ukos
05.04.22, 09:47
Subtelny polakożerca i piewca caratu Dostojewski użył swojego wielkiego talentu literackiego do spłodzenia pojęcia narodu Bogonośca, czyli szlachetnego ludu niezwykle dobrych, pełnych Boga w sercu Rosjan.
Już dawno można było dostrzec potworność tego wyrafinowanego kłamstwa. Teraz, po Buczy, Borodiance i kolejnych takich odkryciach, trzeba głośno powiedzieć:
to naród gównosiec.