hermuth
04.10.17, 11:33
Niedawno Steven dał kolejny piękny wywiad, w którym rozpływa się nad swoim idolem Putinem i mocno umniejsza zaangażowanie Rosji w wybory w USA ("Przecież wszyscy się szpiegują - nie róbmy z tego wielkiego tematu"). Kiedyś robił znośne filmy (planeterror.pl/steven-seagal-czlowiek-ktorego-ego-niszczylo-liczniki-geigera/), a teraz gra już tylko jakieś dziwne "przedstawienie"