Dodaj do ulubionych

Elity ideologii naszystowskiej

11.10.19, 18:59
Wybory w Polsce sie zblizaja i ci, ktorzy glosuja powinni sie dobrze zastanowic na kogo i dlaczego. Problemem w Polsce dzisiejszej sa elity.

Jakie powinny byc?

Rycerski kodeks honorowy amerykańskich elit, które znajdowały się wtedy niemal w całości na pokładzie „Titanica”, nie pozwalał mężczyznom – tym z wyższych klas – wsiąść do łodzi kosztem kobiet i dzieci. Wszystkie kobiety, poza pięcioma z klasy pierwszej, które wolały utonąć z mężami, niż uratować się bez nich – zostały uratowane. W klasie drugiej były bardzo podobne proporcje. Dopiero w niższych klasach to mężczyźni ratowali się kosztem najsłabszych.

A jakie sa?

Nasze elity straciły kompas moralny. Myślę, że kryzys ekonomiczny pokazał to najlepiej, kiedy okazało się, że koszty i ryzyko, które ponosili bardzo nieliczni w imię bardzo wielu, zostały przerzucone na obywateli.

O czym trzeba pamietac?

My, Polacy, nigdy nie zgięliśmy karku przed władzą, niezależnie od jej pochodzenia. Nie sprzedamy wolności ani za 30 ani za 500 srebrników. Ci, którzy twierdzą, że Polacy są do tego zdolni, tak naprawdę gardzą własnymi wyborcami, myślą o nich jak o psach Pawłowa – kiedy rzuci się im kiełbasę, będą się ślinić i zrobią to, co się im każe.
.

Co mnie do tego zapytacie? Ano zyje i glosuje we Francji. I przed podobnym wyborem, ktory jest w Polsce stanalem w 2002 roku kiedy Szirak sie silowal z Le Penem. I dalem moj glos Szirakowi. Byl i rzadzil potem jak rzadzil ale naszyzmu uniknelismy.

I bardzo dobrze.

PF
Obserwuj wątek
    • boomerang Re: Elity ideologii naszystowskiej 11.10.19, 23:48
      Oto właśnie esencja naszyzmu:
      To dla mnie prawdziwy zaszczyt, że stoję na scenie, na której jutro stanie prawdziwy, niemalowany i nielukrowany bohater, który na czele wielomilionowego ruchu wywalczył dla Polski demokrację. To Lech Wałęsa.

      Nie możesz się obejść bez peerelowskiej "Polityki", co?
      • polski_francuz PRL-owska polityka 13.10.19, 21:13
        "Nie możesz się obejść bez peerelowskiej "Polityki", co?"

        To raczej dzisiejsza polityka coraz bardziej te PRL-wska przypomina.

        PF
        • felusiak1 Re: PRL-owska polityka 13.10.19, 21:17
          W czym przypomina?
          • polski_francuz Re: PRL-owska polityka 14.10.19, 07:56
            Sa nasi i "nienasi". Nasi sa OK nawet jesli nie do konca sa a "nienasi" sa "be", nawet jesli nie sa.

            PF
            • felusiak1 Re: PRL-owska polityka 14.10.19, 09:49
              Idziesz w grzaski teren. Nasi i nienasi są wszedzie. Ja byłem nasz a teraz jesten nawpol nienasz. W 2009 byłem w 100% nienasz.
              Nienasi nie są pozbawieni glosu i nikt ich do wiezień nie wsadza za gloszenie nienaszych pogladow. Zejdź na ziemię bo odlecialeś wysoko w ciemne chmury.
              • polski_francuz Re: PRL-owska polityka 14.10.19, 10:50
                Wladza, ktora dzieli spoleczenstwo jest niedojrzala. Tylko tyle i az tyle. To jest mogl glowny zarzut, wlasnie niedojrzalosc.

                PF
                • felusiak1 Re: PRL-owska polityka 14.10.19, 19:18
                  Co to znaczy wladza, która dzieli spoleczeństwo? Nic. To eufemizm używany przez każda opozycję.
                  To nie władza dzieli lecz opozycja nagłasnia swój sprzeciw w niemocy. Ta opozycja po przejeciu wladzy bedzie robic to co poprzednia władza, która po przejsciu do opozycji bedzie wrzeszczeć, że władza dzieli społeczeństwo.
                  • amunicyjny1 Re: PRL-owska polityka 14.10.19, 19:32
                    Nie władza. Gówniane amerykańskie elty polityczne, Oby żyli jak najdłużej
                  • polski_francuz Re: PRL-owska polityka 14.10.19, 21:08
                    "To nie władza dzieli lecz opozycja nagłasnia swój sprzeciw w niemocy."

                    Jak jestes w opozycji to szukasz dziury w calym wladzy. Jak jestes u wladzy to starasz sie powiekszyc swoje poparcie. Nie powiekszasz poparcia poprzez odrzucanie tych i owych, czyli przez dzielenie.

                    Stad te analizy propagandy PiSu jako zemsty "chlopow panszczyznianych" na szlachcie.

                    PF
                    • felusiak1 Re: PRL-owska polityka 14.10.19, 21:19
                      pf napisał: Nie powiekszasz poparcia poprzez odrzucanie tych i owych, czyli przez dzielenie.

                      Tak jakbyś zaprzeczal tezie którą głosisz. Wszak PiS zwiekszył poparcie.
                      • polski_francuz Re: PRL-owska polityka 14.10.19, 21:49
                        Hard to understand why. I suggest to apply the RCT method. Look on another discussion subject:)

                        PF
                        • boomerang Re: PRL-owska polityka 14.10.19, 22:35
                          > Hard to understand why.

                          Łatwo zrozumieć dlaczego koalicja złożona z PO, Nowoczesnej i jakichś tam jeszcze cudaków przegrała. Przez 4 lata nie mieli społeczeństwu niczego do zaoferowania, żadnego sensownego programu politycznego poza "wsadzić Kaczora za kratki". Niejaka Nowoczesna, partia założona przez imbecyla Petru, wniosła do koalicji takie potęgi intelektualne jak Scheuring-Wielgus i Gasiuk-Pichowicz. Byli jeszcze mniej wiarygodni i oszukańczy niż Hilaria Clinton w USA.
                        • felusiak1 Re: PRL-owska polityka 15.10.19, 00:30
                          It's not hard. Just use your brain for a change.
                          Co oferuje opozycja? NIC poza krytyką PiSu a to zbyt malo.
                          A ludzie glosują portfelem i na mniejsze zło.
                    • engine8 Re: PRL-owska polityka 17.10.19, 00:00
                      No tak jak u nas z Demokratami.
                      Wczoraj debaty nie ogaldalem bo szkoda czasu ale nie dalo sie uniknac podsumowan robionych przez samych demokratow...
                      I okazuje sie ze naczelnym temtem dyskusji i najwiekszym problemem nad ktorym sie kandydaci skupiaja to impeachment Trumpa... Ale wiekszosc z nich potwerdzila ze kiedy spotykaja sie z wyborcami to tego temtu nikt nie porusza.
                      No i nawet strateg demokratow byl smutny mowiac ze kandydaci kloca sie nawzajem na tematy ktore wyborcow malo interesuja i jak przyjdzie do finalu i pokazania czym my Trumpa pobijemy to nie beda miec zadnych planow, programow czy argumentow... i wybprcy idacy do urn tego nie pomina. Fajne bylo jak jeden z dyskutantow mowil ze w koncowce Trupm ich tak przywali do ziemi jak to zrobil z Rubio, Cruz czy Clintonowa.. i dlugo sie nie pozbieraja.
                      O Rubi sluch zaginal , Cruz zapuscil brode i tez gdzie sie schowal a Clintonowa po paromiesiecznym pobycie w lesie wrocila i cos tam od czasu do czasu mowi ale nikt tego nie slucha....
                      Jak sami demokraci stwierdzili ze Millenials oczzekuja konretow i to nie wyimaginowanych ale realnych - na puste czy nierealne obiecanki sie nie nabiora....
                      I to widac na mala skale w Polsce... i podejrzewam ze bedzie i u nas poniewaz tutaj glowne zadanie ajkie sobie demokraci postawili to wykopac Trumpa... i na tym sie moga przejechac.
              • buldog2 Re: PRL-owska polityka 19.10.19, 17:03
                Bzdura, f1. Mam niezłą pamięć, i zaświadczam, że po raz pierwszy i konsekwentnie po dziś dzień o podziale na naszych, PISowskich, mówił agent JAR pod pomnikiem Solidarności, w czasie pierwszej kompromitacji PIS. A że jeszcze wtedy gospodarka nie była mocna tak jak się stała pod rządami PO, nie było pieniędzy na korumpowanie elektoratu i w 2007 PIS chciał sprzeniewierzyć rezerwy NBP, prawie 100 miliardów dolarów. Bo po co Polakom waluta wymienialna czy dolary? W Polsce i tak płacą złotymi (złotymi w nazwie). A jego brat prezydent mówił, że deficyt budżetowy (rozdawnictwo, życie na kredyt, kosztem unowocześniania gospodarki i na koszt przyszłych pokoleń) to nic złego. Mam cytat, f1.

                Taka to zaraza. Na szczęście nie zdążyli.
        • boavista4 Re: Polska odetchnela z ulga 13.10.19, 21:53
          PiS przegral wybory z kretesem! PO rowniez, ale wygral Bedron z Wielus. Zapowiedziane jest narodowe wesele tej nadzwyczajnej pary. Pan mlody chce noc poslubna spedzic z Kaczorem, a panna mloda wybrala sobie panne Anne Grocka. Na weselu przygrywac bedzie pan Pomerdal Nerdal , a obrzadku zaslubin dokona podobno biskup trojliterowy obrzadku rzezanego. Po ceremoni zapowiadaja zamkniecie na klotki wszystkich kosciolow i nastepnie ich zburzenie, co poswieci ten sam trojliterowy biskup z prefixem arcy. Po zburzeniu odbedzie sie wielka parada rownosci z udzialem Maccrona i Franka z Buenos Aires. Przewiduja ze oglononarodowe szczescie spowoduje masowy odlot wszystkich Polakow na bezwizowy pobyt za Oceanem, W Kraju pozostanie jedynie nierzad oraz pani Tukarczuk z sekretarzem,.ktora bedzie pisac rozne historyjki i duperele. Sekretarzem pani Tukarczuk bedzie towarzysz Bolek. Oboje sa znanymi lauretami nagrody Nublowskiej. Pani Tukarczuk wyspecjalizowana w opowiesciach o jakims Franku , zapowiada wiecej podobnych opowiesci o wszystkich Franiach, Franzach itd.
    • jorl Re: Elity ideologii naszystowskiej 13.10.19, 21:51
      Poczytalem ten artykul z Polityki. Ale glupoty!
      O robotnikach co strajkowali o demokracje, kon by sie by usmial.
      Zreszta jak bywalem w 90tych latach i rozmawialem z znajomymi to oni mowili demokracja jest wprowadzona. Ja im ze kapitalizm.
      Moja kochanka przeczytala historie swojej corki. O tym czasie. I nie znalazla slowa ze kapitalizm wtedy wprowadzono. Tylko z bdemokracja. Ale oczywiscie taki PF tego tez nie rozumie bo pracuje w komunie.
      • borrka Jorl, błedna terminologia 13.10.19, 23:31
        Kochanki działają bezinteresownie.
        Czasem powodowane uczuciem.
        Za kase, to ... agencja towarzyska :)
        • boomerang Re: Jorl, błedna terminologia 14.10.19, 00:08
          do Johrla nie dociera że bierze tę kobietę jako alfons
          • polski_francuz Re: Jorl, błedna terminologia 14.10.19, 07:59
            Ma swoja wizje swiata, krytykowalna, ale swoja. I o niej pisze. Dla mnie jest to OK.

            PF
            • boomerang Re: Jorl, błedna terminologia 14.10.19, 08:09
              jak prawdziwy europejczyk i demokrata
            • felusiak1 Re: Jorl, błedna terminologia 14.10.19, 09:52
              W wiekszości napuszone bzdety pelne pogardy. Z rzadka zdarza się jorlowi napisać coś z sensem ale retoryka pozostawia wiele do życzenia. Pisze jak siodmoklasista co własnie odkrył co jeszcze można ręka robić.
              • polski_francuz Re: Jorl, błedna terminologia 14.10.19, 10:48
                Pisze jak inzynier co własnie odkrył wolnosc i jeszcze nie wie co z nia zrobić.

                PF
                • boomerang Re: Jorl, błedna terminologia 14.10.19, 11:21
                  inżynierom wstyd przynosi
                  • borrka Jeśli jest dobrym inżynierem, to nie 14.10.19, 23:04
                    Jako człowiek pelen empatii zwracam jedynie uwagę forumowiczowi długo przebywającemu na obczyźnie, że k...a, to k...a, a kochanka to inny świat.
                    Jorl stracił nieco wyczucie niuansów jezykowych.
                    • felusiak1 Re: Jeśli jest dobrym inżynierem, to nie 15.10.19, 00:36
                      jorel dba aby nie określić kobiet z którymi baraszkuje prostytutkami. Kochanka brzmi czysciej dla niezbawionej duszy i grzech jest mniejszy. A do tego jest panisko i nie wynajmuje hotelu na godziny.
                      • engine8 Re: Jeśli jest dobrym inżynierem, to nie 15.10.19, 01:47
                        Znaczy sie zalapuje sie do dziewczyn na ich darmowe mieszkanie?
                        • felusiak1 Re: Jeśli jest dobrym inżynierem, to nie 15.10.19, 08:04
                          Nie. On kupuje ich usługi i wynajmuje pokoj na doby. Mówiłem przecież, ze panisko.
                    • engine8 Re: Jeśli jest dobrym inżynierem, to nie 15.10.19, 01:56
                      Tzn jak jest roznica pomidzy K a kochanka?
                      Po mojemu K to po prostu niczego nie owija w bawelne...spedza z gosciem czas a czas to pieniadz i chce kompensate w gotwce.
                      Kochanka to niby udaje ze nie robi tego za pieniadze a jedyne czego oczekuje to to ze face ja nakarmi, ubierze, zaplaci za wyjazd gdzies tam etc a wiec chyba nie ma ofocjalnego liczeni aczasu i przeliczania go na pieniadze...
                      • felusiak1 Re: Jeśli jest dobrym inżynierem, to nie 15.10.19, 08:07
                        Qrva daje bezplatnie bo lubi dawać. Prostytutka sprzedaje swoje usługi i tu aranzacja jest dowolna.
                        Panisko ma pieniadze i wykupuje abonament na kilka numerow i daje napiwek w postaci wycieczki statkiem na przyklad.
                        • polski_francuz Slowo a sumienie 15.10.19, 08:26
                          W slowach uzywanych przez jorla jest pewien sens. Prostytutka to osoba sprzedajna z ktora sie ma "szybki sex" bez zobowiazan, przyjemnosci ale by sie szybko zaspokoic. Kochanka to osoba z ktora sie rozmawia dluzej o ktorej sie to i owo wie i z ktora kontakt jest przyjacielski. Chociaz nie jest to przyjaciolka (to jeszcze wyzszy stopien).

                          Widze u niego wplyw mentalnosci niemieckiej w ktorej slowa waza i nie nalezy ich naduzywac, troche chytrosci bo bierze prostytutki polskie bo sa tansze od niemieckich i dosc duzo pomieszania z poplataniem, bo obcowaniem z prostytutkami nie ma sie co chwalic.

                          PF
                    • 1.melord Re: Jeśli jest dobrym inżynierem, to nie 19.10.19, 11:22
                      Rzucilo sie na jorla stado zazdrosnikow i hipokrytow
                      Kazdy facet to samiec i mysli tylko o jednym(jesli tylko kuska..i kasa) jakby tu przeleciec i nie narazic sie.
                      Z drugiej strony bedac samotnym(jorl) i posiadac kochanke to zadna sztuka.
                      SZTUKA to miec kochajaca zone i rownie kochajaca 20 lat mlodsza kochanke...tego doswiadcza niestety nie wielu
                      • senioryta13 Re: Jeśli jest dobrym inżynierem, to nie 19.10.19, 12:02
                        1.melord napisał(a):

                        > SZTUKA to miec kochajaca zone i rownie kochajaca 20 lat mlodsza kochanke...tego
                        > doswiadcza niestety nie wielu

                        wyczulam, ton zalu ....???
                        Czy warto zatem kochac tego jednego jedynego ?
                        • 1.melord Re: Jeśli jest dobrym inżynierem, to nie 19.10.19, 12:15

                          etam..jaki zal?
                          korzystac z zycia tak by innym krzywdy nie robic
                • engine8 Re: Jorl, błedna terminologia 15.10.19, 01:50
                  Tzn on by wiedzial co z wolniscia zrobic ale mu na to troche brakuje i chyba musi jeszcze dorabiac bo te kochanki ciagna chyba za duzo. Ale jak to inzynier - jakos sobie radzi i zawsze ma alternatywne rozwiazania.
                  • borrka Myślę, że pracuje dla przyjemności 15.10.19, 07:55
                    Bo ciekawa praca, to przyjemność i satysfakcja.
                    A k...a, to k...a i z kochanką niewiele ma wspólnego.
    • jorl Re: Elity ideologii naszystowskiej 16.10.19, 20:19
      borrka napisał:

      > Kochanki działają bezinteresownie.
      > Czasem powodowane uczuciem.
      > Za kase, to ... agencja towarzyska :)


      Cos Tobie drogi borrka jad po zabkach scieka i glupoty piszesz.
      ja bezposrednio po rozejsciu sie z zona zaczelem od tych typowych agencji towarzyskich. Lubuskie, Gorzow, Zielona Gora, czasem i Szczecin. 1h gdzie 80-100zl wtedy, sex w gumie, lody z albo bez gumy, roznie, zadne calowanie sie.
      Raz jedna mi zaproponowala bez gumy, doplacilem chyba 20zl, zlapalem grzyba za kare. Guma ma sens w agencjach towarzyskich naprawde.
      Czesto sie smarowaly bo bylyby za suche.
      2 lata takiego zycia, kazdy weekend prawie czyli ze 100 razy, dziewczyn mysle z 40 tak przelecialem. Typowe grwy czyli prostytutki.
      Potem sie przerzucilem na ogloszenia w gazecie w rubryce gdzie sie agencje oglaszaja dawalem ogloszenie "zasponsoruje dziewczyne Tel 1234567" Komorka polska. Zglaszaly sie inne, nie z agencji towarzyskich. I tak zaczelem. Hotel, dziewczyna kilka godzin albo i cala noc. Bez gumy, calowanie juz tak, kasa za spotkanie ustalona wczesniej. Chyba 300zl zaczelem, potem 400zl, placilem tez juz i 1000zl ale rzadko. Rynek nie wymagal 1000zl.
      Teraz internet. Np:

      sponsoraszukam.pl
      Mialem harem, dziewczyn mialem pare, na konkretny weekend sie umawialem z taka co ma czas, nie ma miesiaczki itd. Takich mialem z 80, moze wiecej.
      Czy qrwy? Biora kase, fakt ale napewno inaczej jak te z agencji towarzyskich. Z niektorymi sie lata spotykalem, czesto tylko jeden raz.
      Z paroma czasem napisze SMSa, ona odpowie, mezate, dzieciate. jedan mi ostatnio zdjecie swoje z dzieciakami przyslala. Mezowie tego nie wiedza naturalnie.

      Test mialem, nie byla mokra jak przyszla, wypowiedzenie ze skutkiem natychmiastowym. Dosc bylo takich ktore byly mokre, byly takie ze sie z nich lalo tak tez chciala sexu.
      Z niektorymi chodzilem i do kina i do restauracji. Niektore sie utajnialy aby sie nie wydalo co robi.
      Z obecna, 6 lat juz ja mam, wlasnie skonczyla 30 lat, chodze tez po restauracjach, na lekcje tanca jak i na tance. Na Sylwestra byla juz u mnie w Berlinie na wielkich balach, czesto w Polsce zabawy, disco.
      Te dziewczyny czesto mialy orgazmy ze mna, nie raz slyszalem od takiej "dobry sex i kasa do tego, czego chciec wiecej?"
      Latwa sprawa bo Polacy sa nedznymi kochankami. 4 raz wta, 5 razy spowrotem, oproznil sie, sprawa zalatwiona dla niego. A jak specjalista. jak chce.

      Ja im mawiam, ze mna nie ma przyszlosci ze mna jest terazniejszosc tylko.
      Z obecna bylem juz ze 2 razy w Grecji na uropie, Dominikana, nawet Tajlandie. Wiem, babe do Tajlandi brac to jakby drzewo do lasu wiezsc. Bylismy w Pattaya, widzielismy te dziesiatki dziewczyn do brania ale ja mialem swoja.
      Ta obecna oprocz stalej kwoty za kazde spotkanie ma pokrywana delegacje jak jedzie pociagiem na spotkania, jesc hotel naturalnie ja. Dostaje prezenty, ma juz troche zlota, proba 585, nie to najtansze.
      Jak taka nazwac?
      Kochanka? Utrzymanka?
      Na tancach w Polsce bywalo ludzie nawiazywali rozmowe kto ona jest dla mnie. Czesto mielismy odpowiedz, jest wlasnie u mnie w pracy. Tak opisowo ale slusznie. Tez bywalo, ciekawym powiedzielismy ze jest sponsorowana. Ja i ona nie mamy hamulcow.

      Wyjasnilem?
      • jorl Re: Elity ideologii naszystowskiej 16.10.19, 20:23
        Acha czesto, i to wiem napewno, jak sie ze mna spotyka to z nikim innym. Chociaz bywalo i inaczej, byla taka ze mna w hotelu i jej przyszly maz dzwoni, ta opowiada mu ze go kocha, w koncu sie taki odwiesil. Raz do takiej, jedna z ulubionych z haremu, powiedzialem ze juz chcialem powiedziec, daj sluchawke, powiem mu zeby nie przeszkadzal. Ona na to, dostaniesz telefon jak sie ze mna ozeniasz.
        Ta jest mezatka z tym facetem co dzwonil, ma 2 dzieci, niedawno SMS wymienilismy.
        • boomerang Re: Elity ideologii naszystowskiej 17.10.19, 00:22
          Ona na to, dostaniesz telefon jak sie ze mna ozeniasz.

          Zgaduję że jesteś atrakcyjny facet z dużym prąciem i zarazem intelektualnie jej odpowiadasz.
          • engine8 Re: Elity ideologii naszystowskiej 17.10.19, 06:01
            Jorl to inzynier a inzynier by wykumal ze skoro w naszym ciele jest jakas okreslona ilosc krwi ktora zasila wszytkie czesci ciala i mamy jakis tam balans. Ale kiedy krew splynie do czlonka i to jeszcze jak mowisz duzego to mozg moze cierpiec z powodu niedokrwienia?
            Ma to sens?
      • borrka Człowiekowi liberalnemu wisi, kto kogo 19.10.19, 09:10
        Możesz nawet ojców toruńskich, Jorl.
        Ale używaj poprawnych określen:
        kochanka robi to z miłości, dla funu osobistego, maksymalnie dla kariery (ale to już granica).
        Określenie robi się zresztą archaiczne.

        Opisane przez Ciebie wypadki to klasyczne ku...nie sie dla kasy.
        • czizus Re: Człowiekowi liberalnemu wisi, kto kogo 19.10.19, 09:32
          Wszystko się zgadza, ale jedna uwaga. Te panienki(kurewki) jorla to Ukrainki, Rosjanki albo Bułgarki - znaczy się te najtańsze, urzędujące w lesie. Na Polkę to go nie stać.
          • jorl Re: Człowiekowi liberalnemu wisi, kto kogo 19.10.19, 10:37
            czizus napisał:

            > Wszystko się zgadza, ale jedna uwaga. Te panienki(kurewki) jorla to Ukrainki, R
            > osjanki albo Bułgarki - znaczy się te najtańsze, urzędujące w lesie. Na Polkę t
            > o go nie stać.


            Nie wysilaj sie drogi czuzis, jedyna madra mysl w Twoim zasra.ym zyciu to jest ten cytat ponizej.
            Dotyczy oczywiscie tez Ciebie, to jasne.
        • jorl Re: Człowiekowi liberalnemu wisi, kto kogo 19.10.19, 10:36
          borrka napisał:


          > kochanka robi to z miłości, dla funu osobistego, maksymalnie dla kariery (ale t
          > o już granica).
          > Określenie robi się zresztą archaiczne.
          >
          > Opisane przez Ciebie wypadki to klasyczne ku...nie sie dla kasy.


          A jak czesto prawdziwa zona siedzi ze swoim mezem ktorego nienawidzi ale ze wzgledow materialnych to robi? I daje d.. do tego?
          Tez qrwa prawda? Jak tak to gwarantowanie 1/3 zon jest qrwami drogi borrka, w Polsce napewno.
          A jak u Ciebie? Masz zone? Tez qrwa?
          • borrka Sp... prostaku 19.10.19, 10:56



    • jorl Re: Elity ideologii naszystowskiej 20.10.19, 17:27
      > borrka napisał:

      > > kochanka robi to z miłości, dla funu osobistego, maksymalnie dla kariery
      > (ale t
      > > o już granica).


      Dawanie d... dla kariery jest typowym qrestwem, zadna granica. Niczym sie nie rozni od moich.


      teraz ja:
      > A jak czesto prawdziwa zona siedzi ze swoim mezem ktorego nienawidzi ale ze wzg
      > ledow materialnych to robi? I daje d.. do tego?
      > Tez qrwa prawda? Jak tak to gwarantowanie 1/3 zon jest qrwami drogi borrka, w P
      > olsce napewno.

      Jako ze forum Swait wiec moze ogolniej?
      Sa badania socjologoczne ze po wprowadzeniu 500+ sporo kobiet w koncu rzucilo meza. Bo mialy w garsci troche pieniedzy, swoich, od Kaczynskiego.

      A wiec do Kaczynskiego siedzialy z mezami ze wzgledow materoalnych, zadne uczucia, a jak uczucia to nienawisc. I musialy jakos tam dawac d..
      A wiec jak tak to musialy byc qrwami wg Twojej definicji drogi borrka. Bo dawaly d... za pieniadze. I do tego twierdze ze wiekszymi jak moje qrwy. Bo moje daja mi d.. bez nienawiscie do mnie. A czesto chetnie do tego. Gwarantowanie duzo chetniej jak te przed 500+ do swoim facetom. Bo najczesciej maja dobry sex ze mna do tego a te przed 500+ to sex mialy nedzny, bez swoich orgazmow.

      PiS byl potrzebym aby qrestwo w Polsce sie zmiejszylo jak widac. A Ty, wrog PiSu widac chciales aby bylo to wieksze.
      Alfons jestes, taki posredni, ale zawsze alfons drogi borrka.
    • jorl Re: Elity ideologii naszystowskiej 20.10.19, 17:39
      felusiak1 napisał:

      > W wiekszości napuszone bzdety pelne pogardy. Z rzadka zdarza się jorlowi napisa
      > ć coś z sensem ale retoryka pozostawia wiele do życzenia.


      Pogrzebalem w mojej mrocznej duszy i fakt, pisze czesto pogardliwie o innych. Ale sami jestescie sobie winni bo piszecie glupoty.
      Zreszta drogi f1 sam czesto piszesz z pogarda do innych. Pizdzenie, jestes glupi jak klamka to przeciez z Twojego repertualu drogi f1.
      Tylko masz problem jak sie zderzysz ze mna to nie masz racjonalnych argumentow i pozostaja Tobie metoda amu1 czyli 1--1,5 linijki z wyzwiskami.
      Rozumiem ze placzesz z tego powodu ale trudno. Bodz mezczyzna i miej lepsze argumenty. Wiem, wiem, ze cholernie trudno miec lepsze od moich argumentow ale probuj. Albo skorzystaj z okazji i siedz cicho.

      A smieszne jest nap. jak tacy f1 czy amu1 probuja mnie na fizyce zlapac, ostanio bylo. Ze cos zle napisalem. Nie macie szans, zadnych, wiem doskonale za mam nad wami przewage taka ze jestescie jak dzieci we mgle.
      Zreszta np. o przemysle tez nie macie pojecie. Bo ja mam za soba cale zycie wlasnie w tych dziedzinach. Zawodowe zycie. A wy nie macie tego.
      Do tego cholera i z dziewczynami jakos tak jest, ale fakt, ja mam kilkanascie lat takiego zycia za mna ze wy tego nie macie.

      I mi nie pozastalo inaczej jak miec pogarde do takich co usiluja ze mna dyskutowac, krotko zreszta, potem to juz tylko wyzwiska wam pozostaja i tak, chetnie drogi f1 tez bys tak robil ale ze mna masz problem. Bo nie daje sie.
      • amunicyjny1 Re: Elity ideologii naszystowskiej 20.10.19, 18:12
        jorl napisał:


        > A smieszne jest nap. jak tacy f1 czy amu1 probuja mnie na fizyce zlapac,\

        Już nie będę,.. Twoja wiedza została sprawdzona w kilku materiach.Wynik negatywny
        Diagnoza, oszust. Terapii brak, zalecane ignorowanie
        • jorl Re: Elity ideologii naszystowskiej 20.10.19, 18:17
          amunicyjny1 napisał(a):
          >
          > Już nie będę,.. Twoja wiedza została sprawdzona w kilku materiach.Wynik negatyw
          > ny
          > Diagnoza, oszust. Terapii brak, zalecane ignorowanie

          Klamca jestes drogi amu1. I to wiesz.
          Ale decyzja sluszna ze juz bedziesz korzystal z okazji i bedziesz siedzial cicho.
          • amunicyjny1 Re: Elity ideologii naszystowskiej 20.10.19, 18:25
            jorl napisał:


            > Ale decyzja sluszna ze juz bedziesz korzystal z okazji i bedziesz siedzial cich

            >

            Ja absolutnie, lądujesz w koszu i tyle, ot cała tajemnica
      • boomerang Re: Elity ideologii naszystowskiej 21.10.19, 07:08
        Jedynie ja, johrlu, doceniłem twoje walory takie jak wybitny intelekt i rozmiar prącia, do których sam się przyznajesz i nie ma powodu żeby ci nie wierzyć, zwłaszcza że jesteś produktem dwóch totalitaryzmów, stalinowskiego i hitlerowskiego, a tam za kłamstwo, czy konfabulację, groziła kara śmierci. No a to że mając do szkoły pod górkę byłeś w stanie nauczyć się języka polskiego tylko ciut gorzej niż Bolek Wałęsa, któremu było w życiu łatwiej, zakrawa wręcz na cud. Nie wątpię że twój rosyjski i niemiecki są na literackim poziomie, bo to języki porządne, a nie to co polski.
    • wojciech.2345 Re: Elity ideologii naszystowskiej 21.10.19, 15:47
      To co nazywasz "naszyzmem", buja się w Polsce w okolicach progów wyborczych.
      Głosuje na nich młodzież.

      Brzmi to jak porada dla Eskimosa jak używać bumeranga.
      • polski_francuz Re: Elity ideologii naszystowskiej 21.10.19, 19:45
        Docen humor slowny. Nie moj, przyznaje. Ale celny. W kraju, w ktorym zyje, umiejetnosc znalezienia celnego slowa jest rowna umiejetnosci przekonywania:)

        PF
    • amunicyjny1 Re: Elity ideologii naszystowskiej 21.10.19, 20:15
      polski_francuz napisał:


      > Rycerski kodeks honorowy amerykańskich elit, które znajdowały się wtedy niemal
      > w całości na pokładzie „Titanica”, nie pozwalał mężczyznom – tym z wyższych kla
      > s – wsiąść do łodzi kosztem kobiet i dzieci. Wszystkie kobiety, poza pięcioma z
      > klasy pierwszej, które wolały utonąć z mężami, niż uratować się bez nich – zos
      > tały uratowane. W klasie drugiej były bardzo podobne proporcje. Dopiero w niższ
      > ych klasach to mężczyźni ratowali się kosztem najsłabszych.


      To dobrze dżentelmenom poszło. Bo z pierwszej klasy uratowało się 60,5 procent pasażerów
      Tymczasem dziadów z trzeciej klasy, tylko 24 procent, z drugiej 43 procent. Czyżby dżentelmeni z pierwszej klasy ratowali się kosztem klas niższych?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka