inocom
27.07.17, 19:31
Kiedy Polska protestowała, kończyło się na braterskim poklepywaniu po ramieniu: tak tak, zobaczymy co da się zrobić, zastanowimy się.
I nagle przyszedł cios w plecy naszych przyjaciół w Europie zza Wielkiej Wody.
Ustawa wymienia gazociąg Nord Stream 2 (idącą z Rosji do Niemiec po dnie Bałtyku drugą nitkę gazociągu Nord Stream) jako projekt szkodliwy dla bezpieczeństwa energetycznego UE, rozwoju rynku gazu w Europie Środkowej i Wschodniej i reform gazowych na Ukrainie. Pozwala nałożyć sankcje na zachodnie firmy zaangażowane w ten projekt, a także na każdą spółkę, która zainwestuje więcej niż 1 mln dol. w budowę rurociągów eksportowych z Rosji lub będzie świadczyła na rzecz tej inwestycji usługi warte ponad 5 mln dol. rocznie.