Dodaj do ulubionych

Słowiański Reich

17.07.20, 12:02
Dwie zupelnie przeciwstawne tendencje w okresie "Jesieni Ludow". Kiedy panstwa niemieckie ponownie sie jednoczyly, panstwa slowianskie - Czechoslowacja i Jugoslawia ponownie sie dzielily. Mozna powiedziec, ze Czesi i Slowacy to dwa rozne narody i dlatego chcialy byc oddzielnie. Ale przeciez wcale nie bardziej rozniace sie od siebie niz mieszkancy Meklemburgii od mieszkancow Badenii-Wirtembergii. A przepiekne krajobrazowo byle panstwo Jugoslawia? "Poludniowa Slowiansczyzna", rodzaj slowianskiej "Rzeszy". Porownajmy Jugoslawie z "Rzesza Niemiecka". Lata wspolnego bytowania narodow Jugoslawii nie scementowaly ich dostatecznie, nie wytworzyly wspolnego patriotyzmu. Wydawalo sie, ze tak, ale cos sie tam ciagle zlego "tlilo" i po pewnym czasie
nastapil "wybuch". Zaczeli ze soba walczyc, wrecz sie nienawidziec. Doszlo do straszliwych zbrodni. A szkoda. Tak ogromnie zroznicowany etnicznie i krajobrazowo kraj byl "rarytasem" z turystycznego punkty widzenia i nie tylko. Czy Slowianie zawsze musza byc tacy? Emocje biora u nas zdecydowana gore nad zdrowym rozsadkiem. Wezmy wreszcie taki kraj jak Polska - jednolity narodowosciowo i po wojnie praktycznie bez mniejszosci narodowych. Jeden z glownych bohaterow polskiego serialu "Dom", niejaki Alfred Bizanc, hrabia i rotmistrz WP wypowiada pod koniec swojego zycia (w PRL-u) mysl nastepujaca:

"Obecnie laczy wszystkich Polakow niechec do komunizmu. Zastanawiam sie, co bedzie laczylo Polakow, kiedy komunizm upadnie?"

Polacy wydawali sie byc jednolitym narodem. I przed upadkiem komunizmu i po upadku komunizmu. Teraz sa narodem podzielonym. Podzialy w pogladach grzebia dawne dlugoletnie przyjaznie, nawet dziela rodziny na dwa wrogie obozy. I u wielu ludzi powstala niechec do rzadzacych wcale nie dlatego, ze ich partia nazywa sie tak czy tak, tylko dlatego, ze w ich przekonaniu spowodowali i poglebili te podzialy. Kto Polakow podzielil? Zakulisowe imperialne dzialania Rosji? ("Divide et impera", "Dziel i rzadz"). A moze jakichs ukrytych, zakamuflowanych jej emisariuszy? Wina lezy z pewnoscia jak zwykle po obu stronach. I uwodzieciela i tego, ktory pozwolil sie uwiesc, uwazajac, ze liczy sie tylko "tu i teraz".

Obserwuj wątek
    • dunajec1 Re: Słowiański Reich 17.07.20, 12:22
      "Gdzie dwoch sie bije tam trzeci (kosciol) korzysta".
    • wtop.ek Re: Słowiański Reich 17.07.20, 12:32
      Poza okresem Czechosłowacji i Jugosławii narody te nigdy nie żyły we wspólnym państwie. Mimo powierzchownych podobieństw, np. prawie identycznego języka, icj mentalność i kultura jest zupełnie inna.

      Słowacy byli "od zawsze" częścią Węgier, sporą część zmadziaryzowano, a ci to zostali to byli górale żyjący na niewielkim obszarze. Nawet w traktacie z Trianon sztucznie dodano Czechosłowacji uprawne ziemie równinne zasiedlone przez Węgrów, bo z gór Słowacy nie potrafiliby wyżyć Do tego silne wpływy rusińskie na wschodzie Slowacji.

      W przypadku Jugosławii różnice były jeszcze większe. Chorwacja jako część Węgier, ale ze sporą autonomią, austriacka Słowenia vs. prawosławne Serbia i Macedonia z setkami lat okupacji tureckiej. Do tego Bośnia ze zislamizowaną częścią ludności a reszta to mieszanka Chorwatów i Serbów.
      • mazzini890 Re: Słowiański Reich 17.07.20, 17:05
        Zgoda.
      • petronella.kozlowska Re: Słowiański Reich 18.07.20, 10:56
        Czesi i Słowacy żyli w monarchii habsburskiej, czyli w jednym państwie.
        • mazzini890 Re: Słowiański Reich 18.07.20, 13:24
          To nie zmienia faktu,że ta była zróżnicowana.
          • bywszy2 Re: bardzo mądra uwaga,!+9 18.07.20, 16:37
            mazzini890 napisał:

            > To nie zmienia faktu,że ta była zróżnicowana.
        • wtop.ek Re: Słowiański Reich 18.07.20, 19:21
          Ogólnie to było jedno państwo, ale Słowacja była częścią Królestwa Węgier, które dość mocno różniło się od części austriackiej. Kultura, zwyczaje, prawo itd.
          • mazzini890 Re: Słowiański Reich 18.07.20, 19:28
            Właśnie.
    • czizus Re: Słowiański Reich 17.07.20, 15:27
      W Polsce obecny podział jest dość prosty. Jedna grupa ta PIS-owska to nacjonaliści, ludzie słabo wykształceni, rolnicy, ludzie o mentalności roszczeniowej, często to ludzie sfrustrowani którym coś nie wyszło i winią za to państwo, ludzie nie ufający osobom dobrze wykształconym mającym dobre kontakty za granicą bo to zdrajcy a nie zaleta, to ludzie nie ufający zachodowi, z reguły rozmodleni, to ludzie których w ogóle nie obchodzi jakaś tam praworządność czy łamanie konstytucji przez prezydenta, mocno patriotyczni z silną nutą nacjonalizmu. Druga grupa(generalnie cała opozycja z wjątkiem części PSL-u) to ludzie wykształceni, zadowoleni z życia, to mieszkańcy miast(również tych mniejszych), to ludzie którzy dużo podróżują i znają Europę, są prounijni i prozachodni i którym Niemcy w niczym nie przeszkadzają, to ludzie którzy mają duży dystans do kościoła, są tolerancyjni a prawo i praworządność są bardzo ważne.

      Więc Polska jest podzielona mocno a to zasadniczy podział mentalny , tyle tylko że zawsze taka była ale obecnie dopiero to wszystko ujawniło się ze zwielokrotnioną siłą, na skutek olbrzymich wysiłków J. Kaczyńskiego i jego ciężkiej pracy.
    • zeitgeist2010 Re: Słowiański Reich 17.07.20, 15:59
      de_oakville napisał:

      > Dwie zupelnie przeciwstawne tendencje w okresie "Jesieni Ludow". Kiedy panstwa > niemieckie ponownie sie jednoczyly, panstwa slowianskie - Czechoslowacja i Jugo> slawia ponownie sie dzielily. Mozna powiedziec, ze Czesi i Slowacy to dwa rozne> narody i dlatego chcialy byc oddzielnie. Ale przeciez wcale nie bardziej rozni
      > ace sie od siebie niz mieszkancy Meklemburgii od mieszkancow Badenii-Wirtemberg > ii. A przepiekne krajobrazowo byle panstwo Jugoslawia? "Poludniowa Slowiansczyz> na", rodzaj slowianskiej "Rzeszy". Porownajmy Jugoslawie z "Rzesza Niemiecka". > Lata wspolnego bytowania narodow Jugoslawii nie scementowaly ich dostatecznie, > nie wytworzyly wspolnego patriotyzmu. Wydawalo sie, ze tak, ale cos sie tam cia> gle zlego "tlilo" i po pewnym czasie > nastapil "wybuch". Zaczeli ze soba walczyc, wrecz sie nienawidziec. Doszlo do s> traszliwych zbrodni. A szkoda. Tak ogromnie zroznicowany etnicznie i krajobrazo > wo kraj byl "rarytasem" z turystycznego punkty widzenia i nie tylko. Czy Slowia> nie zawsze musza byc tacy? Emocje biora u nas zdecydowana gore nad zdrowym rozs> adkiem.


      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<

      Bardzo przytomna obserwacja. Da sie latwo I jednoznacznie wytlumaczyc w formacie naukowym. NIe internetowym.

      W formacie internetowym powiem tylko:

      MItteleuropa / Central Europe contra Balkany. Balkany sa wyjatkowo zroznicowane.

      Etos polski jest wyjatkowo spojny w sensie jezyka, kolektywnego doswiadczenia historycznego I systemu wartosci opartego na chrzescijanstwie i katolicyzniem ( POlska nie miala swojego Martina Luthra)
      • j-k Polska miala wielu "Lutrow" 17.07.20, 16:43
        zeitgeist2010 napisał:
        > POlska nie miala swojego Martina Lutra)


        Polska miala wielu "Lutrow"

        - Byli nimi Arianie.
        Kilkadziesiat lat spokojnie sobie szerzyli swoja wiare (wielu punktach spojna z protestantyzmem)

        a z podpuszcona przez KK Schlachta wyrzucila ich z kraju - bo stanowili swieza konkurencje dla skostnialego KK.
        .
        pl.wikipedia.org/wiki/Bracia_polscy
        • boomerang Re: Polska miala wielu "Lutrow" 17.07.20, 22:02
          Byli oskarżeni o działania na rzecz protestanckiej Szwecji. Katolik Waza był skłócony z protestanckimi Wazami.
          • j-k Polska miala wielu "Lutrow"cd. 17.07.20, 23:55
            boomerang napisał:
            > Byli oskarżeni o działania na rzecz protestanckiej Szwecji. Katolik Waza był s
            > kłócony z protestanckimi Wazami.


            noc przecie to napisalem.

            ale to byl wykret.

            prawdziwa przyczyna bylo to, ze KK chcial usunac konkurencje.
            • boomerang Re: Polska miala wielu "Lutrow"cd. 18.07.20, 01:57
              Co do KK to zgoda. Najmądrzejsze co Polacy mogli wtedy zrobić to poddać się Szwedom na warunkach pokojowych, tak jak życzyli sobie tego Bracia Polscy Arianie. Powiększona w ten sposób o Szwecję Rzeczypospolita byłaby potęgą nie do ruszenia przez Rosję i Prusy. Potop Szwedzki był natomiast początkiem upadku państwa.
              • czizus Re: Polska miala wielu "Lutrow"cd. 18.07.20, 20:26
                boomerang napisał:

                > Co do KK to zgoda. Najmądrzejsze co Polacy mogli wtedy zrobić to poddać się Szw
                > edom na warunkach pokojowych, tak jak życzyli sobie tego Bracia Polscy Arianie.
                > Powiększona w ten sposób o Szwecję Rzeczypospolita byłaby potęgą nie do ruszen
                > ia przez Rosję i Prusy. Potop Szwedzki był natomiast początkiem upadku państwa.

                Tak, ale kolejną przyczyną, . . . . . być może ważniejszą było zwycięstwo kontrreformacji, zamknięcie jakichkolwiek reform, prymat KK i całkowite oddalenie się od zachodu i jego przemian a były wówczas zasadnicze. W konsekwencji Oświecenie dotarło do Polski z 80 - letnim opuznieniem a rewolucja przemysłowa w ogóle nie dotarła. To były konsekwencje tej własnej polskiej drogi, czyli gigantyczne zacofanie, bieda i absolutny brak rozwoju . Więc jak dzisiaj słyszę o tej własnej polskiej drodze to, . . . . . !
                • j-k rewolucja przemyslowa do Polski dotarla. 19.07.20, 06:28
                  czizus napisał:

                  > boomerang napisał:
                  >. W konsekwencji Oświecene dotarło do Polski z 80 - letnim opuznieniem a rewolucja przemysłowa w ogóle
                  > nie dotarła.

                  z opoznieniem , ale dotarla.

                  w 1914 Warszawa byla trzecim osrodkiem przemyslowym Carskiej Rosji - po Moskwie i St. Petersburgu.

                  Rosjanie - wycofujac sie w 1915 - wywiezli ze soba na Ural 50 (piecdziesiat) pociagow towarowych pelnych maszyn z Warszawy.

                  W niepodleglej II.RP - Warszawa swojej pozycji przemyslowej - juz nie odzyskala.

                  J.K.
                  ekonomista.
    • zeitgeist2010 Re: reply to deoakvilla 17.07.20, 16:18
      de_oakville napisał:

      Wezmy wreszcie taki kraj jak Polska - jednolity narodowosciowo i po woj > nie praktycznie bez mniejszosci narodowych. Jeden z glownych bohaterow polskieg> o serialu "Dom", niejaki Alfred Bizanc, hrabia i rotmistrz WP wypowiada pod kon> iec swojego zycia (w PRL-u) mysl nastepujaca: >
      > "Obecnie laczy wszystkich Polakow niechec do komunizmu. Zastanawiam sie, co > bedzie laczylo Polakow, kiedy komunizm upadnie?"
      > Polacy wydawali sie byc jednolitym narodem. I przed upadkiem komunizmu i po upa> dku komunizmu. Teraz sa narodem podzielonym. Podzialy w pogladach grzebia dawne> dlugoletnie przyjaznie, nawet dziela rodziny na dwa wrogie obozy. I u wielu lu> dzi powstala niechec do rzadzacych wcale nie dlatego, ze ich partia nazywa sie
      > tak czy tak, tylko dlatego, ze w ich przekonaniu spowodowali i poglebili te pod> zialy. Kto Polakow podzielil? Zakulisowe imperialne dzialania Rosji? ("Divide e> t impera", "Dziel i rzadz"). A moze jakichs ukrytych, zakamuflowanych jej emisa> riuszy? Wina lezy z pewnoscia jak zwykle po obu stronach. I uwodzieciela i tego
      > , ktory pozwolil sie uwiesc, uwazajac, ze liczy sie tylko "tu i teraz".
      >

      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<

      Osobiscie bawie sie ale nie wierze w konspiracyjna histore dziejow St MIchalkiewicza. POlski los jest w reku ktorejs z opcji: Rosja - zydzi - nIemcy. Zmieniali sie oni na przestrzeni dziejow.

      Moim szybkim zdaniem sytuacja POlskia zalezy od:

      1) No jest to dziedzictwo najnowszej historii. Kaczynski sprytnie wykorzystal bledy PO. Dal poczucie waznosci I godnosci tym zapomnianym w globalizacji: the somewheres. Polska wies, powiaty, rolnicy, 60+.

      2) kaczor wykorzystal ostatni moment w historii, gdzie przewage wyborcow stanowia pokolenia 60+ I chlopstwo. Glosowali na polityke socjalnej opieki I rozdawnictwa PiSu. Ostatnie pokolenie ktore pamieta PRL. Za 5 lat nowe pokolenie wyborcow zmiecie PiSdoyebow z powierzchni ziemi. Dialektyka przemian historycznych, w tym przypadku demografia.

      The anywheres will outnumber the somewheres. - copy right me. czytac i uczyc sie.
      • de_oakville Re: reply to deoakvilla 19.07.20, 12:13
        zeitgeist2010 napisał:


        > 2) kaczor wykorzystal ostatni moment w historii, gdzie przewage wyborcow stanow
        > ia pokolenia 60+ I chlopstwo. Glosowali na polityke socjalnej opieki I rozdawni
        > ctwa PiSu. Ostatnie pokolenie ktore pamieta PRL. Za 5 lat nowe pokolenie wyborc
        > ow zmiecie PiSdoyebow z powierzchni ziemi. Dialektyka przemian historycznych, w
        > tym przypadku demografia.

        Trudno jest przewidywac przyszlosc, bo ona nas ciagle zaskakuje i jest wlasciwie "nieprzewidywalna". Sam naleze do pokolenia pamietajacego czasy PRL-u i nigdy nie chcialbym mieszkac w jakims "PRL-bis". Obecna oficjalna propaganda (mialem okazje troche jej "liznac", bedac w Polsce) jest szyta bardzo "grubymi nicmi" i zarzuca "powrot do PRL-u" przeciwnikom, podczas gdy sluchajac jej czlowiekowi wydaje sie, ze slyszy wlasnie jakis "PRL do kwadratu" czy nawet "do szescianu". I wielu ludzi, wlasnie z mlodego pokolenia, nie znajacego tamtych czasow, lapie sie na ten "haczyk". Starcy z pewnoscia powymieraja, ale wsrod tzw. "narodowcow" widuje sie glownie mlode twarze i ogolone glowy. Kogo wybiora ci "narodowcy" za 5 lat trudno przewidziec. Ale jestem rowniez umiarkowanym optymista. Slyszalem przemowienie Trzaskowskiego na wiecu w Gdyni, juz po wyborach. Trojmiasto bylo w Polsce zawsze w awangardzie postepu. Uwazam je za moja "duchowa ojczyzne" w Polsce. I wierze, ze reszta Polski rowniez powoli taka sie stanie (jesli jacys "narodowcy" ze "sciany wschodniej" nie nasypia za duzo "piasku w tryby"). Ale predzej czy pozniej tak. Oby nie za pozno.
    • felusiak1 Fajny obrazek 17.07.20, 17:59
      Frustracja sprawia, ze skadinad racjonalni i inteligentni ludzie wypisują pietrowe bzdury.
      To już czwarte przegrane wybory. Ci lepsi, lepiej wykształceni i madrzejsi zostali odsunieci od władzy przez prostactwo i wioche i nie mogą się z tym pogodzić. W swoim przekonaniu robia wszystko aby wyrzucić kaczystow.
      W ostatnią niedzielę nie potrafili zmobilizować wystarczajaco duzo wyborców aby zdobyć prezydenturę. Nie potrafili zmobilizować glosów sprzeciwu. Te głosy były latwe do poz może nie jest tak źle jak malują?
      • borrka A coś z tego wynika ? 17.07.20, 20:20
        Przychodzą takie czasy, że absurdalne reżimy zyskują popularność.
        Historia pelna jest takich przykladów, gdy podjudzony motłoch dokonuje szalęństw.
        Zawsze tak było.
        • felusiak1 Re: A coś z tego wynika ? 17.07.20, 21:02
          Może dlatego, ze nieabsurdalne reżimy odlecialy w samouwielbienie?
          A motloch to ci co podpalają i rabuja a nie ci co glosują.
          • boavista4 Re: A coś z tego wynika ? 17.07.20, 21:08
            Nawt piekny trzaskowski nie pomoze. PO i Trzaskowski okazali sie macicielami porzadku , patronami obcych interesow , Sodomy i Gomory, agentami Komuny, wrogami Solidarnosci, chlopow. Osiagniecia PiSu to wyslugiwanie sie obcym interesom. Miejmy nadziej ze powstanie nowy, niezalezny, ruch, ktory potrafi zapewnic Polsce niepodleglosc i dobre stosunki z sasiadami.
          • borrka Motłoch, to gmin 18.07.20, 11:50
            Nie musi by utożsamiany z łamaniem prawa, raczej z głupotą.
            Taka szeroko rozumianą, nie sprowadzającą sie do niskiego IQ.

            Mass-media w Bolandzie stworzyły świetne określenie dla tego rodzaju ludzi "Kiepscy", od serialu Polsatu.
            Kiedyś była to szlachta zagrodowa, dziś kryterium stało się jednak wykształcenie.
            A więc brak wykształcenia, podatność na manipulację, kompleksy i niedostatek.

            Bogate państwa nie są wolne od tej warstwy społecznej i pompują socjal wieloma kanałami, by zapobiec kryzysom, ale i tak doszło do brexitu, czy rasowych buntów w USA.
            W postkomunie ciągle pokutuje uznawanie pospółstwa za "sól ziemi", a cynicy polityczni i kler potrafią to wykorzystać.
            • felusiak1 Re: Motłoch, to gmin 19.07.20, 02:04
              Kiepska diagnoza. Wyksztalcenie nie zmniejsza podatności na manipulacje. Przed 2015 nie miales pretensji do wyksztalcenia i podatności na manipulację. Co sie stalo, ze ludzie, ktorzy poprzednio głosowali na PO zaczeli głosować na PiS? Dlaczego opozycja nie potrafi odkleić przynajmniej czesci wyborcow od PiSu?
              • borrka Re: Motłoch, to gmin 19.07.20, 12:47
                Odwrotnie, to nawet nie jest próba diagnozy, lecz fakty- ze statystyką sie nie dyskutuje.
                Manipulowani wyborcy PiS są starzy, źle wykształceni (podstawówka - srednia).
                Tacy stanowią 70% ich elektoratu.
                • felusiak1 Re: Motłoch, to gmin 19.07.20, 18:29
                  Interesujaca teza. PiS wygral we wszystkich grupach wiekowych. Malo tego, wśrod najlepiej wykształconych miał poparcie 30% podczas kiedy PO 36.6%.
                  Ci najlepiej wykształceni zmarnowali 33% glosów głosujac na mniejsze partyjki i dajac PiSowi sejmową wiekszość.
                  • borrka To robi się nudne 19.07.20, 18:31
                    Zostały opublikowane dokładne statystyki, więc nie zamierzam dyskutować z faktami.
                    • felusiak1 Re: To robi się nudne 19.07.20, 18:44
                      Masz link do tej statystyki? Chetnie zapoznałbym sie.
                      • borrka Jeden z linków 19.07.20, 18:52
                        www.o2.pl/informacje/wyniki-wyborow-jak-glosowaly-osoby-z-wyksztalceniem-wyzszym-i-podstawowym-6531435233176288a
                        • borrka Seweryn 19.07.20, 22:04


                        • felusiak1 Re: Jeden z linków 20.07.20, 02:42
                          Przeczytałem, Ten sondaż daje ci fałszywy obraz.
                          20% ludzi w Polsce ma wyksztalcenie podstawowe a to przez interpolacje przeklada się na 3.1 mln glosow dla Dudy. Zostalo jeszcze 7.3 mln.
                          Na wsi mieszka 40% ludności to przez interpolację przeklada się na głosow 5.1 mln. Zostaje 5.3 mln.
                          Z powyższego wynika, ze nie wiocha i niewykształcone debile wybrały Dudę.
                          Napisales przedtem "Zostały opublikowane dokładne statystyki, więc nie zamierzam dyskutować z faktami." To nie sa dokładne statystyki lecz zagregowany sondaż, ktory można dowolnie interpretować.
                          • borrka Dyskusja z nawiedzonymi nie ma sensu 20.07.20, 09:19
                            Ja to dobrze znam z Kraju.
                            • felusiak1 Re: Dyskusja z nawiedzonymi nie ma sensu 20.07.20, 18:16
                              A kto tu jest nawiedzony? Czy IPSOS przedstawil pelne wyniki sondażu?
                              • felusiak1 Trzaskowski stracił 45 powiatóe Komorowskiego 21.07.20, 01:01
                                Tak. 45 powiatow gdie wygral Komorowski glosowalo na Dudę. Duda stracil 3 miasta (Toruń, Bialystok i Lublin i jeden powiat na Dolnym Śląsku.
                                • felusiak1 Polska gminna przewazyła 24.07.20, 07:43
                                  Przyznam, ze czuję się dotkniety mówia mi, ze Duda wygrał bo przekonał do siebie glupich, takich ktorymi latwo manipulowac. Dlaczego zatem Trzaskowski ich nie zmanipulowal skoro latwo.


                                  • de_oakville Re: Polska gminna przewazyła 20.01.22, 12:01
                                    Polska "gminna", czyli Polska najbardziej "patriotyczna" jakby powiedzial jakis wpolczesny, goracy zwolennik PiSu, moim zdaniem nieslusznie. Jednak "milosc jest slepa" i coz moga poradzic na to ludzie, ktorzy sa duchowo zwiazani bardziej z ta "niepatriotyczna". Do "niepatriotycznej" - widac to z mapy, nalezy zarowno Warszawa jak i Trójmiasto, a nawet Kraków. Oraz ogromna wiekszosc "Ziem Zachodnich", ktore kiedys nalezaly do Niemiec i na ktorych niejeden wyrastal od dziecka jak "szpak w bylym gniezdzie bociana". Kultura materialna dookola ma rowniez duzy wplyw na postrzeganie swiata i sposob rozumowania. Porzadme poniemieckie miasteczko z rynkiem i z ratuszem inaczej ksztaltuje psychike niz jakas miejscowosc na wschodzie kraju, na terenie bylego zaboru rosyjskiego - jakies Mońki, Garwolin, Końskowola czy Ryki, ktore w czasach mojego dziecinstwa otoczone byly wsiami z krzywymi chatami, pokrytymi strzecha, niewiele wczesniej bez elektrycznosci i ciagle jeszcze bez kanalizacji i wodociagow. Nie mam nic przeciwko nim, ale takie otoczenie z pewnoscia inaczej rozwija umyslowo niz "mosty Wrocławia i wiosna w Szczecinie", jak pisal o Polsce Gałczyński.
                                    • boomerang Re: Polska gminna przewazyła 20.01.22, 12:21
                                      Panie Dębowski, weź pan pod uwagę coś czego nigdyś pan nie przewidywał, że przyjdzie taki czas gdy przeciętny Polak będzie sobie lepiej radził gospodarczo i finansowo od przeciętnego Niemca. Niemcy radzili sobie owszem, począwszy od roku 1962, gdy zaczął się dozwolony u nich przez aliantów/USA t.zw. cud gospodarczy, dzięki któremu dostaliśmy The Beatles, którzy zaczynali tam właśnie i na tamtej fali, w Hamburgu. Szkoda że sami Niemcy, w ramach boomu ekonomicznego, niczego ciekawego nie wyprodukowali w dziedzinie kultury.
                                    • felusiak1 Re: Polska gminna przewazyła 20.01.22, 18:16
                                      Kolega poezje lubi i dlatego nie widzi lasu za drzewami.
                                      Te chamy, ta wiocha niewykształcona jeszcze nie tak dawno glosowala na kandydatów PO. Wtedy rzecz jasna nie byla przez kolegę nazywana ciemną wiocha.
                                      Pycha koledze doradza. A to gówny grzech.
                                      Kolega jest oredownikiem demokracji tak długo jak wygrywa. Kiedy przegrywa, demokracja zaczyna uwierać i śmierdzieć jakimiś Mońkami albo Końskowolą.

                                      Z mapy wynika, ze PiS zyskał na zachodzie wiecej niż stracił w Hajnówce i w Sejnach.
              • kalllka Re: Motłoch, to gmin 19.07.20, 15:38
                Słownikowo,
                Gmin-chłopstwo. Motłoch- tłum zachowujący się po chuligańsku. Oryginalnie, drugie określenie, w przeciwieństwie do pierwszego, pozbawione było pogardy. Z czasem i do pierwszego choć dzisiaj brzmi tylko pretensjonalnie, doklejono pogardliwa emote.
                Pewnie, by jak „motłoch„ zyskało na sile. przekazu.
                Przysluchujac się polskiej scenie politycznej„ nie widzę” żadnej różnicy pomiędzy jej jezykiem, a językiem polskiej reklamy.
                Rodzimi Kazik, albo Barbara z Marianem, co prawda sa nie dla idiotów, ale już z nazwiska to wprost Polska trzaska.
                Tak dla przypomnienia zapominalskim, trzaskaniem nazywało się kiedyś, wyłudzanie kasy z ubezpieczenia autocasco, na celowo rozbity- kradziony samochód, najczęściej niemiecki.
                Prasa rozpisywała o tym „normalnym„ dla ówczesnego systemu zjawisku bez przymrużania oka -podlizywania się złodziejom czy skorumpowanym urzędasom.
                No ale wtedy prasa pisała. Bez robienia lask i reklamie.







                Jedyna rzecza, pospolita polskość, za która po cichu-, tęsknimy, a na której PiS się „zaperzyl” Kaczyńscy, wykwalifikowani historycy potrafili wykorzystać korzenie historyczne jako rootkits.
                Dkatego identyfikujemy się z babkami / lancetowaDziadach, codziennosc. mentalna i fizyczna „orka na ugorze.


                • kalllka Re: Motłoch, to gmin 19.07.20, 15:40
                  na dole, to o babce i Dziadach
                  do przesadzenia, do innego ogródka.

        • szwampuch58 Re: A coś z tego wynika ? 17.07.20, 21:13
          zawsze tak bylo nie znaczy ze musi nadal tak byc
    • boomerang Re: Słowiański Reich 17.07.20, 21:58
      Komuniści się uwłaszczyli na majątku narodowym i stąd ten podział.
      • dunajec1 Re: Słowiański Reich 18.07.20, 01:07
        A pisowcy na czym sie uwlaszcza?
    • polski_francuz Genotyp narodow 18.07.20, 09:46
      "Polacy wydawali sie byc jednolitym narodem. I przed upadkiem komunizmu i po upadku komunizmu. Teraz sa narodem podzielonym. "

      Polacy sa Polakami przez swoja historie i cechy charakteru. I te cechy tez maja charakter historyczny bardziej niz etniczny. Niezbyt wierze w wartosc rozwazan etnicznych. To byla ulubiona teoria glupawych aryjskich scierw sprzed i podczas 2 ws. Ktorych cywilizacyjna wyzszosc polegala na tym, ze zatykali nos chusteczka w modne wzorki jak mordowali masowo swoich sasiadow z ulicy (Zydow) i zza granicy (Polakow). A byli zwyczajnymi gluptakami niezrozumiejacymi, ze innych sie nie morduje. I czesc.

      Drugim elementem, ktory widze, ze mieszanie sie etni bliskich geograficznie. Na mojej ojczystej Litwie byla mieszanka polsko-litewska-bialorusko-zydowska-rosyjska i bylo wszystko OK. W Szwajcarii zyja razem trzy etnie i niezle kompinuja.

      Sadze, ze etniczne upriszczenia sa w sam raz dobre dla ludzi asocjalnych jak jorl, ktorzy sie przyczepili jak pijany plotu jakiegos elementu ich ososbistej historii i sie nie odczepia zanim nie wytrzezwieja.

      Co do Polakow czy Amerykan, to sam widzisz do czego prowadzi demokracja. Kalkulatorzy, jak Kaczynski czy Trump podibijaja bebenek tej grupie spolecznej, ktora ma wiekszsc spoleczenstwie i wygrywaja wybory. Twoje szczescie (w nieszczesciu) jak jestes w tej wiekszosci. Dlaczego w nieszczesciu? Ano to tym wyborcom i u nas i w Stanach gorzej sie wiedzie. I szefuncio ani prezio nic na to nie poradzi.I beda oni mogli glosniej pohallkowac az biedne dziki sie przestrasza i rusza za zachodnia granice w Polsce i za polnocna granice w Stanach.

      Niemcy juz robia plot na dziki zacznijcie i wy taki plot budowac:)

      PF
      • de_oakville Aktorzy i statysci 18.07.20, 10:47
        "Słowiański Reich" - to musi brzmiec zabawnie dla niejednego "rdzennego Europejczyka" ("Erzeuropäer") niczym "baron cyganski". Zagladam od czasu do czasu do ksiazki Henry'ego Baerleina pt. "The Birth of Yugoslavia", opublikowanej po raz 1-szy w roku 1922, 2 tomy. W rejonie Bałkanów scieraly sie od wiekow interesy glownych aktorow: Turcji, Austrii, Wloch, rowniez Niemiec i Rosji. Takze Węgry mozna uznac w tym rejonie za glownego aktora. Slowianie - np. Bułgarzy lub Serbowie odgrywali tam raczej tylko role statystow. Nie brakowalo im nigdy urody i witalnosci, ale jesli chodzi o moce intelektualne, organizacyjne i panstwowo-tworcze, musieli zawsze uznac wyzszosc wymienionych wyzej aktorow. Silne panstwa dzielily ich i nimi rzadzily. Na tle silnych panstw Europy byli troche podobni do panstw afrykanskich. Autor ksiazki podkresla dosyc sztuczny podzial na Serbie i Bułgarie, podczas gdy jezyk prawie identyczny (takze alfabet).

        "One of the greatest misfortunes of the nineteentch century was the creation of separate Serbian and Bulgarian kingdoms, wherein there was so small an ethnological difference between these two branches of the Yugoslavs; and in those districts where a frontier runs one sees especially how criminal it was to make this separation. Balkan philologists to-day will tell you - and even those who are in other respects the most rabid Serbs and Bulgars- that there is really no such thing as a Serbian and Bulgarian language, but only groups of Yugoslav dialects. And yet it pleased the Great Powers to prevent the union of the two Balkan brothers"

        Odnosnie zdolnosci organizacyjnych, autor podkresla, co nastepuje:

        "These Southern Slavs did not display the same genius for organization as the Germanic peoples or the Magyars at the period of their respective migrations. In communities of brethren (or bratsva, from the word brat, a brother) they did not raised up a king; but as a compensation they possessed a lofty moral code, a religion inspired by the worship of nature and by the principle of the immortality of the soul."

        Nalezy wspomniec, ze Jugoslawianie stanowili 65% marynarzy we flocie Austro-Wegier, jak mozna by tego oczekiwac od mieszkajacej nad morzem ludnosci Dalmacji i Istrii. Jednak w obsludze technicznej stanowili oni tylko 40%, gdyz preferowano Niemcow i Wegrow. Posrod 116 glownych inzynierow tylko dwoch (2) bylo Jugoslowianami.

        Ciekawe, ze np. Turcja byla zawsze uwazana za mocarstwo a Turcy za "aktorow", a nie za "statystow". Widocznie ten narod, obok swojej egzotyki (z naszego punktu widzenia), posiada pewne dodatnie cechy odnosnie walki o utrzymanie silnego panstwa. To samo mozna powiedziec takze o Rosji. Niby Slowianie, a jednak z duza domieszka krwi Tatarskiej (Mongolskiej), ktora widac pomaga im, a nie przeszkadza w utrzymaniu silnego panstwa. Ponadto mieli niemieckich wladcow. Jaki stad wniosek? Wnioski mozna wyciagac rozne.
        Ale "najpierw bylo slowo". Zanim Chiny przeksztalcily sie z panstwa bardzo zacofanego w mocarstwo, to ktos musial podjac w tym wzgledzie decyzje przed laty i nakreslic plan. Plan ten byl nastepnie dokladnie realizowany. Oprocz zdolnosci intelektualnych wazne sa rowniez zasady, wartosci i trwale dazenie do celu. Jezeli ktoregos z tych elementow zabraknie, zawsze bedziemy tylko "statystami" i nikim wiecej.

        • polski_francuz Hold wroclawski 18.07.20, 10:58
          "Silne panstwa dzielily ich i nimi rzadzily. Na tle silnych panstw Europy byli troche podobni do panstw afrykanskich."

          Troche blizej do moich pogladow. Ja bym dodal jeszcze ambicje. Ktora sie ma albo i nie.

          Wrocmy do Polska, ktora mnie najbardziej interesuje. Jej podstawowym problemem jest klotliwosc. Przez nia stracilismy niepodleglosc. Na niej gra zoliborski grubawy cwaniaczek. Jak sie jej pozbyc? Ano trzeba prowadzic odpowiednia polityke. Ktora objawy klotliwosci bedzie potepiala a objawy szukania kompromisu bedzie premiowala

          Tylko do tego trzeba miec wladze. A wladze zdobywa sie w demokracji poprzez wiekszosc. I tu jest pies pogrzebany. W Polsce nie ma wiekszosci na szukanie kompromisu. I tu bym, raz jeszcze, uzyl ambicji. Chceta byc wielkim? Do roboty! Bierzta sie za szukanie kompromisu.

          I wkrotce niemieccy mordercy masowi i rosyjscy szpiegowie padna nam do nog i oddadza hold.:)

          PF
          • de_oakville Re: Hold wroclawski 18.07.20, 12:03
            polski_francuz napisał:

            > Ja bym dodal jeszcze ambicje. Ktora sie ma alb
            > o i nie.

            Ambicje to wielu ma az w nadmiarze. Ale chodzi Ci pewnie o ambicje narodowa. Wielu ma swoje prywatne ambicje ("prywata"), a brakuje im zupelnie ambicji narodowej. Mowia o sprawach narodowych tylko po to, zeby przykryc swoje prywatne ambicje, nierzadko tak "maluczkie" jak wykonczenie albo zgnojenie przeciwnika, ktory kiedys "nadepnal im na odcisk". Jesli nie moga wspiac sie na szczyt, to beda chociaz mieli satysfakcje, ze kogos innego straca z tego szczytu i wtedy wszyscy beda "rowni". Ambicja narodowa rowniez musi opierac sie na realiach i na istniejacych mozliwosciach, bo ktos moze chciec wybudowac w Polsce najwiekszy "kosmodrom" na swiecie, tylko czy to mozliwe i po co.
            • polski_francuz Re: Hold wroclawski 18.07.20, 12:32
              Przekopac Mierzeje Wislana to nie jest ambitny cel. Nauczyc Polakow sztuki kompromisu jest nim. I do tego w warunkach demokratycznych. Jak? To jest pytanie. Ale jak kazde pytanie jest na nie odpowiedz. Na wstepie to trzeba chciec.

              Ale po zastanowieniu. Moze wielkie dziela sa swiadectwem ambicji. Francuzi wybudowali wieze Eiffla i ona stala sie symbolem Paryza. Moze cos takiego?


              PF
              • de_oakville Re: Hold wroclawski 18.07.20, 13:48
                polski_francuz napisał:


                > Ale po zastanowieniu. Moze wielkie dziela sa swiadectwem ambicji. Francuzi wybu
                > dowali wieze Eiffla i ona stala sie symbolem Paryza. Moze cos takiego?

                Wieza Eiffla po wybudowaniu byla najwyzsza budowla swiata. Francuzi mieli wtedy ogromne ambicje odzyskania pozycji najwiekszego mocarstwa, ktorym byli od conajmniej 16-tego do konca 19-tego wieku. Nie zapominajmy, ze strasznym dla nich przezyciem byla kleska w wojnie francusko-pruskiej (1871). Paryz byl wtedy od zawsze uwazany za "stolice swiata" i chciano to jeszcze bardziej podkreslic. Kiedy wybudowano Wieze Eiffla i pierwsze linii paryskiego metra, Alzacja i Lotaryngia byly oderwane od "La Grande Nation", a na Placu Zgody figury reprezentujace utracone francuskie miasta - Strassbourg, Nancy itd. przystrojone byly czarnym kirem. Francja niedlugo "odzyskala twarz" bedac jednym ze zwyciezcow w I-szej Wojnie Swiatowej, aby ja ponownie utracic w II-giej Wojnie Swiatowej i pozniej w koloniach (Dien-Bien-Fu, Algeria). No, ale Francja to zupelnie inna "liga" niz Polska, choc wielu w Polsce zaczelo sie wydawac jeszcze nie tak dawno (za Tuska i Komorowskiego), ze Polska to jak "drugie Niemcy", a Francja to prawie jak Portugalia zyjaca tylko przeszloscia wlasnej potegi.
              • de_oakville Mieli przeciez wybudowac w W-wie luk triumfalny 18.07.20, 19:23
                ... z okazji 100-nej rocznicy zwyciezkiej dla nas wojny polsko - bolszewickiej. Tylko Rzym ma naturalne luki triumfalne pochodzace jeszcze z okresu imperium. Paryski luk triumfalny powstal znacznie pozniej, po zwyciestwach Napoleona. Kiedy w roku 1806 wojska francuskie, w zdobytym Berlinie przejezdzaly dumnie pod Brama Brandenburska paryskiego Luku Triumfalnego jeszcze nie bylo. Postawiono go pozniej pewnie po to, zeby "Prusacy" (Niemcy) mogli wziac odwet za Brame Brandenburska i przejechac pod nim 2 razy - w roku 1871 i w roku 1940. Inny slynny Luk Triumfalny istnieje rowniez w "bratniej" stolicy romanskiej (wobec Rzymu i Paryza) - w Bukareszcie. Podobno byl na nim napis "Era Ceausecu to Zloty Wiek Rumunii." Ciekawe gdzie byloby najlepiej postawic Luk Triumfalny w Warszawie? Moim zdaniem na Drodze Krolewskiej. Tylko gdzie? Napewno nie na Placu Zamkowym czy na Placu Trzech Krzyzy. Moze w Alejach Ujazdowskich niedaleko Placu na Rozdrozu?
        • mazzini890 Re: Aktorzy i statysci 18.07.20, 13:27
          Ok ale Jugosłowianie to tu termin nieco sztuczny w odniesieniu do Austro-Węgier. Raczej pisz wtedy "przyszli Jugosłowianie".
          • de_oakville Re: Aktorzy i statysci 18.07.20, 13:35
            mazzini890 napisał:

            > Ok ale Jugosłowianie to tu termin nieco sztuczny w odniesieniu do Austro-Węgier
            > . Raczej pisz wtedy "przyszli Jugosłowianie".

            Autor ksiazki uzywa okreslenia "Jugoslowianie" w odniesieniu np. do Serbow i Bulgarow z czasow Austro-Wegier majac z pewnoscia na mysli znaczenie doslowne, czyli "poludniowi Slowianie". Bo przeciez Bulgaria nigdy nie byla czescia Jugoslawii.
            • mazzini890 Re: Aktorzy i statysci 18.07.20, 13:49
              Jasne. My to wiemy ale ktoś ci może zarzucić anachronizm. Bo choć masz rację dziś termin Jugosłowianie zawężony został do kraju powstałego po 1 wojnie. Mało kto pamięta o jego pierwotnym szerszym znaczeniu.
              • boavista4 Re: Nasza przyszlosc to 18.07.20, 17:21
                Germano-Slowianskie Imperium
                rozciagajace sie od Renu po Alaske, od Norwegi po Libie. I co do tego nie mam watpliwosci ze takie powstanie, i to juz nie dlugo, cesarzem bedzie Sebastian Kurz a cesarzowa corka Dudy.
                • mazzini890 Re: Nasza przyszlosc to 18.07.20, 19:22
                  A nie aż do Wenus?
                  • boavista4 Re: Nasza przyszlosc to 18.07.20, 23:57
                    Nie do Wenus, bo Wenus jest w Paryzu, a tam bedzie drugie imperium, Macrona. A to Macronowe bedzie domem publicznym swiata.
                    • mazzini890 Re: Nasza przyszlosc to 19.07.20, 11:52
                      Ty za to robisz się domem głupich wpisów.
        • boomerang Re: Aktorzy i statysci 19.07.20, 00:59
          Zdolności organizacyjne polegają mniej więcej na tym że pojawia się bezwzględny władca, który zniewala swoich poddanych, jak Mieszko I, który uczynił to za pomocą ideologii chrześcijańskiej z Rzymu, tak jak służący mu za wzorzec inni władcy feudalni z Zachodu. Poddani oczywiście się buntują przeciwko władcy i jego ideologii, gdyż mają własne tysiącletnie wierzenia, ale władca ma świetnie uzbrojoną i opłacaną armię zaciężną złożoną z zagranicznych wojowników i armia ta rżnie buntowników bez litości i pali ich grody, aż jedyna słuszna ideologia zapanuje na terytorium, ideologia feudalna, która dzieli ludzi na panów i sługów, a władcy daje władzę dziedziczną. U Słowian władza nie była dziedziczna. Słowianie mieli demokrację we krwi i wybierali władców na wiecach. Na tym polegała ich niższość kulturowa, określana też przez Niemców jako "brak zdolności organizacyjnych".
          • de_oakville Dwie (byłe) "barbarie" 19.07.20, 11:45
            boomerang napisał:


            > Na tym polegała ich
            > niższość kulturowa, określana też przez Niemców jako "brak zdolności organizac
            > yjnych".

            Upraszczasz. Pamietam swoja pierwsza podroz sluzbowa do Meksyku w roku 1995. Wysiadlem na lotnisku w Mexico City, tym najludzniejszym miescie Ameryki Polnocnej (ponad 20 milionow) i co widze. Mnostwo samochodow i prawie wszystkie (wszystkie taksowki) to volkswageny garbusy. Czyli nawet "pod nosem" Stanow Zjednoczonych widac wyraznie, ze Meksyk jest "samochodowa kolonia" nie USA tylko Niemiec. Zreszta nie tylko Meksyk. Niemcy maja i zawsze mieli swietna organizacje i o tym wie "kazde dziecko na swiecie".

            Mozemy sobie "psioczyc" do woli, ale nie zmienia to faktu, ze Polska jest krajem lezacym "w cieniu" zarowno Niemiec jak i Rosji. Wielu pisze na forum, ze Rosja "slabnie" i sie "nie liczy". Tak jakbysmy byli Chinczykami. Ale Chinczykami nie jestesmy. Rosja ze swoimi 140 milionami mieszkancow jest ciagle "kolosem" wobec 40 milionowej Polski. Gdybysmy byli pozostawieni sami sobie, to z pewnoscia nie powtorzylibysmy roku 1920 w przypadku inwazji. A ponadto Rosja ma ambicje. Chcielibysmy, zeby Rosja sie Polska nie interesowala, ale ona sie interesuje i "sypie piasek" w tryby. Polska, podobnie jak Ukraina jest wazna dla Rosji. Przeciez w czasach "komuny" byla najludniejszym "satelita" Rosji. Odbudowa imperium polega wlasnie na przylaczaniu coraz to nowych "satelitow". Z Ukraina i Polska to by juz nie bylo 140 milionow ludzi, tylko prawie 200 milionow ludzi. Zachod jest "zly" bo wyrwal Polske z rosyjskiej strefy wplywow. Oni mysla takimi kategoriami i dla nich powrot do "szczesliwych czasow" to przywrocenie dawnego status quo na ile tylko sie da. Musimy wybierac miedzy klopotami. Albo Rosje i chodzic "w gumiakach po blocie" (oczywiscie w przenosni), albo Niemcy i znosic patrzenie na nas z gory przez niektorych z nich. Bardzo nielicznych wprawdzie, ale jednak, bo wiekszosc Niemcow jest obecnie w porzadku. Jeszcze nie tak dawno byly to dwa panstwa uwazane za najwieksze "barbarie" na swiecie. Przekonalismy sie o tym jak jedna "barbaria" zrownywala z ziemia Warszawe, a druga za Wisla, przypatrywala sie temu z zalozonymi rekami. Tak nas wtedy "kochali", zreszta z wzajemnoscia.

            • boomerang Re: Dwie (byłe) "barbarie" 19.07.20, 12:34
              Po 2 WŚ przyciśnięto Niemców i VW spłacił Czechosłowacji kary za kradzież przedwojennych patentów firmy samochodowej Tatra.
              • de_oakville Re: Dwie (byłe) "barbarie" 19.07.20, 14:11
                boomerang napisał:

                > Po 2 WŚ przyciśnięto Niemców i VW spłacił Czechosłowacji kary za kradzież przed
                > wojennych patentów firmy samochodowej Tatra.

                Czesi to mieszanka slowiansko-niemiecka, a Czechy to najbardziej uprzemyslowiony rejon bylych Austro-Wegier.
                To byl dawny "arsenal" armii austro-wegierskiej produkujacy doskonale dziala i armaty, a Czesi uchodzili za najlepszych artylerzystow. Wieden wiedzial co robi, lokujac te zaklady wlasnie tam. Widac z tego, ze Tatra czy Volkswagen to na dobra sprawe "dzieci tych samych rodzicow".
                • boomerang Re: Dwie (byłe) "barbarie" 20.07.20, 01:32
                  Cały niemiecki przemysł samochodowy zlokalizowany jest na południu Niemiec, a nie na "nordyckiej" północy. Czyżby hipotetyczni blondyni byli mniej łebscy?
                  • de_oakville Re: Dwie (byłe) "barbarie" 21.07.20, 13:03
                    boomerang napisał:

                    > Cały niemiecki przemysł samochodowy zlokalizowany jest na południu Niemiec, a n
                    > ie na "nordyckiej" północy. Czyżby hipotetyczni blondyni byli mniej łebscy?

                    Volkswagen jest zlokalizowany na "nordyckiej polnocy", w Dolnej Saksonii. Jesli sie nie myle w Wolfsburgu jest jego glowna kwatera. Przejezdzalem tamtedy calkiem niedawno jadac pociagiem z Hannoveru do Berlina. Obok fabryki przechodzi Kanal Srodladowy, a wiec mozna wszystko transportowac rowniez droga wodna.
                    Na polnocy kraju (Meklemburgia, Pomorze) byl przed wojna skoncentrowany prawie caly niemiecki przemysl lotniczy, produkujachy Heinkle, Junkersy. W Hamburgu wodowano i woduje sie nadal wspaniale statki i okrety. "Bismarck", "Wilhelm Gustloff" itd.
                    Polnoc jest zatem nie mniej "łebska" niz poludnie (choc pewnie mniej niz mieszkancy Łeby - przed wojna Leba, gdzie znajdowala sie slynna szkola szybowcowa, wychowujaca nowy "narybek" niemieckich lotnikow; swietne poczatki latania najpierw na wydmach).
                    • boomerang Re: Dwie (byłe) "barbarie" 21.07.20, 13:52
                      VW to wyjątek, bo jako oczko w głowie Hitlera był założony w Berlinie.
            • engine8 Re: Dwie (byłe) "barbarie" 20.07.20, 19:01
              A i Chiny zanim zaczly swoj boom tez mialy jeden model taksowek .
              I to byl tez VW 4 drzwiowy - taki model jak w USA Jetta tylko produkowany lokalnie... Lakier bez polysku, w srodku plastikowe siedzenia i gesta krata oddzielajaca kierowce od pasazerow. W kracie male otwierane przez kierowce okienko na przekazanie oplaty...
          • wtop.ek Re: Aktorzy i statysci 22.07.20, 08:58
            Germanie też mieli demokrację we krwi, a nordyckie tingi były protoplastami parlamentaryzmu w Europie. Rzesza Niemiecka gdzie cesarz miał niedużo do powiedzenia, istniała do czasów napoleońskich, w w jej ramach istani absolutyzmy ja Prusy, liberalne księstwa jak Hanower i republiki kupieckie miast Hanzy.Koniec końców o rzeszy decydowali elektorzy.

            Ta słowiańska "demokracja" szczególnie szybko przekształciła się w ruskie samodzierżawie po jednej stronie, a szlachecką anarchię Rzeczypospolitej.
            • boomerang Re: Aktorzy i statysci 24.07.20, 03:05
              Ruskich, w sensie Wielkie Księstwo Moskiewskie, bym do tego nie mieszał, bo to kultura turańska.
      • boomerang Re: Genotyp narodow 19.07.20, 00:43
        To byla ulubiona teoria glupawych aryjskich scierw sprzed i podczas 2 ws.

        Tu obraziłeś samego siebie, bo to ty jesteś Aryjczyk, zakładając że masz chromosom Y typu R1a. Tylko 15% Niemców ma ten typ chromosomu Y - to przeważnie Niemcy z NRD.

        • polski_francuz Re: Genotyp narodow 19.07.20, 09:23
          "Tu obraziłeś samego siebie"

          Obrazilem, bo przeczytalem na LinkedIn, ze 11 AGH-ncow ma ponad 100 mld € a tylko 3 absolwentow PWr. Liczylem na engine ale, jak widac, ma troche mniej.

          Ale wstyd!!!

          PF
          • boomerang Re: Genotyp narodow 19.07.20, 10:13
            100 mld € ?? Tyle to nawet Bill Gates nie ma.
            • boavista4 Re: Jedynie Oakville ma korzenie anglosaskie 19.07.20, 15:22
              Reszta Polakow ma korzenie albo ruskie, albo niemieckie. To samo Niemcy i Rosjanie, wielu z nich ma polskich przodkow. Po stronie Krzyżaków walczylo wielu polskich ksiazat pomorskich. Polak w Niemczech bedzie szybko zgermanizowany, podobnie jest w Rosji i na odwrot. Moi pradziadkowie byli Niemcami, ale moj dziadek byl polskim patriota.
              W Rosji Niemcy rowniez szybko sie rusyfikowali. Caryca Katarzyna , wielu rosyjskich generalow, bylo Niemcami. A wiec jestesmy wszyscy wielka rodzina.
              • de_oakville Re: Jedynie Oakville ma korzenie anglosaskie 19.07.20, 18:08
                Nie wazne jakie masz "korzenie" cielesne ( nie mam tu na mysli "cielesnego korzenia", o ktorym pisal Kochanowski - "nie uciekaj ode mnie dziewko urodziwa, niech ciebie nie przeraza moja broda siwa" itd. ), wazne jest z kim sie czujesz duchowo i mentalnie najblizej. Bardzo ciekawe, ze zaraz po wojnie nikt sie w Polsce nie przyznawal do jakiegos niemieckiego pochodzenia, nawet ten kto naprawde je mial. Niemcy lezaly w gruzach, Tuwim chcial dla Polakow "wiecznej przepasci od zachodu", a kiedy rodzina zydowska niemieckiej autorki Stefanie Zweig wrocila z Kenii w roku 1945 do Niemiec, to w zrujnowanym Frankfurcie niektorzy Niemcy przecierali oczy i mowili "i wy wrociliscie do tego "Drecksland"? Po co? (Stefanie Zweig, "Irgendwo in Deutschland"). Teraz, po wielu latach, kiedy Niemcy sa znowu silne i bogate, wielu zaczelo sie przyznawac do jakiejs niemieckosci, nawet tacy, ktorzy nic z nia wspolnego nie maja. Jak mowi przyslowie 'Zwyciestwo ma wielu ojcow, a kleska zadnego". Jest to normalna slabosc ludzka. Nie ma sie czego wstydzic.
              • de_oakville Re: Jedynie Oakville ma korzenie anglosaskie 20.07.20, 01:47
                boavista4 napisał(a):


                > Polak w Niemczech bedzie szybko zgermanizowany, podo
                > bnie jest w Rosji i na odwrot.

                Bedzie zgermanizowany jesli bedzie to jego wlasny wybor i nikt nie bedzie go do tego sklanial na sile. Germanizacja na sile zawsze dawala przeciwne rezultaty, szczegolnie wtedy, kiedy towarzyszyl jej pogardliwy stosunek do germanizowanych "janczarow". Podobnie z rusyfikacja. W czasach PRL-u dochodzily jeszcze dodatkowe obciazenia. Jesli przyjechales z Polski do RFN-u i bylaby wojna pomiedzy NATO i Ukladem Warszawskim to walczyl bys przeciwko Polakom jesli by cie wcielili do jakiegos "wehrmachtu"? Nawet bedac przeciwnikiem "komunizmu" trzeba by byc nie lada sk. synem. Dobrze zrobiles, ze wycofales sie do Brazylii, z dala od tych miejsc, gdzie ludzie maja zupelnie co innego na glowie niz problemy polsko-rosyjskie czy polsko-niemieckie. Bo niby dlaczego miejsce urodzenia ma cie okreslac na cale dalsze zycie?
            • polski_francuz Re: Genotyp narodow 19.07.20, 15:56
              100 mln €...drobna pomyleczka:)

              PF
              • kalllka Re: Genotyp narodow 19.07.20, 16:18
                Właśnie właśnie, pomyjeczka.
                Pierwotnie napisałam, ze pierwsze określenie / gmin/ pozbawione było pogardy, w przeciwieństwie do
                drugiego- motlochu, oryginalnie- ordynarnie pogardliwego.
                O czym, cierpliwych w przyglądaniu dyżurnym socjo-technikom, dla porządku chciałam poinformować.


                • polski_francuz Re: Genotyp narodow 19.07.20, 18:07
                  "socjo-technikom"

                  Lepsi -technicy niz -patki.

                  PF
              • boomerang Re: Genotyp narodow 20.07.20, 01:37
                Możesz bardzo łatwo nadgonić dystans. Wystarczy parę patentów plus wejście na giełdę. Na oczekiwaniu rządowych grantów daleko nie zajedziesz.
                • engine8 Re: Genotyp narodow 20.07.20, 03:25
                  No ja nie zam nikogo kto by na patentach miliony zrobil... a gielda teraz tez nie za bardzo - dobrze jak nie stracisz ale z zarobkami to kiepsko.. Tak ze chyba obecnie rzadowe granty to calkiem niezla sprawa.
                  • boomerang Re: Genotyp narodow 20.07.20, 04:36
                    Nie mam na myśli kupowania akcji, ale wejście na giełdę jako spółka giełdowa. Już to tłumaczyłem p_f że można wejść tylnymi drzwiami, zmieniając profil istniejącej spółki giełdowej, takiej która tylko na to czeka bo jej nie idzie z aktualnym profilem. Do tego są potrzebne patenty, żeby przekonać ową spółkę giełdową co do zmiany profilu. Tak zrobił w Australii Peter van der Made, naukowiec od procesorów AI, założyciel i CTO spółki giełdowej BrainChip, która kilka lat temu była kopalnią złota i akcje jej leciały w dół. Teraz BrainChip ma giełdową wartość kapitałową ponad 150 milionów Au$ i zdobycie co jakiś czas kilku-kilkunastu milionów $ na działalność nie przedstawia problemu. Akcjonariusze zapłacą. Granty rządowe to nędza.
                    • engine8 Re: Genotyp narodow 20.07.20, 18:55
                      Aby takie przekrety robic to trzeba miec juz niezla kase... No a patentow sie tez nie robi na zamowienie...
                      No a wchodzenie tylnymi drzwiami dla wiekszosci konczy sie tym samy jak do nas ktos sie probuje dostac tylnymi drzwiami..
                      No offense ale ...
                      Ciekawe ze Polacy zawsze probuja cos kombinowac i wykorzystywac system i wchodzic tylnymi drzwiami?
                      • felusiak1 Re: Genotyp narodow 20.07.20, 21:50
                        Polska przywara.
                        Dawno temu zetknałem się z młodym, nowoprzybylym do USA polakiem.
                        Powiedział, ze jak nie znajdzie pracy to bedzie robil "byznes". Zapytałem jaki a on powiedzial, ze jeszcze nie wie ale sie wkręci.
                      • boomerang Re: Genotyp narodow 21.07.20, 00:30
                        System to wykorzystują ci co polują na rządowe granty. Żeby wejść przednimi drzwiami na giełdę trzeba mieć kasę, żeby wejść tylnymi nie trzeba i jest to całkowicie legalne. Peter van der Made nie miał kasy, a dziś ma i kasę i ładną młodą żonę oraz biznes mu się kręci, bo właśnie wyprodukował nowy mikroprocesor AI.
                        • engine8 Re: Genotyp narodow 21.07.20, 02:39
                          Ciekawe bo Brainchip ma biura - rzut czapka od mnie :) i chyba maj na lisci eprcownikow ludzi ktorych znam..
                          Ale to biur wyglada ma male... Jak bbede przejzdzal to zobacze czy maj juz szyld z nazwa formy poniewaz akurat znam ten budynek i wyglada na to ze nikt tam sie nie afiszuje - tzn typowy budenek startupow.

                          Tzn nie znam szczegolow tej firmy ale wyglada ze po prostu stara Firma australijska miala problemy finansowe a inzynier mial produkt ktory chcial spieniezyc...
                          Wiec zamiast sie sam borykac i zakladac nowa firme i probowac znalezc dostep do fnasow - zrobil deal z istniejca - oni go przejeli i ten produkt stal sie ich nowym produktem i nowa branza. Czyli nic innego jak sie zaprzedal. I slusznie...
                          Ale to ni epatenty mu daly kase tylko produkt (patenty oczywiscie potrzebne aby zdazyc go spieniazyc)
                          Oni dostali zastrzyk technologoczny a inzynier pod ich plaszczem ma dostep to kasy i rynku finansowego....
                          Takie rzeczy sie robilo i robi...
                          Moze czegos ni epojmuje ale nie widze jakiegos wejscia przez tylne drzwi..
                          • boomerang Re: Genotyp narodow 21.07.20, 03:13
                            ale nie widze jakiegos wejscia przez tylne drzwi

                            Kopalnia złota nazywała się Aziana i za zgodą swoich akcjonariuszy zmieniła branżę i nazwę. Kopalni złota już nie ma, jest na jej miejscu na rynku akcji technologiczna firma BrainChip z nowym zarządem. BrainChip nie wszedł na rynek akcji od przodu, bo się do tego nie kwalifikował, nie miał funduszy.
                            • engine8 Re: Genotyp narodow 21.07.20, 05:55
                              Tzn nie to ze nie mial finduszy ale nie mial produktu ktory sam w sobie zainteresowalby rynek....albo konkurencje.

                              No wiec mozesz to okreslic ze weszli tylnymi drzwiami ale nie wiem czy im to wyszlo na zdrowie..
                              Musze przyznac ze liczylemn ze taka zagrywka powinna dac im dostep do finansow. A tu widze ze finanse to podstawowy problem i wg mnie walcza o przezycie a nie sa wschodzaca gwiazda.
                              brainchipinc.com/market-and-product-development-update-2/

                              No wiec sa na rynku ale wyglada ze kasa im sama sie nie wciska - szukaja opcji na finansowanie gdzie sie da bo akcje siedza jako groszowe od 2012 i nic nie zarabiaja... Tak ze nie wiem czy ta zagrywka byla dobra?
                              Zam dwoch ludzi z kierownictwa ... i pare nazwisk pracownikow jest znajomych.
                              Nic szczegolnie "mocnego"
                              I jak do tego czasu nic sie dzieje to brakuje mi optymizmu... Niby produkt interesujacy ale obawaim sie ze malo przebojowy i produkt i zespol kierownictwa
                              • boomerang Re: Genotyp narodow 21.07.20, 14:00
                                Ja nie twierdzę że BrainChip to wschodząca gwiazda. Nie jestem udziałowcem tej firmy, bo się nie znam na tym co oni robią. Nigdy nie inwestuję w coś na czym się nie znam. Podałem tylko przykład jak można zdobyć kapitał na działalność gospodarczą w inny sposób niż te nędzne granty rządowe. Peter van der Made ten kapitał zdobył, a czy to co robi ma gospodarczy sens i czy odniesie sukces, to już inna sprawa.
                                Co do groszowych akcji, to w Australii jest inaczej niż w USA, gdzie jeśli cena 1 akcji jest poniżej 10$ to firma jest śmieciowa. W Australii większość akcji jest poniżej 10$ za akcję. Na palcach jednej ręki można policzyć akcje których cena przekracza 100$. Tu są inne zwyczaje.
                                • engine8 Re: Genotyp narodow 21.07.20, 17:53
                                  Ale skad te podejrzenia ze on zrobil kapital?
                                  Wyglada wlasnie ze nie zrobil poniewaz kluczowym problemem jaki pokazuje to zdobycie kapitalu?
                                  I tu jest problem, poniewaz wejscie na gielde z rozsadkiem ma wlasnie taki cel - zdobycie kapitalu. I myslem ze ten przekret co zrobili to im da kapital a tu G.
                                  A ta spolka weszla "tylnymi drzwiami" tzn poszla do lozka z bankrutem i zostala zarejestrowean na rynku ale kasy to nie przynioslo -a rynek nie w ciemi bity i ich akcje sprzedaja sie ponizej 20 centow - nikt ich nie chce....
                                  Osttnio oglosili ze podpisali umowe z Francuskim producentem elektroniki samochodowej Valeo ze ci beda im placic m in pensje a Brainchip im bedzie dopiero teraz przygotowywal potencjalny produkt...I beda i m placic jesli pokaza postep..
                                  A wiec nie maja jeszcze ani produktu ani pieniedzy. Maja wprawdzie chyba 6 biur na swiecie ale zatrudniaj razem tylko 34 ludzi.... Jak odliczysz kierownictwo i administracje to pozostaje jedynie po 4-5 osob na kazde miejsce.... a to smiech na sali..
                                  Do tego fakt ze sa firma publiczna wcale im nie pomoze - firma publiczna musi sie publicznie ze wszystkiego rozliczac a wiec maja zwiazane rece jesli chodzi o decyzje a konkurencja ma ich biznes i plany jak na dloni....
                                  Z tego co widac to byla to chyba najmnije rozsadna decyzja jak bym sobie mogl wyobrazic...

                                  I jak spojrzysz na analizy to mowia..... "Drop and run"
                                  www.macroaxis.com/invest/advice/BRN.AX

                                  Czyli Perter zrobilby o wiele lepiej gdyby wszedl w uklady z konkurencja a nie probowal czyli wejscie przednimi drzwiami byloby o wiele rozsadniejsze...
                                  Teraz konkurencja siedzi i patrzy kiedy padna i oni kupi ich patenty za grosze bo Peter nie bedzie mial wyjscia tylko sprzedac .
                                  • engine8 Re: Genotyp narodow 21.07.20, 18:21
                                    No iteraz jak spojrzysz to firma ma wartosc rynkowa gdzies ok AU$ 75- 100M a 36% (~30m ) jest w rekach "insiders" a wiec zalozmy ze Peter ma AU$5 warte akcje.....
                                    Jakby firma byla prywatna to moglby robic co by chcial aby to przynajmniej spieniezyc a teraz niestety... raczki zwiazane i jak chce sprzedac to musi na zapas zglosic i patrzec jak akcje leca w dol...tylko dlatego ze glowny czlowiek sprzedaje.
                                    A sprzedjac traci kontrole - bo w firmach publicznych glsuje sie akcjami...
                                    A jak bedzie siedzial i nic nie robil a inwestorzy niecierpliwi beda sprzedawac to akcje tez poleca... i on nie moze nic sam decydowac - decyduje rada dyrektorow... On juz nie jest wlasciclemem ale pracownikiem tej firmy i jak nie pokaze wynikow to akcjonariusze go wypieprza i zostanie z niczym.. A juz mozna wyczytac ze rynek sie niecierpliwi bo niekory analitycy "czuje spekulacje"..
                                    Jak ta firma ma taki super produkt i od 2004 nic a nim sie nie stalo tzn ze nie jest interesujacy dla konkurencji...
                                    • boomerang Re: Genotyp narodow 22.07.20, 00:33
                                      engine8 napisał(a):

                                      > No iteraz jak spojrzysz to firma ma wartosc rynkowa gdzies ok AU$ 75- 100M a 3
                                      > 6% (~30m ) jest w rekach "insiders" a wiec zalozmy ze Peter ma AU$5 warte akcje
                                      > .....
                                      Firma jest aktualnie skapitalizowana na giełdzie na ok. AU$ 150 mln. To w sam raz żeby prowadzić działalność. Peter ma na wszystkie swoje wydatki ile trzeba.

                                      > Jakby firma byla prywatna to moglby robic co by chcial aby to przynajmniej spie
                                      > niezyc a teraz niestety... raczki zwiazane i jak chce sprzedac to musi na zapas
                                      > zglosic i patrzec jak akcje leca w dol...tylko dlatego ze glowny czlowiek sprz
                                      > edaje.
                                      Na to żeby firma była prywatna, to trzeba mieć szmal, dużo szmalu, a Peter był gołodupcem, tak jak większość z nas, wliczając ciebie.

                                      > A sprzedjac traci kontrole - bo w firmach publicznych glsuje sie akcjami...
                                      > A jak bedzie siedzial i nic nie robil a inwestorzy niecierpliwi beda sprzedawac
                                      > to akcje tez poleca... i on nie moze nic sam decydowac - decyduje rada dyrekto
                                      > row... On juz nie jest wlasciclemem ale pracownikiem tej firmy i jak nie pokaz
                                      > e wynikow to akcjonariusze go wypieprza i zostanie z niczym..
                                      Akcjonariusze nie są aż takimi durniami żeby podcinać gałąź na której siedzą.

                                      > A juz mozna wyczytac ze rynek sie niecierpliwi bo niekory analitycy "czuje spekulacje"..
                                      CH analitykom w D. Akcje BRN są spekulacyjne i wszyscy o tym dobrze wiedzą, nawet Six Pack Joe o tym dobrze wie, choć półanalfabeta.

                                      > Jak ta firma ma taki super produkt i od 2004 nic a nim sie nie stalo tzn ze nie
                                      > jest interesujacy dla konkurencji...
                                      Kto powiedział że firma ma super produkt? Jest wręcz przeciwnie, produkt firmy wydaje się być jak na razie mało przydatny.

                                      Wymądrzasz się jak ten peerelowski inżynier i zszedłeś z tematu. Tematem było jak zdobyć pieniądze na działalność gospodarczą będąc gołodupcem, ale mając mocny pomysł na taką działalność. Podałem BRN, czyli Petera, jako przykład. On to zrobił. Grant rządowy dałby mu Au$ 1 milion/5 lat. Peter na giełdzie wydobywa Au$ 12 mln/rok. Koniec, kropka.
                                      • engine8 Re: Genotyp narodow 22.07.20, 01:49
                                        Wiesz ja Ciebie nie chce obrazac ale ja mam male pojecie jak sie robi biznes i jak sie robi biznes na ktorym sie zarabia i dlaczego sie zarabia...albo dlacczego nie.

                                        Ten ich skapitalizowany biznes to pomnozenie ilosci akcii przez ich cene na rynku... - dzis , w tej chwili... A wypuscili tych akcji tak duzo ze glowa boli.. bo 1.5B a co maja na pokrycie? W sumie dobre idee .
                                        Peter ma jedynie na pokrycie kosztow administracyjnych....i nic wiecej.. I nie wie skad wzmie na rozkrecenie biznesu...
                                        Widzilaes ile mial "zarobku" za uboegly rok ? $75k..... Wiesz skad one sie wziely?
                                        A ile strat? ...

                                        Forma prywatna potrzebuje kasy aby sie utrzymac ale forma prywatna szuka inwestorow ktorzy uwierz ze przyniesie dochod, zaklepuja sobie ponad 50% tego co firma jest warta i daj firmie kase oraz wolna reke...
                                        I majc wolna reke na poczatku to jest nieodzowne bo decydujesz sam i zmieniasz decyzje jak trzeba i kedy trzeba.. I nikt nie musi ani nie chcesz wiedziec co ty robic i jakie masz plany...

                                        Peter byl golodupcem i jak na razie takim jest.... i spokojnie mog swoja idee sprzedac na rynku prywatnym ...
                                        On sie zdecydowal na - w sumie nie wiem z jakiego podou, wejsc na rynek czyli pokazac wszytkim co robi i jakie ma plany i ze ni ema kasy ale ma szanse na produkt....
                                        Ja nie wiedz w tym duzej szansy na sukces..
                                        A to dlatego ze produkt musi miec warotsc i czas na wprwadzenie..

                                        A czemu akcjinariusze kupuja te akcje? A to z tego samego podou z jakiego inni kupuja junk stock.... Bo jest tani jak sie cokolwiek pokaze ze cos im wychodzi to zarob 2x... i natychmiast skasuja. A jak sie nie pokaze to niewile straca...
                                        Wiesz jak tak gralem w kasynie - na 5 centowki.. Zabieralo mi to caly wiecor i najwiecej co moglem stracic to moze $20..... Jak ci wyjdzie to skasujesz i sie wycofasz a jak nie to nie wielk strata... Tym sie zajmuje plotki i spekulanci.

                                        Tzn forma ma wg mnie dobry produkt - moze produkt to za duzo ale modul kotry moze prwaic szybkosc decyzji prztwarzjac dzne na wlasnym pozimie.... Wczesniej czy pozniej to bedzei kluczowe... Ale na razie to albo jeszcze przemysl tego nie potrzebuje albo konkurencja ma podobne rozwiazania...
                                        I teraz jak masz pomysl i nie wprwadzisz go w zycie i wszytkim dookola dasz szczegoly to szanse ze ci uda na nim zrobic kase za 5 lat sa zerowe... Konkurencja zrobi to samo i tak bay Twoj patent ominac i nawet jak go narusza to zanim Tys ie polapiesz i udowodnisz i wygrasz proces to minie 5 lat a do tego=czassu albo Twojej firmy nie bedzie albo oni nie wymysla cos innego...

                                        I nie ma zamiaru cie obrazac ale tym sie rozni mentalnosc Doliny Krzemowej od reszty swiata....

                                        I sumujac..
                                        Nie ja nie zszedlem z tewmatu.... JA Tobie jedynie mowie ze Gdyby on zrobil ten interes z firma co ma kase albo mu ulatwi dostep do nie to milaby to sens ale oni nigdzi enie wspominaja ze maja solidna baze finansowa - a jedynie ze glwnym problemme bedzi jak zdobyc kase.... Czyli Jak byl goldupcem to ciagle nim jest.
                                        A wejscie na rynek mu nic nie pomoglo wrecz pogorszylo..
                                        Ma firme ale nie ma ludzi ktorzy mu wykoncza ten pomysl... Kierownictwo rownolegle ma inne funcje wiec sa jak na razie figurantami...
                                        Szukaja paru ludzi ale wymaganie jest ze ten co bedzie pracowal nad projektem bedzie pracowal z Peterem wiec Peter zachwujer sie i bedzie sie zachwywal jak inzynier a nie jak CTO a my inzynierowie do biznasow sie nie nadajemy :)
                                        Zycze im sukcesow ale nie wiem jak go osiagna.. bo nawet jak im ten projekt wyjdzie i jakas forma wlazy ich "kostek" do swojego kontrolera to co potem?

                                        Zostawmy to i zobaczymy za 2 lata..
                                        • boomerang Re: Genotyp narodow 22.07.20, 03:37
                                          I nie mam zamiaru cie obrazac ale tym sie rozni mentalnosc Doliny Krzemowej od reszty swiata....

                                          Mentalność była i jest taka sama. Chodzi o to żeby zdobyć kapitał na działalność. Apple i Microsoft też nie utrzymały się jako prywatny folwark Jobsa czy Gatesa i też kiedyś weszły na giełdę. Ich akcje były wtedy groszowe. Początkowa wartość kapitalizacji giełdowej Apple'a w grudniu 1980 była zaledwie US$ 8.9 mln, a Microsoftu w 1986 US$ 61mln. Jakoś nie obawiali się że konkurencja podkradnie ich pomysły i ich wykończy. Wcale nie twierdzę że Peter v.d. Made odniesie podobny sukces, a wręcz przeciwnie. W najlepszym razie, jeśli jego patenty mają użytkowy sens, to ktoś zaoferuje, załóżmy pół mld dolarów za przejęcie spółki, a Peter sprzeda swoje akcje z pocałowaniem ręki.
                                          • engine8 Re: Genotyp narodow 22.07.20, 04:12
                                            Zupelenie dwie rozne historie. Nie wiem jak wogole mozna je probowac skorelowac?
                                            Ale widac mozna.
                                  • boomerang Re: Genotyp narodow 22.07.20, 00:18
                                    engine8 napisał(a):

                                    > Ale skad te podejrzenia ze on zrobil kapital?
                                    > Wyglada wlasnie ze nie zrobil poniewaz kluczowym problemem jaki pokazuje to zd
                                    > obycie kapitalu?
                                    > I tu jest problem, poniewaz wejscie na gielde z rozsadkiem ma wlasnie taki cel
                                    > - zdobycie kapitalu. I myslem ze ten przekret co zrobili to im da kapital a tu
                                    > G.
                                    Ty zdaje się nie bardzo rozumiesz o co w tej zabawie chodzi. BRN rokrocznie wyciąga od inwestorów/spekulantów około AU$ 12 mln i spala mniej więcej tyle samo. Zabawa kosztuje. Grant rządowy to byłby jakiś 1 mln/5 lat. Widzisz różnicę?

                                    > A ta spolka weszla "tylnymi drzwiami" tzn poszla do lozka z bankrutem i zostala
                                    > zarejestrowean na rynku ale kasy to nie przynioslo -a rynek nie w ciemi bity i
                                    > ich akcje sprzedaja sie ponizej 20 centow - nikt ich nie chce....
                                    Znowu bzdury. Akcję są chciane, bo BRN wciąż wypuszcza nowe i znajduje idiotów, którzy je kupują.

                                    > Osttnio oglosili ze podpisali umowe z Francuskim producentem elektroniki samoch
                                    > odowej Valeo ze ci beda im placic m in pensje a Brainchip im bedzie dopiero te
                                    > raz przygotowywal potencjalny produkt...I beda i m placic jesli pokaza postep..
                                    > A wiec nie maja jeszcze ani produktu ani pieniedzy. Maja wprawdzie chyba 6 biu
                                    > r na swiecie ale zatrudniaj razem tylko 34 ludzi.... Jak odliczysz kierownictwo
                                    > i administracje to pozostaje jedynie po 4-5 osob na kazde miejsce.... a to sm
                                    > iech na sali..
                                    I co z ego? Zabawa trawl w najlepsze. Może się uda towar sprzedać, może nie, a jak się uda to będzie bonanza.Ty zdaje się jesteś dyletantem w zagadnieniach giełdowych, a szczególnie dotyczących start-upów.

                                    > Do tego fakt ze sa firma publiczna wcale im nie pomoze - firma publiczna musi s
                                    > ie publicznie ze wszystkiego rozliczac a wiec maja zwiazane rece jesli chodzi o
                                    > decyzje a konkurencja ma ich biznes i plany jak na dloni....
                                    Bzdura. Będąc firmą publiczną mają dostęp do kapitału i o to w tej zabawie chodzi.

                                    > Z tego co widac to byla to chyba najmnije rozsadna decyzja jak bym sobie mogl w
                                    > yobrazic...
                                    Źle ci się wydaje, bo się na tych sprawach nie znasz. Inżynierek po peerelowskiej polibudzie podrasowanej zetemesem z ciebie wyłazi.
                                    >
                                    > I jak spojrzysz na analizy to mowia..... "Drop and run"
                                    > www.macroaxis.com/invest/advice/BRN.AX
                                    >
                                    Te analogy są o kant D rozbić. Jak można analizować start-up przy pomocy danych z przeszłości, a gdzie intuicja? Komputer nie ma intuicji. Będzie miał gdy Peter zrealizuje swoje pomysły.

                                    > Czyli Perter zrobilby o wiele lepiej gdyby wszedl w uklady z konkurencja a nie
                                    > probowal czyli wejscie przednimi drzwiami byloby o wiele rozsadniejsze...
                                    Peter nie ma konkurencji. Na razie nie wiadomo czy jego produkt do czegokolwiek się przyda. Na konkurencję jeszcze jest za wcześnie.

                                    > Teraz konkurencja siedzi i patrzy kiedy padna i oni kupi ich patenty za grosze
                                    > bo Peter nie bedzie mial wyjscia tylko sprzedac .
                                    Bzdura. Nie ma żadnej konkurencji. Konkurencja dopiero się narodzi, albo i nie.
                                    • engine8 Re: Genotyp narodow 22.07.20, 01:59
                                      No wiedze ze mam do czynienia z ekspertem od biznesow i gieldy.....
                                      Ktory uwaza ze jak sie dosatje kase od inwestorow i ja przpejada i ni ema si eplanow na nic lepszego to inwestorow sie to nie znudzi .. A nawet jak nie to co z tego masz? Jakos tam pensje dla sieebie i kolegow na jakos czas...
                                      I ty to nazywasz robieniem biznesu?
                                      A do tego obrazasz mnie bez powdow tylko dlatego ze si enie zgadzam z Twoja teoria? A to juz swiadczy o Tobie.....
                                      Ty wiesz ze Peter nie ma konkurencji? LOL.... Podaruje ci to i nie zapisze ci na konto glupoty.
                                      I zdaje sobie sprawe ze niestety nie doroslem do dyskusji na ten temat z Toba... za malo wiem..
                                      :))) Dobrego dnia zycze....
                                      • boomerang Re: Genotyp narodow 22.07.20, 03:42
                                        Przyznaję, wyrwały mi się obraźliwe określenia. Cóż, najwyraźniej pochodzę od małpy. Nie rozumiem twojej opozycji, bo wydaje mi się że marzeniem każdego średnio zamożnego wynalazcy jest dostać się na giełdę po pieniądze, zamiast wiązać koniec z końcem w zaciszu domowego garażu. Cheers!
                                        • engine8 Re: Genotyp narodow 22.07.20, 04:43
                                          Alez skad,,, Dostanie sie na gielde to koniecznosc a nie dazenie czy marzenie.
                                          Chdzi oczywiscie o to aby spieniezyc akcje ktore sie ma a najwazniejsze dostac duzy impuls finasowy na rozwoj firmy.
                                          A gielda robi to ze inwestorzy musza widziec w formie taki potencjal ze placa za kacje kikla a czesto kilkanascie razy wiecej niz sa warte tylko dlatego ze licza na to ze ktos inny odkupi od nich za wiecej.. I jak nie widza to forma z czybka poleci do zera szybciej niz ci sie wydaje..

                                          Ale jest duza cena jaka sie placi ze wejsciena gielde - przestaje sie byc wlascicielem i jest sie najemny pracownikiem ktoremu wszyscy patrz na rece,
                                          DFo tego bycie firma na giledzie narzuca duzo wymagan formalnych ktore sa dosc drogie..
                                          Co tu duzo szukac - nie tak dawno Musk chcial Tesle sprywatyzowac czyli sciagnac z gieldy kiedy mu inwestorzy zaczlei dyktowac co ma robic i narzekac....
                                          A wiele firma majac prywatnych inwestorow nie idzi na glede i jest firma prywatna....
                                          I dlatego Firmy tak skrupulatnie aranzuja moment kiedy wejscie na gielde jest wlasciwe...
                                          smallbusiness.findlaw.com/business-finances/pros-and-cons-going-public.html
                                          www.upcounsel.com/when-does-a-company-go-public
                                          www.forbes.com/sites/forbesfinancecouncil/2020/02/26/why-more-businesses-are-choosing-to-stay-private/#5fa514846400
                                          • boomerang Re: Genotyp narodow 22.07.20, 05:07
                                            A wiele firma majac prywatnych inwestorow nie idzi na glede i jest firma prywatna....
                                            I dlatego Firmy tak skrupulatnie aranzuja moment kiedy wejscie na gielde jest wlasciwe...


                                            Ty mass na myśli ogromne firmy, a nie takich dziadów jak BrainChip. W Australii też jest wielka prywatna firma, której właściciel nie musi dzielić się dochodami z nikim i nikogo o tym jak mu idzie informować. Nazywa się Visy Industries i operuje na ekscytującym polu opakowań kartonowych. Należała do Ryszarda Pratta (Przęcickiego), Żyda urodzonego w Gdańsku, a teraz jest w rękach jego syna Antoniego. Każdy by tak chciał mieć, całość w swoim ręku, ale nawet Gatesowi się to nie udało.
                                            • boomerang Re: Genotyp narodow 24.07.20, 01:06
                                              Jeszcze uzupełnię że firmy prywatne to przeważnie biznesy rodzinne, bardzo często ogromne, takie jak włoskie Ferrero (nie mylić z Ferrari, bo Ferrari to przy Ferrero nędzarz). Takie biznesy rodzinne nie wchodzą na giełdę, bo nie chcą się dzielić zyskami z nikim poza swoją rodziną. Konkurencja chciałaby taki biznes rodzinny przejąć, ale rodzina się im nie daje. Takich dużych biznesów rodzinnych jest jednak coraz mniej. Stosunkowo najwięcej jest ich wciąż w sektorze spożywczym. Mars z USA chętnie by przejął Ferrero z Włoch, ale się nie da, bo i tu i tam rodzina. Zarówno Ferrero jak i Mars to nazwiska. Największa prywatna firma w USA to Cargill - konglomerat z przemysłem spożywczym, biznes rodzinny rodziny Cargill. Firmy prywatne to jednak dziś rzadkość. Króluje giełda.
                                    • engine8 Re: Genotyp narodow 22.07.20, 02:14
                                      www.frogheart.ca/?tag=peter-van-der-made

                                      Van der Made doesn’t seem to have published any papers on this work and the description of the technology provided on the website is frustratingly vague. There are many acronyms for processes but no mention of what this hardware might be. For example, is it based on a memristor or some kind of atomic ionic switch or something else altogether?

                                      It would be interesting to find out more but, presumably, van der Made, wishes to withhold details. There are many companies following the same strategy while pursuing what they view as a business advantage.
                                      • boomerang Re: Genotyp narodow 24.07.20, 01:08
                                        It would be interesting to find out more but, presumably, van der Made, wishes to withhold details.

                                        Good on him. Nie taki głupi, jak się okazuje.
                                      • boomerang Rzeczywistość znowu spłatała figla wbrew logice 20.01.22, 03:51
                                        engine8 napisał(a):

                                        > It would be interesting to find out more but, presumably, van der Made, wishes
                                        > to withhold details. There are many companies following the same strategy wh
                                        > ile pursuing what they view as a business advantage.


                                        Akcje australijskiej firmy Brainchip, opartej na pomysłach Petera van der Made, którego oficjalny dorobek naukowy jest minimalny, co wyraża jego Indeks Hirscha= równy bodajże 2 (dla porównania PF ma 32), poszły mocno do góry przez ostatnie półtora roku. Skoczyły od naszej ostatniej rozmowy z $0.10 do $2.
                                        Engine, pomyśl ile mógłbyś zarobić, gdybyś się tak racjonalnie (przyznaję) nie upierał i kupił wtedy (wbrew logice) pakiet tych akcji.
                                        A może PF mnie posłuchał i kupił?

                                        www.google.com/finance/quote/BRN:ASX?window=5Y
                                        • vermieter Re: Rzeczywistość znowu spłatała figla wbrew logi 20.01.22, 05:50
                                          boomerang napisał:

                                          Akcje australijskiej firmy Brainchip, opartej na pomysłach Petera van der Made,
                                          > którego oficjalny dorobek naukowy jest minimalny, co wyraża jego Indeks Hirsch
                                          > a= równy bodajże 2 (dla porównania PF ma 32),


                                          wymieniłeś go (to się liczy jakbyś go zacytował) dwa razy, to jego indeks wzrósł do 34 hehehe
          • engine8 Re: Genotyp narodow 19.07.20, 18:39
            Ja tam z socjalu przeciez zyje... :) I wcale sie teego nie wstydze.. :)
            • boavista4 Re: Genotyp narodow 20.07.20, 19:15
              trzeba wrocic do naszych slowianskich korzeni, przestac bawic sie ziemniakami i zaczac z powrotem polowac i lowic ryby , tak jak to bylo za Rzepichy. Ziemniaki to specjalnosc Indian amerykanskich.
    • felusiak1 Re: Trzaskowski stracił 45 powiatóe Komorowskiego 21.07.20, 03:56
      Nie osadnicy lecz przymusowo przesiedleni ukraińcy.
      Na wschodzie za Platformą tylko białorusini. Litwini przeszli do PiSu.
      • borrka Re: Trzaskowski stracił 45 powiatóe Komorowskiego 21.07.20, 08:16
        Skrajna niewiedza, szkoda gada c z kimś nie znającym historii własnego (niegdyś) Kraju.
        • boomerang Re: Trzaskowski stracił 45 powiatóe Komorowskiego 21.07.20, 09:19
          a kogo wy tu tak obgadujecie towarzyszu Borek?
          • felusiak1 Re: Trzaskowski stracił 45 powiatóe Komorowskiego 21.07.20, 18:22
            Ja obgadałbym tego co mapkę z przesiedleniami ukraińcow usunąl. Nie ma nic gorszego niż nawiedzony cenzor.
            • boomerang Re: Trzaskowski stracił 45 powiatóe Komorowskiego 22.07.20, 00:39
              a ja bym obgadał tego który doniósł żeby mapkę usunąć... podejrzewam że mógł to być Borek
              • felusiak1 Re: Trzaskowski stracił 45 powiatóe Komorowskiego 22.07.20, 01:38
                To znaczy, ze albo cenzor glupi albo usuwaja maszynowo.
                • borrka Chrzanicie obywatele 22.07.20, 12:56
                  Nikt nie neguje Akcji Wisła, ale to nie ona kształtowała ludność tzw. Ziem Odzyskanych.
                  To byli przede wszystkim przesiedleńcy, repatrianci, czy jak kto woli "wypędzeni" z Kresów.

                  Wg różnych danych było ich lekko licząc 20 x więcej, niż Ukraińców..
                  I dlatego ignorancją jest tłumaczenie specyfiki wyborczej tych ziem obecnością Ukraińców!
                  • boomerang Re: Chrzanicie obywatele 24.07.20, 01:13
                    Czyli że przesiedleńcy głosują na PO. Ciekawe z jakich powodów nie trzymają z polskimi patriotami?
    • jorl9 Re: Słowiański Reich 20.01.22, 19:20
      felusiak1 napisał:

      > Kolega poezje lubi i dlatego nie widzi lasu za drzewami.
      > Te chamy, ta wiocha niewykształcona jeszcze nie tak dawno glosowala na kandydat
      > ów PO. Wtedy rzecz jasna nie byla przez kolegę nazywana ciemną wiocha.
      > Pycha koledze doradza. A to gówny grzech.
      > Kolega jest oredownikiem demokracji tak długo jak wygrywa. Kiedy przegrywa, dem
      > okracja zaczyna uwierać i śmierdzieć jakimiś Mońkami albo Końskowolą.
      >
      > Z mapy wynika, ze PiS zyskał na zachodzie wiecej niż stracił w Hajnówce i w Sej
      > nach.

      Z ta demokracja to troche inaczej. Mozna nia sterowac. Ja wiem co sie w Polsce dzieje, w koncu jestem tam co tydzien, mam dziewczyny stamtad i to wlasnie te biednejsze co jest oczywiste bo takie sie przeciez sprzedaja mi. Rozmawiam z nimi tez i o powodach jak glosuja, dlaczego, tez wiem o innych o ktorych one wiedza.
      A wiec Kaczynski kupil wyborcow tym 500+. Czyli pieniadzmi na dzieci. To byla naprawde ogromna pomoc dla wiele ludzi w Polsce, to dalo mu zwyciestwo w wyborach. I przy kazdych nastepnych, jak wybor predzia, podnosil poprzeczke dajac wiecej ludziom z kasy panstwowej. Nic zdroznego mozna powiedziec, lepszy polityk dla ludu bo daje. Ale nie do konca. Bo daje sporo nie z produktywnosci spoleczenstwa polskiego a tez z unijnych funduszy. Chociaz tez fakt ze po latach transformacji juz gospodarka w Polsce stala sie eydajniejsza ze i z wlasnej sily Polska mogla sobie pozwolic na danie socjalow. No bo 500+ jest czyms takim.
      Ale dajac te pieniadze ludziom, kupujac ich przeciez, prowadzi wlasna pllityka zagraniczna. Jego polityka to jest Polska suwerenna, samoistna, mocarstwo. Tylko ze jest problem, te fundusze unijne nie sa za darmo, one sa aby Polske do Unii wlaczyc, do Unii jako panstwo federalne. Praktycznie maja byc cofniete rezultaty po 1 Wojnie Swiatowej czyli Polska spowrotem jako zabor Zachodniej Europy juz, nie tylko Niemiec ale glowne. To co przed 100 laty zostalo przez Wilsona postanowione i przeprowadzone ma byc likwidowane. A tego Kaczynski i jego kierunek polityczny nie chca. Bo chca byc dalej szefami w Polsce, po wlaczeniu do Unii federalnej beda soltysami Landu pt. Polska.
      Kaczynski sobie wykombinowal, przeciez wiedzial ze pieniadze i gospodarcze ulatwienie z Unii sa cena za suwerennosc ze bedzie kase bral dalej i korzystajac z prawnych traktatow bedzie sie opieral federalizacji. No ale tym wqrwil powaznych zachodnich politykow ktorzy chca i musza utworzyc Stany Zjednoczone Europy, nie moze byc inaczej w dzisiejszym i przyszlym Swiecie i teraz Unia naginajac przepisy stawia Kaczynskiego pod sciana. Nie ma kasy za to. Dotad Polska z Wegrami sie umowili ze kazdy z nich w Radzie Europejskiej drugiego bedzie kryl wetujac proby zabrania kasy unijnej, takie sa przepisy ze musi byc jednomyslnosc, ale i to sie konczy. I jak Polska straci kase z subwencji, z KPO juz stracila to sie okaze czy Kaczynski moze kupowac narod socjalami jak dotad. Skad wezmie? A ludzie tego mu nie odpuszcza przeciez no chyba ze stworzy taka prpagande o zlej Unii, co tez jest mozliwe i niewykluczone ze na patriotyzmie pojedzie.
      Na Wegrzech na poczatku kwietnie maja byc wybory, jak Wegrom subwencje sie zabierze Orban zapewne przegra, opozycja dojdzie do wladzy i przestanie blokowac zabranie Polsce prawa glosu.
      Co w Polsce bedzie? Zobaczymy, duzo jest mozliwe, Polexit tez. Wg mojej oceny propaganda antyunijna ladnie laczona z antyniemiecka a patriotyczna nawet przy spadku poziomu zycia w Polsce moze przewazyc i Kaczynki/jego ludzie dalej wygraja wybory. Ale wtedy bedzie Polska bez prawa glosu w Unii, reszta Ostblokowcow zesra sie ze strachu bo i im sie kase zabierze jak co, i bedzie wypychanie Polski z Unii jak Polska sama nie zlozy podania o Polexit.
      Polska jest na rozdrozu, albo zabor niemiecki/zachodni jak ten co byl do 1918r na Zachodzie, Wielkopolska, a przerwany przez Wilsona ale rosnacym poziomem zycia Polakow, tych normalnych nie politykow, albo Polska poza Unia i spadek poziomu zyca Polakow i to duzy. No ale po 1918 w Wielkopolsce tez byl wielki spadek poziomu zycia Polakow ale zaciemniony rezutatami wojny przegranej przez Niemcy, ogromnymi kontrybucjami na Niemcy. I tak to Wielkopolska wyladowala w kraju gdzie w 19328r PKB/leb byl 3 razy mniejszy jak w Niemczech od ktorych sie pdlaczyla. I dalej jest 3:1 jak zaczarowane.
      Wiec co bylo po 1918r w Polsce, w Wielkopolsce mozna powtorzyc znowu teraz, moze bedzie funkcjonowac.

      Najgorzej dla Polski, polskich elit tych patriotycznych, juz USA nie ma Wilsona, juz USA chce aby Polska sie do Stanow Zjednoczonach Europy wlaczyla bo to i USA potrzebuje. Bo potrzebuje silnego czyli zjednoczonego sojusznika SZE. Dlatego wlasnie Polska jest sama teraz no ale polskie elity uwazaja ze Polska jest dostatecznie duzym krajem ze moze sobie na to pozwolic.

      Pozyjemy, zobaczymy
      • jorl9 Re: Słowiański Reich 20.01.22, 20:02
        jorl9 napisał(a):

        > Kaczynski sobie wykombinowal, przeciez wiedzial ze pieniadze i gospodarcze ulat
        > wienie z Unii sa cena za suwerennosc ze bedzie kase bral dalej i korzystajac z
        > prawnych traktatow bedzie sie opieral federalizacji. No ale tym wqrwil powaznyc
        > h zachodnich politykow ktorzy chca i musza utworzyc Stany Zjednoczone Europy, n
        > ie moze byc inaczej w dzisiejszym i przyszlym Swiecie i teraz Unia naginajac pr
        > zepisy stawia Kaczynskiego pod sciana. Nie ma kasy za to.


        A jak byly zabory? Przeciez Polacy chcieli sie polaczyc do Prus czyli Niemiec bo tam byl tez PKB/leb duzo wiekszy jak w Polsce.

        Prosze link o bajonskich sumach:
        pl.wikisource.org/wiki/Encyklopedia_staropolska/Bajońskie_sumy
        I cytat stamtad:

        1807 miał przyznane sobie na własność, a pochodzące z kapitałów, wypożyczonych przez rząd pruski obywatelom w byłym zaborze pruskim i wynoszące wraz z procentami 47,366,220 fr.


        Wtedy krol pruski pozyczyl Polakom mnostwo pieniedzy aby mogli sobie pokupowac ladne samochody tfuuu bryczki z Prus. Unia daje nie pozycza ale zasada ta sama. jak Polakowi da sie kase pozyczyc to slepo pozyczy, co do oddania to sie zobaczy. Ja osobiscie nieraz od Polakow slyszalem "pozycz kase", ja tlumacze to na "daj kase". Bo odzyskac od Polaka to juz cholernie trudno.

        Jak Polska wtedy byla nedzna gospodarczo, zacofana to mozna z tego linku odczytac. Napolen po wygraniu z Prusami wojny zabral w ramach kotrybucji te dlugi Polski dla siebie i chcial aby Polska armie wystawila. No ale Polska nie miala przemyslu aby mundury, karabiny, armaty na poziomie owczesnym sama wyprodukowac, te setki lat panszczyzny i niedorozwoj kapitalizmu sie klanial, i musiala to wszystko w fabrykach francuskich kupic. To bylo polowa tej kas pruskiej.

        Jakos w historii polskiej, oczywiscie zaklamanej, mowiono ze Polska wystawila armie przy boku Napoleona, ladne rysuneczki byly ale ze wszystko praktycznie co ci polscy zolnierze mieli musialo byc zaimportowane z porzadnego kraju, w tym przypadku z Francji. Dlaczego tego w szkole mi nie powiedziano? I sadze ze i teraz w szkolach w Polsce sie tego nie mowi.

        To tak jak i teraz bron w Polsce to F35, Abramsy itd. Praktycznie nic polskiego, sytuacaja ta sama co kiedys

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka