czizus
27.01.20, 19:09
No cóż, zdecydowanie lepiej zorganizowana uroczystość niż ta w Yad Vashem w Jerozolimie. Głównymi aktorami byli ocaleni, oni przemawiali a było ich ponad 200 osób i to z całego świata. Przemówienia tych ocalałych niezwykle przejmujące, generalnie godne upamiętnienie maltretowanych i pomordowanych więzniów Auschwitz. Świetne przemówienie Laudera, niezłe Dudy i na szczęście nie było tam zbyt dużo historii. Było tylko przypomnienie o walce Polaków na wszystkich frontach i na wkładzie AK w tę walkę, najlepiej zorganizowanej partyzantki w całej Europie(nawiasem mówiąc zwalczanej tak samo przez hitlerowców jak i przez sowietów) oraz o tym, że raczej nie powinno się wykorzystywać takich rocznic do załatwiania bieżących interesów politycznych(jak to miało miejsce właśnie w Jerozolimie).
Ta uroczystość w Yad Vashem to głównie hołd oddany Putinowi i Rosji a centralną częścią uroczystości było spóznienie się Putina i nagłośnione poinformowanie wszystkich - proszę państwa, przybył Prezydent Rosji Władimir Putin. Gigantyczna żenada, niesmak i całkowite wypaczenie charakteru uroczystości zorganizowanej przez oligarchę, znaczy się złodzieja rosyjskiego o żydowskim pochodzeniu - Kantora.
Lauder przy Kantorze to mąż stanu. Żydzi, Izraelczycy, . . . . już chyba o tym wiedzą który lepszy. Ten z USA czy ten z Rosji?