polski_francuz
07.01.21, 08:29
Wygranie walki z korona pozostaje najwazniejszym i najtrudniejszym wyzwaniem dla krajow europejskich i dla calego zachodu. Chodzi o powrot do normalnego zycia, o powrot do funkcjonujacej ekonomii i o powrot do normalnych stosunkow miedzyludzkich.
Najwiekszymi problemami sa obecnie szczepionki a w szczegolnosci: ich liczba (a w domysle produkcja), ich przechowywanie i transport a zatem problemy, powiedzmy, techniczne. Z drugiej strony, by wygrac z pandemia, trzeba zaszczepic ponad 60 % populacji. A zatem trzeba przekonac jakos ludzi by dali dwa razy ramie do zastrzyku. Jest to problem ludzki. Rozwazny jak z tym ludzkim problemem radzi sobie lider swiatowy w szczepieniach, ktorym jest Izrael.
Przypomnijmy wpierw, ze szczepienia zaczely sie tam 19 grudnia i ze do 3 stycznia zaszczepiono 1,22 mln obywateli czyli ponad 14 % populacji. I w jeden dzien, 3 stycznia, wstrzyknieto 120 tys. szczepionek. Jak to osiagnieto?
Ano, zaczeto od tego, zeby wyslac sms dla starszych i otworzyc centrale zgloszen do szczepien juz od 20 grudnia. Centra szczepien sa otwarte 7 dni w tygodniu i 24 godziny na dobe w latwo-dostepnych miejscach.
Waznym elementem przekonywania populacji, dosc upartej, jest zielony paszport, ktory pozwala zaszczepionym pojsc do resturacji, do kina czy teatru czy pojechac za granice.
Moze te metody dotra do glow tych politykow, ktorzy sie martwia glownie slupkami sondazowymi, zachowaniem wladzy przy nadchodzacych wyborach czy lizaniem ran po jej stracie.
Bo ich rola jest dzialanie na korzysc populacji.
PF