malkontent6
07.05.21, 05:41
Nasz forumowy kolega caesar_pl poruszył ciekawy temat - wizyty dzieci imigrantów z Polski w kraju rodziców.
Caesar_pl twierdzi, że jego urodzone w Niemczech dzieci nie chcą podróżować do Polski ani utrzymywać kontaktów ze swoimi mieszkającymi tam krewnymi.
Chciałbym się dowiedzieć jak to wygląda w rodzinach innych emigrantów z Polski, którzy mieszkają teraz w różnych krajach, na różnych kontynentach? Czy wasze dzieci mówią po polsku? Czy chętnie jeżdżą do Polski? Czy utrzymują kontakty z rodziną w Polsce?
Zacznę od siebie. Moja córka urodziła się w USA. Po polsku mówi dobrze i przez pewien czas jej ambicją było mówić tak, żeby w Polsce nie rozpoznawano, że wychowała się za wielką wodą. Jako dziecko do Polski jeździła z nami bardzo chętnie. Gdy była trochę starsza zaczęła jeździć sama i czegoś tam się uczyła a nawet była nauczycielką języka angielskiego. Zaprzyjaźniła się z dziećmi mojego i żony rodzeństwa a najbliższy, bezpośredni kontakt ma z córką mojego kuzyna. Jej amerykański mąż ma bardzo pozytywne wrażenia z pobytów w Polsce. Przyznał, że inaczej sobie nasz kraj wyobrażał. Biedni ludzie, konne zaprzęgi, kiełbasa i pierogi itp. Córka pokazała mu ciekawe miejsca a on najlepiej wspomina spływy kajakowe na Suwalszczyźnie.
A jak to wygląda z Waszymi dziećmi?