polski_francuz
23.05.18, 07:55
Chodzi o CV Jozefa Conte mozliwego premiera Wloch. Napisal, ze studiowal m.in w uniwersytecie Nowego Jorku (NYU). A uniwersytet stwierdzil, ze premier byl zapisany do biblioteki uniwersyteckiej.
Kilka komentarzy.
Kariery uniwersyteckie wielu opieraja sie na dosc subiektywnych ocenach wewnetrznych dla uniwersytetu. Dopiero kryteria zewnetrzne jak liczba cytowan (nieswoich) czy indeks Hirsch'a sa jakims poczatkiem obiektywizmu. Jeszcze trudniej oceniac kariery prawnikow czy filologow, bo sa znani i cytowani glownie u siebie.
Po drugie, jesli ktos sie stara o pozycje premiera 3-ciej potegi przemyslowej Europy powinien wiedziec, ze go przeswietla tak dokladnie jak promieniami rentgena. I tu Jozek sie nie popisal i nie poprawil swego zyciorysu na prawdziwszy. Kiepsko to rokuje na przyszlosc.
PF