bmc3i
04.08.21, 23:28
Gubernator stanu Nowy Jork stoi przed dylematem, czy samemu ustąpić z urzędu, czy narazić sie na zdjecie z urzędu przez kolegów partyjnych w drodze impeachmentu, w zdominowanej przez Demokratów legislaturze stanowej.
Póki co zarzuty o molestowanie seksualne wlasnych pracownic i stworzenie hostlie enviroment w miejscu pracy są dewastujące i znalazły potwietdzenie w wynikach niezależnego dochodzenia.
Nieprzystojne dogaduszki wibec pracownic, obejmowanie i calowanie, a nawet chwytanie kobiet za miejsca intymne.
Wygląda na to że kariera polityczna jeszcze nie dawno risnącej gwiazdy Demokratów wyrosłej na zdecydowanym i najlepszym w kraju przywództwie w walce z COVID, są policzone.
Póki co Cuomo wciąż zaprzecza zarzutom, ale przedstaeione publicznie na konferencji prasowej wyniki śledztwa nie pozostawiają wątpliwości. I w przeciwieństwie do Republikanów wbrew wszystkiemu broniących kryminalistę Trumpa, nikt z Demokratów nie bedzie bronił Cuomo i to właśnie Demokraci pozbawią go urzędu.
Chyba że jak Nixon, sam zrezygnuje. Zachowanie Cuomo potępiła nawet jego wlasna vice.