Dodaj do ulubionych

Was is los?

14.01.21, 10:03
Niemcy bija koronowe rekordy ponad 1200 zmarlych/dobe i ponad 35 tys nowych zachorowan!

Co jest grane? Nowe wariacje wirusa? Poswiateczne rozluznienie? Temperatura i wilgotnosc jaka wirus najbardziej lubi? A moze troche bezholowia przy zblizajacym sie odejsciu Mutti?

Jak nam w Europie zniknie latarnia morska dajaca kierunek zeglugi to zaczynam sie o nasz statek obawiac!

PF
Obserwuj wątek
    • wykrywacz_klamcow Re: Was is los? 14.01.21, 10:41
      polski_francuz napisał:

      > Niemcy bija koronowe rekordy ponad 1200 zmarlych/dobe i ponad 35 tys nowyc
      > h zachorowan!

      >
      > Co jest grane? Nowe wariacje wirusa? Poswiateczne rozluznienie? Temperatura i w
      > ilgotnosc jaka wirus najbardziej lubi? A moze troche bezholowia przy zblizajacy
      > m sie odejsciu Mutti?
      >
      > Jak nam w Europie zniknie latarnia morska dajaca kierunek zeglugi to zaczynam s
      > ie o nasz statek obawiac!
      >
      > PF


      podobna sytuacja w Wielkiej Brytanii i USA.
      rosja tradycyjnie stosuje metodę pasowania danych do aktualnego nastroju botoksmana, więc na razie idą równo
      • peace2u Re: Was is los? 14.01.21, 11:34
        Czas aby rozwalić gospodarkę do szczętu i zabrać wszystkie wolności obywatelskie?
        Oczywiście jak stwierdził kiedyś uszaty klasyk "rząd się sam wyżywi" więc im to przeszkadzać nie będzie w najmniejszym stopniu.
        • polski_francuz Re: Was is los? 14.01.21, 11:39
          peace2u napisał(a):

          "Czas aby rozwalić gospodarkę do szczętu i zabrać wszystkie wolności obywatelskie?"

          Ano, tez tak mysle. Ze jakos trzeba sie bedzie z umierajacymi na Covid pogodzic bo bez gospodarki i bez perspektyw dla mlodych padniemy wszyscy. Ale takie myslenie jeszcze nie przewaza. Chociaz wyrachowani egoisci, jak ci w Szwajcarii, juz tak dzialaja.

          Jakie szczescie, ze nie wybralem zawodu polityka...

          PF

          • peace2u Re: Was is los? 14.01.21, 11:47
            Śmiertelność na kowida jest pomnożona razy 25. Ostatnio CDC przyznał że tylko 4 procenty zmarło na samego kowida a 96 procent na choroby współistniejące.
            Średnia wieku zmarłych na kowida w niektórych państwach jest wyższa od średniej długości życia w tych państwach. Jak dla mnie to celowy demontaż państw narodowych.
            • wykrywacz_klamcow a te wszystkie dane to skąd posiadasz? 14.01.21, 11:59
              peace2u napisał(a):

              > Śmiertelność na kowida jest pomnożona razy 25. Ostatnio CDC przyznał że tylko 4
              > procenty zmarło na samego kowida a 96 procent na choroby współistniejące.
              > Średnia wieku zmarłych na kowida w niektórych państwach jest wyższa od średniej
              > długości życia w tych państwach. Jak dla mnie to celowy demontaż państw narodo
              > wych.


              odbierasz dzięki folii aluminiowej na głowie czy masz wersję full wypas w postaci garnka?
            • europitek Re: Was is los? 14.01.21, 21:28
              Może w krajach zagranicznych tak ładnie mają. W Polsce masz oficjalną statystykę zgonów tylko covidowych i tych z chorobami współistniejącymi. Czysto covidowych jest dziennie 15-20% zgonów wśród wszystkich związanych z tą chorobą. Tak jest od początku drugiej fali zachorowań, czyli ponad 4 miesiące.
              • polski_francuz Re: Was is los? 14.01.21, 21:44
                europitek napisał:

                "Czysto covidowych jest dziennie 15-20% zgonów wśród wszystkich związanych z tą chorobą. Tak jest od początku drugiej fali zachorowań, czyli ponad 4 miesiące."

                Porownywac mozna porownywalne. I polskie statystyki pewnie sa podobne do tych niemieckich czy francuskich. Bez szukania danych, powiedzialbym, ze jest jakies 300-400 zmarlych na covid/dzien.

                PF
                • felusiak1 Re: Was is los? 14.01.21, 23:05
                  Bez szukania danych to można ognisko rozpalać. I nie ma czystych źródel. Wszystko zabarwione jest narracja. Ci, ktorzy umieraja cierpią na calą gamę pzrerożnych chorób i już mają oslabiony system odpornościowy.
                  Rzadzacych ogarneła panika o wlsne interesy i zniszczyli gospodarkę aby pokazać jak dbają i jak sie zamartwiają i niemal placzą razem z rodzinami zmarłych.
                  I z innej beczki. W Polsce umiera dziennie 1100 osob (statystycznie) Czy zatem 300-400 na cocid podwyższa dzienną amiertelność do 1400-1500 czy też nadal stoi na 1100?
                  • wykrywacz_klamcow Re: Was is los? 15.01.21, 10:51
                    felusiak1 napisał:

                    > Bez szukania danych to można ognisko rozpalać. I nie ma czystych źródel. Wszyst
                    > ko zabarwione jest narracja. Ci, ktorzy umieraja cierpią na calą gamę pzrerożny
                    > ch chorób i już mają oslabiony system odpornościowy.
                    > Rzadzacych ogarneła panika o wlsne interesy i zniszczyli gospodarkę aby pokazać
                    > jak dbają i jak sie zamartwiają i niemal placzą razem z rodzinami zmarłych.
                    > I z innej beczki. W Polsce umiera dziennie 1100 osob (statystycznie) Czy zatem
                    > 300-400 na cocid podwyższa dzienną amiertelność do 1400-1500 czy też nadal stoi
                    > na 1100?

                    478 658 osób zmarło w Polsce w 2020 r. - wynika z danych Rejestru Stanu Cywilnego. Ta liczba może jeszcze bardzo delikatnie wzrosnąć, bo część śmierci jest zgłaszanych do USC z opóźnieniem. W każdym razie już dziś wiemy, że to o mniej więcej jedną szóstą więcej niż umierało w ostatnich kilku latach.
                    Średnia liczba śmierci w latach 2017-2019 w Polsce to ok. 410 tys. (ok. 405 tys. w 2017 r., 414 tys. w 2018 r. i 411 tys. w 2019 r.). W 2020 r. mieliśmy o 68,5 tys. osób zmarłych więcej. Można założyć, że do tego nadmiaru w kilku, a być może nawet ok. 10 tys. przypadków, mogła przyłożyć się po prostu demografia (wymiera powojenny wyż demograficzny). Jednak pandemii i wszystkim jej konsekwencjom (zachorowania i powikłania po chorobie, trudniejszy dostęp do opieki medycznej, strach przed wizytami w przychodniach czy szpitalach, załamanie w diagnostyce) swobodnie można przypisywać zapewne ok. 60 tys. dodatkowych śmierci.
                  • herr7 Goebbels Roku się kłania 15.01.21, 12:54
                    felusiak1 napisał:

                    > Bez szukania danych to można ognisko rozpalać. I nie ma czystych źródel. Wszyst
                    > ko zabarwione jest narracja. Ci, ktorzy umieraja cierpią na calą gamę pzrerożny
                    > ch chorób i już mają oslabiony system odpornościowy.
                    > Rzadzacych ogarneła panika o wlsne interesy i zniszczyli gospodarkę aby pokazać
                    > jak dbają i jak sie zamartwiają i niemal placzą razem z rodzinami zmarłych.
                    > I z innej beczki. W Polsce umiera dziennie 1100 osob (statystycznie) Czy zatem
                    > 300-400 na cocid podwyższa dzienną amiertelność do 1400-1500 czy też nadal stoi
                    > na 1100?

                    Kłamstwo, wielkie kłamstwo i statystyka. Tak miał stopniować Beniamin Disraeli - brytyjski premier rządzący tym krajem w XIX w. Ale to były czasy kiedy ukazywały się jeszcze setki gazet i żadna nie miała monopolu na prawdę. W dzisiejszych czasach Disraeli na taką szczerość by się nie zdobył. A przykładów jest wiele. Choćby leżąca za miedzą Słowacja, której przez długie miesiące wirus w żaden sposób nie szkodził, po czym "statystyka" wystrzeliła od razu o 1000% albo i więcej. Wierzy ktoś w takie cuda?
                    Dla całości obrazu, neoliberalne reformy ochrony zdrowia zniszczyły jej strukturę organizacyjną. Kiedyś służba zdrowia stała na rozkazie, jak w służbach mundurowych. Obecnie stoi na przepisach, a w istocie dupochronach. Zaszczepienie kilku mln ludzi to jest akcja przekraczająca jej możliwości. 50 lat temu służba zdrowia by sobie z tym poradziła. Dzisiaj nikt nie ma pojęcia jak coś takiego można zorganizować. Poradził sobie z tym Izrael, gdyż za szczepienia odpowiada wojsko, a gdzie wojsko tam jest i rozkaz, z którym się nie dyskutuje.
          • felusiak1 Re: Was is los? 14.01.21, 18:04
            Mówiłem ci, odstaw derszpigiel i od razu wzrok ci sie poprawi i zaczniesz widzieć to co mgła derszpiglowa przeslania. Masz 8 miesiecy opóźnienia.
          • europitek Re: Was is los? 14.01.21, 21:54
            polski_francuz napisał:
            > Ano, tez tak mysle. Ze jakos trzeba sie bedzie z umierajacymi na Covid
            > pogodzic bo bez gospodarki i bez perspektyw dla mlodych padniemy
            > wszyscy.

            A skąd pomysł, że te zgony mogą uratować gospodarkę przed kryzysem?
            Morawiecki latem ratował nadmorskie smażale i wczasowiska... i się z tego ratowania wzięła sierpniowa zwyżka zachorowań, która po otwarciu szkół płynnie przeszła w drugą falę epidemii z 50-krotnie większą liczbą zachorowań dziennie niż na wiosnę.
            Powtórka z takiego ratowania wyśle do grobu nie tylko dziesiątki tysięcy ludzi, ale również całą gospodarkę. Gospodarka to ludzie, a ci na cmentarzach, w szpitalach lub z powikłaniami pochorobowymi to nie na wiele się gospodarce zdadzą.

            Gospodarki "jak dawniej" już nie będzie, ponieważ błędne decyzje próbujące ją "ratować" doprowadziły do zakonserwowania stanu epidemii na całe 2 lata. Świat się zmienił a rządy próbowały się przeciwstawić tej zmianie w głupi sposób doprowadzając do pogłębienia kryzysu. Najgorsze jest to, że w wielu krajach nadal w to brną, bo myślą przedepidemicznymi kategoriami i sposobami.
            • polski_francuz Re: Was is los? 14.01.21, 22:20
              europitek napisał:

              A skąd pomysł, że te zgony mogą uratować gospodarkę przed kryzysem?

              Mozna myslec, ze jak ludzie sa zamaskowani to wirus mniej sie rozchodzi. I ze mlodsi moga miec wirusa i nie choruja. I ze choroby zwiazane z wirusem dotycza starszych glownie.


              "Powtórka z takiego ratowania wyśle do grobu nie tylko dziesiątki tysięcy ludzi, ale również całą gospodarkę. "

              Nie da sie ukryc, ze Europa kiepsko podzialala. I ze stala sie, obok Stanow, centrum rozsiewania wirusa. Glownym ratunkiem sa, jak dla mnie szczepienia. I bedzie mozna pogadac jak dojdziemy do 60 % populacji zaszczepionej 2X.

              " Gospodarki "jak dawniej" już nie będzie, ponieważ błędne decyzje próbujące ją "ratować" doprowadziły do zakonserwowania stanu epidemii na całe 2 lata."

              Mysle, ze sa 2 glowne szkoly myslenia i dzialania zwiazane z pandemia: (i) dla ludzi; (ii) dla ekonomii. Tu czy tam przewazja jedna albo druga. Ktora jest lepsza to nie wiam. Mysle, ze czas pokaze.

              Jak dozyjemy:)

              Dobranoc

              PF
              • europitek Re: Was is los? 17.01.21, 00:11
                polski_francuz napisał:
                > europitek napisał:
                >
                > A skąd pomysł, że te zgony mogą uratować gospodarkę przed kryzysem?
                >
                > Mozna myslec, że

                Ale nadal nie widzę dodatniego związku między pogodzeniem się z falą zgonów a ratowaniem gospodarki.

                > Glownym ratunkiem sa, jak dla mnie szczepienia.

                Teraz tylko one, ponieważ przez głupotę ratowania gospodarki i życiowej wygody dopuszczono do zakażeń rozproszonych przeciwko którym inaczej się nie obronisz. W takiej sytuacji nawet całkowity lockdown nie załatwi sprawy w krótkim czasie, co widać na przykładzie choćby Wlk. Brytanii czy Niemiec.
                Trzeba tylko pamiętać, że szczepienia muszą być prawdziwie masowe i w krótkim czasie objąć zdecydowaną większość populacji. Szczepienia mają tę słabość, że nie wiemy jak długą odporność zapewnią i przy ich zbyt powolnym tempie za 6-8 miesięcy mogą się pojawiać ludzie wtórnie nieodporni - trzeba będzie zaczynać ponowne szczepienia tych samych osób. A drugi problem to pojawianie się mutacji, których jest tym więcej im więcej zachorowań. W końcu któreś uodpornią wirusa na dzisiejsze szczepionki.

                > Mysle, ze sa 2 glowne szkoly myslenia i dzialania zwiazane z pandemia: (i)
                > dla ludzi; (ii) dla ekonomii. Tu czy tam przewazja jedna albo druga. Ktora jest
                > lepsza to nie wiam. Mysle, ze czas pokaze.

                Przecież nie ma ekonomii bez ludzi. Działania tylko progospodarcze to lekarstwo o działaniu chwilowym, a w efekcie ułuda ratowania gospodarki.
        • wykrywacz_klamcow Re: Was is los? 14.01.21, 11:43
          peace2u napisał(a):

          > Czas aby rozwalić gospodarkę do szczętu i zabrać wszystkie wolności obywatelski
          > e?
          > Oczywiście jak stwierdził kiedyś uszaty klasyk "rząd się sam wyżywi" więc im to
          > przeszkadzać nie będzie w najmniejszym stopniu.

          ej, ale przecież to twój rząd, ty go wybrałeś :P
          • peace2u Re: Was is los? 14.01.21, 11:49
            Ktoś kiedyś ładnie zauważył że gdyby demokracja mogła coś naprawdę zmienić to dawno byłaby nielegalna.
            Ludzie zaczęli podskakiwać to dostali.
    • vermieter Re: Was is los? 14.01.21, 14:08
      polski_francuz napisał:

      > Jak nam w Europie zniknie latarnia morska dajaca kierunek zeglugi to zaczynam s
      > ie o nasz statek obawiac!

      Ta latarnia morska to przecież masowi mordercy.
      Jesteś jak to gówno, które się przykleiło do burty statku i się cieszy, że szybko płynie.
    • senioryta13 Re: Was is los? 14.01.21, 21:06
      Burmistrz Chicago Lori Lightfoot powiedziała w czwartek, że chce ponownie otworzyć bary i restauracje „tak szybko, jak to możliwe”.

      Od października zakazano spożywania posiłków w pomieszczeniach w tym stanie, a nowe przypadki koronawirusa, zgonów i wskaźników pozytywnych spadają.

      wychodzi na to ze 'grypa' tym razem szalala latem.

      Kalifornia, lekarz wylecial z pracy, za to ze napisal do wladz , demokratycznych, ze nie widzi problemu, aby szkoly zostaly otwarte, zrobil to na prosbe rodzicow, ktorzy chca posylac dzieci do szkol.
      • vermieter Re: Was is los? 14.01.21, 21:36
        senioryta13 napisał:

        > Kalifornia, lekarz wylecial z pracy, za to ze napisal do wladz , demokratycznyc
        > h, ze nie widzi problemu, aby szkoly zostaly otwarte, zrobil to na prosbe rodzi
        > cow, ktorzy chca posylac dzieci do szkol.

        Jeżeli to prawda, to słusznie, że wyleciał. Poświadczył nieprawdę. To tak, jakby chory pracownik wymusił na lekarzu zgodę na powrót do pracy. Są też tacy, nie każdy potrzebuje lewe zwolnienie. W pracy doszło do wypadku, a koszty spadły na pracodawcę.
        Albo fałszywy atest, że może pracować na wysokości.
        Jeżeli dzieci przeszkadzają rodzicom w domu, to...
          • vermieter Re: Was is los? 14.01.21, 22:10
            do przedszkola, do szkoly, byle nie w domu ;)
            na politykowanie na forum nie szkoda czasu, ale na wspólne spędzanie czasu z dziećmi brakuje pomysłu
            • europitek Re: Was is los? 16.01.21, 20:54
              vermieter napisał(a):
              > do przedszkola, do szkoly, byle nie w domu ;)

              Jak dzieciaki w domu to ktoś dorosły musi być z nimi, bo by go rozniosły. A jak dorosły siedzi w domu to nie ma go w pracy. I biedna gospodarka po nim wypłakuje oczy!

        • kylax4 Re: Was is los? 15.01.21, 20:11
          Jeśli to prawda, to świadczy, że USA nie różni się wiele od Chin, gdzie władze zastraszyły doktora Li Wenliang, który pierwszy ujawnił pojawienie się nowego wirusa w mieście Wuhan.
    • boomerang Re: Was is los? 14.01.21, 22:25
      Zmień Lustro na świat, bo nie ma żadnej pandemii. Już nawet polscy Górale o tym wiedzą, tylko profesorów trudno przekonać. Wiadomo, pandemia oznacza granty.
    • lubat Re: Was is los? 15.01.21, 20:33
      Was ist los? Otóż nasi niemieccy przyjaciele (dla niektórych wrogowie) pewnie przez przypadek przeprowadzają pewną korektę struktury demograficznej. Właśnie przed chwilą w Tagesschau (wiadomości TV) podano, że prawie 70% śmiertelnych ofiar koronawirusa miało lat 80 i więcej. Z pozostałych 30% większość zmarłych to też emeryci i bywalcy szpitali. Tak więc niemiecki system opieki zdrowotnej i systemy emerytalne - po okresie pewnego wysiłku - wyjdą z tego na dużym plusie.
      • europitek Re: Was is los? 16.01.21, 20:49
        lubat napisał:
        > Tak więc niemiecki system opieki zdrowotnej i systemy emerytalne
        > - po okresie pewnego wysiłku - wyjdą z tego na dużym plusie.

        Dokładnie odwrotnie. Duży spadek ilości ludzi starych i schorowanych do problem dla gospodarki jako całości, a dla służby zdrowia w szczególności. Spadnie liczba potencjalnych i rzeczywistych klientów całej służby zdrowia i sektorów pokrewnych, a co za tym idzie obroty całych sektorów gospodarki. Spora część biurokracji publicznej też pójdzie "na zieloną trawkę" i będzie dodatkowy problem.
        Szybko pojawią się pomysły na "optymalizację" służby zdrowia i przy następnej epidemii Niemcy będą miały to samo co Lombardia i Hiszpania na wiosnę 2020.
        • lubat Re: Was is los? 16.01.21, 21:09
          europitek napisał:

          > Dokładnie odwrotnie. Duży spadek ilości ludzi starych i schorowanych do problem
          > dla gospodarki jako całości, a dla służby zdrowia w szczególności. Spadnie lic
          > zba potencjalnych i rzeczywistych klientów całej służby zdrowia i sektorów pokr
          > ewnych, a co za tym idzie obroty całych sektorów gospodarki.

          Łał! Ty chyba zasługujesz na ekonomicznego Nobla;)
          Abyś jednak nie popadł w samozachwyt, to przypomnę, że dochód narodowy, dobrobyt tworzą ludzie pracujący, i to wydajnie pracujący. Ludzie starzy, chorzy, zniedołężniali są w znaczeniu ekonomicznym balastem dla budżetu państwa.
          • tuttifrutti1234 Re: Was is los? 17.01.21, 01:04
            lubat napisał:

            Ludzie starzy, chorzy, zniedołężniali są w znaczeniu ekonomicznym balastem dla budżetu państwa.


            Gdzie się tego nauczyłeś? W moim kraju (Niemcy) starsi ludzie dysponują ogromną siłą nabywczą. I wydają pieniądze na usługi uprzyjemniające życie, opiekę lekarską, opiekunki, kupują produkty, płacą podatki.
            I ty przygłupie śmiesz twierdzić, że są balastem dla budżetu państwa? Spadaj za Ural.
          • europitek Re: Was is los? 17.01.21, 02:47
            lubat napisał:
            > Łał! Ty chyba zasługujesz na ekonomicznego Nobla;)

            Nareszcie ktoś się na mnie poznał! Gratuluję, dostaniesz Nobla za to odkrycie!

            > dobrobyt tworzą ludzie pracujący, i to wydajnie pracujący.

            A dlaczego ci ludzie wydajnie pracują? Dlaczego w ogóle pracują? Komu potrzebne jest to co oni wypracują, że aż to kupuje?

            > Ludzie starzy, chorzy, zniedołężniali są w znaczeniu ekonomicznym balastem dla budżetu państwa.

            Chyba jednak mnie uprzedzisz z tym Noblem.
            Ale najpierw zrób taki eksperyment myślowy i wyobraź sobie gospodarkę Bezludnej Wyspy, a nastepnie odpowiedz na pytanie dlaczego Robinson Cruzoe i Piętaszek nie dorobili się potężnej gospodarki na swojej wyspie. Przecież tam nie było starców, chorych i wszelkich innych nieproduktywnych kategorii ludków, które tak mocno obciążają budżety państw.
            Z braku wyobraźni możesz też przełożyć to sobie na sytuację dzisiejszego Pakistanu, który ma jedną z najmłodszych populacji na Ziemi a potęgą gospodarczą nie jest i porównać z Japonią, która jest jego przeciwieństwem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka