polski_francuz
18.05.17, 08:04
Nasz mlody prezydent wykazuje dojrzalosc. Jego wystep wieczorem po wygranej kolo piramidy w Luwrze bylo symboliczny: pokazal samotnie idacego prezia tu obok symbolu prezydenckiej wszchwladzy, ktora jest wlasnie piramida. Francuzi potrzebuja wierzyc bowiem, ze wybrali krola i te symbole sa dla nich wazne.
Odczekano kilka dni z nominacja premiera. Zostal nim mer Hawru Edek Filip bliski niedoszlego kandydata prawicowej partii Alaina Juppé. I wczoraj przedstawiono rzad. Jak, na moj zmysl organizacyjny (troche niemiecki przyznaje), to sadze ze zrobiono to troche za szybko. Ale rezultat nie jest zly. Kilka nazwisk ludzi kompetentnych, jak Gerard Collomb, dobry mer Lyonu, gwiazda ochrony srodowiska - Hulot, wielu kompetentnych cywili, jak m.in. Jean-Michel Blanquer minister edukacji.
Po wyborze Hulota, zwolennicy energii nuklearnej dostali sraczki i akcje EDF spadly, podkreslam to zeby dac przyklad dosadnosci i osobowosci wybranych ministrow:)
Wyglada na to, ze Francja jest w nienajgorszych rekach i trzeba bedzie poprzec prezydencka partie "Republika w Marszu" w wyborach parlamentarnych 11 czerwca by mu/jego rzadowi dac szanse by posprzatac nasza slodka stajnie Augiasza.
O czym donosi, dosc zadowolony,
PF