Dodaj do ulubionych

Rozdarta dusza emigranta

04.08.21, 10:40
Ciegle mam w pamieci biala noc podczas Olimpiady w Montrealu, kiedy siatkarze wygrali z Ruskimi i zdobyli zloty medal. To bylo cos i ze wzgledow patriotycznie-ojczyznianych (Polska lepsza niz Rosja, nareszcie wszyscy to widza:)) ale tez kulturalnych, bo niewielu bylo trenerow jak pan Wagner, ktorzy zostawiaja slad w polskiej swiadomosci prostota swej wypowiedzi "interesuje mnie tylko zloto" i konsekwencji z jaka "katowal swa druzyne" na drodze do tego zlota.

I jak Polacy przegrywaja z druzyna francuska w Tokio to sam nie wiem co myslec: nie ma Wagnera? za malo ambicji? za malo imigrantow (tylko jedna kubanska gwiazda)?

I po nieprzespanej nocy wpadam na nastepna rozdzierajaca wiesc: Polki zdobyly srebrny medal w regatach malych jachtow wygrywajac z Francuzkami. I mowia, ze bardzo im pomogla wspolpraca z Francuzkami podczas przygotowan do igrzysk. No to juz sie ucieszylem na ten przyklad bratniej wspolpracy, zanim nie zajrzalem do Figaro, w ktorym okazuje sie, ze Francuzki poddaly w watpliwosc srebrny medal Polek, ale ich reklamacja nie zostala uznana. Jak wiec widac, ta przyjazn miala swoje granice.

Jak widac sport i przyjazn chyba nie ida w parze.

PF
Obserwuj wątek
    • szwampuch58 Re: Rozdarta dusza emigranta 04.08.21, 12:15
      Wolski idiota znowu pieje:(Polska lepsza niz Rosja, nareszcie wszyscy to widza:))
      Rosja:13/21/18
      Polska:2/3/2....w tabeli medalowej
    • boomerang Re: Rozdarta dusza emigranta 04.08.21, 12:44
      Warto podkreślić że Wagner był rasowym komuchem. Wyrzucił z kadry Gościniaka za to że ten przyjął wynagrodzenie pieniężne w twardej walucie za udział w pokazowych meczach siatkówki (we Francji ?), po turnieju MŚ w 1974, gdzie został wybrany najlepszym siatkarzem.
      • tuttifrutti1234 Re: Rozdarta dusza emigranta 04.08.21, 12:56
        boomerang napisał:

        > Warto podkreślić że Wagner był rasowym komuchem. Wyrzucił z kadry Gościniaka za
        > to że ten przyjął wynagrodzenie pieniężne w twardej walucie za udział w pokazo
        > wych meczach siatkówki (we Francji ?), po turnieju MŚ w 1974, gdzie został wybr
        > any najlepszym siatkarzem.
        >


        Gościniak wyleciał z kadry za to, że całe wynagrodzenie zatrzymał dla siebie i nie odpalił działki.
        • amunicyjny1 Re: Rozdarta dusza emigranta 04.08.21, 13:01
          Jako gumowe ucho mógł się poskarżyć
    • engine8 Re: Rozdarta dusza emigranta 05.08.21, 01:39
      Polki zdobyly srebrny medal w regatach malych jachtow wygrywajac z Francuzkami.

      No a ja myslalem ze one przegraly z Brytyjkami?
      • polski_francuz Re: Rozdarta dusza emigranta 05.08.21, 09:55
        engine8 napisał(a):

        "Polki zdobyly srebrny medal w regatach malych jachtow wygrywajac z Francuzkami.

        No a ja myslalem ze one przegraly z Brytyjkami?"

        Trzeba pozytywowac:)

        PF
        • engine8 Re: Rozdarta dusza emigranta 05.08.21, 19:16
          U nas to sie tylko liczy ten pierwszy bo ten wygral - reszta przegrala.
    • felusiak1 Dusza moja w blogim spokoju 05.08.21, 03:14
      Nie ogladam. Moja zona oglada i bardzo się cieszyła kiedy kanadyjki zloily doopy naszym lesbianom.
      A potem byl wywiad ze zlota medalistka w zapasach i blady strach padl na wywiadowcę bo ona, czarna powiedziala, ze kocha Ameryke i dziekuje bogu za medal. Nu cóś takie jest niedopuszczalne. Skierować do obozu reedukacyjnego. Nie ma boga i Ameryka jest zla.
      Na marginesie, ta olimpiada nie powinna byla sie odbyć.
      Na drugim marginesie, jestem niezmiernie zadowolony z odciecia kabla. Roku ma 400 kanalów na ktorych nie ma co ogladać. To jest lepsze niz kablowka gdzie jest 500 kanalow na ktorych nie ma co oglacać bo jest bezplatna.
      Zbuntowalem się i przestalem placić za badziewie. Mam za darmo.
      • malkontent6 Re: Dusza moja w blogim spokoju 05.08.21, 03:21
        felusiak1 napisał:

        > Nie ogladam.

        A ja oglądam.


        > Moja zona oglada i bardzo się cieszyła kiedy kanadyjki zloily doopy naszym lesbianom.

        Mam wrażenie, że nasze żony to bliźniaczki, bo moja miała podobny komentarz.


        > czarna powiedziala, ze kocha Ameryke i dziekuje bogu za medal.

        Będzie miała problemy po powrocie do kraju. If you love America you ain't black.
      • engine8 Re: Dusza moja w blogim spokoju 05.08.21, 04:56
        Ja to zrobilem jakies 15 lat temu i nie zaluje ani minuty nieogladania CNN.
        • malkontent6 Re: Dusza moja w blogim spokoju 05.08.21, 05:28
          engine8 napisał(a):

          > nie zaluje ani minuty nieogladania CNN.

          Ja mam Verizon FIOS więc CNN mogę oglądać ale rzadko tam zaglądam. Wiele, wiele lat temu CNN było niezłym źródłem informacji. Niestety stali się dobrze naoliwioną maszyną propagandową i teraz wytrzymuję z nimi nie dłużej niż 15 minut.
          • engine8 Re: Dusza moja w blogim spokoju 05.08.21, 19:24
            Z foxem zreszta podobnie i ci przynajmniej maja milsze i ladniejsze reporterki oraz w wiekszosci uzywaja logiki i zdrowego rozsadku ale tez niepotrzebnie uciekaja sie do ekstremy
      • szwampuch58 Re: Dusza moja w blogim spokoju 05.08.21, 10:12
        Felus bidoku prawacki raz kwaczesz ze ni ogladasz wcale TV potem ze masz 400 kanalow tv..zdecyduj sie debilu
        • amunicyjny1 Re: Dusza moja w blogim spokoju 05.08.21, 10:35
          szwampuch58 napisał:




          potem ze masz 400 ka
          > nalow tv.
          >
          w witrynie sklepu z telewizorami + internet z MCDonalda.
          • felusiak1 Re: Dusza moja w blogim spokoju 05.08.21, 18:53
            W domu i w telefonie. Każdy ma chociaż wiekszość nie wie, ze ma. Wy amunicjonnyj tez macie ale nie wiecie o tym.
            I to jest główna przyczyna dla ktorej jesteście impertynenckim głupolem.
            • amunicyjny1 Re: Dusza moja w blogim spokoju 05.08.21, 19:01
              felusiak1 napisał:

              > W domu i w telefonie.

              No felek... to kapitalista z ciebie..
        • engine8 Re: Dusza moja w blogim spokoju 05.08.21, 20:43
          A kto mowi ze nie wolno miec ale nie uzywac?
    • swiblowo Re: Rozdarta dusza emigranta 05.08.21, 12:23
      Przyjazn konczy sie w momencie zajecia miejsca na starcie. Wiem co mowie...
      • polski_francuz Re: Rozdarta dusza emigranta 05.08.21, 13:17
        swiblowo napisała:

        " Przyjazn konczy sie w momencie zajecia miejsca na starcie. Wiem co mowie..."

        A dusza emigranta cichutko placze...

        PF


        • senioryta13 Re: Rozdarta dusza emigranta 05.08.21, 13:42
          polski_francuz napisał:
          > swiblowo napisała:
          >
          > " Przyjazn konczy sie w momencie zajecia miejsca na starcie. Wiem co mowie..
          > ."

          >
          > A dusza emigranta cichutko placze...
          >
          > PF

          Mezczyzni nie placza.

          • polski_francuz Tenisisci placza 05.08.21, 14:03
            senioryta13 napisał:

            " Mezczyzni nie placza."

            Ale moze Steffi nie jest latwa we wspolzyciu?

            PF

            • szwampuch58 Re: Tenisisci placza 05.08.21, 14:16
              Brawo Wolak znowu dowaliles"Helmutom"
              www.pomponik.pl/plotki/news-tokio-2020-polscy-siatkarze-placza-po-przegranej-z-francja-w,nId,5398358
            • senioryta13 Re: Tenisisci placza 05.08.21, 14:20
              polski_francuz napisał:

              > senioryta13 napisał:
              >
              > " Mezczyzni nie placza."
              >
              > Ale moze Steffi nie jest latwa we wspolzyciu?
              >
              > PF

              No, mamy obecnie takie i to bardzo zniewiesciale spoleczenstwo .
              • boomerang Re: Tenisisci placza 05.08.21, 15:25
                To jeden z wyników dekonstruktywizmu.
        • swiblowo Re: Rozdarta dusza emigranta 05.08.21, 14:10
          A nie trzeba plakac.
          Ich- pseudo sportowcow trzeba bic, glodzic i zmuszac do spania na golej ziemi. Tylko wtedy sa efekty. Najgorsi, najbardziej surowi trenerzy maja najlepszych wychowankow.
          • polski_francuz Re: Rozdarta dusza emigranta 05.08.21, 14:13
            swiblowo napisała:

            " A nie trzeba plakac. Ich- pseudo sportowcow trzeba bic, glodzic i zmuszac do spania na golej ziemi. Tylko wtedy sa efekty. Najgorsi, najbardziej surowi trenerzy maja najlepszych wychowankow. "

            Troche rosyjska szkola, ale cos w tym jest bo Wagner swoich rzeczywiscie katowal. Ja bym stawial, jako inzynier, na dobre buty. Biegacze bija rekordy jak takie maja:)

            PF
            • swiblowo Re: Rozdarta dusza emigranta 05.08.21, 15:41
              Pieprzenie.
              Jak Cie niedzwiedz pogoni to polecisz bez butow.
              • polski_francuz Re: Rozdarta dusza emigranta 05.08.21, 18:56
                swiblowo napisała:

                " Pieprzenie. "

                Wole herbes de province. Pieprz zbytnio mi Indie przypomina. I zabijanie mikrobow.

                " Jak Cie niedzwiedz pogoni to polecisz bez butow. "

                Eh, tawariszczka, nie chodzi o to by poleciec, ale o to by wygrac!

                PF
                • tuttifrutti1234 Re: Rozdarta dusza emigranta 05.08.21, 21:25
                  polski_francuz napisał:


                  > Wole herbes de province.

                  kolejna wpadka ćwierćinteligenta

                  z prowincji to ty jesteś i to daleko za Uralem,
                  zioła są z Prowansji (Provence)
                  i to nie jest literówka, gdzie e gdzie i?
                  • polski_francuz Re: Rozdarta dusza emigranta 05.08.21, 21:33
                    Spadaj gluptaku z tego watku. A kysz...

                    PF
                    • petronella.kozlowska Re: Rozdarta dusza emigranta 05.08.21, 21:41
                      herbes de Provence - wprawdzie nie wiem co to znaczy ale kupujemy w Kauflandzie. Dobrze jest tym posypać mięso smażone i do tego piwko.
                      • tuttifrutti1234 Re: Rozdarta dusza emigranta 05.08.21, 22:00
                        petronella.kozlowska napisała:

                        > herbes de Provence - wprawdzie nie wiem co to znaczy ale kupujemy w Kauflandzie
                        > . Dobrze jest tym posypać mięso smażone i do tego piwko.


                        teraz wiesz: pl.wikipedia.org/wiki/Zio%C5%82a_prowansalskie
                      • polski_francuz Re: Rozdarta dusza emigranta 05.08.21, 22:06
                        petronella.kozlowska napisała:

                        "herbes de Provence - wprawdzie nie wiem co to znaczy ale kupujemy w Kauflandzie . Dobrze jest tym posypać mięso smażone i do tego piwko."

                        I jest, w smaku, o wiele lagodniejszy od pieprzu.

                        PF
                        • vermieter Re: Rozdarta dusza emigranta 05.08.21, 23:41
                          polski_francuz napisał:

                          >
                          > I jest, w smaku, o wiele lagodniejszy od pieprzu.
                          >
                          > PF

                          herbes to liczba mnoga, o czym każdy francuz wie, tylko polski francuz tego nie wie :)

                          dlaczego polski francuz tego nie wie? wie ktoś?

                          porównywanie ziół prowansalskich z pieprzem to.... niech każdy dopowie sobie sam
                    • tuttifrutti1234 Re: Rozdarta dusza emigranta 05.08.21, 21:58
                      polski_francuz napisał:

                      > Spadaj gluptaku z tego watku. A kysz...
                      >
                      > PF


                      udawało ci się głuptaku czarować forum swoim światowym obyciem, inteligencją, ogólną wiedzą, aż tu nagle przypadkowo zajrzałem i okazało się, że cesarz jest nagi :):):)
                    • tuttifrutti1234 Re: Rozdarta dusza emigranta 05.08.21, 22:03
                      polski_francuz napisał:

                      > Spadaj gluptaku z tego watku. A kysz...
                      >
                      > PF


                      prywatne wątki to u ciebie w Rosji, nie u nas
                      a kysz? won z wontku :):):)
                • swiblowo Buty nie pomoga, 05.08.21, 23:37
                  chocby to byly mityczne sandaly Hermesa. :)
                  Wiosla z napedem atomowym tez pomoglyby wygrac, prawda?

                  Widze, ze liberalna Francja mocno Cie rafinowala, skoro sprawdzone metody nazywasz "ruska szkola" a mnie - towarzyszka.

                  Do sportu trzeba miec okreslone predyspozycje.
                  Tak jak i do sluzby wojskowej - dlatego najemne armie sa najlepsze, a nie poborowe, jak leci.
                  Jak juz one sa, trzeba zlamac charakter, a potem stworzyc nowy. To wlasnie rola trenera.

                  Anegdota z przeszlosci :
                  Bylismy na obozie zimowym lekkoatletow.
                  Cos tam mruknelismy, ze chcemy do sklepu.
                  Jak nas przegonil 15 km w jedna strone, po sniegu powyzej kostek... Nikt niczego nie kupil.
                  Modlilismy sie, zeby trampki nam wyschly do jutra...
                  • polski_francuz Czas jak rzeka plynie 06.08.21, 10:17
                    swiblowo napisała:

                    "chocby to byly mityczne sandaly Hermesa. :) "

                    Nawiazywalem do niedawnego rekordu swiata, chyba na 400 m przez plotki, ktory przypisano wlasnie nowej technologii butow dla biegaczy.


                    " Widze, ze liberalna Francja mocno Cie rafinowala, skoro sprawdzone metody nazywasz "ruska szkola" a mnie - towarzyszka. Do sportu trzeba miec okreslone predyspozycje. "

                    Staram sie zintegrowac z Francuzami tak jak Ty, starasz sie zintegrowac z Rosjanami. Tak powinno byc. Ale porozmawiajmy o sporcie i o trenerach. Trenerzy sportow zespolowych musza sie dopasowac do mentalnosci graczy. Popatrz na prace pana Gorskiego i na zachowanie polskich pilkarzy na Wembley w 1973 roku to byl zespol i w nim byli ludzie, ktorzy sobie pomagali i pomagali panu Jankowi jak go nie bylo w bramce. Pan Gorski umial zamienic druzyne w pomagajacych sobie przyjaciol i za to mu chwala od calej mojej generacji. Innym przykladem jest niedawny mecz Francja Szwajacaria przegrany mimo, ze Francuzi prowadzii dwoma golami jeszcze na 5 minut przed ostatnim gwizdkiem. Analizy pomeczowe pokazaly, ze w szatni byly klotnie i ze trener Didier Deschamp nie potrafil zespolic zespolu.


                    "Anegdota z przeszlosci : Bylismy na obozie zimowym lekkoatletow. Cos tam mruknelismy, ze chcemy do sklepu. Jak nas przegonil 15 km w jedna strone, po sniegu powyzej kostek... Nikt niczego nie kupil. Modlilismy sie, zeby trampki nam wyschly do jutra..."


                    To bylo z 30 lat temu, dzisiejszy swiat sie zmienil. Zadan trener we Francji a, sadze ze i w Polsce, nie postapilby tak ze swoimi wychowankami. Trzeba raczej grac na innych strunach: ambicji? checi pokazanie, ze jest sie lepszym od innych? jakims rodzaju patriotyzmu?

                    Pozdro

                    PF

                    P.S. Tuttifrutti, vermieter i wam podobni odpieprzcie sie od tego wpisu, bo was posole herbes de province przed ostateczna konsumpcja. Capito?
                    • amunicyjny1 Re: Czas jak rzeka plynie 06.08.21, 10:31
                      polski_francuz napisał:

                      > Staram sie zintegrowac z Francuzami.

                      A on z tobą nie.
                      • vermieter Re: Czas jak rzeka plynie 06.08.21, 11:24
                        amunicyjny1 napisał(a):

                        > polski_francuz napisał:
                        >
                        > > Staram sie zintegrowac z Francuzami.
                        >
                        > A on z tobą nie.


                        najszybciej można się zintegrować z Francuzami poprzez udawanie profesora na polskim forum ;)
                        • amunicyjny1 Re: Czas jak rzeka plynie 06.08.21, 12:03
                          vermieter napisał(a):


                          > najszybciej można się zintegrować z Francuzami poprzez udawanie profesora na po
                          > lskim forum ;)

                          Kto durniowi zabroni, jest zresztą w takim wieku, że niedługo może przerzucić się na Napoleona. Dla mnie tam bez różnicy, czy pisze brednie o metalurgii, czy o swoim ataku pod Waterloo.
                    • vermieter Re: Czas jak rzeka plynie 06.08.21, 11:35
                      polski_francuz napisał:


                      na wklejonym wydeło z mundialu najlepsze jest zachowanie Strejlaua w 47 - 50 sekundzie, gdy gasi papierosa na ziemi pod ławką dla trenerów :)
                    • swiblowo Re: Czas jak rzeka plynie 06.08.21, 15:08
                      Ubierz niezdyscyplinowana sierote w najlepsze buty; On przybiegnie z medalem? Buty go zmotywuja i obudza ambicje?

                      > Trenerzy sportow zespolowych musza sie dopasowac do mentalnosci graczy. Popatrz na prace pana Gorskiego i na <

                      Jak Ty sobie wyobrazasz, ze jeden czlowiek " dopasowywuje" sie do dwudziestu chlopa?

                      Obejrzyj sobie obrazki z treningow - np. tychze rosyjskich zawodnokow.
                      Placza, lykaja gile : Oj, nie moge, noga boli...
                      - Nie mozesz? Uchodzi.
                      I koniec dyskusji.

                      I ktore miejsce w kwalifikacji?

                      Tylko trener, ktory ma silna osobowosc, ktory moze "przygniesc" swoim charakterem moze cos wycisnac.
                      I przyjazn tu nie potrzebna.

                      > Zadan trener we Francji a, sadze ze i w Polsce, nie postapilby tak ze swoimi wychowankami. Trzeba raczej grac na innych <

                      Na ktorym miejscu Francja, ze swoim liberalnym podejsciem do zawodnikow?

                      Mowie Ci - glod, chlod, spanie na golej ziemi a nie kontrakty za miliardy.
                      • polski_francuz Blood, sweat and tears 06.08.21, 18:28
                        swiblowo napisała:

                        " Ubierz niezdyscyplinowana sierote w najlepsze buty; On przybiegnie z medalem? Buty go zmotywuja i obudza ambicje?"

                        W biegach do 400 m buty sie bardzo licza.

                        " Trenerzy sportow zespolowych musza sie dopasowac do mentalnosci graczy. Popatrz na prace pana Gorskiego i na. Jak Ty sobie wyobrazasz, ze jeden czlowiek " dopasowywuje" sie do dwudziestu chlopa? "

                        Chodzi o to by z druzyny wydobyc to wydobyc co sie da. I tu trzeba umiec motywowac druzyne. Kazda jest inna i kazda trzeba inaczej motywowac. Polskie druzyny, zgodnie z tym co wiem i pamietam, umieli i motywowac i Gorski i Wagner. Kazdy na swoj sposob. I kazdy skutecznie.

                        " Obejrzyj sobie obrazki z treningow - np. tychze rosyjskich zawodnokow. Placza, lykaja gile : Oj, nie moge, noga boli... - Nie mozesz? Uchodzi. I koniec dyskusji. "

                        Juz Ci pisalem, ze patrzysz sie z rosyjskiej perspektywy. Inne perspektywy tez istnieja i tez sa skuteczne

                        "Tylko trener, ktory ma silna osobowosc, ktory moze "przygniesc" swoim charakterem moze cos wycisnac. I przyjazn tu nie potrzebna. "

                        Silna osobowosc kazdemu jest potrzebna. Ale, w pracy trenera liczy sie glownie rezultat druzyny ktora trenuje. I czesc.

                        " Na ktorym miejscu Francja, ze swoim liberalnym podejsciem do zawodnikow? "

                        To jest inna dyskusja. Chocby dlatego, ze we francuskich druzynach jest wielu o pochodzeniu z bylych kolonii. I ich motywacje i chec zwyciestwa wymaga osobnej analizy.


                        "Mowie Ci - glod, chlod, spanie na golej ziemi a nie kontrakty za miliardy. "

                        Blood, sweat and tears wymagal grubawy angielski trener jak sie szkopy zaczely zbytnio panoszyc:) W czasach pokoju to nie przejdzie.

                        Pozdro

                        PF
                        • vermieter Re: Blood, sweat and tears 06.08.21, 20:20
                          polski_francuz napisał:

                          ...........
                          ................

                          napisz francuz dlaczego jesteś taki głupi?
                        • swiblowo Re: Blood, sweat and tears 06.08.21, 20:24
                          Nie patrze z rosyjskiej perspektywy.
                          Patrze na rezultaty.
                          A my jezdzilismy do Spaly. To bylo w Polsce.
                          • vermieter Re: Blood, sweat and tears 06.08.21, 20:33
                            swiblowo napisała:

                            > Nie patrze z rosyjskiej perspektywy.
                            > Patrze na rezultaty.
                            > A my jezdzilismy do Spaly. To bylo w Polsce.
                            >


                            cały czas jest w Polsce, ośrodek zmienił się nie do poznania ;)

                            www.google.com/search?channel=fs&client=ubuntu&q=cos+spa%C5%82a
                            • swiblowo Re: Blood, sweat and tears 06.08.21, 21:22
                              To dobrze. :)
                              Wiem, ze sie zmienil, byloby fajnie tam pojechac.

                              Kto nie trenowal ten nie moze wiedziec, ze jesli chcesz wygrac, przestajesz rozumiec fraze "nie moge".
                              Do tej pory jej nie rozumiem - co wku@wia moje dzieci :)))
                              • vermieter Re: Blood, sweat and tears 06.08.21, 22:27
                                swiblowo napisała:

                                > To dobrze. :)
                                > Wiem, ze sie zmienil, byloby fajnie tam pojechac.


                                wszystkie ośrodki sportowe są otwarte dla normalnych wczasowiczów, byłem kiedyś trzy tygodnie w COS Cetniewo (nad morzem), bardzo fajnie, można korzystać z wszystkich obiektów sportowych
                                • swiblowo Re: Blood, sweat and tears 06.08.21, 22:57
                                  Korzystales?
                                  Ile okrazen stadionu zrobiles? :)

                                  Jest taka ciekswostka:
                                  po wyczerpujacym treningu, masz taki przyplyw endorfin, ze twoj organizm zapamietuje ten stan na cale zycie. Potem czesto sie go wspomina i czasami go brakuje. Stad "byli" sportowcy sie spijaja - szukaja podswiadomie zamiany. To dziala jak narkotyk.
                                  • swiblowo Re: Blood, sweat and tears 06.08.21, 22:59
                                    Wladyslawa Komara czesto widzialam napranego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka