Dodaj do ulubionych

zabójstwo w minneapolis

29.05.20, 23:51
Czy na pewno ten Derek to oficer policji? Słowo officer jest wieloznaczne i tłumaczy się też jako funkcjonariusz. Nie sądze,zeby do akcji wysyłno oficerów policji. W USA porucznik policji to juz wysoka ranga nie uczestnicząca w takich akcjach a raczej taki ktoś dowodzi funkcjonariuszami.
Obserwuj wątek
    • amg10 Cierpliwy Derek 30.05.20, 00:35
      paliwoda2 napisał:

      > Czy na pewno ten Derek to oficer policji? Słowo officer jest wieloznaczne i tłu

      Ten Derek to musi byc b.cierpliwy facet, bo podobno az 9 minut wciskal swoje kolano w szyje Georga, z czego ostatnie 3 minuty to bylo juz jak George nie dawal znaku zycia.

      Ciekawe co bedzie z kolegami Dereka ktorzy stali obok i przypatrywali sie scence.
      • felusiak1 Re: Cierpliwy Derek 30.05.20, 01:12
        Przyczyna smierci nie jest znana. Tymniemniej nie potrafię zrozumieć dlaczego nie zapakowali go do radiowozu. Byl w kajdankach zatem po co kolano na szyi? Coś to nieladnie pachnie.
        • amg10 Re: Cierpliwy Derek 30.05.20, 01:18
          felusiak1 napisał:

          > Byl w kajdankach zatem po co kolano na szyi? Coś to nieladnie pachnie.

          Mogl to byc sadystyczny psychopata. Takich to ciezko zrozumiec.
        • eva15 Re: Cierpliwy Derek 30.05.20, 01:23
          No właśnie, ale czym pachnie? Rasistowskim sadyzmem policji, czy czym?
          Co ciekawe, jak widać na filmiku stojący obok policjant nie był białym, lecz Azjatą. Stał ta sobie i spokojnie patrzył...
          • felusiak1 Re: Cierpliwy Derek 30.05.20, 02:33
            Pachnie bo musi być przyczyna dla której gliniarz postawil kolano na szyi. Zalozyli mu kajdanki na stojaco.
            Co sie stało, ze polozyli go na ziemię? Sam upadł? Rzucili go. Dlaczego? Nie bylo potrzeby trzymania go na ziemi z kolanem na szyi. Chcialbym tez wiedzieć co bylo przyczyną smierci.
            • yurek_1111 Re: Cierpliwy Derek 30.05.20, 03:07
              Może prywatne porachunki...

              A former Minneapolis club owner has said that both George Floyd and the fired police officer in whose custody Floyd died Monday used to work security at her club, opening up the question of whether the two men knew one another.

              www.fox23.com/news/trending/minneapolis-club-owner-george-floyd-ex-cop-derek-chauvin-both-worked-security-club/TC5SDA3VBRC7XNGO74HRN4OYEQ/
              • yurek_1111 Re: Cierpliwy Derek 30.05.20, 03:27
                Z tego filmu wynika że policjant zamordował murzyna z zimną krwią nie zwracając uwagi na reakcje ludzi stojących wokół, do tego cały czas był asekurowany przez kolegę policjanta który wygląda na azjate....
                heavy.com/news/2020/05/minneapolis-police-death/
                  • yurek_1111 Re: Cierpliwy Derek 30.05.20, 05:22
                    Mów tylko w swoim imieniu, odmawiam ci prawa mówienia w moim imieniu bo to jest właśnie najgorsza manipulacja...
                    felusiak :
                    Nawet nie wiemy czy zabil. Nic nie wiemy i jesteśmy manipulowani przez media.
                      • yurek_1111 Re: Cierpliwy Derek 30.05.20, 05:38
                        Oczywiście że znam , jest raport prokuratora, wystarczy pogooglowac a nie banialuki opowiadać w imieniu ogółu...
                        Jest o bailu na 500 000 dolarów i jest jakaś dziwna sytuacja, bo niby derek jest aresztowany ale nigdzie w areszcie nie figuruje i na sądowym dokumencie o wysokości kaucji nie jest zaznaczone że siedzi...

                        According to the document, there have been no conditions set for his release.

                        The document doesn't indicate that Chauvin is out on bail, but it does say that if he does bond out, bail is set for $500,000.

                        The order of detention box is not checked because Chauvin was not ordered detained or remanded.
                        • felusiak1 Re: Cierpliwy Derek 30.05.20, 08:19
                          Musisz się jeszcze duzo uczyć yurek. A tak zwani dziennikarze są głupi, leniwi i aroganccy. I na dokumencie jest wyraźnie napisane, ze siedzi. Wyglada na to, ze twoj angielski jest do doopy.

                          Stoi napisane pod "detention box": Since the Defendant is already in custody, I order, subject of the bail or conditions of release, that the Defendant continue to be detained pending further proceedings.
                          • yurek_1111 Re: Cierpliwy Derek 30.05.20, 17:22
                            Zamulaj dalej...
                            Stosujesz chamska scz skuteczna metodę amerykańskich adwokatów w dyskusji, nie odnosisz się uczciwie do problemu, tylko wyszukujesz mało istotny detal który starasz się zdyskredytować, a tym samym sugerujesz że całość wyrazanej opinii jest nieprawdziwa...
                            Tak było przy dyskusji o 100 milionach zabitych Indian ,gdy skupiles się na tym że info jest z blogu stalinistow, pomijając że oni powołują się na książkę i tezę prof Stannarda i tak jest teraz, gdy po raz enty poddajesz w wątpliwość mój angielski, podczas gdy sam jesteś w angielskim zupełnym glabem....:)
              • bmc3i Re: Cierpliwy Derek 30.05.20, 04:25
                yurek_1111 napisał:

                > Może prywatne porachunki...
                >
                > A former Minneapolis club owner has said that both George Floyd and the fired p
                > olice officer in whose custody Floyd died Monday used to work security at her c
                > lub, opening up the question of whether the two men knew one another.
                >
                > www.fox23.com/news/trending/minneapolis-club-owner-george-floyd-ex-cop-derek-chauvin-both-worked-security-club/TC5SDA3VBRC7XNGO74HRN4OYEQ/



                To ma jakieś znaczenie w sprawie? Czyni policjanta mniej brutalnym i sadystycznym?
            • bmc3i Re: Cierpliwy Derek 30.05.20, 04:40
              felusiak1 napisał:

              > Pachnie bo musi być przyczyna dla której gliniarz postawil kolano na szyi. Zalo
              > zyli mu kajdanki na stojaco.
              > Co sie stało, ze polozyli go na ziemię? Sam upadł? Rzucili go. Dlaczego? Nie by
              > lo potrzeby trzymania go na ziemi z kolanem na szyi. Chcialbym tez wiedzieć co
              > bylo przyczyną smierci.


              Jeśli go skażą, obojętnie na ile, lepiej by mu było być na miejscu tego uduszonego, niż jako policjantowi skazanemu za takie morderstwo, trafić do wiezienia pełnego Afroamerykanów.
                • felusiak1 Re: Cierpliwy Derek 30.05.20, 05:23
                  Third degree murder jest na wyrost. Watpię aby przeszlo w sadzie. Nie pasuje do definicji.
                  Manslaughter second degree też jest na wyrost. Pasuje jedynie Involuntary manslaughter.
                  Wygórowane oskarżenia nie kończą się dobrze dla prokuratury. Kto nie wierzy niech przesledzi losy sprawy w Baltimore.
                  • bmc3i Re: Cierpliwy Derek 30.05.20, 05:45
                    felusiak1 napisał:

                    > Third degree murder jest na wyrost. Watpię aby przeszlo w sadzie. Nie pasuje do
                    > definicji.
                    > Manslaughter second degree też jest na wyrost. Pasuje jedynie Involuntary mansl
                    > aughter.
                    > Wygórowane oskarżenia nie kończą się dobrze dla prokuratury. Kto nie wierzy nie
                    > ch przesledzi losy sprawy w Baltimore.



                    Z tego co mówią w radiu, współplemieńcy zabitego, domagają się uznania za morderstwo pierwszego stopnia. Ostatecznie decydują przysięgli. Jak Ty byś to zakwalifikował?
                    • yurek_1111 Nawet żona się bandziora wyrzekla... 30.05.20, 06:00
                      Accused officer’s wife files for dissolution of marriage, lawyer says

                      An attorney for Kellie Chauvin, the wife of ex-Minneapolis police officer Derek Chauvin, has filed for a dissolution of marriage, according to a statement from the Sekula Family Law office.

                      Derek Chauvin was arrested Friday and charged with third-degree murder and second-degree manslaughter in the death of George Floyd.

                      “This evening, I spoke with Kellie Chauvin and her family. She is devastated by Mr. Floyd’s death and her utmost sympathy lies with his family, with his loved ones and with everyone who is grieving this tragedy. She has filed for dissolution of her marriage to Derek Chauvin,” the statement said. 
                      “While Ms. Chauvin has no children from her current marriage, she respectfully requests that her children, her elder parents, and her extended family be given safety and privacy during this difficult time.”


                      • bmc3i Re: Nawet żona się bandziora wyrzekla... 30.05.20, 06:13
                        yurek_1111 napisał:

                        > Accused officer’s wife files for dissolution of marriage, lawyer says
                        >
                        > An attorney for Kellie Chauvin, the wife of ex-Minneapolis police officer Derek
                        > Chauvin, has filed for a dissolution of marriage, according to a statement fro
                        > m the Sekula Family Law office.
                        >
                        > Derek Chauvin was arrested Friday and charged with third-degree murder and seco
                        > nd-degree manslaughter in the death of George Floyd.
                        >
                        > “This evening, I spoke with Kellie Chauvin and her family. She is devastated by
                        > Mr. Floyd’s death and her utmost sympathy lies with his family, with his loved
                        > ones and with everyone who is grieving this tragedy. She has filed for dissolu
                        > tion of her marriage to Derek Chauvin,” the statement said. 
                        > “While Ms. Chauvin has no children from her current marriage, she respectfully
                        > requests that her children, her elder parents, and her extended family be given
                        > safety and privacy during this difficult time.”
                        >
                        >


                        Ona po obejrzeniu video z zajścia, zapewne nie ma dylematów czy to było morderstwo pierwszego czy trzeciego stopnia.
                    • felusiak1 Re: Cierpliwy Derek 30.05.20, 08:28
                      Ja nie jestem od kwalifikowania. Rzecz w tym, ze jak za wysoko mierza to wychodza z tego nici. Przypominam sprawe Casey Anthony na Florydzie gdzie prokurator wniósł murder first degree i zostala uniewinniona chociaz wszyscy wiedzieli, ze zabila dziecko.
                      Gdyby wniosl o second degree siedzialaby dzisiaj.
                      Baltimoer - nikt nie siedzi. Wyroki uniewinniajace. Prokurator chciala być sławna.
                      • yurek_1111 Re: Cierpliwy Derek 30.05.20, 14:22
                        felusiak1 napisał:

                        > Ja nie jestem od kwalifikowania. Rzecz w tym, ze jak za wysoko mierza to wychod
                        > za z tego nici. Przypominam sprawe Casey Anthony na Florydzie gdzie prokurator
                        > wniósł murder first degree i zostala uniewinniona chociaz wszyscy wiedzieli, ze
                        > zabila dziecko.
                        > Gdyby wniosl o second degree siedzialaby dzisiaj.
                        > Baltimoer - nikt nie siedzi. Wyroki uniewinniajace. Prokurator chciala być sław
                        > na.

                        ×××××××
                        To tylko pokazuje jak "chory " jest system amerykański w którym kruczki prawne są ważniejsze od normalnie przez ludzi rozumianej sprawiedliwości...
                        • bmc3i Re: Cierpliwy Derek 30.05.20, 17:06
                          yurek_1111 napisał:


                          > To tylko pokazuje jak "chory " jest system amerykański w którym kruczki prawne
                          > są ważniejsze od normalnie przez ludzi rozumianej sprawiedliwości...

                          Jakie kruczki prawne tu widzisz? Morderstwo nie jest rowne morderstwu. W Polsce tez masz rozne stopnie zabojstwa. Jest z winy nieumyslnej, jak zabijesz kogos prowadzac samochod w wypadku ktory spowodowales, odpowiadasz inaczej niz gdy zabijesz kogos z rozmyslem, strzelajac mu w tyl glowy. Jeszcze inaczej odpowiqadasz jesli zabijesz kogos jednym ciosem siekiery, a jeszcze inaczej jesli dokonasz zabojstwa ze szczegolnym okrucienstwem, dreczac swoja ofiare przed smiercia. To tez nazywasz kruczkmi prawnymi?
                          • yurek_1111 Re: Cierpliwy Derek 30.05.20, 17:30
                            Mówię o tym co napisał felusiak:

                            Przypominam sprawe Casey Anthony na Florydzie gdzie prokurator 
                            > wniósł murder first degree i zostala uniewinniona chociaz wszyscy wiedzieli, ze
                            > zabila dziecko.
                            > Gdyby wniosl o second degree siedzialaby dzisiaj.
                            > Baltimoer - nikt nie siedzi. Wyroki uniewinniajace. Prokurator chciala być sław
                            > na.

                            ××××××
                            Jeżeli przez to że prokuratora złe zakwalifikowala przestepstwo i błędnie postawiła zarzut, przestępca unika kary, to znaczy że system sprawiedliwości jest do doopy i kruczki prawne są ważniejsze niż kodeks karny....
                            • felusiak1 Re: Cierpliwy Derek 30.05.20, 18:04
                              Nie blednie. Prokuratura wie co robi i zna konsekwencje. Murder one oferuje najwyższą karę ale też najwyższy prog ewidencji i wymaga premedytacji.
                              W sprawie Casey Anthony premedytacji nie udało sie udowodnić. Podobnie w sprawie Freddie Grey w Baltimore.
                              • yurek_1111 Re: Cierpliwy Derek 30.05.20, 18:24
                                felusiak1 napisał:

                                > Nie blednie. Prokuratura wie co robi i zna konsekwencje. Murder one oferuje naj
                                > wyższą karę ale też najwyższy prog ewidencji i wymaga premedytacji.
                                > W sprawie Casey Anthony premedytacji nie udało sie udowodnić. Podobnie w sprawi
                                > e Freddie Grey w Baltimore.

                                ×××××××

                                Dalej nie chcesz zrozumieć że to jest właśnie postawienie rozumienia/pojmowania sprawiedliwości na głowie, czy to że nie udowodniono premedytacji znaczy że zbrodni nie dokonano,
                                zbrodnie dokonano a zbrodniarz uniknął kary i to jest chore...
                                Najgorsze że zdajesz sobie z absurdów sprawę a bijesz piane w tylko tobie wiadomych celach....

                                -
                                Pieniądz i władza stały się współczesnymi bóstwami upadającego świata...
                                • bmc3i Re: Cierpliwy Derek 30.05.20, 19:13
                                  yurek_1111 napisał:


                                  >
                                  > Dalej nie chcesz zrozumieć że to jest właśnie postawienie rozumienia/pojmowania
                                  > sprawiedliwości na głowie, czy to że nie udowodniono premedytacji znaczy że z
                                  > brodni nie dokonano,
                                  > zbrodnie dokonano a zbrodniarz uniknął kary i to jest chore...
                                  > Najgorsze że zdajesz sobie z absurdów sprawę a bijesz piane w tylko tobie wiado
                                  > mych celach....


                                  Dotykasz podstawowych zasad wymiaru sprawiedliosci. Nikt nie moze zostac skazany, za cos o co nie zostal oskarzony. Jesli oskarzyciel blednie zdefiniuje oskarzenie, to jest blad oskarzyciela, a nie systemu sprawiedliwosci.
                                  • yurek_1111 Re: Cierpliwy Derek 30.05.20, 19:40
                                    "Dotykasz podstawowych zasad wymiaru sprawiedliosci. Nikt nie moze zostac skazany, za cos o co nie zostal oskarzony. Jesli oskarzyciel blednie zdefiniuje oskarzenie, to jest blad oskarzyciela, a nie systemu sprawiedliwosci."


                                    A czyż oskarżyciel nie jest częścią/trybikiem amerykańskiego systemu sprawiedliwości , bo jeżeli jest a wiemy ze jest, i dzięki jego błędnym oskarżeniom dochodzi do takich patologii że zbrodniarz unika kary to znaczy ze system jest felerny a kruczki prawne są ważniejsze niż sprawiedliwośc...

                                    bmc:
                                    "Nie jest do dupy, bo istnieje kontrola instancyjna wymiaru sprawiedliwosci. Zarowno jedna jak i druga strona moze zlozyc apelacje."
                                    Nie masz pojęcia o czym mówisz..
                                    Prokuratora nie może składać apelacji po złym postawieniu zarzutu a w USA nie można być dwa razy sadzonym za to samo przestepstwo...
                                    Obejrzyj film Double Jeopardy to zrozumiesz jak błędnie rozumujesz...
                                    • bmc3i Re: Cierpliwy Derek 31.05.20, 01:47
                                      yurek_1111 napisał:



                                      Eh, Twoja wypowiedź jest dokładnie z tego samego gatunku, jak tych wszystkich Wieśków pieniaczy w Polsce, co to krzyczą, "Ja do Strasbouga pójdę!!!", mimo że nie mają bladego pojęcia czym jest "Strasboug" i do czego służy. Dlatego kolejki skarg z Polski w ETPCz w Strasbourgu trwają 3 lata, zanim skargą w ogóle maja szanse zając się urzędnicy Trybunału, a przez to że Wieśki nie korzystają z pomocy prawnej, 3/4 skarg nawet nie widzi sędziów, lecz są odrzucane już na etapie niestepowania przedsądowego przez urzedników, jako niedopuszczalne.

                                      I odwrotnie - jedynie ok 14% skarg z Niemiec do ETPCz jest odrzucanych zanim trafi na wokandę, bo niemal wszystkie pisane są przez profesjonalnych prawników. którzy wybijają swoim klientom z głowy, bezsensowne skargi, albo nie spełniające warunków formalnych.
                                • felusiak1 Re: Cierpliwy Derek 30.05.20, 22:10
                                  yurek_1111 napisał:
                                  Dalej nie chcesz zrozumieć że to jest właśnie postawienie rozumienia/pojmowania sprawiedliwości na głowie, czy to że nie udowodniono premedytacji znaczy że zbrodni nie dokonano, zbrodnie dokonano a zbrodniarz uniknął kary i to jest chore...
                                  Najgorsze że zdajesz sobie z absurdów sprawę a bijesz piane w tylko tobie wiadomych celach....

                                  Nie yureczku zloty, to ty nie rozumiesz. Prokurator może ciebie oskarzyć o co chce ale na nim spoczywa udowodnienie. Jesli nie jest w stanie udowodnić to ty jestes chroniony i jesteś uniewinniony. W przeciwnym razie nie masz najmniejszych szans. Raz, ze prokuratura może w krotkim czasie ogolić cię z pieniedzy i bedziesz polegal na obrońcy z urzedu a wtedy pojdziesz siedzieć.
                                  Obejrzyj "12 angry men". albo "To kill the mockinbird".
                            • bmc3i Re: Cierpliwy Derek 30.05.20, 19:10
                              yurek_1111 napisał:

                              > Mówię o tym co napisał felusiak:
                              >
                              > Przypominam sprawe Casey Anthony na Florydzie gdzie prokurator 
                              > > wniósł murder first degree i zostala uniewinniona chociaz wszyscy wiedzie
                              > li, ze
                              > > zabila dziecko.
                              > > Gdyby wniosl o second degree siedzialaby dzisiaj.
                              > > Baltimoer - nikt nie siedzi. Wyroki uniewinniajace. Prokurator chciala by
                              > ć sław
                              > > na.
                              >
                              > ××××××
                              > Jeżeli przez to że prokuratora złe zakwalifikowala przestepstwo i błędnie posta
                              > wiła zarzut, przestępca unika kary, to znaczy że system sprawiedliwości jest d
                              > o doopy i kruczki prawne są ważniejsze niż kodeks karny....
                              >


                              Nie jest do dupy, bo istnieje kontrola instancyjna wymiaru sprawiedliwosci. Zarowno jedna jak i druga strona moze zlozyc apelacje.
                                • bmc3i Re: Cierpliwy Derek 30.05.20, 22:44
                                  felusiak1 napisał:

                                  > Nie może zlożyć apelacji jeśli nie bylo uchybień w procesie a takowych w obu pr
                                  > zypadkach nie bylo.



                                  Zapamietaj sobie na cale zycie, ze w demokratycZnym panstwie prawa zawsze mozna zlozyc apelacjer. Zawsze, w okreslonym przez prawo terminie. Jesli prawo nie zezwala na apelacje, to znaczy ze zyjesz w Koreii Pln. Choc przypuszczam ze i tam istnieje jakas podobna instytucja. To natomaist sad apelacyjny, okresla czy w I instancji nastapilo naruszenie prawa.
                                  • felusiak1 Re: Cierpliwy Derek 30.05.20, 22:59
                                    Skrot myslowy. Oczywiscie można zlozyc apelacje ale jesli nie bylo uchybień to sa rutynowo odrzucane. Jedynie 10% wniesionych apelacji znajduje pozytywny dla oskarzonego epiolog.
                                    • bmc3i Re: Cierpliwy Derek 31.05.20, 01:12
                                      felusiak1 napisał:

                                      > Skrot myslowy. Oczywiscie można zlozyc apelacje ale jesli nie bylo uchybień to
                                      > sa rutynowo odrzucane. Jedynie 10% wniesionych apelacji znajduje pozytywny dla
                                      > oskarzonego epiolog.

                                      Nie ma żadnego rutynowo - cały przewód sadowy polega własnie na tym, ze sąd i strony przed nie=m dociekają czy w pierwszej instancji nie nastąpiło naruszenie prawa, i w związku z tym wyrok sadu pierwszej instancji należy uchylic i skierować do ponownego rozpatrzenia, bądź tez sam sad apelacyjny uchyla wyrok I instancji i sam orzeka merytorycznie. To jest cała istota apelacji.
                                        • bmc3i Re: Cierpliwy Derek 31.05.20, 03:32
                                          felusiak1 napisał:

                                          > Zapomnialeś dodać, ze sądy apelacyne odrzucają też wnioski bez rozpatrywania.
                                          > To nie jest tak, ze nie podoba sie wyrok to wniose apelacje.


                                          Apelacja musi mieć uzasadnienie prawne i faktyczne, a w sadzie apelacyjnym obowiązuje przymus adwokacki, tymczasem warunki dopuszczalności apelacji sa dość jasne, tu rzadko dochodzi do niezgodności. Natomiast instancyjność wymiaru sprawiedliwości jest podstawową zasada prawa procesowego. Zawsze stronie która czuje sie poszkodowana wyrokiem, słuzy droga do zaskarżenia go. Na tym to wszystko polega. I dopiero gdy wyczerpiesz cala drogę krajową, masz prawo zlozyć skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Ale juz nie merytorycznie, lecz na naruszenie przez państwo w procesie Twioch praw czlowieka zapisanych w konwencji. Nie możesz w ETPCz sadzić się o miedze.

                                          W USA nie ma czegos takiego jak ETPCz, ale wciaz obowiazuje instancyjnosc, i zawsze służy Ci droga odwolawcza w postaci apelacji, w góre az do Sądu Najwyższego włącznie.
                            • kylax4 Re: Cierpliwy Derek 30.05.20, 20:28
                              To już wina prokuratury, że nie zna prawa i konsekwencji poszczególnych zarzutów. Natomiast "kruczki prawne" pozwalają oskarżonym na wygranie z machiną państwową, w starciu z którą inaczej nie miałoby się szans.
                              • bmc3i Re: Cierpliwy Derek 31.05.20, 01:15
                                kylax4 napisał:

                                > To już wina prokuratury, że nie zna prawa i konsekwencji poszczególnych zarzutó
                                > w. Natomiast "kruczki prawne" pozwalają oskarżonym na wygranie z machiną państw
                                > ową, w starciu z którą inaczej nie miałoby się szans.
                                >


                                To zbyt daleko idące przypuszczenie. Co to znaczy "prokuratura nie zna prawa"? Prokuratorzy są jak wszyscy inni prawnicy - cały zawód prawnika procesowego polega na tym, ze "wykłóca się" z innymi prawnikami o obowiązujące prawo i stan faktyczny. Wygrywa najczęściej ten, który jest bardziej przekonujący.
                  • engine8 Re: Cierpliwy Derek 31.05.20, 00:00
                    Obawiam sie ze 3rd- deg murder pasuje chyba bardziej. niz mansluaghter.

                    Policjant nie byl ani sprowokowany ani nie czul niebezpieczenstwa i nie byl to akt spowodowany jakimis emocjami co by sprowokowalo jego akcje celowego zabicia. A to bylby Voluntary manslaughter.
                    Involuntary manslughter bylby gdyby smierc nie byla celem ale skutkiem zaniedbania, nieuwagi, glupoty .... Typowym jest DUI..
                    Gdyby tak smierc sporowodal jakis prosty cywilny czlaoiek to mozna by tot ak oceniac ale nie trenowany i znajacy prawo oraz reakcje i slabosci ludzkie Policjant.

                    Tu akurat sytuacja byla "spokojna" w sensie tym ze nie bylo szarpanimy, nie bylo ryzyka czy zagrozenia nai sytuacji ktora mogla sprowokowac instynktowne, drastyczne czy emocjonalne zachwanie..
                    Przede wszytkim powod zatrzymania byl banalny. Nie wiem czy wart wogole zabieranie czlowieka do pierdla.. Ale mieli prawo.. W koncy za probe placenia faszywymi pieniedzmi jest katra do 20 lat wiezienia i kara do $250 tys - i wszytko zalezy od tego kto i ile...
                    a wiec nie wimny
                    Czarny po prostu nie chcial sie podporzadkowac poleceniom policjanow i nie dal sie wciagnac do auta...ale byl zupelnie niegrozny..
                    Zachwanie obwinionego policjana bylo jedynie podyktorane proba zmuszenia delikwenta i pokazania mu kto tu rzadzi... W koncu przyjechal sprawe "zalatwic"
                    Policjant wiedzial ze czarny w pozycji jakiej byl cierpi i jest w pozycji gdzie moze czuc ze jego zycie jest zagrozone... A policjant o tym wiedzial i liczyl ze to go "zmiekczy"
                    W koncu przyjecha aby pokazac innym ze oni sobie nie poradzili a on to zalatwi...
                    Czyli przerosniete ego i brak respektu do czlowieka i zycia..

                    A to spelnia definicje 3-rd degree murder lpeiej niz manslughter

                    Minnesota law originally defined third-degree murder solely as depraved-heart murder ("without intent to effect the death of any person, caus[ing] the death of another by perpetrating an act eminently dangerous to others and evincing a depraved mind, without regard for human life")

                    • felusiak1 Re: Cierpliwy Derek 31.05.20, 03:08
                      Moim zdaniem nie pasuje. Mówiono, ze udusil a tu okazuje się, ze smierć nie byla wynikiem uduszenia. A co bedzie jak okaze się, ze zmarl z naduzycia substancji?
                      Jak tu wcisnąć jakikolwiek murder albo manslaughter.
                      • engine8 Re: Cierpliwy Derek 31.05.20, 04:05
                        No to juz ponad nasze sily i zamiast wymyslac i gdybac to lepiej poczekac poniewaz znawcy musza sie wypowiedziec czy i jak sie to przyduszenie przyczynilo do smierci...
                        No bo jak go i tak cos dusilo i buc moze by udusilo to jakby nie byl celowo przyduszony to obowiazkiem policji bylo raczej zly stan zdrowia zauwazyc i nie ignorowac ale zawolac karetke niz przyduszac..
                        Wszytko bedzie zalezec od tego co bedzie dalej i czy dojdzie do tego ze bedzie proces i wtedy jury zdecyduje...



                • felusiak1 Re: Cierpliwy Derek 30.05.20, 22:14
                  To znaczy, ze policjant go nie udusił. Jesli nie udusil to chyba nie zabil albo jak lubia mowić nie zamordowal. A co bedzie jeśli zmarl od nadmiaru substancji? I jak wyslac czżłowieka do wiezienia za coś czego nie zrobil? Aby uspokoić uliczna tluszczę, żeby przestala rabować i podpalać?
                  • engine8 Re: Cierpliwy Derek 31.05.20, 00:16
                    No nie przesadzaj.... Jakby go policjant postrzelil a ten zmarl z uplywy krwi 2 godziny pozniej to to by znaczylo ze go policjant nie zastrzelil?
                    Tak i tutaj akcja policjanta - z bardzo duzym prowdopodobienstwem, byla powodem jego smierci.
                    W koncu jak bylo trudno wlozyc gosci ana tylne siedzenie samochodu a przetransportowanie go to wiezienia byl na tyle istotne to mogli poprosic o wieksze auto albo skuc mu nogi wlozyc go do srodka - bylo ich przeciez co najmniej 4 chlopow... A jesli cos bierzesz w rece to ryzykujesz ze bedziesz winien jak sie to tobie w rekach rozleci ...
                    Zwykle nie wykonuje si ekary smierci na jednej osbie strzelejac do niego z rakiety przeciwpancernej.... - chyba ze to Korea Pn..
                    Policjanci powinni potrafic ocenic jak akcja jest konieczna w danej sytuacji.

                    " I jak wyslac człowieka do wiezienia za coś czego nie zrobil? "
                    ajajajaj wkraczasz na pole minowe Panie kolego.

                    • felusiak1 Re: Cierpliwy Derek 31.05.20, 03:12
                      Z dużym prawdopodobieństwem? I za to chcesz wsadzić czlowieka do wiezienia?
                      Ja chcę znać przyczynę smierci. Ale chyba nieprędko sie dowiemy bo tluszcza na ulicy bryluje i władza robi w majty ze strachu.
                      • engine8 Re: Cierpliwy Derek 31.05.20, 04:08
                        Tu jeszcze za wczesnie na wsadzanie do wiezienia - na razie mowimy o ty o co jest posadzony.
                        A moj komentarz jest jedynie taki ze nie ulega kwestii ze bylo potraktowany zbyt brutalnie w stosunku do sytuacji.
                  • bmc3i Re: Cierpliwy Derek 01.06.20, 15:33
                    felusiak1 napisał:

                    > To znaczy, ze policjant go nie udusił. Jesli nie udusil to chyba nie zabil albo
                    > jak lubia mowić nie zamordowal. A co bedzie jeśli zmarl od nadmiaru substancji
                    > ? I jak wyslac czżłowieka do wiezienia za coś czego nie zrobil? Aby uspokoić ul
                    > iczna tluszczę, żeby przestala rabować i podpalać?


                    To nic nie znaczy. Nie orzedstawiles zadnych wynikow seekcji zwlok. Kazda sekcja xwlok bez cienia watpliwosci wykaze obecnosc substancji we krwi denata. Tyymczasem Twoja wrzutka to jakues gdybania.
                    • felusiak1 Re: Cierpliwy Derek 01.06.20, 17:31
                      To jest napisane w akcie oskarzenia: The autopsy revealed no physical findings that support a diagnosis of traumatic asphyxia or strangulation. Mr. Floyd had underlying health conditions including coronary artery disease and hypertensive heart disease. The combined effects of Mr. Floyd being restrained by the police, his underlying health conditions and anypotential intoxicants in his system likely contributed to his death.
                      • bmc3i Re: Cierpliwy Derek 02.06.20, 22:12
                        felusiak1 napisał:

                        > To jest napisane w akcie oskarzenia: The autopsy revealed no physical findings
                        > that support a diagnosis of traumatic asphyxia or strangulation. Mr. Floyd had
                        > underlying health conditions including coronary artery disease and hypertensive
                        > heart disease. The combined effects of Mr. Floyd being restrained by the polic
                        > e, his underlying health conditions and anypotential intoxicants in his system
                        > likely contributed to his death.


                        Który akt oskarżenia? Bo oskarżyciel prowadzący sprawę zmienił się. Teraz prowadzi sprawę prokurator z innego county.
                        • felusiak1 Re: Cierpliwy Derek 02.06.20, 23:26
                          Technicznie jest to criminal complaint. Do aktu oskarzenia jeszcze daleko.
                          To jest jedyny dokument na podstawie ktorego Chauvin siedzi w areszcie.
                          I nie pytaj mnie "który akt oskarzenia?" bo doskonale wiesz o czym mowię i wiesz, ze zamiescilem link i mozesz sam sobie przeczytac bez mojego posrednictwa.
                          • bmc3i Re: Cierpliwy Derek 02.06.20, 23:32
                            felusiak1 napisał:

                            > Technicznie jest to criminal complaint. Do aktu oskarzenia jeszcze daleko.
                            > To jest jedyny dokument na podstawie ktorego Chauvin siedzi w areszcie.
                            > I nie pytaj mnie "który akt oskarzenia?" bo doskonale wiesz o czym mowię i wies
                            > z, ze zamiescilem link i mozesz sam sobie przeczytac bez mojego posrednictwa.


                            Rzecz w tym, że pierwotnie prokuratura opierała się wyłącznie na raporcie policyjnym - standardowa procedura, bo raport policyjny z reguły uważany jest za mocny środek dowodowy. Tyle ze jak oficjalnie przyznano, wideo z zajścia całkowicie podważyło raport policyjny, bo było z nim sprzeczne. Potem nastąpiła zmiana prokuratora prowadzącego, teraz sprawę prowadzi inny prokurator z całkowicie innego county, aby wykluczyć lojalność środowiskowa. Były kongresmen, notabene. W tej sytuacji wszystko zaczyna się od nowa, razem z nowym dochodzeniem, i wszelkie wcześniejsze dokumenty tracą moc.
              • bmc3i Re: Cierpliwy Derek 31.05.20, 01:21
                synpoddanego napisał(a):

                > Sprzed chwili:
                > George Floyd death: Preliminary autopsy shows no physical findings of asphyxia,
                > strangulation


                Wstępna sekcja. Wstępne raporty policyjne nie wspominały nic o duszeniu człowieka.
                      • bmc3i Re: Cierpliwy Derek 02.06.20, 22:13
                        felusiak1 napisał:

                        > Preliminary to znaczy, ze nie maja toksykologii.


                        Premilinary, czyli że nie ma żadnych podstaw, aby powiedziec ze miał we krwi substancje, czy ze ich nie mial. Tym bardziej, jesli - trzymajac sie Twoich słów - nie maja wyników badań toksykologicznych.
                        • felusiak1 Re: Cierpliwy Derek 02.06.20, 23:30
                          Dlatego stoi napisane "any potential intoxicants". Ale na dzisiaj wiemy, ze miał fentanyl i meth zatem nie zamulaj. Zastanawiam się czy ty rozumiesz znaczenie prostych wyrazow.
                          • bmc3i Re: Cierpliwy Derek 02.06.20, 23:52
                            felusiak1 napisał:

                            > Dlatego stoi napisane "any potential intoxicants". Ale na dzisiaj wiemy, ze mia
                            > ł fentanyl i meth zatem nie zamulaj. Zastanawiam się czy ty rozumiesz znaczenie
                            > prostych wyrazow.


                            Nic z tego, "any potential intoxicants" znaczy tylko tyle - może miał, a może nie miał. Znaczy nie wiemy nic.
                            Kilka lat temu, w dniu swoich 40. urodzin zmarł w swoim mój dobry kolega. Lekarz który przyjmował go z ambulansu, stwierdził że wynikiem śmierci były drugs. Ot tak sobie stwierdził. Tymczasem ja wiem ze on w życiu nie brał żadnych prochów. Późniejsza autopsja potwierdziła brak jakichkolwiek substancji we krwi, a przyczyną śmierci był blood clot, zakrzep który dostał się z nogi do płuc. Co wiecej, doktor prowadzacy autopsje w rozmowie z jego rodziną nie mógł się nadziwić, jakim cudem przeprowadzone dosłownie kilka dni przed śmiercią badanie krwi w związku z nagłymi dolegliwościami nerkowymi, nie podsunęło lekarzom do głowy pomysłu zbadania człowieka pod katem zakrzepicy. Ale to tylko na marginesie - najważniejsze w tym wszystkim, było oskarżenie zmarłego przez pierwszego lekarza o branie prochów, bez jakichkolwiek podstaw.
          • karol_7 Re: Cierpliwy Derek 31.05.20, 09:27
            jak to czym, policyjną dewiacją i morderstwem
            "Nasi" dewiancji - usłużne pachołki pisu - zaczynają się zachowywać podobnie więc sytuacja może i u nas się powtórzyć
        • senioryta13 Re: Cierpliwy Derek 30.05.20, 15:41
          felusiak1 napisał:

          > Przyczyna smierci nie jest znana. Tymniemniej nie potrafię zrozumieć dlaczego n
          > ie zapakowali go do radiowozu. Byl w kajdankach zatem po co kolano na szyi? Coś
          > to nieladnie pachnie.

          tlumaczone przez google :

          "Policja aresztowala Floyda i próbowala go wsadzic do radiowozu, gdy zesztywnial i upadl na ziemie, twierdzac,
          ze jest klaustrofobiczny, zgodnie ze skarga.
          Oficjalna sekcja zwlok nie ujawnila niczego, co uzasadnialoby uduszenie jako przyczyne smierci, konkludujac, ze
          polaczone skutki ograniczenia, potencjalnych srodków odurzajacych w ukladzie Floyda i jego podstawowych problemów zdrowotnych, w tym chorób serca, prawdopodobnie przyczynily sie do jego smierci. - a takze wszelkie potencjalne srodki odurzajace, które mogly znajdowac sie w jego systemie,
          .....mezczyzny obejmowaly chorobe wiencowa i nadcisnienie serca.

          Proste, gdyby nie oszukiwal, to zylby jeszcze dzisiaj i jutro i moze jeszcze pojutrze.

          ---
          -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
          -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu
          • cojestdoktorku Re: Cierpliwy Derek 30.05.20, 15:47
            to nie ma znaczenie czy wytłumaczysz ten przypadek czy 10 innych
            1000 ofiar policji rocznie to jest fakt i tego sie nie da wytłuamzcyć tym ze amerykanie bardziej chorowici niż Polacy
            to straszliwe podobno zomo to byłą banda przedszkolaków w porównaniu z policją USA
            choć na pewno ma znaczebnie to na co zwróciłeś uwagę, ze w porównaniu ze społeczeństwem USA Polacy to tez potulne przedszkolaki
            • senioryta13 Re: Cierpliwy Derek 30.05.20, 16:56
              cojestdoktorku napisał:

              > to nie ma znaczenie czy wytłumaczysz ten przypadek czy 10 innych
              > 1000 ofiar policji rocznie to jest fakt ...

              alez ja wcale nie probuje tego tlumaczyc.
              Wyjatki sa wszedzie, niewazne, dobre czy zle..
              Gdybym pracowala w tym zawodzie, wezwana w nocy do przestepstwa, nie sprawdzalabym, czy ktos ma reku prawdziwy pistolet czy zabawke, tylko pierwsza strzelalabym. A ty ?

              ---
              -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
              -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu
          • bmc3i Re: Cierpliwy Derek 31.05.20, 15:33
            senioryta13 napisał:

            > felusiak1 napisał:
            >
            > > Przyczyna smierci nie jest znana. Tymniemniej nie potrafię zrozumieć dlac
            > zego n
            > > ie zapakowali go do radiowozu. Byl w kajdankach zatem po co kolano na szy
            > i? Coś
            > > to nieladnie pachnie.
            >
            > tlumaczone przez google :
            >
            > "Policja aresztowala Floyda i próbowala go wsadzic do radiowozu, gdy zesztywnia
            > l i upadl na ziemie, twierdzac,
            > ze jest klaustrofobiczny, zgodnie ze skarga.
            > Oficjalna sekcja zwlok nie ujawnila niczego, co uzasadnialoby uduszenie jako pr
            > zyczyne smierci, konkludujac, ze
            > polaczone skutki ograniczenia, potencjalnych srodków odurzajacych w ukladzie Fl
            > oyda i jego podstawowych problemów zdrowotnych, w tym chorób serca, prawdopodob
            > nie przyczynily sie do jego smierci. - a takze wszelkie potencjalne srodki odur
            > zajace, które mogly znajdowac sie w jego systemie,
            > .....mezczyzny obejmowaly chorobe wiencowa i nadcisnienie serca.
            >
            > Proste, gdyby nie oszukiwal, to zylby jeszcze dzisiaj i jutro i moze jeszcze po
            > jutrze.
            >


            Az zbyt proste. Jesli podali Ci "potencjalne środki odurzające", "potencjalne", to znaczy ze nie zbadano czy był pod wpływem, a w związku z tym to nie była sekcja zwłok. Możesz podać link do źródła swoich informacji?
              • bmc3i Re: Cierpliwy Derek 01.06.20, 15:44
                felusiak1 napisał:

                > Link: htv-prod-media.s3.amazonaws.com/files/chauvin-complaint-1590783482.pdf


                To nie sa wyniki sekcji zwlok. Nie ma mozliwosci aby rutynowe badanie krwi w trakcjie sekcji nie wykazalo obeccnosci substancji w niej. Mowa jestvtu, ze raport z sekcji zostanie dopiero przedstawiony. Co wiecej, mowa tu o tyym, ze policjanci sa szkoleni ze ten sposob obezwladnienia jest niebezpieczny.
                • felusiak1 Re: Cierpliwy Derek 01.06.20, 18:17
                  Sekcja zwlok wykazała, ze nie zostal uduszony. To wszystko. W momencie wniesienia aktu oskarzenia 29 maja nie bylo jeszcze wynikow toksykologicznych lub zostaly zatajone.
                  Przyznam, ze nie rozumiem o co ci chodzi. Dzielisz wlos na czworo?
                  Interesujące są też być luki w opisie zdarzenia. Próbują wsadzić Floyda do radiowozu ale on się nie daje. I zaraz potem, że wyciagneli go z radiowozu. Nie mogli wsadzić a potem wyciagneli i nie ma słowa, ze wsadzili. I kto zadzwonil po karetkę, kiedy i dlaczego?
                  Strażacy przyjechali na miejsce o 20:33. Ambulans już tam byl i Floyd byl w ambulansie.
                  Szpital jest oddalony o 10 minut od miejsca incydentu. Ambulans wezwal strazakow o 20:30.
                  Z tego wynika, ze ambulans wezwano okolo 20:20, zanim policjant wcisnąl kolano w szyje Floyda. W akcie oskarzenia stoi napisane: The defendant pulled Mr. Floyd out of the passenger side of the squad car at 8:19:38 p.m. and Mr. Floyd went to the ground face down and still handcuffed.
                  • bmc3i Re: Cierpliwy Derek 02.06.20, 22:19
                    felusiak1 napisał:

                    > Sekcja zwlok wykazała, ze nie zostal uduszony. To wszystko. W momencie wniesien
                    > ia aktu oskarzenia 29 maja nie bylo jeszcze wynikow toksykologicznych lub zosta
                    > ly zatajone.
                    > Przyznam, ze nie rozumiem o co ci chodzi. Dzielisz wlos na czworo?


                    O to że jak nie ma pełnych wyników sekcji, to znaczy ze nie ma żadnych wyników sekcji. Nie jest jakimkolwiek dowodem procesowym sekcja bez oficjalnego protokołu z sekcji, z imiennym podpisem.



                    > Interesujące są też być luki w opisie zdarzenia. Próbują wsadzić Floyda do radi
                    > owozu ale on się nie daje. I zaraz potem, że wyciagneli go z radiowozu. Nie mog
                    > li wsadzić a potem wyciagneli i nie ma słowa, ze wsadzili. I kto zadzwonil po k
                    > aretkę, kiedy i dlaczego?
                    > Strażacy przyjechali na miejsce o 20:33. Ambulans już tam byl i Floyd byl w amb
                    > ulansie.
                    > Szpital jest oddalony o 10 minut od miejsca incydentu. Ambulans wezwal strazako
                    > w o 20:30.
                    > Z tego wynika, ze ambulans wezwano okolo 20:20, zanim policjant wcisnąl kolano
                    > w szyje Floyda. W akcie oskarzenia stoi napisane: The defendant pulled Mr. Floy
                    > d out of the passenger side of the squad car at 8:19:38 p.m. and Mr. Floyd went
                    > to the ground face down and still handcuffed.


                    Z tego co pisza w mediach, wynika ze gdy przyjechał ambulans Floyd nie zdradzał już żadnych oznak życia.
                    Natomaist całe zdarzenie ma dwie wersje wydarzeń - najpierw przyjeto wersje wydarzeń z raportu policjantów bioracych udzial w zajsciu, potem po ukazaniu sie materiałów wideo, rzecznik miejscowej policja stwierdziła ze to stawia w zupelnie innym swietle pierwszy raport policyjny i podwaza jego wiarygodnosc.
                    • felusiak1 Re: Cierpliwy Derek 02.06.20, 23:38
                      Preliminary znaczy wstepne i odnosi sie do fizycznego badania ciala i organow. Pelny wynik jest po uzyskaniu wynikow toksykologicznych. Czy chcesz powiedzieć, ze coroner znowu zbada organy? Zastanów się jaki bzdety wypisujesz.
                      Kiedy przyjechal ambulans Floyd nie zdradzał oznak zycia od co najmniej 3 minut i 30 sekund. Widzę, ze nie jestes zainteresowany kto i kiedy wezwal ambulans i czy nie bylo zwłoki w jego wysłaniu. Nie wiadomo dlaczego skupiasz się na rzeczach nieistotnych a pomijasz istotne jesli nie pasuja do tego co ci Trevor powiedzial.
                      • bmc3i Re: Cierpliwy Derek 02.06.20, 23:58
                        felusiak1 napisał:

                        > Preliminary znaczy wstepne i odnosi sie do fizycznego badania ciala i organow.
                        > Pelny wynik jest po uzyskaniu wynikow toksykologicznych. Czy chcesz powiedzieć,
                        > ze coroner znowu zbada organy? Zastanów się jaki bzdety wypisujesz.
                        > Kiedy przyjechal ambulans Floyd nie zdradzał oznak zycia od co najmniej 3 minut
                        > i 30 sekund. Widzę, ze nie jestes zainteresowany kto i kiedy wezwal ambulans i
                        > czy nie bylo zwłoki w jego wysłaniu. Nie wiadomo dlaczego skupiasz się na rzec
                        > zach nieistotnych a pomijasz istotne jesli nie pasuja do tego co ci Trevor powi
                        > edzial.


                        Nic z tego kolego. W tym przypadku oparłem się wyłącznie na tym co sam napisałeś. Odmawiam jedynie folloowing Twojego własnego Original research.
      • vermieter Re: zabójstwo w minneapolis 30.05.20, 09:39
        To nie zwolennicy multi kulti ponoszą odpowiedzialność, lecz zwolennicy zniesienia niewolnictwa.
        Przodkowie dzisiejszych Afroamerykanów zostali przywiezieni do Stanów jako niewolnicy.
        Dochodzą jeszcze zwolennicy green card. Dzięki temu systemowi i odrobinie szczęścia tak dotarli do USA mieszkańcy jackowa i innych polskich slumsów. Dzisiaj poprawiają sobie humor na polskich forach, bo w hameryce spogląda się na nich z pogardą.
        • engine8 Re: zabójstwo w minneapolis 31.05.20, 02:14
          Te "jokes" znajdziez w kilku wersjach narodowsciowych..... i juz tego nikt nie opwiada bo to brmi jak typwy "stary kawal"
          Teraz to juz hostoria i Polacy - jesli nie maja dobrej reputacji to najwyzej obojetna..
          W Kaliforni sa nacja pozytywna i kredyty dostaja za to co obecne pokolenie zrobilo - przyczynilo sie mocna do rozwalenia komunizmu w swoim kraju, stawija sie EU a tu polscy fachowcy w przemysle elektronicznym, budowlanym, mechanicznym sa cenionymi i polecanymi fachowcami i nawet ci co sprzataja domy sa bardzo chwaleni.
      • yurek_1111 Re: zabójstwo w minneapolis 30.05.20, 14:46
        pyniu25 napisał(a):

        > po prostu zabił faceta.a że był w policji to za kratami będzie miał przej..ane.
        ×××××××××××
        Dokładnie, zabił z premedytacją człowieka i powinien pójść siedzieć, co będzie zobaczymy bo jak przesledzilem "karierę " policyjną tego derka, to okazuje się że w co najmniej w dwóch przypadkach policyjnych interwencji z jego udziałem, sprawy kończyły się zastrzeleniem przestępcy w trakcie próby aresztowania...
        O tym że ukrywanie działań niezgodnych z prawem, dokonywanych przez strozy prawa jest często stosowane przez ich zwierzchników to wszyscy wiedzą i ......milczą, a pojedyncze sprawy nabierają rozgłosu dopiero wtedy gdy, jak w przypadku Floyda, przypadkowi przechodnie zajście zarejestruja i nagłośnia ....
        • senioryta13 Re: zabójstwo w minneapolis 30.05.20, 15:28
          yurek_1111 napisał:

          > Dokładnie, zabił z premedytacją człowieka i powinien pójść siedzieć, co będzie
          > zobaczymy bo jak przesledzilem "karierę " policyjną tego derka, to okazuje s
          > ię że w co najmniej w dwóch przypadkach policyjnych interwencji z jego udziałem
          > , sprawy kończyły się zastrzeleniem przestępcy w trakcie próby aresztowania...
          > O tym że ukrywanie działań niezgodnych z prawem, dokonywanych przez strozy praw
          > a jest często stosowane przez ich zwierzchników to wszyscy wiedzą i ......

          a czy moze wiesz , ilu policjantow stracilo zycie w obronie obywateli przed kryminalistami ?
          prawie w kazdym zawodzie sa 'wyjatki' , nawet wsrod ksiezy.
          Czy zawsze , kiedy mamy do czynienia z 'wyjatkiem' mamy prawo isc i niszczyc miasta, rabowac sklepy itp. ?

          ---
          -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
          -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu
          • amg10 Re: zabójstwo w minneapolis 30.05.20, 17:06
            senioryta13 napisał:

            > a czy moze wiesz , ilu policjantow stracilo zycie w obronie obywateli przed kry
            > minalistami ?

            To, ze wsrod obywateli sa kryminalisci to latwe do przewidzenia. Ale, ze i wsrod policjii sa kryminalisci to juz wieksze zaskoczenie - i ci powinni byc odsiewani wsrod w trakcie naboru do sluzby.