . tego Nikt dokladnie nie wie.

      niektorzy cos tam planuja ( jak np tworca oazy podatkowej w Luxemburgu )
      ukladaja jakies punkty .

      odbywaja sie utajnione rozmowy , w waskim gronie
      przestawicieli niemiec, francji , wloch i hiszpanii .

      prawdopodobnie niedlugo sie dowiemy co postanowili niemcy z francuzami
      w sprawie unii europejskiej . jakie nastapia zmiany . ... one Musza nastapic.

      bedzie kosmetyka polityczna , polityczne ble le pla pla pla
      czy radykalne zmiany majace umozliwic rozwoj kontynentu..

      ciekawe jak beda wypowiedziane obecnie obowiazujace traktaty unijne


    • szwampuch58 Re: Polska z Anglia w pierwszej predkosci 08.03.17, 12:15
      napisal kaczysta Yurek tylko zapomnial dodac do czego....moj typ:do "4 liter" w Europie....i moja dygresja:Anglia da rade w tym "pomieszczeniu" .......kosztem Polski

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka