Bawaria: Był raj, jest śmietnisko

05.07.18, 11:03
wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/525835,azylanci-uchodzcy-w-bawarii-w-niemczech-rozmowa-rigamonti.html
Ciakawy wywiad z Polakami któzy mieszkali w Bawarii.
    • szwampuch58 Re: Bawaria: Był raj, jest śmietnisko 05.07.18, 11:13
      a kurdupel obiecal Bawarie na Slasku,kurza twarz,nie uwierzyli mu ci Wolacy i dali dyla do "Helmutow".....moja rada dla tych "prawdziwych Polakow":Wracajcie do czysciutkiej i kulturalnej PiSlandii
      • jabbaryt Re: Bawaria: Był raj, jest śmietnisko 05.07.18, 12:22
        Zacznijmy od tego , że ja pisior do Banditenlandu się nie wybieram chociaż miałem propozycje dobrze płatnej roboty. Współczuje tym którzy musieli tam wyjechać jak w Polsce była bieda. Musisz przyznać szwampciu, że około kilkadziesiąt podpaleń domów azylantów w ciągu jednego roku to z obiektywnego punktu widzenia całkiem spora liczba i wystawia ciekawy obraz niemieckiej he he przepraszam że się tak wyrażę …tolerancji. Z drugiej strony napływ beżowej kadry technicznej i menadżerskiej z Somalii i Erytrei też bezpieczeństwa na ulicach nie poprawia. Zaprawdę Niemcy są teraz miejscem konfrontacji dwóch kultur kryptonazistowskiej i islamskiej. Myślę, że jeszcze zobaczymy parę ciekawych rzeczy.
        • polski_francuz Re: Bawaria: Był raj, jest śmietnisko 05.07.18, 19:43
          "Zaprawdę Niemcy są teraz miejscem konfrontacji dwóch kultur kryptonazistowskiej i islamskiej."

          Przesadzasz troche. Niemcy sie przynajmniej staraja. A przynajmniej czesc ich elit. I to jest godne szacunku. Po drugie, sam widzisz, ze katolicka Bawaria i katolicka Polska sie niezbyt roznia. Pod wzgleden stosunku do emigrantow.

          PF
          • jabbaryt Re: Bawaria: Był raj, jest śmietnisko 06.07.18, 00:16
            Momencik w Polsce są miliony Ukraińców. Jakoś nie słyszałem o tym aby ktoś kiedykolwiek podpalił domy gdzie mieszkają. Nie zrownoj mnie proszę z tą neonazistowska dziczą.
            • polski_francuz Re: Bawaria: Był raj, jest śmietnisko 06.07.18, 07:45
              Ich Ukraincami sa Polacy, tez sie dobrze integruja. Niektorzy az za dobrze. Mozesz ich tu poczytac.

              PF
              • borrka Prawie w punkt 06.07.18, 08:27
                Drobna różnica, to problem językowy.
                Bariera językowa na Odrze, przerasta polskiego, wąsatego Janusza.
                Ukraincy dość powszechnie znają polski, albo (ze zrozumiałych wzgledów) łatwo się uczą.
        • szwampuch58 Re: Bawaria: Był raj, jest śmietnisko 05.07.18, 22:22
          Tja, miales pisior propozycje.... pojechales na rozmowe do Niemiec....to ci powiedzieli na koniec ,na migi ,ze do ciebie zadzwonia....i do tej pory warujesz przy telefonie,hehehehe,pisior :pod "wuja to Szweda Polak sie nie da
          • jabbaryt Re: Bawaria: Był raj, jest śmietnisko 06.07.18, 00:17
            No pewnie ty wiesz to lepiej ode mnie. Krautsy już tak mają.
            • szwampuch58 Re: Bawaria: Był raj, jest śmietnisko 06.07.18, 10:04
              Tja,ty wiesz co ci kurdupel napitoli bez zadnego trybu.
    • de_oakville Nie przesadzajmy zbytnio 05.07.18, 12:00
      Smietnisko to duza i bardzo zlosliwa przesada. Uwazam (i nie jestem w tym oryginalny), ze Monachium to najladniejsze ze wszystkich niemieckojezycznych miast majacych ponad 1 milion mieszkancow (Berlin, Wieden, Hamburg, Monachium, Kolonia). Jednak Wieden lubie 100 razy bardziej od Monachium. W dawnych czasach w Tyrolu (jeden z landow Austrii) mieszkancom "wlosy jezyly sie na glowie" (ze zgrozy i niecheci) na sam dzwiek bawarskiego akcentu. W okresie napoleonskim kiedy Austria, najsilniejsze wowczas panstwo na obszarze mowiacym po niemiecku, byla konkurentem samej Francji, Bawaria byla tylko satelita
      Francji i jej wojska walczyly po stronie Francuzow przeciwko Austrii. Bohater narodowy Tyrolu - Andreas Hofer, przywodca powstania przeciwko Francuzom, zostal wtedy zdradzony, pojmany i rozstrzelany przez Francuzow w Mantui (Wlochy). Do dzis sympatyzuje bardziej z Tyrolem niz z Bawaria, szczegolnie przez to, ze wielu Bawarczykow uwaza sie za "cos lepszego", co nierzadko znajduje swoj wyraz w arogancji, ktorej niewielkie pozostalosci sa
      do dzis niewatpliwie "grudkami dziegciu" w niemieckiej bardzo slodkiej "beczce miodu" i na ktore od czasu do czasu sie czlowiek do dzis natyka.
      • karbat Re: Nie przesadzajmy zbytnio 09.11.18, 23:26
        de_oakville napisał:

        > Smietnisko to duza i bardzo zlosliwa przesada. Uwazam (i nie jestem w tym orygi
        > nalny), ze Monachium to najladniejsze ze wszystkich niemieckojezycznych miast m
        > ajacych ponad 1 milion mieszkancow (Berlin, Wieden, Hamburg, Monachium, Kolonia
        > ). Jednak Wieden lubie 100 razy bardziej od Monachium.

        twoje osobiste wynaturzenia sa dowodem NICZEGO .

        > Do dzis sympatyzuje bardziej z Tyrolem niz z Bawaria, szczegolnie przez to, ze wie
        > lu Bawarczykow uwaza sie za "cos lepszego", co nierzadko znajduje swoj wyraz w
        > arogancji, ktorej niewielkie pozostalosci sa
        > do dzis niewatpliwie "grudkami dziegciu" w niemieckiej bardzo slodkiej "beczce
        > miodu" i na ktore od czasu do czasu sie czlowiek do dzis natyka.

        nie zyles , nie mieszkales w Bawarii , nie zyjesz nie mieszkales - Tyrol .
        twoje porownania turystyczne mozna w zasadzie o kant doopy rozbic .

        sa gusty i gusciki - dyskusja o gostach jest bezensowna
        czy naprawde kogos to interesuje jaki ty masz gust …
        czy twoje wyrocznie sa miarodajne dla kogokolwiek .
        bijesz piane jak ci mondrale spod budki z piwem .

        bawarska arogancja … uzasadnij . sa aroganccy Polacy *, Bawarczyczy ,
        Paryzaniei Hiszpanie .
        wiesz co mysli Polak z Wa- wy o Polku z Bilgoraja … .

    • j-k Bayern: - jest śmietnisko ? - -jeszcze nie jest... 05.07.18, 13:16
      zreszta Austriacy sa bardziej rzutcy od Bawarczykow.

      i to zdaje sie oni buduja plot.

      zreszta...
      ten powinien byc na poludniowej granicy Wegier.

      i zdaje sie rowniez powstaje.
    • monalisa2016 Re: Bawaria: Był raj, jest śmietnisko 05.07.18, 21:59
      Co za bzdura ze nie wolno demonstrowac skoro co tydzien wychodza ludzie na ulice protestowac przeciw temu co dzieje sie w Europie przy otwartych zewnetrznych europejskich granicach na osciez. Kto jest odpowiedzialny za zewnetrzne grance Europy? No kto??? Z tym ze nie wolno mowic o uchodzcach jest to tez nieprada, poniewaz mowi i pisze sie otwarcie na spolecznosciowych forach o nich wiec jest to przesadzone. 12 tys. euro kary to musialo byc juz dosc, dosc powaznego skoro zastosowano taka kare.
      To ze sprowadzone "Goldschtücki" zostawiaja taki porzedek po sobie jest prawda, jest juz dobrze jak pozostawia po sobie meble w calosci nie wspominajac juz o pustych, ogoloconych z mebli pomieszczeniach. :-) Tak jest nie tylko w Bawarii, tak jest wszedzie i austriackie media pisza o tym co dzieje sie w Austrii.
    • borrka Jakby Polskę opisać na podstawie Kaczych Dołów 06.07.18, 01:34
      Bawarska prowincja od zawsze jest symbolem ciemnoty i ksenofobii.
      Niemiec z innego rejonu nie ma szans na akceptację, filmy idą w niemieckiej tv z napisami, a konflikty z pifkes zaprogramowane.
      Gorsza tylko wiocha austriacka.

      Jest to opis krzywdzący dla ogółu Niemców, niezależnie od szalonych problemów z "nowymi, cennymi obywatelami".
      Niemiecka cierpliwość (nawet ta falszywa) wobec obcych jest godna uznania.
      A "goście" potrafią.
      Nie koniecznie zaraz afrykanscy - ci nadwiślanscy tez.
      • jabbaryt Re: Jakby Polskę opisać na podstawie Kaczych Dołó 06.07.18, 09:34
        Borrka domy azylanckie płoną na terenie całych Niemczech nie tylko w Bawarii. Tam może częściej. W Polsce to się nie zdarzało. Pisałeś że Ukraińcy to zły przykład. OK mieliśmy 50 tys Czeczenów. Ktoś podpalał ich mieszkania?
        • borrka Porównujesz nieporównywalne 06.07.18, 10:06
          Czeczeni, to lata 90-te, potwornie biedna Polska i nimb Czeczenów-antyrosyjskich bojowników.
          Bylo ich raptem około 50 tysiecy i szybko uciekali na Zachód.

          Polacy nie znają imigracji w niemieckim, francuskim, czy szwedzkim rozmiarze.
          To jest w Rajchu klasyczny overdose i dotyczy milionów slabo integrujących się, obcych kulturowo i last but not least, dość agresywnych (zapewne nie w masie) przybyszów.

          To jest zupelnie coś innego, nawet niż dwa miliony Ukrainców w Polsce:
          identycznych kulturowo, pracujących, władających jezykiem, tradycyjnie obecnych nad Wisla.
          Trwa zaledwie około dwoch lat, ale już slyszy sie o lokalnych konfliktach.

          Nie bronię niemieckiej holoty podpalającej heimy, ale szczerze ... Niemcy w masie wydają sie byc dużo bardziej tolerancyjni, niż my.
          • polski_francuz Analogie 06.07.18, 15:08
            Rola Seehofera i CSU w niemieckim rzadzie jest dosc podobna do roli rzadu polskiego w EU: klotliwi, co mnie inni obchodza, olewamy cudzoziemcow...Wioski i male miasteczka Bawarii sa zapatrzone w siebie i w nikogo innego. Zupelnie jak w Polsce.

            Chcialoby sie powiedziec zesmy podobni i stan Bawarii juz wkrotce osiagniemy. Popatrzmy zatem na roznice: wielkie przedsiebiorstwa jak Siemens czy BMW. Dobrzy inzynierowe po TU München.

            Tedy droga dla Polski. Niech bedzie ta durnota katolicka zamiast dyscypliny pruskiej czy handele, handele hanzeatow. Jak widac nawet takie wsioki "moga". Stworzywszy wielkie firmy i ksztalciwszy dobrych inzynierow.

            PF
            • monalisa2016 Re: Analogie 06.07.18, 15:17
              Pefcia powiedz szczerze ona jest taka sama jak rola Hollande czy obecnego, po prostu strach przed utraceniem stolka jak i nowymi wyborami ale pocieszmy sie on jest wydluzonym ramieniem agonii naszej pani. Czym dluzej trwa spor tym lepiej, spoleczenstwo widzi i ocenia a wybory tuz, tuz w Bawarii i Hessji.
              • monalisa2016 Re: Analogie 06.07.18, 15:46
                Dobry komentaz naczelnego redaktora NZZ (Eric Gujer) merkelowskiej polityki, podobna sytacja jaka byla z Hollande ale nasza pani jest niezdolna do czegokolwiek poza uzywania usypiajacych sloganow zastepujacych jej klamstwa.
                www.nzz.ch/meinung/merkels-zermuerbung-ld.1401017
            • lont12 Re: Analogie 08.07.18, 02:27
              Jak widac nawet takie wsioki "moga". Stworzywszy wielkie firmy i ksztalciwszy dobrych inzynierow.

              "Nordycy" z północnych Niemiec mogli by się od tych gorszych rasowo bawarskich wsioków wiele nauczyć. I nie tylko od Bawarczyków, bo i od Szwabów też. Czy na nordyckiej północy Niemiec produkuje się jakieś samochody?
          • jabbaryt Re: Porównujesz nieporównywalne 07.07.18, 22:12
            Oczywiscie porównywanie dwóch różnych społeczeństw jest ryzykowne. Ale liczby są bezwględne. Podpalenia domów azylanckich mozna traktować jako rasistowski terroryzm. Tylko w Polsce on nie występuje w przeciwieństwie do Niemiec. Oczywiście za terroryzm nie jest odpowiedzialna wiekszość Niemców.
            Co do ksenofobii wywołanej ponoc katolicyzmem to nie wiem o czy mówisz. Katolicyzm jest wyznaniem uniwersalistycznym.
            Jak sam piszesz w bawarskiej wiosce, nawet Niemiec z północy nie zostanie zaakceptowany, podobnie mówi Polka, z linkowanego artykułu. A przeciez nie to nie sa dzicy uchodżcy, tylko normalsi chcący sie zaaklimatyzować na bawarskiej wsi i zintegrowac się ze społecznascia lokalną. W Polsce tego nie ma. Sam mieszkam w mazowieckiej wiosce. Pewnie lokalsi mieliby problem z akceptacją osrodka azylanckiego dla Somalijczyków ( ja też) . Ale przeciez u mnie na wsi nie mieszkaja tylko ludzie z różnych zakątków Polski. Mamy na wsi Ukraińców, niektórzy dochrapali sie już własnych biznesów i nikt ich nie bojkotuje dlatego że są obcy. Mamy na wsi jednego Murzyna, widziałem tez jakichś Francuzów. I jakoś chyba dobrze sie zintegrowali z polską wiekszością. Ja natomiast taki lokalny szowinizm obserwuje chociaz bardzo rozcieńczony w Wielkopolsce i na Ślasku czyli na ziemiach beących pod panowaniem Niemiec i dlatego własnie wydaje mi się, że jest cecha niemiecka.
            • borrka Zbyt daleko idące porównania 07.07.18, 22:37
              Sląsk jest po prostu inny - ciągle to powtarzam, ze nie doznali sarmatyzmu.
              Wielkopolska żyje dniem wczorajszym (przedwojennym) i ciągle im się wydaje, że sa bardziej ucywilizowani, a dawno już nie sa.
              To, w sumie dosc ludzkie i nijak nie przeklada sie na cechy "nabyte" od Niemców.
              Antywarszawskie kompleksy sa powierzchowne, typu poczucia wyzszosci Zoliborza, nad Grochowem.
              Bez znaczenia.

              Precyzując - bawarski wiejski katolicyzm ksztaltuje poczucie odrębności, która jest reakcją na wieloletnie lekcewazenie ze strony protestantów.
              Wies bawarska do tej pory symbolizuje mentalne zacofanie w Niemczech.

              Ale to na marginesie.
              Niemcy sie bardzo zmienili pod anglo-amerykanską okupacją.
              Jedni twierdza, iz przetrącono im kregoslup, inni, że ucywilizowano.
              Do wyboru, ale są inni.
              Nawet, jeśli to do pewnego stopnia udawane.

              Niemniej, z powodzeniem żylem na dolnosaksonskiej wsi.
              Pod Lublinem miałbym kłopoty.
              • de_oakville Re: Zbyt daleko idące porównania 08.07.18, 01:39
                borrka napisał:

                > Niemcy sie bardzo zmienili pod anglo-amerykanską okupacją.
                > Jedni twierdza, iz przetrącono im kregoslup, inni, że ucywilizowano.
                > Do wyboru, ale są inni.
                > Nawet, jeśli to do pewnego stopnia udawane.

                Tamten ich "kregoslup" w dawnych latach byl "nieciekawy", w kazdym razie z punktu widzenia potencjalnego "zakladnika" w lapance ulicznej w Warszawie, ktore oni organizowali nie tylko w Polsce, ale rowniez na przyklad w Holandii, ot tak sobie dla nalapania ludzi do pracy albo do ezegkucji za zabitego Niemca.

                W roku 1919 niemiecki pisarz Kurt Tucholsky pisal:

                "Dieses deutsche Bürgertum ist ganz und gar antidemokratisch, dergleichen gibt es wohl kaum
                in einem andern Lande, und das ist der Kernpunkt allen Elends."
                (Uta Matecki, "Dreimal Deutsch", S. 38)

                W wolnym tlumaczeniu dla nie rozumiejacych po niemiecku:

                "To niemieckie mieszczanstwo jest calkiem antydemokratyczne, takiego chyba
                prawie nie ma w zadnym innym kraju i w tym tkwi zrodlo calego nieszczescia."


      • de_oakville Re: Jakby Polskę opisać na podstawie Kaczych Dołó 06.07.18, 11:58
        borrka napisał:

        > Bawarska prowincja od zawsze jest symbolem ciemnoty i ksenofobii.
        > Niemiec z innego rejonu nie ma szans na akceptację, filmy idą w niemieckiej tv
        > z napisami, a konflikty z pifkes zaprogramowane.

        Znani Bawarczycy, moze poza pilkarzami takimi jak np. Franz Beckenbauer, nie najlepiej zapisali sie w historii Niemiec i Europy. Mozna wymieniec chociazby Hermanna Göringa, urodzonego w Rosenheim, Heinricha Himmlera, urodzonego w Monachium, czy wreszcie samego Führera, urodzonego wprawdzie w Braunau w Austrii, ale miasto to lezy nad rzeka Inn, po drugiej stronie ktorej jest juz Bawaria. Ow psychopata i zbrodniarz caly czas podkreslal, ze ma akcent bawarski, a nie austriacki i w "Mein Kampf" chwalil Monachium, a krytykowal Wieden (z czysto egoistycznych pobudek - nie sprawdzil sie tam zupelnie jako artysta - malarz). Polacy, majac kiedys za przyklad taka czy podobna mentalnosc (niemiecki "szyderczy smiech" - "höhnisches Gelächter"), maja sporo pozostalosci
        i podobnego patrzenia na swiat "zainfekowanego" przez sasiadow, ktorych sobie sami nie wybralismy, ale rowniez byc moze ze wzgledu na "podatny grunt" wlasnej mentalnosci u wielu . Nasz PRL-owski "zascianek" byl na dlugie lata "zabity dechami" i odciety
        "zelazna kurtyna" od reszty swiata. Kiedy w Niemczech Zachodnich nastepowaly ogromne zmiany w mentalnosci mlodego pokolenia (szczegolnie po roku 1968) my "kisilismy"
        sie nadal w dawnym srodkowoeutopejskim "sosie" podlanym w dodatku "radziecka przyprawa". Byc moze "bawarska wies" to rowniez region, ktory w dalszym ciagu czci potajemnie swoich przeszlych "idoli", chociaz glosno sie do tego nie przyznaje.
        • borrka Przykro pisać mnie, katolikowi 06.07.18, 12:05
          To zasługa Kościoła katolickiego.
          W 19-tym wieku Bawaria uchodziła w nowoczesnych Prusiech za siedzibę buractwa i zabobonu.
          Potem role odwróciły sie i Poludnie stalo sie w Niemczech synonimem zamożnosci, ale mentalność zmienia sie powoli.
          • monalisa2016 Re: Przykro pisać mnie, katolikowi 06.07.18, 13:49
            Jak by ktos postawil mnie przed wyborem gdzie chcialabym mieszkac bez wachania wypowiedzialabym sie w Bayern albo Baden Württemberg, zreszta mieszkam w jednym z tych Land'ow. Nie ma w Niemczech tak pieknych krajobrazowo i bogatych gospodarczo jak i w innowacje Landow jak wlasnie te dwa. Merkel nie bedzie przeciez wiecznie rzadzic kiedys musi odejsc, wlasnie rozopoczal sie proces poczatek konca jej rzadow. :-)

            :-), :-) A jak nie odejdzie mutti zlozymy wniosek na przyjecie nas do szwajcarskiej albo austriackiej wspolnoty. :-), :-)
          • de_oakville Re: Przykro pisać mnie, katolikowi 07.07.18, 11:35
            borrka napisał:

            > To zasługa Kościoła katolickiego.

            I w zwiazku z tym mamy dzis czasy bardzo stresujace dla wielu. Stres dobrze jest rozladowywac humorem i znalezc rowniez i dzis swoja "siekiera, motyka", zeby zrobilo sie "lzej na duszy". Ja wygrzebalem ze staroci mala ksiazeczke: Feliks Rajczak, "Ambacje", Wydawnictwo Łódzkie, z roku 1983. Tak wiec cytowane tu fraszki zostaly napisane ponad 35 lat temu, ale, jal widac, wcale nie stracily na aktualnosci.

            "Po śmierci jednego mądrego okazalo się, że nie ma głupich"

            "Niektórych, niestety, musimy przenosić do historii, sami nie chcą wejść"

            "Lżej się żyje bez odznaczeń"

            "Jest pół-bogiem - bo jest pół-człowiekiem"

            "Jemu wolno we mnie wchodzić z kopytami a mnie nie wolno nawet na paluszkach."

            "Ślepota kacyków polega na tym, że widzą tylko swoich."

            "Nigdy nie zwycięża ten, kto napada."

            "Biedni ludzie, nic nie maja oprócz władzy."

            "Żaden z nich nie zauważył, że przerósł ich nawet karzeł."

            "Założył agendę by propagować o sobie legendę."

            "Płynąłby dalej na fali gdyby nie ciężar medali."

            "Rodzice dumni - syn zrobił karierę: został blagierem."

            "Od kadencji do kadencji - bez inwencji."

            "Kaczor - znany tłumacz, tłumaczy z gęsiego na kaczy"

            "Co we mnie najlepsze
            Czeka na czasy lepsze."

            "Nie pogłębiajcie swych śladów, idący w niepamięć."

            "'Towarzysz Tadeusz' - to jest epopeja
            cenionego wieszcza pana Wodoleja."

          • jabbaryt Re: Przykro pisać mnie, katolikowi 11.07.18, 16:48
            to też zasługa kościoła?
            fakty.interia.pl/swiat/news-niemcy-dozywocie-dla-neonazistki-beate-zschaepe,nId,2605166
            • szwampuch58 Re: Przykro pisać mnie, katolikowi 11.07.18, 18:51
              to dobrz czy zle odbierasz pisior??? .....co prawda nie wiem do jakiego Bozi ta Beatka nalezy ale pomagala likwidowac "ciapatych"
    • jorl de_o 08.07.18, 22:21
      de_oakville napisał:

      > Führera, urodzonego wprawdzie w Braunau w Austrii, ale
      > miasto to lezy nad rzeka Inn, po drugiej stronie ktorej jest juz Bawaria. Ow ps
      > ychopata i zbrodniarz caly czas podkreslal, ze ma akcent bawarski, a nie austri
      > acki i w "Mein Kampf" chwalil Monachium, a krytykowal Wieden (z czysto egoistyc
      > znych pobudek - nie sprawdzil sie tam zupelnie jako artysta - malarz
      ).


      Przeczytales "Mein Kampf" drogi de_o? Czy to twierdzenie dlaczego Hitler nie lubil Wiednia wydlubales sobie z wlasnego nosa?

      Ja "Mein Kampf" przeczytalem. I Hitler nie lubil Wiednia z calkiem innej przyczyny jak napisales. jakiej? Mysl dalej. Jak potrafisz.
      • j-k ja przeczytalem "Mein Kampf" 08.07.18, 23:31
        nie w calosci - ale we fragmentach (zreszta po niemiecku) - calosci nie dalo sie przeczytac
        - bo Adolf nudzi strasznie...
        Zreszta przeczytalem tez fragmenty dziel Lenina, Stalina, a takze naszego Marszalka Pilsudskiego.

        Nudza wszyscy... Pilsudski tez nudzi, ale moze najmniej - bo jego opisy batalii wojennych na Wolyniu 1916 - do dzisiaj zachowaly aktualnosc...

        Ale nie nudzi jako "swiadek historii"
        - a jako polityk powtarzam: - nudzi jak i ci wyzej wspomniani.

        • lont12 Re: ja przeczytalem "Mein Kampf" 09.07.18, 00:18
          Jorla nie nudzi. Jorl czyta Mein Kampf przed każdym pójściem do łóżka ze swoją konkubiną ze Szczecina i znajduje tam cenne wskazówki.
          • jorl l12 10.07.18, 22:27
            lont12 napisał:

            > Jorla nie nudzi. Jorl czyta Mein Kampf przed każdym pójściem do łóżka

            Tobie bym poradzil Mein Kampf drogi l12. Bys sie nie oderwal od niego. Tyle o tej "zlej a prawdziwej stronie Zyda". Moglbys sobie w tej materi podac reke z Hitlerem, naprawde.
            Oboje prymitywy jestescie, pasujecie do siebie drogi l12. Tylko Ty nie miales mozliwosci swoich pogladow w czyn przekuc, tylko taka roznica miedzy wami w tej zydowskiej materii. Twoje wrodzone lenistwo to spowodowalo?

            Zreszta i na tym forum wiecej widze dla ktorych spore fragmenty z Mein Kampf bylyby pasujace, te antyzydowskie.


            >ze swoją
            > konkubiną ze Szczecina i znajduje tam cenne wskazówki.

            Zadna konkubina a dziewczyna sex za kase. I ta akurat co ostanio nie ze Szczecina. Chociaz Szczeciniaki tez mialem. Niejedna, fakt.
        • jorl Re: ja przeczytalem "Mein Kampf" 10.07.18, 22:20
          j-k napisał:

          > nie w calosci - ale we fragmentach (zreszta po niemiecku) - calosci nie dalo si
          > e przeczytac
          > - bo Adolf nudzi strasznie...


          ja przeczytalem calosc, do tego tlumaczenia na polski. Jakos mi to pierwsze wpadlo do rak. Bede musial niemieckie poczytac aby sie przekonac czy faktycznie tlumaczenia bylo dobre. Bo jestem nieufny
          I dla mnie nie bylo nudne. Ja czytam takie "nudne" texty aby zobaczyc jak rozumowal ten ktos. W tym przypadku Hitler.
          Bo ja jak cos robie to solidnie. Nie opieram sie na beletrystyce dla wiedzy geopolitycznej. Jak naprzyklad to robi d_ok


          > Zreszta przeczytalem tez fragmenty dziel Lenina, Stalina,


          Zbiory Stalina, 4 tomy, mam i przeczytalem. Z DDRowskich zapasow, wydane po niemiecku 1952. Najpierw lezaly dziesiatki lat w DDRowskich piwnicach, dlugo trwalo jak piwniczny zapach z nich zszedl. Znowu "nudne" ale nie dla mnie. Dla mnie interesujace.


          a takze naszego Marsz
          > alka Pilsudskiego.

          Tego czytac nie bede. Rozumiem ze sa to wspomnienia a wspomnienia to trzeba przez sito. Bo tacy upiekszaja, klamia itd.
          • j-k Co do Pilsudskiego - powtorze raz jeszcze: 11.07.18, 16:35
            a przeczytalem z 1/3 (jest tego 8 tomow)

            napisalem juz , ze jego wspomnienia, jako historyka (swiadka historii) z kampanii na Wolyniu 1916 byly ciekawe - bo to byly opisy z frontu i opisy tamtej wojny.

            Druga czesc jego prac to dywagacje filozoficzne na temat historii Polski i jej przyszlosci...

            i te dywagacje byly wlasnie NUDNE - jak zreszta wszystkich wspomnianych przeze mnie dyktatorow - majacych poczucie "Misji"...
      • de_oakville Całuski, Jorl 09.07.18, 04:05
        jorl napisał:

        > Ja "Mein Kampf" przeczytalem. I Hitler nie lubil Wiednia z calkiem innej przycz
        > yny jak napisales. jakiej? Mysl dalej. Jak potrafisz.

        Widze Jorl, ze przejmujesz sie moimi wpisami. Ja sie Twoimi zupelnie nie przejmuje.
        • jorl de_o 10.07.18, 22:46
          de_oakville napisał:

          >Re: Całuski, Jorl

          Z tym to do np. kSSx4 prosze. Widze jestescie z podobnego stronnictwa. Ja 110% heterosexualny jestem

          > Widze Jorl, ze przejmujesz sie moimi wpisami. Ja sie Twoimi zupelnie nie przejm
          > uje.

          Drogi de_o jestes zadziwiajacy. masz ciag na szklo, piszesz jakies historyjki, ktore wygrzebales skads. To akurat niech bedzie , dla mnie co prawda cos jak u Cioci Kloci na urodzinach. Ale w trakcie tych historyjek wydlubujesz ze swojego nosa glupoty geopolityczne. Nie interesuja Ciebie fakty, za ciezko musialbys pracowac aby je poznac, masz ruso i niemiecko fobie wiec i stad sa te Twoje glupoty, Jakos jestes podobny do PFa. On tez pogadac byle jak,
          Jakos mam wrazenie ze podobni z wychowania jestescie. Obydwoje jestescie inzynierami ale mysle ze zostaliscie nimi bo rodzina wam kazala. Ojciec PFa napewno go gonil na Politechnike, cos i Ty podobnie mysle. I u was obydwojga sprawdza sie prawo ze co prawda umienia matematyki jest warunkiem koniecznym aby logicznie myslec ale nie wystarczajacym.
          ja matematyke umiem bo sam tego chcialem u was wasi ojcowie zapewne.

          Sam widzisz ze jak Twoje twierdzenia skonfrontuje z faktami to jedno wielkie g.. z nich zostaje. Cicho wtedy siedzisz, fakt ze to i sluszne. Ale aby wyciagnac wnioski i nie wydlubywac z nosa nastepnych geopolitycznych "faktow" probujesz dalej. Masz szczecie ze nie mam czasu, jestem juz lata na emeryturze a znowu mi posuneli nastepna umowe abym pracowal. A fitnesstudio i dziewczynki nie zamienia na prostowanie Twoich glupot.
        • zeitgeist2010 Re: Całuski, Jorl 11.07.18, 18:37
          de_oakville napisał:

          > Widze Jorl, ze przejmujesz sie moimi wpisami. Ja sie Twoimi zupelnie nie przejm uje.


          Slusznie, leżących sie nie kopie.
          • de_oakville "Niskie loty" 12.07.18, 11:48
            Przestalem zupelnie dyskutowac z Jorlem, poniewaz przerazil mnie poziom i agresywnosc jego dyskusji. Normalny forumowy dyskutant, jezeli nie zgadza sie z czyjas opinia, nie pisze ze ktos "wydlubal ja sobie z nosa" tylko wypowiada sie po swojemu na dany temat, starajac sie udowodnic, ze jego zdanie jest sluszne i blizsze prawdy. Bez obelg i obrazania.
            Piszac, ze Hitler nie lubil Wiednia, bo nie sprawdzil sie tam jako artysta malarz, wyrazilem swoja wlasna opinie, a nie powielilem dokladnie tego, co Hitler napisal. W mojej opinii moge sie mylic. Ale nie mozna rowniez zakladac, ze Hitler napisal "swieta prawde".
            Wiemy, ze byl to czlowiek "opetany" a jego wypowiedzi rzadko pokrywaly sie z absolutna prawda. Tacy jak ja, bardziej wierza, ze slynni ludzie piora jak na przyklad Mickiewicz czy Kapuscinski sa bliscy prawdy w swoich wypowiedziach. Inni natomiast, tacy jak Jorl, sklonni sa uwierzyc, ze politycy pokroju Hitlera czy Stalina byli "apostolami prawdy", a tamci to tylko "pisarzyny" godne pogardy.

            Wielki Francuz Charles de Gaulle powiedzial kiedys:

            "Polityk, jako ze nie wierzy sam w to, co mowi, zdumiony jest, gdy mu sie wierzy na slowo"

            Uwazam, ze Hilter nie lubil Wiednia, bo w Wiedniu byl "czlowiekiem porazki", nie osiagnal swoich celow. Nie wnikam w to, kogo on sam za to winil. Mogl winic kazdego i wszystkich. A jednym z aspektow tej porazki bylo to, ze nie zostal unzany przez profesorow sztuk pieknych za takiego artyste malarza, za jakiego sie sam uwazal. Widac klimat slynnego cesarskiego miasta nie bardzo mu sluzyl. Natomiast w Monachium, miescie pieknym, aczkolwiek wtedy nieco uposledzonym "psychiczna choroba nacjonalizmu" stal sie "czlowiekiem sukcesu" i dlatego to miasto kochal.

            Jorl natomiast zaczal odbywac swoje "forumowe loty" na takim pulapie, do jakiego ja sie od dluzszego czasu nie znizam. Na tak niskim pulapie ja swoim "forumowym samolotem" od dawna nie latalem i nie zamierzam sie do niego obnizac. Chce uniknac zderzen z "dronami" i "latawcami".
    • caesar_pl Re: Bawaria: Był raj, jest śmietnisko 15.07.18, 01:56
      youtu.be/pruUjCLxmCs6.Düsseldorf
      7.Frankfurt
      Pierwsze polskie miasto to Warszawa na 81 miejscu.
      Takie to Monachium smietnisko a Warsiawka to ho,ho.....
      • caesar_pl Re: Bawaria: Był raj, jest śmietnisko 15.07.18, 01:58
        Przepraszam za moje paluchy....
        6.Düsseldorf
        7.Frankfurt
        www.youtube.com/watch?v=pruUjCLxmCs&feature=youtu.be
    • jorl de_o 15.07.18, 18:05
      de_oakville napisał:

      > Przestalem zupelnie dyskutowac z Jorlem, poniewaz przerazil mnie poziom i agres
      > ywnosc jego dyskusji. Normalny forumowy dyskutant, jezeli nie zgadza sie z czyj
      > as opinia, nie pisze ze ktos "wydlubal ja sobie z nosa" tylko wypowiada sie po
      > swojemu na dany temat, starajac sie udowodnic, ze jego zdanie jest sluszne i bl
      > izsze prawdy. Bez obelg i obrazania.


      Nigdy ze mna tak naprawde nie dyskutowales drogi de_o. Nasze "rozmowy" wygladaja mniej wiecej tak:
      Ty napiszesz jakis duzy post z wiadomosciami z beletrystyki. Kapuscinski, wspomnienia jakis tam itp. W nim ale wciskasz twierdzenia geopolityczne.
      Ja, jak mam czas, przyczepie sie do Twoich twierdzen geopolitycznych. Argumenty mam takie ze tak naprawde nie mozesz z nimi dyskutowac bo sie osmieszysz. Wiec Ciebie zssysa i po tylu Twoich wpadkach uznales, co najmniej tak napisales w tym watku, ze nie bedziesz podejmowal dyskusji.
      Oczywisce dlatego ze sam sobie zdajesz sprawe jak plaskie sa Twoje zdania. Za kazdym razem wpadasz lysa glowa na beton.

      Pare punktow.
      1. Twoje twierdzenie ze Hitler Wiednia nie lubil dlatego ze tam go nie przyjeli na studia malarskie. Do tego powolujesz sie na "Mein Kampf". A przeciez Mein Kampf nie czytales, prawda? Czyli powolales sie na ksiazke ktorej tak naprawde nie czytales. To pierwsze w tym wszystkim Twoje oszustowo. Do tego wpadles na mnie ktory wlasnie, fakt niedawno, jak bylem poczatek maja w Grecji na Milos na kajakch, Mein Kampf od dechy do dechy, nie jak j-k, przeczytal. Masz zle karty w dyskusji ze mna. A teraz dlaczego Hitler Wiednia nie lubil, chociaz to okreslenia nie jest do konca sluszne. Jemu sie nie podobaly organizacja Austro-Wegier, tego panstwa sprzed 1 WS. A dlaczego? Hitler byl rasista, uwazal rase niemiecka za wyzsza, nawet bez czytania Mein Kampf powinienes to wiedziec. I Austro-Wegry raz byly wielonarodowosciowe a dwa nie prowadzily, zdaniem Hitlera, polityki germanizacji jak trzeba. Tam byly duze swobody autonomiczne. I twierdzil ze wlasnie ta polityka byla zgubna. Niemcy dla niego, i to fakt, byly inne. Narodowosciowe dosc jednolity, napewno w porownaniu z A-Wegrami jak i prowadzace lepsza polityke narodowosciawa w tej dosc malej, ale zawsze troche, mniejszci. To powinienes, jakbys logicznie myslal a nie powtarzal co anglosaska propaganda glosi sam wymyslec. Podales ale byle co, stad dla mnie z nosa wydlubales.

      2. Mielismy dyskusje, znowu Twoje twierdzenie, po 2 WS Niemcy byly tak zniszczone ze tylko plan marshalla im mogl pomoc. Twoj akumulator. Ja czytalem solidna ksizke historyczna, nie wspomnienia jakis tam ludzi, jak bylo w zachodnich Niemczech po wojnie. A wiec firmy niemieckie, byly przygotowane aby po klesce militarnej zaraz zaczac swoja prace. Wlasciciele trzymali dokumentacje po piwnicach, wazne przyrzady i co najwazniejsze kadry fachowcow. Zachod, USA, nie pozwalaly poza niewielkimi wyjatkami, aby przemysl niemiecko ruszyl. Pare lat. Czyli rozpadly sie jego struktury, w koncu ludzie nie mogli siedziec i czekac na pozwolenie do pracy. Tym wymuszonym nierobstwem Amerykanie niszczyli po wojnie juz niemiecki przemysl. A wiec nie dali akumulator Niemcom Planem marshala jak to sie Ty wyrazales tylko najpierw ten akku ukradli zakazem pracy a potem Niemcom go sprzedali. Bo dla Niemiec Plan Marshala nie byl darowizna a pozyczka. O tym zakazie nie wiedziales, przyznales, wiec znowu rabneles jak lysy glowa na beton. A tak naprawde bezmysle przytoczyles argumenty propagandy anglosaskiej.

      3. Ostatnio widzialem jak to doczepiles sie ro Stalina, jaki to byl nieludzki bo Niemcow znad Wolgi wysiedli. Ktos Cie zwrocil uwage ze Twoi kumple, Amerykanie Japonczkow mieszkajacych w USA tak jak Niemcy w Rosji na czas wojny pozamykali za druty. Czyli tak samo zrobili. I jedni i drudzy zrobil slusznie, Ty doczepises sie do Rosjan o Amerykanach nie pomyslales. Znowu jak lysy lbem na beton.

      4. O zakladnikach rozstrzeliwanych 10:1 za zabitego Niemca. Wymysliles ze takie okrucienstwo wymyslil Berlin, Hitler. Zwrocilem Tobie uwage ze wlasnie tak Konwencja haska, wtedy obowiazujaca, dawala takie prawo okupujacym. Wiec nie wymysl Niemcow a spoleczenstwa miedzynarodowego. Znowu lbem na beton spadles.

      To nie wszystko, chce pojechac jesze do fitnesstudia ale to starczy zeby Tobie unaocznic jak plasko myslisz. Ja wiem, chcialbys miec uznanie u mnie za swoje "prace" o historiach tutaj moge Ciebie zostawic ale po prostu nie pisz o geopolityce. Bo robisz to prymitywnie i jak Ciebie w tym dopadne to nie pozastaje Tobie nic innego jak sie czepiac formy nie tresci. O jakis lotach nielotach.
      Tu na forum jest duzo planktonu, takiego z Polski. Durnowatego, tez moglbym sie czepiac ale dostanie jak co idiotyczne odpowiedzi tylko wiec dla zabawy cos czasem napisze. Ale Ty drogi de_o po prostu jak chcesz pisac o gepolityce, a to robisz, przyloz sie. Mnie bardzo ciekawi geopilityka, tez dlaczego co bylo, np. dlaczego wybuchla 2 WS jak i 1WS. Nie z propagandy a fakty. I do tego sie przykladam, czytam "nudne" ksiazki ale dzieki temu wiem. Ty powtarzasz propagande, bezmyslnie.

      I moje okreslenie wydlubujesz sobie z nosa jest jak najbardziej wlasciwe. Po prostu sie popraw albo nie zahaczaj za geopolityke. Bo znowu Ciebie spotka moje okreslenie ze "wydlubujesz z nosa". Twoj wybor.

      A potem sie obrazasz jak panienka. Mi to wisi, Twoich odpowiedzie nie potrzebuje, sprawy ktore poruszam sa co prawda w skutek Twoich postow ale maja duze znaczenia. Ogolne. Stad pisze. Jak pisze bo czasu nie mam.



      • jorl Re: de_o 15.07.18, 18:32
        de_oakville 12.07.18, 11:48

        Drogi de_o, ten post to napisales o ktorej? 7h jest roznicy? do Ciebie Czy troche wiecej? 4 w nocy? Czy ktora? Jakkolwiek, spac nie mozesz? W depresje przeze mnie popadasz?
    • jorl zg2010 15.07.18, 18:13
      zeitgeist2010 napisał:

      > de_oakville napisał:
      >
      > > Widze Jorl, ze przejmujesz sie moimi wpisami. Ja sie Twoimi zupelnie n
      > ie przejm uje.
      >

      >
      > Slusznie, leżących sie nie kopie.

      A Ty zg2010 widzisz jakis Swiat inaczej jaki jest. Masz zwidy, biedny de_o ma do mnie nieodwzajmniona milosc, pretensje ze, moze i mam racje, tylko dlaczego tak brzydko do niego pisze. O dlubaniu w nosie, a moglby grzeczniej przeciez i by to zniosl jakos.

      Tez Swiat z Twoim plywaniu na kanu, kobiety, tez jest tak samo fantazja jak to kopanie lezacego, prawda? Wiemy przeciez oboje jak jest. Widzielismy sie przeciez te 5 minut w Berlinie.

      Straciles okazje siedziec cicho drogi zg2010.

      Motyw Twojego postu byl:

      "Wszystkie dupki hop do kupki" ze sparafrazuje znane: "Proletariusze wszystkich krajow..."
    • jorl Mickiewicz 09.11.18, 22:14
      de_oakville napisał:

      > Przestalem zupelnie dyskutowac z Jorlem,

      Cos nie spelniasz swoich zapowiedzi drogo de_o prawda?

      >Tacy jak ja, bardziej wierza, ze slynni ludzie piora jak na prz
      > yklad Mickiewicz czy Kapuscinski sa bliscy prawdy w swoich wypowiedziach.


      No to historyjka, ale prawdziwa o Mickiewiczu. W ogolniaku na polskim mielismy na klasowce do napisania wypracowanie "Dlaczego powinnismy lubic Mickiewicza"
      Ja napsalem swoje 2 strony, dosc malo, Pani przyniosla poprawione wypracowania i rozdawala je nam. Moj zeszyt zachowala na sam koniec i go skomentowala. Jako jedyny.
      A wiec ja tam napisalem czego sie na lekcjach wczesniej dowiedzialem dlaczego powinnismy lubic Mickiewicza. Takie tam glupoty, juz nie pamietam co.
      A na koncu, to pamietam i to Pani przeczytala na glos, napisalem "ja rozumiem ze Mickiewicz sie niezle nameczyl bo tyle wierszem napisac to naprawde sztuka ale tresc? Dla mnie zadnej wartosci"
      Tak, Pani polonistka byla inteligentna osoba, ja mialem u nien fory bo doskonaly bylem w gramatyce, rozbiorach logicznych zdania, a to i byl jej konik. To akurat umialem, to jak matematyka prawie, cos dla mnie.
      Wiec podziekowala za szczerosc, stopien dostalem wcale nie niedostateczny, sadze ze zapamietala mnie sobie na dlugo.
      Reasumujac, moja ocena Mickiewicza sie od tamtego czasu nie zmienila, nameczyl sie biedaczny piszac wierszem, doceniam, no ale tresci tego co napisal to przeciesz sa dla mnie kompletnie nieistotne.
      Juz maly jorl wiedzial jak "cenic" wodolejcow, duzy Jorl kontynuuje to. I wie ze jak bedac chlopakiem prawidlowo wiedzialem.
      • monalisa2016 Re: Mickiewicz 09.11.18, 23:09
        Zostaw go w spokoju, za co cenie Zbigniewa Brzezinskiego? Za jego filozoficzne, dalekosiezne czyli przyszlosciowe wypowiedzi ktore niestety sie spelniaja, jedna np w zwiazku z medialna powodzia informacji czyli spijaniem gotowego nektaru z kwiatow, prawdziwycz czy nieprawdziwych, tu musze zacytowac z pamieci: "ludnosc wkrotce nie bedzie w stanie samodzielnie jak i prawidlowo myslec jak i oceniac pod ciezarem potopu informacji" Wiec czy nie jest tak? Dozylismy tych czasow to widzi sie dobitnie tu, brak samokrytyczne mysli jak krytycznego podejscia do rzeczy jednym slowem konsumuje sie bezkrytycznie medialny "potop".
        Aristoteles stwierdzil przed tysicami lat, ze rodza sie dwa gatunki ludzi a mianowicie pasterze i owce, znaczy pasterze ktorzy rzadza i kieruja owcami.:-)
    • karbat Re: Bawaria: Był raj, jest śmietnisko 10.11.18, 00:18
      jabbaryt napisał:

      > wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/525835,azylanci-uchodzcy-w-bawarii-w-niemczech-rozmowa-rigamonti.html
      > Ciakawy wywiad z Polakami któzy mieszkali w Bawarii.

      mieszkali w Bawarii …. juz nie mieszkaja … system ich wyplul …
      a co mowia Polacy , ktorzy tam dalej zyja , mieszkaja …

      wiekszosc wojewodztw w Niemczech chcialoby byc . miec jak w Bawarii

      kaczorenko * obiecuje Polakom na Podkarpaciu . -
      Podkarpacie ma szanse , by byc jak Bawaria .
      gdzie sa ci ww Polacy co zyli w Bawarii i juz tam nie mieszkaja … na Podkarpaciu …

      * nawet gostki spod budki z piwem wiedza , ze ten gostek bredzi do potegi
Pełna wersja