Dodaj do ulubionych

Etyka i moralnosc

02.03.18, 17:25
1) Etyka Prawa. (zasad i obowiazkow). Dzialanie jest dobre/right/recht/rätt jezeli miesci sie w w systemie wartosci i praw danej grupy. To jest Emmanuel Kant z Krolewca/Königsbergu – der kategorische Imperativ. Przymusowy imperatyw.

W domysle Protestantyzm.
Kant: Prawo jednego czlowieka powinno dotyczyc wszystkich.

To jest moj system etyczny. Ale moja moralnosc sklada sie rowniez z innych czynnikow i uwarunkowan.

2) Etyka (konsekwencji) efektow koncowych. Dzialanie jest dobre/moralne jezeli prowadzi do lepszych konsekwencji niz inne mozliwe dzialania, ktore czlowiek/subjekt moze wybrac. Hinduizm /Buddyzm.
Karma. – poniesiesz konsekwnencje swoich wyborow i dzialan. Dostaniesz to, na co zasluzyles.

Tutaj chyba pasowaloby w Judaizmie. Jak by nie bylo religia wschodnia. Mogliby powstac pod wplywem starszych/wczesniejszych religii Azjatyckich.
Tu pasowaloby rowniez pismo. Zydzi nauczyli sie pisac od Babilonczykow.

3) Etyka duchowa. Dzialanie jest moralne jezeli czlowiek/subjekt wykonuje je w dobrej intencji wedlug istniejacego prawa.
TO jest dzialanie Jesusa Chrystusa wedlug Nowego Testamentu.

Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa. . Rzym.13:10

Tutaj chyba pasowaloby w Islamie.
”Jest tylko jeden Bóg i Mohamet jest jego prorokiem.”

Czyli moje chlopskie tlumaczenie: Wierze w to co wierze i robie to co oni mi powiedza.

Islamic Ethics – Conclusion

When viewing Islamic ethics, Muslims see Muhammad as the exemplary human being, the one all people should seek to imitate. Along with more general virtues, the Five Pillars of Practice form a core of Islamic ethics. In addition to many motivations for ethical behavior, anticipation of final judgment is the strongest.
Jezeli:
1) “Wierzysz w wyznanie wiary: There is no God but God and Muhammad is his prophet.” It underscores the monotheistic nature of Islam. It is an extremely popular phrase in Arabic calligraphy and appears in numerous manuscripts and religious buildings.
2) modlisz sie 5 razy na dzien,


3) dajesz jalmuzne ubogim
4) odbywasz pielgrzymke do Mekki
5) Ramadan – post. Od jedzenia, alkoholu i seksu






Obserwuj wątek
    • blueelvic2 Bardzo ciekawy temat ... 03.03.18, 00:23
      Zamurowalo mnie kiedy przeczytalem temat, bo myslalem, ze bedzie mowa o etyce niezaleznej, a wiec takiej, ktora jest niezalezna od religii.

      Przykazania boze - etyka religijna, a tuz obok: milosc, przyjazn, cel zycia... Czlowiek na rozdrozu, obok postac dobrego czlowieka, ktory pragnie przezyc swoje zycie po prostu godnie.

      Jedno jest pewne: czlowiek posiada swiadomosc etyczna, a ona okresla postepowanie czlowieka.
      • blueelvic2 Wiekszosc kojarzy etyka z religia ... 03.03.18, 02:10
        Etyka religijna... i skutek jej odrebnosci, to miedzy innymi 11 wrzesnia 2001.

        Gdyby kierowali sie etyka niezalezna, to nie byloby tej tragedii. Tak, etyka to pewna teoria, ktora kieruje zyciem czlowieka,... jego zyciem duchowym.
        • boavista4 Re: Wiekszosc kojarzy etyka z religia ... 03.03.18, 03:10
          blue... nie wiem o kim piszesz, kto sie poslugiwal etyka, sprawcy, czy ofiary. Co do sprawcow - nie bardzo wiemy kim oni byli, wiemy tylko , kto na tym skozystal, a ci maja sie bardzo dobrze, sa nietykalni.
          • lont12 na takich sztuczkach to już Rzymianie się poznali 03.03.18, 04:05
            Is fecit cui prodest
            ten zrobił, kto skorzystał
            • blueelvic2 A twoim zdaniem gdzie w tym powiedzeniu ... 03.03.18, 04:07
              znajduje sie etyka?
              • lont12 Re: A twoim zdaniem gdzie w tym powiedzeniu ... 03.03.18, 04:41
                a gdzie w wydarzeniu 911 była etyka?
                • blueelvic2 Dlaczego sie pytasz ... 03.03.18, 13:35
                  Czy naprawde sadzisz, ze tam nie bylo zasad moralnych?
                  • blueelvic2 Byla tem etyka lont ... 03.03.18, 16:45
                    Bo etyke, ktora kojarzy sie nam wylacznie z dobrem, mozna ideologicznie wykrecic o 180st.

                    Z moloscia na ustach i w imie Boga mordowano niewinnych ludzi.
          • blueelvic2 Etyka ma kazdego w objeciach ... 03.03.18, 04:05
            i ciebie rowniez.

            Bedziesz przestrzegal 10 przykazan, to pojdziesz do nieba. Zabijesz niewiernych, pojdziesz do raju, w ktorym stado dziewic bedzie na ciebie czekalo. Etyka religijna zmotywowala terrorystow do dzialania.

            Dlatego wielka cnota jest kierowac sie w zyciu etyka niezaleznna, bo tak naprawde tylko ona mowi, co nalezy robic, aby byc porzadnym czlowiekiem.
            • lont12 Re: Etyka ma kazdego w objeciach ... 03.03.18, 04:43
              etyka religijna jest dla maluczkich... ktoś inny pociąga za sznurki
              • blueelvic2 Dlaczego dla maluczkich ... 03.03.18, 13:50
                Mozna przestrzegac zasady religijne i nie wierzac w Boga byc zwyczajnie ateista.
          • zeitgeist2010 Re: Wiekszosc kojarzy etyka z religia ... 03.03.18, 12:00
            boavista4 napisał(a):

            > blue... nie wiem o kim piszesz, kto sie poslugiwal etyka, sprawcy, czy ofiary.
            > Co do sprawcow - nie bardzo wiemy kim oni byli, wiemy tylko , kto na tym skozystal, a ci maja sie bardzo dobrze, sa nietykalni.


            Twoja aluzja bylaby doskonalym przykladem:
            Etyki (konsekwencji) efektow koncowych. Dzialanie jest dobre/moralne jezeli prowadzi do lepszych konsekwencji niz inne mozliwe dzialania, ktore czlowiek/subjekt moze wybrac.


            Inicjatorzy atakow (nie mowie o wykonawcach!!!) maj czyste sumienie, mimo 3000 ofiar, poniewaz podejmowali decyzje na korzysc wlasnej grupy.


            Albo Etyka duchowa. Dzialanie jest moralne jezeli podmiot wykonuje je w dobrej intencji znowu wedlug systemu wartosci wlasnej grupy.

            ZNowu sprawcy i ich prowodyrzy nie maja wyrzutow sumienia za 3 grosze.

      • zeitgeist2010 Re: Bardzo ciekawy temat ... 03.03.18, 11:50
        blueelvic2 napisał(a):

        > Zamurowalo mnie kiedy przeczytalem temat, bo myslalem, ze bedzie mowa o etyce niezaleznej, a wiec takiej, ktora jest niezalezna od religii.
        >
        > Przykazania boze - etyka religijna, a tuz obok: milosc, przyjazn, cel zycia...
        > Czlowiek na rozdrozu, obok postac dobrego czlowieka, ktory pragnie przezyc swo je zycie po prostu godnie.
        >
        > Jedno jest pewne: czlowiek posiada swiadomosc etyczna, a ona okresla postepowanie czlowieka.


        Moze sam niepotrzebnie wrzycilem religie.

        Ale chodzilo mi przeciez o etyke i moralnosc w sensie uniwersalnym.

        Mieszanie tego z religia to rzeczywiscie profanacja tematu. Latwo mi to twierdzic, bo nie praktykuje religii a nawet mam pewne krytyczne nastawienie do religii z pnia Abrahama.

        CO innego moralnosc w zyciu codziennym. Wybieranie dobra przed zlem. I etyka – dlaczego postepujemy tak a nie inaczej?

        I w takim kontekscie mozna tez rozwazac ciezsze tematy jak bestialstwo Niemcow w II W sw. czy islamski terroryzm.
        - Jak mozna wytlumaczyc sobie dzialanie Polakow Katolikow wobec Zydow?
        - Zydow wobec Zydow i Polakow?
        - KOmunistow i Nazistow wobec ich oponentow?
        - Izraelczykow wobec Palestynczykow?
        - Za / przeciw aborcji
        - Ilu z nas nie dalo sie zniewolic konsumeryzmowi?
        - uzurpowanie sobie prawa do okreslania pewnych orientacji seksualnych jako zboczenia

        itd.
        • blueelvic2 Zrobiles poprawnie wrzucajac religie ... 03.03.18, 14:16
          Szybko doszlismy do wniosku, ze to straszne zawezenie problemy.

          Z drugiej strony, to czy tego chcemy czy tez nie, wyrastalismy w kraju, w ktorym etyka religijna byla wyjatkowo - i nadal jest - ugruntowana.

          Ale chodzilo mi przeciez o etyke i moralnosc w sensie uniwersalnym.

          Dlatego pisalem o etycy niezaleznej. Niezaleznej nie tylko od religii, ale rowniez od filozoficznego swiatopogladu.
          • zeitgeist2010 Re: Zrobiles poprawnie wrzucajac religie ... 05.03.18, 19:33
            blueelvic2 napisał(a):

            > Szybko doszlismy do wniosku, ze to straszne zawezenie problemy.
            > Z drugiej strony, to czy tego chcemy czy tez nie, wyrastalismy w kraju, w ktorym etyka religijna byla wyjatkowo - i nadal jest - ugruntowana.
            ------------------------------------------------------------------------------------------------------

            Tak i to zawsze mnie zadziwialo. Religijnosc Polakow nie przelozyla sie jakos na uczciwosc i moralnosc dnia pwszedniego.



            Dlatego pisalem o etycy niezaleznej. Niezaleznej nie tylko od religii, ale rowniez od filozoficznego swiatopogladu.
            ------------------------------------------------------------------------------------------------------

            Zalezy jaka religia i jaki swiatopogląd.
            Autonomiczna etyka bazująca na wybranych zasadach buddyzmu i humanizmu to juz dobry początek.

            Dalaj Lama – "posi ąsc Sztuke zuzytkowania twego najwiekszego wroga na najlepszego nauczyciela. Zrozumiec i nie dac sie sprowokowac i Zniszczyc nienawisci i zlu w drugim czlowieku. Uzyj zla i nienawisci w innych ludziach, aby samemu zachowac szlachetnosc."

            Homo sum et nihil humanum a me alienum esse puto.
            • blueelvic2 Budda nie myslal o religijnym wymiarze ... 13.03.18, 13:42
              nauczanie. Dopiero po jego smierci uczniowie wykreowali buddyzm do poziomu religii.
              • zeitgeist2010 Re: Budda nie myslal o religijnym wymiarze ... 13.03.18, 14:52
                blueelvic2 napisał(a):

                > nauczanie. Dopiero po jego smierci uczniowie wykreowali buddyzm do poziomu religii.


                Zgadza sie. Buddyzm to w ogole nie musi byc religia. Jest to nauka i styl zycia. NIe ma tu zadnych bogow.

                Sidharta Gautama porzucil swoje dostatnie zycie w polnocnej Indii, bo nie czul sie nim spelniony duchowo i kontaktowal wielu gurow aby sie od nich dowiedziec prawdy.
                Nie otrzmal zadowalajacej odpowiedzi. Wrocil do swojej samotnej medytacji i rozmyslan o sensie bytu i celu zycia. WOwczas osiagnal stan zwany ”oswieceniem”.

                Wowczas powstal w jego umysle system o 4 szlachetnych prawdach i 8 szlakach do ich osiagniecia.

                To tak, jakgdyby ktos byl w stanie uspienia i nagle obudzil sie.

                Budda – oznacza ”Ten Obudzony”. Sidharta Gautama zaczal nauczac w Indiach, zebral duze grono zwolennikow, zanim zmarl w wieku 80 lat.

                Jego nauka nie mogla sie przebic w Indiach, ale zwyciezyla w pld. Wschodniej Azji. Tybet, Nepal, Chiny az do Japonii.
                • blueelvic2 Budda mial wybor... 13.03.18, 15:25
                  Mara, kuszacy Bog pozadania wskazala mu inna roge... Zawroc powiedziala, a swiatowe potegi beda twoje.

                  Budda odmowil.

                  Wybor ...
                  • zeitgeist2010 Re: Budda mial wybor... 13.03.18, 15:49
                    blueelvic2 napisał(a):

                    > Mara, kuszacy Bog pozadania wskazala mu inna roge... Zawroc powiedziala, a swia towe potegi beda twoje.
                    > Budda odmowil.
                    > Wybor ...


                    Ciekawe , ze hinduscy bogowie sa bardzo ambiwalentni. Shiva jest jednoczesnie bogiem plodnosci i odnowy. Falliczny symbol Shivalinga.

                    Jednoczesnie jest on bogiem zniszczenia i to wlasnie on kiedys zniszczy swiat.
                    Moze tu widac element ciaglego wyboru.

                    NIestety swiat zachodni zatracil wartosci duchowe. KOnsumeryzm i materializm. Osobiscie mnie to bardzo meczy i to juz od dlugiego czasu .

                    Wcale bym sie nie zdziwil, jezeli za kilka lat znikne do tajlandzkiej swiatyni.





    • karbat Re: Etyka i moralnosc 03.03.18, 09:31
      nie istnieje cos takiego jak etyka religijna, i tzw biblia zwana pismem sfientym
      nie jest zrodlem moralnosci , punkt. kto tego nie rozumie jest totalnym ignoirantem .

      albo nigdy sam nie przeczytal tzw. biblii, wymyslonej przez starozytnych
      obrzezanych wyznawcow Jahwe sprzed tysiecy lat .

      etyka przez duze E jest jedna .
      Tzw. etyka , moralnosc, religijna, kapitalistyczna , komunistyczna, sluzy jedynie
      dogmatom i tzw. jedynie slusznym, najprawdziwszym ideologiom .

      o dogmatych sie nie dyskutuje , mozna je jedynie spuscic z woda klozetowa .

      tzw. filozofia religijna, to kretynizm do potegi, co stwierdzono juz w XVIII w.





      • zeitgeist2010 Re: Etyka i moralnosc 03.03.18, 12:09
        karbat napisał:

        > nie istnieje cos takiego jak etyka religijna, i tzw biblia zwana pismem sfientym
        > nie jest zrodlem moralnosci , punkt. kto tego nie rozumie jest totalnym ignoi rantem .
        >
        > albo nigdy sam nie przeczytal tzw. biblii, wymyslonej przez starozytnych obrzezanych wyznawcow Jahwe sprzed tysiecy lat .
        >
        > etyka przez duze E jest jedna .
        > Tzw. etyka , moralnosc, religijna, kapitalistyczna , komunistyczna, sluzy jed ynie dogmatom i tzw. jedynie slusznym, najprawdziwszym ideologiom .
        > o dogmatych sie nie dyskutuje , mozna je jedynie spuscic z woda klozetowa .
        > tzw. filozofia religijna, to kretynizm do potegi, co stwierdzono juz w XVIII w.
        >



        I to ma na mysli Bluelvic, jezeli go dobrze rozumiem, mowiac o Etyce niezaleznej.

        Niezaleznej od czego?
        - Religii?
        - Ideologii politycznych?
        - Nowoczesnych – izmow: feminizm, ekologizm, utylitaryzm? , itd

        Coz pozostaje?


        • karbat Re: Etyka i moralnosc 03.03.18, 13:10
          zeitgeist2010 napisał:

          > karbat napisał:
          > > etyka przez duze E jest jedna .
          > > Tzw. etyka , moralnosc, religijna, kapitalistyczna , komunistyczna, slu
          > zy jed ynie dogmatom i tzw. jedynie slusznym, najprawdziwszym ideologiom .
          > > o dogmatych sie nie dyskutuje , mozna je jedynie spuscic z woda klozetowa
          > > tzw. filozofia religijna, to kretynizm do potegi, co stwierdzono juz w
          > XVIII w.

          > to ma na mysli Bluelvic, jezeli go dobrze rozumiem, mowiac o Etyce niezale
          > znej.

          dokladnie . mysle , widze to tak samo .

          > Niezaleznej od czego?
          > - Religii?
          > - Ideologii politycznych?
          > - Nowoczesnych – izmow: feminizm, ekologizm, utylitaryzm? , itd

          > Coz pozostaje?

          co pozostaje , ano to , _

          po kolei , Etyka jest dzialem filozofii , ktora

          Ze względu na cele jakie sobie stawia filozofia , filozofię można też rozumieć
          jako naukę lub jako oświecenie.

          Filozofia rozumiana jako nauka, stawia sobie za zadanie prawdziwe i obiektywne poznanie danego przedmiotu. Z tak rozumianej filozofii wywodzą się współczesne szczegółowe dyscypliny Naukowe i taka jest większość współczesnej filozofii akademickiej.

          „Filozofia jako oświecenie” nastawiona jest natomiast na subiektywny podmiot.
          bada go , wg mocnych okreslonych kryteriow np . logika

          (dwie pary butow , niektorzy mieszaja te ww pojecia )

          i to z UNIWERSALNYCH zasad etyki ( dzial filozofii ) powstaja - zasady moralne
          jak czlowiek powinien sie zachowywac , postepowac .

          etyka , z niej wynikajace zasady moralne, -
          Musza stac ponad ponad religiami dlaczego ? , gdyz religie sa sprzeczne , wykluczaja sie nawzajem , nie ma czegos takiego jak religia swiatowa, czy tez religia uniwersalna .

          Czyli uniwersalne zasady postepowania ludzi musza byc ponad interesami poszczegolnych sekt, religii , interesami ich przedstawicieli .

          ideologie polityczne sa tez konjunkturalne . Stoja za nimi tez konkretne interesy ludzi,
          grup ludzi.
          Uniwersalne Zasady etyczne powinny, musza " stawiac sie " ponad konkretnymi licznymi konjunktrralnymi ideologiami , ktore najczesciej sa sprzeczne . nawzajem sie wykluczajace. itd itp .

          > Niezaleznej od czego?
          > - Religii?
          > - Ideologii politycznych?

          pytasz niezaleznej od czego ? , ja mowie o etyce stajace ponad ww


          moim zdaniem , wielka szkoda, straconego czasu dzieci np na religie ,-
          oczywiscie jej zarysy wypadaloby znac, i kto chce , niech je kultywuje
          za wylacznie swoje Wlasne pieniadze . ( moja zasada etyczna ;) )

          wiem, ze podstawy filozofii , etyki , sa trudniejsz, b. wymagajace niz
          znajomosc opowiesci o czlowieku biegajacym po wodzie i wskrzeszaniu
          zmarlych , obietnicach jakiegos wiecznego zycia po .... Smierci .

          dobra szkolna podstawy filozofia, etyka, to troche inny poziom
          czleczej swiadomosci ;). moim zdaniem .

        • karbat Re: Etyka i moralnosc 03.03.18, 13:10
          zeitgeist2010 napisał:

          > karbat napisał:
          > > etyka przez duze E jest jedna .
          > > Tzw. etyka , moralnosc, religijna, kapitalistyczna , komunistyczna, slu
          > zy jed ynie dogmatom i tzw. jedynie slusznym, najprawdziwszym ideologiom .
          > > o dogmatych sie nie dyskutuje , mozna je jedynie spuscic z woda klozetowa
          > > tzw. filozofia religijna, to kretynizm do potegi, co stwierdzono juz w
          > XVIII w.

          > to ma na mysli Bluelvic, jezeli go dobrze rozumiem, mowiac o Etyce niezale
          > znej.

          dokladnie . mysle , widze to tak samo .

          > Niezaleznej od czego?
          > - Religii?
          > - Ideologii politycznych?
          > - Nowoczesnych – izmow: feminizm, ekologizm, utylitaryzm? , itd

          > Coz pozostaje?

          co pozostaje , ano to , _

          po kolei , Etyka jest dzialem filozofii , ktora

          Ze względu na cele jakie sobie stawia filozofia , filozofię można też rozumieć
          jako naukę lub jako oświecenie.

          Filozofia rozumiana jako nauka, stawia sobie za zadanie prawdziwe i obiektywne poznanie danego przedmiotu. Z tak rozumianej filozofii wywodzą się współczesne szczegółowe dyscypliny Naukowe i taka jest większość współczesnej filozofii akademickiej.

          „Filozofia jako oświecenie” nastawiona jest natomiast na subiektywny podmiot.
          bada go , wg mocnych okreslonych kryteriow np . logika

          (dwie pary butow , niektorzy mieszaja te ww pojecia )

          i to z UNIWERSALNYCH zasad etyki ( dzial filozofii ) powstaja - zasady moralne
          jak czlowiek powinien sie zachowywac , postepowac .

          etyka , z niej wynikajace zasady moralne, -
          Musza stac ponad ponad religiami dlaczego ? , gdyz religie sa sprzeczne , wykluczaja sie nawzajem , nie ma czegos takiego jak religia swiatowa, czy tez religia uniwersalna .

          Czyli uniwersalne zasady postepowania ludzi musza byc ponad interesami poszczegolnych sekt, religii , interesami ich przedstawicieli .

          ideologie polityczne sa tez konjunkturalne . Stoja za nimi tez konkretne interesy ludzi,
          grup ludzi.
          Uniwersalne Zasady etyczne powinny, musza " stawiac sie " ponad konkretnymi licznymi konjunktrralnymi ideologiami , ktore najczesciej sa sprzeczne . nawzajem sie wykluczajace. itd itp .

          > Niezaleznej od czego?
          > - Religii?
          > - Ideologii politycznych?

          pytasz niezaleznej od czego ? , ja mowie o etyce stajace ponad ww


          moim zdaniem , wielka szkoda, straconego czasu dzieci np na religie ,-
          oczywiscie jej zarysy wypadaloby znac, i kto chce , niech je kultywuje
          za wylacznie swoje Wlasne pieniadze . ( moja zasada etyczna ;) )

          wiem, ze podstawy filozofii , etyki , sa trudniejsz, b. wymagajace niz
          znajomosc opowiesci o czlowieku biegajacym po wodzie i wskrzeszaniu
          zmarlych , obietnicach jakiegos wiecznego zycia po .... Smierci .

          dobra szkolna podstawy filozofia, etyka, to troche inny poziom
          czleczej swiadomosci ;). moim zdaniem .

          • zeitgeist2010 Hinduizm i buddyzm 03.03.18, 16:52
            karbat napisał:


            > po kolei , Etyka jest dzialem filozofii , ktora Ze względu na cele jakie sobie stawia filozofia , filozofię można też rozumieć jako naukę lub jako oświecenie.
            >
            > Filozofia rozumiana jako nauka, stawia sobie za zadanie prawdziwe i obiektywne poznanie danego przedmiotu. Z tak rozumianej filozofii wywodzą się współczesne szczegółowe dyscypliny Naukowe i taka jest większość współczesnej filozofii akademickiej.
            >
            > „Filozofia jako oświecenie” nastawiona jest natomiast na subiektywny podmiot. bada go , wg mocnych okreslonych kryteriow np . logika
            >
            > (dwie pary butow , niektorzy mieszaja te ww pojecia )
            >
            > i to z UNIWERSALNYCH zasad etyki ( dzial filozofii ) powstaja - zasady moralne
            > jak czlowiek powinien sie zachowywac , postepowac .
            >
            > etyka , z niej wynikajace zasady moralne, -
            > Musza stac ponad ponad religiami dlaczego ? , gdyz religie sa sprzeczne , wykluczaja sie nawzajem , nie ma czegos takiego jak religia swiatowa, czy tez religia uniwersalna .
            > Czyli uniwersalne zasady postepowania ludzi musza byc ponad interesami poszczegolnych sekt, religii , interesami ich przedstawicieli .
            > ideologie polityczne sa tez konjunkturalne . Stoja za nimi tez konkretne interesy ludzi,
            > grup ludzi.
            > Uniwersalne Zasady etyczne powinny, musza " stawiac sie " ponad konkretnymi l cznymi konjunktrralnymi ideologiami , ktore najczesciej sa sprzeczne . nawzajemsie wykluczajace. itd itp .
            > moim zdaniem , wielka szkoda, straconego czasu dzieci np na religie ,-oczywiscie jej zarysy wypadaloby znac, i kto chce , niech je kultywuje za wylacznie swoje Wlasne pieniadze . ( moja zasada etyczna ;) )
            >
            > wiem, ze podstawy filozofii , etyki , sa trudniejsz, b. wymagajace niz znajomosc opowiesci o czlowieku biegajacym po wodzie i wskrzeszaniu zmarlych , obietnicach jakiegos wiecznego zycia po .... Smierci .
            > dobra szkolna podstawy filozofia, etyka, to troche inny poziom czleczej swiadomosci ;). moim zdaniem .
            >


            Ktoby pomyslal , ze z ciebie taki filozof :)

            Dla mnie osobiscie Hinduizm i buddyzm
            Mają najwyzszą i najbardziej wiarygodną wartosc humanistyczną.

            Celem zycia jest osiagniecie Nirwany – czyli bytu ponad jednostkowego i ponad ziemskim padolem.

            Kazdy normalny czlowiek stara sie osiągnąc jak najlepszą KARME, aby w kolejnym zyciu nie stac sie komarem, czy psem ale np. szlahetnym maharadza albo guru lub nauczycielem.

            Hinduizm i buddyzm w uproszczeniu wymaga, aby czlowiek byl:
            Pokojowy, stąd odmowa do sluzby wojskowej, pewnych zawodow i jedzienia miesa, aby nikogo/niczego nie zabic.

            Nie ma miejsca na chciwosc, wyzysk i poządania.
            Trzeba byc skromnym i respektowac innych.

            Buddyzm jest unikalny, poniewaz jako jedyna religia zaklada, ze doskonalosc i szczescie osiagnie sie, jezeli sie oczysci psychike ze wszystkich zadz. Kazde zaspokojone pozadanie/potrzeba rodzi nowe, jeszcze wieksza potrzebe. I znowu trzeba sie starac, zamiast cieszyc harmonia bytu teraz i tu.

            Carpe diem.

            No i najwazniejsze: medytacja i nauka, aby osiągnąc stan doskonalosci i w koncu – Nirwane.

            Gdybym mial nakazac jakies normy etyczne w wychowaniu szkolnym, to bylaby to jakas synteza hinduizmu i buddyzmu okraszona zdrowo-rozsądkowym humanizmem i wiedza oswiecenia.
            Czyli kapitalizm i gospodarka wolnorynkwa ale z ludzka twarza. Bez lichwy i tzw. przemyslu finansowego, spekulacji bankowych za pieniadze podatnikow.

            • karbat Re: Hinduizm i buddyzm 03.03.18, 18:18
              zeitgeist2010 napisał:
              > Ktoby pomyslal , ze z ciebie taki filozof :)
              > Dla mnie osobiscie Hinduizm i buddyzm
              > Mają najwyzszą i najbardziej wiarygodną wartosc humanistyczną.

              sa rozne , podzielone zdania nt. , czy buddyzm jest religia, czy filozofia zycia .
              Buddsci nie maja boga w sensie Jahwe , Jezusa , Allaha . Roznica jest duza .

              > Celem zycia jest osiagniecie Nirwany – czyli bytu ponad jednostkowego i ponad z
              > iemskim padolem.

              zaczynajac od zycia na ziemskim padole , buddyzm twierdzi , ze zycie na ziemi jest
              na tyle mozolne , ze nalezy robic wszystko by uczynic lzejszym
              buddyzm twierdzi, ze na kazdym kroku nalezy walczyc z ludzkim cierpieniem .
              harmonia zycia wszystkich istot na ziemi . nie czynic cierpienia .

              katolicyzm gloryfikuje ludzkiem (JP II) cierpiernie , taka jest wola boga ,
              bog nas doswiadcza , cierpienie czyni czlowieka bogatszym . itp bzdury .

              > Hinduizm i buddyzm w uproszczeniu wymaga, aby czlowiek byl:
              > Pokojowy, stąd odmowa do sluzby wojskowej, pewnych zawodow
              >i jedzienia miesa, aby nikogo/niczego nie zabic.

              wysoce etyczna postawa , w formie skrajnej ... troche problematyczna

              > Buddyzm jest unikalny, poniewaz jako jedyna religia zaklada, ze doskonalosc
              > i szczescie osiagnie sie, jezeli sie oczysci psychike ze wszystkich zadz. Kazde
              > zaspokojone pozadanie/potrzeba rodzi nowe, jeszcze wieksza potrzebe. I znowu t
              > rzeba sie starac, zamiast cieszyc harmonia bytu teraz i tu.

              > No i najwazniejsze: medytacja i nauka, aby osiągnąc stan doskonalosci i w koncu
              > – Nirwane.


              > Gdybym mial nakazac jakies normy etyczne w wychowaniu szkolnym, to bylaby t
              > o jakas synteza hinduizmu i buddyzmu okraszona zdrowo-rozsądkowym humanizmem i
              > wiedza oswiecenia.

              szkola , - podstawy filozofii . etyki i ew. religioznawstwo . a nie religia kat .
              Religioznawstwo , - mozna poznac swoja inne religie , roznice miedzy nimi .

              Religia kat w szkole , - idoktrynacja religijna , misjonowanie dziecialow .

              > Czyli kapitalizm i gospodarka wolnorynkwa ale z ludzka twarza. Bez lichwy i tzw
              > . przemyslu finansowego, spekulacji bankowych za pieniadze podatnikow.

              co tu ... dodac ;)

              moze jedno, " czysty" kapitalizm z ludzka twarza, - nie ma czegos takiego,
              gdyz on zawsze, wczesniej, czy pozniej pokaze swoja prawdziwa twarz .
              to cecha immamentna tego systemu gospodarczego .



            • de_oakville Re: Hinduizm i buddyzm 04.03.18, 11:21
              zeitgeist2010 napisał:

              > Kazde
              > zaspokojone pozadanie/potrzeba rodzi nowe, jeszcze wieksza potrzebe. I znowu t
              > rzeba sie starac, zamiast cieszyc harmonia bytu teraz i tu.


              Co prawda to prawda. Przypomnial mi sie od razu
              niemiecki wierszyk na ten temat, na ktory sie kiedys natknalem.
              Odszukalem go. Oto on:

              "Wonach du sehnlich ausgeschaut,
              Es wurde dir beschieden.
              Du triumphierst und jubelst laut:
              Jetzt hab ich endlich Frieden!
              Ach, Freundchen, rede nicht so wild,
              Bezähme deine Zunge!
              [b]Ein jeder Wunsch, wenn er erfüllt,
              Kriegt augenblicklich Junge."


              (Wilhelm Busch, "Niemals")[/i]
              • zeitgeist2010 Aryjczycy, Sanskryt, ksiegi vedy 04.03.18, 12:45
                de_oakville napisał:

                > zeitgeist2010 napisał:
                >
                > > Kazdezaspokojone pozadanie/potrzeba rodzi nowe, jeszcze wieksza potrzebe. I z
                > nowu t rzeba sie starac, zamiast cieszyc harmonia bytu teraz i tu.

                >
                > Co prawda to prawda. Przypomnial mi sie od razniemiecki wierszyk na ten temat, na ktory sie kiedys natknalem. Odszukalem go. Oto on:
                >
                > "Wonach du sehnlich ausgeschaut,
                > Es wurde dir beschieden.
                > Du triumphierst und jubelst laut:
                > Jetzt hab ich endlich Frieden!
                > Ach, Freundchen, rede nicht so wild,
                > Bezähme deine Zunge!
                > [b]Ein jeder Wunsch, wenn er erfüllt,
                > Kriegt augenblicklich Junge."

                > (Wilhelm Busch, "Niemals")[/i]

                Jednym z najstarszych spisanych tekstow sa ksiegi Vedy.

                Ca. 2000 p.n.e. Jezyk sie nazywa Sanskryt. Wymarly fonetycznie przezyl w pismach religijnych. Hinduska Lacina.

                Teoria mowi, ze Sanskryt przywedrowach do Pln. Indii z ludami aryjskimi, spokrewnionymi z Persami i w przedluzeniu z Europejczykami. SwiaDZcza o tym podobienstwa jezykowe.

                Aryjczycy byli rasa biala. Ludnosc lokalna Indii byla ciemnoskora bez cech negroidalnych.

                Hinduizm jest religia panteistyczna. Wszystkie stworzenia sa obdarzone bozym duchem.
                Dusza kazdego czlowieka jest czastka brahmy - tego uniwersalnego bozego ducha.
                Innymi slowy dusza kazdego czlowieka jest spokrewniona z dusza innego czlowieka.

                Dusza jest niesmiertelna. Wedruje ona przez rozne ucielesnienia w procesie - reinkarnacji.

                Kilka cytatow z Vedy:

                To, co przenika wszystko – brahman- , jest niezniszczalne i nikt nie może zniszczyć tego niezmiennego bycia. To ciała tego wiecznego wcielonego bycia (duszy - atman), które jest niezniszczalne i dla umysłu nie do uchwycenia, mają swój koniec.



                Byt - atman (dusza) zamieszkujące w każdym ciele jest wieczne i nie można go zabić. Nie powinieneś więc opłakiwać żadnej żywej istoty.

                Uwolnij się od par przeciwieństw, takich jak np. przyjemność i ból, gorąco i zimno, bądź zawsze skoncentrowany, nie niepokojąc się o nowe nabytki lub ochronę tego, co już zostało nabyte i bądź utwierdzony w Jaźni.


                Troszcz się o samo działanie, a nie o jego owoc. Nie pozwól, aby owoc był motywem twego działania. Nie skłaniaj się jednak również ku bezczynności. Zanurzony w jodze wykonuj starannie swoje działanie nie przywiązując się do niego i będąc nieporuszony zarówno wtedy gdy odnosisz sukces, jak i wtedy, gdy ponosisz klęskę. Ta niezmienność i spokój umysłu nazywa się oddaniem (joga).

                Ten, kto sam się cieszy otrzymanym dobrem, nie rewanżując się za to, co otrzymał, jest złodziejem.
                Dobrzy ludzie, którzy żywią się tym, co zostało z ofiary, uwalniają się od wszelkich grzechów, lecz ci niegodziwcy, którzy przygotowują posiłki wyłącznie dla samych siebie wraz z posiłkiem zjadają grzech.

                Zdobył go ten, kto wyrzekłszy się wszystkich przedmiotów żądzy swobodnie działa będąc wolny od tęsknoty za przyjemnością, od zmienny uczuć i dumy. Jest to stan boski. Ten, kto go osiągnął, nigdy nie ulegając ułudzie. Ten, kto przebywa w nim w momencie śmierci zostaje wchłonięty przez Najwyższą Jaźń.






        • blueelvic2 Istnieje etyka religijna i to ona poczatkowo ... 03.03.18, 13:47
          byla etyka dominujaca.

          Dziesiec przykazan, to nic innego jak wytyczne etyki religijnej.

          Czy czlowiek niewierzacy jest pozbawiony zasad etycznych? Nie. Czyli, etyka niezalezna, to etyka niezalezna od religii.

          Coz pozostaje?

          Natura. Byc soba i zycw zgodzie z natura czlowieka, ale przede wszystkim odszukac wlasny cel i sens zycia.
          • karbat Re: Istnieje etyka religijna i to ona poczatkowo 03.03.18, 14:22
            blueelvic2 napisał(a):
            > byla etyka dominujaca.
            > Dziesiec przykazan, to nic innego jak wytyczne etyki religijnej.

            wyprawy krzyzowe , niewolnictwo , kolonializm ....
            w pierwszym rzedzie ksiadz zze swoim symbolem , narzedziem tortur

            10 przykazan sa wielce problematyczne
            uniwersalny Bog nie formuuje wielce problematycznych przykazan ;)
            Tylko ludzie tworza twory , religie wewnetrznie sprzeczne
            natura nie jest tego w stanie robic .

            i to nie jest tak , ze to co wymyslono przed tysiecy lat
            celem okreslonych interesow musi byc dzis , zawsze sluszne i zbawienne ;)

            > Czy czlowiek niewierzacy jest pozbawiony zasad etycznych? Nie. Czyli, etyka ni
            > ezalezna, to etyka niezalezna od religii.

            pisalem o tym samym obszerniej, innymi slowami , powyzej .


            • blueelvic2 Czyli mamy podobne spojrzenie ... 03.03.18, 14:28
              na ta sprawe.

      • blueelvic2 Nie sadze, ze Kotarbinski byl ignorantem ... 03.03.18, 14:03
        Ten czlowiek czytal i Biblie i Nowy Testament.

        Dlatego napisalem o etyce niezaleznej. Czy etyka religijna istnieje? Istnieje.

        Jezeli masz wlasna i inna niz Kotarbinski i jego koledzy, interpretacje dominujacej i religijnie ugruntowanej etyce ... na przyklad w Polsce, to badz uprzejmy ja podac.


        • karbat Re: Nie sadze, ze Kotarbinski byl ignorantem ... 03.03.18, 14:31
          blueelvic2 napisał(a):

          > Ten czlowiek czytal i Biblie i Nowy Testament.
          > Dlatego napisalem o etyce niezaleznej. Czy etyka religijna istnieje? Istnieje.

          istnieje tylko jedna etyka przez duze E .

          etyka religijna, - co z niej wynikalo , ano okreslone postepowanie moralne .
          co z tej etyki religijnej wynikalo widzielismy na przestrzeni wiekow
          widzielismy wyprawy krzyzowe , mordowanie innych, wg zasad tej etyki religijnej ,
          masowe palenie na stosach , niewolnictwo , kolnializm, dziesiatki wojen religijnych ,
          morze trupow ,przesladowania innaczej myslacych , homoseksualistow itd
          pieprzyc taka etyke religijna .

          uniwersalna Etyka przez duze E , ma jednoznaczne stanowisko wobec ww

          • blueelvic2 Przeciez nie twierdze, ze byla ona wspaniala ... 03.03.18, 15:23
            Stwierdzam tylko, ze filozofowie "ukuli" termin etyka religijna... Mozemy powiedziec, ze byla ona wypaczeniem tej etyki uniwersalnej czy tez etyki przez duze E, ale nie mozemy powiedziec ze ona nie istniala. Na jej gruncie wyrastaly cale pokolenia...

            Ja nie pisze o niczym innym, tylko o etyce przez to duze E, ktora to Kotarbinski nazywa etyka niezalezna. Niezalezna od religii i niezalezna od filozoficznego swiatopogladu.

            Natura iinstynkty czlowieka.
            • karbat Re: Przeciez nie twierdze, ze byla ona wspaniala 03.03.18, 15:41
              blueelvic2 napisał(a):
              > Stwierdzam tylko, ze filozofowie "ukuli" termin etyka religijna... Mozemy powie
              > dziec, ze byla ona wypaczeniem tej etyki uniwersalnej czy tez etyki przez duze
              > E, ale nie mozemy powiedziec ze ona nie istniala. Na jej gruncie wyrastaly cal
              > e pokolenia...

              filozofia religii ... najpierw to chyba religia podpiela sie pod termin filozofia ,
              aby swoim dywagacjom dodac powagi naukowej .

              ucichli troche , gdy sutannikom, filozofowie udowodnili to naduzycie ,
              ze istnieje tylko jedna Filozofia .- korzystajaca z narzedzi jak zelazna logika ,
              spojnosc logiczna itp .

              a , Filozofia ... ma jednoznaczny stosunek do dogmatow .
              kpinie z elementarnej ludzkiej inteligencji .

              > Ja nie pisze o niczym innym, tylko o etyce przez to duze E, ktora to Kotarbinsk
              > i nazywa etyka niezalezna. Niezalezna od religii i niezalezna od filozoficzneg
              > o swiatopogladu.

              Kotarbinskiego nie czytalem , czytalem tych
              co pisali o tym duzo duzo wczesniej od niego .
              zwanych przez kosciol szatanami , dlablami . niewazne .
              • blueelvic2 Wiemy o co chodzi i to wlasnie ... 03.03.18, 16:40
                jest najwazniejsze.

                Kiedys zainspirowal mnie Seneka slowami: Szukajmy dobra, ale nie takiego mieniacego sie pieknymi pozorami, ale dobra prawdziwego i trwalego"


                Pozniej byla piesn Horacego, ktora stala sie mottem celu mojego zycia.

                Nie pytaj próżno, bo nikt się nie dowie,
                Jaki nam koniec gotują bogowie,
                I babilońskich nie pytaj wróżbiarzy.
                Lepiej tak przyjąć wszystko, jak się zdarzy.
                A czy z rozkazu Jowisza ta zima,
                Co teraz wichrem wełny morskie wzdyma,
                Będzie ostatnia, czy też nam przysporzy
                Lat jeszcze kilka tajny wyrok boży,
                Nie troszcz się o to i… klaruj swe wina.
                Mknie rok za rokiem, jak jedna godzina.
                Więc łap dzień każdy, a nie wierz ni trochę
                W złudnej przyszłości obietnice płoche.




                • zeitgeist2010 Re: Wiemy o co chodzi i to wlasnie ... 03.03.18, 17:05
                  blueelvic2 napisał(a):

                  > jest najwazniejsze.
                  > Kiedys zainspirowal mnie Seneka slowami: Szukajmy dobra, ale nie takiego mieniacego sie pieknymi pozorami, ale dobra prawdziwego i trwalego"
                  >
                  > Pozniej byla piesn Horacego, ktora stala sie mottem celu mojego zycia.
                  >
                  > Nie pytaj próżno, bo nikt się nie dowie,
                  > Jaki nam koniec gotują bogowie,
                  > I babilońskich nie pytaj wróżbiarzy.
                  > Lepiej tak przyjąć wszystko, jak się zdarzy.
                  > A czy z rozkazu Jowisza ta zima,
                  > Co teraz wichrem wełny morskie wzdyma,
                  > Będzie ostatnia, czy też nam przysporzy
                  > Lat jeszcze kilka tajny wyrok boży,
                  > Nie troszcz się o to i… klaruj swe wina.
                  > Mknie rok za rokiem, jak jedna godzina.
                  > Więc łap dzień każdy
                  , a nie wierz ni trochę
                  > W złudnej przyszłości obietnice płoche.
                  >

                  > ---------------------------------------------------------------------------------------

                  Mamy tu motyw: Carpe diem. Pieknie to pokazal film ”The dead poet´s society.”

                  Sztuka ”zlotego srodka w zyciu” polega na tym, aby nie dac sie zwariowac materializmowi i naciskowi grupowemu. Szukaj wlasnej harmonii duchowej i nawet jak jej nie znajdziesz na 100% to ciesz sie kazda sekunda w hamaku miedzy 2 palmami i smaczna biesiada.


                  • blueelvic2 Otoz to przyjacielu, otoz to ... 03.03.18, 18:52
                    To Horacy sprawil, ze mam przy domu wielka pergole obrosnieta winem Concord, a pod nia ogromnydrewniany stol dla gosci... Z boku duzy grill na wegiel drzewny, na ktorym mozna piescic wszelakie kulinarne fanaberie.

                    Wino z pobliskich winiarni dodaje blasku i potrawom i wszelkim dywagacjom na temat urokow zycia.

                    Filozofia zlotego srodka.
      • de_oakville Re: Biblia jak zrodlo madrosci i "przewodnik" 04.03.18, 14:43
        karbat napisał:

        > nie istnieje cos takiego jak etyka religijna, i tzw biblia zwana pismem sfient
        > ym
        > nie jest zrodlem moralnosci , punkt. kto tego nie rozumie jest totalnym ignoi
        > rantem .
        >
        > albo nigdy sam nie przeczytal tzw. biblii, wymyslonej przez starozytnych
        > obrzezanych wyznawcow Jahwe sprzed tysiecy lat .

        Nie wiem Karbat, czy zdajesz sobie sprawe z tego, ze dla 99% ludzi myslacych na swiecie,
        ma kolosalnie wieksza wage to, co sadzi Biblia na temat ludzi takiego pokroju jak ty
        niz to, co pisza ludzie twojego pokroju na temat Biblii. Ucza o tym w kosciolach z zamiarem uszlachetnienia tej "kruchej istoty", jaka jest czlowiek. Nie zawsze dobrze i bez potkniec, bo po obu stronach barykady sa tylko omylni ludzie, a nie "bogowie". Zycie, jako "forma istnienia bialka" ("Skaldowie") i wapnia to ogromne uproszczenie. To "bialko" (nasze cialo) i ten "wapn" (nasze kosci) rozpadna sie predzej czy pozniej w proch. Zadziwiajace jest to, ze powstaja "z nicosci" i obracaja sie "w nicosc", a w miedzyczasie mysla, dyskutuja na forach i duzo wiecej. Wspanialy "recycling" przyrody. I same nie maja na to zadnego wplywu jak powstaja i jak odchodza. Zostaly "skonstruowane" i "zaprogramowane", tak jak drzewa i ptaki,
        przez "sily przyrody", ktore dla czlowieka uchylily do tej pory jedynie "rabka" swoich tajemnic. Duzo wiemy, ale jeszcze wiecej nie wiemy. I te niezrozumiale "sily przyrody" co bardziej swiadome istoty skladajace sie z wody, bialka i wapnia nazywaja Bogiem.
        A mniej swiadome same uwazaja sie za bogow.
        • blueelvic2 Jezeli nie masz nic przeciwko temu, ... 04.03.18, 16:03
          to chcialbym podzielic sie pewna refleksja. Dziekuje.

          Otoz, przeczytawsze twoja wypowiedz przyszla mi na mysl slynna encyklika naszego papieza Jana Pawla II "Fides et Ratio" i jej pierwsze slowa:

          Wiara i rozum (Fides et ratio) sa jak dwa skrzydla, na ktorych duch ludzki unosi sie ku kontemplacji prawdy.

          Wiara i rozum ... czlowieka duchowosc i jego rozwazania o prawdzie. Kontemplacja.

          Zycie, obowiazki wzgledem rodziny, tempo zycia... I ciagly braku czasu. Otaczajaca nas rzeczywistosc i jej materializm i pragnienie odpoczynku i bezpiecznej egzystencji.

          Kontemplacja. Jak ona powinna wygladac? Jakie sa czastki skladowe tejze kontemplacji?

          Czy bezgraniczne poczucie zwyklego ludzkiego szczescia oznacza osiagniecie juz celu kontemplacji?

          Pozostala jeszcze prawda. Prawda, ale jaka i dla kogo? No wlasnie ...
          • zeitgeist2010 Re: Jezeli nie masz nic przeciwko temu, ... 05.03.18, 19:54
            blueelvic2 napisał(a):

            > to chcialbym podzielic sie pewna refleksja. Dziekuje.

            > Otoz, przeczytawsze twoja wypowiedz przyszla mi na mysl slynna encyklika naszego papieza Jana Pawla II "Fides et Ratio" i jej pierwsze slowa:
            >
            > Wiara i rozum (Fides et ratio) sa jak dwa skrzydla, na ktorych duch ludzki unosi sie ku kontemplacji prawdy.
            >
            > Wiara i rozum ... czlowieka duchowosc i jego rozwazania o prawdzie. Kontemplacja.
            >
            > Zycie, obowiazki wzgledem rodziny, tempo zycia... I ciagly braku czasu. Otaczajaca nas rzeczywistosc i jej materializm i pragnienie odpoczynku i bezpiecznej egzystencji.
            >
            > Kontemplacja. Jak ona powinna wygladac? Jakie sa czastki skladowe tejze kontemplacji?
            >
            > Czy bezgraniczne poczucie zwyklego ludzkiego szczescia oznacza osiagniecie juz celu kontemplacji?
            > Pozostala jeszcze prawda. Prawda, ale jaka i dla kogo? No wlasnie ...


            Co do rozumu, wiedzy i doswiadczenia to jest nam najblizej.

            Wiara jest elementem niedoskonalym, bo jednostronnym i nagminnie lamanym.

            Prawda jest trudna do obiektywnego zweryfikowania.

            Hinduizm i buddyzm sa tutaj przydatne. Medytacja , yoga sa aktywnosciami religijnymi. Nie mylic z modlami.

            Religie te daja czlowiekowi drogowskaz do osiagniecia szczescia i rownowagi duchowej. Bez nagonki na na dobra materialne i prestizowe/status grupowy.

            W hinduizmie sa 4 drogi do Nirwany - Zbawienia.

            Najnizszym stadium jest droga "dobrych uczynkow." Potem.
            Zdobywanie wiedzy.
            Milosc.
            Medytacja i yoga. Jest to najwyzsze stadium drogi do zbawienia.

            Dlatego religijny Hindus stara sie jak najczesniej przejsc "na emeryture" aby moc poswiec sie medytacji na caly etat.

            Buddyzm jest juz skrajny. Celem medytacji jest pozbycie sie żądz, pragnien i potrzeb doczesnych. Gdy nie ma konkurencji za dobrami materialnymi wyznawca buddyzmu lub mnich moze poswiecic czas na studia, medytacje i kung-fu - doskonalenie ciala.

            Wyjatkowe jest tez poczucie skromnosci i pokory. Mam przed oczyma zdjecie, na ktorym kobieta kleka przed mnichen z wdziecznsoci za to, ze ma ona przywilej napelnienie jego miski ryzem.
            • blueelvic2 Temat religie swiata jest mi bliski... 06.03.18, 02:38
              i dlatego zgadzam sie z toba, ze wiara jest elementem niedoskonalym.

              Dlatego zostapilem wiare duchowoscia czlowieka ... jego szczesciem. To szczescie ma kilka elementow takie jak: cisza, spokoj, milosc, wyobraznia i oddani przyjaciele...

              Tak, odpoczynek i bezpieczna egzystencja. Czego chciec wiecej?
    • wojciech.2349 Re: Etyka i moralnosc 03.03.18, 13:52
      Etyka i moralność to chyba synonimy?
      Jest jeszcze prawo i obyczaje.
      • blueelvic2 Jest jeszcze rowniez natura i ... 03.03.18, 14:09
        czlowiek ze swoimi pierwotnymi instynktami.
        • wojciech.2349 Re: Jest jeszcze rowniez natura i ... 03.03.18, 14:16
          blueelvic2 napisał(a):
          > czlowiek ze swoimi pierwotnymi instynktami.
          -------------
          Bardzo trafna uwaga.
          Pozdrawiam.
          • blueelvic2 Dzieki wojtek... 03.03.18, 16:21
            Zaczynamy schodzic z drabiny w dol ... Tam, na samym dole jest wlasnie natura i czlowiek. To on okresla swoj cel i sens zycia. To wszystko.

            Spotkalem przed laty rolnika, ktory mial male gospodarstwo rolne nad brzegiem mazurskiego jeziora. Zyl w zgodzie z natura i w tym co robil mial umilowanie. Byl czlowiekiem niewierzacym, nie mial pojecia czym jest etyka i moralnosc, ale doskonale wiedzial czym jest goscinnosc, godnosc, prawosc i dobroc serca.

            Bylem szczesliwym czlowiek, ze moglem u niego spedzac trzy tygodnie mojego urlopu.
            • boavista4 Re: Temat ten nie jest abstrakcyjny 03.03.18, 16:53
              w interpretacji zydowskiej: www.facebook.com/100009019306791/videos/1905086969801928/
              • zeitgeist2010 Re: Temat ten nie jest abstrakcyjny 03.03.18, 21:24
                boavista4 napisał(a):

                > w interpretacji zydowskiej: www.facebook.com/100009019306791/videos/1905086969801928/

                To jest satyra!! Hoax

                Question: you Jews are you a race or a religion?
                Rabin Finkelstein: Sometimes we are a race sometimes a religion.

                Question: You are aware that I don´t like you Jews?
                Rabin Finkelstein: It´s your problem.

                Question: Is it true that 6 000 000 Jews perished in the death camps?
                Rabin Finkelstein: It is.

                Q: ALthough it´s strange because there were only 3,5 mln Jews in Central Europé at that time.
                Rabin Finkelstein: the numbers don´t matter because the Jews were always persecuted throughout the history by everybody and still are.

                Question: everybody hates you because you are thieves and liars.
                You are a lying Jew. is it true or not?
                Finkelstein: It doesn´t matter because even if we lie we tell the truth.

                Q: – are the goim cattle?
                Finkelstein: propably they are because we are the chosen people.

                Q: YOur are the destroyer of the world and that´s why you gonna disappear. Do you agree with that?
                F: Yes I probably will.

                Et cetera

                • wojciech.2349 ślepa kiszka 04.03.18, 00:05
                  Ok 90-95% tych poganiaczy wielbłądów stało się chrześcijanami.
                  Te brakujące kilka procent robi za ślepą kiszkę.
            • wojciech.2349 Re: Dzieki wojtek... 03.03.18, 23:51
              Blue,
              serdecznie pozdrawiam.
              • blueelvic2 I wzajemnie... 04.03.18, 00:18
                Wiosna skrada sie na paluszkach...ostroznie i bez pospiechu. Zniecierpliwiony szukam jej pierwszych zwiastunow. Tylko na poludniowej stronie domu dostrzegam wschodzace, a raczej przebijajace sie krokusy... Byle do wiosny, a pozniej to juz ... Biesiadowanie na lonie natury.
      • zeitgeist2010 Re: Etyka i moralnosc 03.03.18, 17:16
        wojciech.2349 napisał(a):

        > Etyka i moralność to chyba synonimy?
        > Jest jeszcze prawo i obyczaje.


        Moralnosc to praktyka, jak sie zachowujemy w danej sytuacji wyboru. ZNajde portfel z 10 000 Euro i z adresem. Co z nim zrobie to kwestia moralnosci.

        Etyka to teoria, nadbudowa co jest dobre a co zle. Mowimy naszym dzieciom: oddaj to co nie twoje prawowitemu wlascicielowi.

        Prawo to panstwo. Jezeli je zlamie to czeka kara konkretna, nie w sensie moralnym.
        Obyczaje to tradycje kulturowe w danej grupie. Normalnie nie zahaczaja o wybory moralne.

    • karbat Re: Etyka i moralnosc 03.03.18, 20:21
      zeitgeist2010 napisał:
      > Moralnosc to praktyka, jak sie zachowujemy w danej sytuacji wyboru. ZNajde p
      > ortfel z 10 000 Euro i z adresem. Co z nim zrobie to kwestia moralnosci.

      >Etyka to teoria, nadbudowa co jest dobre a co zle. Mowimy naszym dziecio
      > m: oddaj to co nie twoje prawowitemu wlascicielowi.

      > Prawo to panstwo. Jezeli je zlamie to czeka kara konkretna, nie w sensie moraln
      > ym.

      tak. prawo ma do czynienia z paragrafami, a nie moralnoscia . wiele osob to myli.

      > Obyczaje to tradycje kulturowe w danej grupie. Normalnie nie zahaczaja o wybory
      > moralne.

      krotko, zwiezle , tresciwie i nic do dodania (chcac uzupelnic, sprecyzowac
      musialbym zagladnac do ksiazek ;))
      do tego niewymuszona prosta zrozumiala polszczyzna, kto by pomyslal ;)

      przepasc ,,,, w formulowaniu mysli, rzeczowe podejscie do tematu itd .,
      miedzy Zeitgeist 2010, a osoba na lewo od Renu, chcaca uchodzic za polskiego
      intelektualist, naukowca, wielkiego patriote. jest nie do opisania.
      Ostatnio, o ile sie nie myle, mitoman, rozplywal sie nad walorami Zeitgeist2010.
      Zeitgeist2010 rzadko otwiera watki na fs, przypominja, ze zycie to nie tylko ,
      najczesciej gra interesow , brudna polityka .
    • blueelvic2 W tym watku zabieralem glos dwadziescia razy ... 26.03.18, 01:27
      na 54 wpisy.

      Sadze, ze wyrazilem swoje zdanie na temat etyki.


      Etyka religijna... i skutek jej odrebnosci, to miedzy innymi 11 wrzesnia 2001.

      Gdyby kierowali sie etyka niezalezna, to nie byloby tej tragedii. Tak, etyka to pewna teoria, ktora kieruje zyciem czlowieka,... jego zyciem duchowym.




      Dlatego zostapilem wiare duchowoscia czlowieka ... jego szczesciem. To szczescie ma kilka elementow takie jak: cisza, spokoj, milosc, wyobraznia i oddani przyjaciele...



      Te dwa powyzze zdania daja obraz mojego podejscia do tematu "etyka".
      • 5magna Re: W tym watku zabieralem glos dwadziescia razy 26.03.18, 13:54
        Czy tu mowa o Trumpie ? Nie tylko ze swieci przykladem ale jest I dobrym aktorem. Moze nagral jaki film sztormowy ? Poszukajmy....
    • zeitgeist2010 Wyroznienie dla Jaroslawa K. 27.04.18, 09:05
      Wypada w tym miejscu wyroznic polskiego polityka J. Kaczynskiego. Jest on wyjatkowy, bo wraz ze swoim sp.p. bratem sa politykami na wysokich stanowiskach, ktorzy zachowali osobista uczciwosc, skromnosc i przestrzeganie podstawowych zasad moralnych w zyciu prywatnym.

      Niespotykany aspekt moralny maja tez ich postawy w polityce. Ostatnie decyzje naczelnika panstwa o zmniejszeniu pensji poslow i senatorow o 20% tudziez oddania nagrod, jakie niektorzy ministrowie otrzymali juz do kieszeni.
      Nalozenie swego rodzaju ”daniny” na najbogatszych na dofinansowanie potrzeb osob niepelnosprawnych.
      POlitycy PiS-u ktorzy dokonali malwersacji zostali natychmiast pozbawieni swoich stanowisk i wyrzuceni z partii. Adam Hofman, Mariusz Antoni Kamiński i Adam Rogacki.

      Nie znam podobnych przypadkow osobistej moralnosci u liderow innych panstw.


      • karbat Re: Wyroznienie dla Jaroslawa K. 27.04.18, 12:10
        zeitgeist2010 napisał:

        > Nie znam podobnych przypadkow osobistej moralnosci u liderow innych panstw.

        histotyjki dla kolegow spod budki z piwem .

        politycy prawa i sprawiedliwosci przyznaja sobie nagrody
        prasa , opozycja naglosnia ten fakt , presja spoleczna ... to zasluga kaczego pokemona ...

        do dzis kacze sluzby szukaja samochodow kacyka od bezdomnego

        tysiace pis miernot , czlonkow ich rodzin , bez koniecznych min. kompetencji
        w administracji spolkach . wystarczy kwakac, bzdurzyc ... tera my, po nas chocby potop
        • zeitgeist2010 Re: Wyroznienie dla Jaroslawa K. 27.04.18, 18:54
          karbat napisał:

          > histotyjki dla kolegow spod budki z piwem .
          > politycy prawa i sprawiedliwosci przyznaja sobie nagrody
          > prasa , opozycja naglosnia ten fakt , presja spoleczna ... to zasluga kaczego p okemona ...
          >
          > do dzis kacze sluzby szukaja samochodow kacyka od bezdomnego
          > tysiace pis miernot , czlonkow ich rodzin , bez koniecznych min. kompetencji w administracji spolkach . wystarczy kwakac, bzdurzyc ... tera my, po nas chocby potop


          Ideologia wziela gore nad rzeczowoscia i piszesz nie na temat.
          Węzlowato i rzeczowo udokumentowalem swoja opinie. Chetnie poznalbym nazwisko jakiegos innego prezydenta albo szefa partii o zblizonej moralnosci do Kaczynskich.

          W moim wpisie jest tez wazny moral: Ta poruszone przeze mnie cecha charakteru braci jest wytlumaczeniem na 25% poparcia wyborczego. Reszta to konjunkturalne wzgledy polityczne.

          wyborcza.pl/1,75248,1847776.html?disableRedirects=true

          "W sylwestrową noc krótko przed północą złodzieje próbowali się włamać do mieszkania prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego

          "Mieszkanie na ul. Czerwonego Krzyża prezydent stolicy wynajmuje. - Za własne pieniądze - podkreśla Lech Kaczyński. Mieszka w nim razem z żoną. Według prezydenta w środku nie ma cennych rzeczy - głównie różne gazety i biblioteka książek z lat 60. i 70. zebrana przez właścicieli mieszkania. - Nie wiem, kto i dlaczego miałby się tu włamywać. Zwyczajny złodziej byłby na pewno bardzo rozczarowany - podkreśla prezydent stolicy."


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka