Dodaj do ulubionych

Czuc sie wolnym i swobodnym, to tylko w Ameryce ..

29.05.18, 15:46
Do sklepu mozna przyjsc w walkach na glowie czy tez w niewyprasowanej bluzce. Nikt na nikogo nie zwraca uwagi. Nikt nie przejmuje sie wygladem. Na kazdym kroku widac luz... dodam amerykanski luz, bo reszta to tandetna podroba. Czy ktos slyszal o luzie niemieckim czy francuskim? No coz, kazdy ma swoj wlasny styl bycia i zycia.

Ameryka, to bardzo kontrastowy kraj, kraj, w ktorym wolnosc osobista jest w niczym nie ograniczona (uwzgledniajac uczywiscie przestrzeganie obowiazujacego prawa) ... - ludzie albo bardzo o siebie dbaja, albo wrecz przeciwnie.

Marzeniem kazdego jest zostac bogatym... Pieniadz jest kluczem do wszystkiego. Pieniadz jest otwarcie podziwiany i jest wrecz "jezykiem" narodowym. Amerykanie sa najwiekszym konsumentem w historii swiata i trudno sie z tym nie zgodzic.

Niektorzy okreslaja Amerykanina, zejest on zuchwały, niegrzeczny i niecierpliwy, to dalej zaraz dodaja, ze jest przyjazny, konkurencyjny, pracowity, szczery i spontaniczny.

Nie chwala sie swoimi osiagnieciami i nie lubia mowic o swoich porazkach. Amerykanie sa patriotami i sa... uzaleznieni od kawy. Pija ja w drodze do pracy i z pracy ... Kawa kupisz na kazdym rogu.

Zwrot zakupionego towaru ... Zjawisko, ktore nie ma odpowiednika na swiecie. W znanej sieci Walgreens mozna odda nawet rozpakowany i czesciowo rozpoczety produkt: na przyklad szampon czy lakier... Wystarczy tylko powiedziec, ze nam nie odpowiada.



Obserwuj wątek
    • vvig.il Re: Czuc sie wolnym i swobodnym, to tylko w Amery 29.05.18, 16:08
      Polprawdy I klamstwa.
      • monalisa2016 Re: Czuc sie wolnym i swobodnym, to tylko w Amery 29.05.18, 16:14
        Najwiekszym konsumentem swiata sa Anglicy po nich Niemcy a na trzeciej pozycji dopiero znajduja sie Stany, czy to nie mowi samo za siebie o stanie zamoznosci obywateli?
        Wiec zaprzeczenie jak i ocena osoby o niku vvig.il jest bardzo sluszne.
        • felusiak1 Re: Czuc sie wolnym i swobodnym, to tylko w Amery 29.05.18, 16:27
          widzę, że amebie pod sufitem robi się miekko.
          • blueelvic2 Re: Czuc sie wolnym i swobodnym, to tylko w Amery 29.05.18, 16:38
            ... I tam rowniez.
    • wiktor_jerofiejew Debesciak Ameryka 29.05.18, 16:21
      Uwilbiam Ameryke i wszystko co piszesz to prawda chociaz mozna dodac wiele innyc pozytywnych cech jakie wystepuja w USA , chocby to ze pozyczke hipoteczna odciaga sie do podatkow ,co niewystepuje w Europie ,Kanadzie czy Australii gdzie podatki sa najwyzsze

      pure.blue napisał:

      > Nie chwala sie swoimi osiagnieciami i nie lubia mowic o swoich porazkach. Amery
      > kanie sa patriotami i sa... uzaleznieni od kawy. Pija ja w drodze do pracy i z
      > pracy ... Kawa kupisz na kazdym rogu.
      >
      > Zwrot zakupionego towaru ... Zjawisko, ktore nie ma odpowiednika na swiecie. W
      > znanej sieci Walgreens mozna odda nawet rozpakowany i czesciowo rozpoczety prod
      > ukt: na przyklad szampon czy lakier... Wystarczy tylko powiedziec, ze nam nie
      > odpowiada.
      >
      >
      >
      • blueelvic2 Re: Debesciak Ameryka 29.05.18, 16:42
        Rzeczywiscie jest tego duzo... Wrocilem z toksycznej Europy i ...odetchnalem z ulga - nareszcie w domu.
    • j-k Zgadza sie -mozna wolno i swobodnie umrzec z glodu 29.05.18, 16:29
      pod mostem...

      I nikt (jak np. w Zach. Europie) nie bedzie cie "nagabywal" i proponowal zawiezienie do schroniska dla bezdomnych...
      • blueelvic2 Re: Zgadza sie -mozna wolno i swobodnie umrzec z 29.05.18, 16:36
        Mozna... Oczywiscie, ze mozna. Wybor zawsze zalezy od delikwenta.
        • jabbaryt Re: Zgadza sie -mozna wolno i swobodnie umrzec z 30.05.18, 11:57
          ale nie można dokarmiać bezdomnych:
          dziennikzwiazkowy.com/wydarzenia/zakaz-karmienia-bezdomnych-w-ponad-50-miastach-usa/
          • jabbaryt Re: Zgadza sie -mozna wolno i swobodnie umrzec z 30.05.18, 12:03
            ale za to można sypać antybiotyki i hormony do paszy i skarmiać tym kurczaki czy trzodę:
            "Inne jest też podejście do stosowania sztucznych hormonów i antybiotyków. Za Atlantykiem są one dozwolone, a w UE zostały one zakazane w latach 90. W amerykańskim przemyśle mięsnym stosuje się środki chemiczne do odkażania mięsa: chlor do kurczaków, kwasy organiczne do wieprzowiny, a aż 80 proc. sprzedawanych antybiotyków używanych jest w produkcji żywności pochodzenia zwierzęcego, w tym jako środki wspomagające wzrost" - pisze Krajowa Rada Izb Rolniczych. " Nie ma to jak america freedom.
            tvn24bis.pl/z-kraju,74/rolnicy-ostrzegaja-przed-umowa-handlowa-ue-usa,545531.html
            • jabbaryt Re: Zgadza sie -mozna wolno i swobodnie umrzec z 30.05.18, 12:04
              precz z toksyczną Europą. W Ameryce wyleczymy się z grypy jedząc kurczaki z KFC.
              • blueelvic2 Odpowiem jednym postem ... 30.05.18, 15:51
                Wolnosc wyboru ... O tym wlasnie jest watek otwarcia,... wyboru drogi zyciowej w Stanach.

                Twoje wpisy sa wiec niemerytoryczne... Twoj wybor byl jaki byl i tobie bylo wolno go dokonac? Dlaczego wiec odmawiasz tego innym?
                • jabbaryt Re: Odpowiem jednym postem ... 30.05.18, 18:12
                  dlaczego niemerytoryczne? Piszę co wolno w USA a czego nie wolno. Czego ja niby komuś odmawiam? Po prostu nie podzielam Twojej egzaltacji. I wolę 'toksyczną' Europę. Apropos toksyczności to w Europie nie wolno dodawać arszeniku do karmy dla kurczaków. A w USA jest wolność i farmerzy dodają arszenik do karmy przez co mięso jest bardziej różowe. Być może USA są bardziej wolne, ale czy Europa jest bardziej toksyczna to tu akurat się nie zgadzam.
                  • blueelvic2 Bo pisze o wyborze drogi zyciowej,... 30.05.18, 22:52
                    o swobodnym zachowaniu, ktore sa czescia skladowa amerykanskiej mentalnosci.

                    Nie pisalem ani slowa o antybiotykach, paszach i hodowli. Mnie to zwyczajnie goowno obchodzi.

                    Toksyczna Europa, to Europa niechetna Ameryce ... Zatruwa ona stosunki, ktore historia tak pieknie napisala. Czegos nie zrozumiales.
                    • ola.z.opola [...] 30.05.18, 23:26
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • blueelvic2 The world still thinks Americans are "coolest" ... 31.05.18, 00:11
                        www.youtube.com/watch?v=087Bv3p4KLQ
            • j-k to zrozumiale. 30.05.18, 15:42
              jabbaryt napisał:
              > ale za to można sypać antybiotyki i hormony do paszy i skarmiać tym kurczaki czy trzodę:


              - to zrozumiale
              raz , ze nie one sa bezdomne, a dwa, ze jutro i tak maja umrzec.

              umrzec zdrowo.
              • blueelvic2 Sypia je wszedzie... 30.05.18, 15:46
                Jezeli jestes przekonany, ze jest inaczej, to wyjatkowym optymista.

                A sprawdziles jaka jest przecietna dlugosc zycia w Stanach i w Polsce?
                • j-k Sypia je wszedzie... - naturalnie 30.05.18, 16:06
                  ale normy pokarmowe dla chodowli zwierzat sa w Europie ostrzejsze

                  pisze sie o tym u nas od lat.
                  • blueelvic2 Dokladnie tego nie wiem ... 30.05.18, 16:14
                    i nie bede zgadywal. Sprawdze.
                    • engine8 Re: Dokladnie tego nie wiem ... 30.05.18, 23:15
                      A kto z was ma zamiar byc przecietnym w tym wzgledzie?
      • felusiak1 Re: Zgadza sie -mozna wolno i swobodnie umrzec z 30.05.18, 16:19
        Przez 25 lat mieszkalem w NYC i widziałem mnóstwo bezdomnych ale nigdy nie widzialem głodnego bezdomnego.
        Kiedyś na rogu 86-tej i 3-ciej podszedl do mnie taki mówiąc, zeby mu pomóc bo jest głodny. Obok jest McDonalds to mówię, chodź, kupie ci co chcesz i otrzymalem taka wiazankę że uszy zwiedły.
        Ty jonek jeszcze długo musisz się uczyć zanim powiesz coś co ma rece i nogi. Zima policja zacheca bezdomnych do schronisk ale nie może ich po prostu zwinąć i zawieźć wbrew ich woli.
        • engine8 Re: Zgadza sie -mozna wolno i swobodnie umrzec z 30.05.18, 20:26
          Ostatnio sie dowiedzialem od tych co pracuja z bezdomnym ze bezdomni sobie nie zycza aby ich nazywac bezdomnymi a zdecydowaniew preferuja okreslenie "Home-free".
    • vvig.il Re: Czuc sie wolnym i swobodnym, to tylko w Amery 29.05.18, 16:33
      Mozna tez na skrzyzowaniu zebrac z napisem ze sie jest bezdomnym weteranem wojennym I policja nie zamknie.
      • blueelvic2 Re: Czuc sie wolnym i swobodnym, to tylko w Amery 29.05.18, 16:36
        Mozna.
    • malkontent6 Re: Czuc sie wolnym i swobodnym, to tylko w Amery 29.05.18, 17:22
      pure.blue napisał:

      > Do sklepu mozna przyjsc w walkach na glowie czy tez w niewyprasowanej bluzce. N
      > ikt na nikogo nie zwraca uwagi. Nikt nie przejmuje sie wygladem.

      Po przyjeździe do USA trochę mnie ten tutejszy luz dziwił ale póxniej uznałem, że to ma sens. Generalnie w sklepach obowiązują pewne reguły, nie mozna wchodzić boso i bez koszuli (za wyjątkiem sklepików na plaży).

      Pamiętam z dzieciństwa, że na przyjęcia do rodziny i znajomych trzeba się było ubrać jak do kościoła. A w USA w sobotę do znajomych idzie się na luzie. Najważniejsza jest atmosfera, ktorą tworzą ludzie a nie garnitury.
      • vvig.il Re: Czuc sie wolnym i swobodnym, to tylko w Amery 29.05.18, 17:30
        Tak, tak, atmosfera dobra jest wazna nawet wtedy jak ci bank odbiera dom.
        • blueelvic2 Re: Czuc sie wolnym i swobodnym, to tylko w Amery 29.05.18, 18:07
          Ty konkretnie nie kumasz o czym mowa. Za co odebrano tobie dom?
        • engine8 Re: Czuc sie wolnym i swobodnym, to tylko w Amery 29.05.18, 19:36
          Tzn Bank odbiera Ci Twoj czy Swoj dom? I z jakiego powodu?
      • blueelvic2 Re: Czuc sie wolnym i swobodnym, to tylko w Amery 29.05.18, 18:09
        Bingo. Atmosfera... jedyna w swoim rodzaju.
      • monalisa2016 Re: Czuc sie wolnym i swobodnym, to tylko w Amery 29.05.18, 20:44
        malkontent6 napisał:
        >
        > Pamiętam z dzieciństwa, że na przyjęcia do rodziny i znajomych trzeba się było
        > ubrać jak do kościoła. A w USA w sobotę do znajomych idzie się na luzie. Najw
        > ażniejsza jest atmosfera, ktorą tworzą ludzie a nie garnitury.
        >

        Malko tak bylo kiedys wszedzie, dzis jest inaczej nawet i w Polsce.
        Chyba mi przyznasz racje ze ten post to brak wiedzy jak i poczucia wlasnej godnosci. Autor/autorka jego sygnalizuje nam ze nie ma najmniejszego pojecia jak wyglada swiat poza jej "plotem".

        • malkontent6 Re: Czuc sie wolnym i swobodnym, to tylko w Amery 29.05.18, 21:59
          monalisa2016 napisał(a):

          > Malko tak bylo kiedys wszedzie, dzis jest inaczej nawet i w Polsce.

          Tak, dzisiaj w Polsce jest inaczej ale ponad 30 lat temy nadal funkcjonowały stare obyczaje. Dlatego wtedy zaskoczyło mnie to co zobaczyłem w USA.
          • monalisa2016 Re: Czuc sie wolnym i swobodnym, to tylko w Amery 29.05.18, 23:19
            Malko te stare obyczaje byly jak twierdzisz 30 lat temu na zachodzie dla mnie nie sa to odlegle czasy ktore dosc dobrze pamietam. Nawet i teraz stosuje gdyz szanuje sobie markowe rzeczy ze po przyjsciu z pracy wskakuje do czegos luznego, swobodnego w czym czuje sie wygodnie.
            A do sklepu nie wyskakuje z walkami na glowie, mam poczucie estetyki jak i elegancji, ofszem ze kiedys po sporcie czy jezdzie konnej zdarzalo mi sie wejsc do sklepiku po dorazne zakupy w stroju sportowym (dres) czy jezdzieckim ale to nie byla podomka z walkami na glowie. Autor/autorka watka nie pisze o podomce, pare lat temu bylam w Stanach i widzialam takie zjawisko, nie zdziwilo mnie to bo przeciez do widoku roznych cudactw jestem przyzwyczajona takze i z naszych europejskich ulic.
            • blueelvic2 Czy jestes na tyle zdolna, zeby wyrazic ... 29.05.18, 23:52
              z czym masz problem?

              Watek nie jest o walkach we wlosach i podomce. Nie jest rowniez o twoim koniu i stroju jezdzieckim. Nie wazne jak sie ubierasz... Czy wiesz o czym jest ten watek?
              • ola.z.opola Problem to ty masz. 30.05.18, 00:01
                Grzeje ci sie ta jedyna szara komorka...
                • j-k Problem to ty masz - ola nie z opola. 30.05.18, 00:09
                  (jak sama mi napisalas)

                  Ameryka jest ani piekna, ani ohydna.

                  jest przyjemna dla polowy bogatych i mniej przyjemna dla drugiej polowy biednych
                  nawet z praca, ale bez grosza oszczednosci.

                  co nie zmienia faktu, ze nadal drzwiami i oknami wala tam miliony latynoskiej biedoty
                  - po co ?
                  - by zasilic szeregi biedoty, pucujac buty bogatym ?

                  ano po to, wlasnie.
                  - bogatych jest tam na tyle dosc, ze jest komu pucowac te buty.

                  Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                  ekonomista.

                  • engine8 Re: Problem to ty masz - ola nie z opola. 30.05.18, 00:33
                    I jedyne co trzeba zrobic to znalezc sie w tej pierwszej polowie a to wbrew pozorom wcale nie jest takie trudne. Wystarczy miec realne podstawy, chciec i na to sobie zapracowac a reszta sama przychodzi :)
                    • j-k viem. 30.05.18, 00:50
                      ale tlumacz to leniom, nieudacznikom i wrogom Ameryki
                      - chcacym kasy - bez realnego wkladu pracy.

                      Buenas Noches.

                    • malkontent6 Re: Problem to ty masz - ola nie z opola. 30.05.18, 01:38
                      engine8 napisał(a):

                      > I jedyne co trzeba zrobic to znalezc sie w tej pierwszej polowie a to wbrew poz
                      > orom wcale nie jest takie trudne.

                      Nareszcie ktoś mądrze pisze. :)
                  • ola.z.opola A ty co - sie wyrywasz do tablicy? 30.05.18, 09:08
                    j-k napisał:
                    > (jak sama mi napisalas)

                    Co "ja sama ci napisalam"???
                    Moj post byl skierowany do autora watka i nie mial jakiegokolwiek zwiazku ni z bliska, ni z daleka... z Ameryka.
                    Realia zycia w Ameryce znam wystarczajaco i czubow, ktorzy tam mieszkaja (jak autor watka) rowniez!
                    A ty mi tu jak prelegent...
                    Zalosni sa forumowi mieszkancy Ameryki, piszacy o zazdrosci innych ich wspanialego zycia (2 posty "engine" do "monalisa"), piejacych o znakomitosci amerykanskiego grilla nad grillami reszty swiata, piszacych o butach jakby Amerykanie mieli na nie monopol, o zachlystywaniu sie przez nich wolnoscia i swoboda (jakby tylko w Ameryce ona istniala), o wyzszosci amerykanskich studiow nad studiami w reszcie swiata... i inne tego rodzaju brednie z kapelusza.
                    Znalezli sie nauczyciele od robienia propagandy - wszystkowiedzacy, najmadrzejsi, dysponujacy wolnym czasem (od wczesnego rana, do poznej amerykanskiej nocy), zwracajacy sie do innych tutaj - "ktoś kto nie ma o niczym pojecia pcha się na mownicę aby ogłosić światu wytwor wlasnej wyobraźni" - jednym slowem... lobbysci amerykanskiego stylu bycia i zycia.
                    Nie imputuj mi rzeczy, ktorych nie zrobilam.
                    • ola.z.opola [...] 30.05.18, 12:56
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • blueelvic2 Twoj blad ortograficzny ... 30.05.18, 15:44
                        forum.gazeta.pl/forum/w,50,166089568,166089568,USA.html#p166094654

                        ... Natomiast zycie olbrzymiej ilosci obywateli USA - ogladajac aktualne filmy dokumentalne, czy czytajac publikacje eksperckie, lub ogladajac reportarze o Ameryce w dziennikach telewizyjnych...

                        Reportarze ...

                        Twoje wpisy nie robia wrazenia. Sa monotematyczne i zwyczajnie olewam je cieplym moczem.
                • blueelvic2 Wez slownik ortograficzny do reki ... 30.05.18, 01:54
                  i zagon wszystkie swoje szare komorki do roboty. Reportaz czy "reporatarz" nie bedzie wiecej problemem dla ciebie.

                  Jestes zwyklym bufonem i nic poza tym.

            • malkontent6 Re: Czuc sie wolnym i swobodnym, to tylko w Amery 30.05.18, 01:37
              monalisa2016 napisał(a):

              > A do sklepu nie wyskakuje z walkami na glowie

              Moja żona też nie chodzi do sklepu z wałkami na głowie. By może inne kobiety tak robią ale osobiście chyba czegoś takiego nie widziałem.
              • engine8 Re: Czuc sie wolnym i swobodnym, to tylko w Amery 30.05.18, 01:44
                W Stanach niestety rzecz pozytywna i jednoczesnie negstywna jest - mozliwosc wyboru.
                Wiele ludzi z tego korzysta ale niestety wiele ludzi sobie z tym nie razi i kiedy sie im da do wyboru kilka opcji to wybieraja NOTHING
              • monalisa2016 Re: Czuc sie wolnym i swobodnym, to tylko w Amery 30.05.18, 01:50
                malkontent6 napisał:

                > Moja żona też nie chodzi do sklepu z wałkami na głowie. By może inne kobiety t
                > ak robią ale osobiście chyba czegoś takiego nie widziałem.
                >

                Malko poczucie wlasnej godnosci, estetyki, inteligencji nie pozwolilo by mi na to by wyskakiwac z walkami na glowie czy podomce do sklepu, bez walkow na glowie ale w podomce widzialam na wlasne oczy zjawisko w Maryland w malym miasteczku.
                U nas na ulicy widzi sie tez od czasu do czasu wszelakie cudactwa ale to nikogo nie dziwi tak jak twierdzi autor czy autorka watka, to tez nie oznacza ze sie jest permamentie wolnym i swobodnym.
                • engine8 Re: Czuc sie wolnym i swobodnym, to tylko w Amery 30.05.18, 03:33
                  i co z tego ze widzilas ? Trzeba potrafic odroznic prawdziwe wartosci ludzkie od przykrywki i od tego ze nie wszyscy sa zrobieni ta sama foremka?.

                  • blueelvic2 Ona zwyczajnie nic nie wie ... 30.05.18, 16:17
                    Widziec, to za malo. Zeby mowic o ludziach, ich zwyczajach i relacjach z innymi, to trzeba tam przez dluzszy czas mieszkac i pracowac.

                    • engine8 Re: Ona zwyczajnie nic nie wie ... 30.05.18, 20:21
                      A Polacy i tak zachwycaja sie Ameryka bez wzgledu na to co - jak jej tam jest... mysli
                      O tu z pierwszej strony Gazety
                      "Amerykańska domówka z kultowymi czerwonymi kubeczkami - kto nie chciałby choć raz na takiej się znaleźć?"

                      ladnydom.pl/inspiracje/7,153170,23282052,impreza-w-stylu-amerykanskim-jak-ja-urzadzic.html?utm_source=gazeta&utm_medium=opening&utm_campaign=gorastrony#Z_BoxSpecial
    • blueelvic2 Wolnosc. Osoba wolna zazwyczaj sama sobie ... 29.05.18, 23:48
      wyznacza cele i droge. Czy bedzie to sluszny wybor, to juz zalezy od niego.

      Swoboda. W tym przypadku chodzilo mi o naturalna latwosc zachowania sie i robienia czegokolwiek.

      To co powyzej, to miedzy innymi czynniki skladajace sie na amerykanska mentalnosc... Mentalnosc totalnie rozna od tej znanej nam europejskiej.

      Amerykanin ma wiare, ze potrafi i moze osiagnac doslownie wszystko, od mistrza swiata w rzucie podkowa po prezydenta Stanow wlacznie.
      • engine8 Re: Wolnosc. Osoba wolna zazwyczaj sama sobie ... 30.05.18, 00:38
        Dlatego ze tu naprawde wszytko mozna. Ludzie mowi np ze studia sa drogie i nieosiaglane... Pewnie ze nie kazdy moze isc prosto na Harvard ale spokojnie moze skonczyc dobry uniwesytet idac poprzez tzw Junior College - ktory ma uklad z universytetem i jest prawie za darmo. Mozna tam zaliczyc polowe przedmitow a potem przy odrobinie zachody znalezc wystrczajaco kasy na zaplacenie reszty. Koscioly i inne organizacje sponsoruja ludzi.... A Harvard np jak sie zakwalifikujesz i masz (tzn rodzice ) dochody ponize $60k rocznie tam studiowanie za darmo... Oczywiscie ze trzeba sie troch naglowic i napracowac ale to moze kazdy kto bardzo chce - a ci co nie chca pracowac i si emeczyc ale tes dostac sie za darmo to juz niestety ich mi nie zal
        • monalisa2016 Re: Wolnosc. Osoba wolna zazwyczaj sama sobie ... 30.05.18, 00:51
          Przestancie pisac niestworzone rzeczy, wszedzie jest chleb o podobnej skorce, wszedzie sa takie czy inne zywczaje jak i mentalnosc ale to nie powod by pisac takie niskolotne posty. Zachowujecie sie tak jakby czlowiek nie znal swiata, nie jezdzil po nim i nic nie widzial, nie znal jezykow i nie potrafil czytyc.
          • engine8 Re: Wolnosc. Osoba wolna zazwyczaj sama sobie ... 30.05.18, 01:14
            Znam ludzi co mylsa ze znaj swiat jezdza po nim, widz rozne rzeczy, narobili tysiace zdejc znaja jezyki, potrafia czytac - it to wszytko i tak psu na bude bo ciagle nie potrafia rozsadnie myslec ani sie zachowywac.

            A rzeczy sa takie jak piszemy... Jak skonczysz studia - nie na fali affirmative action, i masz odbry zwod to prawie automatycznie jestes w gornej polowie i masz Happy life ktorego Jewropa nie pobije...
            Wiem, wiem zazdroscisz.. Dobrze Ci tak. :)
            • monalisa2016 Re: Wolnosc. Osoba wolna zazwyczaj sama sobie ... 30.05.18, 01:26
              Oj ludzie, ludzie niskich polotow, co w dzisiejszych czasach znacza powoli studia bez Master albo dalszych tytulow? Realnosc swiata zeszla juz wam z oczu starzyki przez to piszecie nieopisane bajki na forum ktore nie maja zwiazku z dzisiejszymi czasami jak i realnoscia, o wiedzy juz nie wspominajac.
              • engine8 Re: Wolnosc. Osoba wolna zazwyczaj sama sobie ... 30.05.18, 01:40
                Tytuly znacza niewiele - wazne co potrafisz robic.
                Mojego dyplomu nikt nie widzial ani o niego nie pytal. Zapytano jakie studia skonczylem i co potrafie robic - dano mi odpwiednie zadania do wykonania i po krotkim czasie wiedzieli jak mam wartosc - ja a nie papier.
                Nigdzie nikt nie uzywa tytulow w pracy.. (ok ci z doktratem czasem uzywaja ) .
                Ty po prostu nie masz pojecia o Stanach, jestes zazdrosna albo masz zadanie pisac negatywnie..
                • monalisa2016 Re: Wolnosc. Osoba wolna zazwyczaj sama sobie ... 30.05.18, 01:59
                  Starzyku przestan pisac twoje bajki, ot tak na piekne oczy cie przyjeli. :-)
                  Dzis po skonczeniu tylko studiow bez witaminy "B" (Beziehung/znajomosc) jestes siedzacym za biurkiem bez awansow, tyle daja studia bez tytulow w dzisiejszych czasach, kiedys mogles to samo robic po skonczeniu gimnazium, a dzis? Znam ludzi w Stanach co sa po studiach i nie moga znalezc pracy przez to tulaja sie od job'u do job'u by sie utrzymac.
                  • engine8 Re: Wolnosc. Osoba wolna zazwyczaj sama sobie ... 30.05.18, 02:20
                    Przyjeli mnie nie na piekne oczy ale na slowo ze wiem co trzeba zrobic..
                    Pokazali mi dokumentacje urzadzenia i zaptali czy sie na tym znam i czy moge to szybko zglebic i poprawic... Potem zapytali ile chce zarobic - nieswaidom zasad dalem widocznie za niska cene bo kazali mi przyjsc na drugi dzien. Potem oczywiscie w ciagu riku dorownalem do reszty...Tak wygaldala pierwsza rozmowa kwalifikacyjna
                    No wiec widac w waszej socjalistycznej germani tak jest. U was sie robi konkursy i przyjmuje ludzi takich jak Ty - co sie naczytali i nauczyli ale i tak do pracy i wspolpracy sie nie nadaja.
                    A jesli chodzi o "znajomosci" to tutaj wlasnie tak sie dostaje prace i to jest nie tylko legalne ale to jest preferowane.
                    Unika sie przyjmowania ludzi o ktorych nikt nic nie wie poniewaz 80% sukcesu to zdolnosc wspolpracy.
                    Jak potrzeba pracownika to sie nie oglasz konkursu ale pyta wsrod swoich czy kogos znaj i moga polecic... No i jak polecisz kogos kto sie sprawdzi to nie dosc ze cie juz o polecenie nikt ni epoprosi - Twoje opinie traca na wartosci.
                    A czeste zmiany pracy nie tylko sa popularne ale wrecz wskazane.. Bo jak popracujesz pare lat i nikt cie nie zwerbuje i nie da awansu tzn ze sie niewile nauczyles.
                    Tak ze Ty mieszkasz w swoim kraju, swoje wiesz, wszytko porownujesz do swojego a o reszcie pojecie nie masz.
                    A jak ktos sie tu w Stanach tula od pracy do pracy i nie moze nic dobrego znalesc tzn - nie ma znajomosci i ludzi ktorzy moga zo zarekomendowac.
                  • felusiak1 Re: Wolnosc. Osoba wolna zazwyczaj sama sobie ... 30.05.18, 03:30
                    szanowna amebo, nie pisz o rzeczach o ktorych nie masz pojecia. engine na 100% jest inzynierem i to wszystko.
                    tutaj nie żądają papierow itd. tu wierzą, ze nie kłamiesz. to raz a dwa to go sprawdzili i zdał egzamin czyli nie klamie.
                    Aby dyskutowac o Ameryce trzeba coś wiedzieć.
                  • engine8 Re: Wolnosc. Osoba wolna zazwyczaj sama sobie ... 30.05.18, 17:39
                    Wiesz jaki jest Twoj najwiekszy problem?
                    Ty uwazasz ze wszytko najlepiej wiesz bo sie naczytalas roznych rzeczy na internecie i zamiast sluchac oraz spokojnie pytac to ty paplasz swoje teorie i zamiast sluchac Ty odrzucasz i kontrujesz wszytko co sie z tym nie zgadza i koncentrujesz sie jedynie na potwierdzeniu ze jestes najinteligentniejsza i wszytko najlepiej wiedzaca osoba na tym forum. Jak sie tak osobowosc nazywa? Egocentryk? Zastawiam sie czesto co taka osoba wogole tu robi wsrod tlumi nie sigajacego jej newet do piet?
                    A jak wiesz "Little knwledge is a very dangerous thing".
            • malkontent6 Re: Wolnosc. Osoba wolna zazwyczaj sama sobie ... 30.05.18, 01:40
              engine8 napisał(a):

              > Jak skonczysz studia - nie na fali affirmative action, i masz odbry zwod to prawie
              > automatycznie jestes w gornej polowie i masz Happy life

              Prawdę piszesz. :)
              • 5magna [...] 30.05.18, 02:44
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • engine8 Re: Wolnosc. Osoba wolna zazwyczaj sama sobie ... 30.05.18, 02:58
                  skazal szto znal
                  • boavista4 Re: Ameryka jest taka na jaka cie stac 30.05.18, 04:56
                    Napewno NY i LA to nie Ameryka. NY to mieszanka Zydowsko czarna, rozne getta , zydowskie dzielnice, bogate dzielnice, biedne, gejowskie, latinowskie, a Amerykanie to raczej turysci. Tu mozesz isc do sklepu nawet nago w pewnych dzielnicach, ludzie dziela sie zgodnie z mozliwoscia placenia za mieszkane Sa dzielnice gdzie podatek od niruchomosci siega kilkudziesieciu tysiecy dolarow, w innych to kilka tysiecy . Tym samym ludzie, ktorzy nie maja na to, sa rugowani z tej dzielnicy , a ci co nie maja na minimum musza zyc na ulicy. W jednej dzielnicy szkoly sa dobre, ulice czyste, dobre sklepy, europejskie standarty, w innych dzielnicach trzeci swiat, gorzej niz w Meksyku. Nic dziwnego ze wielu Polakow decyduje sie na powrot do kraju. Sensu nie ma zycie wsrod kulturalnego dna.
                    W Polsce, coreczka mojej siostrzennicy uczeszcza szkole muzyczna pod Krakowem, jeden z jej nauczycieli przyjezdza az z Moskwy, dziewczynka zdobywa nagrody w Polsce i sasiednich krajach. Koszty niewielkie. W Ameryce taka edukacja bylaby bardzo kosztowna, a dla nich niedostepna.
                    Lubie zamoznych Amerykanow z poza N Y ,, ale trzeba uwazac. Chcielismy zobaczyc piekna rezydencje na Long Island, projetu Richarda Meiera, znalezlismy ja na mapie i pojechalisy do East Hamptom. Ulica przed budynkiem wygladala na ogolnie dostepna. Zatrzymalismy samochod a z posesji wyskoczyl mezczysna ze strzelba i krzyknal get fuck out of here or i shut you.. Nie, Ameryka nie nalezy do bardzo przyjaznych , a ludzie prawie zawsze, uwazaja ze sa najlepsi na swiecie pod kazdym wzgledem.
                    • blueelvic2 NYC jest wielkie ... 02.06.18, 18:34
                      hahaha ... Malujesz, a nie piszesz.

                      Zatrzymalismy samochod a z posesji wyskoczyl mezczysna ze strzelba i
                      > krzyknal get fuck out of here or i shut you..


                      Dobrze, ze nie wyszedles z samochodu ... Rzucaliby granatami.
    • amg10 Ok, zgadza sie, ze w Ameryce tez 30.05.18, 15:32
      Ale mowienie, ze TYLKO w Ameryce mozna czuc sie wolnym i swobodnym ... to troche za mocno powiedziane.
      • kylax4 Ameryka i wolność? Buahahahahaha.... 02.06.18, 15:30
        www.theguardian.com/us-news/2017/dec/09/skype-for-jailed-video-calls-prisons-replace-in-person-visits
        www.aljazeera.com/indepth/opinion/2017/09/slavery-prison-system-170901082522072.html
        en.wikipedia.org/wiki/Incarceration_in_the_United_States
        en.wikipedia.org/wiki/United_States_incarceration_rate
        • kylax4 I jeszcze: 02.06.18, 15:30
          While the United States represents about 4.4 percent of the world's population, it houses around 22 percent of the world's prisoners."

          That's what happens when prisons are run for profit.
          • engine8 Re: I jeszcze: 02.06.18, 17:20
            i 25% swiatowego bogactwa..
          • felusiak1 Re: I jeszcze: 02.06.18, 17:37
            znowu zapędzasz sie w grzązkie bagno.
            W wiezieniach siedzą przestepcy skazani prawomocnymi wyrokami.
            Które wiezienia są for profit? Nawet nie wiesz jakie bzdety wypisujesz.
            Może twój eldżibitism powoduje obumieranie frontowego zwoju?
            • karbat Re: I jeszcze: 02.06.18, 18:12
              kylax4 napisał:
              > Aha, "prawdziwa i moralna wolność" to strzelanie do ludzi, przemysł więziennicz
              > y, gdzie zapuszkowanych jest więcej ludzi, niż w Chinach, Indiach, Rosji, Turcj
              > i i Brazylii razem wziętych, czy aresztowanie nastolatków za seks z kolegami z
              > własnej klasy, bo jedno miało 17 lat, a drugie 18 i rujnowanie im życia wpisem
              > do końca ich dni, na sex offender registry.

              felusiak1 napisał:
              > znowu zapędzasz sie w grzązkie bagno.
              > W wiezieniach siedzą przestepcy skazani prawomocnymi wyrokami.

              nie felusiakuj , gdzie kylax napisal , ze w usa siedza w wiezieniach bez wyrokow .. ?
              zamulasz i bzdzisz , on napisal o ilosci , liczby wiezniow w usa wiezieniach, odnies sie
              merytorycznie do jego wpisu , a nie felusiakuj .

              > Które wiezienia są for profit?

              no , prywatny inwestor usa buduje , inwestuje potezna kase w wiezienie w usa ,
              z nudow , bo ma takie hobby … charytatywne , nie chce zarobic ...

              >Nawet nie wiesz jakie bzdety wypisujesz.
              > Może twój eldżibitism powoduje obumieranie frontowego zwoju?

              obrazasz innych bez powodu , felusiakujesz
    • blueelvic2 Dlaczego niektorzy forumowicze dostaja furii ... 30.05.18, 16:06
      czytajac komentarze o Stanach?

      Nie przeszkadza im Rosja (obojetnie czy maja rosyjskie "kwity", czy tez nie), nie przeszkadzaja im Chiny i obojetne jest czy postepowanie przywodcow tych krajow do wlasnego narodu jest takie czy inne.

      Mnie to zwyczajnie zwisa, ale im nie. Rozpoczynaja "wylew" swoich chorych przemyslen i obrazaja tylko dlatego, ze masz inne zdanie.

      Sadze, ze to kompleksy, ktore nie pozwalaja im na spokojne i rozsadne zachowanie.

      Stany sa zwyczajnie cool.
      • romad2447 Re: Dlaczego niektorzy forumowicze dostaja furii 30.05.18, 16:54
        Dawno doszedlem do wniosku , zeby cos napisac o Ameryce , trzeba tutaj mieszkac , najlepiej w kilku stanach , bo prawa stanowe sa rozne. Jezeli , chcecie dyskutowac o bogactwie to trzeba ustalic standard bogactwa , kolega z pracy jest w posiadaniu 1967 Ford Mustang , 2014 500 KM Ford Mustang Cobra , do pracy uzywa Ford Escape , ma dom , 2 psy ,2 dzieci , I jest tylko ustawiaczem maszyn. Czy mozna nazwac go bogatym ?
        • felusiak1 Re: Dlaczego niektorzy forumowicze dostaja furii 30.05.18, 17:06
          W apartamencie mieszka sobie rodzina, section 8, czyli za mieszkanie placi podatnik. Maja też kartki zywnościowe, a te wygladają jak karta kredytowa. W mieszkaniu mają 3 telewizory, 2 komputery a na parkingu samochód. Nikt nie pracuje.
          W USA zaliczani sa do biednych. Ale są niezwykle zaradni.
        • blueelvic2 Re: Dlaczego niektorzy forumowicze dostaja furii 30.05.18, 17:10
          Nie. Przeciez to zwykla normalnosc.

          Ten watek jest o mozliwosciach i wlasciwym wyborze drogi zyciowej.
      • engine8 Re: Dlaczego niektorzy forumowicze dostaja furii 30.05.18, 17:27
        Dlaczego niektorzy dostaja furii na temat pozytywnych komentzrzy o Stanach?
        Podejrzewam ze dlatego iz Ameryka jest praktycznie dla nich nieosiagalna i ich szlag trafia ze ludzi tam moga niezle zyc a wiec najlepiej sobie ja obrzydzic i jeszcze w to uwierzyc wtedy bedzie latwiej stlumiz zazdrosc?.
        A tu coraz to ktos zamiesza w kociolku i robi im zamet w mozgach. LOL
      • monalisa2016 Re: Dlaczego niektorzy forumowicze dostaja furii 30.05.18, 21:09
        blueelvic2 napisał(a):

        > Dlaczego niektorzy forumowicze dostaja furii ...

        Kto dostaje furie?
        - blueelvic2 = 16 wpisow do godz 20:26
        - engine8 = 13 wpisow do godz 20:26

        - ML = 7 wpisow do godz 20:26
        - malkontent6 =5 wpisow do godz 20:26
        - Felusiak1 = 4 wpisy do godz 20:26
        - Ola z Opola= 3 wpisy do godz 20:26
        - itd

        Statystyka ilosci wpisow mowi sama za siebie kto tu jest w furii. :-)
        • blueelvic2 Z toba jest gorzej niz myslalem ... 30.05.18, 22:46
          Jezeli mnie, autorowi tegoz watku, zarzucasz, ze prowadzac dyskusje z innymi forumowiczami i zabieram glos zbyt czesto, to odpowiem tobie, ze masz zwyczajnie balagan w glowie.

          W kazdej chwili moge zamiescic twoje "zaangazowanie" w dyskusje, ale nigdy nie osmielilbym sie osadzac twoj stan psychiczny iloscia wpisow.

          Nie ilosc postow, a ich tresc swiadczy o emocjach czlowieka. Zrozumialas cos z tego? No nie wiem.
        • engine8 Re: Dlaczego niektorzy forumowicze dostaja furii 30.05.18, 23:14
          A siebie dlaczego nie policzylas?
          • ola.z.opola [...] 30.05.18, 23:35
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • engine8 Re: Ty i ten nabuzowany przed toba, 30.05.18, 23:36
              Niemozliwe... Z kim to niby bo sie pogubilem?
              • blueelvic2 Ona ma chroniczny zespol napiecia ... 31.05.18, 00:12
                przedmiesiaczkowego.
                • ola.z.opola [...] 31.05.18, 12:53
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • blueelvic2 Hahaha - nie mieszkam w Stanach i ... 31.05.18, 13:52
                    prawie wszyscy o tym na FS wiedza.

                    To nic, jestes omylna, robisz bledy i masz sklonnosci... rasowego pitbulla z rosyjskiego forum.

                    ***


                    www.youtube.com/watch?v=sfk0uMLhXqY
                    Keep going...

      • kylax4 Może dlatego, że Chiny nie narzucają swojego 02.06.18, 19:11
        systemu politycznego i swoich poglądów reszcie świata?
    • karbat Re:byles jestes bedziesz 31.05.18, 00:56
      zycie w USA w nieswiadomosci :)

      Did you hear in the news that a 747 recently crashed in a cemetery in Poland?
      The Polish officials have so far retrieved 2000 bodies.

      Did you hear about the Polish family that froze to death outside a theater?
      They were waiting to see the movie "Closed for the Winter."

      Can you speak polish? (No.)
      Can you understand polish?(No.)
      Can you read polish? (No.)
      How does it feel to be dumber than a polack?

      Turn Signal

      An English guy is driving with a Polish guy as his passenger, when he decides to pull over because he suspect that his turn signal may not be working.
      He asks the Polish guy if he doesn't mind stepping out of the car to check the lights while he tests them.
      The Polish guy steps out and stands in front of the car.
      The English guy turns on the turn signal and asks, "Is it working?"
      To which the Polish guy responds, "Yes, it's working....No, it's not working....Yes, it's working....No, it's not working...."

      Accident in Warsaw
      Did you hear about the terrible automobile accident in Warsaw last night?
      A polish family on vacation lost all of their children.
      The pickup truck they were riding in ran off the road into a lake and sank to the bottom.
      The parents got out of the cab OK but all the kids in the back drowned...they couldn't get the tailgate open.

      Three Men
      Three men are traveling in the Amazon, a German, an American, and a Polak, and they get captured by some Amazons.
      The head of the tribe says to the German, "What do you want on your back for your whipping?"
      The German responds, "I will take oil!"
      So they put oil on his back, and a large Amazon whips him 10 times.
      When he is finished the German has these huge welts on his back, and he can hardly move.
      The Amazons haul the German away, and say to the Polak, "What do you want on your back?"
      "I will take nothing!" says the Polak, and he stands there straight and takes his 10 lashings without a single flinch.
      "What will you take on your back?" the Amazons ask the American.
      He responds, "I'll take the Polak!"

      Dirty Tampons
      A Polak, an American, and a German had a room full of dirty tampons, and they decided to have a contest to see who could stay in there the longest.
      First it was the American's turn. The other two locked him in the room and waited. A week later, they heard him whimpering and pounding on the door so they let him out.
      "That is the sickest smell I have ever endured!" cried the American. "I couldn't stay in there another minute!"
      Next it was the German's turn. After a month he finally banged on the door to be let out. "Oh God, that is the most putrid smell in the world! I couldn't take it another minute!" he cried as he gasped for breath.
      Finally it was the Polak's turn. They locked him in the room and waited. A week went by, a month, a year.
      The German and American heard nothing. Finally they began to worry, so they yelled through the door, "You can come out now! You've won the contest by far!"
      To which the Polak yelled back, "No, not yet! I'm not done eating the jelly donuts."

      Whore House
      Man goes to a whore house. The Madam is out of women but, since the guy is Polish she thinks she can get away with a blow up doll and he will never know the difference.
      Being a bit nervous because she has never tried this one before, The Madam waits outside the door.
      The Ploack comes out in five minutes. "How was it?", says the Madam.
      "I don't know," says the Polak, "I bit her on the tit and she farted and flew out the window!"

      Jesus
      Three men were all applying for the same job as a detective. One was Polish, one was Jewish, and one was Italian.
      Rather than ask the standard questions during the interview, the chief decided to ask each applicant just one question and base his decision upon that answer.
      When the Jewish man arrived for his interview, the chief asked, "Who killed Jesus Christ?"
      The Jewish man answered without hesitation "The Romans ki

      ile tego jeszcze przytoczyc 20 ... 50 ... 100 ...
      • blueelvic2 Oczywiscie, ze bylem, jestem i bede, ... 31.05.18, 02:29
        Prawda jest rowniez i to, ze mam odpowiedni dystans do samego siebie, do naszych przywar i do zartow, ...w tym kawalach o Polakach.

        Dowcipy byly, sa i beda zawsze wznym testem na nasza dojrzalosc i ty (filozofia) powinienes o tym doskonale wiedziec.

        Obrazic sie, rzucic sie z piesciami na opowiadajacego... ?

        Histeria i kompletne niezrozumienie funkcji spolecznej dowcipu spowoduje skutek totalnie odwrotny.

        Przypominam, ze etnicze kawaly sa stare jak swiat i maja dluga siwa brode. Bylo o Zydach, Irlandczykach, bylo tez o Wlochach... W kawalach tych zmieniaja sie tylko nacje.

        Branie na serio dowcipu zaswiadcza tylko o jego smiesznosci i trafnosci. Uczmy sie dystansu do wlasnej tozsamosci narodowej i niech ta tozsamosc bedzie bardziej codzienna i banalna i mniej napopompowana historia, przeszloscia i kompleksami wobec innych.
        • blueelvic2 Oczywiscie napompowana ... ... 31.05.18, 02:37
          sorry.
      • malkontent6 Re:byles jestes bedziesz 31.05.18, 14:51
        Amerykanie sporo importowali z Niemiec:

        witze.net/polen-witze
    • engine8 Relacja ludzi z Polski - dla rozprezenia 31.05.18, 04:58
      To dla tych co maja zamiar zwiedzic Stany i maja ograniczony budzet albo chca sobie poczytac dla odprezenia - opinie i spopstrzezenie Polakow
      My tu mieszkajacy podrozowalismy w takich sandardach moze przez pierwszy rok czy dwa..
      Ale obserwacje na tym poziomie dosc trafne.

      warsztatpodrozy.com/2018/05/24/podroz-po-usa/
    • kylax4 Tak durny wątek, że aż głowa boli. 01.06.18, 17:21
      Luz występuje w wielu krajach świata.

      Piszesz o Francji, tam można nago biegać po plaży, na nikim nie robi to wrażenia.

      W Australii, czy Nowej Zelandii ludzie są jeszcze bardziej wyluzowani, niż w USA.

      W Urugwaju można palić marihuanę na ulicy przy policjantach, w pełni to legalne, a ludzie też są bardzo wyluzowani.

      I jeszcze cała masa innych państw.

      Mam wrażenie, że forumowicze mieszkający w USA szukają jakiegoś psychicznego poklasku dla swojej decyzji o emigracji za ocean.
      • engine8 Re: Tak durny wątek, że aż głowa boli. 01.06.18, 17:28
        No wioec jak dl ciebie latanie na golasa czy palenie marychy na ulicy to miara wolnosci i swobody to lepiej sie zastanow. Pierwsze to zanik zasad moralnych a drugie to zniewolenie spoleczenstwa.
        • kylax4 Bredni republikanina z Texasu ciąg dalszy. 02.06.18, 15:39
          Aha, "prawdziwa i moralna wolność" to strzelanie do ludzi, przemysł więzienniczy, gdzie zapuszkowanych jest więcej ludzi, niż w Chinach, Indiach, Rosji, Turcji i Brazylii razem wziętych, czy aresztowanie nastolatków za seks z kolegami z własnej klasy, bo jedno miało 17 lat, a drugie 18 i rujnowanie im życia wpisem do końca ich dni, na sex offender registry.

          Faktycznie z Polski do USA wyemigrowała największa ciemnota, z niepiśmiennych wioch.

          Welcome to American Prison Camp.
          • engine8 Re: Bredni republikanina z Texasu ciąg dalszy. 02.06.18, 16:46
            No nie ogldales westernow i nie zachwycales sie amerykanska wolnoscia za mlodu?
            Life is tough

            thuglifememe.com/tough-life-memes/

            "Faktycznie z Polski do USA wyemigrowała największa ciemnota, z niepiśmiennych wioch."
            oh i zostala jedyne sam inteligencja? LOL
            • kylax4 Nigdy nie lubiłem westernów. 02.06.18, 18:51
              Sorry, ale bycie spoconym macho z tanią whisky, to nie moja idea "wolności".
      • amunicyjny1 Re: Tak durny wątek, że aż głowa boli. 02.06.18, 10:45
        kylax4 napisał:



        >
        > Mam wrażenie, że forumowicze mieszkający w USA szukają jakiegoś psychicznego po
        > klasku dla swojej decyzji o emigracji za ocean.
        >
        >
        >
        A to akurat może być prawda.
      • blueelvic2 Widze, ze masz chroniczne bole glowy ... 02.06.18, 14:42
        Meczysz sie zbyt dlugo... Dlacego nie zwrocisz sie do lekarza?


        Luz występuje w wielu krajach świata.

        Tylko idiota zareaguje w ten sposob. Wyobraz sobie, ze luz wystepuje rowniez w Koziej Wolce.

        Powiem to inaczej: Ja mam swoje spojrzenie, ty masz swoje i on rowniez ma swoje. Kazdy postrzega luz po swojemu. Wolno mi? Oczywiscie, ze tak. Rozumiesz? Mam watpliwosci.

        Napisz zwyczajnie o swoich wrazeniach z podrozy... Jak postrzegasz ludzi, ich zachowania, mentalnosc i jak swoje doswiadczenia uogolniasz. W zwiazku z czym przestan grac glupa.


        Mam wrażenie, że forumowicze mieszkający w USA ...

        Masz przyglupawe wrazenia, ot co ... Nie mieszkam w Stanach... Mieszkam w Kanadzie w przepieknym regionie Niagary o czym pisalem w jednym z watkow. Pisalem o ludziach, winiarniach, kulinariach i nie tylko.

        Pisalem tu na FS o przeknym Wiedniu, ktory uwazam za jedno z najpiekniejszych miast na swiecie. Pisalem o wyprawie do Burgundii (w tym miejscu uklon dla nieobecnego kaszebe, ktory pomagal mnie w tej wyprawie). Opisywalem goscinnosc ludzi, wspaniale krajobrazy i urok malych miasteczek.

        Jezeli nie potrafisz w sposob rozsadny komentowac, to przynajmniej wstrzymaj sie z ocena ...

        Dlaczego nie zauwazyles agresje i glupote innych? Watek zostal sciagniety na manowce, a ty z radosci zrobiles wielka kupe i teraz szczerzysz zeby w usmiechu.

        Pomysl o tym kylax.
        • blueelvic2 ... o przepieknym Wiedniu 02.06.18, 14:51
          sorry
        • kylax4 Głupka udaje założyciel tego wątku. 02.06.18, 15:35
          Jeżeli wyjeżdża z takimi tekstami jak "wolnym można czuć się tylko w USA", to czuję się wręcz zobowiązany do ostrej reakcji.

          Można mieć różne obserwacje na temat zachowań ludzkich, ale wnioski jakie wyciągnął z nich autor, są tak durne, że nie sposób nie reagować.
          • blueelvic2 Ty kretynie zaklasz, ze tylko twoj poglad ... 02.06.18, 15:43
            jest sluszny?

            Sprawdzian twojej inteligencji. Co rozumiesz pod pojeciem wolny?

            Odpowiedz prosze.
            • engine8 Re: Ty kretynie zaklasz, ze tylko twoj poglad ... 02.06.18, 17:18
              pamietaj ze pisemny sprawdzian mozesz jedynie dawac tym co potrafia pisac i czytac...
              Nie zdziwilbym sie jak Kylax zaraz ci tu przytoczy traktowanie LGBT jako oznake wolnosci LOL ..
              • blueelvic2 Takich kylaxow jest wiecej... 02.06.18, 18:18
                ...pamietaj ze pisemny sprawdzian mozesz jedynie dawac tym co potrafia pisac i czy
                > tac...


                Tych co czytac nie potrafia wydaje sie byc wiecej z monia na czele i nie tylko. Z pisaniem jest nico lepiej: pisza wulgaryzmi, pisza od rzeczy ... insynuuja i sie domyslaja, a wszystko powyzsze "rzucaja" na papier, bo papier wszystko przyjmie.

                Kiedys napisalem cos takiego: Od idioty do idioty. Idzie sobie Panie Zloty. Papier. Papier zolty malowany...

                Rozumiesz.
                • kylax4 Raczej wyszedł z Ciebie typowy, polski emigrant 02.06.18, 18:55
                  w USA.

                  Musi co chwilę chwalić się, jak to "złapał Pana Boga za nogi", emigrując za ocean, obrażając przy tym wszystkie narody świata, oprócz swojego "niebiańskiego USA".

                  Oczywiście głosujesz na republikanów i pragniesz rządów więziennej, turbokapitalistycznej prawicy, która zabierze Ci wszelkie prawa, no ale to najwolniejsza wolność!
                  • blueelvic2 Mieszkam w Kanadzie ... 02.06.18, 19:12
                    a gdzie ty mieszkasz?
            • kylax4 Tak właśnie zakładam. 02.06.18, 18:53
              Mój pogląd jest słuszny.

              Za pojęcie wolny uważam powszechne zamykanie ludzi w więzieniach i zarabianie na tym miliardów, produkcję broni w miliardach sztuk i wszechwładzę megakorporacji.

              To jest najbardziej moralna wolność w historii ludzkości.
    • jk2007 Re: Czuc sie wolnym i swobodnym, to tylko w Amery 02.06.18, 09:21
      ciekawa wiadomosc
      So-Called 'Prison Bus For Babies' Was Made Under Obama, Viral Photo Is Two Years Old
      www.informationliberation.com/?id=58479
      • ola.z.opola Z czym do gosci z Ameryki? 02.06.18, 09:37
        Aurto watka o wolnosci i swobodzie amerykanskich bab w walkach na glowie (i na biodrach), oraz podomkach na rautach, grillach i wernisazach w USA, a ty tu o jakichs wiezieniach dla dzieci?!
        I tak nie zepsujesz swieta amerykanskim burakom pastewnym, przynoszac tu te ponure nowiny...
        Wiezienie dla amerykanskich przestepcow, to jedynie Guantanamo.
        • engine8 Re: Z czym do gosci z Ameryki? 02.06.18, 16:41
          Ruskie to tylko buraki pastewne maja w glowie.. glodnemu chleb na mysli hehehehehe
          • amunicyjny1 Re: Z czym do gosci z Ameryki? 02.06.18, 17:56
            engine8 napisał(a):

            > Ruskie to tylko buraki pastewne maja w glowie.. glodnemu chleb na mysli heheheh
            > ehe
            A sfrustrowany amerykański polaczek w pierwszym pokoleniu kim jest ? Siedzi biedaczyna na forum starego kraju i wali w klawiaturę, Schizofrenia jakaś .Naprawdę nie macie tam innych zajęć ?
          • blueelvic2 Wygas amunicyjnego ... 02.06.18, 18:26
            i bedziesz mial spokoj. Nie bedziesz widzial co pisze ... Zniknie. Olac przyglupa cieplym moczem.

            Tak sie robi z gnidami. Zrobi to kilku i delikwent zacznie sam do siebie gadac. Dzisiej ta opcje zastosowalem do trzech forumowiczow.

            Ps. gdybys nie wiedzial jak to zrobic daj znac.
            • amunicyjny1 Re: Wygas amunicyjnego ... 02.06.18, 18:32
              blueelvic2 napisał(a):

              To jedyna metoda

              Zbyt dużo spotkałem takich penerów jak wy,by brać was do głowy

              Wyjechało tępe bydło z polski i tępe zostało


              GORZEJ ZE PSUJECIE NAM OPINIE
    • zeitgeist2010 Bluelvic, Felusiak i Engine demonstruja ;) 02.06.18, 14:39
      Malkontent vocal i rznie solo na gitarze.

      • blueelvic2 No tak ... 02.06.18, 14:53
        mrvintage.pl/2014/06/styl-preppy-amerykanski-luz-elegancja.html
        ... i tak krok po kroczku idziemy do przodu.

      • blueelvic2 Oni tez demonstrowali ... 02.06.18, 14:58
        www.youtube.com/watch?v=Rf55gHK48VQhttps://www.youtube.com/watch?v=Rf55gHK48VQ
      • blueelvic2 Jeszcze i to ... 02.06.18, 14:59
        www.youtube.com/watch?v=MggQSspSGU8
      • blueelvic2 Byl jeszcze Luis Armstrong ... 02.06.18, 15:04
        i bikiniarze.

        www.youtube.com/watch?v=Ys7ywCbpZlYhttps://www.youtube.com/watch?v=Ys7ywCbpZlY
      • blueelvic2 No przeciez nie mozna pominac i tego ... 02.06.18, 15:11
        www.youtube.com/watch?v=Jk68D91hTXw
      • blueelvic2 Wpadajace w pamiec ... 02.06.18, 15:18
        www.youtube.com/watch?v=M9BNoNFKCBI
      • engine8 Re: Bluelvic, Felusiak i Engine demonstruja ;) 02.06.18, 16:37
        Raczej to - bo te uliczki sa mi dobrze znane
        www.youtube.com/watch?v=31JgMAHVeg0
        • zeitgeist2010 postępowe elity europejskie preferuja to 02.06.18, 20:17
          Poza przekazem filozoficznym, psychologicznym i estetycznym film ten pokazuje rozwniez po mistrzowsku spektakularne piekno krajobrazu USA.

          • engine8 Re: postępowe elity europejskie preferuja to 02.06.18, 22:39
            www.youtube.com/watch?v=E83vU_ekHCc
      • kylax4 To jest przeszłość. 02.06.18, 18:57
        Obecnie do USA bardziej pasuje coś takiego:

        www.vice.com/sv/article/avy474/america-incarcerated-0000765-v22n10
        • felusiak1 Re: To jest przeszłość. 02.06.18, 23:31
          Można wszystkich wypuścić i nikogo nie aresztować i populacja więzienna spadnie do zera i wtedy postepowi ludzie bedą zadowoleni i nie bedziemy musieli czytać bzdurnych watków.
          W stanowych wiezieniach siedzi 1,316,000 ludzi. 718 tysiecy za morderstwa, napady z bronia w reku, ciezkie uszkodzenia ciala itp.. W aresztach przebywa 615 tys w tym 173 tys za morderstwa, napady z bronia w reku, ciezkie uszkodzenia ciala itp.
          To masz razem 900 tys ciezkich przestepców.
          Dodajmy do tego wiezienia federalne gdzie siedzi 225 tysiecy ale tylko 13 tys za morderstwa itp.
          Być może w USA mamy wiecej kryminalistów?
          • 5magna Re: To jest przeszłość. 03.06.18, 00:01
            Myslal ze popracuje I kupi cos na emeryture….www.msn.com/en-ca/news/world/customs-seizes-ohio-familys-life-savings-at-airport/ar-AAy9dZv?ocid=spartandhp
            • engine8 Re: To jest przeszłość. 03.06.18, 00:53
              A zdecydowal sie jedak olac Przepisy i szmuglowac pieniadze aby zaoszczedzic na przelewie ... Oczywiscie mial zamiar zglosic ... ale "pozniej".
              customsandinternationaltradelaw.com/2010/02/01/help-u-s-customs-took-my-money-at-the-airport/
              Nawet jak cie na drodz znajdz z taka kupka to dobrze sprawdz skad je masz i dlaczego wieziesz "walizeczke"
              • kylax4 Potrafisz czytać? 05.06.18, 20:37
                In December, Customs and Border Protection sent Kazazi a notice saying agents had seized the cash because it was "involved in a smuggling/drug trafficking/money laundering operation," according to the lawsuit. The agency also said $57,330 was seized, or $770 less than Kazazi was carrying, the suit said.

                Służby stworzyły standardową bajkę o "przemycie narkotyków", żeby usprawiedliwić swoje działanie, bo nie było żadnego złamania prawa przez rodzinę Kazazi.
                • engine8 Re: Potrafisz czytać? 05.06.18, 20:46
                  Zeby nie twoje LGBT geny to bym ciebie zaprosil do tutejszego rzadu - czy moze nie-rzadu? abys tu naprawil wszytko.
          • kylax4 Czyli wg Ciebie Amerykanie to kryminogenny 03.06.18, 00:15
            naród?
            • felusiak1 Re: Czyli wg Ciebie Amerykanie to kryminogenny 03.06.18, 01:04
              znowu projekcja własnego mózgu co objawia się pokretną interpretacją tego co napisalem.
              • kylax4 Aha, sam przyznajesz, że system amerykański jest 03.06.18, 20:23
                nieudolny, bo karze ludzi za czyny, które w innych krajach nie podlegają karze, albo co najwyżej grzywnie, podczas gdy w USA ludziom niszczy się życie długoletnimi wyrokami.
                • felusiak1 Re: Aha, sam przyznajesz, że system amerykański j 03.06.18, 20:29
                  a tego nie wiem. mówi się o zbyt wysokich karach za narkotyki ale nikt nie przedstawil danych kto ile i za co dostal.
    • jorl Re: Czuc sie wolnym i swobodnym, to tylko w Amery 03.06.18, 22:30
      engine8 napisał(a):

      > Tytuly znacza niewiele - wazne co potrafisz robic.
      > Mojego dyplomu nikt nie widzial ani o niego nie pytal. Zapytano jakie studia sk
      > onczylem i co potrafie robic - dano mi odpwiednie zadania do wykonania i po kro
      > tkim czasie wiedzieli jak mam wartosc - ja a nie papier.

      jak ja w Niemczech, dokladnie w Berlinie Zachodnim szukalem pracy to naturalnie pisalem CV. Jedna firma, profil elektromechniczny, tak ze 100 ludzi, a ktora chciala sie na elektronike rozszerzyc mnie na rozmowe zaprosila i najpierw rozmawial ze mna glowny kadrowy, glowny ksiegowy itp. powiedzial ze malo placa, zaproponowal dla mnie spora pensje. Powiedzialem ze sie zgadzam, dopiero co przyjechalem z komuny, chcialem projektowac dalej elektronike, w Polsce robilem to 10 lat, uwazalem ze to umiem. Zawolano wtedy wlasciciela firmy, ten zaproponowal umowe na czas, chyba 6 tygodni, w tym czasie wg prawa pracy nie bylo to prawnie, oboje olalismy to prawo. Dostalem urzadzenie do skonstruowania, dla mnie proste, na drogi dzien zobaczylem dokumentacje jednego urzadzenia z ktorym u klientow byly problemy, dlatego moj poprzednik wylecial. Slusznie wylecial bo popelnil proste bledy, wtedy juz wiedzialem ze ich zjem. Bylo jeszcze dwoch elektronikow tam, jeden slaby drugi nawet nie w Berlinie tylko w malej firmie ktora mielismy a RFN. Po tym okresie dostalem z 10% wiecej i umowe na stale. Po niecalym roku podwyzka tak prawie o 50%, firma sie rozbudowala, duza i moja zasluga w tym, w tych juz 35 latach, zostalem szybko szefem elektronikow. Teraz na pelnej emeryturze, wlasciciele podsuwaja mi od paru lat nastepne umowy abym jeszcze popracowal. Pieniedzy zaoszczedzonych mam dosc, nie wydam wszystkich na dziewczynki, a wydaje duzo, emerytura dobra, pracuje troche ponizej pelnego etetu, zbieram godziny biore wiecej urlopu, wyjezdzam jak chce. Co prawda cos personal szefowa powiedziala ze mi sie z 300h nazbieralo, nie wybiore, ja jako jedyny przychodze do pracy jak chce. Nie mamy ruchomego czasu pracy, ja tak. Moi chlopcy, projektanci inzynierowie, nie chca zostac sami, jak trudne problemy to ja.
      Smieszy mnie pisaniny tutaj jak to w EU jest komunizm. Pracuje w czystym kapitalizmie, mamy konkurencje, problemy ciagle do rozwiazania, stresy co rusz, ale akurat to lubie.

      Gdzies e8 czatalem ze u was z polecenia dostaje sie robote. Ja przyjmowalem i przyjmuje do mnie do pracy z zadnego polecenia. Szukamy i szukalismy zawsze po studiach, mlodych. Chodzi o zbudowania nastepnych generacji pracownikow. Zawsze CV, ja selektionowalem najpierw wg. stopni. Nie musial miec zawsze b.dobre ale taki na tylko dostatecznych byl u mnie weg. Wlasciciel firmy mialby inne kryteria, dla niego wazna byla osobowosc, czy sie przyklada ostro do pracy. Dla mnie tez to wazne ale teorie chcialem aby mial dosc dobrze opanowana. Fakt, najczesciej jej nie potrzeba ale od czasu do czasu trzeba matematyki i to z calkami i rownaniem rozniczkowym uzyc. Ja to u mnie robie, ale nie jestem wieczny, cmentarz coraz blizej, firma powinna dalej funkcjonowac.

      > Nigdzie nikt nie uzywa tytulow w pracy.. (ok ci z doktratem czasem uzywaja ) .

      U mnie sie tytulow tez nie uzywa, mialem kiedys doktora jako pracownika, juz dawno na emeryturze on, do niego mowilem per dr., taki obyczaj, ok. Teraz mam mlodego doktora, do niego juz per. dr nie mowie. Ale z nikim nie jestem na Ty w pracy, oni sa miedzy soba na ty, mowie o konstruktorach elektroniki, inzynierach


      > Ty po prostu nie masz pojecia o Stanach, jestes zazdrosna albo masz zadanie pis
      > ac negatywnie..

      A ja dziekuje Bogu ze mnie do USA czy innej Australii nie zanioslo. Dla inzyniera Niemcy sa doskonalym krajem. Przemysl ogromny, kraj doskonale zroganizowany, dla mnie idealny. UISA nie zamierzam nawt tylko turystycznie odwiedzic, musiacie sobie bezemnie dac rade, olewam was. Wole jezdzic gdzies indziej. OK, moze jak beda emeryt na caly etat w koncu zima pojade na kajaki do Nowej Zelandi. Latem robie to w Europie, na poczatku maja bylem teraz na kajakach w Grecji, plywalem na Morzu Srodziemnych, teraz zarezerwowalem kajak w Polsce, jade na tydzien za 2 tygodnie.
      Naprawde te wasze problemy w USA, to ze kazdy z was buduje sobie wlasna reka chalupe aby miec jakis majatek olewam. Macie pecha z wasza emigracja do USA kazdy z was staje sie robotnikiem przy swojej chalupie. Rozumiem wasz strach o starosc ale taka organizacja panstwa to jest porabana jaka wy w USA macie.
      • engine8 Re: Czuc sie wolnym i swobodnym, to tylko w Amery 03.06.18, 23:55
        Widzisz Jorl.
        My tu ani nie jestesmy niewolnikami swoich domow ani nie martwimy sie o starosc... Ty ciagle ni emasz pojecia.

        Porwnujac co ty piszesz z naszymi warunkami - nawet nie jestes blisko jesli chodzi o to kiedy nas "Stac" aby przjesc na emryture i jaki bedziemy miec komfort zyciowo/finasowy finansowy na takowej... mowie tu o ludziach w wieku i wyksztalceniem podobnym do Twojego bo takie prownaie ma jedynie sens..

        Widzisz ja mieszkalem przez 30 lat we wlasnym domu i po 30 latach jak policzylem ile mnie kosztowalo mieszkanie w tym wlasnym domu to nie dosc ze nic to jeszcze dom w ktorym mieszkalem przynosil mi ok $2k/miesiac dochodow - i nie mielismy absolutnie ani cm wynajwanego komus... I jak powiesz ze to si enie oplaca to powiedz mi tez co sie oplaca i jak sie to ma do kosztow wynajmu? Tak ze w Stanach mozna "miec tort i go rowniez jesc".
        Nie wszyscy, nie wszedzie i nie zawsze oczywiscie... ale i nie takie to trudne - wystarczy troche chciec i nawet niewile sobie odmawiac..



        • karbat Re: Czuc sie wolnym i swobodnym, to tylko w Amery 04.06.18, 00:36
          engine8 napisał(a):
          > Porwnujac co ty piszesz z naszymi warunkami - nawet nie jestes blisko jesli cho
          > dzi o to kiedy nas "Stac" aby przjesc na emryture i jaki bedziemy miec komfort
          > zyciowo/finasowy finansowy na takowej... mowie tu o ludziach w wieku i wyksztal
          > ceniem podobnym do Twojego bo takie prownaie ma jedynie sens..

          jakie ty czlowieku musisz miec kompleksy , by wypisywac takie bzdety …
          i non stop wmawiac sobie , utwierdzac sie , non stop w tej swojej genialnej hameryce .

          no , kupisz sobie trzy hamburgery wiecej na dzien od dobrego inzyniera
          w Niemczech,. czy Szwajcjarii , albo nawet w Norewegii . zenada .

          > Widzisz ja mieszkalem przez 30 lat we wlasnym domu i po 30 latach jak policzyle
          > m ile mnie kosztowalo mieszkanie w tym wlasnym domu to nie dosc ze nic to jesz
          > cze dom w ktorym mieszkalem przynosil mi ok $2k/miesiac dochodow - i nie mielis
          > my absolutnie ani cm wynajwanego komus... I jak powiesz ze to si enie oplaca
          > to powiedz mi tez co sie oplaca i jak sie to ma do kosztow wynajmu? Tak ze w
          > Stanach mozna "miec tort i go rowniez jesc".

          mieszkanie w domu cie nic nie kosztowalo …
          dostales go od bogatego wujka w hameryce ..

          po drugie uwazasz , ze podobny mechanizm nie funkcjonuje
          np w Anglii , Francji czy Niemczech .. jakis ty biedny , zakompleksiony biedaku …

          > Nie wszyscy, nie wszedzie i nie zawsze oczywiscie... ale i nie takie to trudne
          > - wystarczy troche chciec i nawet niewile sobie odmawiac..

          chciej , nie odmawiaj sobie i kup sobie przyzwoity dom w Krakowie na Woli Justowskiej
          to tylko 700 tysiecy dolarow i nie zawracaj doopy .
          • karbat Re: Czuc sie wolnym i swobodnym, to tylko w Amery 04.06.18, 00:49
            masz tu gawedziarzu , zwykly dom bez cudow nie w cenrtum Krakowa , chciej
            nie odmawiaj sobie to okazja tylko ca 700 tysiecy dolarow

            gratka.pl/nieruchomosci/dom-krakow-zwierzyniec-wola-justowska/ob/633202



            • karbat Re: Czuc sie wolnym i swobodnym, to tylko w Amery 04.06.18, 01:17
              okazja ca 850 000 dolarow w krakowie chciej , nie odmawiaj sobie za wiele

              gratka.pl/nieruchomosci/dom-krakow-wola-justowska-krowodrza-zwierzyniec-al-kasztanowa-rejon/ob/3412535
              nie podoba ci sie … . oferta jest duza , chcesz wydac 1 500 000 dolarow .. w czym problem .. wyszukaj sobie jaki ci sie podoba , tylko chciej … nie odmawiaj sobie za wiele .

              a moze chcesz wydac za ladny dom . dobra lokalizacja w Krakowie 2 000 000 dularow
              tez nie widze problemu . chciej, nie za wiele sobie odmawiaj …





              • engine8 Re: Czuc sie wolnym i swobodnym, to tylko w Amery 04.06.18, 04:29
                Ales Ty durny ze mi sie chce smiac ale sobie policz

                Dam Ci przyklad
                Do w Sillicon Valley kupiony w 1988 za $170 tys - w tej chwili jest wart $1.7M Ok Jak nie wierzysz to uzys swojej goolwskiej inteligencji i sprawdz bo mnie si enie chce.
                Jak kuoiles dom za $170 to mialem mniej wiecej $150k kredytu 0 i wtedy twoje wszytkiekoszty - kredyt, ubezlieczenia itp kosztowly ci eponizej $2k/miesiac.
                Teraz jak go Sprzedasz to masz czystego zarobku $1.5M - podzile to na 360 miesiecy i i wyjdzie ci ze dom "zarabial" na wartosci $4166/miesiac i jak twoje koszty byly $2k to miales ponad $2k dochodu Kapujesz?
                Inzynier z ok 10 letnim stazem w SV spokojnie zarabial zarabial w poznycH latach 80-tych ok $80k rocznie, A obecnie z ponad 30 letnim stazem zarabio ok $200k... wiec srednio mogl sobie odkadac $10 -$20k rocznie na konto emrytalne.. Jak pooliczysz ile to sie nazbira w ciagu 30 lat to zobaczysz ze to ! $1.5M .
                Inzynier z zarobkami jak wyzej dostanie praktycznie max SS (emryture) tzn $2800 miesiecznie. Jak ma zone ktora nie przepracaowla ani dnia - ona dostaje polowe tego co Ty czyli $1400. Ma sie wiec miesiecznie $4200. Z tego zaplacisz ubezieczenie medyczne - ktore podejrzewam nie jest gorsze od niemieckiego i to kosztuje niecale $140/osobe wiec pozstanje ci jakie $3900 emrytury
                Aby spokojnie zyc w kaliforni majac splacony dom i zadnych kredytow wysatrczy $5k /miesiac
                A wiec dolozysz $1100 miesiecznie ze swoich oszczendosci emrytalnych..
                Majac $1.5M oszczednosci spokojnie dostajesz 5% zwortu z nawet niespecjalnie wyszykanych inwestycji wiec masz samych odsetek $75 tys rocznie..... Wydasz $15 tys na dolozenie do "zycia" a reszte mozesz przechulac jak chcesz nie ruszjac ani domu ani oszczednosci.
                Wiekszosc inzynierow dostwalo akcje firm i tego nawet nie licze....

                I aby to "osiagnac" nie musiles nic robic - plynac jak zdechla ryna z woda pracujac uczciwie...

            • engine8 Re: Czuc sie wolnym i swobodnym, to tylko w Amery 04.06.18, 05:14
              K. co mnie obchodzi dom w Krakowie? Jakby byl za darmo to bym go nie chcial... Ale jakbym chcial to bym go sobie kupil....
              Nie pojales w czym dyskusji i od razu sraczki dostales...

          • engine8 Re: Czuc sie wolnym i swobodnym, to tylko w Amery 04.06.18, 05:12
            Nie , kupilem i zyskalem na wartosci.
            Masz tu przyklad budy ktora jest na rynu za $1.8M Otworz ta strone i idz na dol "Price/Tax history" i "more" to znajdziesz ze w 1994 sprzedany byl za $194k...
            www.zillow.com/homes/for_sale/Santa-Clara-CA-95051/19617651_zpid/97952_rid/0-2000000_price/0-7973_mp/globalrelevanceex_sort/37.343661,-121.999794,37.334499,-122.01445_rect/15_zm/

            Mnie niepotrzebny przyzwoity dom w Krakowie - aten za $700k moglbym sobie kupic a przyslwiowym palcem w D tylko po co? i nie mam zamiary sie przebijac kto ma drozsze domy w okolicy bo tez byz kolego padl na pysk... Obok mnie sprzedaje sie caly rzad domow z cen od $25M do ponad $50M. A to G znaczy
            Jorl pisal ze on dobrze zarabial a teraz musi dorabiac aby dobrze zyc. Bo jakby nie musila to by nie pracowal dla nikogo.

            • engine8 Re: Czuc sie wolnym i swobodnym, to tylko w Amery 04.06.18, 05:16
              O pomylka on sie 1997 sprzedal za $194 wiec w 1988 pewnie kosztowal jakies $140k
              • karbat Re: Czuc sie wolnym i swobodnym, to tylko w Amery 04.06.18, 10:25
                engine8 napisał(a):
                >Dam Ci przyklad
                >Do w Sillicon Valley kupiony w 1988 za $170 tys - w tej chwili jest wart $1.7M Ok Jak nie >wierzysz to uzys swojej goolwskiej inteligencji i sprawdz bo mnie si enie chce.
                >Jak kuoiles dom za $170 to mialem mniej wiecej $150k kredytu 0 i wtedy twoje >wszytkie koszty - kredyt, ubezlieczenia itp kosztowly ci eponizej $2k/miesiacTeraz jak go >Sprzedasz to masz czystego zarobku $1.5M - podzile to na 360 miesiecy i iwyjdzie ci ze >dom "zarabial" na wartosci $4166/miesiac i jak twoje koszty byly $2k to miales ponad $2k >dochodu Kapujesz?

                tak inzynierze z Sillicon Valley z super zarobkami ,
                kupiles tam dom , teraz jestes super milonerem …

                a teraz nie wiesz co robic z tymi milionami , wiec …. , aby bylo taniej ,
                siedzsz non stop, calymi dniami przed monitorem i klepiesz w klawiature
                wypisujac swoje bzdury .

                ca 40 % usa spoleczenstwa zyjacego raczej skromnie ciezko pracujac , patrzylo sie
                i podziwialo , -
                jak gostek z Bencarki Dolnej przyjechal do usa i tylko chcial i bez wielkiego wysilku
                bedac inzynierem w Sillicon Valley, kupil sobie dom i … zostal milionerem

                kolejny wpis z cyklu jacy to amerykanie durni, a jakim to e8 jest bystrzakiem
                jak to wystarczy tylko chciec bez wielkiego wysilku robi sie usa miliony .
                gupol, mitoman .


                • amunicyjny1 Re: Czuc sie wolnym i swobodnym, to tylko w Amery 04.06.18, 10:51
                  karbat napisał:



                  > kolejny wpis z cyklu jacy to amerykanie durni, a jakim to e8 jest bystrzakiem
                  > jak to wystarczy tylko chciec bez wielkiego wysilku robi sie usa miliony .
                  > gupol, mitoman .
                  >
                  >

                  Ale za to wiernopoddańcze teksty na najwyższym poziomie. można zmienić kraj ale nie charakter. Kiedyś mieszkając w Polsce, pisali peany o kierowniczej roli partii i sojuszu z bratnimi narodami i tak im już zostało.Tylko właściwie po co,salcesonu już za to nie dają .Chyba już inaczej nie potrafią
                • blueelvic2 Wyluzuj sie czlowieku. ... 04.06.18, 14:11
                  Wolnoc Tomku w swoim domku.

                  Kazdy buduje swoje gniazdko gdzie chce i jak chce... Czy widzisz w tym jakis problem?

                  Napisz o sobie i swoim srodowisku... i jaki ona ma wplyw na mentalnosc tej otaczajacej ciebie populacji. W Stanach strzelaja i bija murzynow, gdzies indziej zabijaja mlode foki i podpalaja psy albo tez skopia staruszka w parku ... Zabija nozami kibica przeciwnej druzyny ... Wszedzie sa wynaturzenia. Jest tylko jedna rzecz, ktora jest ponad tym wszystkim: ... wlasna satysfakcja (albo prazka) z podjetej wczesniej decyzji, ktora zadecydowala o dalszym zyciu.

                  Srodowisko ma przeogromny wplyw na ksztaltowanie osobowosci i o tym zapewne wiesz. W zwiazku z czym dziwie sie dlaczego zaczynasz dewaluowac czyjes postrzeganie otaczajacej go rzeczywistosci. Wolnosc, wolny wybor, swobodny, a nieskrepowany sposob bycia, mentalnosc danego srodowiska ... O tym wlasnie jest ten watek.

                  Nie zgadzasz sie z moim lub innych postrzeganiem? No problem, napisz dlaczego i odwolaj sie do wlasnego przykladu. Albo nie czytaj.

                  Zauwaz przy tym jedna rzecz, niektorzy dostaja zwyczajnej sraczki (przepraszam) kiedy watek jest o Stanach.

                  Tak, w Stanach mozesz wybrac zycie loosera, albo wzniesc sie ponad przecietnosc. Tak jest wszedzie, ale nie wszyscy i nie wszystko ma ogromny wplyw na sposob bycia ludzi ... jak amerykanski przyklad.
                  • blueelvic2 Porazka ... 04.06.18, 14:12
                    Sorry.
                • engine8 Re: Czuc sie wolnym i swobodnym, to tylko w Amery 04.06.18, 16:13
                  No ale nie martw sie na sraczke sa leki..
                  A kto mowi o durnych amerykanach? Jakby tacy durni byli to nie byloby takich opcji tutaj.
                  A ja siedze tu i klepie w klawisze dlatego ze boje sie wyjsc na ulice zeby mnie policja nie pobila, i murzynow sie boje i nie mam po co wychodzic bo z zasilku trudno zyc, i co tam jeszcze.
                  Podalem Ci wlasnie tak wersje ze opcje sa i nie trzeba nawet sie bardzo wysilac - wystarczy pracowac i oszczedzac czy tez byc we wlasciwym miescu we wlasciwym czasie.
                  A ci co nie byli takimi biernymi i nie byli zbyt rozrzutni w czasie tych lat pracy to maja teraz np 4 domy ktore kupili w tym czasie i 3 wynajmuja.. np po $6tys/mies kazdy.
                  I nie trrudno sie nie zastanwiac ktow takim razie te domy kupuje? Biedota chyba nie?

                  No i to byla wersja o przecietnych inzynierach.
                  A ci co nie byli inzynierami to teraz maja swoje firmy i maja jeszcze wiecej jesli tylko chcieli pracowac i robic troche bridniejsza robote - przynajmniej przez jakis czas.
                  Nie wiem czy wiesz ale w SV Polacy maja bardzo duzo zakladow mechanicznych i Ci dopiera naklepali dolarow. I patrzac z perspektywy to widze ze praktycznie kazdy kto chcial i pracowal ciezko to w tej branzy odniosl sukcesy.
                  • amunicyjny1 Re: Czuc sie wolnym i swobodnym, to tylko w Amery 04.06.18, 16:26
                    engine8 napisał(a):

                    > dy kto chcial i pracowal ciezko to w tej branzy odniosl sukcesy.


                    A ten co 12 godzin dziennie siedzi na FS?
                    • engine8 Re: Czuc sie wolnym i swobodnym, to tylko w Amery 04.06.18, 18:26
                      Jak widac "na zalaczonym obrazku" pewnie siedzi bo mu za to placa a on biedny i musi to robic albo siedzi dlatego ze mu nie placa a wiec to zajecie charytatywne, moze nie ma pracy, moze przywiazany do lozka czy mieszkania z powodow zdrowotnych.. Cos Ci jeszcze przychodzi do glowy?
                      • amunicyjny1 Re: Czuc sie wolnym i swobodnym, to tylko w Amery 05.06.18, 10:56
                        engine8 napisał(a):


                        > otnych.. Cos Ci jeszcze przychodzi do glowy?

                        A ja siedze tu i klepie w klawisze dlatego ze boje sie wyjsc na ulice zeby mnie policja nie pobila, i murzynow sie boje i nie mam po co wychodzic bo z zasilku trudno zyc,


                        Po tym wyznaniu w sumie nic
                        • engine8 Re: Czuc sie wolnym i swobodnym, to tylko w Amery 05.06.18, 18:46
                          No i pytanie - dlaczego sie nie wyprowadzic do "lepszego" kraju?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka