Dodaj do ulubionych

No i stalo sie - przeslanie dla Chin i Rosji...

02.06.17, 13:38
www.theguardian.com/us-news/2017/may/30/us-missile-defense-north-korea-icbm

Poki co Stany maja ca 30 takich interceptorow.
Obserwuj wątek
    • 1.melord Re: No i stalo sie - przeslanie dla Chin i Rosji. 02.06.17, 14:00
      powiedzmy...
      prawda jest taka,ze NIE istnieje system antyrakietowy ktory zapewni nawet czesciowa ochrone.
      Biorac pod uwage atak nuklearny-zadna...czesc rakiet dotrze do celu
      Wiecej w tych obustronnych systemach (USA-Rosja) propagandy i marketingu niz realnych mozliwosci.
      • blueelvic2 Czy powiemy, czy tez nie. ... 02.06.17, 16:10
        to fakt jest faktem.


        NIE istnieje system antyrakietowy ktory zapewni nawet czesciowa ochrone.

        To tylko ty tak mowisz...
    • szwampuch58 Re: No i stalo sie - przeslanie dla Chin i Rosji. 02.06.17, 14:14
      30 rzeczesz....hmmmm,takich?
      i.ytimg.com/vi/aJJrkyHas78/maxresdefault.jpg
      • blueelvic2 Dokladnie ma ich 34, ... 02.06.17, 16:06
        a do 2020 bedzie ich 44.

        To ty masz problem ze swoja wyobrazna, ale ... I don't care.
        • szwampuch58 Re: Dokladnie ma ich 34, ... 02.06.17, 23:33
          Wiem ......."wazeliniarz" kretyna z usa nic madrego przeciez nie napisze ,los wnukow mu wisi bo i tak "wazeliniarz" umrze....jak tu jeden geniusz prawicowy "odkryl"
          • blueelvic2 Problem w tym, ze ty goowno wiesz ... 03.06.17, 02:51
            szwampuch. Widzisz, granice zdebilenia zaleza od percepcji odbiorcy. Odbior srodowiska zawnetrznego i jego zrozumienie jest zwiazane z indywidualna identyfikacja, ... a ty, to taki sobie zblazowany osobnik o inteligencji pierscienicy i rzucajacym sie w oczy alternatywnym sposobie percepcji.

            Jaki jest twoj poziom wyksztalcenia szwampuch?
            • szwampuch58 Re: Blado wypadasz "wazeliniarz" 03.06.17, 23:24
              "wycieczki" osobiste nie zrobia z ciebie T-Rex-a wazeliniarzu amerykanski
              • blueelvic2 Z przyjemnoscia odpowiem... 04.06.17, 01:06
                f.ptcdn.info/900/002/000/1362668414-safeimage-o.jpg
    • monalisa2016 Re: No i stalo sie - przeslanie dla Chin i Rosji. 02.06.17, 16:18
      Najpierw trzeba artykuł przeczytać a później rozsądnie pomyśleć i przeanalizować czym by był atak Stanów na Kima.
      Jednorazowa symulacja nie jest praktyką czy długotrwałą rzeczywistością wiec nie rozumie sensu tego samego wątka na dwóch forach z tytułem "No i stalo sie - przeslanie dla Chin i Rosji..."
      No i co sie stało? :-)
      • blueelvic2 Twoja inteligencja na poziomie pralki Frania... 02.06.17, 23:17
        Grasz durnia, a przeciez nie znasz angielskiego ... Wujek Google tlumaczy i geniuszowi takiemu jak ty w zupelnosci to wystarcza.

        Masz tu jeszcze inne linki:


        ** arstechnica.com/information-technology/2017/06/anti-missile-test-shows-us-can-defend-against-n-korean-icbms-mda-chief-says/

        ** www.space.com/37033-us-missile-defense-test-shoots-down-icbm.html

        ** nationalinterest.org/blog/the-buzz/can-americas-missile-defenses-really-beat-icbms-fired-russia-20973

        Przeanalizowac? Ty kumata za bardzo to nie jestes, wiec wyjasniam: Tu nie chodzi o atakowanie Korei, a o obrone Stanow. Gdzies to wyczytala w zalaczonym linku, ze chodzi o atak na Kima? Wskaz to miejsce.

        Symulacja? Symulacja sa twoje procesy myslowe...

        Ty nic nie rozumiesz... Miedzy innymi dlaczego pisze na dwoch forach to samo. Nie jestem zdziwiony twoim tokim rozumowania.

        Tylko idiota zapyta co sie wlasciwie stalo? Pomysl, moze kiedys zaskoczysz.
        • monalisa2016 Re: Twoja inteligencja na poziomie pralki Frania. 03.06.17, 00:06
          Blu do kumania to ci wiele brak, przyznaj sie nie zrozumiałeś artykułu, zrobiłeś z tego watek z niezbyt mądrym tytułem, co myślisz ze człowiek jest na tyle głupi i nie rozumie o co ci chodzi i z jakiego powodu była robiona symulacja?
          Ogarnij sie.
          Po prostu zrobiłeś niewypał.


          Jak sie psa nie podrażni i nie da sie mu ku temu powodów, on nie ugryzie.
          • blueelvic2 Jeszcze raz: reprezentujesz inteligencje pralki... 03.06.17, 01:03
            Frania.

            * Ludzie czytaja, wiec przy otwartej kurtynie sie pytam: Czego nie zrozumialem?

            * Po drugie, chcialbym zobaczyc, inni zapewne rowniez, twoja kreatywnosc i dlatego: Dlaczego to jest niemadry tytul watku i wedlug ciebie jaki powinien on byc?

            * Po trzecie: sadze, ze ty jestes na tyle glupia i nie rozumiesz o co chodzi. Udowadniasz to z kazdym kolejnym wpisem.

            * Po czwarte: nie wiesz co oznacza symulacja i nie wiesz z czym sie to je. Symulacje kojarzysz zapewne z wibratorem.

            Na koniec zapytam bardzo powaznie: Czy wiesz o czym sa zalinkowane artykuly?
            • monalisa2016 Re: Jeszcze raz: reprezentujesz inteligencje pral 03.06.17, 01:14
              Blu mądry schodzi z drogi albo omija cos co nie przynosi chluby, wiec kończę bezsensowna dyskusje z tobą ponieważ nawet nie potrafisz krytycznie spojrzeć na to co spłodziłeś.
              Nie tylko ja to zauważyłam, zauważyło to więcej osób i jeszcze pretensje? :-)
              • blueelvic2 Domyslam sie, ze oddajesz pralke do remontu... 03.06.17, 01:41
                Z powyzszych wpisow widac, ze ty za madra to nie jestes. No coz, na drugi raz czytaj ze zrozumieniem i popros kogos o tlumaczenie z angielskiego.

                Konkrety ciebie wystraszyly, a to bylo do przewidzenia.
    • monalisa2016 Re: No i stalo sie - przeslanie dla Chin i Rosji. 02.06.17, 17:31
      On sobie myśli ze Chiny, Rosja czy inni śpią niedźwiedzim snem.
      Nie bardzo udał mu sie ten wątek. :-)
      Symulacja jeszcze niczego nie dowodzi.

      Tak długo jak Kim nie będzie sie czul zagrożonym nie ma co sie czego obawiać, liczę na Trump'a ze do tego nie dopuści.

      A teraz zmykam bo muszę w drogę.
      • amg10 Re: No i stalo sie - przeslanie dla Chin i Rosji. 02.06.17, 17:55
        To rzekome rosnace niebezpieczenstwo ataku Kima na Stany to ... tylko rzekome lub rosnaca paranoja.

        Nikt jeszce nie podal argumentu wskazujacego na to, ze prawdziwe sa te zamiary ataku Korei na Stany.

        Jaki powod moglaby miec Pln. Korea by chciec zaatakowac Ameryke ????

        Ma ktos jakis pomysl ??

        • kylax4 Korea nie ma znaczenia. To jest rozgrywka między 02.06.17, 18:02
          USA a Chinami.
          • amg10 Re: Korea nie ma znaczenia. To jest rozgrywka mię 02.06.17, 18:58
            Ano, spekulowac kazdy moze. Jeden lepiej drugi gorzej.
          • blueelvic2 Chyba sie z toba zgadzam... 03.06.17, 01:44
            Tak i ja to odbieram.
          • jorl Re: Korea nie ma znaczenia. To jest rozgrywka mię 04.06.17, 00:19
            kylax4 napisał:

            > USA a Chinami.

            Bzdura. Korea Pn ma znaczenie bo ja wlasnie USA chce zniszczyc.
            A ze to jest niebezpiecznie, Polnocni maja czym sie odgryc, USA chce zmusic Chiny do wywarcia presji na Koree Pn. Grozbami ekonomicznymi.
            • monalisa2016 Re: Korea nie ma znaczenia. To jest rozgrywka mię 04.06.17, 01:45
              Bank Narodowy Korei nie należny do pewnej grupy finansjery, sa tez ziemie rzadkie które potrzebuje Zachód.
    • kylax4 To są próby, gdzie z góry znana jest trajektoria 02.06.17, 18:01
      lotu pocisku i cały test jest przygotowany pod ten jeden pocisk.

      W przypadku realnego konfliktu trajektoria nie jest znana, aż do momentu, gdy wrogi pocisk jest już powyżej atmosfery.

      To na razie bardziej demonstracja możliwości zestrzelenia pocisku ICBM, potwierdzenie samego konceptu. Masowe zestrzeliwanie pocisków ICBM w warunkach realnej wojny nuklearnej, na chwilę obecną nie jest możliwe.
      • 5magna Re: To są próby, gdzie z góry znana jest trajekto 02.06.17, 19:19
        Jak im sie w koncu uda zestrzelc Scuda to juz bedzie sukces.
      • blueelvic2 Pisalem o pierwszej udanej probie... 03.06.17, 01:47
        i tylko o tym

        Skad wies, ze trajektoria byla znana? Jezeli masz link do tej informacji, to bede wdzieczny jak go podasz.
    • jorl Re: No i stalo sie - przeslanie dla Chin i Rosji. 02.06.17, 22:19
      blueelvic2 napisał(a):

      > www.theguardian.com/us-news/2017/may/30/us-missile-defense-north-korea-icbm
      >
      > Poki co Stany maja ca 30 takich interceptorow.

      Drogi blu, przeciez sie na militariach kompletnie nie znasz, na technice tez. Na czym sie znasz to na gotowaniu i paseniu brzucha, napewno dpbrym jedzeniem.

      Te rakiety sa przeznaczone do niszczenia glowic z rakiet miedzykontnentalnych. I to takich co leca czysto balistycznie.
      Rosja ma z 1500 glowic. Porownaj sobie do ilosci tych amerykanskich antyrakiet.

      Juz abstrahuje od tego ze Rosjanie sa w trakcie oparcowywania glowic manewrujacych bialoszumowo a te Twoje biedne rakietki moga z 1% prawdopodobienstwmje trafic. OK moze 2%. Wiec sobie policz ile rosysjkich glowic moze zestrzelic te Twoje 30 antyrakiet.

      Ale Chiny to co innego. Oni maja malo glowic, ich rakiety ledwo ledwo moga do USA doleciec, albo i nie, to te Twoje antyrakiety cos juz stanowia.

      Nie skorzystales drogi blu z okazji siedziec cicho.
      Po co Cie to bylo?
      • blueelvic2 Na samym poczatku musze cwiercinteligenta pouczyc. 03.06.17, 01:37
        Popelnianie bledow ortograficznych nawet inzynierowi nie przystoi. Nie piszemy paseniu brzucha, a tylko pasieniu brzucha. Drugi ortus: napewno- zawsze piszemy oddzielnie.

        A teraz wracam do meritum.

        Piszesz: Te rakiety sa przeznaczone do niszczenia glowic z rakiet miedzykontnentalnych. I to takich co leca czysto balistycznie.

        Moje pytania sa takie: jaka rakiete wystrzelili Amerykanie, a jaka rakieta zniszczyli ta pierwsza?
        Chodzi mi o oznaczenie symbolami.

        Jaka odleglosc byla pomiedzy tymi dwoma punktami?


        Dalej piszesz: Rosja ma z 1500 glowic. Porownaj sobie do ilosci tych amerykanskich antyrakiet.

        Ja nic o ilosci antyrakiet nie pisalem. Jezeli juz, to pisalem o interceptorach, a to nie to samo.


        Juz abstrahuje od tego ze Rosjanie sa w trakcie oparcowywania glowic manewrujacych bialoszumowo a te Twoje biedne rakietki moga z 1% prawdopodobienstwmje trafic. OK moze 2%. Wiec sobie policz ile rosysjkich glowic moze zestrzelic te Twoje 30 antyrakiet.

        Na takie dictum powiem tak: trzeba byc kompletnym idiota, zeby fakt opisany w zalaczonym linku kojarzyc wlasnie w taki sposob.
        Czy ktos inny wczesniej zrobil to samo? Nie, wiec z czym masz problem? Zrobiono cos po raz pierwszy i o tym wlasnie jest ten watek.

        Po przeczytaniu twoich przemyslen dochodze do wniosku, ze inzynieryjna glowa sluzyla kiedys jako tarcza dla pociskow sodowych

        Ps. jaki material wybuchowy zastosowano w tej antyrakiecie jak ja nazywasz i jaka jest jej poprawna nazwa. Czym jest IBCM?

        • 5magna Re: Na samym poczatku musze cwiercinteligenta pou 03.06.17, 07:28
          W razie wojny nuklearnej USA zniknie na million lat. Nie potrzeba rakiet wystarczy walnac nuklearna bombe magnetyczna 300 km nad USA. Sa takie w satelitach. Wszystko co elektryczne wysiadzie na lata. Obliczyli ze w pierwszym Roku zemrze 95% ludzi.
    • blueelvic2 Idiota byles i nadal pozostajesz... 03.06.17, 01:42
      :))
    • 5magna Re: Na samym poczatku musze cwiercinteligenta pou 03.06.17, 18:32
      W cztery godziny regaly z jedzeniem w sklepach sa puste. Nic nie dowiaza bo transportu nie bedzie. Nic nie zatankujesz bo pompy nie beda dzialaly, samochody zreszta tez nie. Wszystko zaczne sie psuc, szpitale stana. Nie bedzie czym palic trupy..
      • monalisa2016 Re: Na samym poczatku musze cwiercinteligenta pou 03.06.17, 18:44
        5magna
        Christopher Ford zwraca sie do rosyjskiego kolegi Konstantina Siwkowa czy by Rosja nie pomogła Stanom w przechwytywaniu rakiet z Północnej Korei w razie hipotetycznego ataku Północnej Korei na Stany.

        Co ma symulacja z praktyka czy rzeczywistoscia?

        Jaki jest tytuł watka?
        Ano: "No i stalo sie - przeslanie dla Chin i Rosji..."
      • blueelvic2 Witaj magna... 03.06.17, 19:29
        Ciagle w BC?
        • 5magna Re: Witaj magna... 03.06.17, 21:12
          No place to go. Jak bym wygral te Lotto Maxx, bylo 55 milionow to bym sie przeniosl do Nowej Zelandii. Ale nie wygralem......Jeden z miliarderow z Silicon Valley kupil sobie passport Nowej Zelandii za $10 milionow. Chyba przeplacil...
          • blueelvic2 Jeszcze nie sprawdzalem... 03.06.17, 21:51
            Marzeniom dalem nastepne 24 godziny.

            Jak tam winiarnie?
    • buldog2 Re: No i stalo sie - przeslanie dla Chin i Rosji. 03.06.17, 19:14
      Nonsens. Coś na temat napisał Jorl, można więcej.
      O wojskowym aspekcie konfrontacji USA z Koreą, kto chce, może przeczytać tu:
      naspravdi.info/novosti/koreyskaya-voyna-kakoy-mozhet-byt-voyna

      Ostatnio Rosjanie podnieśli alarm w związku z tym, że ilość możliwych do jednoczesnego przechwycenia celów zbliża się do ilości ros. rakiet międzykontynentalnych. Ale to też niewiele znaczy, bo kiedy głowice rozdzielą się, trzeba wielokrotnie więcej antyrakiet.
      Natomiast specjaliści szacują, że amerykańskiego potencjału antyrakietowego zaczyna wystarczać na przeciwstawienie się uderzeniu odwetowemu po amerykańskim ataku prewencyjnym. W sumie, tylko okręty podwodne (te, co akurat na morzu) nie podlegają atakowi, jeśli nie namierzone.
      • blueelvic2 Bardzo ciekawe uzupelnienie... 03.06.17, 19:37
        Cos jest na rzeczy. Wiadomo, ze najlepiej przykryc wszystko milczeniem... Chociaz uchylenie rabka tajemnicy moze zmienic retoryke zainteresowanych stron w wielu sprawach.

        Dzieki za link.
        • buldog2 Re: Bardzo ciekawe uzupelnienie... 03.06.17, 21:24
          Tu:
          thebulletin.org/how-us-nuclear-force-modernization-undermining-strategic-stability-burst-height-compensating-super10578

          więcej na temat zwiększonej skuteczności amerykańskich rakiet.
          • blueelvic2 Tego nie wiedzialem... 03.06.17, 21:55
            Dzieki.
          • kylax4 Bardzo ciekawy artykuł. 04.06.17, 00:27
            W skrócie Rosja ma przesrane, nawet jeżeli przyjmiemy, że skuteczność amerykańskich systemów nie będzie 100%, czy nawet 90% procentowa.
            • jorl Re: Bardzo ciekawy artykuł. 04.06.17, 00:53
              kylax4 napisał:

              > W skrócie Rosja ma przesrane, nawet jeżeli przyjmiemy, że skuteczność amerykańs
              > kich systemów nie będzie 100%, czy nawet 90% procentowa.

              No dobrze kSS4, Rosja ma przesrane. A Chiny tez maja wtedy przesrane? Czy tez akurat Chiny nie?
              A jak nie to dlaczego?
              • kylax4 Chiny też, ale Chiny są daleko i nie stanowią 04.06.17, 17:14
                zagrożenia dla Europy.
      • blueelvic2 I jeszcze cos... 03.06.17, 19:41
        Z tego co mi wiadomo 32 interceptorow znajduje sie na Alasce. Domyslam sie dlaczego.
    • jorl Re: No i stalo sie - przeslanie dla Chin i Rosji. 03.06.17, 23:52
      blueelvic2 napisał(a):

      > Popelnianie bledow ortograficznych nawet inzynierowi nie przystoi.

      Zdradze Tobie drogi blu jedna moja tajemnice. Popelniam celowo bledy ortograficzne aby moi przeciwnicy gdzies mieli racje. Chodzby w tym jednym. Bo wszedzie indziej racji nie maja. Nigdy.
      Po prostu trzeba dbac choc troche o zdrowie przychiczne ludkow. Jeszcze sie powiesza po dyskusjach ze mna? Ze zgryzoty? Nie chce tego, dba sie o zwierzatka wiec o ludzi, nawet malutkich, tez trzeba. Humanizm po prostu.




      > Moje pytania sa takie: jaka rakiete wystrzelili Amerykanie, a jaka rakieta znis
      > zczyli ta pierwsza?
      > Chodzi mi o oznaczenie symbolami.

      Gow.o mnie obchodza symbole zwlaszcza w psim jezyku. Ja definiuje strone techniczna, a jak takie rakiety ktos sobie nazywa nie jest wazne.

      Ja napisalem w moim poprzednim poscie o jakie rakiety chodzi:

      jorl napisał:

      > Te rakiety sa przeznaczone do niszczenia glowic z rakiet miedzykontnentalnych.
      > I to takich co leca czysto balistycznie.

      Jednoznacznie, precyzyjnie, po inzyniersku, prawda?


      A wiec to sa rakiety co maja zasieg miedzykontynentalny czyli co najmniej prawie 10tys km.
      Te rakiety osiagaja, po wypaleniu wszystkich ich stopni z 6km/sek. I leca z 1000km wysoko.
      Rakiety mniejszych zasiegow leca wolniej i nizej. Zrozumiale chyba, kamien jak ma leciec dalej musi leciec szybciej i wyzej.
      Wyjasnienie mysle ze dla takiego prostego kucharza jak Ty drogi blu nawet jasne.


      > Jaka odleglosc byla pomiedzy tymi dwoma punktami?

      Te antyrakiety leca na spotkanie takiej rakiety balistycznej. Aby mogly te antyrakiety leciec trzeba wiedziec ze rakieta przeciwnika jest wystrzelona czyli moze najwczesniej osiagnac jej glowice po 2/3 drogi rakiety.



      > Ja nic o ilosci antyrakiet nie pisalem. Jezeli juz, to pisalem o interceptorach
      > , a to nie to samo.

      Znowu jakies tam okreslenie w Twoim psim jezyku. I ja znowu jak krowie na rowie opisze.
      A wiec te antyrakiety, amerykanskie, majace zestrzeliwac rakiety miedzykontynentalne (patrz def ich wyzej!) sa np. 3 stopniowe, maja mase startowa kilkanascie ton, czyli juz nie sa male. I maja jedna glowice ktorej zadaniem jest trafic w glowice przeciwnika i zniszczyc ja energia kinetyczna. Nie maja zadnej glowicy odlamkowej czyli wybuchajacej. Amerykanie postwili na energie kinetyczna. Ona jest ogromna bo antyrakieta, dokladnie jej mala glowce, leci z 4km/s naprzeciw glowicy atakujacej, jak wyzej majacej predkosc z 6km/s. Suma predkosci jest 6km/s+4km/s=10km/s a wiec energia kinetyczna jest wystraczajaca do sproszkowania glowicy atakujacej. Jest jedno ale, trzeba ja fizycznie trafic, miniecie sie nawet o 1mm i glowica atakujaca leci dale j jakby nigdy nic.
      A wiec jak piszesz ze Amerykanie maja 30 czegos tam wg Twojej nazwy w Twoim psim jezyku, twierdze ze co najwyzej przy 100% skutecznosci moga zniszczyc 30 glowic rosyjskich. A Rosja moze ich wystrzelic 1500.

      Dlatego Twoje drogi blu:

      >Re: No i stalo sie - przeslanie dla Chin i Rosji.
      jest tym samym idiotyczne.
      1500-30=1470 glowic zostaje do zeszkliwowania USA.


      Ale napisalem w poscie wyzej:
      jorl napisał:


      > Ale Chiny to co innego. Oni maja malo glowic, ich rakiety ledwo ledwo moga do U
      > SA doleciec, albo i nie, to te Twoje antyrakiety cos juz stanowia.
      >

      I tutaj juz Twoj tytul watku bylby sluszny, ale troche skrocony, tylko tak jak tlustym drukiem nizej:

      No i stalo sie - przeslanie dla Chin i Rosji.

      Bo ilosc glowic chinskich mogacych doleciec do USA liczy sie w dziesiatkach i to malych. I jak THHADami i SM3 Amerykanie pogonili ostatnio Chinczykow to nawet to nie wiadomo. I wtedy te antyrakiety przeciw rakietom miedzykontynentalnych w razie wojny z CHRL moga miec duzy % udzial.


      > Na takie dictum powiem tak: trzeba byc kompletnym idiota, zeby fakt opisany w z
      > alaczonym linku kojarzyc wlasnie w taki sposob.

      Jak rozumiesz idiotycznie to Ty piszesz.
      jeszcze raz, nie znasz sie na militariach i na technice. A ja tak.


      > Czy ktos inny wczesniej zrobil to samo? Nie, wiec z czym masz problem? Zrobiono
      > cos po raz pierwszy i o tym wlasnie jest ten watek.

      Najpierw takie proby systemu antyrakietowego Amerykanie nie robia pierwszy raz. Jakbys troche wiedzial o militariach to byc nie twierdzil ze pierwszy raz. I ze zmienym skutkiem bo techniczne zadanie jest naprawde trudne.

      Drugie to Rosja maja system antyrakietowy przeciw rakietom miedzykontynentalnym ktory dziala. On broni Moskwy. Rosyjskie antyrakiety ale maja glowice jadrowe, tak z 10kT i taka napewno nadlatujaca glowice zniszczy. To nie kinetyczna co musi fizycznie trafic. Metoda, trzeba oprzyznac brutalna, ale skuteczna.
      Teraz opracowywuja chyba takie z glowica odlamkowa, te musza dokladniej trafic wroga glowice. Ale nie tak dokladnie jak te amerykanske.

      Rozne sa systemy antyrakietowe, nie kazdy idzie ta sama droga aby ten sam cel osiagnac.



      > Po przeczytaniu twoich przemyslen dochodze do wniosku, ze inzynieryjna glowa sl
      > uzyla kiedys jako tarcza dla pociskow sodowych

      Nie jest Tobie teraz glupio drogi blu?
      Skad sie bierze taka pewnosc siebie jak Twoja nie majaca zadnej ale to zadnej podstawy?


      > Ps. jaki material wybuchowy zastosowano w tej antyrakiecie jak ja nazywasz

      Patrz wyzej

      > i ja
      > ka jest jej poprawna nazwa.

      Opisalem jak dziala, nazwe w Twoim psim jezyku szukaj sobie sam.

      >Czym jest IBCM?

      Znowu nazwa w Twoim psim jezyku. Opisalem jak dziala, wystarczy, nazwy sobie sam wyszukuj.

      Ale oczywiscie wiem jakie sa nazwy, wiem duzo szczegolow technicznych, zasad fizycznych, ale tych nazw ze nie zamierzam uzywac. Uzywam opisu technicznego aby nie bylo watpliwosci c jest co.

      Co do manewrujacych glowic o ktorych w poprzednim poscie wspomnialem to zostawie. Za trudne dla Ciebie, chociaz istotne i to bardzo.
      • blueelvic2 Nie czytam i nie komentuje 04.06.17, 00:47
        !
        • jorl Re: Nie czytam i nie komentuje 04.06.17, 00:50

          I slusznie drogi blu2, nie ta liga. Jak proponowalem lepiej siedz cicho.
          lepiej pisz o kucharzeniu, tu masz niewatpliwa przewage nademna. Gwarantowania.
          Ale o rakietach nie.
    • jorl Bul2 04.06.17, 00:11
      buldog2 napisał:

      > Ostatnio Rosjanie podnieśli alarm w związku z tym, że ilość możliwych do jednoc
      > zesnego przechwycenia celów zbliża się do ilości ros. rakiet międzykontynentaln
      > ych. Ale to też niewiele znaczy, bo kiedy głowice rozdzielą się, trzeba wielokr
      > otnie więcej antyrakiet.

      Te antyarkiety o ktorych mowa, te kilkunastotonowe na Alasce i w Kalifornii nie maja szans trafic rakiety rosyjskie przed rozdzieleniam glowc. Za daleko.

      > Natomiast specjaliści szacują, że amerykańskiego potencjału antyrakietowego zac
      > zyna wystarczać na przeciwstawienie się uderzeniu odwetowemu po amerykańskim at
      > aku prewencyjnym.

      Powiedzmy wyraznie o co chodzi o w ataku prewencyjnym. Tzn niespodziewanie wyslac wszystkie rakiety amerykanskie na Rosje i celowac w wyrzutnie w silosach. Przeciez to nie ma szans. Zadnych. Rosyjskie silosy beda juz puste jak glowice amerykanskie do nich dotra. Rosysjkie systemy radarowe wczesnego ostrzegania o zasiegi kilku tys km daja odpowiednio duzo czasu aby rakiety na USA wyslac. Start rakiety z silosu amerykanskiego jest 1minuta od rozkazu, w rosysjkich jest podobnie. Ma sie z 15minut czasu. Wiec 10 minut dla Putina na ocene sytuacji i wydanie rozkazu.
      Szkoda glowic na silosy, lepiej od razu po miastach walic. Oczywisce Rosja wtedy po amerykanskich tez wali. Wiec po cholere ta zabawa?




      > W sumie, tylko okręty podwodne (te, co akurat na morzu) nie p
      > odlegają atakowi, jeśli nie namierzone.

      A tu nieprawda. SM3 na okretach amerykanskich sa (tez) do tego aby zestrzeliwac startujace rakiety, w ich fazie startu, z UBootow. Wystarczy aby takie okrety byly w odleglosc np. 100km nawet moze wiecej, od UBootu, najlepiej od stony USA i UBooty sa tym zablokowane. Ich rakiety miedzykontynentalne.

      Bul2, wiem z czytasz czesto artykuly po rosyjsku na te tematy. Ja po rosyjsku tez juz wodospady glupot czytalem, dobrze znac technike aby swoj poglad wyrabiac, taki prawidlowy. Bo z googla to duzo durnowatosci sie lowi.
      • kylax4 Przeczytaj ten artykuł. 04.06.17, 00:33
        Bardzo ciekawy i nie jęcz, że po angielsku, bo naprawdę warto.


        thebulletin.org/how-us-nuclear-force-modernization-undermining-strategic-stability-burst-height-compensating-super10578
        • jorl Re: kSS4 04.06.17, 00:47
          kylax4 napisał:

          > Bardzo ciekawy i nie jęcz, że po angielsku, bo naprawdę warto.
          >
          >
          > thebulletin.org/how-us-nuclear-force-modernization-undermining-strategic-stability-burst-height-compensating-super10578


          G..o wart, przejrzalem go.
          Nie ma szans trafic silosow rosyjskich z rakietami. Systemy ostrzegania przed atakiem rakietami miedzykontynentalnymi daja z 15minut czasu do trafinia w silos.
          Od rozkazu start rakieta jest wstrzeliwana w ciagu 1 minuty z silosa. Putin ma ca. 10 minut czasu na podjecie decyji.


          Nie tylko po rosyjsku sa potoki glupot. Po angielsku tez.
          Ale taki jak Ty drogi kSS4 lubisz takie wiadomosci.
          Lub sobie tylko z rzeczywistoscia nie maja nic wspolnego.
          • kylax4 Chyba niedobrze przejrzałeś. 04.06.17, 00:59
            Chodzi o fakt, że do zniszczenia rosyjskich silosów wystarczy 3 razy mniej głowic z nowymi zapalnikami. I będzie można użyć do tego słabszych głowic jak W76, które do tej pory miały inną rolę.

            Czyli zostanie więcej głowic (zwłaszcza tych silniejszych, jak W88, czy W87) na inne cele, jak centra dowodzenia, miasta itd.

            Putin ma 10 minut. No ma, ale jak uzna, że zagrożenia nie ma, a jednak będzie ono realne, to USA zyska gigantyczną przewagę w liczbie głowic, dzięki nowym zapalnikom.
            • jorl Re: Chyba niedobrze przejrzałeś. 04.06.17, 01:09
              kylax4 napisał:

              > Chodzi o fakt, że do zniszczenia rosyjskich silosów wystarczy 3 razy mniej głow
              > ic z nowymi zapalnikami.

              Slepy gluchu, durnowaty.
              Drogi kSS4 po prostu amerykanie moga rosysjki silosy bardzo dokladnie zniszczyc. Nie zaprzeczam.
              Ale te silosy beda puste!, zraz beda puste!.
              Bo rakiety z tych silosow beda w drodze do USA. Z podarunkami na miasta. Nie na amerykanskie silosy.

              Dlatego ze ten artykul nie mowi slowa o tym ze silosy beda puste jest wodospadem glupot.
              A Ty drogi kSS4 odbiorca tego wodospadu.

              Ale mialam pytanie, co z Chinami? Z ich g..nymi rakietami? Te sa dalej grozne dla USA?
            • monalisa2016 Re: Chyba niedobrze przejrzałeś. 04.06.17, 01:20
              kylax4 przypomnij sobie zdjęcia oraz komentarze w prasie chyba z ubiegłego roku albo wcześniej przedstawicieli NATO jak stali z otwartymi ustami i z szokowanymi minami kiedy Rosja zaprezentowała na jakieś wystawie cześć swojej broni albo ostrzał Syrii (IS) z jakiegoś statku z Morza Czarnego.
              Media o tym pisały, drukowały (w Stanach tez) nawet zdjęcia natowskich przedstawicieli z szokowanymi wyrazami twarzy.:-)
              Chiny i Rosja nie spali niedźwiedzim snem, oni wiedzą dobrze kto mąci i napada w świecie.
            • jorl Re: Chyba niedobrze przejrzałeś. 04.06.17, 01:39

              kSS4 napisal glupote:

              >Putin ma 10 minut. No ma, ale jak uzna, że zagrożenia nie ma, a jednak będzie ono realne, to USA zyska gigantyczną >przewagę w liczbie głowic, dzięki nowym zapalnikom.

              Spodziewasz sie ze Putin jak sie dowie ze masowo na Rosje leca rakiety nie wyda rozkazu zeby wyslac swoje???
              To juz niezle trzeba miec na poddaszu nawalone.
              Wyobrazam sobie jak to amerykanskie prezydent wyda rozkaz masowej napasci na Rosje i powie swoim ludziom ze uwaza ze Putin bedzie 10minut w nosci dlubal
              A jak Putin nie bedzie w nosie dlubal? To USA bedzie przeciez zeszklona.

              A do tego zadne zapalniki tylko lepszy system nawigacji. Z tym ze niepotrzebny. Strzelanie do silosow to marnowanie glowic. Skad takie gluoty sie biora?

              Reagen mial takie plany. Ale po to wprowadzone zostaly Pershingi2 aby najpierw uderzyc na bunkier dowodzenia w Moskwie, wykorzystac chaos a w tym czasie mialy byc silosy sowieckie trafione. Z rakietami bo dowodzenia nie istnialo.
              Ale i to wtedy nawet nie funkcjonowalo. Bo Rosjanie opracowali system ze jak nie ma polaczenia do tego bunkra dowodzenia automatycznie startuja rakiety z silosow. Wiec i ta taktyka byla do d...
              A dzisiaj systemy dowodzenia sa jeszcze szybsze jak przed 30 laty.

              Dziecinady. Zywcem z googla
      • buldog2 Re: Bul2 04.06.17, 11:45
        Wystarczy aby takie okrety byly w odleglosc np. 100km nawet moze wiecej, od UBootu, najlepiej od stony USA i UBooty sa tym zablokowane. Ich rakiety miedzykontynentalne.

        Oczywiście. Jednak zakładać z góry, że własny okręt z Aegis znajdzie się w pobliżu U-boota, to niedopuszczalna pewność siebie, dlatego należy przyjąć, że te U-booty wystrzelą rakiety, które będą zwalczane przez antyrakiety na kontynencie, albo blisko (nie na aktywnym odcinku lotu).
        To raz.
        Po drugie, stopniowo dojrzałości nabiera niszczenie rakiet laserem, na aktywnym odcinku lotu. Ale tu droga jeszcze daleka.
        Po trzecie i najważniejsze, o czym słychać b. mało, prowadzone są prace nad niewidzialnymi dronami, które na stałe patrolowałyby okolice wyrzutni i niszczyły startujące rakiety. Nawet prewencyjny wybuch jądrowy średniej mocy nie byłby w stanie takich dronów zniszczyć.
        Może już nawet są prototypy.
        • jorl Re: Bul2 04.06.17, 15:40
          buldog2 napisał:


          > Oczywiście. Jednak zakładać z góry, że własny okręt z Aegis znajdzie się w pobl
          > iżu U-boota, to niedopuszczalna pewność siebie, dlatego należy przyjąć, że te U
          > -booty wystrzelą rakiety, które będą zwalczane przez antyrakiety na kontynencie
          > , albo blisko (nie na aktywnym odcinku lotu).

          Nie twierdze ze wszystkie da sie zestrzelic. Ale wystarczy skoncentrowac okrety z SM3 na polnoc od Morza Barentsa, nad nimi musza przelatywac rakiety z rosyjskich UBootow na USA ktore tam najpierw sa.
          Zestrzelenia rakiety startujacej z UBoota i wszystkie glowice ida sie jeb.c. A trafic pojedyncze glowice to juz co innego, trudne i malo efektywne

          Ale oczywiscie ze przeciw Rosji nic nie pomoze, jak USA zacznie wojne to bedzie zeszklona bez ratunku. I to dobrze ze tak jest.

          Ale przeciw UBootom chinskim juz jest lepiej, one sa tak glosne ze okrety z SM3 moga ciagle nad takim byc. Bo wiedza gdzie sa.
          Ze o Pn Koreanskich nie wspomne.
      • buldog2 Re: Bul2 04.06.17, 11:57
        Tzn niespodziewanie wyslac wszystkie rakiety amerykanskie na Rosje i celowac w wyrzutnie w silosach. Przeciez to nie ma szans. Zadnych.
        Z tym też się zgadzam, pod warunkiem, że system ostrzegania działa. A ten warunek nie musi być spełniony i wtedy jest dylemat - strzelać ze wszystkiego co się ma, czy nie. Wybór nieoczywisty.

        Jeszcze sprostowanie. System obrony antyrakietowej z antyrakietą jądrową miała Moskwa (może i Skt Petersburg, nie pamiętam) zbudowany w latach sześćdziesiątych. Współczesne nie używają głowic jądrowych (brak doniesień na temat), a w przypadku dłuższego okresu napięcia w relacjach międzypaństwowych (i pełnej gotowości bojowej) zużywają się (S400 po miesiącu do wymiany - relacja oficera z takiego dywizjonu).
        • jorl Re: Bul2 04.06.17, 15:52
          buldog2 napisał:


          > Jeszcze sprostowanie.

          Twoje sprostowanie jak zwykle do d.. drogi bul


          >System obrony antyrakietowej z antyrakietą jądrową miała
          > Moskwa (może i Skt Petersburg, nie pamiętam) zbudowany w latach sześćdziesiątyc
          > h.

          Tylko Moskwa, taka byla umowa z USA.


          >Współczesne nie używają głowic jądrowych (brak doniesień na temat),

          Naprawde?

          ru.wikipedia.org/wiki/ПРО_А-135
          po nimeicku WiKi tez tak podaje

          A-135. Masa 10t, jadrowa glowica 10kT. Od kilku lat w sluzbie.
          Kiedys byly z glowica 100kT, te A-135 sa celniejsze dlatego mniejsza glowica



          >a w przy
          > padku dłuższego okresu napięcia w relacjach międzypaństwowych (i pełnej gotowoś
          > ci bojowej) zużywają się (S400 po miesiącu do wymiany - relacja oficera z takie
          > go dywizjonu).

          S400 nie sa do obrony przeciw glowicom rakiet miedzykontynetalnych. Ale rakiet krotszego zasiegu, cos jak Arrow.

          A te relacje jakiegos oficera to se mozesz tez o kant d.,. rozbic.
          • buldog2 Re: Bul2 04.06.17, 18:04
            1. W kwestii obrony Moskwy: głowice jądrowe antyrakiet odchodzą w przeszłość. A-235 mają mieć możliwość takiej wersji, ale to przyszłość i nie ma co gdybać:

            В настоящее время противоракета оснащена обычной боевой частью направленного типа, формирующая поток энергии взрыва в направлении цели, аналогичной обычной боевой части ЗУР 9М82 системы ПВО С-300ВМ, но отличается большей массой и большим полем поражения. Вероятно она разработана там же, где и боевая часть ЗУР 9М82. В боевой части ЗУР 9М82 используются тяжелые поражающие элементы, представляющие собой осколки, массой 15 граммов каждый. При поражении цели плотность осколков, поражающих цель, составляет 5-6 фрагментов на квадратный метр, что вызывает гарантированное уничтожение боеголовки. Масса такой боевой части - 150 кг.
            masterok.livejournal.com/272295.html

            Doniesienia na temat nie grzeszą spójnością, ale jeśli człowiek ma z tym jakiś czas do czynienia, może wyrobić sobie zdanie.

            2. O cechach konstrukcyjnych i użytkowych S-400 poszukaj sobie sam. Z pamięci powiem, że po około dobie pracy system musi się kolejną dobę chłodzić, a po miesiącu takiej akcji iść do remontu. Podobnie ze stacją radiolokacyjną Buka (różne wersje, nie wiem, jak najnowsza).

            3. Za każdym razem, kiedy się pogrzebie głębiej, okazuje się, że jedyne argumenty, jakie masz, to wyzwiska. Podobnie jak w dyskusji n/t WTC.

            --
            PIS = ВКП(б)
            • jorl Re: Bul2 04.06.17, 19:16
              buldog2 napisał:

              > 1. W kwestii obrony Moskwy: głowice jądrowe antyrakiet odchodzą w przeszłość. A
              > -235 mają mieć możliwość takiej wersji, ale to przyszłość i nie ma co gdybać:
              >
              > В настоящее время противоракета оснащена обычной боевой частью направленного ти
              > па, формирующая поток энергии взрыва в направлении цели, аналогичной обычной бо
              > евой части ЗУР 9М82 системы ПВО С-300ВМ, но отличается большей массой и большим
              > полем поражения. Вероятно она разработана там же, где и боевая часть ЗУР 9М82.
              > В боевой части ЗУР 9М82 используются тяжелые поражающие элементы, представляющ
              > ие собой осколки, массой 15 граммов каждый. При поражении цели плотность осколк
              > ов, поражающих цель, составляет 5-6 фрагментов на квадратный метр, что вызывает
              > гарантированное уничтожение боеголовки. Масса такой боевой части - 150 кг.
              > masterok.livejournal.com/272295.html


              No nie, ciagle o antyrakietach przeciw rakietom sredniego zasiegu. Widze ze dla Ciebie antyrakiety i juz wystarczy.
              A mowa o antyrakietach przeciw glowicom rakiet miedzykontynetalnych.

              > Doniesienia na temat nie grzeszą spójnością, ale jeśli człowiek ma z tym jakiś
              > czas do czynienia, może wyrobić sobie zdanie.

              Twoje zdanie jest falszywe


              > 2. O cechach konstrukcyjnych i użytkowych S-400 poszukaj sobie sam. Z pamięci p
              > owiem, że po około dobie pracy system musi się kolejną dobę chłodzić, a po mies
              > iącu takiej akcji iść do remontu.

              Rece opadaja. W Syrii S400 stacjonuja, juz z rok i tam jest cieplej jak w Rosji. I co po miesiacu wywoza jedna baterie a przywoza nowa??? Juz 12 wymienili?

              Takie wiadomosci o kant d... sobie mozesz rozbic.




              > 3. Za każdym razem, kiedy się pogrzebie głębiej, okazuje się, że jedyne argumen
              > ty, jakie masz, to wyzwiska. Podobnie jak w dyskusji n/t WTC.


              Jak narazie, popatrz ten watek, co rusz piszesz glupoty, ja poprawiam, nawet przyznajesz zes nabajdurzyl, piszesz nastepne i znowu poprawiam.

              Co o takim dyskutancie mozna powiedziec? Plecie glupoty ale mysli ze madrala.
              Nie masz pojecia drogi bul2 ale ciag na szklo.
              • buldog2 Re: Bul2 05.06.17, 17:30
                No to jeszcze raz. Cały dywizjon może sobie stać długo, ale pracować na pełnej mocy może b. krótko. Poczytaj sobie o lampach dużej mocy (najpierw sprawdź, jak się nazywają).
                Jesteś i g n o r a n t em w kwestiach techniki (poza poletkiem, które obrabiasz).
                Jesteś i g n o r a n t em w kwestiach pozyskiwania informacji na temat uzbrojenia. To mówię na podstawie wypowiedzi ludzi, którzy pracują w branży od dziesięcioleci.
                • buldog2 Re: Bul2 05.06.17, 18:10
                  Jeszcze jedno. Nie mogę znaleźć źródła, ale podawano że czas pracy radaru Buka w trybie roboczym (рабочий режим) to ok. 8 godzin. I remont. Jak się podciągniesz, to będziesz wiedział, dlaczego.
    • jorl Re: No i stalo sie - przeslanie dla Chin i Rosji. 04.06.17, 00:16
      blueelvic2 napisał(a):

      > Przeanalizowac? Ty kumata za bardzo to nie jestes, wiec wyjasniam: Tu nie c
      > hodzi o atakowanie Korei, a o obrone Stanow.
      Gdzies to wyczytala w zalaczon
      > ym linku, ze chodzi o atak na Kima? Wskaz to miejsce.

      Pn Korea, jak co,wystrzeli rakiety na USA tylko wtedy jak najpierw USA ja zaatakuje.
      Nie inaczej.
      A to ze w Twoim linku tego nie ma to dlatego ze chca inaczej to przedstawic. Ze biedne USA sa zaatakowane.
      Nie blu2, USA jak nie zaatakuje Koreii Pn to napewno nie zostanie zaatakowana przez Koree Pn.
      Dotarlo?
      Wiem ze nie, ale probowalem
    • jorl kSS4 04.06.17, 00:27
      kylax4 napisał:

      > lotu pocisku i cały test jest przygotowany pod ten jeden pocisk.
      >
      > W przypadku realnego konfliktu trajektoria nie jest znana, aż do momentu, gdy w
      > rogi pocisk jest już powyżej atmosfery.

      Ej, kSS4, znowu piszesz glupoty. Ten cel do ktorego strzelano w tym tescie jest dokladnie tak samo znany czy nieznany jak bylby cel w wojnie.
      Cos o tych trajektoriach piep..sz. Wiesz chociaz co? Prezeciez te antyarkiety sa do zestrzeliwania glowic powyzej atmosfery. Tak na wysokosci 1000km albo podobnie.





      > To na razie bardziej demonstracja możliwości zestrzelenia pocisku ICBM, potwier
      > dzenie samego konceptu.

      Po prostu zestrzelenie glowicy. Ale nie rakiety miedzykontynentalnej zeby nie bylo niejsnosci bo wyglada u Ciebie drogi kSS4 ze masz kogel-mogel w tym.

      >Masowe zestrzeliwanie pocisków ICBM w warunkach realnej
      > wojny nuklearnej, na chwilę obecną nie jest możliwe.

      Aby masowo zestrzeliwac glowice w czasie wojny trzeba miec masowa ilosc antyrakiet.
      A tego Amerykanie nie maja.
      Potem dochodza inne problemy.
      • buldog2 Re: kSS4 04.06.17, 12:25
        Cos o tych trajektoriach piep..sz. Wiesz chociaz co? Prezeciez te antyarkiety sa do zestrzeliwania glowic powyzej atmosfery. Tak na wysokosci 1000km albo podobnie.

        Nie masz pojęcia, o czym piszesz.
        Tu (miałem gdzieś źródła izraelskie, nie chce mi się szukać):
        army-news.ru/2016/11/izrail-nachinaet-stroit-pyatyj-rubezh-protivoraketnoj-oborony/
        masz opis najdoskonalszego technicznie systemu izraelskiego i żadne 1000 km.
        Uwaga. W tabelce są niekonsekwencje (odnośnie Arrow-3).
        • jorl bul2 04.06.17, 15:32
          buldog2 napisał:


          > Nie masz pojęcia, o czym piszesz.
          > Tu (miałem gdzieś źródła izraelskie, nie chce mi się szukać):
          > army-news.ru/2016/11/izrail-nachinaet-stroit-pyatyj-rubezh-protivoraketnoj-oborony/
          > masz opis najdoskonalszego technicznie systemu izraelskiego i żadne 1000 km.

          No nie nastepny gluchy i slepy! W watku jest mowa, caly czas, o antyrakietach amerykanskich do zwalcznia rakiet miedzykontynentalnych.

          Cytat z mojego postu z tego watku:

          jorl napisał:


          > A wiec to sa rakiety co maja zasieg miedzykontynentalny czyli co najmnie
          > j prawie 10tys km.
          > Te rakiety osiagaja, po wypaleniu wszystkich ich stopni z 6km/sek. I leca z 100
          > 0km wysoko.
          > Rakiety mniejszych zasiegow leca wolniej i nizej. Zrozumiale chyba, kamien jak
          > ma leciec dalej musi leciec szybciej i wyzej.

          Te antyrakiety z Alaski czy Kaliforni, sa tam w silosach, o ktorych w tym watku jest dyskusja, tez wyzej pisalem, maja mase kilkanascie ton i sluza do trafienia w glowice wlasnie na tych duzych wysokosciyach. Jak 100km i predkosci lotu z 6km/s.I o tych mowa, nie innych w tym watku.

          Wlasnie takie rakiety mialy byc zainstalowanie pod Slupskiem, co prawda mialy to byc 2 stopniowe a nie 3 stopniowe jak te w USA w silosach ale dalej ponad 10 ton masy.
          Musi wkoncu miec jak na te 100km sie wdrapac.


          Arrow sluzy do zwalczanie rakiet o srednim zasiegu, one leca nizej i wolniej. I Arrow to se mozna o kant d.. rozbic.
          Ale ze Arabowie/Persowie jak co nie maja miedzykontynentalnych rakiet wiec te Arrow pasuja do zagrozenia.

          Nie wiem skad sie takie glupoty u ludzi biora. Jak u Ciebie drogi bul2.
          • jorl Re: bul2-errata 04.06.17, 15:55
            jorl napisał:


            > Musi wkoncu miec jak na te 100km sie wdrapac.
            >
            naturalnie mialo byc 1000km, za szybko pisalem.
          • buldog2 Re: bul2 04.06.17, 17:14
            Fakt, nadal w obronie Moskwy są rakiety z ładunkiem jądrowym, co jest już sporym przeżytkiem i niesie zagrożenie uruchomieniem reakcji łańcuchowej w niszczonej rakiecie. A-235 ma mieć możliwość montowania głowicy nie jądrowej.

            Nieprawda. Tym razem dalej sprawdziłem, żeby nie polegać na pamięci.
            SM-3 mają pułap 500 km, nie 1000 jak pisałeś. Niby rząd ten sam, ale różnica zasadnicza.
            Arrow był wzięty do porównania przez analogię, z możliwościami państwa technologicznie najbardziej zaawansowanego.
            • jorl Re: bul2 04.06.17, 19:07
              buldog2 napisał:

              > Fakt, nadal w obronie Moskwy są rakiety z ładunkiem jądrowym,

              No prosze, jednak fakt. Malo wiesz ale sie wcinasz w dyskusje. Z tym ze nie nadal do konca bo poprzednie mialy tez jadrowa ale 100kT. te sowieckie. Te sa juz rosyjskie, lepsze.
              I ten system, z A135 jest aktualnie w uzytku. Jak napisalem, sluzy aktualnie do obrony Moskwy. jest sprawny i skuteczny. Co najmniej przy ataku do parudziesieciu glowicami. Chinczycy nie maja szans trafic w Moskwe np.. Amerykanie moga ta obrone przeciazyc, maja duzo wiecej rakiet. Naturalnie jak wystrzela na Moskwe a nie beda probowali puste silosy trafic.

              >co jest już spory
              > m przeżytkiem i niesie zagrożenie uruchomieniem reakcji łańcuchowej w niszczone
              > j rakiecie.

              A to skad sobie wymysliles ze reakcja lacuchowa, rozumiem ze w tej nadlatujacej glowicy?
              Bzdura. Ta glowica bedzie w pyl wybuchem rozwalona.



              >A-235 ma mieć możliwość montowania głowicy nie jądrowej.

              Ma miec jak co. Narazie i to od nie tak dawna, kilka lat, w sluzbie jest A135. I pisalem o tym co jest teraz w sluzbie.



              > Nieprawda. Tym razem dalej sprawdziłem, żeby nie polegać na pamięci.
              > SM-3 mają pułap 500 km, nie 1000 jak pisałeś. Niby rząd ten sam, ale różnica z
              > asadnicza.

              Znowu bzdura. Mowa nie o tych SM3 a GBI. Takich 10 mialo stacjonowac pod Slubskiem.

              SM3 sa z 1,5t, GBI 10t, wiec nic dziwnego ze SM3 nisko lata w porownaniu z GBI.

              nawet masz po Polsku:

              pl.wikipedia.org/wiki/Ground_Based_Interceptor


              Teraz pod Slubskiem maja byc SM3 nie GBI.
              I wlasnie w tym watku jest mowa, od pierwszego postu, o GBI.



              > Arrow był wzięty do porównania przez analogię, z możliwościami państwa technolo
              > gicznie najbardziej zaawansowanego.

              Durnowata analogia. Bo mowa o antyrakietach do zestrzeliwania pociskow miedzykontynetalnych a Arrow sa do wolniejszych, sredniego zasiegu. Co najwyzej, jak wogole Arrow odpowiadaja SM3 chociaz mysle ze SM3 lepsza.

              Widze ze milosnik izraelskiej techniki sie znalazl. W Arrow jest duzo wiecej elementow opracowanych w USA jak w Izraelu. I to tych trudniejszych.
              • buldog2 Re: bul2 04.06.17, 19:45
                Jorl,
                poczytaj o historii powstawania Arrow, to będziesz wiedział, która lepsza. Amerykanie nawet bali się realizować koncepcji Izraelczyków - w Wikipedii tego nie znajdziesz.
                Nie wiem, kto postanowił, że w wątku nie ma mowy o SM-3, ale skoro tak twierdzisz...
                • jorl Re: bul2 04.06.17, 19:58
                  buldog2 napisał:

                  > Jorl,
                  > poczytaj o historii powstawania Arrow, to będziesz wiedział, która lepsza. Amer
                  > ykanie nawet bali się realizować koncepcji Izraelczyków - w Wikipedii tego nie
                  > znajdziesz.

                  Nie cuduj bul, Amerykanie i w tym sa lepsi co wcale nie znaczy ze Izrael tez pewnych elementow Arrow nie konstruuje. Ale opiera sie na elementach amerykanskich. masowo.

                  Poza tym system sterowania Arrowa musi byc gorszy jak SM3 bo Arrowa glowica jest wybuchajaca a SM3 jak GBI kinetyczna. Czyli SM3 wymaga duzo lepszego sterowania.
                  Arrow jest duzo prymitywniejszy jak SM3.

                  > Nie wiem, kto postanowił, że w wątku nie ma mowy o SM-3, ale skoro tak twierdzi
                  > sz...

                  Wez pierwszy post tego watku. Mowa o probie antyrakiety ktora sie odbyla ostatnio. I to byla ta GBI. Ta co wazy 10t. I leci i na 2000km wysoko. Bo sluzy do zestrzeliwania glowic rakiet miedzykontynetalnych w srodkowej fazie lotu a one i 1000km wysoko leca.

                  I w moich postach ciagle podkreslalem ze chodzi o antyrakiety majace mase 10t, zreszta dokladnie tak jak w watek byl sformuowany.
                  A nie te rakietki 1,5 jakie sa SM3.

                  Nie miales pojecia ze GBI istnieja, prawda bul? Zreszta o duzo nie miales pojecia, poczytaj nasza dyskusje w tym watku. Jak musiales odwolywac swoje twierdzenia.

                  Nie wiesz a sie wcinasz w dyskusje.
                  • buldog2 Re: bul2 04.06.17, 20:04
                    Arrow-3 ma głowicę kinetyczną. Wnioski na temat własnych wniosków dośpiewaj sam.
                    I to by było na tyle.
                    • jorl Re: bul2 04.06.17, 20:16
                      buldog2 napisał:

                      > Arrow-3 ma głowicę kinetyczną. Wnioski na temat własnych wniosków dośpiewaj sam
                      > .

                      Arrow2 nie. Arrow3, ten najnowszy, jest nie do konca kinetyczny, ma ladunek wybuchowy tez. Moze nieprawda?
                      Ale to znaczy tylko ze dostali Izraelis od Amerykanow ta technologie. Bo Amerykanie maja juz ja od kilku lat.
                      Przeciez Izraelici nie maja wlasnego np. przemyslu polprzewodnikowego, musza elementy kupowac z USA. I duzo innych tez.
                      Dlatego mowie ze SM3 jest lepszy technicznie od Arrow. Wszelkich. Wg Ciebie Arrowy najlepsze na Swiecie.
                      A dotarlo do Ciebie w koncu co sa GBI? Nie wiedziales? Przeciez mialy byc w Polsce.

                      Nie masz pojecia o przemysle, jestes z kraju Montowni im. Balcerowicza gdzie sie nic nie opracowywuje wiec nie wiesz co znaczy cos skonstruowac.
                      A ja wiem.
                      • kylax4 Jorl nie ośmieszaj się. 04.06.17, 21:08
                        O GBI to nawet ja pisałem cała lata wstecz, a nie jestem żadnym ekspertem technicznym. System GBI to po prostu pierwsza obrona balistyczna w ŚRODKOWEJ fazie lotu, w przeciwieństwie do SM3, które służą do obrony w fazie WZNOSZENIA, lub w fazie KOŃCOWEJ.
                      • buldog2 Re: bul2 04.06.17, 22:56
                        A propos montowni Balcerowicza.
                        Mój kolega opracował system termowizji medycznej, lepszy niż powszechnie stosowany w Korei Południowej. Wcześniej konstruował lampy operacyjne optycznie lepsze, niż robił niemiecki Heraus (współczynnik oddawania barw 94,5% vs 94% u Herausa, wszystko mierzone w laboratoriach Heraus).
                        Skonstruowałem urządzenie medyczne, które w swojej klasie przewyższa wszystko co do tej pory się produkuje. Wdrożenie być może w II połowie b. r.
                        Jesteś nie tylko palantem, ale zadufanym w sobie palantem.
                        • jorl Re: bul2 05.06.17, 11:31
                          buldog2 napisał:


                          > Mój kolega opracował system termowizji medycznej, lepszy niż powszechnie stosow
                          > any w Korei Południowej. Wcześniej konstruował lampy operacyjne optycznie lepsz
                          > e, niż robił niemiecki Heraus (współczynnik oddawania barw 94,5% vs 94% u Herau
                          > sa, wszystko mierzone w laboratoriach Heraus).

                          Wiem ze w Polsce w urzadzeniach medycznych cos robicie. Ale to jest wycinek, i to maly calego przemyslu doroslego kraju poza tym klientami sa mniej czy bardziej panstwowe firmy. A co panstwowe to nie jest wymagajace tak jak klienci prywatni, poza tym mozna odbiorcow latwo przekupic, znajomosci itd. Moje urzadzenia sa w >90% dla firm prywatnych. I tu nie ma zartow czy litosci. Sprobuj konkurowac na rynku prywatnym to pogadamy.
                          Poza tym, moze nieprawda, na takie cele ciagniecie dotacje unijne, czyli z moich podatkow. Bawicie sie za moje pieniadze. Ja za swoje. To tez roznca.



                          > Skonstruowałem urządzenie medyczne, które w swojej klasie przewyższa wsz
                          > ystko co do tej pory się produkuje. Wdrożenie być może w II połowie b. r.


                          Ja od >30lt na biezaco konstruuje urzadzenia dla prywatnego rynku, jako ze je sie daje sprzedawac znaczy ze sa lepsze od urzadzen konkurencji. Normalka. Wiec sie nie nadymuj tak drogi bul

                          > Jesteś nie tylko palantem, ale zadufanym w sobie palantem.

                          Bezsilne poszczekiwanie...
                          • buldog2 Re: bul2 05.06.17, 17:01
                            Jorl,
                            nikt z nas się nie nadymuje, sam nie nadymuj się matematyką z liceum, bo na ogół niewiele więcej jest w praktyce inżyniera (plus równania różniczkowe, metody numeryczne). Zwróć uwagę, nawet nie próbowałeś podejść do propozycji, a nie wybrałem niczego specjalnego.
                            Jeśli kto poprawi to co piszę, to tylko podziękuję. Jeśli piszę z pamięci, mam prawo się pomylić w szczegółach, ogólne oceny każdy może mieć własne i o nich można rozmawiać.

                            A jeśli chodzi o różne konstrukcje, konkurencyjnych (w stosunku do mojej) jest kilka, reszta to klony. Fajna jest GE, jeszcze dwie inne, a sprzedają się wszystkie, tak że samo to, że coś się sprzedaje, znaczy nie aż tak wiele. Za to jeśli szef największej w Polsce kliniki czegoś tam mówi [...] (nie powtórzę dosłownie, co powiedział), to już lepiej.
                            Dla porządku dodam, że koledzy opracowali najlepszy na świecie system fotokatalitycznego (i nie tylko) oczyszczania powietrza, współpracownicy (podwykonawcy) z całej Europy. Praca czysto inżynierska (żadnej mat., fiz.), ale na poziomie.
                  • buldog2 Re: bul2 05.06.17, 20:25
                    Jorl,
                    Na pewno miałem o niej większe pojęcie, niż Ty masz czy kiedykolwiek będziesz miał o matematyce. Cokolwiek byś nie zeznawał.
                    I na moje odczucie ten typ rakiet ma stosunkowo niewielką przyszłość. Ale Ty jesteś nieoczytany, nawet nie domyślasz się, co mam na myśli (wspominałem wcześniej, ale komuś kto pisze krowie na rowie, nie ma co tłumaczyć).
                    Uwaga
                    Przypisywanie innym a priori głupoty jest najprędzej prezentacją własnej kondycji intelektualnej (tak jak w przypadku WTC). I mechanizmu przeniesienia.

                    **
                    Właściwie, można byłoby usystematyzować nonsensy Jorla, a nie tylko wyrywkowo, na łapu capu.
    • jorl Re: No i stalo sie - przeslanie dla Chin i Rosji. 04.06.17, 00:37
      blueelvic2 napisał(a):

      > Z tego co mi wiadomo 32 interceptorow znajduje sie na Alasce. Domyslam sie dlac
      > zego.

      To napisz czego sie domyslasz, nie kaz mi zgadywac.

      A jak napiszesz to wytlumacze Tobie ze durnowato myslisz drogi blu2
    • jorl kSSx4 04.06.17, 09:58
      A wiec przeczytalem dokladniej ten artykul cos przytaczal drogi kSSx4

      thebulletin.org/how-us-nuclear-force-modernization-undermining-strategic-stability-burst-height-compensating-super10578
      No wiec jak juz o nim wyzej pisalem idiotyzmem jest zakladanie ze uda sie masowo zaatakowac Rosje i zniszczyc jej silosy wraz z rakietami.
      Ale faktycznie zmieniaja swoje glowice z Tridentow tak aby dokladniej wiedziec na jakiej wysokosci sa podczas dolotu do celu. Dostaly radar do mierzenia. Dzieki temu moga tak explodowac ladunek jadrowy aby przy niedokladnisciach osiagania celu wywalac lepszy efekt jego zniszczenia. Kiedys, za Reagana, bo on tez mial pomysly pierwszy napasc na ZSRR i wygrac wojne jadrowa, do tego celu sluzyly glowice z prawie 500kT. Teraz podobny efekt zniszczenie silosa mozna uzyskac z mniejsza glowica. Te 100kT. Abstrahuje czy to faktycznie az tak byloby skuteczne ale napewno choc troche sa skuteczniejsze.

      Artykul przeslizguja sie nad tymi 15 minutami ktore Rosja ma od czasu odkrycia ze glowice nadlatuja co samo z siebie jest glupota. Do tego calkiem bezczelnie sugeruja USA napasc na Rosje. Niespodziewana. Cos jak Pearl Harbor. Za napasc na Pearl Harbor powieszono przywodcow japonskich, ale Amerykanie uwazaja ze im juz tak wolno.
      Z tym ze to za cholere nic nie da. Bo gwarantowanie te rosyjskie silosy i w warunkach takiej niespodziewanej napasci jak sobie w tym artykule ten czlowieczek planuje, beda puste a rakiety z nich w drodze do USA.
      Tak naprawde za planowanie takiej agresji ten czlowiek, autor tego artykulu powinien siedziec. Albo i byc powieszony.

      Z tym ze ta przebudowa glowic jest ale pytanie dlaczego?
      Ano USA ma problemy. Glowice jadrowe nie sa wieczne, po 10-20 latach czesc wodorowa zmienia sklad chemiczny, tez napewno material wybuchowy do zaplonu implozyjnego przestaje pewnie funkcjonowac, pluton w glowicach tez juz nie ten. Trzeba te glowice odnawiac. W USA jak zostaly wyprodukowane w ich produkcji uczestniczylo wele firm prywatnych. Normale. Jako ze produkcje dawno zakonczono czesc tych firm juz nie istneje, maszyny do produkcji niezbednych chemikali tez juz nie ma, dokumentacje diabli wzieli. Wiec powoli w USA nastepuje rozbrojenia nuklerane przez kuchenne schody. I lepiej wtedy, przy niedostaku produkcji tych chemikali nie odnawiac glowic duzych, tych prawie 500kT a mniejsze te 100kT. A wiec aby zamydlac oczy ze dalej sa skuteczne dodano radar itd.
      Naturalnie mogliby Amerykanie opracowac nowe maszyny do produkcji, dokumentacje, do glowic od podstaw. Wiedze maja. Ale wtedy taka glowica jest nowa i wypada ja przetestpwac bo cholera wie czy wogole zadziala. Amerykanie to nie Narod Wybrany jakimi bez watpienia sa Zydzi ktory ma brona jadrowa bez zadnych prob, oni jak normalni smiertelnicy musza testowac.
      A tu mamy zakaz testow jadrowych. I co wtedy? Oczywisci ze rzad USA moze tez zakaz zlamac ale dalej jest pytanie gdzie te testy przeprowadzic? Kiedys testowano w Nevadzie ale to bylo przed 40 laty. Chcialbym widziec jak by milion amerykanskich obroncow srodowiska pojechalo na ta nevadska pustynie z wielkim wrzaskiem.
      Tak ze wyglada mi na to ze po prostu Amerykanie maja krotka kolderke i oszczednie gospodaruja z tymi skladnikami do glowic. I aby sie to nie wydalo wiec opowiadaja jak to z mniejszymi glowicami maja tak naprawde lepiej. Czyli propaganda dla maluczkich. Jak kSSx4, bul2 itd.
      A jak jest u Rosjan? Oni cale linie technologiczne, dokumentacje nawet ludzi maja. I na niej odtwarzaja swoje glowice ktore sa dokladnie takie same jak dotychczasowe. Wiec testow nie potrzebuja. A jak Amerykanie zaczna testowac, jak przelamia opor ludnosc z Nevady, to Rosjanie spokojnie na Nowej Ziemi moga to tez robic, jak beda za konieczne uwazali. U nich zaden problem, troche bialych misow bedzie napromieniowanych, nic wielkiego.

      Zreszta wlasnie Trump sie wyrazil niedawno ze Rosja ma bron jadrowa ktora napewno fundkcjonuje. W przeciwienstwie do innych wielu krajow ktore maja ale czy dobra to pytanie.
      Jakie kraje mial na mysli? Izrael napeno, zadnych prob w koncu nie zrobil. Chiny? indie? A moze i USA nawet?
      Maja Amerykanie duzo do zrobienia w tej dziedzinie a z kazdymkrokiem jest u nich coraz gorzej.
      Wiec trzeba propaganda nadrobic. jak tym artykulem.

      Trudne? Moze, ale staralem sie prosto, jak krowie na rowie, wytlumaczyc te sprawy.
      • 5magna Re: kSSx4 04.06.17, 17:04
        Rakiety lecace na wysokosci 1000 km. Wyzej jak satelity ?
      • felusiak1 jorel czy ty musisz 04.06.17, 18:22
        piździć zdrowym ludziom farmazony. Czy nie mógłbyś "białoszumowo" zniknąć?
        Pójdź na spacer albo do łóżka, poruszaj sobie i nie zawracaj doopy. innymi słowy spie r dalaj.
        • jorl Re: jorel czy ty musisz 04.06.17, 19:28
          felusiak1 napisał:

          > piździć zdrowym ludziom farmazony. Czy nie mógłbyś "białoszumowo" zniknąć?
          > Pójdź na spacer albo do łóżka, poruszaj sobie i nie zawracaj doopy. innymi słow
          > y spie r dalaj.


          Przeciez sie na tym nie znasz. Kompletnie. Drogi f1.
          Fakt, to forum jest za ciemne na taki poziom rozwazan jaki prowadze. Normalnie o tych sprawach pisze na innym forum.
          Ale blu i kSSx4 mnie sprowokowali i akurat mam teraz troche czasu.

          Zreszta na ekonomi tez drogi f1 sie nie znasz. Wrocic do watku o zadluzeniach? I pogadac o oszczednosciach? Nawet odejmowac nie umiesz.

          jedyne co potraficie pisac to o byle czym. Jak u cioci Kloci na imieninach. Wiec moje posty dla was tu wszystkich pare lig wyzej.

          Ale moj czas wolny sie konczy, zostawie was znowu w tym grajdolku.
          • buldog2 Re: jorel czy ty musisz 04.06.17, 19:53
            Jorl,
            na okoliczność rozmowy o WTC powiedziałem, że wstrzymam się z emocjonalnym określeniem Twoich wpisów i kompetencji. W tej chwili dodam, że Twoje przygotowanie z fizyki jest na dobrym poziomie liceum, nic poza tym. O matematyce (wspominam, bo sam o tym pisałeś) nie masz najmniejszego pojęcia.

            Na zakończenie dodam, że ośrodki dowodzenia i łączności można zniszczyć najpierw (co też zazwyczaj jest w planach) i niepotrzebne do tego starty rakiet międzykontynentalnych. Perymetr też można tak zniszczyć, wariantów rozwoju sytuacji wiele.
            • jorl Re: jorel czy ty musisz 04.06.17, 20:08
              buldog2 napisał:

              > Jorl,
              > na okoliczność rozmowy o WTC powiedziałem, że wstrzymam się z emocjonalnym okre
              > śleniem Twoich wpisów i kompetencji. W tej chwili dodam, że Twoje przygotowanie
              > z fizyki jest na dobrym poziomie liceum, nic poza tym. O matematyce (wspominam
              > , bo sam o tym pisałeś) nie masz najmniejszego pojęcia.

              Ja uzywam fizyke i matematyke w pracy zawodowej. Ty gwaramtowanie nie. Cos czytasz i masz metlik w glowie.


              > Na zakończenie dodam, że ośrodki dowodzenia i łączności można zniszczyć najpier
              > w (co też zazwyczaj jest w planach) i niepotrzebne do tego starty rakiet między
              > kontynentalnych. Perymetr też można tak zniszczyć, wariantów rozwoju sytuacji w
              > iele.

              Znowu medzisz. Przytoczyles twierdzenie ze amerykanie moga zniszczyc silosy rosyjskich rakiet, wraz z rakietami miedzykontynentalnych pierwszym uderzeniem. Ja twierdze ze system ostrzegania wystarczy Rosjanom tak ze silosy beda puste. A rakiety z nich beda w drodze do USA. Gwarantowanie. I o tym jest dyskusja.

              Teraz znowu Twoje kombinacje. Juz inne. Wiem, wiem juz Reagan Pershingami2 cos takiego kombinowal.
              Tylko nie przytaczaj mi jakis rosyjskich wodospadow glupot, sam widzialem jakie potrafi byc.
              W Rosji jest stado bylach pracownikow czy wojska czy przemyslu rakietowego co siedza teraz w chalupach, nie pracuja przy nowych rozwiazaniach, ale pisza bo mysla ze sie znaja. Czas igzie do przodu, ich wiedza jest do d... ale maja parcie na ekran.
              A taki jak Ty czyta i powtarza.
              • buldog2 Re: jorel czy ty musisz 04.06.17, 20:35
                Naprawdę jesteś palant.
                Takie prościutkie zadanie: może potrafisz udowodnić idempotentność operatora pędu?
                Wiesz, jakich narzędzi się do tego używa, na czym zasadza się uzasadnienie?
                Możemy przejść do innych kwestii.
                A odnośnie Arrow, powtarzam:
                army-news.ru/2016/11/izrail-nachinaet-stroit-pyatyj-rubezh-protivoraketnoj-oborony/

                Przypomina mi się, że dane do tabelki wzięte ze źródeł izraelskich.
              • buldog2 Re: jorel czy ty musisz 04.06.17, 23:08
                Ja uzywam fizyke i matematyke w pracy zawodowej.

                Idę o zakład, że w ogóle nie wiesz, co to matematyka. Z głębokim przekonaniem zaryzykuję tezę, że to czego używasz, to rachunki.
                Jorl, wiesz co to analiza funkcjonalna, topologia? Albo, trochę nowocześniej, wiesz co to kategorie i funktory? To podstawowe pojęcia matematyki, ale wątpię byś je znał, nawet żebyś wiedział co to lemat Kuratowskiego-Zorna.
                • jorl Re: jorel czy ty musisz 05.06.17, 11:09
                  buldog2 napisał:


                  > Idę o zakład, że w ogóle nie wiesz, co to matematyka. Z głębokim przekon
                  > aniem zaryzykuję tezę, że to czego używasz, to rachunki.
                  > Jorl, wiesz co to analiza funkcjonalna, topologia? Albo, trochę nowocześniej, w
                  > iesz co to kategorie i funktory? To podstawowe pojęcia matematyki, ale wątpię b
                  > yś je znał, nawet żebyś wiedział co to lemat Kuratowskiego-Zorna.

                  No tak, znowu drogi bul medzisz.
                  Ja jestem inzynerem. Elektronikiem i to dobrym. Matematyke i fizyke mialem ta co inzynierowie maja, g..o mnie obchodza jakies inne dzialy matematyki ktorych jest mnostwo. I moja matematyke i fizyke, ta inzynierska, umiem. I stosuje. Ale w przeciwienstwie do Ciebie prawie 50 lat konstruuje albo kieruje, bo dawno jestem szefem biura konstrukcyjnego, konstruowaniem urzadzen elektronicznych. Elektroniki przemyslowej. W tym 35 lat w prywatnej firmie niemieckiej. Ty moze i studiowales matematyke ale g..o wiesz na temat konstruowania i produkcji wyrobow przemyslowych. Jak i organizacji przemyslu. Tego swiatowego. Wy tam, w Polsce potraficie urzadzenia obslugiwac, przemyslu z konstruowaniem nie macie przeciez. Np. pojecia nie masz co potrzebne jest w sterowaniu rakiety z glowica HtK. Bez szybkich matryc obrazowych jest to niemozliwe do realizacji. Takowe maja tylko Amerykanie, te potrzebne do tego celu, a wiec Izrael tylko moze od nich je dostac. Dlatego napisalem ze Arrowy musza byc gorsze od amerykanskich a co najwazniejsze kluczowe elementy w Arrowach moga miec tylko z USA. Jak co moga sie zblizyc do poziomu amerykanskiego jak im Amerykanie te kluczowe elementy dadza. I to poprzednio napisalem. Wiec daj sobie spokoj z tym Arrowem.
                  Jako ze nie znasz sie na przemysle drogi bul wydaje sie Tobie ze Izrael to takie cudo. Zyje z tego ze USA jemu pomaga.
                  I nie przytaczaj mi tu rosyjskich tekstow np. o Arrowach. I po rosyjsku widzialem tez wodospady glupot, net przyjmie wszystko. Tam tez duzo ludkow ma parcie na ekran a tez przemyslu nie rozumieja. Jak Ty.
                  I jeszcze raz, ten watek, od poczatku, mowi o antyrakietach przeciw glowicom z rakiet miedzykontynentalnych, takich co leca z 6km/s i na wysokosci i 1000km w sreodkowej fazie lotu. Arrow sa przeciw tych o duzo mnejszym zasiegu czyli wolniejszych i lecacych nizej. SM3 tez.
                  Mowa o antyrakietach tych GBI, >10ton nie 1,5t -2t jak SM3 czy Arrow.

                  Nie bede rozwijal tematu uzycia SM3 przeciw tez glowicom z rakiet miedzykontynwntalnych, jest to mozliwe ale ze sporymi ograniczeniami. Aby to dobrze opisac potrzebowalbym znowu ze 2h poza tym to rzucanie perel miedzy swinie. I taktego nie zrozumiecie a f1 dostaniweawalu ze zlosci, a tego tez przeciez nie chce, prawda?
                  • buldog2 Re: jorel czy ty musisz 05.06.17, 17:08
                    I znów zero argumentów. Nie masz argumentów.
                    Mam przypomnieć, jakie głupstwa wypisywałeś na temat WTC?
                    To nawet nie inżynier, a rozgarnięty maturzysta by się wstydził. Mam mocne podstawy by przypuszczać, że podobnie w przypadku rakiet itd.
                  • buldog2 Re: jorel czy ty musisz 05.06.17, 19:02
                    No tak, wbrew temu co deklarowałeś, o matematyce nie masz pojęcia. O fizyce, jak się wydaje, b. blade.
                    To co stosujesz w pracy, to rachunki. Twoich oszacowań na użytek tej pyskówki nie sprawdzam,bo mi się nie chce. Własnych nie przedstawiam z kilku powodów, na byle jakie zgrubne szkoda mi czasu, a lepsze wymagają dużo pracy (i szukania danych bez pewności, że się je znajdzie).
                    Jorl, możesz pisać w Młodym Techniku. O matematyce też.
      • kylax4 Jorl, coś tam wiesz, ale nie do końca. 04.06.17, 21:20
        > No wiec jak juz o nim wyzej pisalem idiotyzmem jest zakladanie ze uda sie masow
        > o zaatakowac Rosje i zniszczyc jej silosy wraz z rakietami.
        > Ale faktycznie zmieniaja swoje glowice z Tridentow tak aby dokladniej wiedziec
        > na jakiej wysokosci sa podczas dolotu do celu. Dostaly radar do mierzenia. Dzie
        > ki temu moga tak explodowac ladunek jadrowy aby przy niedokladnisciach osiagani
        > a celu wywalac lepszy efekt jego zniszczenia. Kiedys, za Reagana, bo on tez mia
        > l pomysly pierwszy napasc na ZSRR i wygrac wojne jadrowa, do tego celu sluzyly
        > glowice z prawie 500kT. Teraz podobny efekt zniszczenie silosa mozna uzyskac z
        > mniejsza glowica. Te 100kT. Abstrahuje czy to faktycznie az tak byloby skuteczn
        > e ale napewno choc troche sa skuteczniejsze.

        Przecież artykuł rozważa hipotetyczną sytuację ataku wyprzedzającego. I tylko wtedy atakowane byłyb te silosy, ale tylko pod warunkiem, że najpierw unieszkodliwiony byłby system wczesnego ostrzegania Rosji. Poza tym, jak pisze w artykule Rosja NIE MA funkcjonującego, KOSMICZNEGO systemu ostrzegania o wystrzelonych pociskach, takiego jak amerykański SBIRS (Space Based Infrared System).


        > Z tym ze to za cholere nic nie da. Bo gwarantowanie te rosyjskie silosy i w wa
        > runkach takiej niespodziewanej napasci jak sobie w tym artykule ten czlowieczek
        > planuje, beda puste a rakiety z nich w drodze do USA.
        > Tak naprawde za planowanie takiej agresji ten czlowiek, autor tego artykulu pow
        > inien siedziec. Albo i byc powieszony.

        Tu już bredzisz, jak na kacapa przystało. Przecież cała idea planowania nuklearnego polega m.in. strategiach ataku. Ja wiem, że Ty jak typowy kacap, myślisz, że tylko Rosjanie mogą pisać o atakowaniu innych, ale oburzasz się jak szalony, jak ktoś pisze o ataku na Rosję. I bardzo dobrze, żeś oburzony. Widać, że prawda boli.
        PS: Kristensen jest atakowany w USA za nawoływanie do (rzekomego) rozbrojenia nuklearnego, a Ty piszesz, że on nawołuje do "ataku na Rosję". Pffffff...


        > Z tym ze ta przebudowa glowic jest ale pytanie dlaczego?
        > Ano USA ma problemy. Glowice jadrowe nie sa wieczne, po 10-20 latach czesc wodo
        > rowa zmienia sklad chemiczny, tez napewno material wybuchowy do zaplonu implozy
        > jnego przestaje pewnie funkcjonowac, pluton w glowicach tez juz nie ten. Trzeba
        > te glowice odnawiac. W USA jak zostaly wyprodukowane w ich produkcji uczestnic
        > zylo wele firm prywatnych. Normale. Jako ze produkcje dawno zakonczono czesc ty
        > ch firm juz nie istneje, maszyny do produkcji niezbednych chemikali tez juz nie
        > ma, dokumentacje diabli wzieli. Wiec powoli w USA nastepuje rozbrojenia nukler
        > ane przez kuchenne schody. I lepiej wtedy, przy niedostaku produkcji tych chemi
        > kali nie odnawiac glowic duzych, tych prawie 500kT a mniejsze te 100kT. A wiec
        > aby zamydlac oczy ze dalej sa skuteczne dodano radar itd.
        > Naturalnie mogliby Amerykanie opracowac nowe maszyny do produkcji, dokumentacje
        > , do glowic od podstaw. Wiedze maja. Ale wtedy taka glowica jest nowa i wypada
        > ja przetestpwac bo cholera wie czy wogole zadziala. Amerykanie to nie Narod Wyb
        > rany jakimi bez watpienia sa Zydzi ktory ma brona jadrowa bez zadnych prob, oni
        > jak normalni smiertelnicy musza testowac.
        > A tu mamy zakaz testow jadrowych. I co wtedy? Oczywisci ze rzad USA moze tez za
        > kaz zlamac ale dalej jest pytanie gdzie te testy przeprowadzic? Kiedys testowan
        > o w Nevadzie ale to bylo przed 40 laty. Chcialbym widziec jak by milion ameryka
        > nskich obroncow srodowiska pojechalo na ta nevadska pustynie z wielkim wrzaskie
        > m.
        > Tak ze wyglada mi na to ze po prostu Amerykanie maja krotka kolderke i oszczedn
        > ie gospodaruja z tymi skladnikami do glowic. I aby sie to nie wydalo wiec opowi
        > adaja jak to z mniejszymi glowicami maja tak naprawde lepiej. Czyli propaganda
        > dla maluczkich. Jak kSSx4, bul2 itd.
        > A jak jest u Rosjan? Oni cale linie technologiczne, dokumentacje nawet ludzi ma
        > ja. I na niej odtwarzaja swoje glowice ktore sa dokladnie takie same jak dotych
        > czasowe. Wiec testow nie potrzebuja. A jak Amerykanie zaczna testowac, jak prze
        > lamia opor ludnosc z Nevady, to Rosjanie spokojnie na Nowej Ziemi moga to tez
        > robic, jak beda za konieczne uwazali. U nich zaden problem, troche bialych miso
        > w bedzie napromieniowanych, nic wielkiego.


        Skąd Ty wytrzasnąłeś takie bzdury, że Rosja ma dokumentację i linie technologiczne, a niby USA nie?

        Wiesz Ty w ogóle, że właśnie dlatego nie przeprowadza się prób, bo służą do tego superkomputery. Właśnie dlatego podpisano umowy o zaprzestaniu prób nuklearnych, bo superkomputery umożliwiły obliczenia tego co się dzieje wewnątrz głowicy nuklearnej.

        Dodatkowo takie ośrodki jak np. National Ignition Facility, czyli reaktor do fuzji inercyjnej w Lawrence Livermore National Laboratory, służy m.in. do badania tego, jak zmieniają się warunki wewnątrz głowicy, po upływie lat, bo można przeprowadzić REALNĄ symulację wybuchu termojądrowego (naturalnie pojedynczych cząstek atomów wodoru itd.).


        Rosja nie ma tego typu ośrodków, a superkomputery w Rosji, też ZNACZNIE gorsze, niż w USA.
        • 5magna Re: Jorl, coś tam wiesz, ale nie do końca. 05.06.17, 03:45
          Takie cos niech gdzies wybuchnie albo pare takich. Wystarczy.

          en.wikipedia.org/wiki/Tsar_Bomba
        • jorl Re: Jorl, coś tam wiesz, ale nie do końca. 05.06.17, 12:23
          kylax4 napisał:


          > Przecież artykuł rozważa hipotetyczną sytuację ataku wyprzedzającego.

          Nie migaj sie kSSx4 nazwij jak to jest,czyli napasc niespodziewana w warunkach jak najbardziej pokojowych.


          >I tylko w
          > tedy atakowane byłyb te silosy, ale tylko pod warunkiem, że najpierw unieszkodl
          > iwiony byłby system wczesnego ostrzegania Rosji. Poza tym, jak pisze w artykule
          > Rosja NIE MA funkcjonującego, KOSMICZNEGO systemu ostrzegania o wystrzelonych
          > pociskach, takiego jak amerykański SBIRS (Space Based Infrared System).


          Zgadza sie Rosja aktualnie nie ma satelitarnego systemu wykrywania na podczerwien stertu rakiet. Ma ale wielkie radary ktore nadlatujace glowice z kilku tys km dokladnie zobacza. Twierdzisz najpierw uderzenie w radar. Powiedzmy cruse missiles i z glowica jadrowa, radar wielki. Radar zniszczony. Co robia Rosjanie? Myslisz ze nie maja systemu komunikacji ze po sekunkach wiedza ze radar zostal zniszczony? Gwarantiowanie wiedza. I co wtedy robia? Start rakiet na USA oczywiscie. Silosy puste. Proste? Czy myslisz ze Putin bedzie sie wahal? Przeciez wie ze taki radar, to jest ogromne bydle moez tylko tak nagle USA zniszczyc. I wtedy mamy na Swiecie pozamiatane.
          Wiec niech lepiej Am,erykanie radar nie probuja zniszczc. No chyba ze chca byc zeszkleni. Pociecha ze i Rosja bedzie zeszklona jest, mysle, taka sobie.
          Wiec lepiej niech nie probuja. Bo sie zle skonczy.

          Dodam ze wszelki proby jakimis rozwiazaniami technicznymi osiagnac bezkarna mozliwosc ze strony USA zaczac i wygrac wojne jadrowa robi Swiat niebezpieczniejszy. Bo prawdopodobienstwo wbuchu wojny przez przypadek rosnie. I po cholere nam to? To nie zabawa tu chodzi o los ludzkosci.

          Dlatego ten arykul ktorym sie tak poniecales jest durnowaty. Ale zachowujesz sie jak chlopczyk drogi kSSx4, bez przemyslenia konsekwencji.
          Googel zly doradca, myslenie jest potrzebne.
          • kylax4 Jaki brak równowagi? 05.06.17, 13:12
            Przecież to Rosja od dobrych 15 lat ciągle modernizuje swoje siły nuklerane, i to znacznie bardziej, niż USA.

            USA po prostu przez ostatnie dekady zwolnili bardzo z modernizacją sił nuklearnych, to teraz muszą przyspieszyć, żeby Rosja nie uzyskała przewagi.

            Czytałeś może o pociskach Sarmat i o tym, że mają mieć możliwość rażenia z orbity metodą szczątkową, tzw. Fractional Orbital Bombardment System?

            No więc, żeby była równowaga i Rosja i USA muszą modernizować swoje systemy. Poza tym stanie w miejscu jest równe cofaniu się. Modernizacja i rozwój systemów muszą być ciągłe.
            • kylax4 korekta 05.06.17, 13:13
              możliwość rażenia metodą z orbity szczątkowej
              • jorl Re: korekta 05.06.17, 13:42
                Umieszczanie na orbicie ladunku jadrowego i zrzucenie go kiedys tam jest zakazane ukladami. Bo wtedy czas ostrzegania bylby pare minut. I jak jedna strona by sobie na orbicie setki glowic umiescila moglaby faktycznie pierwszym uderzenim i silosy zniszczyc.
                Sarmata to wielkie bydle, ze 100t und paliwo chyba ciekle a wiec energetyczniejsze, wiec wielkie glowice moze mec. A ze uklady ograniczaja ilosc ale nie moc glowic wiec wiecej mozns zeszklic.
                Chyba tez wtedy te Sarmty moga zaatakowac z drugiej strony. Nie przez biegun pn a odwrotnie. Zasieg maja. A tam USA ma gorszy system ostrzegania. Ten radarowy.
                No i latwiej glowice manewrujace na Sarmate zainstalowac. Aby ABM przejsc.
                • buldog2 Re: korekta 05.06.17, 17:17
                  Jorl,
                  Znów głupstwa piszesz. Masz przykład sprostowania:
                  Дальность ракеты, скорее всего, будет превышать 11 тысяч километров. Так, по крайней мере, заявляли представители министерства обороны. С этими характеристиками в общих чертах соглашаются и западные эксперты.
                  Jorl, widzisz co masz w głowie, przykrywasz to paternalizmem.
                  Dalej nie chce mi się pisać.
                  • buldog2 Re: korekta 05.06.17, 17:20
                    I na temat techniki i w ogóle sprawności izraelskiej też się nie wypowiadaj, poczytaj co mówią Amerykanie. Błaźnisz się.
                    (Oczywiście, wiemy że Izraelczycy korzystają z potencjału USA na prawach firm amerykańskich. Jeśli myślałeś, że nas tym zdziwisz, to znów błąd)
                  • buldog2 Re: korekta 05.06.17, 18:32
                    W innych źródłach podają zasięg do 16 000 km, co także wyklucza możliwości, jakie postulujesz.
                    Natomiast masa rakieta pozwala wątpić w zasięg 16 000 km, przy zachowaniu głowicy bojowej podobnej do głowicy Wojewody. W ogóle, wszystko utajnione i wyraźnie naciągane.
                    Twoje rewelacje nie mają potwierdzenia.
                    • kylax4 Zasięg zależy od liczby głowic. 05.06.17, 23:29
                      Z pełnym ładunkiem bojowym zasięg pewnie nie przekroczy 10.000-12.000 km, ale np. tylko z jedną głowicą, może spokojnie mieć nawet 20.000 km.
                  • jorl bul2 05.06.17, 19:53
                    > Jorl,
                    > Znów głupstwa piszesz. Masz przykład sprostowania:
                    > Дальность ракеты, скорее всего, будет превышать 11 тысяч километров. Так
                    > , по крайней мере, заявляли представители министерства обороны. С этими характе
                    > ристиками в общих чертах соглашаются и западные эксперты.
                    > Jorl, widzisz co masz w głowie, przykrywasz to paternalizmem.

                    Znowu googlowska wiedza drogi bul. G..o mnie tacy experci obchodza.
                    Ja rozpatruje takie zagadnienia ze strony ogolnej technicznej.
                    Moze tak postawimy sprawe. Moglby ten Sarmata wyniesc na orbite okoloziemska calkiem sporego satelite? Jak myslisz drogi bul?
                    Chyba sie zgodzimy ze jak tak to ten satelita moze obleciec kule ziemska tak ze moze nadleciec nad USA z tej drugiej, poludniowej strony, prawda? I wtedy spasc na cel w USA. Nie parkowac dluzszy czas na orbicie tylko za pierwszym razem spasc.
                    To nie jest zakazane w ukladach rozbrojeniowych, zakazane jest zgromadzac przez tygodnie czy wiele dluzej glowic jadrowych na orbicie.
                    Wlasnie o tym powiedzialem, ze moze Sarmata i to zrobic, udzwig ma duzy, sporo MT i w ten sposob do USA przeniesie, mniej ale dalej sporo. Czy to Rosjanie zrobia, nie wiem, ale techniczna mozliwosc tego istnieje. I dlatego napisalem ze moze.

                    Jako nastepna mozliwosc wykorzystania wielkiego udzwigu Sarmaty podalem manewrujace glowice. Potrzeba silnikow wiec ciezsze od balistycznych. Ale to nastepny wielki temat, szkoda czasu na to.
                    Chociaz moge miec go teraz troche wiecej bo reke mam szynie, maly wypadek, wiec moje fitnesstudio po pracy chyba odpada na troche. Niestety.
                    • buldog2 Re: bul2 05.06.17, 20:29
                      Jorl,
                      W ogóle publicznie nie wiadomo prawie nic na temat Sarmata/y.
                      Za to wiele publicznie wyrażanych wątpliwości fachowców, odnośnie możliwości kolejnego "rozpiła".
                • kylax4 Bombardowanie z orbity szczątkowej nie jest 05.06.17, 23:27
                  umieszczaniem głowic na orbicie. Jak sama nazwa wskazuje, to jest niepełna orbita i ma to miejsce przez po wystrzeleniu.

                  Ja nic nie pisałem o "parkowaniu" głowic na orbicie przez miesiące.
        • jorl Re: Jorl, coś tam wiesz, ale nie do końca. 05.06.17, 13:26
          kylax4 napisał:
          > Skąd Ty wytrzasnąłeś takie bzdury, że Rosja ma dokumentację i linie technologic
          > zne, a niby USA nie?


          Akurat o tym troche wiadomo. A wynika to z roznic organizacji przemyslu w kapitalistycznych USA a komunistycznym ZSRR. W USA w projektach i zbrojeniowych uczestniczy caly lancuszek dostawcow, poddostawcow. Prywatnych. I po 40 latach od ostatnich prob jadrowych z glowicami bedacymi teraz dalej na wyposazeniu regeneracja glowic musi byc robiona. Bo obrazowo mowiac gnija. Maszyny do produkcji tych chemikalii sa czesciowo nie dzialajace a najgorsze ze sporo firm prywatnych uczestniczacych w tych programach budowy glowic juz nawet nie istnieje. Albo sa ale robia cos innego a dokumentacja niepelna. I co wtedy? Od nowa doprodukowac? Ale dokladnie to samo bo inaczej cholera wie co bedzie. Normalnie w takich wypadkach urzadzenie po zmianach musi byc testowane. Tak sie robi w przemysle. A tu mamy zakaz prob jadrowych. I co?

          Podobna sprawa byla z promami kosmicznymi. Lataly dluzej jak zakladano a one mialy dla ochrony termicznej takie plytki ceramiczne. Te plytki mialy, praktycznie kazda inna, ksztaly dopasowane gdzie mialy byc przyklejone. Ich bylo z zapasem naprodukowanych ale ze promy lataly dluzej jak myslano wiec sie zuzyly. Wlasnie dlatego ta Columbia miala katastrofe bo jakies plytki byly znowu do wyniany a zapasowych juz na to miejsce sie skonczyly. Wiec latala na starych az walnela. Doprodukowac nie mogli bo maszyn i nawet firm tych juz nie bylo wiec mogli tylko nowe za miliardy opracowc, z calym cyklem badan, albo promy wycofac.
          Tak wyglada przemysl na Zachodzie.


          A Rosja? Nic u nich nie zniknelo, wszystko do produkcji glowic jest dalej, powielaja 1:1 stare i prob nie potrzeba robic.
          Komputerow nie potrzebuja

          > Wiesz Ty w ogóle, że właśnie dlatego nie przeprowadza się prób, bo służą do teg
          > o superkomputery. Właśnie dlatego podpisano umowy o zaprzestaniu prób nuklearny
          > ch, bo superkomputery umożliwiły obliczenia tego co się dzieje wewnątrz głowicy
          > nuklearnej.
          >
          > Dodatkowo takie ośrodki jak np. National Ignition Facility, czyli reaktor do fu
          > zji inercyjnej w Lawrence Livermore National Laboratory, służy m.in. do badania
          > tego, jak zmieniają się warunki wewnątrz głowicy, po upływie lat, bo można prz
          > eprowadzić REALNĄ symulację wybuchu termojądrowego (naturalnie pojedynczych czą
          > stek atomów wodoru itd.)


          Jak ja kocham komputery! I co zbuduja sobie nowe glowice, bez testw prawdziwych tylko komputerowe, i wezma na uzbrojenie? Juz widze wrzask amerykanskich generalow jak sie im taka nowke bedzie wciskac.
          Ale prosze, niech tak robia. Nie beda tacy agresywni bo w glebi ducha beda watpili czy te nowki im exploduja. Wiec lepiej nie wywijac nimi. Tez dobrze.

          A co do testow w komputerze. jakies 15 lat temu Francuzi wbrew wrzaskom calego Swiata wykonali kilka prob jadrowych na tych swoich wyspach na Pacyfiku. Jakos w komputerowe testy nie wierzyli czy jak?

          OK, tylko jeden kraj na Swiecie ma (podobno) bron nuklearna bez zadnych testow. A to jest Izrael. Wszyscy inni jak durni testowali glowice jadrowe, setki i tysiace w sumie, aby miec male zgrabne a silne, a Izrael nie potrzebuje. Jedyne wytlumaczenie jakie moze byc to ze Zydzi Narod Wybrany. Mojzesz na tych tablicach z Synaju im wszystko przyniusl.
          Nawet bez tych wspanialych komputerow mieli. OK, inne wytlumaczenie to to ze to zadyma propagandowa z ich strony a naprawde jak cos maja to slabe i wielkie. Niewiele mniejsze od tej z Nagasaki.
          Ja prosty inzynier sklaniam sie do tej drugiej mozliwosci.

          Dotarlo kSSx4?
          • 5magna Re: Jorl, coś tam wiesz, ale nie do końca. 05.06.17, 16:41
            Jorl projektuje uklady sterowania I podobno jest szefem pracowni a nie zna matematyki .Ale za to zna przygraniczne motele I wszystkie prostytutki....
          • buldog2 Re: Jorl, coś tam wiesz, ale nie do końca. 05.06.17, 18:55
            OK, tylko jeden kraj na Swiecie ma (podobno) bron nuklearna bez zadnych testow.

            I znów, według wszelkich znaków, bzdura.
            Jesteś zadufanym w sobie ignorantem, bucem.
            • jorl Re: Jorl, coś tam wiesz, ale nie do końca. 05.06.17, 20:42
              buldog2 napisał:

              > OK, tylko jeden kraj na Swiecie ma (podobno) bron nuklearna bez zadnych test
              > ow.

              >
              > I znów, według wszelkich znaków, bzdura.

              Czyz nie jest to prawda ze Izrael zadnych prob jadrowych nie przprowadzal? No jak drogi bul?
              Tylko nie mow o tej jednej przed 20 laty co podobno z Afryka Pd przeprowadzil.
              • buldog2 Re: Jorl, coś tam wiesz, ale nie do końca. 05.06.17, 21:21
                Dlaczego nie, skoro wiele źródeł to potwierdza? Zresztą, sam napisałeś.
                Dodatkowo, żydowska diaspora zdobywała najbardziej ciekawe materiały.
                • jorl Re: Jorl, coś tam wiesz, ale nie do końca. 05.06.17, 21:38
                  buldog2 napisał:

                  > Dlaczego nie, skoro wiele źródeł to potwierdza? Zresztą, sam napisałeś.
                  > Dodatkowo, żydowska diaspora zdobywała najbardziej ciekawe materiały.


                  Wiec jest Izrael jest jedynym krajem naSwiecia majacym wg. Ciebie bron jadrowa bez przeprowadzania prob.
                  Dodam ze nie tylko atomowa czyli tam gdzie energia glownie powstaje z rozpadu ciezkich jader ale i wodorowa gdzie energia glownie powstaje z laczenia lekkich atomow. A wodorowe sa duzo trudniejsze. Ale nie dla Izraela. Izrael nawet nie ma tych doskonalych kSSx4 komputerow do bezprobnego budowania broni jadrowej, a bronie ma.
                  Ciekawe ze nigdzie nikt, co najmniej ja nie widzialem, o tych brakach prob bronii jadrowej Izraela ani slowa. Tylko ja Jorl od lat o tym pisuje.

                  Wytlumaczenie jest, Narod Wybrany. Ale ono mnie starego inzyniera za cholere nie przekonuje. Moze dlatego zem ateista?
                  • kylax4 Tu akurat się z Tobą zgadzam jorl. 05.06.17, 23:57
                    Izrael ma ładunki nuklearne, ale są to raczej proste konstrukcje o relatywnie niewielkiej sile. I wątpię, żeby miał ich więcej, niż kilkadziesiąt sztuk.

                    Artykuły mówiące, że Izrael ma setki głowic to bzdury.
          • kylax4 Odpowiadam. 05.06.17, 23:48
            Fakt systemy gospodarcze są różne w Rosji i w USA. Ale przecież dokumentacje techniczna nie była tylko wśród firm. Myślę, że ich kopie są w różnych archiwach rządowych, lub prywatnych.

            Przecież główny powód podpisania porozumień zakazujących prób jądrowych to nie jakaś "troska o środowisko", tylko możliwość zastąpienia realnych prób symulacjami komputerowymi. Po prostu obecnie te próby nie są już potrzebne. Próby były potrzebne w latach 40. 50. 60. i 70., gdy tworzyła się większość technologii jądrowych, a komputery miały moc współczesnej pralki.

            A jak napisałem, realne próby ciągle mają miejsce, choć na przykładzie POJEDYNCZYCH cząstek poddawanych fuzji w reakcjach inercyjnych np. w National Ignition Facility.

            Co do Izraela to tutaj się akurat z Tobą zgadzam. Izrael bez amerykańskiej pomocy nie znaczy prawie nic. A dodatkowo jest dobry w tworzeniu propagandy, że ich broń jest hiper super najlepsza. Ale wszystko za pieniądze i większość technologii z USA.
          • 1.melord Re: Jorl, coś tam wiesz, ale nie do końca. 06.06.17, 11:32
            jorl napisal:

            > OK, tylko jeden kraj na Swiecie ma (podobno) bron nuklearna bez zadnych testow. A to jest Izrael.

            nie ma 100% pewnosci,ze tak bylo
            Wiadomo,ze Izrael wspolpracowal z RPA w okresie apartheidu (lamal miedzynarodowe sankcje).
            Wspolnie przeprowadzali tez rozne proby w osrodku badan nuklearnych RPA w Pelindaba.
            Wcale wie nie wykluczone ,ze przetestowali tam swoja bombe atomowa lub w innym miejscu RPA (link ponizej)

            www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/incydent-vela-tajny-izraelski-test-jadrowy-czy-awaria-satelity,472304.html
      • suender Re: kSSx4 05.06.17, 16:05
        jorl 04.06.17, 09:58

        Artykul przeslizguja sie nad tymi 15 minutami ktore Rosja ma od czasu odkrycia ze glowice nadlatuja co samo z siebie jest glupota. Do tego calkiem bezczelnie sugeruja USA napasc na Rosje. Niespodziewana. Cos jak Pearl Harbor. Za napasc na Pearl Harbor powieszono przywodcow japonskich, ale Amerykanie uwazaja ze im juz tak wolno.
        Z tym ze to za cholere nic nie da. Bo gwarantowanie te rosyjskie silosy i w warunkach takiej niespodziewanej napasci jak sobie w tym artykule ten czlowieczek planuje, beda puste a rakiety z nich w drodze do USA.
        ========================================================

        Jorl, ja też jestem człowiekiem techniki ale już niestety 15 lat a.D. Z tego powodu nad techniczną stronę tego zagadnienia nie silę się dyktować. Za to mam czas i trochę doświadczenia, by przeanalizować psychologiczny aszpekt problemu, nad którym dotychczasowi szanowni dyskutanci prześlizgują się lekceważąco.
        Załóżmy więc, że Wowa ma 15 min. na podjęcie decyzji dot. opróżnienia silosów. Do podjęcia tak dosyć poważnej decyzji nawet człowiek nadwyraz o świetnej dyspozycji psycho-fizycznej potrzebuje nieco więcej czasu, bo:

        a) Musi się zastanowić i choć trochę zweryfikować, czy aby sygnał otrzymany od centrum dowodzenia jest naprawdę wiarygodny, czy rzeczywiście te wrogie rakiety są z USA, czy też nie przypadkiem z Brytanii albo z Francji, albo jeszcze od kogoś innego. Albo czy to nie była tylko symulacja ku zastraszeniu.

        b) A nuż czerwony telefon z ruskiej centrali nasłuchowej zastanie Wowę w łóżku w środku nocy ledwo przytomnego, bo ma grypę, albo wcześniej dłużej zahulał w gronie znajomych wojskowych z pancernych formacji. Ile minut zajmie mu zanim oprzytomnieje i będzie znowu fit (5, 10, 15)?? Czy coś takiego można wykluczyć?

        c) Zachodzi pytanie też takie, czy dyżurnemu soładatowi przy silosie mający nacisną czerwoną knopkę nie zadrży palec i z obawy o los jego pięknej żony oraz uroczego synka in der Wiege, nie popłacze się i nie zrobi tego preludium do inferno, mając świadomość, że za kilka godzin jego całe rodzinne miast w raz jego lubą i syneczkiem będzie zamienione w szut i asze?

        Mam pełną świadomość, że po obydwu stronach barykady najwyżsi decydenci mają takie dylematy.
        Dylematy, których współczesna technika nie potrafi jeszcze rozwiązać!

        mfg.
        • buldog2 Re: kSSx4 05.06.17, 18:38
          Obecny prezydent Rosji nie stanowi tu problemu. Normalny człowiek nie upija się aż tak, by nie kontaktować. Mnie zdarzyło się to raz w życiu (urwał mi się film), kiedy z kimś coś załatwiałem (i załatwiłem). Inaczej się nie dało (poza tym jestem praktycznie abstynentem).
          Problem to był za Jelcyna. Ale nikt nie myślał atakować.
    • 1.melord Nie ma skutecznych systemow antyrakietowych 05.06.17, 10:24
      czytam wypowiedzi oparte glownie o wiki lub ogolnie dostepne zrodla,ktore z reguly sa sponsorowane przez poducentow tych systemow.
      jedynie jorl probuje tlumaczyc rzeczy dosc skomplkowane dot w/w tematu,reszta to spekulacje

      Antyrakietowych-mam na mysli ICBM(te przenosza najwieksze ladunki) bo one sa znacznie trudniejsze do likwidacji.
      Amerykanie poszli trudniejsza i b. skomplkowana droga glowicy kinetycznej,testuja od lat.
      (doswiadczenai z "Patriotami"w pierwszym konflikcie z Irakiem ,ktore czasami trafialy Scuda ale nie glowice)
      Rosjanie bardziej prosta droga, chca uzyc malych ladunkow nuklearnych.(testowali to wielokrotnie-niszczy cala elektronike)
      Przypomina to historie amerykanskiego dlugopisu zdolnego pisac w stanie niewazkosci za pare milionow $ i rosyjskiego olowka.
      Ktora metoda jest skuteczna?
      W telegraficznym skrocie...zadna.
      Nawet jak system osiagnie 90% skutecznosci co jest b.duzo dla kazdego systemu(ilosc rakiet ,ilosc ladunkow nuklearnych,ktore wylacza w koncu wlasne osrodki naprowadzania) pozostaje te cholerne 10% co wystarczy by ziemie zamienic na spalona pustynie.
      Wszystko zalezy rowniez od zaawansowania w technice rakietowej,Ruscy sa dobrzy w te klocki uwazam nawet,ze lepsi niz Amerykanie,moga ustepowac w minituryzacji czy dokladnosci uderzenia choc przy atomie 100 m w prawo czy lewo nie ma wiekszego znaczenia.
      Poki co jest PAT i dlugo jeszcze pozostanie.

      Watek napisany byl rowniez w aspekcie Korei Pln.
      Amerykanie szarzuja jak zwykle,Korea nie zgraza Ameryce.
      Uderzenie nawet niespodziewane na K.P. nie zlikwiduje wszystkiej posiadanej przez nia broni nuklearnej-czesc maja dobrze ukryta.
      Nastapi odwet(te 10%)...Ameryki raczej nie dosiega,ale taka Korea Poludniowa napewno,Japonie tez,wiec kikanascie ? milionow ofiar.
      Pytanie..czy Ameryka bierze to pod uwage czy tradycyjnie doesn't care?
      • kylax4 100 metrów akurat to bardzo duża różnica. 05.06.17, 13:20
        Te 100 metrów może zadecydować o zniszczeniu np. silosu rakietowego. Siła wybuchu głowicy W-76 wynosi ok. 100 kt (mowa o tych głowicach, które zostaną wyposażone w nowy system zapalnikowy). Dzięki zwiększeniu dokładności wysokości wybuchu wystarczy TRZY razy mniej głowic, do zniszczenia wszystkich rosyjskich silosów ICBM.

        Pomijam tutaj kwestię, czy te silosy będą pełne, czy puste.

        thebulletin.org/how-us-nuclear-force-modernization-undermining-strategic-stability-burst-height-compensating-super10578
        Polecam wykres nr 2. Nawet 50 metrów może zadecydować o tym, czy silos zostanie unieszkodliwiony, czy nie.

        How the new accuracy-enhancing fuze works. The significant increase in the ability of the W76-1/Mk4A warhead to destroy hardened targets—including Russian silo-based ICBMs—derives from a simple physical fact: Explosions that occur near and above the ground over a target can be lethal to it. This above-target area is known as a “lethal volume”; the detonation of a warhead of appropriate yield in this volume will result in the destruction of the target.

        The recognition that the killing power of the W76 warhead could be vastly increased by equipping it with a new fuze was discussed in a 1994 alternate warhead study conducted by the Defense and Energy departments. The study calculated the number of warheads that would be needed for the W76 to attack the Russian target base, if START II were implemented. At the time, W76/Mk4 warheads had a fixed height-of-burst fuze (meaning the fuze could not adjust its detonation at an optimal location if it were falling short or long of a target). With those fixed-height fuzes, submarine-launched nuclear missiles were mainly aimed at softer targets such as military bases.
        • jorl Re: 100 metrów akurat to bardzo duża różnica. 05.06.17, 13:30
          kSS4, znowu slepy, nie chodzi o silosy. 100m to wybuch 10kT glowicy rosyjskiej antyrakiety A135 do glowicy lecacej na Moskwe. Amerykanie majac glowice kinetyczna musza trafic ja bezposredno.

          • 5magna Re: 100 metrów akurat to bardzo duża różnica. 05.06.17, 16:32
            Rosjanie maja rakiety w pociagach towarowych I te przewozone caly czas z miejsca na miejsce 24 h na dobe. To wystarczy 10 x nawet bez jednego silosa....
            • 5magna Re: 100 metrów akurat to bardzo duża różnica. 05.06.17, 16:37
              O czym tu mowa ? Jak by sie ta zabawa zaczela kto lepszy to kontynuacja dyskusji by nastala na nowo za jakies 100000 lat w najlepszym przypadku. Spieszno wam do Abrahama ?

              www.bing.com/images/search?q=russian%ee%80%81+train+%ee%80%80ballistic+missile&qpvt=russiann+train+balistic+misals&qpvt=russiann+train+balistic+misals&qpvt=russiann+train+balistic+misals&FORM=IGRE
              • 5magna Re: 100 metrów akurat to bardzo duża różnica. 05.06.17, 19:04
                Czajniki tez kombinuja aby nie pozostac w tyle....

                www.historyinorbit.com/china-weapons-puppies-world-quaking-boots/16/?v=p&src=taboola&utm_source=taboola&utm_medium=NICK_historyinorbit.com-Desktop-ENG-ChinaWorldBJ&utm_term=edgetrends&utm_campaign=China%27s+New+Super+Military+Is+Unstoppable
          • kylax4 Im większa dokładność, tym mniej głowic potrzeba 05.06.17, 23:54
            do zniszczenia danego celu, zwłaszcza punktowego i silnie wzmocnionego, jak podziemny silos.

            A dzięki temu więcej głowic zostanie na inne cele.
            • 5magna Re: Im większa dokładność, tym mniej głowic potrz 06.06.17, 04:23
              Kilax ten podziemny silos to piece of shit....
              • 5magna Re: Im większa dokładność, tym mniej głowic potrz 06.06.17, 06:01
                Hindusy do przodu...

                www.ndtv.com/india-news/indias-largest-rocket-to-carry-hopes-of-taking-man-to-space-10-facts-1707785?pfrom=home-lateststories
            • brat_kryzysa porazajacy brak logiki kiłaksik 06.06.17, 09:06

              widze ze ty nawet nie bardzo kumasz o czym tu sie pisze, stad takie durnowate wnioski
              • kylax4 Won kacapie. 06.06.17, 13:23
                To raz.

                A dwa, to Ty bredzisz, bo nawet nie potrafisz przeczytać artykułu.
                • brat_kryzysa zabawne 07.06.17, 21:39
                  zawsze mozesz napisac o zacofanych ruskich w kosmosie, ale i tak nic stanu rzeczy nie zmieni ;)
    • jorl bul2 07.06.17, 19:18
      buldog2 napisał:

      > wbrew temu co deklarowałeś, o matematyce nie masz pojęcia. O fizyce, ja
      > k się wydaje, b. blade.
      > To co stosujesz w pracy, to rachunki. Twoich oszacowań na użytek tej pyskówki n
      > ie sprawdzam,bo mi się nie chce. Własnych nie przedstawiam z kilku powodów, na
      > byle jakie zgrubne szkoda mi czasu, a lepsze wymagają dużo pracy (i szukania da
      > nych bez pewności, że się je znajdzie).
      > Jorl, możesz pisać w Młodym Techniku. O matematyce też.


      OK, bul, to moze o "mojej" fizyce.

      Przed kilku laty mialem tu na forum dluga dyskusje o fizyce.

      forum.gazeta.pl/forum/w,50,70248340,70248340,Nagroda_Nobla_z_Fizyki.html?so=0
      Dyskusja zaczela sie bo niejaki picard2 zalozyl watek o wtedy aktualnej nagrodzie Nobla. Ale w swoim poscie napisal glupoty. Pomieszal zjawisko Halla z magnetorezystywnoscia. Akurat ja w swojej pracy zawodowej mam do czynienia wlasie z tymi zagadnieniami wiec zaprotestowalem to powiazanie. Po utarczkach z picardem2 wlaczyl sie jego dobry znajomy cs137. Ten jest faktycznie naukowcem na jakies uczelni w USA i zaczal go bronic. Myslal ze jak trafil na inzyniera to mnie przegada. Ja napewno w fizyce mniej umiem jak prawdziwy fizyk, w koncu inzynier jestem, zato umiem co innego. Ale to co umiem to umiem. Dyskusja z cs137 ciagnela sie przez ponad 100 wpisow az go przypieralem do mura tak dlugon az wkoncu przyznal ze obrona picarda nie ma sensu.
      Dodam ze picarda znalem troche z forum i stwierdzilem ze cos fizyki umie ale popelnia bledy. Dla mnie bylo oczywiste ze picard w zawodzie nie pracuje chociaz musial studiowac techniczny kierunek. Takich picerow poznaje na pdleglosc wlasnie dlatego ze popelniaja niedokladnosci ktore dla mnie sa oczywiste, dla innych mze nie widoczne.
      Uwazalem picard ze w Polsce studiowal cos technicznego, wyemigrowal (do Francji) i tam sie na zawod nie zalapal. Czeste wsrod emigrantow. Ale mial sklonnosc do tych tematow z tym ze bez praktyki zawodowej taka nauczona wiedza ma dziury.

      Ta dyskusja sie skonczyla i jakis czas pozniej cs137 zamiescil na forum nastepujacy watek:

      forum.gazeta.pl/forum/w,50,85171463,85171463,Picard2.html#p91038172
      I co sie okazalo? Ten picard wlasnie umarl, cs137 telefonowal z jego zona, i mial ponad 70 lat, oczywiscie nigdzie nie pracowal, nie prowadzil wykladow o ktorych tworczo na forum pisal. I wlasnie ja go dobrze ocenilem.

      Tak sie zlozylo ze po paru latach po tej dyskusji o Nagrodzie Nobla z ramienia mojej pracy uczestniczylem wlasnie w projekcie majacy za cel zbudowac sensorow na GMR. Uczestniczyly w tym projekcie i inne firmy, naturalnie niemieckie i oczywiscie jeden intytut, ci byli od tej fizyki.
      Mozesz sie spodziwac drogi bul ze fizyka GMRow jest cholernie skaplikowana, Nagrody Nobla nie sa za proste rzeczy. Oczywiscie ta matematyka byla dla mnie za wysoka, nie jestem fizykiem, ale sporo z niej rozumialem. Bo bylo potrzebne do zastosowania tego zjawiska jako sensor.

      Wogole pole magnetyczne jest w mojej dziedzine pracy wazne, naturalnie nie tylko.

      Mysle drogi bulu ze moje posty z tej dyskusji w watku o Nagrodzie Nobla maja troche wyzszy poziom jak do Mlodego Technika, prawda? Te mozesz sobie sam przeczytac, czym zajmowalem sie w tym projekcie o GMRach widziec nie mozesz ale byly sporo bardziej skaplikowane.
      To na tyle o "mojej" fizyce
    • zeitgeist2010 jak wyglada sytuacja na dzisiaj? 06.12.17, 17:45
      trump, kim, putin nie maja pojecia o fizyce.
      xi jest inzynierem.
      kto im doradza?
      jak wiedziec, ktory z doradcow wie o czym mowi?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka